I SA/Kr 435/19

WyrokWSA w Krakowie2019-08-08

Skład orzekający: Grażyna Firek, Inga Gołowska, Wiesław Kuśnierz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy faktura dokumentująca transakcję, która nie odzwierciedla rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, może stanowić podstawę do odliczenia podatku naliczonego VAT, jeśli podatnik świadomie uczestniczył w łańcuchu fikcyjnych transakcji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając ustalenia organów podatkowych za prawidłowe. Stwierdzono, że faktura dokumentująca fikcyjną sprzedaż folii stretch nie może stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego, ponieważ podatnik świadomie uczestniczył w zorganizowanym procederze oszustwa podatkowego. Prawo do odliczenia VAT wymaga nie tylko spełnienia wymogów formalnych faktury, ale także rzeczywistego przebiegu transakcji oraz dobrej wiary podatnika.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT za styczeń 2013 r. przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, który stwierdził, że faktura dokumentująca zakup folii stretch nie odzwierciedlała rzeczywistej transakcji. Organ odwoławczy utrzymał tę decyzję, wskazując na fikcyjny charakter transakcji i świadomy udział skarżącego w oszukańczym procederze. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędną ocenę materiału dowodowego i naruszenie przepisów ordynacji podatkowej oraz ustawy o VAT.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Grażyna Firek (spr.) Sędzia: WSA Inga Gołowska Sędzia: WSA Wiesław Kuśnierz Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Boczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia 15 lutego 2019 r. Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za styczeń 2013 r. - skargę oddala - Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. decyzją z dnia 27 lipca 2016 r., [...] określił K. G. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za styczeń 2013 r. w kwocie [...] zł. Organ wskazał, że postanowieniem nr [...] z dnia 1 października 2013 r. wszczął wobec podatnika postępowanie kontrolne w zakresie kontroli rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od towarów i usług za styczeń 2013 roku. W wyniku przeprowadzonego postępowania kontrolnego, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. stwierdził, że podatnik zawyżył podatek naliczony o kwotę [...]zł, wykazaną na fakturze nr [...] wystawionej w dniu 28.01.2013r. przez Firmę Handlową "P. " P. M. tytułu sprzedaży 1.460 kg folii stretch maszynowej, która nie odzwierciedlała rzeczywistego zdarzenia gospodarczego. W konsekwencji Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za styczeń 2013 r. w kwocie [...]zł, w miejsce zadeklarowanej przez podatnika nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy. K. G. wniósł w terminie odwołanie od powyższej decyzji, zwracając się o jej uchylenie zaskarżonej decyzji w całości lub ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji celem ponownego rozpatrzenia. Zarzucił naruszenie art. 191 o.p. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, iż: P. M. nie dokonała dostawy folii w kontrolowanym okresie, P. sp. z o.o. nie dokonała dostawy folii na rzecz P. M., sprzedanej następnie na jego rzecz rzecz, że ze stenogramów rozmów telefonicznych wynika brak rzeczywistego obrotu folią typu stretch przez skarżącego w okresie objętym decyzją oraz przyjęcie, że umowa inwestycyjna z dnia 3 stycznia 2011 r. zawarta pomiędzy D. K. a skarżącym jest pozorna. Decyzją z dnia 15 lutego 2019 r., [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii przedawnienia spornego zobowiązania. Wskazał, że spełniona została przesłanka uregulowana w art. 70 § 6 pkt 1 o.p., skutkująca zawieszeniem biegu terminu przedawnienia, a to z uwagi na wszczęcie dochodzenia w sprawie podania nieprawdy w deklaracjach VAT-7 oraz zawiadomieniu skarżącego o prowadzeniu dochodzenia i wpływie tego dochodzenia na bieg terminu przedawnienia. Następnie organ odwoławczy szczegółowo omówił zgromadzone dowody i poczynione ustalenia faktyczne, dotyczące firmy K. G. Skup i Sprzedaż Surowców Wtórnych, Firmy Handlowej "P. " P. M., P. sp. z o.o. W ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, że wystawiona przez F.H. P. P. M. na rzecz skarżącego faktura nr [...] c o wartości netto [...] zł, podatek od towarów i usług [...] zł, nie odzwierciedlała rzeczywistej transakcji. Na fikcyjny charakter transakcji dokumentowanej przedmiotową fakturą wskazują ustalenia związane zarówno z przebiegiem tej transakcji jak, i odnoszące się do podmiotów występujących na poszczególnych etapach sprzedaży folii stretch. Z dokonanych ustaleń wynika, iż źródłem pochodzenia folii stretch, która na dalszym etapie transakcji miała być przedmiotem sprzedaży dokonanej pomiędzy F.H. P. P. M. a skarżącym była ZPF E. Spółka z o.o. Ujawniony w analizowanej dokumentacji oraz złożonych wyjaśnieniach brak spójności na poszczególnych etapach transakcji w zakresie terminów wystawionych faktur, dokumentów Wz, miejsca dostawy czy okoliczności odbioru towaru nie pozwala na rekonstrukcję faktycznego przebiegu transakcji i stwierdzenie, gdzie był transportowany towar oraz kto i kiedy go faktycznie odebrał. Nadto spółka P. , a następnie FH P. P. M. miały dokonać sprzedaży folii po cenach niższych niż cena sprzedaży stosowana przez producenta folii. Organ odwoławczy podkreślił też, że dokumentowana sporną fakturą transakcja stanowiła kontynuację oszukańczych działań podejmowanych przez te same podmioty w zakresie sprzedaży folii stretch w latach 2011 - 2012. Zarówno skarżący, jak i pozostali uczestnicy obrotu ww. towarem stanowili zorganizowaną siatkę firm, pomiędzy którymi, przeważnie tego samego dnia, następował fakturowy obrót towarami. Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, iż folia w rzeczywistości sprzedawana była i transportowana bezpośrednio z magazynu producenta folii do ostatecznego odbiorcy. Zanim jednak to nastąpiło, była przedmiotem kilkukrotnej fakturowej sprzedaży przez kolejne podmioty. Uczestnictwo skarżącego w zawieranych transakcjach nie stanowi jedynie efektu zbiegu okoliczności, pomyłki, czy nieprawidłowej oceny sytuacji, która naraziłaby na negatywne konsekwencje podatkowe podmiot działający w dobrej wierze, lecz jest potwierdzeniem świadomego udziału w działalności niezgodnej z obowiązującym prawem. K. G. wniósł w terminie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zaskarżając powyższą decyzję w części, w której określała ona zobowiązanie w podatku od towarów i usług za styczeń 2013 r. w miejsce zadeklarowanej nadwyżki do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy i zwracając się o uchylenie rozstrzygnięcia w zaskarżonym zakresie. W skardze podniesiono zarzuty naruszenia: - art. 191 o.p. przez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i przyjęcie, że P. M. nie dokonała dostawy folii na rzecz podatnika w kontrolowanym okresie, co wynika z błędnej oceny wyjaśnień T. G. i błędnej oceny zeznań skarżącego, przyjęcie, że ze stenogramów rozmów telefonicznych wynika brak rzeczywistego obrotu folią w spornym okresie i przyjęcie, że umowa inwestycyjna z dnia 3 stycznia 2011 r. zawarta między D. K. a skarżącym jest pozorna; - art. 181 o.p. przez włączenie w poczet materiału dowodowego materiałów w postaci protokołów z podsłuchów rozmów telefonicznych, uzyskanych z Prokuratury Okręgowej w K., zgromadzonych w ramach postępowania karnego, bez weryfikacji spełnienia formalnych wymogów pozyskania tego typu dowodów w postępowaniu karnym oraz przez uniemożliwienie stronie zapoznania się z nagraniem rozmów, a jedynie z ich zapisem w formie stenogramu; - art. 86 ust. 1 i ust. 2, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, interpretowanych w świetle art. 16 i n. VI dyrektywy przez przyjęcie, że skarżący w pełni świadomie uczestniczył w łańcuchu transakcji, polegających na fikcyjnej sprzedaży folii. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018r., poz. 1302 ze zm. – dalej p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia aktu administracyjnego, stwierdzeniem jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Organy podatkowe odmówiły skarżącemu prawa do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w fakturze nr [...] z dnia 28 stycznia 2013r., wystawionej przez F.H. P. P. M. z tytułu sprzedaży folii stretch, uznając, że dokument ten nie odzwierciedla transakcji, która miała miejsce w rzeczywistości. Organy podatkowe miały obowiązek przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie okoliczności istotnych dla sprawy zgodnie z wymogami przepisów o.p. Stosownie do art. 122 o.p. w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. W myśl art. 124 o.p. organy podatkowe powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez stosowania środków przymusu. Postępowanie podatkowe powinno nadto być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1 o.p.). Zgodnie z art. 187 § 1 o.p. organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jak wynika z art. 191 o.p., organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ostatni z przytoczonych przepisów uznaje się za wyrażenie w postępowaniu podatkowym tzw. zasady swobodnej oceny dowodów. Kryteria prawidłowej oceny materiału dowodowego nie zostały wprost wskazane w przepisach, jednak w tym zakresie orzecznictwo wskazuje, że aby ocenę dowodów można było uznać za swobodną (a nie dowolną, arbitralną), powinna być ona po pierwsze wszechstronna, a więc uwzględniająca wszystkie zgromadzone w sprawie dowody. Po drugie, ocena ta musi być zgodna z regułami logicznego rozumowania. Po trzecie, wnioski wyciągnięte z powyższej oceny dowodów powinny być zgodne z doświadczeniem życiowym (zob. wyroki: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 grudnia 2018 r., II FSK 1658/18; z dnia 1 sierpnia 2018 r., II FSK 2172/16; z dnia 27 czerwca 2018 r., I FSK 1365/16; z dnia 29 listopada 2017 r., I FSK 452/16; z dnia 13 września 2017 r., I FSK 903/17). Materiał dowodowy jest zupełny, jeśli zebrano i rozpatrzono wszystkie dowody, przeprowadzono wnioski dowodowe, a udowodniony stan faktyczny stanowi pełną, spójną i logiczną całość. Organ, rozpatrując materiał dowodowy, nie może pominąć żadnego istotnego dowodu. Pominięcie dowodu może nasuwać wątpliwości co do zgodności z rzeczywistością ustalonego stanu faktycznego oraz może wzbudzić wątpliwości co do trafności oceny innych dowodów. Przyjęta w art. 191 o.p. zasada swobodnej oceny dowodów zakłada, że organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, ma swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobodnej oceny nie zostały przekroczone granice dowolności, organ podatkowy przy ocenie zebranych w sprawie dowodów powinien, m.in. kierować się prawidłami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych, oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla rozpatrywanej sprawy, wszechstronnością oceny (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 października 2015 r., I FSK 1148/14). Nie wystarczy wskazać w sposób wybiórczy na określony dowód, ponieważ jego moc i wiarygodność powinna być zbadana i oceniona na podstawie całego zebranego materiału dowodowego przy uwzględnieniu wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, mających znaczenie dla sprawy (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2014 r., I GSK 48/13). Ustalenia faktyczne, poczynione przez organy podatkowe odnośnie spornej faktury nie budzą zastrzeżeń Sądu. Jak ustaliły organy podatkowe, folia pochodziła od spółki była ZPF E. Spółka z o.o., która miała w dniu 25 stycznia 2013 r. dokonać dostawy folii na rzecz słowackiej spółki P. s.r.o. Spedytorem dostawy na zlecenie P. była M. - T. Spółka z o.o., która z kolei zleciła wykonanie usługi transportu firmie MT T. M. T. . Zgodnie z fakturą, wystawioną przez tę ostatnią firmę usługa transportu folii miała być realizowana na trasie R. - S. – W., a stosownie do dokumentu przewozowego CMR dokumentującego transport folii ze spółki P. s.r.o., towar ten miał zostać dostarczony w dniu 28 stycznia 2013 r. na adres odbiorcy tj. P. W.. Odbiór towaru potwierdził M. S., pracownik firmy Centrum Budowlane G. z siedzibą w W., która następnie miała przekazać towar skarżącemu. Z ustaleń faktycznych wynika, że po dokonaniu przez spółkę ZPF E. sprzedaży folii na rzecz P. , ta sama partia towaru w krótkim czasie została przewieziona z powrotem do Polski przez tę samą firmę, tym samym środkiem transportu, a dalszy transport odbywał się z pominięciem spółek P. oraz F.H. P. P. M. , które były wskazane w fakturach jako dalsze ogniwa sprzedaży. Zgodnie natomiast z dokumentem wz, sporządzonym przez P. , firma ta wydała P. M. w dniu 25 styczna 2013 r. tę samą partię towaru, a P. M. potwierdziła odbiór podpisem. W takim razie folia powinna być przez tę ostatnią magazynowana przez cztery dni. P. M. podała, że nigdy folii nie magazynowała, towar był dostarczany do klienta. Zgodnie z dokumentem wz sporządzonym przez jej firmę, towar miał zostać dostarczony skarżącemu w K.. Z ustaleń organów wynika, że skarżący nie posiadał w K. własnych czy wynajmowanych magazynów, a on sam podawał, że folia dostarczana była do W.. Organy zauważyły, że na dokumencie wz, sporządzonym przez F.H. P. znajduje się podpis skarżącego. Wyjaśnień przedstawiciela firmy G. co do odbioru towaru pod nieobecność pracowników skarżącego i jego samego organy nie uznały za wiarygodne, wskazując, że w dacie odbioru skarżący wystawił fakturę dokumentującą dalszą sprzedaż tego samego towaru, a masa tego towaru została zwiększona o 20 kg. Sąd uznaje powyższe ustalenia za prawidłowe i podziela stanowisko organów, zgodnie z którym dokumentacja, sporządzona na okoliczność potwierdzenia spornej transakcji służyła jedynie stworzeniu pozorów legalności. Wniosek taki wysnuć można ze wzajemnej sprzeczności dokumentów CMR i wz, a także złożonych wyjaśnień. W takim stanie sprawy i przy tego rodzaju rozbieżnościach dokładne ustalenie faktycznego przebiegu transakcji nie było możliwe, nie da się bowiem stwierdzić, na jakiej trasie rzeczywiście transportowano towar, przez kogo, gdzie i kiedy został on rzeczywiście odebrany. Słusznie wzięto pod uwagę, że P. oraz F.H. P. P. M. miały sprzedać towar po cenie niższej niż u producenta, dodatkowo w przypadku transakcji pomiędzy tą ostatnią firmą a skarżącym w cenę wliczony był koszt transportu. Organy miały też na uwadze, że wystawienie przedmiotowej faktury stanowiło kontynuację oszukańczych działań, prowadzonych w tym samym kręgu podmiotów, dokonujących między sobą fakturowego obrotu towarów w latach poprzednich. W rzeczywistości folia była sprzedawana i transportowana od producenta do ostatecznego odbiorcy, ale w świetle faktur miała przechodzić przez cały łańcuszek transakcji. Organy w uzasadnieniach decyzji zwróciły też uwagę na działalność firmy P. M. , podkreślając, że nie zatrudniała żadnych pracowników, nie posiadała środków transportu ani żadnej infrastruktury przydatnej w działalności, którą miała prowadzić, a pierwsze transakcje w obrocie folią zostały przez nią dokonane niezwłocznie po zgłoszeniu rozpoczęcia działalności. Opisano też rolę w łańcuchu transakcji takich firm jak I. , P. , P. F. s.r.o. W tej ostatniej udziałowcami byli P. M. i jej mąż V. M. , natomiast I. i P. , które miały być najpierw bezpośrednimi dostawcami skarżącego, a następnie firmy P. P. M. . Spółka I. , a następnie spółka P. miały nabywać folię albo w spółce P. albo w firmie M. . I. i P. miały być zarządzane przez M. B.. Organy oceniły zeznania P. M. i M. B. na temat wzajemnej współpracy. Uznały je za niespójne ze sobą, ogólnikowe i na tej podstawie stwierdziły, że P. M. nie prowadziła faktycznej działalności w zakresie sprzedaży folii stretch a powstała, najprawdopodobniej z inspiracji męża tej ostatniej, wyłącznie w celu wydłużenia łańcucha fikcyjnych transakcji i utrudnienia wykrycia oszustwa podatkowego. Zaznaczono też, że działania skarżącego oraz pozostałych podmiotów, uczestniczących w procederze były zorganizowane, nie miały charakteru przypadkowego. Wskazano na kluczową rolę D. K., prezesa zarządu F. s.r.o. oraz jednocześnie sprzedawcy-handlowca w Zakładzie Produkcji [...] E. sp. z o.o. - producenta folii stretch. Powyższe ustalenia dokonano na podstawie wszechstronnej analizy materiału dowodowego, ocenionego zgodnie z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego, nie naruszały zatem art. 191 o.p. Słusznie organy podkreśliły, że sposób organizacji podmiotów, uczestniczących w fakturowym obrocie wskazuje, że działały bez nakierowania na działalność prowadzoną w ramach rzeczywistego legalnego obrotu gospodarczego. Nie inwestowały w infrastrukturę, potrzebną do działalności, nie reklamowały się, nie poszukiwały nowych odbiorców i dostawców, nie podejmowały kroków w celu optymalizacji zysku. Transakcje dotyczyły takiej samej ilości towarów, były dokonywane szybko, niejednokrotnie towar był sprzedawany w dniu dostawy. Brak było reklamacji czy zwrotów towaru. Podmioty nie zawierały między sobą umów pisemnych. Zarówno zasady logicznego rozumowania, jak i doświadczenie życiowe nakazują zatem przyjąć, że taki przebieg transakcji w normalnych warunkach gospodarczych nie jest prawdopodobny, a wytłumaczeniem może być jedynie działanie wskazanych podmiotów w ramach zorganizowanego procederu, polegającego na przeprowadzaniu sztucznych transakcji, z góry zaplanowanych, pozostających bez związku z normalną działalnością gospodarczą. Nie narusza również zasady swobodnej oceny dowodów ustalenie, że skarżący świadomie brał udział w opisanym procederze. Zaznaczyć należy, że o ile w działalności polegającej na odbiorze surowców wtórnych posługiwał się umowami pisemnymi, o tyle w zakresie handlu folią takich umów nie stosował. Miał nabywać folię od podmiotów wskazanych przez D. K., dowiadując się od niej, że sprzedają oni po cenach niższych niż producent, co powinno wzbudzić wątpliwości skarżącego. Zgodnie z doświadczeniem życiowym, a także logiką, skarżący powinien posiadać podstawową przynajmniej wiedzę w zakresie działalności, którą prowadzi; działalność polegająca na obrocie towarem polega natomiast na tym, aby osiągnąć zysk w postaci marży, sprzedając towar dalej po cenie wyższej od ceny zakupu. Do tego niezbędna jest znajomość cen, a tymczasem skarżący nie orientował się w cenach folii stretch. Nie budzi zastrzeżeń Sądu wykorzystanie w toku postępowanie stenogramów rozmów. Skoro Prokuratura Okręgowa w K. przekazała wyciągi ze stenogramów, to istnieje domniemanie, iż zostały one pozyskane i przygotowane w sposób prawidłowy. Co więcej, organ podatkowy miał prawo uznać w rozpatrywanej sprawie, że treść tych materiałów jest zgodna z treścią zdobytych zgodnie z prawem nagrań. Zaznaczyć należy, że dowody te zostały ocenione łącznie z pozostałym materiałem, zgromadzonym w aktach sprawy. W myśl art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Stosownie do postanowień art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a ww. ustawy, kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. W myśl natomiast art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego faktury stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Faktura stanowiąca podstawę uprawnienia do odliczenia podatku naliczonego musi odzwierciedlać prawdziwy przebieg zdarzeń gospodarczych. Spełnienie jedynie wymogów formalnych co do otrzymanych faktur nie stanowi wystarczającej przesłanki pozwalającej skorzystać z uprawnień wynikających z przepisów regulujących funkcjonowanie podatku od towarów i usług. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE prezentuje stanowisko, iż przepisy wspólnotowe należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia podatnikowi prawa do odliczenia od kwoty należnego podatku od wartości dodanej kwoty tego podatku należnego lub zapłaconego z tytułu świadczonych mu usług z tego powodu, iż wystawca faktur dotyczących owych usług lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy na podstawie obiektywnych przesłanek, iż podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu (por. np. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21 czerwca 2012r., C-80/11). Wyraźnie zatem Trybunał wskazał na wymóg dobrej wiary. Kwestia świadomości podatnika co do tego, czy dane transakcje stanowią nadużycie ma istotne znaczenie dla oceny, czy skarżący miał prawo do odliczenia. Dla skorzystania z prawa do odliczenia podatku niezbędne jest aby spełnione zostały warunki: materialny, czyli dostawa towaru lub wykonanie usługi oraz formalny, czyli dysponowanie fakturą spełniającą warunki formalne do odliczenia podatku. Przy spełnieniu tychże warunków pozbawienie podatnika prawa do odliczenia może mieć miejsce, gdy na podstawie obiektywnych okoliczności zostanie ustalone, że dostawa (usługa) została zrealizowana na rzecz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar (usługę), uczestniczył w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej. Tymczasem w niniejszej sprawie organy ustaliły, że skarżący świadomie uczestniczył w łańcuchu transakcji polegających na fikcyjnej sprzedaży folii stretch, a w ocenie Sądu ustalenia te są prawidłowe z wyżej wskazanych przyczyn. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił, biorąc za podstawę art. 151 o.p.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło