I SA/Kr 453/24

WyrokWSA w Krakowie2025-05-08

Skład orzekający: Inga Gołowska, Piotr Głowacki, Jarosław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez podmiot, który nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej i wystawiał faktury niedokumentujące rzeczywistych transakcji?
Ratio decidendi
Podatnik nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i zostały wystawione przez podmiot pozorujący działalność gospodarczą. Prawo do odliczenia podatku przysługuje tylko wtedy, gdy faktura dokumentuje faktyczną transakcję między wskazanymi podmiotami. Ponadto, podatnik powinien dochować należytej staranności w weryfikacji kontrahenta, a brak takiej staranności skutkuje pozbawieniem prawa do odliczenia podatku.
Stan faktyczny
Podatniczka prowadziła działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży towarów przez internet. Organ podatkowy zakwestionował prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez spółkę H. sp. z o.o., która nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej i wystawiała faktury niedokumentujące rzeczywistych transakcji. Podatniczka nie przedłożyła innych dowodów potwierdzających realizację transakcji poza fakturami, nie znała danych osób reprezentujących kontrahenta, a płatności dokonywane były gotówką bez potwierdzeń. Organ stwierdził, że podatniczka nie dochowała należytej staranności w weryfikacji kontrahenta.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Inga Gołowska Sędziowie: WSA Piotr Głowacki WSA Jarosław Wiśniewski (spr.) Protokolant: Specjalista Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2025 r. sprawy ze skargi I.K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2024 r., nr 1201-IOP2-2.4103.3.2024 w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do lipca 2020 r. skargę oddala. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Oświęcimiu decyzją z 20 grudnia 2023 r. nr 1220-SPV.4103.22.2023.65, określił I.K. (powoływanej dalej jako Podatniczka lub Skarżąca) w zakresie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do lipca 2020 r. zobowiązania podatkowe w kwotach innych niż wykazała w deklaracjach VAT-7. W decyzji tej zakwestionowano prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez H. sp. z o.o., [...], gdyż nie dokumentują one rzeczywistych transakcji. Jednocześnie stwierdzono, że Podatniczka nie dochowała należytej staranności, której można było oczekiwać w okolicznościach zawieranych transakcji, w celu upewnienia się, że wystawca faktury nie uczestniczył w procedurze związanej z nieprawidłowościami w zakresie rozliczenia podatku od towarów i usług. Od decyzji tej zostało złożone i odwołanie oraz wniosek o przeprowadzenie dowodu: - z przesłuchania , K.K., A.E. oraz A.M., - z oględzin nieruchomości znajdującej się w O., ul. [...], - polegającego na zwrócenie się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o informację dotyczącą stanu zdrowia. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej decyzja, postanowieniem z 19 marca 2024 r. nr 1201-IOP2-2.4103.3.2024 odmówił przeprowadzenia ww. dowodów, gdyż zgromadzony materiał dowodowy pozwala na ustalenie stanu faktycznego sprawy, a zgłoszone wnioski dowodowe dotyczą okoliczności wystarczająco stwierdzonych innymi dowodami lub nie mają znaczenia dla sprawy. Z kolei decyzją z 12 kwietnia 2024 r. nr 1201-IOP2-2.4103.3.2024 utrzymał w mocy decyzje organu pierwszej instancji. Organ ustalił, że Podatniczka działalność gospodarczą prowadziła od 17 września 2019 r. do 20 lutego 2024 r., pod firmą I.. Przedmiotem działalności była sprzedaż towarów prowadzona przez Internet, w kontrolowanym okresie na portalu [...]. Dokonywana ona była wyłącznie na rzecz przedsiębiorców. Spór w sprawie sprowadza się do oceny czy Podatniczka miała prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez H. sp. z o.o. mających dokumentować nabycie różnorodnych towarów, takich jak drobny sprzęt elektroniczny, artykuły oświetleniowe, artykuły gospodarstwa domowego, sprzęt sportowy i turystyczny. Organy dokonując ustaleń faktycznych podniosły, że wszystkie faktury zostały wystawione komputerowo, według tego samego wzoru. Wynika z nich, że zapłata nastąpiła w formie gotówkowej. W rubryce "Wystawił(a):" widnieje komputerowy nadruk "Szef", pieczątka H. sp. z o.o. oraz nieczytelna parafka. W rubryce "Odebrał(a):" brak jest pieczątki/podpisu. Poza fakturami Podatniczka nie przedłożyła żadnych innych dokumentów potwierdzających realizację spornych transakcji. Pismem z 20 grudnia 2021 r. oraz pismem z 8 marca 2022 r. Podatniczka poinformowała działalność tą wykonywała bez zatrudnienia pracowników. Nie posiada pisemnych umów z dostawcami oraz odbiorcami. Nie posiada środków trwałych. Celem ustalenia innych okoliczności dotyczących funkcjonowania firmy, a także okoliczności nawiązania oraz przebiegu współpracy z H. sp. z o.o., w toku kontroli podatkowej pismem z 2 marca 2022 r. oraz pismem z 27 kwietnia 2022 r. wezwano Podatniczkę na przesłuchanie. Pismem z 20 maja 2022 r. poinformowała, że nie wyraża zgody na przesłuchanie. Natomiast w toku postępowania podatkowego, pismem z 5 lipca 2023 r. wniosła o przesłuchanie jej, jako strony postępowania. Jednakże, pomimo trzykrotnego wyznaczenia terminu przesłuchania, nie stawiła się na żadnym z nich, tłumacząc to złym stanem zdrowia. (trwającym od marca 2023 r.). Jednocześnie 8 marca 2022 r. w toku kontroli podatkowej prowadzonej w H. sp. z o.o. w zakresie podatku od towarów i usług za wybrane miesiące 2020 r., została Podatniczka przesłuchania w charakterze świadka. Z zeznań tych wynika, że w badanym okresie zajmowała się sprzedażą, za pośrednictwem Internetu, wyłącznie na rzecz firm. Przedmiotem handlu był różnorodny asortyment (małe ADG czy różnego rodzaju artykuły przemysłowe). Nie zatrudniała pracowników. W kontrolowanym okresie, była zatrudniona w sklepie P., dlatego w prowadzeniu działalności pomagał i mąż K.K.. Jej wiedza w zakresie funkcjonowania firmy była ograniczona, tj.: - nie pamięta ilu miała kontrahentów, - nie podejmowała żadnych działań marketingowych w celu pozyskania dostawców towarów. Nie pamięta czy analizowała rynek i czy kontaktowała się z innymi hurtownikami lub producentami, - nie weryfikowała kontrahentów, ale robiło to biuro rachunkowe A.P., które zajmowało się dokumentacją podatkową. Nie wie jednak na czym polegała ta weryfikacja i nie ma żadnych dowodów jej przeprowadzenia, - przypuszcza , że o wyborze H. sp. z o.o. zdecydowały atrakcyjne ceny oraz szeroki asortyment oferowanych towarów. Również fakt, że firma ta dostarczała towar do i firmy, - nie pamięta okoliczności nawiązania współpracy z H. sp. z o.o. Nie pamięta kto zainicjował kontakt. Nie wie kto reprezentował spółkę w okresie współpracy. Nie posiada żadnych dowodów na potwierdzenie, że osoba z którą firma kontaktowała się była uprawniona do reprezentacji H. sp. z o.o., - kontakt z kontrahentem był telefoniczny, ale nie posiada numeru telefonu do osoby z którą się kontaktowano. Nie posiada również żadnych maili od spółki, - nie wie/ nie pamięta czy kontrahent był reprezentowany przez jedną osobę, - nie zna i nigdy nie spotkała się z prezesem zarządu H. sp. z o.o. A.E., - nie posiada informacji na temat miejsca siedziby i zaplecza technicznego H. sp. z o.o., - faktury były przywożone wraz z towarem. "Wydaje mi się, że to był transport firmy H. i pracownik lub pracownicy tej firmy, ale danych osoby, czy też osób nie pamiętam". Nie pamięta danych osób przywożących towar, danych dotyczących środka transportu (marki, modelu, nr rejestracyjnego), czy towar był ubezpieczony oraz innych okoliczności dostaw, - na pytanie: "W jaki sposób ustalono kwestię regulowania płatności?" Odpowiedziała : "Na początku współpracy mąż jeździł do firmy H. sp. z o.o. i regulował płatności, a później (nie pamiętam po jakim czasie) ktoś z firmy przyjeżdżał do mojej firmy i na miejscu odbywała się płatność. Były to płatności gotówkowe." Nie pamięta kto zdecydował o takiej formie płatności. W firmie płatności odbywały się zarówno przelewem, jak i gotówką. Nie zna okoliczności przekazywania pieniędzy za towar. Nie wie skąd pochodziły pieniądze, komu, gdzie i kiedy następowało ich przekazywanie, czy legitymowano osobę odbierającą pieniądze, czy byli świadkowie tej czynności, czy posiada potwierdzenia przekazana gotówki, gdyż kwestiami tymi zwykle zajmował się mąż, - ilość i jakość towarów weryfikowała wraz z mężem, ale na potwierdzenie tego nie posiada żadnych dowodów, nie posiada żadnych dokumentów dotyczących reklamacji. Reklamacje były zgłaszane do firmy i następowała wymiana towarów. W związku z tym, że K.K. pomagał w prowadzeniu firmy i w praktyce decydował o sposobie jej funkcjonowania, 23 listopada 2022 r. został przesłuchany w charakterze świadka. Z jego zeznań wynika, że: - prowadził sprawy firmy, gdyż żona była zatrudniona w sklepie P.. Ma doświadczenie w prowadzeniu sprzedaży przez internet, prowadził już taką działalność na własny rachunek, - w firmie zajmował się wystawianiem aukcji, obsługą mailową i telefoniczną klientów, przygotowaniem ofert, wystawianiem dokumentów sprzedażowych oraz listów przewozowych, pakowaniem, zamawianiem towaru, - w 2020 r. towar dostarczały tylko dwie firmy, tj. H. sp. z o.o. oraz D. sp. z o.o. H. sp. z o.o. dostarczała artykuły przemysłowe w bardzo szerokim asortymencie, np.: śpiwory, lampki, latarki, gry telewizyjne, odstraszacze kretów, namioty, liczniki rowerowe, transmitery i kompresory samochodowe, węże ogrodowe, projektory laserowe, taśmy ledowe, wagi. Drugi dostawca dostarczał towary o bardzo podobnym asortymencie, towar zamawiano w tej firmie tylko wówczas gdy nie był on dostępny w H. sp. z o.o., - na platformie [...] (za pośrednictwem której dokonywano sprzedaży towarów) znajdowała się reklama/wizytówka firmy, - współpraca z dostawcami, w tym z H. sp. z o.o., nawiązywana została telefonicznie z ich inicjatywy. Następnie firma otrzymała na maila ofertę handlową H. sp. z o.o. Nie wie kto z H. sp. z o. przesłał tego maila. firma nie posiada już tego maila, - pierwszy kontakt z H. sp. z o.o. był chyba z jej szefem, którego nazwiska nie pamięta. Potem kontaktował się, w tym w sprawie zamówień z przedstawicielem firmy, który prawdopodobnie się przedstawiał, ale nie pamięta jego imienia i nazwiska. Nie wie czy osoba ta była z zarządu spółki, jej pełnomocnikiem czy pracownikiem. Numeru telefonu do przedstawiciela nie posiada. Brak jest potwierdzeń tych rozmów (bilingów). Na przedstawione okoliczności nawiązania i przebiegu współpracy nie posiada żadnych dowodów, - nie zna, nigdy nie spotkał oraz nie kontaktował się z prezesem zarządu H. sp. z o.o. A.E., - o wyborze H. sp. z o.o. zdecydował fakt, że firma ta dowoziła towar na miejsce. Nie mieli "zbyt dobrych cen", ale posiadali dużą różnorodność towarów i to też zdecydowało o wyborze ich oferty, - na pytanie czy miała miejsce weryfikacja kontrahentów firmy, a jeśli tak, to kto jej dokonywał i w jaki sposób? Odpowiedział, że weryfikacją dostawców zajmowała się wyłącznie księgowa (A.P.), "księgowa sprawdziła, że pod kątem podatku VAT jest wszystko w porządku". H. sp. z o.o. nie była weryfikowana pod względem faktycznej siedziby, posiadania sprzętu, pracowników, maszyn, magazynów. Nigdy nie był w siedzibie tej spółki, - odnośnie zaplecza technicznego H. sp. z o.o. zeznał, że skoro przyjeżdżał samochód z towarem to dysponowała jakimiś środkami transportu. Nie wie czy towar był dostarczany cały czas tym samym samochodem. Pracownika też musiała ta firma zatrudniać, ponieważ jej przedstawiciel przyjeżdżał z towarem. Nie ma wiedzy na temat innych środków, którymi dysponowała H. sp. z o.o., - zakupy towarów w H. sp. z o.o. robione były pod zamówienia klientów. Towar przyjeżdżał białym busem. Nie zna marki, modelu, numeru rejestracyjnego tego samochodu. Dostarczony towar składowany był w wynajmowanym lokalu użytkowym w O., przy ul. [...]. Wraz z towarem przekazywane były faktury, - nie została zawarta pisemna umowa ze spółką, - za towar płacono gotówką, o takiej formie zapłaty zadecydował H. sp. z o.o. Płatność następowała tuż po dostarczeniu towaru. Pieniądze przekazywał przedstawicielowi spółki, który przyjeżdżał z towarem. Osoba ta nigdy nie była przez niego legitymowana. Nie było żadnych innych osób obecnych przy tych czynnościach. Poza fakturą, nie było wystawiane żadne dodatkowe pokwitowania płatności lub odbioru towaru. Pieniądze na zapłatę były pobierane przez świadka z bankomatu, z konta firmowego. Dokonywanie płatności gotówką było częstą praktyką w firmie. Tę formę zapłaty stosowano także w transakcjach z drugim dostawcą, - zgodnie z ustnymi ustaleniami z przedstawicielem kontrahenta, w przypadku reklamacji towaru dokonywano jego wymiany (naprawa nie była możliwa). Przy czym, po pewnym czasie pojawiły się problemy z wymianą towarów, co w konsekwencji doprowadziło do zakończenia współpracy z H. sp. z o.o. Dokumentacja na tę okoliczność nie była sporządzana, "była to wymiana więc np. korekt nie było", - osobiście weryfikował ilość przywożonego przez H. sp. z o.o. towaru. Odnośnie H. sp. z o.o. ustalono, że 22 listopada 2013 r. została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym. Kapitał zakładowy spółki wynosi 5.000 zł, przy czym w rejestrze wskazano, że nie został on pokryty. Od 19 marca 2018 r., jedynym wspólnikiem i prezesem zarządu spółki jest A.E. (obywatel Ukrainy). H. sp. z o.o. nie złożyła deklaracji dla podatku od towarów oraz plików JPK-VAT za poszczególne miesiące od lutego do lipca 2020 r. Wobec tego, Naczelnik Urzędu Skarbowego w Czechowicach-Dziedzicach przeprowadził w H. sp. z o.o. kontrolę podatkową, a następnie postępowanie podatkowe, zakończone decyzjami z 31 maja 2023 r. wydanymi za poszczególne miesiące od lutego do czerwca 2020 r. W decyzjach tych określono H. sp. z o.o. podatek do zapłaty na podstawie art. 108 ustawy o podatku od towarów i usług (wyjątkiem jest rozliczenie za luty 2020 r., w którym dodatkowo orzeczono kwotę podatku VAT do zwrotu co jest konsekwencją rozliczenia za styczeń 2020 r., w którym wykazano kwotę do przeniesienia, a za okres ten nie była prowadzona kontrola podatkowa). Stwierdzono, że H. sp. z o.o. w kontrolowanym okresie pozorowała prowadzenie działalności gospodarczej, a jej działania ograniczały się jedynie do wystawiania faktur niedokumentujących rzeczywistych transakcji gospodarczych. Dokumenty zgromadzone w toku ww. kontroli/postępowania, w części mającej wpływ na ocenę rzetelności faktur wystawionych na rzecz , zostały pozyskane do akt przedmiotowej sprawy. W toku ww. czynności nie udało się nawiązać kontaktu z H. sp. z o.o. oraz jej przedstawicielem. Spółka nie odpowiadała na wezwania, nie przedłożyła żadnej dokumentacji podatkowej. Faktury z danymi spółki pozyskano od jej kontrahentów. W kontrolowanym okresie adres siedziby spółki to: [...]. Od 8 września 2023 r. spółka nie posiada adresu siedziby. Adres ten został przez spółkę wskazany również w zgłoszeniu rejestracyjnym w Urzędzie Skarbowym w Czechowicach-Dziedzicach - jako siedziba i miejsce prowadzenia działalności gospodarczej. Pod adresem tym nie stwierdzono jakichkolwiek oznak funkcjonowania spółki (brak było szyldów, tablic informacyjnych, reklam czy innych znamion świadczących o prowadzeniu w tym miejscu działalności gospodarczej). Pod wskazanym adresem mieściła się stacja kontroli pojazdów. Ustalono, że H. sp. z o.o. miała prawo korzystać z ww. nieruchomości na podstawie umowy najmu z 20 października 2017 r. W imieniu spółki umowę podpisał prokurent A.M. Przedmiotem najmu były pomieszczenia magazynowe, biurowe i sanitarne powierzchni łącznej 34,70 m2 oraz plac parkingowy. Umowa obowiązywała w okresie od 23 października 2017 r. do 10 stycznia 2019 r. Została ona rozwiązana przez wynajmującego ze skutkiem natychmiastowym ze względu na zaległości w płatnościach czynszu. Jako dodatkowe miejsce prowadzenia działalności spółka wskazała ul. [...] w B. Również pod tym adresem nie stwierdzono obecności jakichkolwiek oznak funkcjonowania spółki. H. sp. z o.o. pod tym adresem nie jest znana. Właściciele tej nieruchomości zaprzeczyli, aby spółka kiedykolwiek miała prawo z niej korzystać. H. sp. z o.o. nie złożyła informacji PIT-11 ani PIT-4R za 2020 r., tj. informacji o deklaracji rocznej o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy od zatrudnionych pracowników. W okresie od stycznia do lipca 2020 r. dostawy na rzecz H. sp. z o.o. zadeklarowała: -H.2 sp. z o.o. NIP [...]. Z plików JPK-VAT wynika, że w ww. okresie wykazała sprzedaż na rzecz H. sp. z o.o. o wartości netto 7.461.750,40 zł, -A. S.A., NIP [...]. Z plików JPK-VAT wynika, że w ww. okresie wykazała sprzedaż na rzecz H. sp. z o.o. o wartości netto 199 zł. Z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że przedmiotem przeważającej działalności H.2 sp. z o.o. w 2020 r., była sprzedaż hurtowa niewyspecjalizowana. Kapitał zakładowy spółki wynosił 5.000 zł, a jako siedzibę zgłoszono: [...]. W toku postępowania podatkowego pozyskano informację, ze umowa najmu ww. lokalu obowiązywała w okresie od 2 marca 2018 do 30 czerwca 2020 r. Po wygaśnięciu umowy spółka nie uregulowała należnych zobowiązań z tytułu czynszu, nie zdała kluczy do lokalu, nastąpiło komisyjne przejęcie lokalu, który był już opuszczony przez spółkę. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Sosnowcu 3 lipca 2020 r. wykreślił spółkę z rejestru podatników VAT, ze względu na brak kontaktu ze spółką. Działalność H.2 sp. z o.o. była przedmiotem kontroli przeprowadzonych przez Urząd Skarbowy w Sosnowcu w zakresie podatku od towarów i usług za lipiec i sierpień 2019 r. Ze względu na brak kontaktu ze spółką, kontroli za okresy późniejsze nie przeprowadzono. Ustalono, że spółka pomimo wielomilionowych obrotów nie zatrudniała pracowników, a jej wszelkimi sprawami, w tym księgowością, transportem zarówno od dostawców, jak i do odbiorców miał zajmować się jej prezes zarządu P.J. Przy czym, spółka nie posiadała odpowiedniego zaplecza do prowadzenia działalności gospodarczej. Do akt sprawy pozyskano także protokół przesłuchania 17 stycznia 2022 r. w charakterze świadka A.M. (prokurent H. sp. z o.o. od 14 marca 2017 r. do 19 marca 2018 r.). Z zeznań tych wynika, że A.M. poznał A.E. w 2018 r. (tj. w roku, w którym sprzedawał mu udziały w H. sp. z o.o.). Poza tą sprzedażą, A.M. pomógł mu zmienić adres siedziby spółki. Przesłuchiwany nie posiada wiedzy o miejscu przebywania A.E.. Nie posiada do niego telefonu oraz adresu mailowego. A.M. zeznał ponadto: "mogę domniemywać, że spółka posiada samochód służbowy, ponieważ A.E. przy zakupie spółki i zmianie adresu spółki na C. prosił mnie, abym zarejestrował spółce samochód w wydziale komunikacji. Udzielił mi pełnomocnictwa w tej sprawie i na jego zlecenie zarejestrowałem samochód kupiony przez spółkę, to był jakiś Fiat dostawczy." Na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców ustalono, że H. sp. z o.o. była właścicielem samochodu ciężarowego (van) [...], rok produkcji 2009, o dopuszczalnej ładowności 1.200 kg. Z historii pojazdu, dostępnej w tej aplikacji wynika, że w okresie od 4 czerwca 2019 r. do 22 czerwca 2021 r. samochód ten przejechał jedynie 567 km. Natomiast od stycznia do lipca 2020 r. miały mieć miejsce na rzecz 93 dostawy towarów od H. sp. z o.o., która miała te towary przywozić. To dawałoby średnio 6 przejechanych kilometrów na jedną dostawę. Zważywszy, że dostawy towarów miały być realizowane przez tę spółkę również na rzecz innych kontrahentów, których siedziby znajdowały się w różnych miastach Śląska i Małopolski - posiadany przez H. sp. z o.o. pojazd nie mógł być tym, którym dostarczano w 2020 r. towar. Ponadto, jak ustalił Naczelnik Urzędu Skarbowego w Czechowicach-Dziedzicach, wystawione przez H. sp. z o.o. faktury, wskazywały tożsamą datę dostawy dla kilku podmiotów położonych w różnych miastach Śląska i Małopolski. Jeśli zatem dostawa odbywała się w dniu wskazanym na fakturze, firma musiałaby dysponować co najmniej kilkoma samochodami i zatrudniać kilku kierowców. Zważywszy, że żadna firma transportowa, w okresie styczeń - lipiec 2020 roku, nie wykazała sprzedaży usług na rzecz H. sp. z o.o., a z zeznań świadków wynika, że samochód dostarczający towar nie był oznaczony logiem czy nazwą właściciela - wykluczyć należy okoliczność, by spółka ta korzystała z usług firmy transportowej. W świetle powyższego zasadne jest stwierdzenie, że H. sp. z o.o. nie była dostawcą towarów, na które posiadała faktury zakupu. Odnosząc powyższe ustalenia faktyczne do obowiązujących przepisów Organ stwierdził, że stosownie do art. 86 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Kwotę podatku naliczonego stanowi, w myśl art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a) powołanej ustawy, suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług. Z kolei zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ww. ustawy, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Z treści tego przepisu wynika, że faktura stanowiąca podstawę uprawnienia do odliczenia podatku naliczonego musi być poprawna nie tylko z formalnego punktu widzenia, ale przede wszystkim odzwierciedlać prawdziwy przebieg zdarzeń gospodarczych. Spełnienie jedynie wymogów formalnych co do otrzymanych faktur nie stanowi wystarczającej przesłanki pozwalającej skorzystać z uprawnień wynikających z przepisów regulujących funkcjonowanie podatku od towarów i usług. Zatem dysponowanie przez nabywcę fakturą wystawioną przez zbywcę stanowi jedynie formalny warunek skorzystania z tego uprawnienia. Nie stanowi to jednak uprawnienia do odliczenia podatku jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy faktury obowiązek podatkowy z tytułu jej realizacji na rzecz nabywcy. Umożliwienie w takiej sytuacji skorzystania z prawa do odliczenia podatku z faktury dokumentującej czynność, która faktycznie nie została dokonana i nie zrodziła obowiązku podatkowego u jej wystawcy, byłoby sprzeczne z konstrukcją podatku od towarów i usług, umożliwiającą odliczenie zawartych w cenach towarów podatków faktycznie należnych z tytułu czynności nabycia tych towarów. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Oświęcimiu zaskarżoną decyzją zakwestionował prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez H. sp. z o.o. mających dokumentować zakup towarów. Z decyzji tej wynika, że nie nabyła od H. sp. z o.o. towarów, gdyż ta w kontrolowanym okresie nie prowadziła działalności gospodarczej, a jej aktywność ograniczała się jedynie do wystawiania pustych faktur, o czym co najmniej powinna wiedzieć. Na potwierdzenie realizacji spornych transakcji, poza fakturami, nie przedłożyła żadnych innych dokumentów czy dowodów. Pomimo tego, iż jak wynika z zeznań K.K. kontakt z H. sp. z o.o. był początkowo mailowy (następnie telefoniczny), nie posiada tej korespondencji. Nie posiada również numeru telefonu do przedstawiciela kontrahenta. Zamówienia miały być składane telefonicznie, jednakże biorąc pod uwagę ilość (w kontrolowanym okresie H. sp. z o.o. wystawiła na rzecz 93 faktury, zawierające od kilku do kilkudziesięciu pozycji) oraz różnorodność zamawianych towarów, forma ta jest nieprawdopodobna. Brak jest również jakichkolwiek dokumentów przewozowych, danych kierowców, numerów rejestracyjnych czy marki samochodu. Płatności na rzecz H. sp. z o.o. za dostawy towarów miały następować gotówkowo, pomimo wysokich kwot, na jakie opiewały faktury, nie posiada potwierdzeń dokonania zapłaty. Zgodnie z zeznaniami, K.K. (odpowiedzialny za płatności) w przypadku początkowych transakcji miał udać się do siedziby H. sp. z o.o. i tam dokonać zapłaty, a dopiero kolejne płatności miały być dokonywane przy okazji dostaw towaru. Przy czym, K.K. zeznał, że nigdy nie był w siedzibie kontrahenta. Według jego zeznań wszystkie płatności miało nastąpić w momencie przywiezienia towaru i faktury przez przedstawiciela kontrahenta. Pomimo tego, że wartość zamówień w kontrolowanym okresie wyniosła łącznie ponad 1,3 mln zł, nie wie komu była przekazywana gotówka, nigdy osoba ta nie była legitymowana. Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że w niektórych sytuacjach, pomimo, iż dana transakcja została dokonana w celach oszustwa, podatnik nieświadomy, że bierze udział w oszustwie, będzie mógł zachować prawo do odliczenia podatku naliczonego z nierzetelnych faktur. W wydawanych orzeczeniach Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśla, że jeśli zostały spełnione materialne (w niniejszej sprawie nie jest kwestionowane, że spornym transakcjom towarzyszył towar) i formalne warunki powstania prawa do odliczenia, zakwestionowanie prawa nabywcy do odliczenia podatku naliczonego może nastąpić jedynie wówczas, gdy wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcje w których uczestniczy są przedmiotem oszustwa (wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahageben kft i Peter David),  Biorąc pod uwagę powyższe, przeanalizowano niniejszą sprawę również pod kątem tego, czy wiedziała lub mogła wiedzieć, że faktury wystawione przez H. sp. z o.o. nie są rzetelne. W ocenie organu zgromadzony materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, iż przynajmniej powinna była wiedzieć, że sporne faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji. Tym samym w zakresie współpracy z H. sp. z o.o. nie działała w dobrej wierze. Zauważyć należy, że obowiązkiem przed nawiązaniem współpracy z H. sp. z o.o. było dokonanie odpowiedniej weryfikacji tego kontrahenta. Przezorny/rzetelny przedsiębiorca powinien bowiem pozyskać informacje na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary, w celu upewnienia się, co do jego wiarygodności. Tym bardziej, że był to główny dostawca (towary o wartości 93% całości zakupów w kontrolowanym okresie miały pochodzić od tego kontrahenta), a ponadto wartość tych transakcji była znacząca (łącznie w kontrolowanym okresie było to brutto ponad 1,3 mln zł). Natomiast, jak wynika z zeznań oraz zeznań K.K. (w praktyce to on zajmował się wszystkimi sprawami w firmie), zarówno Podatniczka, jak i K.K. nie dokonali żadnej weryfikacji H. sp. z o.o. Kontrahent ten miał zostać sprawdzony przez księgową - "księgowa sprawdziła, że pod kątem podatku VAT jest wszystko w porządku". Nie sprecyzowano jednak jakie działania podjęto w ramach tej weryfikacji. Natomiast w odwołaniu Podatniczka wskazała , że sprawdziła w KRS czy spółka jest zarejestrowana i czy posiada zarząd, a także sprawdzono czy rachunek bankowy spółki znajduje się na białej liści prowadzonej przez Ministerstwo Finansów. Twierdzenie to jest sprzeczne ze wspomnianymi wyżej zeznaniami. Zaznaczyć należy, że ewentualne sprawdzenie danych rejestracyjnych H. sp. z o.o. pozwalało na zweryfikowanie formalnej poprawność jej działania, ale nie oznacza jeszcze, że podjęto wystarczające środki zapobiegawcze w celu upewnienia się, że nie uczestniczy w transakcjach wiążących się z przestępstwem podatkowym. Sam fakt rejestracji czy wystawianie faktur, nie dowodzą wystarczająco, że dana dostawa została dokonana przez ten właśnie podmiot. Czynności te są tylko formalnym przejawem realizacji pewnych obowiązków, które mają swoje źródło w odpowiednich przepisach prawa. Przyjęte jest, że przedsiębiorca w celu wykluczenia, iż transakcje handlowe jakie zawiera mogą stanowić część łańcucha obejmującego transakcje dotknięte oszustwem w podatku od towarów i usług, powinien zachować maksimum ostrożności przy kontaktach handlowych z nowymi kontrahentami i konkretne standardy bezpieczeństwa przy podejmowaniu decyzji o współpracy z nimi. Zwrócić należy uwagę iż od 2018 r. jedynym wspólnikiem oraz prezesem jednoosobowego zarządu H. sp. z o.o. jest A.E.. Spółka nie posiada prokurenta. Natomiast zarówno Podatniczka jak i jej mąż nie znają, nigdy nie spotkali, nigdy nie kontaktowali się z A.E., a więc - jak wynika z KRS - jedyną osobą uprawnioną do reprezentowania H. sp. z o.o. Współpraca miała zostać zainicjowana telefonicznie przez H. sp. z o.o., która miała również przesłać stosowną ofertę mailem. Wszelkie ustalenia dotyczące współpracy, w tym składanie zamówień miały być dokonywane telefonicznie z przedstawicielem kontrahenta. Podkreślić należy, że ani , ani K.K. nie znają osoby która zainicjował współpracę (nie znają również jej funkcji w H. sp. z o.o.). Ponadto zarówno , jak i K.K. nie wiedzą/ nie znają danych personalnych osoby z którą kontaktowali się w toku współpracy (jak wynika z zeznań K.K. miała to być inna osoba niż ta która zainicjowała współpracę). Zatem, przy nawiązywaniu współpracy, a także w toku jej trwania firma kontaktowała się z osobą o której nie posiada żadnych informacji, nie zna jej danych osobowych. Nie pozyskano dokumentu na podstawie którego osoba ta była uprawniona do reprezentowania H. sp. z o.o. Brak jest również numeru telefonu do tej osoby oraz wspomnianej korespondencji mailowej. Przy czym - jak wynika z ww. zeznań - na pewno nie był to A.E., a więc jedyna osoba, co do której istniała pewność, że może reprezentować kontrahenta. Skoro - jak wynika z odwołania - miała zweryfikować kontrahenta poprzez sprawdzenie jego KRS, nielogiczne i nieprofesjonalne jest działanie w tym zakresie. Zamówienia miały być składane telefonicznie. W kontrolowanym okresie wystawiono łącznie 93 faktury, zawierające od kilku do kilkudziesięciu pozycji. Współpraca z H. sp. z o.o. miała mieć również miejsce w okresach nieobjętych kontrolą podatkową, tj. w październiku, listopadzie i grudniu 2019 r. oraz sierpniu 2020 r., czyli wbrew twierdzeniu zawartemu w odwołaniu nie przez około pół roku lecz przez 11 miesięcy. Wobec tego składanie zamówień wymagało nie tylko częstych kontaktów, ale również musiało być bardzo czasochłonne. Tym bardziej nieprawdopodobnym jest, że nie posiada ww. informacji o kontrahencie. Podkreślono również to, że Podatniczka nie wie kto przywoził towar oraz jakim samochodem/samochodami (nie zna marki, numeru rejestracyjnego). Nie wie komu przekazywana była gotówka (łącznie w kontrolowanym okresie było to ponad 1,3 mln zł), nigdy ta osoba nie była legitymowana. Poza fakturą nie posiada żadnego potwierdzenia, że doszło do przekazania towarów/gotówki. Reasumując, pomimo tego, że współpraca z H. sp. z o.o. miała trwać 11 miesięcy, nie posiada żadnej wiedzy o osobach z którymi kontaktowała się rozpoczynając współpracę oraz w jej trakcie. Nie wie kto przywoził towar i komu przekazywano zapłatę za towar. Nie zna marki i numeru rejestracyjnego samochodu dostawczego. Nie posiada pisemnej umowy o współpracę z kontrahentem. Poza fakturą, nie posiada jakiegokolwiek dowodu (w postaci chociażby numeru telefonu do kontrahenta, korespondencji mailowej czy jakiegoś dokumentu), że współpraca z H. miała miejsce. Przedstawione powyżej okoliczności wskazują, że dokonując przedmiotowych transakcji, co najmniej nie dochowała należytej staranności w kontaktach z kontrahentem, której można było oczekiwać w celu upewnienia się, że wystawca faktur nie uczestnicy w procederze związanym z nieprawidłowościami w zakresie rozliczeń podatku VAT. Godziła się na rzekome dostawy towarów od podmiotu, o którym nie miała praktycznie żadnej wiedzy. Następnie odliczała podatek naliczony wynikający z faktury wystawionej przez takiego kontrahenta, bez pewności, że to jej wystawca jest wykonawcą udokumentowanej fakturą czynności. Działanie takie nie może być uznane za działanie w dobrej wierze. Dbałość jedynie o stronę formalną transakcji nie wypełnia znamion starannego działania przedsiębiorcy w kontekście dobrej wiary. Samo zaś wskazanie, że towar został dostarczony, nie czyni spornych faktur rzetelnymi i nie daje prawa do odliczania wynikającego z nich podatku naliczonego. Faktura aby mogła zostać uznana za podstawę rozliczeń podatkowych musi dokumentować czynność, która zaistniała między określonymi na niej podmiotami (wystawcą i odbiorcą faktury). W niniejszej sprawie taka sytuacja - jak wykazało prowadzone postępowanie - nie miała miejsca. W konsekwencji nie zasługują na uwzględnienie zarzuty odwołania dotyczące naruszenia przepisów postępowania w zakresie badania staranności kupieckiej w kontaktach z H. sp. z o.o. Zatem zgromadzony materiał dowodowy i okoliczności sprawy świadczą o tym, iż nie dochowała należytej staranności i mogła przypuszczać, że uczestniczy w nielegalnym procederze odliczania podatku z faktur nie dokumentujących rzeczywistych transakcji. Tym samym nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wykazanego na tych fakturach. Wobec tego nie naruszono art. 86 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a oraz art. 99 ust. 12 ustawy o podatku od towarów i usług. Organ ustosunkował się również do zarzutów odwołania uznając , że są one bezpodstawne. Zauważono, że materiał dowody na podstawie którego wydano zaskarżoną decyzję został zgromadzony m.in. w toku kontroli podatkowej nr 1220-SKP.500.62.2021 prowadzonej w firmie, w toku której Podatniczka aktywnie uczestniczyła m.in. przedłożyła dokumenty, składała wyjaśnienia/wnioski dowodowe, przeglądała akta sprawy. Wbrew twierdzeniu, miała również możliwość brania udziału w przesłuchaniu K.K.. Organ szczegółowo również wyjaśnił dlaczego odmówił przeprowadzenia wnioskowanych przez Podatniczkę dowodów. Reasumując organ podatkowy uznał, że w zakresie wystarczającym dla potrzeb prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy przeprowadził postępowanie dowodowe, którego wyniki bez przekroczenia granic ustawowych poddały rzetelnej analizie i ocenie wyciągając logicznie poprawne i merytorycznie uzasadnione wnioski. A zatem - wbrew stanowisku - zaskarżona decyzja nie narusza przepisów postępowania. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się Skarżąca składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie , w której zarzuciła: l. Naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to: 1. art. 121 § 1 O.p. w zw. z art. 122 O.p., poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na braku przeprowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do czynności podjętych przez organy podatkowe, w szczególności poprzez brak umożliwienia stronie aktywnego udziału w sprawie, a także wydanie decyzji przed zapoznaniem się przez strony z materiałami zebranymi w aktach niniejszej sprawy, a także braku podania podstaw przyjęcia odpowiedzialności Skarżącej za okresy, w których został naliczony podatek, w sytuacji gdy Skarżąca prowadziła poprawną dokumentację księgową oraz na bieżąco rozliczała swoje należności podatkowe w szczególności posiadając dowody zakupu towarów od firmy H. sp. z o.o., dokonując zgłoszenia o transakcji podczas miesięcznego rozliczenia, wskazywania ich w przesyłanej deklaracji JPK, a także dokonując płatności za otrzymany towar. Ponadto, organy nie ustaliły czy w okresie od stycznia do lipca 2020 roku Skarżąca mogła mieć jakąkolwiek świadomość sposobu funkcjonowania spółki H. sp. z o.o., a także jednostronnie i arbitralnie przyjęły, że Skarżąca nie posiadała odpowiedniego zaplecza ekonomiczno-technicznego do prowadzenia działalności gospodarczej; 2. art. 123 § 1 O.p. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na braku zapewnienia stronie pełnego udziału w sprawie oraz możliwości podjęcia przez nią stosownej inicjatywy dowodowej w odpowiednim czasie, w szczególności poprzez zakończenie postępowania bez skierowania do Skarżącej pytań lub umożliwienia jej złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zakwestionowanych okresów rozliczeniowych oraz dokumentów, które miały być podstawą wydania zaskarżonej decyzji — w szczególności braku potwierdzenia na jakiej podstawie organ uznał, że Skarżąca nie dokonała prawidłowego rozliczenia podatku od towarów i usług w okresie od stycznia do lipca 2020 roku, podczas gdy w ramach prowadzonej działalności Skarżąca otrzymała fakturę za dostarczony towar, nie miała możliwości przypuszczać aby jej kontrahent nie wywiązywał się ze swoich obowiązków, a także sama posiada potwierdzenie rozliczenia się z należności publicznoprawnych z dokonanego zakupu oraz sprzedaży w tym okresie, wprowadzając wszystkie dokumenty księgowe do pliku kontrolnego JPK. Ponadto, organ I instancji pozbawił Stronę możliwości udziału w sprawie, ponieważ przyjął jako dowody zgromadzone podczas kontroli prowadzonej w sprawie 1220-SEW.4253.3.2022.SZD, kiedy podczas tych czynności nie brała udziału sama Strona ani jej pełnomocnik, a w toku postępowania w tej sprawie czynności dowodowe nie zostały przeprowadzone, pozbawiając Stronę możliwości poruszenia okoliczności istotnych z perspektywy Strony, które wpływają na ocenę stanu faktycznego sprawy. W miejsce tych czynności organ przyjął jako materiał obrazujący stan faktyczny sprawy jedynie dowody przeprowadzone przez ten sam organ w toku kontroli, bez wypowiedzenia się na temat zarzutów do protokołu kontroli. 3. art. 124 ord. pod. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na braku wyjaśnienia stronom przesłanek i podstaw ustalenia podstawy opodatkowania oraz podstaw obciążenia ich należnością z tytułu podatku od towarów i usług w okresie styczeń — lipiec 2020 roku, w sytuacji gdy organ arbitralnie i bezzasadnie uznał odpowiedzialność Skarżącej za zobowiązania powstałe w ww., nie biorąc pod uwagę prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, dokonywanych faktycznych transakcji oraz bieżących rozliczeń i płatności podatku, a także sumiennego rozliczania towarów i dokumentów księgowych w comiesięcznych rozliczeniach. Dodatkowo organ I i Il instancji, nie wskazał konkretnych przesłanek, które miały świadczyć o wiedzy Skarżącej o sytuacji wewnętrznej spółki H. sp. z o.o., co znacznie utrudniło możliwość merytorycznego wypowiedzenia się Skarżącej w sprawie, a w konsekwencji jej aktywny udział w postępowaniu. 4. art. 187 § 1 O.p poprzez jego niezastosowanie, polegające na braku zebrania pełnego materiału dowodowego w sprawie, a w szczególności: -brak umożliwienia złożenia dodatkowego wyjaśnienia przez samą skarżącą oraz zeznań przez świadka — K.K., pozwalających na dokonanie ustalenia stanu faktycznego w zakresie sposobu prowadzonej działalności, otrzymanego towaru, sposobu współpracy z kontrahentem przez skarżącą, wiedzy Skarżącej o sposobie funkcjonowania kontrahenta, prawidłowego wystawienia zakwestionowanych dokumentów i podstaw do ich wystawienia, a następnie dokonanych rozliczeń i składanych deklaracji, które przez stosunkowo długi okres nie były kwestionowane i weryfikowane przez organy skarbowe. -braku uwzględnienia wniosku o przesłuchanie samej Skarżącej, z jednoczesnym wyznaczeniem terminu tej czynności uwzględniającym obiektywne przeszkody wynikające ze stanu zdrowia Skarżącej. -dokonania wiążącego ustalenia części okoliczności faktycznych sprawy w oparciu o materiał, który pozostał niejawny i strona nie mogła zapoznać się z jego treścią — w szczególności poprzez brak uwzględnienia wniosku w zakresie udostępnienia materiału niejawnego, względem którego strona mogłaby dokonać krytycznej analizy i wypowiedzieć się na jego temat, w sytuacji gdy stanowi podstawę wydanej decyzji w tej sprawie. -braku ustalenia sposobu funkcjonowania firmy I. oraz jej zaplecza technicznego i sposobu prowadzenia sprzedaży, a w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że Skarżąca nie posiadała możliwości zakupu towaru od firmy H. sp. z o.o. i dalszego obrotu, który jest potwierdzony przez skarżącą stosownymi dokumentami księgowymi i dowodami uiszczenia podatków. -braku przesłuchania członków zarządu firmy H. sp. z o.o. ani jej pracowników, zastępując te czynności dowodowe założeniami dokonanymi przez organ instancji, bez potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. -bezpodstawnego przyjęcia, że treść zeznań złożonych przez skarżącą w charakterze świadka, może być traktowana w równym stopniu jak złożenie wyjaśnień przez podmiot kontrolowany, w sytuacji gdy Skarżąca będąc wezwana jako świadek nie posiadała informacji na temat powodu kontroli i jej zakresu, a zatem nie można traktować jej zeznań w charakterze świadka jako wiążących dla ustalenia stanu faktycznego tej sprawy. Zgromadzenia materiału dowodowego w tej sprawie w oparciu o czynności podejmowane w toku kontroli prowadzonej w sprawie 1220-SEW.4253.3.2022.SZD oraz w toku niniejszego postępowania, natomiast pominięcie przeprowadzenie czynności dowodowych w toku niniejszego postępowania, umożliwiając udział w czynności pełnomocnika ustanowionego przez skarżącą, a także pomijając dokonanie czynności, których wcześniej organ nie przeprowadził m.in. w zakresie zbadania historii funkcjonowania spółki H. oraz informacji posiadanych na temat tej spółki przez A.M. Przyjęcie, za wiążące zeznań świadka K.K. złożonych w toku kontroli w sprawie 1220SEW.4253.3.2022.SZD, z jednoczesnym pominięciem przeprowadzenia przesłuchania tego świadka w toku niniejszej sprawy, ograniczając jedynie temat przesłuchania na kwestii poruszanych z perspektywy organu, co z kolei uniemożliwiało ustalenie pełnego stanu faktycznego oraz zadania świadkowi pytań dotyczących okoliczności przeciwnych niż te, do których ograniczył się organ I instancji. Brak pełnego ustosunkowania się przez organ do zarzutów Strony względem protokołu kontroli, a także całkowitego pominięcia próby odnalezienia członków zarządu spółki H. sp. z o.o. oraz zaniechania przesłuchania A.M. — poprzestając na twierdzeniach o odpowiedzialności samej Skarżącej — gdy z zeznań A.M. wynika podejmowanie współpracy przez tego świadka ze spółką H. sp. z o.o. Zaniechanie dokonania przesłuchania samej strony, w sytuacji gdy Skarżąca wskazała, że chce złożyć zeznania w tej sprawie, jednak nie może tego zrobić z uwagi na swój stan zdrowia, którego przyczyną jest niniejsze postępowanie, a zatem jest to przeszkoda obiektywna i niezależna od Skarżącej, w związku z czym organ powinien umożliwić jej złożenie zeznań w sytuacji gdy będzie to możliwe. Il. Zarzucono również błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydanej decyzji w sprawie, wskazując, że w ocenie Skarżącej stan faktyczny sprawy został ustalony dowolnie przez organ I instancji, nie prezentuje całościowego obrazu sprawy i nie może stanowić podstaw do wydania zaskarżonej decyzji, poprzez: 1. Nieuzasadnione przyjęcie, że firma Skarżącej nie miała zaplecza technicznego oraz ekonomicznego do prowadzenia działalności gospodarczej — w sytuacji gdy organ zaniechał przeprowadzenia dowodu w postaci oględzin lokalu przy ul. [...] w O., gdzie Skarżąca prowadzi działalność. Organ nie dokonując takiej czynności nie ma podstaw do kwestionowania zaplecza technicznego oraz organizacyjnego jakim dysponuje Skarżąca. 2. Pominięcie okoliczności, że Skarżąca dochowała wszelkich aktów staranności celem weryfikacji sposobu funkcjonowania firmy H. sp. z o.o. i nie mogła mieć podstaw do kwestionowania legalnego charakteru jej działalności, ponieważ ustaliła fakt zarejestrowania spółki w obowiązujących rejestrach przedsiębiorców, ustaliła fakt, że spółka posiada zarząd, który ją reprezentuje, sprawdziła rachunek bankowy tej spółki i ustaliła, że ten rachunek znajduje się na "białej liście" prowadzonej przez Ministerstwo Finansów, a zatem nawiązując współpracę handlową ze spółką H. sp. z o.o., Skarżąca nie miała szans ani możliwości przypuszczać, aby istniały jakiekolwiek zastrzeżenia w zakresie sposobu funkcjonowania tej spółki. 3. Bezzasadne przyjęcie, że Skarżąca dokonała odliczenia należnego podatku, który miałby wynikać z "pustych faktur", podczas gdy Skarżąca obiektywnie nie miała szansy na ocenę sposobu działania spółki H., ponieważ jej kontakt polegał na odbiorze towaru jaki przywoził do niej pracownik tej firmy razem z fakturą, którą następnie Skarżąca regulowała i ewidencjonowała w swoim pliku JPK, podobnie jak faktury dotyczące dalszej sprzedaży, która potwierdza, że czynności Skarżącej nie były w żadnym stopniu pozorne. Organy pominęły fakt, że towar był fizycznie dostarczony do firmy Skarżącej, która następnie wprowadziła go do dalszego obrotu, na co posiada potwierdzenia stosownej sprzedaży, które nie były objęte czynnościami kontrolujących i organ pominął je rozpoznając sprawę. 4. Bezzasadne przyjęcie, że Skarżąca nie zachowała należytej staranności dokonując oceny firmy H. sp. z o.o., stwierdzenie, że Skarżąca miała akceptować możliwość uczestnictwa w oszustwie podatkowym, podczas gdy Skarżąca nie miała świadomości sposobu funkcjonowania firmy H. sp. z o.o., nie mogła stwierdzić żadnych widocznych oznak wskazujących na działania spółki H. sp. z o.o., a także należy wskazać, że organy skarbowe tolerowały niewłaściwy sposób funkcjonowania spółki H. sp. z o.o. od 2015 roku i nie odjęły żadnych kroków, aby ochronić inne podmioty gospodarcze przed nawiązaniem współpracy z firmą wobec, której pojawiały się zastrzeżenia opisane przez organ I instancji. 5. Stwierdzenie, że Skarżąca umożliwiła ukrycie rzeczywistego dostawcy towarów, a także wskazanie, że dokumenty zakwestionowane przez organ instancji obejmowały puste transakcje, w sytuacji gdy Skarżąca dokonała stosownego rozliczenia obciążających ją należności podatkowych, a zatem organ nie wyjaśnił z jakiej przyczyn kwestionuje fakt dokonania dostawy do firmy Skarżącej, następnie dokonania sprzedaży towaru przez skarżącą, która uregulowała należny podatek VAT — gdyby faktycznie nie doszło do nabycia towaru przez skarżącą, wówczas nie mogłaby ona sama oferować towaru do sprzedaży oraz uregulować obciążającego ją podatku, który nie był do tej pory kwestionowany przez organy podatkowe. 6. Bezzasadnego przyjęcia, że firma H. sp. z o.o. nie mogła dokonywać dostaw towarów dla Skarżącej, ponieważ dysponowała jedynie jednym pojazdem — w sytuacji gdy organ nie rozpatrywał możliwości dostawy przez firmy kurierskie albo pojazdy, które nie były zarejestrowane przez tą firmę, ale mogły być przez nią wynajmowane - w związku z czym opieranie ustaleń faktycznych organu I instancji na jednostkowym przykładzie jest nieadekwatne do wniosku jaki przyjął organ w zaskarżonej decyzji. 7. Brak dokonania ustalenia w zakresie dobrej wiary Skarżącej w zakresie współpracy ze spółką w okresie od stycznia do lipca 2020 roku. 8. Błędne dokonanie oceny, że faktury wystawione przez H. miały służyć jedynie pomniejszeniu zobowiązania podatkowego, podczas gdy poza oceną i przypuszczeniem organu w tym zakresie nie zostały wskazane konkretne przykładu ze stanu faktycznego sprawy. 9. Bezzasadnego przyjęcia, że Skarżąca miała obowiązek stałego monitorowania sposobu działalności spółki H., w sytuacji gdy z okoliczności faktycznych sprawy wynika stosunkowo krótki okres współpracy z tą spółką i wcześniejsze podjęcie przez skarżącą wszelkich aktów staranności dotyczących weryfikacji podmiotu, z którym rozpoczęła współpracę — natomiast organ I instancji nie może oczekiwać od Skarżącej stałego kontrolowania miejsca prowadzonej działalności oraz wewnętrznych spraw samej spółki, podczas gdy towar był wysyłany do siedziby firmy Skarżącej i nie miała potrzeby wizyt w siedzibie tej spółki. 10. Błędnego ustalenia sposobu funkcjonowania działalności samej Skarżącej i bezpodstawne przyjęcie, że Skarżąca nie posiada wiedzy na temat dostaw towaru, w sytuacji gdy organ ustalając, że Skarżącej pomagał w działalności mąż, nie dokonał dalszych ustaleń w zakresie podziału obowiązków pomiędzy nimi i pominął fakt, że Skarżąca zajmowała się kwestiami organizacyjnymi firmy, a sprawami logistyki i przyjęcia towaru — mąż Skarżącej. III. Naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a to: art. 86 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 2022 roku o podatku od towarów i usług (tj. Dz.U. z 2022 r. poz. 931 — dalej: ustawa o podatku VAT) w zw. z art. 88 ust. 3a pkt. 4 lit. a oraz art. 99 ust. 12 ustawy o podatku VAT poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że Skarżąca nie miała podstaw do odliczenia należności podatku z tytułu faktur wystawionych przez spółkę H. oraz że faktury tej spółki były "pustymi fakturami", Skarżąca miała zaniedbać obowiązkowi sprawdzenia swojego kontrahenta czym miała zaniechać swoich obowiązków godząc się na dokonywanie obrotu w sposób wskazany przez organ I instancji, podczas gdy okoliczności sprawy i dokonane rozliczenia przez skarżącą nie dają podstaw do takich wniosków w związku z czym Skarżąca nie może być obciążona i zobowiązana do uiszczenia podatku od towarów i usług w okresie od stycznia do lipca 2020 roku w sposób i w wysokości określonych w zaskarżonej decyzji - w szczególności, że Skarżąca w ramach posiadanych możliwości dokonywała czynności sprawdzających i nie mogła podjąć innych działań w celu weryfikacji firmy H. sp. z o.o., która pomimo wiedzy organów administracji skarbowej o braku pokrycia kapitału zakładowego oraz problemach ze składaniem dokumentów rozliczeniowych, nadal funkcjonowała przez szereg lat (nawet przed nawiązaniem współpracy ze skarżącą) i organy nie podjęły żadnych działań w sprawie tej spółki przynajmniej od 2015 roku, narażając inne podmiotu gospodarcze na sytuacje opisane w niniejszej sprawie. DIAS w odpowiedzi na skargę podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Odniósł się również do zarzutów skargi, wskazując jednocześnie, że stanowią one w istocie powielenie zarzutów podniesionych na etapie postępowania odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych niepodnoszonych w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych. Orzekanie odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Na podstawie art. 135 P.p.s.a. Sąd podejmuje środki w celu usunięcia naruszenia prawa, w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a P.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b P.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c P.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 P.p.s.a.). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Dokonując kontroli wydanych w sprawie decyzji w oparciu o wyżej opisane zasady, orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie naruszają one prawa w sposób powodujący konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego, a skarga rozpatrywana w niniejszej sprawie jest bezzasadna, nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu. Przedmiotem zaskarżenia jest w niniejszej sprawie decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z 12 kwietnia 2024 r. nr 1201-IOP2-2.4103.3.2024 w przedmiocie podatku od towarów i usług Skarżącej za poszczególne miesiące od stycznia do lipca 2020 r. Przechodząc do meritum należy wskazać, że istota sporu ogniskuje się wokół kwestii zawyżenia przez Skarżącego podatku naliczonego poprzez odliczenie podatku wykazanego na fakturach wystawionych dla niej przez H. sp. z o.o. która wg organów nie prowadziła rzeczywistej działalności. Mając powyższe na względzie, organ i odwoławczy uznał za w pełni uzasadnione stanowisko organu j instancji, że Skarżącej nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z ww. faktur, które nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych pomiędzy podmiotami na nich wskazanymi. Skarżąca kwestionuje powyższe zapatrywanie podnosząc przede wszystkim, że stan faktyczny sprawy został ustalony z naruszeniem art. 120, art. 122, art. 127, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191, oraz art. 199, a także art. 290 O.p., a ocena tego materiału dowodowego została dokonana w sposób wadliwy z naruszeniem art. 191 O.p., co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji naruszających art. 210 § 1 pkt i 6 O.p. Zdaniem Skarżącej okoliczności towarzyszące kwestionowanym transakcjom wskazują, że nie miała podstaw aby wątpić w wiarygodność i rzetelność kontrahenta. W konsekwencji powyższego zdaniem Skarżącej organy podatkowe bezpodstawnie pozbawiły Skarżącej prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych na jego rzecz, tym samym naruszyły art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit. a oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. Rację w tym sporze Sąd przyznał organom podatkowym. Skarżąca sformułowała wiele zarzutów, koncentrujących się przede wszystkim na próbie wykazania, że organy zebrały niewystarczający materiał dowodowy i dokonały jego dowolnej oceny kwestionując rzeczywisty charakter zdarzeń gospodarczych, a także że zmarginalizowały fakt, iż towar został rzeczywiście zakupiony. Mocno podnosił też wadliwe Jej zdaniem zaniechanie badania przez organy podatkowe dobrej wiary Skarżącej. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów materialnoprawnych są jedynie konsekwencją ww. domniemanej wadliwej oceny, co do wykazania zaistnienia przesłanek ich zastosowania. Dokonując oceny stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy podatkowe, albowiem stan faktyczny został ustalony przez organ I instancji z zachowaniem reguł procedury podatkowej, a sprawa została prawidłowo, zgodnie z dyspozycją art. 127 O.p. powtórnie zbadana przez organ odwoławczy, który ponownie rozważył wszelkie aspekty sprawy. Zdaniem Sądu, w postępowaniu organów obydwu instancji nie sposób dopatrzyć się naruszenia przepisów procedury. Zgodnie z art. 120 O.p. organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa, a stosownie do art. 122 O.p. w toku postępowania podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Stosownie zaś do treści art. 121 § 1 O.p. postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Organy podatkowe powinny również wyjaśniać stronie zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez stronę decyzji bez stosowania środków przymusu, co wynika z art. 124 O.p. Przepis art. 180 § 1 O.p. nakazuje dopuszczenie w charakterze dowodu wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Art. 187 § 1 O.p. nakłada na organ podatkowy obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a zatem dokonania swobodnej oceny materiału dowodowego, z uwzględnieniem wskazań logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego. Następnie, zgodnie z art. 191 O.p., organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organy obydwu instancji w niniejszej sprawie uczyniły zadość regułom wyrażonym w cyt. wyżej przepisach. Przeprowadzono stosowne postępowanie wyjaśniające, ocena materiału dowodowego została przedstawiona w uzasadnieniach decyzji organów obydwu instancji i odpowiada wymogom oceny swobodnej. Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji niczego, co usprawiedliwiałoby podnoszone zarzuty niewystarczającego zebrania czy błędnej oceny materiału dowodowego. Zdaniem Sądu, wyciągnięte przez organy podatkowe wnioski są logiczne i spójne. Pomiędzy ustaleniami a podjętymi ocenami organów nie wystąpiły sprzeczności. Mając na uwadze podniesione przed Skarżącą zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania podkreślenia wymaga, że sam fakt, iż organy podatkowe oceniły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy odmiennie, niż oczekiwała tego Skarżąca, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania podatkowego wynikających z Ordynacji podatkowej. Reprezentowanie zaś przez organy podatkowe odmiennego od Skarżącego stanowiska w zakresie oceny materiału dowodowego, nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 191 Ordynacji podatkowej. W pierwszej kolejności należy odnieść się do naruszenia prawa materialnego a to art. 88 ust. 3a pkt 4 lit, a ustawy VAT w zw. z art. 168 lit. a Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U. UE L z 2006 r., nr 347, s. 1 ze zm.), Warunkiem obniżenia podatku należnego o podatek naliczony jest bowiem posiadanie przez podatnika faktury dokumentującej rzeczywistą transakcję nabycia towarów i usług (art. 5 ust. 1 pkt 1 w/w ustawy). Oznacza to, że tylko w związku z faktycznie zaistniałymi transakcjami dokonanymi na terenie kraju powstaje obowiązek podatkowy skutkujący u wystawy faktury naliczeniem podatku należnego, który u nabywcy może stanowić kwotę podatku naliczonego. Każda czynność, dla wywarcia w systemie podatku VAT pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej, musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Czynność nie posiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona. Nie zrodzi ona ani obowiązku podatkowego (powoduje konieczność zapłaty podatku wykazanego na fakturze), ani prawa do odliczenia podatku (por. szerzej P. Karwat, Glosa do wyroku NSA z 14.06.2006 r. sygn. akt I FSK 996/05, opubl. OSP 2007 nr 10 poz.116 oraz np. wyroki NSA: z 8 maja 2012 r. sygn. akt I FSK 1056/11, z 12 lipca 2012 r. sygn. akt I FSK 1569/11, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Innymi słowy, art. 86 ust. 1 ustawy VAT kreuje podstawowe prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących nabycie towarów i usług, jednak prawo to może zostać zrealizowane jedynie wtedy, gdy faktury odzwierciedlają czynności faktycznie zaistniałe w obrocie gospodarczym. Podstawę do odliczenia podatku naliczonego może stanowić wyłącznie faktura odzwierciedlająca faktyczne zdarzenie gospodarcze w aspekcie podmiotowym i przedmiotowym. Jeśli faktura w którymś z w/w aspektów jest nierzetelna, to podatnik dysponujący taką fakturą nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego z niej wynikającego na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy VAT. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że sam fakt posiadania faktury nie gwarantuje jej odbiorcy prawa do odliczenia. Musi to bowiem być faktura dokumentująca faktyczną transakcję między wymienionymi w niej stronami co do konkretnie oznaczonego towaru. Jednym z przypadków nierzetelności faktury jest sytuacja, w której podatnik otrzymuje fakturę za którą w ogóle nie podąża towar (towar nie istnieje, a przedmiotem obrotu jest sama faktura; tak samo należy traktować sytuacje, gdy "jakiś" towar "krąży" pomiędzy niektórymi kontrahentami jednak nigdy nie trafia ostatecznie do żadnego odbiorcy), albo też towar wskazany na fakturze nie pochodzi od jej wystawcy, lecz istnieje, a jego faktycznym dostawcą nie jest podmiot wskazany w tym dokumencie, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie. W aspekcie podatku od towarów i usług nie budzi wątpliwości, że faktura nieodzwierciedlająca rzeczywiście dokonanej przez jej wystawcę czynności, która rodziłaby u niego obowiązek podatkowy, nie daje odbiorcy tej faktury prawa do odliczenia wykazanego w niej podatku. Przyznanie bowiem prawa do odliczenia podatku w takim przypadku oznaczałoby, że prawo do odliczenia przysługuje z tytułu samego posiadania faktury z wykazanym podatkiem, który nie jest należny od podmiotu, który fakturę taką wystawił, jako nierealizującym czynności opisane w tej fakturze. Jeżeli brak jest takiej faktycznej czynności u wystawcy faktury, to nie może z tytułu jej wystawienia powstać obowiązek podatkowy, a tym samym brak. prawa do odliczenia podatku z takiej faktury u jej odbiorcy. Innymi słowy, prawo do odliczenia zagwarantowane podatnikowi w art. 86 ust. 1 ustawy VAT związane jest jedynie z rzeczywistymi czynnościami, a nie transakcjami, które są sztucznie wykreowane w oparciu o dokumenty, które nie dokumentują takich czynności. Tego rodzaju transakcje nie mogą być uznane za dostawę towarów w rozumieniu art. 7 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy. Ma natomiast do nich zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy VAT, gdyż w istocie stanowią czynności, które nie zostały dokonane pomiędzy podmiotami uwidocznionymi na fakturze (zob. wyrok NSA z 15 maja 2019 r. sygn. I FSK 1238/17, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Takie stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (zob. np. wyrok z 31 stycznia 2013 r. w sprawie C- 643/11). Z Kolei w wyroku z 13 grudnia 1989 r. (sprawa C-342/87 Genius Holding) Trybunał wskazał, że zgodnie z art. 17 ust. 2 lit. a) VI Dyrektywy VAT podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku VAT przewidzianego w VI Dyrektywie z tytułu dostaw towarów lub świadczenia usług przez innego podatnika wyłącznie w odniesieniu do podatków faktycznie należnych, tj. podatków przypadających do zapłaty z tytułu działalności podlegającej opodatkowaniu lub zapłaconych, o ile były należne. Zasada ta nie dotyczy podatku, który na mocy art. 21 ust. 1 lit. c) VI Dyrektywy jest należny wyłącznie z tego względu, że został wykazany na fakturze. Podobne stanowisko wyraził TSUE w wyrokach z 6 listopada 2003 r. (sprawy C- 78/02, C-79/02 i C-80/02), czy 15 marca 2007 r. (sprawa C-35/05). Powyższe zachowuje swoją aktualność także na tle dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada -2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej. W swoich orzeczeniach TSUE wielokrotnie podkreślał, że walka z oszustwem, unikaniem opodatkowania i ewentualnymi nadużyciami jest celem uznanym i wspieranym przez VI Dyrektywę, obecnie dyrektywę 2006/112/WE (por. wyrok z 21 lutego 2006 r. sprawa C-255/02, Halifax, Zb. Orz. 2006 s. 1-1609, pkt 71). Podatnicy nie mogą powoływać się na normy prawa unijnego w celach nieuczciwych i stanowiących nadużycie (zob. wyrok z 3 marca 2005 r. w sprawie C-32/03). Krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z celami nieuczciwymi, przestępstwem lub nadużyciem (m in. wyroki z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11, z 6 grudnia 2012 r. w sprawie C-285/11). Do sądu krajowego, jak i organów podatkowych, należy dokonanie, zgodnie z zasadami przewidzianymi w prawie krajowym, globalnej oceny całokształtu danych i okoliczności faktycznych sprawy w celu ustalenia, czy dany podmiot gospodarczy może skorzystać z prawa do odliczenia w ‘związku ze spornymi dostawami towarów/ usług (zob. wyrok z 6 września 2012 r. w sprawie C-273/11). Podkreślić jednak należy, że ani z treści art. 168 Dyrektywy Rady nr 2006/112/WE, ani z orzecznictwa TSUE nie wynika, że podatnik ma prawo odliczyć podatek naliczony tylko dlatego, że posiada fakturę zakupu towaru lub usługi, chociaż nie odnosi się ona do rzeczywiście przeprowadzonej transakcji. Przyjęcie innego stanowiska, dopuszczającego możliwość pomniejszenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wynikającego z posiadanych przez podatnika faktur, ale nie dokumentujących rzeczywistych transakcji zakupu, sankcjonowałoby sytuację, że kto inny dostarcza towar, i kto inny wystawia fakturę sprzedaży za ten towar, którego źródło pochodzenia pozostaje w istocie nieznane, co w rezultacie prowadziłoby do akceptacji rozliczenia podatkowego opartego nie na realnych zdarzeniach gospodarczych, lecz wyłącznie na treści zaoferowanych przez podatnika dokumentów. W niniejszej sprawie, organ nie utrzymywał, iż obrót towarem nie miał miejsca a zatem nie mamy zatem do czynienia z tzw. klasycznymi pustymi fakturami. Niemniej jednak organy wykazały, że Skarżąca brała udział w obrocie towarem z wykorzystaniem fikcyjnych faktur, gdyż wystawione były przez firmę, stwarzającą jedynie pozory prowadzenia działalności gospodarczej. Podmiot ten został wprowadzone do łańcucha dystrybucji jedynie w celu wystawienia fikcyjnych faktur, w celu wykreowania obrotu nieodzwierciedlającego rzeczywistego zdarzenia. Zgodzić się zatem należy z organami, że czynność sprzedaży nie posiada strony materialnej, gdy ma ona jedynie obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona lecz była elementem przestępstwa skarbowego polegającego na wprowadzeniu do obrotu towaru nie pochodzącego od jego wystawcy . Niemniej jednak wszystkie te okoliczności nie oznaczają jeszcze, że po stronie sprzedawcy wystąpił normalny obrót podlegający opodatkowaniu, gdy transakcje te okazały się nierzetelne, a sam podmiot nie dysponował wykazywanym na fakturach towarem, gdyż sprzedający towaru tego nie zakupił. I w tym kontekście należy uznać faktury jako nie odzwierciedlające rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Podkreślić należy, że w toku prowadzonego postępowania nie kwestionowano istnienia towaru oraz prawidłowości prowadzenia ksiąg podatkowych jak i rozliczenia podatku VAT pod względem formalnym. Zwrócić bowiem należy jeszcze raz uwagę, że organ nie kwestionował istnienia towarów będących przedmiotem transakcji ani ich transportu, lecz fakt dokonania transakcji pomiędzy podmiotami określonymi na zakwestionowanych fakturach. Okoliczność ta została udowodniona ponad wszelką wątpliwość na podstawie przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego i jego oceny na tle całokształtu okoliczności rozpoznawanej sprawy, a ponadto wykazana przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Czechowicach-Dziedzicach w decyzjach wydanych w trybie art. 108 u.p.t.u., wobec H. sp. z o.o. . W decyzji stwierdzono że H. sp. z o.o. w kontrolowanym okresie pozorowała prowadzenie działalności gospodarczej, a jej działania ograniczały się jedynie do wystawiania faktur niedokumentujących rzeczywistych transakcji gospodarczych. Podkreślić ponadto należy, że decyzje te są dokumentem urzędowym. Natomiast zgodnie z art. 194 § 1 O.p. dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepis ten ustanawia więc dwa domniemania: prawdziwości (autentyczności) i zgodności z prawdą dokumentu urzędowego. To zaś domniemanie oznacza, że treść dokumentu jest zgodna z rzeczywistością. Jak wskazuje się w orzecznictwie, zwiększona moc dowodowa dokumentu urzędowego sprowadza się do przyjęcia tych dwóch domniemań: prawdziwości oraz zgodności z prawdą twierdzeń w nim zawartych (vide wyrok NSA z 28 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 1781/11). Charakter decyzji jako dokumentu urzędowego nie oznacza bezwzględnego związania organu podatkowego w innej sprawie ustaleniami, jakie zostały przyjęte za podstawę wydania tej decyzji. Organy podatkowe są jednak uprawnione do korzystania z dowodów zebranych w innym postępowaniu, ale wiąże się to każdorazowo z koniecznością dokonania ich oceny. Organ podatkowy może w zakresie ustaleń stanu faktycznego i wyciągniętych na tej podstawie wniosków podzielić ustalenia i oparte na nich stanowisko wyrażone w decyzji wydanej wobec innego podatnika, ale nie dlatego, że był nim związany, lecz dlatego, że samodzielnie na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego doszedł w zakresie ustalenia poszczególnych elementów stanu faktycznego do analogicznych wniosków (vide wyrok NSA z 6 grudnia 2016 r., sygn. akt II FSK 2987/14). Stanowisko traktujące dowód w postaci decyzji dotyczącej kontrahenta jako potwierdzenie jedynie faktu wydania tej decyzji jest błędne i w żaden sposób nie obala wymienionych wyżej domniemań związanych z dokumentem urzędowym w postępowaniu podatkowym. Słusznie organy podatkowe włączyły tego rodzaju dowód jak decyzje podatkową w poczet materiału dowodowego tej sprawy i poddały je ocenie na tle całokształtu innych zgromadzonych dowodów. W niniejszej sprawie nie ma podstaw by sądzić, że organy orzekające przyjęły automatycznie stanowisko wyrażone w aktach wydanych wobec kontrahentów Skarżącej, bez uprzedniej samodzielnej oceny dowodów, na podstawie których uznały, że Skarżąca nie nabyła towaru wynikającego z fikcyjnych faktur albowiem wyciągnięte wnioski zostały poprzedzone obszernymi analizami dokonanymi w oparciu o szeroki materiał dowodowy. Ze zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że H. sp. z o.o. nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej, nie posiadała siedziby (miejsca) w którym mogła być prowadzona owa działalność, pod adresem wskazanym jako miejsce prowadzenia działalności nie stwierdzono jakichkolwiek oznak funkcjonowania spółki. Nie składała deklaracji dla podatku od towarów oraz plików JPK-VAT , nie zatrudniała pracowników , jak i nie miała możliwości dowozu tak dużej ilości towaru biorąc pod uwagę tylko transakcje ze skarżącą, a jak słusznie organ wykazał w tym czasie dostawy towarów miały być realizowane przez tę spółkę również na rzecz innych kontrahentów, których siedziby znajdowały się w różnych miastach Śląska i Małopolski. Nie można zgodzić się z zarzutem Skarżącej, że organy nie wzięły możliwości dostarczania towaru przez firmy przewozowe, albowiem takiej możliwości nie potwierdził mąż Skarżącej. Ponadto żadna firma transportowa, w okresie styczeń - lipiec 2020 roku, nie wykazała sprzedaży usług na rzecz H. sp. z o.o., Podobną fikcyjną działalność wykazano i udowodniono głównemu dostawcy H.. W ocenie Sądu nie budzi zatem żadnej wątpliwości, że H. nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Z kolei otrzymanie towaru przez podatnika na podstawie nierzetelnych podmiotowo faktur, otwiera drogę do oceny, czy działał w dobrej wierze i czy dochował należytej staranności w realizacji transakcji, tak aby wykluczyć swój udział w oszustwie lub w innych nieprawidłowościach związanych z rozliczeniem podatku od towarów i usług. Należyta staranność podatnika podatku od towarów i usług w relacjach handlowych (dobra wiara), to stan świadomości podatnika i związana z tym powinność oraz możliwość przewidywania określonych zdarzeń, że uczestniczy w działaniach prowadzących do wyłudzenia nienależnego zwrotu podatku. Aby działać w "złej wierze", podatnik nie musi mieć świadomości, że swoim działaniem (zaniechaniem) narusza prawo, ale także, jeżeli w danych okolicznościach może i powinien taki stan przewidzieć (wina w postaci niedbalstwa). Innymi słowy "w złej wierze" jest ten, kto wie (ma pozytywną wiedzę) o istotnym i rzeczywistym stanie faktycznym, a także ten, kto takiej wiedzy nie posiada wskutek swego niedbalstwa (tak też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 kwietnia 2021 r.; I FSK 44/21; CBOSA). Również jak wskazuje się w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dla odmowy prawa do odliczenia niezbędne jest wykazanie, że w świetle obiektywnych przesłanek podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż dostawa towaru lub usług wiązała się z przestępstwem w zakresie podatku VAT (poruszono np. w sprawach: C-277/14z22 października 2015 r., C-80/11 i C-142/11 z 21 czerwca 2012 r.). Trybunał Sprawiedliwości UE dopuszcza pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego w razie stwierdzenia transakcji stanowiących oszustwo podatkowe, tylko wówczas, gdy organy wykażą, że wiedział lub co najmniej mógł wiedzieć, że transakcje te były wykorzystywane dla celów oszustwa podatkowego, co mogło świadczyć o braku jego należytej staranności. Oprócz więc świadomego udziału w nielegalnym procederze, odebraniem prawa do odliczenia skutkuje również wykazanie braku należytej staranności, niedbalstwa, czy też braku przezorności w ramach transakcji, których przebieg powinien wzbudzić u odbiorcy faktury uzasadnione wątpliwości odnośnie do rzetelności jego kontrahentów. Należy bowiem podkreślić, że skutki lekkomyślnego czy niestarannego doboru i weryfikowania kontrahentów, a także dostarczanych przez nich towarów w ramach prowadzonej działalności gospodarczej nie mogą być przerzucane przez podatników podatku od towarów i usług na budżet państwa, a w konsekwencji na wszystkich obywateli (tak: wyrok NSA z dnia 30 maja 2014 r., sygn. akt I FSK 1395/13). Zdaniem Sądu organy szczegółowo wykazały, że Skarżąca nie wykazała się co najmniej tzw. dobrą wiarą w kontaktach z kontrahentami. Okoliczności te zostały szczegółowo opisane zaskarżonej decyzji i w ocenie Sądu nie budzą żadnej wątpliwości dlatego też nie można podzielić zarzutu Skarżącej, że organ dostatecznie do tej kwestii się nie odniósł. Punktem wyjścia tej oceny są ogólne kryteria "sumienności kupieckiej", zgodnie z którymi należyta staranność wymagana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej działalności, uzasadnia zwiększone oczekiwania co do umiejętności, wiedzy, skrupulatności i rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania. W niniejszej sprawie organy wykazały, że Skarżąca praktycznie nie posiadała żadnej wiedzy na temat prowadzonej działalności gospodarczej, którą de facto prowadził jej mąż. Ten z kolei pomimo wykazywania się większą wiedzą w tym zakresie nie był w stanie przekonać organów jak i Sądu, że dochował należytej staranności w kontaktach z H.. Wręcz przeciwnie z jego zeznań wynika , że nie dochowano podstawowych zasad w kontaktach handlowych. Przede wszystkim brak jest jakiegokolwiek dokumentu poza fakturami, które by uwiarygadniał, że kontakty z H. był utrzymywany. Podkreślić należy , że w oparciu o wystawione faktury można uznać, że kontakty handlowe z tym podmiotem były utrzymywane na dużą skalę . Suma obrotów wynosiła ok. 1,3mln. zł , udokumentowana 93 fakturami. Sprzedaż dotyczyła drobnych rzeczy co oznacza dużą ilość zamawianego towaru. Tymczasem Skarżąca nie posiada żadnego śladu owej działalności. Ani Skarżąca, ani K.K. nie znają osoby która zainicjował współpracę (nie znają również jej funkcji w H. sp. z o.o.). Ponadto zarówno Skarżąca, jak i K.K. nie wiedzą, nie znają danych personalnych osoby z którą kontaktowali się w toku współpracy (jak wynika z zeznań K.K. miała to być inna osoba niż ta która zainicjowała współpracę). Zatem, przy nawiązywaniu współpracy, a także w toku jej trwania firma Skarżącej kontaktowała się z osobą o której nie posiada żadnych informacji, nie zna jej danych osobowych. Nie pozyskano dokumentu na podstawie którego osoba ta byłaby uprawniona do reprezentowania H.. Brak dokumentów zamówień, czy korespondencji mailowej, połączeń telefonicznych. Brak szczególnie tych ostatnich podważa wiarygodność zeznań K.K. odnośnie kontaktu z H. sp. z o.o. , który początkowo miał być mailowy a następnie telefoniczny. Brak jest również jakichkolwiek dokumentów przewozowych, danych kierowców, numerów rejestracyjnych czy marki samochodu. Płatności na rzecz H. sp. z o.o. za dostawy towarów miały następować gotówkowo, pomimo wysokich kwot, na jakie opiewały faktury, Skarżąca nie posiada potwierdzeń dokonania zapłaty. Pomimo tego, że wszystkie płatności miały nastąpić w momencie przywiezienia towaru i faktury przez przedstawiciela kontrahenta Skarżąca ( przy obrocie ponad 1,3 mln zł) , nie wie komu była przekazywana gotówka, nigdy osoba ta nie była legitymowana. Skarżąca jak i jej mąż dokonując kilkudziesięciu transakcji o znacznej wartości nie byli w stanie uwiarygodnić , że kontakty z tym konkretnym podmiotem miały miejsce. Brak korespondencji mailowej jak i telefonicznej podważa twierdzenia , że kontakty w takiej formie w ogóle miały miejsce. Sąd zgadza się, że nie można wymagać, od przedsiębiorcy aby pamiętał wszystkie szczegóły prowadzonej działalności gospodarczej, niemniej jednak w niniejszej sprawie Skarżąca nie posiadała wiedzy o podstawowych elementach tej działalności. Ponadto nie przedstawiono również żadnego materialnego dowodu umożlwiającego stwierdzenie, że dokonano niezbędnej weryfikacji kontrahenta jak również , że kontrolowano sam proces handlowy (zamówienia , transport płatność). W świetle tak jednoznacznego materiału dowodowego nie można zgodzić się z zarzutem, iż organy nie wykazały, że Skarżąca nie dochowała należytej staranności w kontaktach handlowych z kontrahentem , którego działalność ograniczała się wystawiania faktur niedokumentujących rzeczywistych transakcji gospodarczych. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że Skarżącą nie cechowała ostrożność, skrupulatność, rzetelność i zapobiegliwość w kontaktach z kontrahentem. Warto nadmienić, że dążenie do osiągnięcia korzyści (zysku) za wszelką cenę nie jest okolicznością usprawiedliwiającą każde działanie strony w profesjonalnym obrocie gospodarczym. Odpowiadając na zarzuty zauważyć należy, że Skarżąca na każdym etapie prowadzonego postępowania miała możliwość czynnego udziału, wglądu w akta sprawy, udzielania wyjaśnień i sprostowań do treści protokołów i adnotacji. Skarżąca zarzuciła, że uniemożliwiono jej aktywny udział w sprawie, ponieważ większość materiału dowodowego, w tym przesłuchanie K.K. zostało zgromadzonych w toku kontroli nr 1220-5EW.4253.3.2022.SZD. W toku tych czynności ani Skarżąca, ani pełnomocnik Skarżącej nie mogli brać udziału, natomiast "organ przeprowadził je pod kątem własnej perspektywy". Ponadto zaskarżona decyzja została wydana przed zapoznaniem się przez Skarżącą ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Zarzuty te są bezpodstawne. Zauważyć należy, że materiał dowody na podstawie którego wydano zaskarżoną decyzję został zgromadzony m.in. w toku kontroli podatkowej nr 1220-SKP.500.62.2021 prowadzonej w firmie Skarżącej, w toku której Skarżąca aktywnie uczestniczyła m.in. przedłożyła do akt sprawy dokumenty, składała wyjaśnienia/wnioski dowodowe, przeglądała akta sprawy. Wbrew twierdzeniu Skarżącej, miała ona również możliwość brania udziału w przesłuchaniu K.K., bowiem pismem z 31 października 2022 r., odebranym 3 listopada 2022 r. zawiadomiono Skarżącą o przesłuchaniu, które odbyło się 23 listopada 2022 r., jednakże nie wzięła w nim udziału. Ponadto przed wydaniem decyzji przez organ pierwszej instancji, pismem z 20 listopada 2023 r. Skarżąca została zawiadomiona o możliwości zapoznania się z całością zebranego w sprawie materiału dowodowego. Z uprawnienia tego Skarżąca (reprezentowana przez pełnomocnika) skorzystała 24 listopada 2023 r. Również przed wydaniem zaskarżonej decyzji, skierowano do Skarżącej analogiczne zawiadomienie (pismem z 19 marca 2024 r., odebranym w tym samym dniu). Z uprawnienia tego Skarżąca nie skorzystała. Bezzasadny jest zarzut zakończenia postępowania bez skierowania do Skarżącej pytań lub umożliwienia jej złożenia wyjaśnień i ustosunkowania się do zakwestionowanych okresów rozliczeniowych oraz dokumentów, które miały być podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Żaden przepis nie przewiduje takiej procedury postępowania, natomiast organy podatkowe nie mogą być też obarczane obowiązkiem poszukiwania dowodów w nieograniczonym zakresie i podważających ich własne ustalenia. Nałożony na organy podatkowe obowiązek zebrania z urzędu wszystkich dowodów i wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy - zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej - nie ma więc charakteru absolutnego, a ciężar dowodu spoczywa także na podatniku. Jeżeli więc istnieją jakiekolwiek dowody mające wpływ na inne niż w decyzji rozstrzygnięcie w sprawie, Skarżąca powinna je przedłożyć, gdyż strona w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych (wyroki WSA w: Olsztynie z 6 lutego 2008 r., I SA/Ol 711/07, LEX nr 365205, Opolu z 23 maja 2007 r., I SA/Op 15/07, LEX nr 259385, Warszawie z 19 stycznia 2007 r., III SA/Wa 3575/06, LEX nr 303131, Białymstoku z 24 lutego 2006 r., I SA/Bk 401/05, LEX nr 179248, czy wyrok NSA z 30 maja 2006 r., II FSK 835/05, LEX nr 180477). Skoro strona Skarżąca nie przedstawiła przekonywujących dowodów na okoliczność dochowani należytej staranności w kontaktach handlowych to nie można skutecznie zarzucić organom podatkowym, że nie podejmowali dodatkowych , nieprzewidzianych przepisami prawa działań. Skarżąca zarzuciła również, że znaczna część materiału dowodowego w sprawie stanowi materiał niejawny, do którego nie miała dostępu, a w związku z tym nie mogła wypowiedzieć się na temat jego treści. Zauważyć należy, że do akt sprawy pozyskano dokumenty zgromadzone w toku kontroli i postępowania podatkowego przeprowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Czechowicach - Dziedzicach wobec H. sp. z o.o. w zakresie podatku od towarów i usług za wybrane miesiące 2020 r. Materiały te, ze względu na interes publiczny (tj. ochronę podmiotów trzecich przed ujawnieniem Ich danych) zostały wyłączone z akt sprawy, po czym dokonano ich anonimizacji, a następnie odpowiednie wyciągi włączono do akt sprawy. Zatem zaskarżona decyzja została wydana m.in. w oparciu o wyciągi z dokumentów, a nie jak twierdzi Skarżąca na podstawie tajnych dokumentów do których nie miała dostępu. Ponadto zwrócić należy uwagę , że godnie z art. 180 § 1 o.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Z kolei w myśl dyspozycji art. 122 o.p. w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Organy podatkowe w toku postępowania mają możliwość wykorzystania szerokiego katalogu dowodów, w tym dopuszczalnych prawem dowodów z innych postępowań (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 grudnia 2023 r., sygn. I FSK 1955/23 – CBOSA). Sąd uznał również, że zasadnie odmówiono przeprowadzenie wnioskowanych dowodów. Zgodnie z art. 188 O.p., żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Na podstawie powołanego przepisu organ podatkowy nie jest zobowiązany do uwzględniania wszystkich wniosków dowodowych strony postępowania, jeżeli okoliczności mające znaczenie dla sprawy stwierdzone są wystarczająco innymi dowodami (tak: wyrok NSA z 21 lipca 2016 r., I FSK 808/16). Zasada zupełności materiału dowodowego z art. 187 § 1 i art. 188 O.p. nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia. Samo zgłoszenie wniosków dowodowych przez stronę nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne dowody (tak: wyrok NSA z 6 kwietnia 2017 r., I FSK 1739/15). Jednocześnie podkreślić należy, że żądanie strony należy uwzględnić jeżeli zachodzą przesłanki z ww. przepisu ale organy podatkowe nie są jednak zobowiązane do poszukiwania intencji strony tylko dlatego, że zgłosiła swoje niezadowolenie z prowadzonego postępowania. Strona natomiast zgłaszając wniosek dowodowy winna sprecyzować przede wszystkim żądanie , w sposób jasny i precyzyjny określić jakiego konkretnego dowodu domaga się przeprowadzenia a następnie wykazać jakiej okoliczności dany środek dowodowy ma służyć oraz tę okoliczność choćby w pewien sposób uprawdopodobnić. Wniosek winien zawierać uzasadnienie, czyli wskazywać, że jego przeprowadzenie ma znaczenie dla sprawy. Żądanie przeprowadzenia przez organ podatkowy dowodu musi zawierać wskazanie tezy dowodowej i wspierającej ją argumentacji, tak by zgodnie z art. 188 Ordynacji podatkowej, można było ocenić, czy przedmiotem dowodu są okoliczności mające istotne znaczenie dla sprawy. Zdaniem Sądu analizowany wniosek dowodowy przesłanek tych nie spełniał. Skarżąca nie wykazała bowiem w jaki sposób jej przesłuchanie biegłego może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy skoro podstawą rozstrzygnięcia był przede wszystkim brak stosownych dowodów ( dokumentów) potwierdzających tzw. "Dobrą wiarę" . zaznaczyć ponadto należy, że do akt sprawy pozyskano protokół przesłuchania Skarżącej w charakterze świadka z 8 marca 2020 r. w toku kontroli podatkowej prowadzonej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w Czechowicach. K.K. był przesłuchany przez organ pierwszej instancji 23 listopada 2022 r., w tym na okoliczności wskazane przez Skarżącą w przedmiotowym wnioski, tj. dotyczące sposoby funkcjonowania jej firmy, sposobu nawiązania, przebiegu i zakończenia współpracy z H. sp. z o.o., przyczyn jej zakończenia oraz terminu, w jakim doszło do zerwania relacji handlowych z tym kontrahentem. W ocenie Sądu, złożone zeznania w sposób wystarczający wyjaśniają wspomniane kwestie, są one wystarczające dla potrzeb przedmiotowej sprawy. Również nie podzielić zarzutu, iż brak przesłuchania A.E. powoduje braki nie dające podstawy do rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu zgromadzony materiał dowodowy pozwala na rekonstrukcję okoliczności nawiązania i przebiegu współpracy Skarżącej z H. sp. z o.o Natomiast firma Skarżącej w kontrolowanym okresie nie miała żadnego kontaktu z A.E.. Z kolei A.M. był prokurentem H. sp. z o.o. w latach 2017 - 2018. Zatem nie mogą oni posiadać wiedzy o rzekomej współpracy Skarżącej z H. sp. z o.o. w 2020r. Jednocześnie zaznaczyć należy, że w trakcie postepoweania brak było jest jakiegokolwiek kontaktu ze spółką H. sp. z o. oraz jej przedstawicielem. Odnośnie wniosku o dokonanie oględzin nieruchomości znajdującej się w O., ul. [...], tj. miejsca w którym Skarżąca prowadziła działalność gospodarczą podnieść należy, że organy podatkowe nie jest kwestionowały prowadzenia przez Skarżącą działalności gospodarczej. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji niczego, co usprawiedliwiałoby podnoszone zarzuty niewystarczającego zebrania czy błędnej oceny materiału dowodowego. Zdaniem Sądu wyciągnięte przez organy podatkowe wnioski są logiczne i spójne. Pomiędzy ustaleniami a podjętymi ocenami organów nie wystąpiły sprzeczności. W konsekwencji brak również było podstaw do stwierdzenia naruszenia powołanych w skardze materialnoprawnych przepisów u.p.t.u. Mając na uwadze podniesione przez Skarżącego zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania podkreślenia w tym miejscu wymaga, co powszechnie podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, że sam fakt, iż organy podatkowe oceniły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy odmiennie, niż oczekiwał tego Skarżącej, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania podatkowego wynikających z Ordynacji podatkowej. Z powyższych względów skargę należało uznać w całości za bezzasadną, a zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji za zgodne z prawem, dlatego na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji. ----------------------- 1201-IOP2-2.4013.3.2024 #/27 <2? 1201-IOP2-2.4013.3.2024 #/27

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło