I SA/Kr 49/18
WyrokWSA w Krakowie2018-04-10
Skład orzekający: Waldemar Michaldo, Wiesław Kuśnierz, Jarosław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy R. Ś. był uprawniony do otrzymania płatności obszarowych za lata 2006-2008, biorąc pod uwagę, że faktyczne użytkowanie i decydowanie o sposobie zagospodarowania spornej działki rolnej należało do J. J., a R. Ś. jedynie wnioskował o płatności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący R. Ś. nie był uprawniony do otrzymania płatności obszarowych za lata 2006-2008, ponieważ nie wykazał faktycznego posiadania ani decydowania o sposobie użytkowania rolnego spornej działki. Faktyczne użytkowanie i podejmowanie decyzji należało do J. J., który ponosił koszty i czerpał korzyści z upraw. W związku z tym organy prawidłowo ustaliły kwotę nienależnie pobranych płatności do zwrotu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora ARiMR o utrzymaniu w mocy decyzji nakazujących R. Ś. zwrot nienależnie pobranych płatności obszarowych za lata 2006-2008. R. Ś. wnioskował o płatności do działki rolnej, która faktycznie była użytkowana przez J. J. na jego własny koszt i ryzyko, podczas gdy R. Ś. jedynie pobierał dopłaty. Organy administracji po przeprowadzeniu postępowań ustaleniowych i odwoławczych uznały, że R. Ś. nie spełnił warunków do otrzymania płatności, ponieważ nie posiadał faktycznego władztwa nad gruntem ani nie decydował o jego użytkowaniu rolniczym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi R. Ś.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Waldemar Michaldo Sędziowie: WSA Wiesław Kuśnierz WSA Jarosław Wiśniewski (spr.) Protokolant: Tomasz Famulski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2018 r. spraw ze skarg R. Ś. na decyzje Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 30 października 2017 r. nr [...], [...], [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na lata 2006-2008 - skargi oddala -
Po rozpatrzeniu odwołań R. Ś. od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K. z dnia 9 sierpnia 2017r., nr [...], nr [...], nr [...] w sprawie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności do gruntów rolnych za 2006r., 2007r. i 2008r. – Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedzibą w K., decyzjami z dnia 30 października 2017r., nr [...], [...], [...] utrzymał w mocy zaskarżone decyzje.
Powyższe rozstrzygnięcia miały miejsce w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Kolejno dnia 15, 10, 14 maja 2007r. do Biura Powiatowego ARiMR w K. wpłynęły wnioski R. Ś. o przyznanie na 2006r., 2007r., 2008r. jednolitej płatności obszarowej (JPO) i uzupełniającej krajowej płatności bezpośredniej do powierzchni upraw innych roślin (UPO). Ww. wnioski z dnia 15 maja 2006r. i z dnia 10 maja 2007r. dotyczyły przyznania płatności do działki rolnej o powierzchni 12,45 ha, położonej na działce ewidencyjnej nr [...] (powiat krakowski, gmina Z., obręb geodezyjny R. nr [...]). Strona łącznie zadeklarowała 12,45 ha do płatności JPO i 12,45 ha do płatności UPO. Natomiast wniosek z dnia 14 maja 2008r. dotyczył przyznania płatności do działki rolnej o powierzchni 12,31 ha, położonej na działce ewidencyjnej nr [...] (powiat krakowski, gmina Z., obręb geodezyjny R. nr [...]). Strona łącznie zadeklarowała 12,31 ha do płatności JPO i 12,31 ha do płatności UPO.
Postępowanie zainicjowane wnioskiem z dnia 15 maja 2006r. zostało zakończone decyzją Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 31 października 2006r., nr [...]. Na mocy ww. decyzji stronie przyznano JPO i UPO zgodnie z danymi zadeklarowanymi we wniosku, w łącznej wysokości 7342,14 zł (w tym w ramach płatności JPO: 3438,69 zł, UPO – 3902,69 zł). Płatności przyznane na mocy ww. decyzji zostały wypłacone na rachunek podany przez stronę we wniosku o wpis do ewidencji producentów rolnych w dniu 12 grudnia 2006r.
Postępowanie zainicjowane wnioskiem z dnia 10 maja 2007r. zostało zakończone decyzją Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 29 lutego 2008r., nr [...]. Na mocy ww. decyzji stronie przyznano JPO i UPO zgodnie z danymi zadeklarowanymi we wniosku, w łącznej wysokości 7425,80 zł (w tym w ramach płatności JPO: 3754,17 zł, UPO – 3671,63 zł). Płatności przyznane na mocy ww. decyzji zostały wypłacone na rachunek podany przez stronę we wniosku o wpis do ewidencji producentów rolnych w dniu 18 marca 2008r.
Postępowanie zainicjowane wnioskiem z dnia 14 maja 2008r. zostało zakończone decyzją Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 19 listopada 2008r., nr [...]. Na mocy ww. decyzji stronie przyznano JPO i UPO zgodnie z danymi zadeklarowanymi we wniosku, w łącznej wysokości 7492,24 zł (w tym w ramach płatności JPO: 4176,91 zł, UPO – 3315,33 zł). Płatności przyznane na mocy ww. decyzji zostały wypłacone na rachunek podany przez stronę we wniosku o wpis do ewidencji producentów rolnych w dniu 5 grudnia 2008r.
W latach 2008-2010r. organ l instancji uzyskał od Prokuratury Okręgowej w K. materiały wskazujące na użytkowanie działki zgłaszanej do płatności przez R. Ś. przez inną osobę. Mając powyższe na uwadze, postanowieniem nr [...] z dnia 25 października 2010r., Kierownik Biura Powiatowego wznowił rozpatrywanie sprawy płatności JPO i UPO dla strony za rok 2006, 2007 i 2008. Efektem ponownego rozpatrzenia spraw strony była decyzja Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia 1 lutego 2012r. nr [...], nr [...], nr [...].
Na mocy decyzji o nr [...] stwierdzono, że decyzja pierwotna została wydana z naruszeniem prawa, w związku ze stwierdzeniem znacznych zawyżeń powierzchni do płatności. Brak możliwości uchylenia decyzji pierwotnej i zastąpienia jej nową decyzją wynikał z upływu ponad 5 lat między doręczeniem decyzji pierwotnej i wznowieniem postępowania.
Na mocy decyzji o nr [...] i o nr [...] uchylono decyzje pierwotne, odmówiono stronie płatności i nałożono na stronę dodatkowe kary finansowe, w związku ze stwierdzeniem znacznych zawyżeń powierzchni do płatności. Brak możliwości uchylenia decyzji pierwotnych i zastąpienia ich nowymi decyzjami wynikał z upływu ponad 5 lat między doręczeniem decyzji pierwotnych i wznowieniem postępowania.
Odwołania od ww. decyzji wniosła zarówno strona (zakwestionowano ustalenia pow. Uprawnionej do płatności), jak i Prokurator (zakwestionowano brak zapewnienia Prokuraturze czynnego udziału w sprawie). Postępowanie odwoławcze od ww. decyzji zostało zakończone decyzjami MOR ARiMR nr [...], [...], [...] z dnia 19 marca 2014r., na mocy których zaskarżone decyzje zostały uchylone, a sprawy z nimi związane, przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. Przyczyną takich rozstrzygnięć był m.in wynik rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej w OR ARiMR w dniu 12 marca 2013 r., na której osoba J. J., która miała według organów ścigania faktycznie użytkować grunty deklarowane do płatności przez R. Ś., całkowicie zmieniła swoją ocenę całej sprawy, w stosunku do zeznań składanych wcześniej, twierdząc, że wykonywała odnośnie spornych gruntów jedynie polecenia R. Ś..
Pismem z dnia 31 października 2014r., Dyrektor MOR ARiMR zwrócił się do Prezesa ARiMR o wyłączenie z rozpatrywania m.in. ww. spraw dot. płatności dla R. Ś.. Ww. prośbę uzasadniono zarzutami Prokuratury dot. braku bezstronności pracowników MOR ARiMR odnośnie ww. spraw. Postanowieniem nr [...] z dnia 7 listopada 2014r., Prezes ARiMR zdecydował o wyłączeniu Dyrektora MOR ARiMR od ww. spraw za ww. lata i wyznaczeniu do jej rozpatrywania Dyrektora Ś. OR ARiMR. Ten ostatni organ postanowieniem z 13 lipca 2015r., jako organ l instancji w sprawie ww. płatności dla strony wyznaczył Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K. (wyłączając od sprawy Biuro Powiatowe ARiMR w K.), co uzasadniono ww. wyłączeniem dot. MOR ARiMR.
Dnia 8 kwietnia 2016r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w K. rozstrzygnął sprawę płatności obszarowych dla strony za 2006r., 2007r., 2008r., wydając decyzje o nr [...], doręczone 12 kwietnia 2016r. W tych rozstrzygnięciach stwierdzono, że decyzja pierwotna (dotychczasowa) została wydana z naruszeniem prawa. Z treści ww. decyzji wynika, że strona nie powinna otrzymać płatności za ww. lata., z uwagi na znaczne różnice między powierzchniami zadeklarowanymi do płatności, a powierzchniami uprawnionymi do tych płatności. Z uwagi na upływ ponad 5 lat od doręczenia decyzji pierwotnej, zgodnie z art. 146 k.p.a., niemożliwe było już wydanie nowej decyzji rozstrzygających merytorycznie o ww. płatnościach, a jedynie wydanie rozstrzygnięcia j.w. Postępowanie odwoławcze od ww. rozstrzygnięć zostało zakończone decyzjami Dyrektora Ś. OR ARiMR z dnia 30 września 2016r., na mocy których zaskarżone decyzje l instancji zostały utrzymane w mocy. Ww. decyzje organu II instancji zostały zaskarżona przez reprezentanta strony do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Wyrokiem z dnia 9 lutego 2017r. (l SA/Ke 674/16) ww. sąd uchylił decyzje z dnia 30 września 2016r. Sąd uznał iż sprawy wymagają bardziej wnikliwego postępowania wyjaśniającego. W dniu 23 marca 2017r. Dyrektor Ś. Oddziału Regionalnego ARiMR wniósł skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA w Kielcach. Ponadto skarga kasacyjna została również wniesiona przez Prokuratora Prokuratury K. w K.. Na dzień wydania przedmiotowych decyzji Dyrektor MOR ARiMR nie posiada informacji o rozpatrzeniu ww. skarg kasacyjnych.
W związku z okolicznościami sprawy, pismem z dnia 20 kwietnia 2016r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w K. zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania, mającego ustalić wysokość kwot, które strona powinna zwrócić do ARiMR. Pismem z dnia 4 maja 2016r. strona wniosła o zawieszenie postępowania ustaleniowego, z uwagi na brak zakończenia postępowania dot. płatności dla strony. Postanowieniem z dnia 14 czerwca 2016r. Kierownik ww. Biura w K. odmówił zawieszenia postępowania ustaleniowego uznając, że wyjaśnianie stanu faktycznego, jakie odbywa się w sprawach dot. płatności nie jest zagadnieniem, które uniemożliwia prowadzenie i rozstrzygnięcie postępowania ustaleniowego. Zażalenie strony na ww. postanowienie zostało rozstrzygnięte postanowieniem Dyr. Ś. OR ARiMR z dnia 3 sierpnia 2016r., stwierdzającym niedopuszczalność zażalenia na postanowienie odmawiające zawieszenia rozpatrywania danej sprawy. Pismem z dnia 8 sierpnia 2016r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w K. przekazał do Biura Powiatowego ARiMR w K. dokumenty związane z ww. postępowaniem ustaleniowym. Ww. przekazanie wynikało z miejsca zamieszkania R. Ś. (powiat krakowski) oraz braku wyłączenia Małopolskiego OR ARiMR (oraz Biura Powiatowego ARiMR w K.) od prowadzenia postępowań ustaleniowych dot. R. Ś. (wyłączenie dot. tylko spraw płatności dla tej osoby za lata 2006-2008).
Wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z dnia 27 czerwca 2016r. ([...]), R. Ś. został nieprawomocnie (aktualnie rozpatrywana jest apelacja) uznany winnym popełnienia przestępstwa m.in. z art. 286 § 1 k.k. (doprowadzenie ARiMR do niekorzystnego rozporządzenia zawiadywanymi płatnościami w celu uzyskania własnej korzyści majątkowej) i z art. 297 § 1 i 2 k.k. (złożenie do ARiMR wniosku o płatności poświadczającego nieprawdę, co do pełnienia wymogów dot. tych płatności, odnośnie użytkowania gruntów wskazanych w tym wniosku i brak powiadomienia ARiMR o tych okolicznościach). Za każdy z tych czynów R. Ś. został skazany na 12 mies. pozbawienia wolności i grzywny w wy s. 6 i 2 tys. zł oraz zobowiązany do zwrotu (solidarnie m.in. z synem A. Ś.) do ARiMR kwot w wys. 54.609,12 zł i 22.260,12 zł.
W związku z uprawdopodobnionym zaistnieniem okoliczności, polegających na pobraniu przez stronę płatności nienależnych, pismem z dnia 12 października 2016r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w K. zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania nakierowanego na ustalenie wysokości kwoty, którą strona powinna zwrócić do ARiMR w ramach płatności obszarowych za lata 2006-2008. Dnia 19 października 2016r. strona zapoznała się z aktami sprawy ustaleniowej, a w dniu 20 października 2016ar. złożyła wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka J. J. odnośnie sposobu posiadania, zarządzania i uprawy działki ewid. nr [...] w latach 2006-2008 (deklarowanej wówczas do płatności przez R. Ś.). Po wystosowaniu odpowiednich wezwań, ww. świadek złożył wyjaśnienia w dniu 15 lutego 2017r. w siedzibie Biura Powiatowego ARiMR w K., przy czym w przypadku pytań dot. zarządzania działką, składający wyjaśnienia zasłonił się niepamięcią lub uchylił się od udzielenia odpowiedzi. W dniu 10 marca 2017r. strona wniosła o dołączenie do akt sprawy ustaleniowej wyroku WSA w Kielcach z dnia 9 lutego 2017r., w którym uchylono dotychczasowe rozstrzygnięcia dot. płatności dla strony za lata 2006-2008.
Postanowieniem z dnia 31 marca 2017r., Kierownik ww. Biura Powiatowego ARiMR zdecydował o zawieszeniu z urzędu postępowań ustaleniowych dot. płatności za lata 2006-2008 dla strony, do czasu uzyskania ostatecznych decyzji dotyczących płatności obszarowych za lata 2006-2008 dla R. Ś. (brak tych decyzji potraktowano za tzw. zagadnienie wstępne z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.). Zażalenie Prokuratury Regionalnej w K. (Prok. B. K.) na postanowienie nr [...] zostało rozstrzygnięte przez Dyr. MOR ARiMR postanowieniem nr [...] z dnia 5 maja 2017r., uchylającym ww. zaskarżone postanowienie. Powodem takiego rozstrzygnięcia było uznanie, że nie zaistniały jednoznaczne podstawy do zawieszenia sprawy ustaleniowej. Strona zaskarżyła ww. postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który wyrokiem z dnia 8 września 2017r. (l SA/Kr 642/17) oddalił skargę strony.
Postępowanie ustaleniowe dot. płatności dla strony za ww. lata zostało zakończone decyzjami Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K. z dnia 9 sierpnia 2017r. Na mocy tych decyzji nakazano stronie zwrot kwot określonych w decyzjach, przyjmując równocześnie, że strona działała w złej wierze.
W dniu 23 sierpnia 2017r. do ww. Biura Powiatowego ARiMR wpłynęły odwołania strony od ww. decyzji. Strona zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenia:
- art. 7 ustawy o płatnościach [...] z 2003r. poprzez przyjęcie, że do płatności uprawniona jest osoba jedynie bezpośrednio prowadząca działalność rolniczą na działkach zadeklarowanych przez tą osobę do płatności (a już nie także osoba wydająca polecenia dot. takiego użytkowania),
- art. 29 ust. 1 ustawy o ARiMR poprzez uznanie, że możliwe jest prowadzenie postępowania ustaleniowego bez uprzedniego ostatecznego zakończenia (tylko wznowionego) postępowania dot. płatności, które mają podlegać zwrotowi, przy jednoczesnym korzystaniu z materiałów z tego niezakończonego postępowania,
- art. 7 k.p.a. (w zw. z art. 80 i 81 k.p.a.) poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie na nieudostępnionych stronie wybranych materiałach z postępowania karnego, na uchylonych przez WSA w Kielcach decyzjach dot. płatności dla strony za 2006r. i na nieprawomocnym wyroku karnym Sądu Okręgowego w K. z 27 czerwca 2017r. ([...]
- art. 10 par. 1 k.p.a., poprzez brak zawiadomienia strony o zebraniu całości materiału dowodowego i brak zawiadomienia o możliwości zapoznania się z nim i wypowiedzenia się, co do tego materiału,
- art. 107 par. 3 k.p.a., poprzez brak wyjaśnienia nieuwzględnienia twierdzeń strony dot. władania działką [...] i stosunkom w tym zakresie z J. J., nieuwzględnienia wszystkich zeznań J. J., przy jednoczesnym nieuwzględnieniu zeznań M. K. , uwzględnienia zeznań A. K. i J. D. , oraz przy braku analizy wszystkich materiałów dowodowych sprawy oraz wykorzystaniu materiałów z niezakończonych postępowań dot. płatności oraz sprawy karnej strony,
- art. 73 ust. 5 rozporz. Komisji nr [...], poprzez przyjęcie złej wiary u strony i uznanie, że sprawie strony nie minął jeszcze okres, umożliwiający dochodzenie zwrotu płatności.
W wyniku postępowania odwoławczego organ II instancji wydał decyzje z dnia 30 października 2017r., o których mowa na wstępie. Weryfikując prawidłowość zaskarżonych rozstrzygnięć stwierdzono, że strona nie dotrzymała wymagań związanych z płatnościami JPO/UPO, o które wystąpiła w latach 2006-2008. Taka ocena była efektem wykrytej w toku kontroli, znacznej różnicy między łączną powierzchnia uprawnioną (tzw. powierzchnią stwierdzoną) do płatności, a powierzchnią zadeklarowaną do tych płatności. Konsekwencją tego jest konieczność zwrotu ARiMR płatności. Wskazano, że okoliczności sprawy ustalono na podstawie zeznań stron i świadków zebranych, zarówno przez organy ARiMR, jak i przez organy ścigania i sąd karny, przed którym toczył się proces m.in. R. Ś., oskarżonego o wyłudzenie płatności, których dot. m.in. niniejsze decyzje. Materiały te wskazują na to, że R. Ś. nie posiadał (nie użytkował, ani nie decydował o użytkowaniu) działki ewid. nr [...] w sposób uprawniający do wnioskowanych płatności. Wynikało to z braku spełnienia przez stronę warunków do tych płatności, a nie - jak wskazano to w odwołaniu - z błędne i naruszającej art. 7 k.p.a., oceny stosunków, między stroną a J. J. względem przedmiotowej działki ewid. Organ odwoławczy podał, że istotną kwestią w przedmiotowych sprawach było ustalenie, czy R. Ś. faktycznie mógł otrzymać płatności do ww. działki ewidencyjnej o nr [...]. Zwrócono uwagę, że dokumenty zgromadzone w sprawach wskazywały, iż R. Ś. wydzierżawił ww. działkę od Agencji Nieruchomości Rolnych, ale sam w praktyce nigdy nie zajmował się rolnictwem gruntowym na znacznym obszarze (zajmował się rolnictwem szklarniowym i ogrodowym). Ww. działka była użytkowana przez J. J. podobnie, jak działki A. Ś. (syna R. Ś.) w W. , tj. praktycznie pozostawiona do dyspozycji J. J. pod warunkiem uiszczania przez niego umówionej kwoty, co w praktyce polegało od 2006r. na skutecznym składaniu przez R. Ś., wniosków do ARiMR o płatności obszarowe do tego obszaru. Zobowiązany nie decydował w ogóle o sposobie zagospodarowania ww. działki, decydował o tym samodzielnie J. J. i tylko ewentualnie informował o tym R. Ś.. Z kolei zobowiązany niczego generalnego, ani konkretnego nie zlecał J. J. odnośnie sposobu gospodarowania na ww. działce - nie istniało żadne bardziej szczegółowe porozumienie w tej kwestii między tymi osobami (nie chciał go R. Ś.). Od 2006r., w zamian za możliwość użytkowania przez J. J. przedmiotowej działki, R. Ś., mimo faktycznego braku jej posiadania wnioskował i uzyskiwał do tej działki płatności obszarowe w ARiMR (przed 2006r. J. J. płacił R. Ś. corocznie kwotę ok. 15000 zł). J. J. prowadził uprawę kukurydzy na tej działce całkowicie na własny koszt (dot. własnego ziarna, paliwa, sprzętu, środków ochrony roślin i robocizny) - nigdy nie otrzymał żadnego wynagrodzenia za działania prowadzone na obszarze tej działki, udostępnionej przez R. Ś. (dot. to także plonów, ziarna, zwrotu za zużyte paliwa itp.). J. J. nie ubezpieczał działki i nie opłacał podatku za jej powierzchnię (podatek opłacał R. Ś.) oraz nie dysponował jakąkolwiek pisemną umową z R. Ś.. Ww. łączyła nieformalna umowa faktycznego życzenia gruntów (lub rodzaj nieformalnej dzierżawy) - nie był to rodzaj zlecenia dot. obrabiania rolniczego działki. Kontakty między J. J. a R. Ś. były bardzo ograniczone i od 2004 r., (kiedy J. J. zapłacił ostatni raz umówioną kwotę R. Ś. za użytkowanie działki) praktycznie nie istniały. J. J. nie wykonywał żadnych czynności na rzecz R. Ś. lub podmiotów gospodarczych należących do niego, a prowadząc na działce na własny rachunek (dla siebie) swoją uprawę kukurydzy samodzielnie wybierał i sam (swoimi maszynami) wykonywał wszystkie czynności związane z taką uprawą (przygotowanie gruntu do siewu, siew, nawożenie, ochrona przed chwastami, zbiór, magazynowanie i sprzedaż kukurydzy). W uzasadnieniu omawianych decyzji organu II instancji przedstawiono także szczegółowy opis zeznań J. J., J. J. (brat J. J.). Organ nie podzielił zarzutu naruszenia art. 107 par. 3 k.p.a., poprzez brak uwzględnienia twierdzeń strony o tym, iż faktycznie to ona decydowała o użytkowaniu spornej działki oraz mniej lub bardziej pośrednio potwierdzających takie stanowisko zeznań M. Kołaczkowskiego. W zakresie odpowiedzi na ww. zarzut organ odwoławczy omówił szczegółowo praktycznie wszystkie niepowtarzające się wypowiedzi osób innych, niż strona, wspierających jej stanowisko, co szczegółowo zawarł na stronie 11 i nast. decyzji. W konsekwencji organ uznał, że strony nie można traktować, jako osoby w jakikolwiek sposób decydującej o sytuacji rolniczej na działce ewid. nr [...]. Taka konstatacja wynika z analizy przepisów dot. przysługiwania płatności, o które wystąpiła strona oraz z oceny całokształtu zeznań i wyjaśnień zgromadzonych przez ARiMR w toku całej sprawy, a także przez organy ścigania i sąd w ramach sprawy karnej dot. strony. W decyzji poczyniono szeroki wywód na temat pojęcia posiadania i wywiedziono, że do płatności istotnych w niniejszej sprawie mógł być uprawniony albo właściciel gospodarujący na posiadanych przez siebie gruntach (posiadacz samoistny), albo osoba, która użytkuje rolniczo grunty oddane jej np. w dzierżawę (posiadacz zależny). Możliwą jest także sytuacja, kiedy faktycznie użytkujący (posiadający) działki rolne nie jest ich właścicielem (np. dokonał ich bezprawnego zaboru, czy też użytkuje je bezumownie lub w wyniku umowy budzącej wątpliwości bądź niezakończonego lub jeszcze nierozpoczętego postępowania spadkowego), bądź też jest tylko współwłaścicielem. Jeżeli ww. osoby są zarejestrowanymi producentami rolnymi, złożą odpowiednie wnioski i będą faktycznie użytkować rolniczo zadeklarowane działki w odpowiednich terminach, zachowując przy tym wymogi związane ze wsparciem, o jakie się starają - płatności będą im do zadeklarowanych działek przyznane. Organ II instancji podał, że po analizie całości materiału okazało się, że strona nie zajmowała się spornym gruntem (tj. działką [...]) na tyle, aby przyjąć, iż prawidłowym było przyznanie płatności, wnoszonych przez stronę za lata 2006-2008. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym, jedynie podczas rozprawy, przeprowadzonej w MOR ARiMR, J. J. wraz ze stroną jednoznacznie stwierdzał, że decyzje, co do sposobu użytkowania ww. działki były podejmowane po konsultacjach z wnoszącym o płatności R. Ś., a J. J. był tylko wykonawcą ustaleń, wynikających z tych konsultacji. Wszystkie zeznania, wyjaśnienia itp. materiały zgromadzone przez organy ścigania przed i po w/w rozprawie a także zeznania w sądzie nie brzmiały w podobny sposób. J. J. nie zdecydował się na stwierdzenia, jakie ujęto w protokole z ww. rozprawy. Nie przedstawiał się, jako wykonawca poleceń R. Ś., choćby najbardziej ogólnych. Z zeznań J. J. w sądzie i przed organami ścigania, a także innych osób wynikało, że sporny grunt został pozostawiony J. J. przez stronę, właściwie do pełnej dyspozycji i J. J. w pełni z tego korzystał. Samodzielnie decydował o rodzaju i ilości zabiegów agrotechnicznych, siewie, zbiorze i sposobie zagospodarowania tego zbioru. Ponadto korzystał z własnych maszyn i narzędzi oraz samodzielnie ponosił koszty z tym związane. Brak wiarygodnych śladów, wskazujących na to, iż strona faktycznie kierowała do J. J. jakiekolwiek wytyczne dot. sposobu użytkowania działki ewid. [...]. Strona była zainteresowana jedynie płatnościami do tej działki, a J. J. swobodą w jej użytkowaniu. Po weryfikacji ww. okoliczności ustalono (odnosząc to do postępowania ustaleniowego), iż łączna powierzchnia uprawniona do płatności JPO/UPO za ww. lata była mniejsza, niż powierzchnia zadeklarowana przez stronę do tych płatności; brak powierzchni uprawnionej do ww. płatności wynikał ze stwierdzenia, że strona faktycznie nie zajmowała się gruntami, które zadeklarowała do tych płatności (robiła to inna osoba). W konsekwencji ww. okoliczności oznaczały: brak możliwości przyznania stronie płatności JPO/UPO za ww. lata w żądanej wysokości i konieczność wszczęcia postępowania, nakierowanego na odzyskanie płatności już wypłaconych. Według organu odwoławczego, organ l instancji prawidłowo przyjął także, iż w sprawach nie zaistniały żadne okoliczności uniemożliwiające ustalenie wysokości kwot, które powinny zostać przez stronę zwrócone do ARiMR, bądź pozwalające na warunkowe odstąpienie od żądania ich zwrotu. Brak było także podstaw do twierdzenia, że "w zwykłych okolicznościach" strona w ogóle nie mogła wykryć stwierdzonych w jej sprawie nieprawidłowości. Płatności istotne w niniejszych sprawach są przyznawane, jeżeli ubiegający się o te płatności spełnia wymogi związane z tymi płatnościami. W sprawie strony nie stwierdzono żadnych niezwykłych okoliczności, ani innych podobnych, które pozwalałyby przyjąć, że strona zupełnie nie była świadoma wystąpienia ww. uchybień. Ponieważ odstąpienie od ustalania kwot nienależnych jest warunkowane jednoczesnym wystąpieniem pomyłki po stronie organów ARiMR i brakiem możliwości jej wykrycia przez stronę, w niniejszych sprawach takie odstąpienie okazało się niemożliwe. W sprawach strony nie doszło także do przedawnienia możliwości dochodzenia zwrotu płatności nienależnych. Porównanie dat wypłacenia stronie nienależnego wsparcia z datami wszczęcia postępowania ustaleniowego wobec strony i wydania decyzji zaskarżonych oraz datą wydania pierwszej decyzji wskazującej na nieprawidłowości, wskazuje, że wskazany 10-letni okres między pierwszym powiadomieniem strony o niezasadnym przyznaniu płatności, a ich wypłatą jeszcze nie upłynął (przyjęto, iż strona nie wykazała dobrej wiary, gdzie ten okres wynosi 4 lata). W zaskarżonych decyzjach prawidłowo wskazano również, że nienależna płatność powinna zostać zwrócona wraz z odsetkami. Z kolei zarzuty dotyczące naruszeń art. 7 10 i 81 k.p.a. organ odwoławczy ocenił, jako nietrafne. W tym zakresie powołano się na art. 10 a ustawy o Agencji i wywiedziono, że brak jest przepisów dotyczących niniejszej sprawy ustaleniowej, które przeczyłyby regulacji, tj. nakazujących uwzględnianie zwłaszcza przepisów k.p.a. Tych przepisów k.p.a. nie stosuje się także na zasadzie wyjątku wskazanego w art. 10a ust. 6 ustawy ARiMR (wyłączającego ww. regulację), ponieważ niniejsza sprawa nie jest rozstrzygana przede wszystkim na podstawie przepisów dot. płatności wskazanych w tym przepisie, a na podstawie regulacji (chodzi tu o ustawę o Agencji i przepisy wspólnotowe) dotyczących ustalania kwot pobranych przez beneficjentów nienależnie lub nadmiernie. Przepis art. 10a ustawy o Agencji obowiązuje od dnia 1 września 2017r. - zgodnie z art. 61 ustawy z dnia 10 lutego 2017r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa (Dz. U. z 2017 r., póz. 624 z późn. zm.). Organ odwoławczy nie podzielił zawartej w odwołaniu negatywnej oceny przyjęcia przez organ l instancji złej wiary w działaniu strony. Jeżeli rolnik działał w złej wierze, to obowiązek zwrotu do ARiMR nienależnie lub nadmiernie pobranych płatności obszarowych nie powstaje, jeżeli okres pomiędzy wypłatą płatności, a pierwszym powiadomieniem rolnika o nieuzasadnionym charakterze tej płatności przekroczy 10 lat (w przypadku dobrej wiary okres ten wynosi 4 lata). Podano, że porównanie dat wypłaty płatności istotnych w niniejszej sprawie i doręczenia stronie decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K. z początku 2012r., w której stwierdzono, że pierwotne rozstrzygnięcie (przyznające płatności) wydano z naruszeniem prawa wskazuje, że okres związany ze złą wiarą wciąż nie upłynął. Następnie organ odwoławczy wskazał, że okoliczności przedmiotowych spraw wskazują bezspornie na obciążające stronę zawinienie odnośnie pobierania płatności bez spełnienia warunków uprawniających do tego. Nie stwierdzono przy tym, aby odnośnie ww. okoliczności strona cechowała się dobrą wiarą. Tym samym nie zaistniała przesłanka do wyłączenia dochodzenia zwrotu płatności z uwagi na związany z dobrą wiarą termin przedawnienia. Zwrócono uwagę, że w zainteresowaniu strony pozostawały jedynie płatności, przysługujące do tego gruntu, natomiast poza zainteresowaniem znalazły się działania, warunkujące uzyskanie płatności do niego. Akta przedmiotowych spraw nie wskazują nawet na to, aby strona ponosiła jakiekolwiek koszty i wysiłki dot. bieżącego użytkowania spornej działki. Natomiast w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 7 w zw. z art. 80 i 81 k.p.a. i oparcia rozstrzygnięcia na nieudostępnionych stronie, wybranych materiałach z postępowania karnego, na uchylonych przez WSA w Kielcach decyzjach dot. płatności i na nieprawomocnym wyroku karnym Sadu Okręgowego w K. z 27 czerwca 2017r. ([...] – organ II instancji uznał go za bezpodstawny. W tym zakresie organ powołał się na obszerność ww. materiałów i ich odrębne przechowywanie. Wskazano, że materiały sprawy nie wskazują na to, aby strona, bądź jej reprezentant życzyli sobie wglądu akurat do dokumentów ze sprawy dot. płatności, wykorzystywanych także na potrzeby sprawy ustaleniowej. Ponadto, zdaniem organu, trudno twierdzić, że strona bądź jej reprezentant (ta sama osoba zarówno w postępowaniu ustaleniowym i dot. płatności) nie znają (znali) tych materiałów, skoro wielokrotnie przeglądali je w toku postępowań dot. płatności. W konsekwencji organ odwoławczy poparł ustalenia dokonane przez organ I instancji, uznając, że zastosowane w sprawach przepisy nie budzą wątpliwości.
W skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący ww. decyzjom zarzucił naruszenie:
- art. 2 i 4 ustawy z dnia 18 grudnia 2003r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że uprawnionym do uzyskania płatności jest tylko faktyczny użytkownik działki rozumiany, jako osoba, która jest bezpośrednim wykonawcą zabiegów agrotechnicznych na danej działce, podczas gdy przepis ten uprawnia do uzyskania płatności jej posiadacza, a powierzenie realizacji zabiegów agrotechnicznych na danej działce osobie trzeciej, nie uprawnia do stwierdzenia, że posiadacz nie jest użytkownikiem działki i nie jest osobą decydującą o utrzymaniu działki w dobrej kulturze rolnej;
- art. 336 k.c., poprzez jego błędne zastosowanie, polegająca na stwierdzeniu, że strona nie była posiadaczem działki [...] położonej w R. , podczas gdy jej posiadanie przejawiało się zarówno w sferze woli (posiadania dla siebie, ujawnionego wobec osób trzecich), jak i w sferze faktycznego władztwa (wyłącznego dysponowania nieruchomością);
- art. 10a ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 2008r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji
Rolnictwa w zw. z art. 34 ust. 6 i art. 53 ustawy z dnia 10
lutego 2017r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, poprzez uznanie, że wymienione przepisy, skutkują niestosowaniem w
niniejszych postępowaniach dla kontroli poprawności wydania decyzji przez organ I instancji;
- art. 7, 10 i 81 k.p.a., podczas gdy art. 53 p.k.o.w.r. nie odnajduje zastosowania w niniejszych sprawach, a nawet gdyby uznać przeciwnie, to art.10a ustawy o Agencji, wszedł w życie dopiero po zakończeniu postępowania przez I instancji, a więc po wydaniu przez ten organ decyzji i po wniesieniu przez stronę odwołania, nie ma więc on zastosowania w niniejszych postępowaniach;
- art. 107 §3 k.p.a., poprzez niepełne uzasadnienie wydanych decyzji tj. nie zawierające uzasadnienia stanowiska organu dotyczącego wszystkich zarzutów odwołań, podniesionych przez stronę (w szczególności pomijające uzasadnienie stanowiska odnośnie zarzutów naruszenia art. 7, 10 i 81 k.p.a.), co w rezultacie doprowadziło do niepełnej kontroli instancyjnej zaskarżonej decyzji przez
organ II instancji;
- art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonych decyzji organu I instancji pomimo, że obarczone są one wadliwościami, które winny skutkować ich uchyleniem, a to w szczególności pomimo tego, że wydane zostałe z naruszeniem:
- art. 10 § 1 k.p.a., poprzez niezawiadomienie strony o zebraniu całości materiału dowodowego i niezawiadomienie o możliwości zapoznania się i wypowiedzenia, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji;
- art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niepełne uzasadnienie decyzji i pominięcie przez organ:
- wyjaśnienia, dlaczego odmówił wiarygodności oświadczeniom skarżącego, co do zakresu jego władztwa nad działką i treści łączącego go z J. J. stosunku prawnego;
- wyjaśnienia, dlaczego część zeznań świadków w tym J. J., uznał za wiarygodne, a część zeznań tego samego świadka uznał za pozbawione wiarygodności;
- wyjaśnienia, dlaczego uznał za pozbawione wiarygodności zeznania M. K.;
- wyjaśnienia, dlaczego uznał za wiarygodne zeznania świadków A. K. i J. D.;
- analizy zeznań wszystkich wymienionych świadków i strony;
- jak również, poprzez uzasadnienie zawierające wewnętrznie sprzeczne tezy, przejawiające się z jednej strony w twierdzeniu, iż organ niniejsze postępowania prowadzi samodzielnie i niezależnie od postępowania i rozstrzygnięcia spraw w sprawie przyznania płatności, a następnie przyjęcie za własne i posłużenie się ustaleniami poczynionymi w decyzjach w przedmiocie przyznania płatności wydanych przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K., podtrzymanych w mocy decyzją Dyrektora Ś. Oddziału Regionalnego ARIMR w K., które to na dodatek decyzje zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sąd Administracyjnych w Kielcach z dnia 9 lutego 2017r.;
- jak również poprzez przyjęcie, iż skarżący działał w złej wierze, jedynie na podstawie nieprawomocnego wyroku karnego , wydanego przez Sąd Okręgowy w K. z dnia 27 czerwca 2017r. ([...] z pominięciem jego analizy i z pominięciem analizy pozostałego zebranego w sprawie materiału dowodowego w tym w szczególności wyjaśnień samego skarżącego i części zeznań świadków;
- art. 7 w zw. z art, 80 i 81 k.p.a., przejawiającym się w dowolności oceny dowodów, z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej i bezpośredniości, poprzez oparcie decyzji:
- jedynie na wybiórczo przytoczonych dowodach zgromadzonych w postępowaniu karnym i przy odmówieniu wiarygodności wszystkimi dowodom, przeprowadzonym w toku postępowania administracyjnego, co skutkowało błędnym ustaleniem, że wnioskodawca nie był uprawniony do uzyskania płatności posiadaczem działki ewidencyjnej i zobowiązanie go do ich zwrotu;
- poprzez oparcie zaskarżonych decyzji na ustaleniach poczynionych w decyzji w sprawie płatności wydanych Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K., podtrzymanych w mocy decyzją Dyrektora Ś. Oddziału Regionalnego ARIMR w K., które to decyzje zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sąd Administracyjnych z dnia 9 lutego 2017r.;
- poprzez oparcie decyzji (w szczególności w zakresie złej wiary skarżącego) na ustaleniach wyroku karnego, wydanego przez Sąd Okręgowy w K. z dnia 27 czerwca 2017r. ([...] pomimo, że wyrok ten jest nieprawomocny i skazane nim osoby w dalszym ciągu korzystają z zasady domniemania ich niewinności;
- poprzez dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie dowodów, z którymi strona nie miała możliwości zapoznania się i wypowiedzenia w stosunku do nich;
- art. 29 ust. 1 ustawy o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, poprzez uznanie, że wznowienie postępowania w przedmiocie przyznania płatności, stanowi warunek wystarczający dla przeprowadzenia postępowania i wydania decyzji w przedmiocie ustalenia kwot nienależnie pobranych płatności, podczas gdy postępowanie ustaleniowe nie może być prowadzone w oderwaniu od ustaleń
postępowania w przedmiocie przyznania płatności i dopiero po jego zakończeniu organ uzyskuje uprawnienie do wydania decyzji ustaleniowej;
- art. 29 ust. 1 ustawy o Agencji w zw. z art. 149 § 1 k.p.a. w zw. z art.. 151 § 1 i § 2 k.p.a., poprzez uznanie, że samo wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania w przedmiocie przyznania płatności, przesądza o wadliwości pierwotnie wydanej decyzji w przedmiocie przyznania płatności, podczas gdy dopiero po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego, organ wydaje decyzję, w której decyduje, czy wadliwość taka miała miejsce, a samo wznowienie
postępowania o takiej wadliwości jeszcze nie przesądza,
- art. 73 ust. 5 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004r. ustanawiającego szczegółowe zasady wdrażania zasady współzależności, modulacji oraz zintegrowanego systemu administracji i kontroli przewidzianych w rozporządzeniach Rady (WE) nr 1782/2003 i (WE) nr 73/2009, oraz wdrażania zasady współzależności przewidzianej w rozporządzeniu Rady (WE) nr 479/2008, poprzez przyjęcie złej wiary skarżącego i uznanie, że od wydania decyzji pierwotnej nie upłynął okres uniemożliwiający wezwanie strony do zwrotu wypłaconych płatności.
W uzasadnieniach skarg, skarżący przedstawił argumentację na poparcie swojego stanowiska w przedmiotowych sprawach i uzasadnienie merytoryczne ww. zarzutów, wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji w całości oraz poprzedzających je decyzji organu I instancji a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedziach na skargi organ II instancji, podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawach. W zakresie zarzutów skarg, uznał je za bezpodstawne i powołał się na treść zaskarżonych decyzji. W konsekwencji wniesiono o oddalenie skarg.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, w tym także te, niepodnoszone w skardze, które są związane z materią zaskarżonych aktów administracyjnych.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.), naruszenia prawa, dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b P.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach, sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.).
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie są decyzje Dyrektora Małopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 30 października 2017r., nr [...], [...], [...], którymi utrzymano w mocy decyzje Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K. z dnia 9 sierpnia 2017r., nr [...], nr [...], nr [...], wydane w sprawie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności do gruntów rolnych za 2006r., 2007r. i 2008r.
W ocenie Sądu, rozpatrywana w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem organy rozstrzygające w przedmiotowej sprawie nie naruszyły przepisów prawa procesowego, ani też materialnego, w stopniu mającym istotny wpływ na jej wynik. Zatem skarga R. Ś. nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, rozpoznając na rozprawie sądowej w dniu 28 marca 2018r. sprawy o sygn. akt od I SA/Kr 49/18 do I SA/Kr 51/18, połączył je do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt I SA/Kr 49/18. Ze względu bowiem na występującego w nich tego samego skarżącego, jak i tożsamy stan faktyczny, pozostawały one ze sobą w związku, który uzasadniał zastosowanie art. 111 § 2 P.p.s.a.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonych decyzji, stanowią m.in. przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 2007r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2008r., Nr 170, poz. 1051 ze zm.), ustawy z dnia 26 stycznia 2007r. o płatnościach do gruntów rolnych i płatności cukrowej (Dz. U. Nr 35, poz. 217 ze zm.) a także przepisy powiązane z ww. aktami prawnymi (krajowe i wspólnotowe oraz zapisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017r., poz. 1257 ze zm.) i ustawy z dnia 9 maja 2008r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (t.j. Dz. U. z 2016r., poz. 1512 ze zm.).
Przedmiotowa sprawa dotyczy postępowania w sprawie zasadności ustalenia przez organy, kwoty nienależnie lub nadmiernie pobranych środków publicznych przez R. Ś..
Rozpocząć należy od wskazania, że w sprawie, kontrolowanej przez Sąd, za wiarygodną uznać należy ocenę zeznań świadka J. J. i J. J. (brata J. J.), którą dokonały organy na okoliczność sposobu posiadania, zarządzania i uprawy działki ewid. nr [...] w latach 2006-2008, deklarowanej wówczas do płatności przez skarżącego.
Na podstawie zeznań świadków w osobach J. J., J. J., J. D., złożonych odpowiednio w dniu 16 stycznia 2009r. i w dniu [...] w K. ([...] w dniu [...] Policji w K. ([...]), w dniu 3 grudnia 2012r. i w dniu 3 stycznia 2013r. na rozprawie w Sądzie Okręgowym w K. ([...] w dniu [...] w K. [...] – organy obu instancji prawidłowo ustaliły okoliczności faktyczne sprawy. Nie budzi bowiem wątpliwości, że skarżący wydzierżawił sporną działkę o nr [...] od Agencji Nieruchomości Rolnych, ale sam w praktyce nigdy nie zajmował się rolnictwem gruntowym na znacznym obszarze (zajmował się rolnictwem szklarniowym i ogrodowym). Ww. działka była użytkowana przez J. J. podobnie, jak działki A. Ś. (syna R. Ś.) w W. , tj. praktycznie pozostawiona do dyspozycji J. J. pod warunkiem uiszczania przez niego umówionej kwoty, co w praktyce polegało od 2006r. na skutecznym składaniu przez skarżącego, wniosków do ARiMR o płatności obszarowe do tego obszaru. Skarżący nie decydował w ogóle o sposobie zagospodarowania ww. działki, decydował o tym samodzielnie J. J. i tylko ewentualnie informował o tym skarżącego. Z kolei R. Ś. niczego nie zlecał J. J. odnośnie sposobu gospodarowania na ww. działce - nie istniało żadne porozumienie w tej kwestii między ww. osobami. Od 2006r., w zamian za możliwość użytkowania przez J. J. przedmiotowej działki, skarżący, mimo faktycznego braku jej posiadania, wnioskował i uzyskiwał do tej działki, płatności obszarowe w ARiMR (przed 2006r. J. J. płacił R. Ś. corocznie kwotę ok. 15000 zł). Z kolei J. J. prowadził na własny rachunek uprawę kukurydzy na tej działce i całkowicie na własny koszt (dot. własnego ziarna, paliwa, sprzętu, środków ochrony roślin i robocizny) - nigdy nie otrzymał żadnego wynagrodzenia za działania prowadzone na obszarze tej działki, udostępnionej przez skarżącego. J. J. nie ubezpieczał działki i nie opłacał podatku za jej powierzchnię (podatek opłacał R. Ś.) oraz nie dysponował jakąkolwiek pisemną umową ze skarżącym. Ww. łączyła nieformalna umowa faktycznego użyczenia gruntów (lub rodzaj nieformalnej dzierżawy) - nie był to rodzaj zlecenia dotyczący obrabiania rolniczego działki. Kontakty między J. J. a skarżącym były bardzo ograniczone. J. J. nie wykonywał żadnych czynności na rzecz skarżącego lub podmiotów gospodarczych, należących do niego, a prowadząc na działce na własny rachunek swoją uprawę kukurydzy samodzielnie wybierał i sam wykonywał wszystkie czynności związane z taką uprawą (przygotowanie gruntu do siewu, siew, nawożenie, ochrona przed chwastami, zbiór, magazynowanie i sprzedaż kukurydzy).
Potwierdzeniem powyższego są zeznania J. J., który w dniu [...] w K. zeznał, że: R. Ś. nie mówił mi pod jakie uprawy mogę użytkować tą ziemię, tylko mi zaznaczył abym mu powiedział jaką uprawę będę tam realizował. [...] R. Ś. jak wyszedł z tego przetargu to powiedział, że skoro uprawiam tamte ich działki w W. to mogę na takich samych zasadach uprawiać tą działkę, a on sobie zatrzyma dopłaty. Ja go spytałem czy choć trochę z dopłat dokonanych przez Agencję mogę dostać skoro mam uprawiać te grunty, ale pan R. Ś. powiedział, że mogę uprawiać tę działkę tylko na takich samych zasadach jak w W. , czyli on zabiera dopłaty, a ja nie płacę mu nic uprawiając na tej działce kukurydzę".
Z kolei w dniu [...] w K. ww. zeznał, że: "(...) Te wszystkie uprawy były moimi uprawami, a nie ich uprawami na ich działkach jak twierdzili. Stanowczo stwierdzam, że to ja samodzielnie, na własny rachunek i koszt prowadziłem uprawy, ani A. Ś., ani R. Ś. nic mi nie zlecali, mam tu na myśli [zlecanie] jakichkolwiek prac usługowych na ich rzecz w związku z realizowanymi przeze mnie i dla mnie uprawami na działkach, o których wcześniej zeznawałem. (...) Tak jak wcześniej zeznawałem ja nie wykonywałem żadnych czynności usługowych, czy rolniczych bądź ogrodniczych na rzecz A. Ś., bądź R. Ś., albo na rzecz ich firmy z siedzibą w B. . Wszystkie czynności jakie wykonywałem na udostępnionych przez nich gruntach robiłem w swoim zakresie, ze swoich pieniędzy, to ja decydowałem co będę tam uprawiał, nikt nie wydawał w tym zakresie żadnych dyspozycji czy poleceń. O uprawie na wszystkich tych gruntach decydowałem wyłącznie ja, tj. kiedy rozpocznę poszczególne etapy produkcji rolniczej, a więc kiedy przeprowadzę uprawę gruntu pod zasiew, nawożenie tego gruntu, ochronę przed chwastami i następnie zbiór (...), to ja decydowałem, co chciałem uprawiać na tych działkach i mu o tym powiedziałem. R. Ś. nic mi nie mówił abym miał uprawiać takie uprawy [kukurydzę] według swojej wiedzy, lecz to ja do niego powiedziałem, że chciałbym tam uprawiać dla siebie i na swój koszt kukurydzę. Co do pozostałych działek, które mi ustnie poddzierżawili to R. Ś. jak i A. Ś. twierdzili że są to ich działki, ale ja tego nie badałem prawnie bo nie miałem takiej potrzeby, ani możliwości".
Natomiast w dniu 3 stycznia 2013r. na rozprawie w Sądzie Okręgowym w K. J. J. zeznał, że: "Zgodnie z umową pan A. Ś. zezwolił mi uprawiać ziemię. W pierwszym i chyba drugim roku zapłaciłem mu podatek od gruntu. Były to kwoty do 12-15 000 zł rocznie. Potem już uprawiałem tą ziemię za swoje pieniądze i co tam urosło to ja zbierałem. W jednym roku był większy plon, w innym mniejszy, generalnie wszystko uzgadnialiśmy ustnie. (...) Mówiąc, że uprawiałem ziemię na siebie miałem na myśli to, że wkładałem w tą uprawę własne środki, a plon który zbierałem stanowił moją zapłatę. Jeżeli w tamtym okresie miałem trochę nadwyżki to byłem wstanie przeznaczyć tą nadwyżkę na podatek. Dzierżawę rozumuję po chłopsku w ten sposób, że uprawiam ziemię w dobrej kulturze. Nazywamy to też "harendowanie". (...) Właścicielem ziemi był pan Ś. , ale gospodarzem na tych ziemiach czułem się ja. (...) Ja decydowałem o tym kiedy będę uprawiał, tzn. kiedy warunki pogodowe i czas agrotechniczny dla danej rośliny jest najlepszy, np. jeżeli nasiona kukurydzy zasiejemy w lutym to one i tak nie urosną, a gdy zasiejemy w lipcu to nie wydadzą plonu".
Dodatkowo, o prawidłowości oceny dokonanej przez organy świadczą zeznania J. J., który w dniu [...] Policji w K. zeznał, że: "O ile kojarzę to na własny rachunek uprawialiśmy dwa pola należące do Ś. . Jedno pole mieszczące się w miejscowości R.. Uprawiane było ono przez okres dwóch łat. Pole to według mojej wiedzy dzierżawił od agencji R. Ś. który bez umowy poddzierżawił nam to pole. Było to około 12 hektarów [...]".
Ponadto za słusznością stanowiska organów przemawiają zeznania J. D. (razem z A. i R. Ś. prowadził interesy), złożone w dniu [...] w K., gdzie zeznał, że: "Ostatecznie zrozumiałem, że ten rolnik dzierżawił sobie grunty od A. Ś. lub R. Ś. seniora i uzgodnił z jednym z nich, że on sobie będzie dzierżawił te grunty pod uprawę kukurydzy na własny koszt i rachunek, a dotacje Ś. będą sobie zatrzymywali dla siebie".
Niezależnie od powyższego, Sąd wziął również pod uwagę zeznania J. J. z dnia 12 marca 2013r., gdzie na rozprawie w siedzibie organu II instancji (podczas rozpatrywania odwołania od pierwszej decyzji wydanej przez Kierownika Biura ARiMR po wznowieniu niniejszej sprawy) – zmienił on całkowicie swoje dotychczasowe zeznania dotyczące zarządzania sporną działką. Jednakże w świetle całokształtu materiału dowodowego, Sąd uznał, że zgodzić należy się z oceną organów, które uznały, że skarżącego nie można traktować, jako osoby w jakikolwiek sposób decydującej o sytuacji rolniczej na działce ewid. nr [...] w latach 2006-2008. Taki wniosek organy słusznie wywiodły na podstawie analizy przepisów dotyczących płatności, o które wystąpił skarżący oraz z oceny całokształtu zeznań i wyjaśnień, zgromadzonych przez organy w toku całej sprawy, a także przez organy ścigania i sąd w ramach sprawy karnej dotyczącej strony.
W tym zakresie podzielić należy rozważania organów, które zasadnie wskazały, że podstawowe warunki, uprawniające do uzyskania płatności obszarowych (np. jednolitej płatności obszarowej i innych, których uzyskanie jest uzależnione od płatności jednolitej) od 2015r. zawiera art. 7 i 8 ustawy z dnia 15 lutego 2015r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (tekst pierwotny: Dz. U. z 2015r., poz. 1551 z późn. zm.). Za lata 2007-2014 ww. warunki zawierał art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (tekst pierwotny: Dz. U. z 2008r., Nr 170, poz. 1051 z późn. zm.). W latach 2004-2006 ww. warunki zawierał art. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 2003r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru (tekst pierwotny: Dz. U. z 2004r., Nr 6, poz. 40 z późn zm.).
Zgodnie z ww. przepisami, uprawnionym do uzyskania płatności obszarowych do danej działki rolnej jest osoba, która posiadała odpowiedni areał gruntów (1 ha), na które wnioskowała o płatności. W latach 2004-2006 posiadanie powinno trwać przynajmniej do dnia wydania decyzji w sprawie płatności (art. 4 ust. 1 ustawy o płatnościach bezpośrednich [...]), zaś od 2007r. przyjęto, iż ubiegający się o płatności powinien być posiadaczem gruntów przynajmniej na dzień 31 maja roku, na który wnosi o te płatności. Ponadto w art. 7 ust. 6 ww. ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego z 2007r. oraz w art. 18 ust. 1 ww. ustawy w wersji z roku 2015 wskazano, że w przypadku, gdy działka rolna stanowi przedmiot posiadania samoistnego i posiadania zależnego, płatności obszarowe przysługują posiadaczowi zależnemu.
Należy także zwrócić uwagę, że pojęcie posiadania zdefiniowano wprost w art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 1917r., poz. 459 z późn. zm.), zgodnie z którym "posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny)".
Trafnie wskazały organy, że ze sformułowania art. 336 k.c. (kto nią faktycznie włada jak właściciel) doktryna i orzecznictwo w sposób niekwestionowany wyróżniła dwa elementy posiadania. Pierwszy, to element wykonywania faktycznego władztwa (kto rzeczą faktycznie włada) i drugi element, to element woli władania rzeczą z zamiarem władania dla siebie (jak właściciel). Istnienie tylko jednego z tych dwóch elementów nie decyduje jeszcze o posiadaniu w znaczeniu kodeksu cywilnego (por. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 14 kwietnia 1961r., CR 961/60, LexPolonica nr 357089, NP 1962, nr 12, s. 1688). Zatem, aby dany stan faktyczny zakwalifikować, jako posiadanie potrzeba dwóch elementów: władztwa faktycznego (dzierżenia) i nastawienia woli. Element faktycznego władztwa wiąże się z fizycznym władaniem rzeczą i polega na stałym, trwałym (nie okazyjnym, sporadycznym) opanowaniu rzeczy.
Dodać należy, że objęcie władztwa nad rzeczą wiązać się musi z możliwością korzystania z tej rzeczy przez czas nieokreślony (tak np. wyrok NSA z 16 grudnia 1998r., sygn. akt l SA 339/98, LEX nr 44548). Z kolei element woli władania rzeczą z zamiarem władania dla siebie musi być w jakimś stopniu uzewnętrzniony. Wola taka nie może być więc ukryta - chodzi tu o jawny dla otoczenia, niedwuznaczny zamiar. Element woli oceniany jest zatem, poprzez zaistnienie obiektywnych działań, podejmowanych przez posiadacza (por. A. Kunicki [w:] System prawa cywilnego, tom II, Prawo własności i inne prawa rzeczowe, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, 1977 r, str. 829 - 830).
Na aprobatę tut. Sądu zasługuje konkluzja organów, że pojęcie prawne posiadania w znaczeniu ww. ustaw o płatnościach nie pokrywa się jednak w całości ze znaczeniem posiadania według art. 366 k.c.
Pojęcie posiadania gruntów rolnych, uprawniającego do płatności jest bowiem pojęciem prawa wspólnotowego, a krajowy ustawodawca jedynie umożliwia stosowanie tego pojęcia w warunkach krajowych. Przepisy krajowe dotyczące posiadania gruntów deklarowanych do płatności, o jakie chodzi w niniejszej sprawie, powielają w praktyce sformułowania dotyczące gruntów, uprawnionych do tych płatności, użyte w aktach wspólnotowych - odnośnie lat 2004-2008 był to art. 143b rozporządzenia Redy (WE) nr 1782/2003 (Dz. Urz. WE L 270 z 21.10.2003, str. 1 z późn. zm.), odnośnie lat 2009-2014 art. 124 rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 (Dz. Urz. WE L 30 z 31.1.2009, str. 16 z późn. zm.), a od 2015 art. 32 ust. 2 i nast. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1307/2013 z dnia 17 grudnia 2013r. (Dz. Urz. UE L 347 z 20.12.2013, str. 608, z późn. zm.). W takich przypadkach wyrażenia użyte w przepisach krajowych należy bezwzględnie definiować w ten sposób, by zgodne były z prawem wspólnotowym (por. np. wyrok NSA z 13 stycznia 2010r., II GSK 249/09). Dotyczy to zwłaszcza rozporządzeń wspólnotowych, które są w polskim porządku prawnym stosowane bezpośrednio, bez potrzeby ich powielania na gruncie prawa krajowego. W tym miejscu należy wskazać, że w europejskich systemach prawnych i literaturze prawa cywilnego nie jest podważany pogląd, że powstanie i trwanie posiadania zależne jest co najmniej od fizycznego władztwa nad rzeczą (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2010r., II GSK 294/09). Przez posiadacza pod kątem dopłat, należy zatem rozumieć przede wszystkim producenta rolnego, który w sposób nieskrępowany prowadzi działalność rolniczą na zadeklarowanej działce rolnej a efekty tej produkcji zasilają gospodarstwo rolne tego podmiotu. Posiadanie w znaczeniu ustawy o płatnościach i rozporządzenia unijnego nierozerwalnie zatem wiąże się właśnie z prowadzeniem działalności rolniczej.
Nie ulega wątpliwości, że celem systemu wsparcia bezpośredniego jest finansowe wspieranie rolników, czyli osób, które faktycznie uprawiają grunty rolne. Ma to m.in. zapobiegać ich porzucaniu i odłogowaniu. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 października 2010r. (sprawa C-61/09 - dostępny na witrynie internetowej http://eur-lex.europa.eu/), do płatności kwalifikuje się grunt, będący częścią gospodarstwa rolnego, osoby starającej się o płatności (wykorzystywany do działalności rolniczej przez tą osobę, w jej imieniu i na jej użytek, rachunek), przynajmniej utrzymywany w dobrej kulturze rolnej (cel rolniczy nie musi być jedynym, do którego taki grunt jest wykorzystywany). Chodzi zatem o działki rolne (element uprawiania), które są przedmiotem posiadania przez rolnika i które wchodzą w skład jego gospodarstwa rolnego.
W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt b rozporządzenia 1307/2013 gospodarstwo rolne, to wszystkie jednostki, wykorzystywane do działalności rolniczej i zarządzane przez rolnika, znajdujące się na terytorium tego samego państwa członkowskiego. Analogicznie ta definicja przedstawiała się w obowiązującym w latach 2004-2008 rozporządzeniu nr 1782/2003 (art. 2 lit. b) i obowiązującym w latach 2009-2013 rozporządzeniu 73/2009 (art. 2 lit. b). Według ww. regulacji (w każdej był to art. 2 lit. a) rolnik, to osoba prawna lub fizyczna prowadząca działalność rolniczą. Zaś działalność rolniczą zdefiniowano w ww. aktach, jako (w każdym był to art. 2 lit. c) produkcję, hodowlę lub uprawę produktów rolnych, oraz zbiory, dojenie, chów zwierząt i utrzymywanie zwierząt do celów gospodarskich, a także utrzymywanie użytków rolnych w dobrej kulturze rolnej.
W świetle powyższych rozważań, nie budzi wątpliwości, co zresztą wynika z ukształtowanej linii orzeczniczej, że posiadanie, uprawniające do płatności obszarowych za dany grunt (działkę rolną), powinno polegać na faktycznym (rzeczywistym), władztwie nad tym gruntem, mającym postać efektywnego i trwałego (nie sporadycznego) użytkowania rolniczego (polegającego przynajmniej na utrzymywaniu tych gruntów w dobrej kulturze rolnej), wykonywanego w imieniu i na rachunek osoby (podmiotu) deklarującego te grunty do płatności (por. wyroki NSA: z dnia 15 grudnia 2011r., II GSK 1287/10; z dnia 7 marca 2012r., II GSK 88/11; wyroki WSA w Gdańsku z dnia 26 stycznia 2011r., l SA/Gd 1116/10 i z dnia 22 grudnia 2010r., l SA/Gd 334/10; wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 czerwca 2010r., V SA/Wa 11/10; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 28 maja 2010r., III SA/Po 80/10 i z dnia 17 listopada 2010r., III SA/Po 353/10).
Doprecyzować należy, że instytucja płatności obszarowych jest skierowana do użytkowników, którzy nie utracili posiadania gruntów po złożeniu wniosku o płatności na korzyść innego podmiotu. Dopłaty nie są zatem przewidziane dla właścicieli (lub współwłaścicieli), którzy dysponując jedynie tytułem własności (współwłasności), nie zajmują się produkcją rolną (por. wyrok NSA z dnia 17 stycznia 2008r., II GSK 227/07; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 12 lipca 2005r., sygn. akt. II SA/Bk 718/04).
Podkreślenia wymaga, że istotą płatności obszarowych jest to, że są one przyznawane osobie, która rzeczywiście uprawia grunty, tzn. decyduje, jakie rośliny uprawiać, i swobodnie dokonuje odpowiednich zabiegów agrotechnicznych, zbiera plony oraz utrzymuje te grunty w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska (zgodnie z normami). Posiadanie oznacza zatem przede wszystkim rzeczywiste władztwo nad rzeczą o charakterze materialnym, mogącą być przedmiotem obrotu gospodarczego i nie wyłączoną z tego obrotu. Nie jest to zatem prawo, a jedynie stan faktyczny, z którym wiążą się określone prawne konsekwencje. Posiadanie, jako stan faktyczny, podlega ustaleniu na mocy wszystkich zebranych w sprawie dowodów nie jest zatem stanem prawnym, który wynika wprost z dokumentów urzędowych.
W tym miejscu zaznaczyć należy, że nie chodzi tu o samodzielne użytkowanie rolnicze danego terenu, ale choćby o realne decydowanie o tym, co rolniczo na tym terenie dziać się powinno. Wymóg samodzielnego bezpośredniego i osobistego użytkowania danego gruntu nie wynika ani przepisów dotyczących płatności istotnych w niniejszej sprawie (por. m.in. art. 7 ustawy o płatnościach z 2007r., ale także m.in. art. 2 i 4 ustawy o płatnościach z roku 2003), ani np. z definicji rolnika, gospodarstwa i działalności rolniczej zapisanych w art. 2 pkt a-c rozporządzenia Rady nr 1782/2003 z dnia 29 września 2003r. (Dz. Urz. WE L 270 z 21.10.2003, str. 1 z późn. zm.). Jak słusznie wskazał organ, jest oczywistym i powszechnie znanym faktem, że w UE i w samej Polsce funkcjonują wielcy właściciele ziemscy, którzy jako osoby fizyczne, we własnym imieniu, na własny koszt i rachunek, użytkują rolniczo grunty, deklarowane przez siebie do płatności obszarowych, ale nie wykonują sami na wszystkich tych gruntach wszelkich zabiegów agrotechnicznych. Choćby z uwagi na znaczny areał największych gospodarstw tego rodzaju, część takich zabiegów musi być planowana, zarządzana, zlecana i nadzorowana przez wnioskodawcę, który samodzielnie nie mógłby przecież wykonywać wszystkich niezbędnych czynności przy zajmowaniu się takim gospodarstwem.
W kontekście powyższych uwag i w odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 2 i 4 ustawy o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru oraz art. 336 ustawy Kodeks cywilny – nie mogą one zyskać aprobaty Sądu, bowiem materiały zgromadzone w postępowaniu karnym, ws. wniosku o przedmiotowe płatności oraz w postępowaniu ustaleniowym, wskazują na brak spełnienia przez skarżącego warunków otrzymania płatności, co w szczególności dotyczy zajmowania się rolniczo działką ewid. nr [...], położoną w miejscowości R. pod K. - jedyną deklarowaną przez stronę do płatności obszarowych za lata 2006-2008.
Analiza dowodów zgromadzonych w sprawie, doprowadziła organy do słusznej konkluzji, że to właśnie J. J. faktycznie użytkował rolniczo tę działkę (uprawa kukurydzy) i w pełni samodzielnie decydował, jak ma to przebiegać oraz ponosił pełne koszty tego użytkowania i swoich decyzji z tym związanych. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, trafnie uznały organy rozstrzygające w sprawie, że skarżący nie zajmował się spornym gruntem (tj. działką [...]) na tyle, aby przyjąć, iż prawidłowym było przyznanie płatności, wnioskowanych przez niego za lata 2006-2008. Zasadnie stwierdziły organy, że J. J. był tylko wykonawcą ustaleń, wynikających z konsultacji ze skarżącym. Z zeznań J. J. w sądzie i przed organami ścigania, a także innych osób wynikało, że sporny grunt został mu pozostawiony przez skarżącego, właściwie do pełnej dyspozycji i ww. w pełni z tego korzystał. Samodzielnie decydował o rodzaju i ilości zabiegów agrotechnicznych, siewie, zbiorze i sposobie zagospodarowania tego zbioru. Ponadto korzystał z własnych maszyn i narzędzi oraz samodzielnie ponosił koszty z tym związane. Brak jest natomiast wiarygodnych śladów, wskazujących na to, iż strona faktycznie kierowała do J. J. jakiekolwiek wytyczne dotyczące sposobu użytkowania działki ewid. [...]. Sam fakt całkowitej zmiany zeznań przez J. J. na późniejszym etapie postępowania, w ocenie Sądu nie może zostać uznany za wiarygodny i tym samym przesądzający o uznaniu racji skarżącego. Poza zmianą ww. zeznań, skarżący w żaden sposób nie wskazał na konkretne, logiczne i spójne fakty, które potwierdziłyby jego argumentację i stanowisko w sprawie.
Zdaniem Sądu, organy zasadnie uznały zeznania J. J. za niewiarygodne, bowiem zarówno skarżący, jak i J. J. działali przede wszystkim we własnych interesach. Ich twierdzenia są pochodną tych interesów, natomiast wobec całokształtu sprawy, prawidłowo zostały ocenione, jako niepoparte żadnymi dowodami. Podkreślenia wymaga, że kiedy J. J. składał swoje pierwsze zeznania dotyczące zarządzania działką [...], były to zeznania bliższe zdarzeniom, których te zeznania dotyczyły. Nie można też tracić z pola widzenia, że zeznania J. J., złożone na rozprawie administracyjnej były składane wiele miesięcy później. Ponadto zeznania J. J., złożone przed organami ścigania i w sądzie karnym, odznaczały się znaczną szczegółowością, klarownością i precyzją, a zeznania na rozprawie administracyjnej były bardzo ogólnikowe i nie odnosiły się zupełnie do prawnych kwestii związanych z posiadaniem. Słusznie zatem organy uznały, że brak jest jednoznacznych dowodów na to, aby faktycznie skarżący interesował się działką ewid. nr [...] w taki sposób, aby przyjąć, że było to choćby ogólne zarządzanie rolniczym użytkowaniem tej działki. Z uwagi na nikle związki funkcjonalne (gospodarcze, rolnicze) skarżącego z ww. działką, faktycznie nie była ona częścią jego gospodarstwa (była taką częścią w odniesieniu do gospodarstwa J. J.). Zatem działanie skarżącego może być wręcz oceniane, jako tworzenie sztucznych warunków do uzyskania płatności, sprzecznych z celem tych płatności.
W ocenie Sądu, trafnie oceniły organy, że skarżący był zainteresowany jedynie uzyskiwaniem płatności do tego terenu i ograniczał się do uzyskiwana od J. J. informacji, co uprawiane jest na tym terenie, a to w celu wypełnienia wniosków o przyznanie płatności do przedmiotowej działki. Na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, między J. J. a skarżącym nie stwierdzono w praktyce żadnego poważniejszego przepływu informacji odnośnie tego gruntu. To sam, J. J. był samodzielnym użytkownikiem spornej działki już od roku 2005, a więc jeszcze przed ubieganiem się o płatności za ten grunt przez skarżącego.
Wszystko to, tylko potwierdza zasadność stanowiska organów, że skarżący był zainteresowany jedynie płatnościami do tej działki, a J. J. swobodą w jej użytkowaniu. Zatem twierdzenia strony o tym, iż posiadała sporną działkę, ponieważ realnie wpływała na jej stan i miała wolę ku temu – ocenić należy, jako bezpodstawne.
W kontekście płatności istotnych z punktu widzenia kontrolowanej sprawy, podkreślić trzeba, że konieczne jest albo faktyczne użytkowanie rolnicze danego gruntu, albo przynajmniej rzeczywiste decydowanie o takim użytkowaniu, kiedy to osoba, wykonująca zabiegi agrotechniczne jest jedynie wykonawcą poleceń. Brak zaistnienia choćby jednej z takich sytuacji, uniemożliwia przyjęcie, iż dany grunt był kontrolowany przez starającego się o płatności do niego. Skoro zaś grunt nie pozostawał pod kontrolą wnioskującego, nie mógł być uznany za część jego gospodarstwa. W takiej sytuacji, wnioskowanie o płatności można uznać za tworzenie sztucznych warunków do uzyskania tych płatności, m.in. poprzez zatajanie faktycznego stanu użytkowania gruntu deklarowanego do płatności. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. Wszystkie te okoliczności, uniemożliwiają tym samym na uznanie, że w badanej sprawie, postępowanie ustaleniowe jest niezasadne. Pośrednio potwierdził to - choć nieprawomocnie - wyrok Sądu Okręgowego w K., w którym strona została uznana winną wyłudzenia płatności (istotnych m.in. w niniejszej sprawie) uzyskanych z ARiMR i w którym nakazano jej zwrócenie tych płatności do ARiMR.
W odniesieniu do zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 10a ust. 1 ustawy o ARiMR w zw. z art. 34 ust. 6 i art. 53 ustawy z dnia 10 lutego 2017r. Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa – zauważyć należy, że przepis ten został wprowadzony w związku z przejmowaniem przez ARiMR, części zadań po zlikwidowanej Agencji Rynku Rolnego. W związku z tym (oraz dostępną treścią oficjalnego uzasadnienia wprowadzenia tej regulacji) należy z ostrożności przyjąć, że przede wszystkim powinien dotyczyć postępowań dotychczas prowadzonych przez ARR. W decyzji wskazano jednak na brak przepisów uniemożliwiających stosowanie tej regulacji także do postępowań ustaleniowych i to nawet tych, które zostały wszczęte przed początkiem obowiązywania tego przepisu (tj. przed 1 września 2017r.). Przyjęto tak z uwagi na brzmienie art. 53 ustawy wprowadzającej KOWR (który nakazywał stosowanie wdrożonej regulacji także do postępowań wszczętych przed wejściem w życie ww. ustawy dot. KOWR i wciąż niezakończonych) i ww. wprowadzony art. 10a (który nie wymieniał postępowania ustaleniowego, jako nie objętego zakresem tego przepisu). Oprócz powyższego zauważyć trzeba, że w zaskarżonych decyzjach na stronach 7-15 i 19-22 i tak odniesiono się do zarzutów skarżącego dotyczących rzekomych naruszeń części ww. przepisów, które w pełni należy zaaprobować.
W odniesieniu do kolejnego zarzutu, sformułowanego w skardze, zaaprobować należy stanowisko organów obu instancji, zgodnie z którym, wydanie decyzji ustaleniowej nie musi zostać poprzedzone ponownym rozstrzygnięciem sprawy dotyczącej płatności, o których zwrocie (w części lub całości), stanowi decyzja ustaleniowa. Stanowisko to potwierdzają także orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, tj. wyrok z dnia 15 listopada 2012r., II GSK 1518/11; z dnia 11 kwietnia 2013r., II GSK 96/12, z dnia 6 sierpnia 2015r., II GSK 1605/14; z dnia 7 marca 2017r., II GSK 4569/16. Uznać należy, że są to odrębne postępowania, o innym przedmiocie i zakresie, przy czym postępowanie ustaleniowe z oczywistych względów powinno być konsekwencją nieprawidłowości wykrytych odnośnie płatności, których dotyczy. Wyczekiwanie z rozstrzygnięciem postępowania ustaleniowego na zakończenie postępowania dotyczącego płatności zostało zatem uznane za wątpliwe wobec brzmienia art. 8 i 12 k.p.a., dotyczącego załatwiania spraw w sposób budzący zaufanie oraz możliwie sprawnie. Prawidłowo w przedmiotowej sprawie, zwróciły uwagę organy obu instancji, że przeprowadzenie postępowania ustaleniowego, mimo ww. okoliczności było także wskazane z uwagi na upływanie terminów na odzyskiwanie przez ARiMR płatności wypłaconych nienależnie. Istotnym powodem było także stwierdzenie, że z uwagi na odrębność postępowania ustaleniowego, niemożliwe okazało się zawieszenie postępowania ustaleniowego dotyczącego strony, do czasu zakończenia traktowanego, jako tzw. zagadnienie wstępne, rozstrzygnięcia powiązanej z nim sprawy płatności dla strony. Zgodnie bowiem z wyrokiem NSA z dnia 8 grudnia 2008r., sygn. akt II OSK 1559/07, zasadniczo zagadnieniem wstępnym nie może być wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy, gdyż należy to wyłącznie do obowiązków organu prowadzącego postępowanie administracyjne w danej sprawie. W kontrolowanej sprawie, problem ten znalazł wyraz w dotyczącym tej sprawy, wyroku WSA w Krakowie z dnia 8 września 2017r., sygn. akt l SA/Kr 642/17, którym oddalono skargę na postanowienie Dyrektora MOR ARiMR, odmawiające zawieszenia postępowania ustaleniowego na wniosek strony. Wniosek ten uzasadniono właśnie rzekomym ścisłym uzależnieniem tego postępowania od toczącej się w Świętokrzyskim OR ARiMR, sprawy dotyczącej płatności.
Zgodzić należy się z organami, że postępowanie karne dotyczące strony, wciąż prawomocnie niezakończone (aktualnie prowadzi je Sąd Apelacyjny w K. - sygn. akt Sądu Okręgowego: [...] z uwagi na apelację złożoną przez oskarżonego R. Ś.) oraz dotyczące płatności (aktualnie prowadzi je NSA, z uwagi na skargę kasacyjną złożoną przez Dyrektora Ś. OR ARiMR od wyroku WSA w Kielcach, który uchylił decyzje dot. płatności) nie są przeszkodą do prowadzenia postępowania ustaleniowego. Ostateczne rozstrzygnięcia ww. postępowania karnego i dotyczącego płatności nie okazały się nawet tzw. zagadnieniem wstępnym dla postępowania w sprawie ustalenia płatności do zwrotu przez stronę do ARiMR. Brak ścisłej zależności postępowania ustaleniowego od ww. postępowania w sprawie płatności i karnego wynika z tego, że postępowanie ustaleniowe jest postępowaniem samodzielnym, z własnymi celami i podstawami prawnymi (wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2008r., II OSK 1559/07; wyrok WSA w Krakowie z dnia 8 września 2017r., I SA/Kr 642/17). Nadto, znaczyć należy, że postępowanie ustaleniowe dotyczące skarżącego zostało wszczęte przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K. nie w związku z wznowieniem sprawy dotyczącej tych samych płatności, a w związku z okolicznościami, wskazującymi na zaistnienie nienależnej wypłaty płatności dla strony - brak jest nadto podstaw i zapisów w rozstrzygnięciach dotyczących ustalenia, by postępowanie ustaleniowe łączyć konkretnie z ww. wznowieniem.
Przechodząc natomiast do kwestii złej wiary w działaniu skarżącego w pierwszej kolejności podać należy, że jeżeli rolnik działał w złej wierze, to obowiązek zwrotu do ARiMR nienależnie lub nadmiernie pobranych płatności obszarowych nie powstaje, jeżeli okres pomiędzy wypłatą płatności, a pierwszym powiadomieniem rolnika o nieuzasadnionym charakterze tej płatności przekroczy 10 lat (w przypadku dobrej wiary okres ten wynosi 4 lata). W przypadku spraw ustaleniowych dotyczących płatności bezpośrednich za lata 2005-2009 wynikało to z art. 73 ust. 5 w zw. z art 81 rozporządzenia 796/2004 i w zw. z art. 86 ust. 1 rozporządzenia 1122/2009. Ta regulacja nie pojawia się natomiast w rozporządzeniu nr 1122/2009 (płatności bezpośrednie za lata 2010-2014) i 809/2014 (płatności bezpośrednie od 2015r.). W badanej sprawie, skarżący nie przedłożył materiałów, które pozwoliłyby na skrócenie okresu przeznaczonego na ustalenie kwoty, która powinna zostać zwrócona do ARiMR z 10 lat do lat 4. Zasadnie oceniły organy, rozstrzygające w sprawie, że strona, występując o płatności wiedziała lub powinna była wiedzieć, że w jej sytuacji (braku bezpośredniego zajmowania się lub decydowania o gruncie, deklarowanym do płatności) jest to działanie, co najmniej wątpliwe prawnie. Tym bardziej, że materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie, wskazuje na zupełną i świadomą rezygnację z zarządzania i obrabiania rolniczego, spornego gruntu i przerzucenie tych obowiązków na J. J., który o płatności nie wnosił, zadowalając się plonem z działki, otrzymanej w użytkowanie od R. Ś.. W sprawie brak jest ponadto jednoznacznych dowodów na ponoszenie przez skarżącego jakichkolwiek wysiłków (choćby finansowych) związanych z użytkowaniem rolniczym tej działki. Powyższe ustalenia wynikają z oceny działań i przekonań skarżącego (z jego całkowitego braku zainteresowania, co na działce deklarowanej do płatności robi J. J.), a nie z samego uznania, że płatności stronie nie powinny przysługiwać.
Z kolei w odniesieniu do daty tzw. pierwszego powiadomienia o nieuzasadnionym charakterze danej płatności, organy słusznie podały, że wynika to z porównania daty doręczenia decyzji ustaleniowej (18 sierpnia 2017r.) oraz daty wypłacenia płatności, której dotyczy ta decyzja (5 grudnia 2008r.) i uwzględnienia przyjęcia złej wiary w działaniu strony, które doprowadziło do uzyskania tej płatności. Należy ponadto wskazać, że za pierwsze powiadomienie można przyjąć także zawiadomienie o wszczęciu postępowania ustaleniowego, pismo informujące o konieczności zwrotu określonej kwoty, czy też nawet decyzję określającą uprawnienia do płatności, o ile zawarto w niej informację, jaka kwota tych samych płatności została stronie wcześniej wypłacona nienależnie (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2015r., II GSK 2300/13, WSA w Poznaniu z dnia 14 lipca 2016r., III SA/Po 317/16 i WSA w Warszawie z dnia 27 marca 2015r., V SA/Wa 418/15). W kontrolowanej sprawie, Biuro Powiatowe ARiMR w K. wystosowało dnia 20 kwietnia 2016r. zawiadomienie o wszczęciu ustalania nienależnie wypłaconych stronie płatności obszarowych za lata 2006-2008 (doręczenie 27 kwietnia 2016r.), zaś zawiadomienie w tej samej kwestii z Biura Powiatowego ARiMR w K. (po przekazaniu sprawy ustaleniowej według właściwości) pochodzi z dnia 12 października 2016r. (doręczenie 18 października 2016r.) Uwzględniając daty doręczeń ww. zawiadomień prawidłowo stwierdzono, że między wypłatą płatności, a wszczęciem postępowania ustaleniowego dotyczącego tych płatności nie minęło ponad 10 lat, co w przypadku złej wiary nie blokowało skutecznego prowadzenia postępowania ustaleniowego.
W konsekwencji, prawidłowo uznały organy, że okoliczności sprawy wskazują na obciążające stronę zawinienie odnośnie pobierania płatności, wskazanych w kontrolowanych decyzjach, bez spełnienia warunków, uprawniających do tego. Nie stwierdzono przy tym, aby odnośnie ww. okoliczności strona cechowała się dobrą wiarą. Tym samym nie zaistniała przesłanka do wyłączenia dochodzenia zwrotu płatności z uwagi na związany z dobrą wiarą termin przedawnienia. Wynika to z tego, że strona nie spełniła wymogów, uprawniających do płatności, mimo iż wnioskując o płatności, zobowiązała się do przestrzegania wymogów z nimi związanych (w szczególności dotyczyło to faktycznego zajmowania się rolniczo gruntem zadeklarowanym do płatności) - odpowiednie oświadczenie zaakceptowała, podpisując ostatnią stronę wniosku. W odniesieniu do lat 2006-2008 strona nie podejmowała żadnych działań, mających na celu zapewnienie sobie realnej kontroli nad ww. działką (np. poprzez zmianę lub inne uregulowanie relacji z J. J. - choćby poprzez spisanie umowy), a w tym jej posiadania, rzeczywiście uprawniającego do wnioskowanych płatności. Nie stwierdzono także, aby strona powiadomiła ARiMR o sytuacji dotyczącej spornej działki ewidencyjnej przed wznowieniem postępowań dotyczących ww. płatności. Zatem w ocenie Sądu, strona świadomie pozbawiła się kontroli nad gruntem, deklarowanym do płatności, przerzucając ją w całości na J. J..
Nie można bowiem pominąć faktu, że skarżący w ciągu sprawy ustaleniowej, płatnościowej i karnej przedstawił siebie, jako osobę, która była uprawniona do płatności do gruntu deklarowanego przez siebie w ramach płatności obszarowych za lata 2006-2008, nie będąc tym podmiotem w rzeczywistości, na co szczegółowo zwrócono uwagę w przedmiotowym uzasadnieniu.
Nie można także tracić z pola widzenia, że w toku sprawy ustaleniowej, organy ARiMR przeanalizowały możliwie dokładnie wszystkie dostępne tym organom materiały, pochodzące także ze sprawy karnej oraz dotyczące uprawnienia do płatności. Posiłkowanie się tymi materiałami wynikało z m.in. z art. 75 k.p.a. oraz art. 12 k.p.a., nakazujących działanie możliwie sprawnie (bez dublowania czynności dowodowych) oraz analizę dowodową wszelkich materiałów, przydatnych dla danej sprawy, nie będących przy tym sprzecznym z prawem. Z tych powodów, organy ARiMR nie mogły całkowicie zignorować nawet nieprawomocnego wyroku sądu karnego dotyczącego strony w sprawie wyłudzenia tych samych płatności, których dotyczy postępowanie ustaleniowe. Traktowanie takiego wyroku, jak również uchylonych przez WSA w Kielcach (z powodów proceduralnych) negatywnych dla strony decyzji dotyczących tych płatności, jako zupełnie i nigdy nieistniejących, byłoby w ocenie Sądu działaniem niedopuszczalnym.
Zdaniem Sądu, organy ARiMR dokonały analizy wszystkich dostępnych dowodów w odniesieniu do przesłanek ustalenia, czy strona powinna przyznane i wypłacone jej płatności zwracać i takie właśnie decyzje zostały podjęte. W żadnym fragmencie zaskarżonej decyzji nie wskazywano przy tym, jakoby ww. nieprawomocny wyrok i uchylone rozstrzygnięcia były podstawą, czy też miały decydujący wpływ na wydaną decyzję ustaleniową. Dojście do tych samych wniosków, które powzięto w innych postępowaniach (tutaj odnośnie posiadania spornej działki) nie oznacza bezrefleksyjnego przepisania tych wniosków z tych postępowań. Zwłaszcza, że postępowania te prowadzone są aktualnie przez zupełnie różne organy.
Powyższe potwierdza racjonalność działania organów obu instancji, które rozstrzygały w przedmiotowej sprawie. Całokształt analizy materiału dowodowego prowadzi bowiem do uznania, że strona nie wykazała własnej, rzeczywistej, rolniczej kontroli nad działką, ujętą w swoich wnioskach o płatności obszarowe za lata 2006-2008. Dotyczy to zarówno bezpośredniego obrabiania tej działki, jak również tylko ustalania sposobu tego obrabiania z J. J..
W odniesieniu do kolejnego zarzutu skarżącego – podać należy, że brak jest jakichkolwiek przesłanek, aby zasadnie twierdzić, iż strona rzeczywiście nie mogła się zapoznać z materiałem dowodowym sprawy. Bowiem od momentu wszczęcia postępowania ustaleniowego nie pojawiły się w praktyce żadne nowe materiały, mogące zmienić ocenę badanej sprawy. Odnosząc się do konkretnych zarzutów dotyczących wybiórczego traktowania materiału dowodowego, Sąd w pełni podziela zestawienie faktów z powołaniem konkretnych stron zaskarżonych decyzji, które organ zebrał w odpowiedzi na skargę. Podzielić należy także ocenę rangi zeznań złożonych przez K. H. na rozprawie karnej dnia 15 października 2012r., dokonaną przez organ, który uznał, że treść tych zeznań nie była na tyle istotna, aby w jakikolwiek sposób, wpływała na ocenę sytuacji strony i całej sprawy ustaleniowej. Składająca ww. zeznanie, wskazała w nim jedynie na oczywisty fakt, iż nie zawsze osoba zajmująca się uprawą ziemi jest w stanie osobiście wykonywać wszystkie zabiegi na swoich gruntach, np. z uwagi na inne zajęcia lub rozległość posiadanych użytków rolnych. Może ona zlecić innej osobie wykonywanie takich zabiegów, a nawet kontrolowanie dużych areałów przez dłuższe okresy wegetacyjne. Aby jednak wciąż być osobą uprawnioną do płatności, takie zlecenia, wskazówki, czy też "dogadywanie się", muszą faktycznie mieć miejsce. Tymczasem materiały niniejszej sprawy wskazują na zupełną i świadomą utratę kontroli przez R. Ś. nad gruntem deklarowanym przez niego do płatności oraz pozostawienie jej użytkowania w całkowitej zależności od planów i zdolności ekonomicznych J. J..
W ocenie Sądu nie można zaaprobować argumentacji skarżącego, jakoby brak zawiadomienia strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, w związku z kończonym postępowaniem odwoławczym, mógłby zupełnie dyskwalifikować decyzje, wydane w wyniku tego postępowania. W ramach kontrolowanego postępowania, bezspornie nie miało miejsca utrudnianie stronie wnoszenia wniosków dowodowych i zapoznawania się ze sprawą, co wynika z akt sprawy.
W ocenie Sądu materiały, które były podstawą wydania decyzji są znane stronie lub mogły być jej znane, ponieważ są to w praktyce, pozostające od wielu miesięcy w dyspozycji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w K. i Dyrektora MOR ARiMR, kopie materiałów z postępowania karnego dotyczącego skarżącego i dotyczącego płatności dla strony, realnie w znikomym stopniu uzupełnione o materiały z samego postępowania ustaleniowego, o czym świadczy spis dokumentów, przekazywanych wraz odpowiedzią na skargę. Trafnie zauważa organ, że są to te same materiały, które reprezentant strony omawiał w pismach dotyczących decyzji I instancji w sprawie ustaleniowej a także w pismach dotyczących postępowania w sprawie płatności i do których odnosił się podczas rozpraw w Sądzie Okręgowym w K.. Nawet w samej skardze, przywołano zeznania, składane podczas jednej z rozpraw w sądzie w toku sprawy karnej dotyczącej skarżącego. Poprzeć należy argumentację organu, że na dzień wydania zaskarżonych decyzji nie pojawiły się żadne nowe dowody i materiały, wobec tych, zgromadzonych przez organ l instancji.
W świetle powyższego, prawidłowo organ uznał, że powielanie czynności dowodowych, przeprowadzonych już w tych postępowaniach, dotyczących tej samej kwestii (kto decydował o użytkowaniu jednej działki ewid.) i tych samych płatności, uznać należy za nieracjonalne, niecelowe i w oczywisty sposób, prowadzące do przewlekania postępowania, co stałoby w sprzeczności z zasadami postępowania, którymi powinny kierować się organy.
W świetle powyższych okoliczności, wywodów i rozważań, zarzuty skargi w zakresie dotyczącym naruszenia przez organy, zarówno przepisów prawa materialnego, jak i procesowego - uznać należy za nieuzasadnione, do czego Sąd odniósł się szczegółowo w treści niniejszego uzasadnienia. Skarżący nie miał racji w zasadniczych kwestiach spornych, ale rację mają organy we wszystkich aspektach kontrolowanej sprawy.
Sąd, kontrolujący przedmiotową sprawę nie stwierdził jakichkolwiek nieprawidłowości w ustaleniu kwot, które powinny zostać przez skarżącego zwrócone do ARiMR. Dotyczy to zarówno wysokości ww. kwot, podstaw ich ustalenia oraz możliwości ich ustalania. Zaskarżone decyzje zawierają wyczerpujące wskazania dotyczące okoliczności faktycznych, będących podstawą ich wydania. Wszystkie dowody istotne dla sprawy także zostały w tych decyzjach wskazane wraz z omówieniem ich roli i wagi dla rozstrzygnięcia w nich zawartego. Ponadto w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji odniesiono się do wszystkich zarzutów skarżącego z odwołania.
Zatem uznać należy, że organy zgromadziły w sprawie wyczerpujący materiał dowodowy, który należycie oceniły, dokonując (bez naruszenia przepisów postępowania) prawidłowych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji właściwie zastosowały przepisy prawa materialnego, dokonując ich prawidłowej wykładni, co znalazło pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Ponadto w sprawie nie można uznać, że nienależne stronie płatności zostały jej przyznane i wypłacone w wyniku jednoznacznej pomyłki organów ARiMR, bowiem w czasie rozstrzygania przedmiotowej sprawy po raz pierwszy, organy te nie dysponowały wiedzą o relacjach skarżącego z J. J. dotyczących działki, zadeklarowanej przez niego do płatności za ww. lata. Dotyczyło to faktycznego zakresu użytkowania gruntu przez te osoby i decydowaniu o sposobie tego użytkowania. Pozyskanie tej wiedzy nastąpiło bowiem ewidentnie po wydaniu pierwszych decyzji w sprawie przedmiotowych płatności. Ponadto wiedza ta pochodziła ze źródeł zewnętrznych wobec ARiMR, tj. od organów ścigania. W zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazano również, że nienależna płatność powinna zostać zwrócona wraz z odsetkami, co w sposób precyzyjny i dokładny wyjaśniły organy w swoich rozstrzygnięciach. W konsekwencji, organy zasadnie uznały, że skarżący nie dotrzymał wymagań związanych z przedmiotowymi płatnościami, o które wystąpił za 2006-2008r.
W konsekwencji uznać także należy, że organ II instancji, słusznie zastosował w podstawie swojego rozstrzygnięcia, m.in. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w świetle którego organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję.
Rozpoznając niniejszą sprawę nie dopatrzono się również innych naruszeń prawa, które mogłyby uzasadnić uchylenie zaskarżonych decyzji (art. 134 p.p.s.a.).
W świetle powyższych ustaleń należy stwierdzić, że zaskarżone decyzje są zgodne z prawem, gdyż ani argumentacja skargi, ani też analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, które mogły mieć wpływ na jej wynik, dlatego Sąd, działając na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło