I SA/Kr 398/17

WyrokWSA w Krakowie2017-07-26

Skład orzekający: Maja Chodacka, Grażyna Firek, Wiesław Kuśnierz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo określiły wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałej, na której prowadzona jest działalność gospodarcza, pomimo twierdzeń strony o niewytwarzaniu odpadów komunalnych z tej działalności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły, iż w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w ubojni wytwarzane były odpady komunalne, pomimo twierdzeń strony o braku ich powstawania. Ustalenia te oparto na logicznej ocenie zebranego materiału dowodowego, zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, uwzględniającej m.in. liczbę pracowników, dostępność kontenerów oraz informacje od firmy odbierającej odpady. Sąd uznał również, że podstawa prawna decyzji była wystarczająca, a określenie opłaty za okresy przyszłe było prawidłowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia przez Związek Międzygminny "G. K." wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałej, na której T. R. prowadził działalność gospodarczą (ubojnia). Organ ustalił, że pomimo twierdzeń strony o braku wytwarzania odpadów komunalnych z działalności, pracownicy ubojni mieli dostęp do kontenerów, a ilość odpadów była znaczna. Po decyzji kasatoryjnej SKO utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. T. R. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak wyjaśnienia istotnych okoliczności i oparcie rozstrzygnięcia na szacunkach.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 398/17 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lipca 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maja Chodacka, Sędziowie: WSA Grażyna Firek (spr.), WSA Wiesław Kuśnierz, Protokolant: Katarzyna Krawczyk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2017 r., sprawy ze skargi T.R., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 5 stycznia 2017 r. nr [...], w przedmiocie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, - skargę oddala - Związek M. "G. K." w Ch. decyzją z dnia 13 października 2016 r. znak: [...] określił wobec T. R. wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z nieruchomości niezamieszkałej położonej w Ż. przy ul. [...] w kwocie: 185,00 zł za miesiąc marzec 2015 r., 545,00 zł za miesiąc kwiecień 2015 r., 545,00 zł za miesiąc maj 2015 r., 545,00 zł za miesiąc czerwiec 2015 r., 1134,00 zł za miesiąc lipiec 2015 r., 945,00 zł za miesiąc sierpień 2015 r., 252,00 zł od miesiąca września 2015 r., 217,00 zł od miesiąca kwietnia 2016 r. W uzasadnieniu organ podał, że S. R. i T. R. złożyli w 2013 r. deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z nieruchomości niezamieszkałej położonej w Ż. przy ul. [...]. Pod wskazanym w deklaracji adresem prowadzona jest także działalność gospodarcza pod nazwą U. i H. D. T. R., M. W. Związek M. otrzymał od firmy, zajmującej się odbiorem odpadów informację, że ilość odpadów z tej nieruchomości była bardzo duża w stosunku do liczby osób, wskazanych w deklaracji. W odpowiedzi na wezwanie T. R. poinformował, że nie składał deklaracji z nieruchomości, na której prowadzona jest działalność gospodarcza, ponieważ nie są tam wytwarzane żadne odpady komunalne, a powstałe odpady poubojowe odbierane są przez uprawnione firmy. T. R. wskazał też, że odpady komunalne oddawane są wyłącznie z domów prywatnych, duża ich ilość wynika z liczby mieszkańców, prowadzonych remontów oraz z ogrzewaniem, powodującym powstawanie znacznych ilości popiołu. Organ ustalił na podstawie informacji, udzielonych przez M. R., że ubojnia zatrudnia dwudziestu pracowników; tuż obok niej zlokalizowane są dwa kontenery na odpady, do których ci pracownicy mają swobodny dostęp; w trakcie oględzin w kontenerach znajdowały się odpady. Organ nie uznał wyjaśnień właścicieli firmy za wiarygodne. Stwierdził, że nie jest możliwe, by dwudziestu pracowników nie wytwarzało żadnych odpadów komunalnych. Ustawienie kontenerów sugerowało, że z nich oni korzystają; odbiór odpadów odbywał się od strony firmy, a nie od ulicy, przy której znajdują się domy mieszkalne. Gdyby odpady remontowe i zielone zostały zmieszane z komunalnymi, odbiorca by ich nie odebrał, a jednocześnie musiałby poinformować Związek M. Taka informacja nie została przekazana przez cały sporny okres. W dalszej części uzasadnienia przedstawiono szczegółowe rozliczenie opłat. Organ wskazał też, że sprawa jest ponownie rozpatrywana wskutek wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji kasatoryjnej. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy poczyniono ustalenia odnośnie właściciela nieruchomości, tj. osoby zobowiązanej do ponoszenia opłat. Ustalono, że właścicielem jest T. R., wobec czego umorzono postępowanie w części, prowadzonej wobec M. W. T. R. wniósł w terminie odwołanie od powyższej decyzji, zarzucając naruszenie: - art. 122 i 187 § 1 o.p.w zw. z art. 6q ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach poprzez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie i zaniechanie zebrania koniecznego materiału dowodowego, w tym zawnioskowanego przez skarżącego, co skutkowało błędnymi ustaleniami stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji rozstrzygnięciem nieadekwatnym do rzeczywistego stanu rzeczy, z pominięciem ustalenia istotnej okoliczności odnoszącej się do powstania odpadów komunalnych w okresie objętym decyzją, - art. 191 o.p. w zw. z art. 6q ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach poprzez oparcie rozstrzygnięcia na podtrzymaniu twierdzeń zawartych w poprzednio wydanej decyzji, a nie na dowodach i ocenie okoliczności faktycznych poprzez uznanie ich za udowodnione, - art. 210 § 1 pkt 4 i 6 o.p. w zw. z art. 6q ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach poprzez nie wskazanie w podstawie prawnej przepisów o.p., jak i przepisów kompetencyjnych stanowiących podstawę wydania decyzji. Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 5 stycznia 2017 r., znak [...], wydaną na podstawie art. 6o ust. 1 oraz art. 6q ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2016r., poz. 250) w zw. z art. 207 § 1 oraz art. 233 § 1 pkt 1 o.p. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji. Zebrany materiał dowodowy uznało za kompletny i wskazało, że w jego ocenie wbrew wyjaśnieniom strony odpady z prowadzonej działalności gospodarczej były wytwarzane. Kolegium wskazało, że stronie – wbrew zarzutom – udostępniono akta sprawy. W uzasadnieniu decyzji omówiono podstawy prawne i sposób wyliczenia opłaty. T. R. wniósł w terminie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zarzucił: - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 6q ust. 1 o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zw. z art. 233 § 2 oraz z art. 122 i 187 § 1 o.p. poprzez nie uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia mimo, iż rozstrzygnięcie sprawy wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznej części, a to na skutek nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności w sprawie i zaniechania zebrania koniecznego materiału dowodowego, w tym zawnioskowanego przez skarżącego, co doprowadziło do błędnych ustaleń stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji podjęcia rozstrzygnięcia nieadekwatnego do rzeczywistego stanu rzeczy, z pominięciem ustalenia istotnej okoliczności odnoszącej się do powstania odpadów komunalnych w okresie objętym decyzją, - art. 233 § 2 w zw. z art. 191 o.p. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na podtrzymaniu twierdzeń zawartych w poprzednio wydanej decyzji w przedmiotowej sprawie, a nie na dowodach i ocenie okoliczności faktycznych poprzez uznanie ich za udowodnione, - art. 210 § 1 pkt 4 i 6 o.p. poprzez nie wskazanie w podstawie prawnej przepisów o.p. jak i przepisów kompetencyjnych stanowiących podstawę wydania decyzji. Nadto skarżący zarzucił przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy: - art. 6o ust. 1 ustawy poprzez jego zastosowanie mimo braku dokonania ustaleń w przedmiocie zaistnienia przesłanek warunkujących powstanie obowiązku złożenia deklaracji, a w dalszej kolejności - poprzez oparcie rozstrzygnięcia na szacunkach mimo istnienia możliwości ustalenia danych o ilości odpadów komunalnych faktycznie odbieranych z przedmiotowej nieruchomości, - art. 6o ust. 1 ustawy i art. 6q ustawy w zw. art. 21 § 3 o.p. poprzez niedookreślenie nakazu w zakresie daty końcowej obowiązku odnoszącego się do kwoty 252,00 zł (od miesiąca września 2015 r., bez wyraźnego określenia terminu końcowego) oraz objęcie decyzją zobowiązania, które jeszcze nie powstało, - art. 6j ust. 4 ustawy poprzez jego niezastosowanie i nie uwzględnienie uiszczonych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi z przedmiotowej nieruchomości za okres objęty zaskarżoną decyzją. Wskazując na powyższe zarzuty T. R. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity : Dz. U. z 2017r., poz. 1369 ze zm. – dalej p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia wskazane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a., natomiast w myśl art. 151 p.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi, sąd ją oddala. W kontrolowanym postępowaniu ustalono, że w dniu 8 lipca 2013 r. S. R. i T. R., właściciele nieruchomości zamieszkałej położonej w Ż. przy ul [...], złożyli deklarację o wysokości opłaty za gospodarowania odpadami komunalnymi. W deklaracji tej wskazali, że pod tym adresem zamieszkuje pięć osób, a odpady będą zbierane w sposób nieselektywny. Nadto ustalono, że pod wskazanym adresem prowadzona jest również przez T. R. i M. W. działalność gospodarcza pod nazwą U. i H. D., T. R., M. W. Prowadzący działalność gospodarczą nie złożyli wymaganej deklaracji, wobec czego organ pierwszej instancji wszczął postępowanie w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Organy administracji ustaliły, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej takie odpady były wytwarzane. Nie dały jednocześnie wiary skarżącemu, według którego pracownicy ubojni takich odpadów nie wytwarzali, a zapełnienie pojemników było wynikiem trwających w domach mieszkalnych remontów oraz powstawaniem odpadów w trakcie ogrzewania tych domów. Organy obu instancji wskazały na szereg okoliczności, potwierdzających powyższe ustalenia. Ustaliły, że w ubojni pracowało 17 – 20 pracowników, dla których pojemniki na odpady komunalne były dostępne bez ograniczeń. W trakcie oględzin w pojemnikach znajdowały się odpady. Firma, odbierająca odpady z pojemników informowała organ pierwszej instancji, że liczba odpadów jest znaczna, przekraczająca normalną. Pojemniki były przy tym zlokalizowane bliżej ubojni, niż domów mieszkalnych. W wypadku wrzucenia do pojemników odpadów innych, niż komunalne, np. gruzu z remontów, odbiorca by ich nie odebrał, a jednocześnie miałby obowiązek poinformować Związek M. "G. K.". W spornym okresie takiej informacji nie było. Powyższe ustalenia Sąd w składzie, rozpoznającym niniejszą sprawę uznaje za prawidłowe. Jak wynika z art. 191 o.p., organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ostatni z przytoczonych przepisów uznaje się za wyrażenie w postępowaniu podatkowym tzw. zasady swobodnej oceny dowodów. Kryteria prawidłowej oceny materiału dowodowego nie zostały wprost wskazane w przepisach, jednak w tym zakresie orzecznictwo wskazuje, że aby ocenę dowodów można było uznać za swobodną (a nie dowolną, arbitralną), powinna być ona po pierwsze wszechstronna, a więc uwzględniająca wszystkie zgromadzone w sprawie dowody. Po drugie, ocena ta musi być zgodna z regułami logicznego rozumowania. Po trzecie, wnioski wyciągnięte z powyższej oceny dowodów powinny być zgodne z doświadczeniem życiowym (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 3863/14, Lex Omega nr 1957834). Przyjęta w art. 191 o.p. zasada swobodnej oceny dowodów zakłada, że organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, ma swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobodnej oceny nie zostały przekroczone granice dowolności, organ podatkowy przy ocenie zebranych w sprawie dowodów powinien, m.in. kierować się prawidłami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych, oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla rozpatrywanej sprawy, wszechstronnością oceny (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 października 2015 r., sygn. akt I FSK 1148/14, Lex Omega nr 1815078). Nie wystarczy wskazać w sposób wybiórczy na określony dowód, ponieważ jego moc i wiarygodność powinna być zbadana i oceniona na podstawie całego zebranego materiału dowodowego przy uwzględnieniu wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, mających znaczenie dla sprawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2014 r., sygn. akt I GSK 48/13, Lex Omega nr 1452060). W ocenie Sądu wnioski, jakie zostały wyciągnięte przez organy administracji z zebranego materiału dowodowego są logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Szereg ustalonych faktów pozwalał przyjąć ustalenie, że w ubojni skarżącego były wytwarzane odpady komunalne. Za sprzeczne z doświadczeniem życiowym należy uznać twierdzenia, jakoby kilkunastu pracowników zakładu w ogóle miało takich odpadów nie wytwarzać, tym bardziej, że pojemniki na te odpady znajdowały się blisko ubojni, były dla tych pracowników dostępne bez przeszkód, a w trakcie oględzin znajdowały się w nich odpady. Twierdzenia skarżącego, że zgodnie z regulaminem pracownicy mieli przynosić posiłki w opakowaniach wielokrotnego użytku nie świadczą wcale o tym, że odpady wytwarzane nie były. Jest to co najwyżej potwierdzenie faktu, że pracownik, przynosząc posiłek w opakowaniu jednorazowym (i ewentualnie wyrzucając takie opakowanie) naruszałby regulamin. Jednakże nawet gdyby przyjąć, że wspomniany punkt regulaminu był skrupulatnie przestrzegany, to odpady w postaci opakowań po posiłkach nie są jedynymi odpadami komunalnymi, jakie mogły powstać w czasie pracy ubojni. Jednocześnie całokształt materiału dowodowego pozwala stwierdzić, że takie odpady były wytwarzane, a pojedynczy zapis regulaminu nie może takich wniosków zmienić. Nie jest zatem zasadny zarzut podtrzymania przez Kolegium ustaleń organu pierwszej instancji, skoro były one w całej rozciągłości prawidłowe. Poza kwestiami, związanymi z brakiem wytwarzania odpadów T. R. podnosił dalsze zarzuty. Podniósł, jakoby doszło do naruszenia art. 210 § 1 pkt 4 i 6 o.p. poprzez nie wskazanie w podstawie prawnej przepisów o.p. jak i przepisów kompetencyjnych stanowiących podstawę wydania decyzji. W tym zakresie wyjaśnić należy, że podstawa prawna decyzji powinna zawierać te normy, na podstawie których organ administracji wydaje rozstrzygnięcie konkretnej treści. Oczywiście, patrząc tak szeroko jak chce tego skarżący, można byłoby powołać jeszcze szereg innych norm, rozpoczynając od przepisów rangi konstytucyjnej, poprzez ogólne zasady, uregulowane w o.p., a kończąc na regulacjach, dotyczących właściwości miejscowej, rzeczowej i funkcjonalnej organu, który decyzję wydał. Tego typu praktyka bywa stosowana, niemniej w ocenie Sądu jest ona zbędna. Kolegium w zaskarżonej decyzji powołało zarówno przepisy prawa materialnego (art. 6o ust. 1, art. 6q ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach), jak i art. 233 § 1 pkt 1 o.p., dający podstawę do utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji. W tej sposób wymóg wskazania podstawy prawnej decyzji został – w ocenie Sądu – spełniony. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 6o ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przez oparcie rozstrzygnięcia na szacunkach mimo istnienia możliwości ustalenia danych o ilości odpadów komunalnych faktycznie odbieranych z przedmiotowej nieruchomości. Jak wynika z akt sprawy, organy wykorzystały dane za okres, odnośnie którego nimi dysponowały (od marca do sierpnia 2015 r.), dopiero za dalsze okresy przyjęły dane szacunkowe. Zdaniem skarżącego doszło też do naruszenia art. 6o ust. 1 ustawy i art. 6q ustawy w zw. art. 21 § 3 o.p. poprzez niedookreślenie nakazu w zakresie daty końcowej obowiązku oraz objęcie decyzją zobowiązania, które jeszcze nie powstało. Zgodnie z art. 6o ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę gminy metody, a w przypadku ich braku - uzasadnione szacunki, w tym w przypadku nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Jednocześnie, stosownie do art. 6o ust. 2, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi w wysokości określonej w decyzji, o której mowa w ust. 1, obowiązuje do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym następuje zmiana danych niezbędnych do określenia wysokości tej opłaty. Z treści art. 6o ust. 2 wynika wyraźnie, że opłata ustalana w drodze decyzji obowiązuje do momentu jej zmiany, np. w formie złożenia nowej deklaracji. Określenie wysokości opłaty za okresy przyszłe jest zatem prawidłowe. Nieuzasadniony jest też zarzut naruszenia art. 6j ust. 4 ustawy poprzez jego niezastosowanie i nie uwzględnienie uiszczonych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi z przedmiotowej nieruchomości za okres objęty zaskarżoną decyzją. Organy, powołując stosowne zapisy uchwały nr 19/2013 Zgromadzenia Związku M. "G. K." z dnia 17 kwietnia 2013 r. w sprawie ustalenia stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za pojemnik o określonej pojemności, dla nieruchomości na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne przedstawiły sposób wyliczenia opłaty za odpady z nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Wyliczenie opłaty za tę część nieruchomości, na której zamieszkują mieszkańcy powinno odbywać się odrębnie, a dopiero zsumowanie tych dwóch opłat da wynik w postaci łącznej opłaty z nieruchomości (jej zamieszkałej i niezamieszkałej części). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił, biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło