I SA/Kr 395/11
WyrokWSA w Krakowie2011-05-12
Skład orzekający: Maja Chodacka, Ewa Michna, Jarosław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wpis do ewidencji działalności gospodarczej przesądza o statusie przedsiębiorcy dla celów opodatkowania podatkiem od nieruchomości?Ratio decidendi
Wpis do ewidencji działalności gospodarczej stwarza jedynie domniemanie, że osoba jest przedsiębiorcą, jednak do uznania za przedsiębiorcę konieczne jest faktyczne wykonywanie działalności gospodarczej. Organy podatkowe powinny przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia faktycznego wykonywania działalności gospodarczej, a brak takiego wyjaśnienia stanowi naruszenie art. 122 Ordynacji podatkowej i może mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
W 2006 roku K. B., E. B. i S. B. byli współużytkownikami wieczystymi nieruchomości zabudowanej budynkiem handlowo-usługowym. Organ podatkowy ustalił, że E. B. był przedsiębiorcą w tym okresie na podstawie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, co skutkowało opodatkowaniem piętra budynku wyższą stawką podatku od nieruchomości. Skarżący kwestionowali ten status, wskazując, że E. B. zakończył działalność gospodarczą w 2003 roku i nie prowadził jej faktycznie w 2006 roku.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu I instancji, określił, że decyzje te nie mogą być wykonane do czasu prawomocności wyroku, oraz zasądził od SKO na rzecz skarżących koszty postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I SA/Kr 395/11 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 maja 2011r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maja Chodacka, Sędziowie: WSA Ewa Michna, WSA Jarosław Wiśniewski (spr.), Protokolant: Daniel Marzec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2011r., sprawy ze skargi K. B., E. B. i S. B., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 22 grudnia 2010r. nr [...], w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2006r., I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, II. określa, że wymienione w punkcie I decyzje nie mogą być wykonane do czasu prawomocności wyroku, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących koszty postępowania w kwocie 1.434, 00 zł (tysiąc czterysta trzydzieści cztery złote 00/100).
Decyzją z dnia 6 lipca 2010 r. Burmistrz C., po wznowieniu postępowania, uchylił w całości ostateczną decyzję z dnia 9 lutego 2006 r. ustalającą K. i E. B. oraz S. B. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2006 r. w kwocie 3 565 zł i ustalił wysokość zobowiązania podatkowego w tym podatku w kwocie 5 677 zł.
W uzasadnieniu wskazano w szczególności, że decyzja z dnia 9 lutego 2006 r. została wydana w oparciu o informację podatkową złożoną przez podatników. Jako podstawę opodatkowania wskazano w niej budynek związany z działalnością gospodarczą o powierzchni użytkowej 206 m2 oraz grunt związany z działalnością gospodarczą o powierzchni 509m2.
W dniu 23 października 2009 r. pracownicy Urzędu Miejskiego w C. przeprowadzili kontrolę podatkową na nieruchomości gruntowej będącej we współużytkowaniu wieczystym E. i K. B. (udział 1/3) oraz S. B. (udział 2/3), zabudowanej budynkiem handlowo – usługowym będącym przedmiotem współwłasności wyżej wymienionych. Przeprowadzona kontrola wykazała niezgodność pomiędzy deklarowanymi przez podatników powierzchniami budynku, a ich stanem faktycznym oraz zastosowanie niewłaściwej stawki podatku, bo dla budynków pozostałych, w sytuacji gdy był on związany z działalnością gospodarczą. Organ wskazał, że w latach 2005 – 2007 podatnicy nie wykazywali do opodatkowania powierzchni użytkowej pierwszego piętra budynku, którą zgodnie z zawartą pomiędzy współwłaścicielami umową, wykorzystywali na prawach wspólności majątkowej K. i E. B. W odniesieniu do piętra budynku organ podatkowy uznał, że adaptacja budynków do prowadzenia zamierzonej w przyszłości działalności gospodarczej stanowi jeden z wyznaczników prowadzenia tajże działalności. Organ ustalił, że K. B. nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej jako przedsiębiorca. S. B. figuruje w tej ewidencji od 1 marca 2001 r. E. B. natomiast figurował w tej ewidencji w okresie od 26 sierpnia 1990 r. do 27 listopada 2007 r., kiedy to nastąpiła likwidacja tej działalności.
Przedmiotowe piętro było zatem w posiadaniu przedsiębiorcy – E. B. i w konsekwencji do dnia 27 listopada 2007 r. podlegało opodatkowaniu stawką najwyższą, a po tej dacie stawką właściwą dla budynków pozostałych. Zaznaczono, że w akcie notarialnym z dnia 28 listopada 2000 r. K., E. i S. B. nabywając nieruchomość zawarli między sobą umowę quo ad usum, w wyniku której S. B. otrzymał do użytkowania parter i piwnicę, a K. i E. B. piętro segmentu. Zdaniem organu podatkowego podział ten ma znaczenie w przypadku, gdy współwłaściciel prowadzi działalność gospodarczą. E. B. był przedsiębiorcą, a więc wydzielona część nieruchomości na podstawie zawartej umowy quo ad usum pomimo, iż faktycznie nie była zajęta na prowadzenie działalności gospodarczej, była w posiadaniu przedsiębiorcy, w związku z czym znajduje uzasadnienie zastosowanie dla niej stawek podatkowych jak dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Organ I instancji uzasadniając swoje stanowisko powołał się na bogate orzecznictwo sądowe oraz poglądy doktryny.
W odwołaniu od powyższej decyzji podatnicy oprócz licznych argumentów związanych ze stanem piętra opodatkowanego budynku podkreślali, że E.B. nigdy nie był przedsiębiorcą, ponieważ posiadał stałe świadczenie emerytalne, był zatrudniony na 1/3 etatu, a "od 2003 r. nie płacił żadnych składek do Urzędu Skarbowego i ZUS za prowadzenie handlu obwoźnego".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 22 grudnia 2010 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję z dnia 6 lipca 2010 r.
Zdaniem organu odwoławczego spór w rozpatrywanej sprawie dotyczy przede wszystkim ustalenia czy w roku 2006 piętro w budynku należącym do podatników spełniało przesłanki, o których mowa w art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j.: Dz. U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm.), dalej zwanej "u.p.o.l.", warunkujące uznanie tej kondygnacji za części budynku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też z uwagi na względy techniczne przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej. W szczególności decydującą kwestią jest jednoznaczne określenie stanu technicznego tej kondygnacji w roku 2006 i jej zdatności do wykorzystania w prowadzonej przez podatników działalności gospodarczej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że sam fakt posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę skutkuje tym, że budynek, budowla, grunt są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Organ II instancji powołał się na dokonane przez organ I instancji ustalenia dotyczące prowadzenia działalności gospodarczej przez E. B. w okresie od dnia 26 sierpnia 1990 r. do dnia 27 listopada 2007 r. między innymi w zakresie sprzedaży detalicznej obuwia i wyrobów skórzanych. Wynika to z decyzji Burmistrza C. z dnia 28 listopada 2007 r. o wykreśleniu E. B. z ewidencji działalności gospodarczej. Kolegium wskazało, iż zgodnie z bogatym orzecznictwem sądów administracyjnych o uznaniu danej nieruchomości za "związaną z działalnością gospodarczą" decyduje wyłącznie kryterium podmiotowe i bez znaczenia dla wymiaru podatku od nieruchomości jest okoliczność, czy przedsiębiorca wykorzystuje lub w jakich celach wykorzystuje posiadane przez siebie nieruchomości. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że nawet chwilowe, przejściowe z różnych przyczyn niewykorzystywanie przez podmiot gospodarczy nieruchomości lub jej części służącej do wykonywania działalności gospodarczej nie prowadzi do tego, że przestaje ona być w jego posiadaniu. Również różnego rodzaju przerwy bądź zawieszenia działalności przez podmiot prowadzący działalność gospodarczą nie oznaczają, że przestał istnieć związek określony w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. W związku z powyższym organ II instancji uznał, iż zgłaszany przez podatników fakt zawieszenia działalności gospodarczej przez E. B., nie powoduje, iż utracił on status przedsiębiorcy. W konsekwencji Kolegium stwierdziło, iż w rozpatrywanej sprawie opodatkowany budynek stanowił w roku 2006 współwłasność dwóch przedsiębiorców (S. B. i E. B.) i tym samym spełniał definicję budynku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Z tego też powodu bez znaczenia prawnego pozostaje ustalony przez strony sposób korzystania z budynku. Zwrócić należy uwagę, że w wyniku przedmiotowego podziału quo ad usum jeden przedsiębiorca – S.B. użytkował piwnicę i parter, a drugi – E.B. wraz z żoną K. B. użytkował piętro budynku. Kolegium podzieliło pogląd organu I instancji, iż dokonany w formie aktu notarialnego podział quo ad usum nie znosi współwłasności budynku i każdy ze współwłaścicieli odpowiada solidarnie za zobowiązanie podatkowe z tytułu podatku od nieruchomości.
Organ II instancji szczegółowo odniósł się do kwestii stanu technicznego piętra opodatkowanego budynku. Wskazał, że w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się, że ustawodawcy z całą pewnością chodziło nie o przyczyny techniczne leżące po stronie przedsiębiorcy, ale te związane z danym przedmiotem opodatkowania, a zatem obiektywne okoliczności natury technicznej uniemożliwiające wykorzystanie go do celów konkretnej działalności prowadzonej przez dany podmiot. Organ II instancji podkreślił, że w sprawie prawidłowo zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie stanu technicznego budynku w roku 2006 i jego zdatności do prowadzenia w nim działalności gospodarczej. Jak wynika z akt sprawy kontrola z dnia 23 października 2009 r. wykazała, że opodatkowany budynek pełni funkcję handlowo-usługową i posiada dwie kondygnacje nadziemne i piwnicę. Parter jest w całości zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej (sklep z obuwiem, magazyny, pomieszczenia socjalne), a na piętrze budynku prowadzone są prace adaptacyjne, przy czym jedno pomieszczenie zostało całkowicie wyremontowane. Organ odwoławczy szczegółowo omówił zebrany w sprawie materiał dowodowy i stanął na stanowisku, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do uznania, iż stan techniczny piętra budynku uniemożliwiał trwale wykorzystanie tej kondygnacji do prowadzenia działalności gospodarczej. Podkreślono, że podatnicy nie przedstawili dowodów wykazujących występowanie w sprawie względów technicznych, z powodu których przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności. Większość przedłożonych przez nich dokumentów dotyczyła parteru budynku, dlatego nie można w oparciu o nie formułować żadnych jednoznacznych i wiążących opinii co do stanu technicznego innych kondygnacji budynku. Kolegium zgodziło się również z organem I instancji, że zapis w akcie notarialnym z dnia 28 listopada 2000 r. stanowi wyłącznie ocenę stanu technicznego budynku w rozumieniu potocznym, a nie w rozumieniu pojęcia stanu technicznego na gruncie przepisu art. 1a ust.1 pkt 3 u.p.o.l. Tego typu zapisy często znajdują się w kontraktach zbycia nieruchomości i stanowią prywatną ocenę jej stanu technicznego wyrażoną z reguły nie przez biegłych rzeczoznawców. Ponieważ zapis aktu notarialnego nie znalazł potwierdzenia w jakimkolwiek dokumencie sporządzonym przez biegłego, ponadto jest lakoniczny i nie precyzuje na czym polega "zły stan techniczny" budynku organ odwoławczy uznał, że nie był to stan techniczny - w rozumieniu przepisu art. 1a ust 1 pkt 3 u.p.o.l. - uniemożliwiający prowadzenie działalności gospodarczej lub zagrażający bezpieczeństwu.
Organ II instancji zwrócił także uwagę, że od marca 2003 r. na parterze budynku funkcjonuje sklep należący do S. B. Przedmiotowy lokal posiada wymagane prawem pozwolenie na użytkowanie. Znajdująca się w dyspozycji Kolegium dokumentacja projektowa adaptacji parteru na sklep, choć dotyczy jedynie części kondygnacji parteru i nie dotyczy pozostałej części parteru piwnic i piętra budynku, zawiera ogólny opis stanu technicznego budynku. Zgodnie z tym opracowaniem główne elementy konstrukcyjne obiektu znajdują się w dobrym stanie technicznym Nie stwierdzono uszkodzeń, które mogą mieć wpływ na eksploatację budynku. Ponadto stwierdzono, że elementy wykończeniowe wykazują duży stopień zużycia technicznego i wymagają wymiany. W ocenie Kolegium przedmiotowy opis stanowi istotny dowód na rzeczywistą kondycję techniczną całego budynku w dacie sporządzenia w/w projektu. Organ wskazał także, że za względy techniczne nie mogą być uznane przemijające przeszkody w prowadzeniu działalności gospodarczej, np. konieczność remontu lub modernizacji obiektu. Kolegium nie kwestionowało, że przedmiotowa kondygnacja nie mogła być w 2006 r. wykorzystywana przez podatników do prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazana niemożność nie wynikała jednak z niedających się usunąć przyczyn technicznych, całkowicie wyłączających na przyszłość możliwość prowadzenia działalności w w/w obiekcie. Kondygnacja ze względu na stan techniczny mogła być objęta remontem czy modernizacją, którą podatnicy rozpoczęli dopiero w 2008 r. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem sądów administracyjnych przyczyny, o których mowa w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., nie mogą być utożsamiane z przyczynami technologicznymi, ekonomicznymi czy finansowymi. Innymi słowy analizowany przepis może znaleźć zastosowanie tylko w przypadku zaistnienia obiektywnych okoliczności natury technicznej, uniemożliwiających wykorzystanie konkretnego przedmiotu opodatkowania do celów konkretnej działalności gospodarczej prowadzonej przez dany podmiot. Tym samym wyłączenie nie obejmuje sytuacji, gdy brak możliwości wykorzystania nieruchomości dla celów działalności gospodarczej wynika z przyczyn leżących po stronie posiadającego nieruchomość przedsiębiorcy. Wskazuje na to przede wszystkim użyte przez ustawodawcę w analizowanym przepisie sformułowanie: "nie są i nie mogą być wykorzystywane".
W konsekwencji SKO wskazało, że parter i piętro budynku o łącznej powierzchni użytkowej 319 m2 podlegają opodatkowaniu według stawki właściwej dla części budynków związanych z działalnością gospodarczą (15,80 zł za 1 m2). Piwnica o powierzchni 99 m2 jest opodatkowana stawką wynoszącą 3,30 zł, właściwą dla budynków pozostałych.
W skardze na powyższą decyzję SKO, skarżący wnieśli o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Burmistrza C. Podnieśli, że w sprawie decydujące znaczenie ma wadliwość postępowania podziałowego, zakończonego decyzją Burmistrza Miasta i Gminy C. z dnia 5 listopada 1999 r. Strony podkreśliły, że przedmiotowa decyzja podziałowa dotknięta jest kwalifikowaną wadą, skutkującą stwierdzeniem jej nieważności. Zdaniem podatników organ II instancji całkowicie pominął powyższą kwestię. Nie zgodzili się oni także z organem odwoławczym, że w trakcie postępowania podatkowego nie wykazali istnienia trwałych przeszkód w prowadzeniu działalności gospodarczej, uznanych za względy techniczne. Skarżący, podobnie jak odwołaniu, podnieśli również, że E. B. od 2003 r. nie był przedsiębiorcą.
SKO w odpowiedzi na skargę, w całości podtrzymało swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z dnia 10 maj 2011 r. skarżący jeszcze raz wskazali na okoliczności dotyczące zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej przez E.B.. Do pisma załączyli min. druk ZUS P ZWUA potwierdzający wyrejestrowanie z ubezpieczenia zdrowotnego z dniem 1 maja 2003 r. oraz wystawione przez ZUS potwierdzenie okresu ubezpieczenia, z którego wynika, że skarżący z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu od dnia 1 stycznia 1999 r. do dnia 30 kwietnia 2003 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja ustalająca K.B., E.B. i S.B. podatek od nieruchomości za 2006 r.
Stosownie do treści art. 3 ust. 1 pkt 1 i 3 oraz ust. 4 u.p.o.l. na właścicielach nieruchomości lub obiektów budowlanych oraz użytkownikach wieczystych gruntów ciąży obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości. Jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach.
W niniejszej sprawie K. i E.B. oraz S.B. są współużytkownikami wieczystymi nieruchomości gruntowej, zabudowanej budynkiem handlowo – usługowym będącym przedmiotem współwłasności w/W, położonej w C. przy Placu K. A zatem organy podatkowe prawidłowo przyjęły, że są oni podatnikami podatku od nieruchomości, na który składa się podatek od gruntu i podatek od budynków. Spór w niniejszej sprawie koncentruje się natomiast wokół opodatkowania piętra wspomnianego budynku, użytkowanego przez K. i E. B. stawką właściwą (wyższą) dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Podkreślić w związku z tym należy, że podatek od nieruchomości ma charakter podatku majątkowego, co oznacza, że obowiązek podatkowy w tym podatku powstaje przez sam fakt posiadania nieruchomości, bez względu na to czy nieruchomość ta jest wykorzystywana, w jaki sposób i czy przynosi dochody. Odnośnie budynków lub ich części ustawodawca wyróżnił jako jedną kategorię – ze względu na stawki podatku, o których mowa w art. 5 ust. 1 u.p.o.l. – budynki lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej uznawane były – zgodnie z definicją zawartą w art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami (...), chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. A zatem opodatkowanie gruntów i budynków odrębną, wyższą stawką przewidzianą dla gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wynika z samego faktu ich posiadania przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą i nie zależy od sposobu ich wykorzystywania.
W konsekwencji zasadniczą kwestią, która wymaga w pierwszej kolejności rozważania, jest ustalenie, jaki status mieli współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości w 2006 r., w szczególności jaki status miał E.B. użytkujący wraz z żoną piętro opodatkowanego budynku. Sąd zauważa, że u.p.o.l. nie zawiera definicji przedsiębiorcy, jak również pojęcia działalności gospodarczej. W spornym okresie, w zakresie rozumienia pojęcia działalności gospodarczej u.p.o.l. odsyłała do przepisów Prawa działalności gospodarczej. W 2006 r. ustawa ta jednak już nie obowiązywała, gdyż została zastąpiona przez ustawę z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity Dz.U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.). Ustawa ta definiuje oba wcześniej wskazane pojęcia. I tak, jako działalność gospodarczą określa zarobkową działalność wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową, wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły (art. 2 u.s.d.g.). Przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jest natomiast osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą (art. 4 ust. 1). Wskazać również należy, że przedsiębiorca – stosownie do treści art. 14 ust. 1 ustawy – może podjąć działalność gospodarczą po uzyskaniu wpisu do właściwego rejestru. W stosunku do osób fizycznych - jak to ma miejsce w niniejszej sprawie - rejestrem właściwym - była i nadal jest ewidencja działalności gospodarczej. Zarówno wpis do tej ewidencji, jak i wykreślenie wpisu dokonywane jest na wniosek przedsiębiorcy i jak się przyjmuje w doktrynie wpis ten ma charakter deklaratoryjny. Równocześnie należy zaznaczyć, że wpis ten ma charakter obowiązkowy. Wynika z tego, że od zamieszczenia danych w ewidencji przedsiębiorca może nie tylko podjąć, ale i wykonywać działalność gospodarczą. A zatem można przyjąć, że wpis do ewidencji stwarza swoiste domniemanie, że osoba tam wpisana jest przedsiębiorcą, a więc wykonuje działalność gospodarczą. Jest to jednak domniemanie wzruszalne. Skarżący E.B. konsekwentnie w toku postępowania twierdził, że nie był przedsiębiorcą, gdyż miał ustalone prawo do emerytury, był również zatrudniony na część etatu. Wskazywał, że od 2003 r. nie opłacał żadnych składek z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Na etapie postępowania sądowego skarżący przedłożyli dokumenty potwierdzające fakt wyrejestrowania z ubezpieczeń z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej z dniem 1 maja 2003 r. Również na rozprawie w dniu 12 maja 2011 r. skarżący E.B. oświadczył, że działalność gospodarczą definitywnie zakończył w 2003 r. Od tego roku nie wykazywał przychodów z tej działalności, a jedynie z braku wiedzy nie zgłosił tego faktu w ewidencji działalności gospodarczej. Organy natomiast w toku postępowania stały na stanowisku, że fakt zarejestrowana skarżącego w ewidencji działalności gospodarczej w okresie od 26 sierpnia 1990 r. do 27 listopada 2007 r. przesądza o tym, że E.B. w 2006 roku był przedsiębiorcą. Sąd stwierdza w związku z tym, że nie jest to stanowisko prawidłowe. Sam fakt wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nie przesądza bowiem o uzyskaniu statusu przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Stwarza jedynie, jak to już zostało wspomniane, domniemanie w tym zakresie. Do uznania określonego podmiotu za przedsiębiorcę, co znajduje potwierdzenie w wyżej zacytowanej definicji, wymagane jest bowiem faktyczne wykonywanie przez niego działalności gospodarczej, a nie tylko sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej. W wyroku z dnia 21 marca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 2215/05, Lex nr 257125, WSA w Warszawie wyraził pogląd, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, że wpis do ewidencji działalności gospodarczej jest swoistą deklaracją (zgłoszeniem) zamierzonej przez osobę fizyczną działalności, nie zaś dowodem, że działalność taka jest w istocie prowadzona. Skoro skarżący E.B. zaprzeczał prowadzeniu przez niego działalności gospodarczej, organy podatkowe powinny były przeprowadzić w tym zakresie postępowanie wyjaśniające. Ponieważ tego zaniechały w sprawie doszło do naruszenia art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz.U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 z późn. zm., dalej określanej skrótem "O.p."), obligującego organy podatkowe do podejmowania w toku postępowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skoro zatem stan faktyczny sprawy nie został dokładnie wyjaśniony, przedwczesne byłoby wypowiadanie się Sądu co do pozostałych kwestii wskazywanych w skardze, w szczególności tych dotyczących braku możliwości wykorzystywania piętra przedmiotowego budynku do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy zobligowane będą przeprowadzić stosowne postępowanie celem ustalenia czy (w jakim okresie) E.B. faktycznie wykonywał działalność gospodarczą. Dopiero bowiem ustalenie tych okoliczności pozwoli na dokonanie oceny w jakiej części przedmiotowy budynek był związany z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz ustalenie pozostałych kwestii istotnych z punktu widzenia jego opodatkowania.
Mając na uwadze wyżej wskazane okoliczności, Sąd działając w oparciu o art. 145§1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Co należy do nich zaliczyć określa natomiast art. 205 wyżej powołanej ustawy. Na tej podstawie zasądzono zwrot kosztów obejmujący wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika ustalone zgodnie z § 6 pkt 4 w zw. z §14 ust. 2 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.) oraz opłaty od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło