I SA/Kr 543/18

PostanowienieWSA w Krakowie2018-09-19

Skład orzekający: Wiesław Kuśnierz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak znajomości języka polskiego, wynikający z niepolskich korzeni kulturowych, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli strona nie skorzystała z pomocy tłumacza?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak znajomości języka polskiego, nawet wynikający z niepolskich korzeni kulturowych, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli strona nie dochowała należytej staranności i nie skorzystała z pomocy tłumacza. Uchybienie terminu w takiej sytuacji jest wynikiem winy strony.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę po terminie, co skutkowało jej odrzuceniem przez WSA w Krakowie. Następnie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że uchybienie nastąpiło bez jego winy z powodu nieznajomości języka polskiego i błędnej interpretacji terminu. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono M. K. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wiesław Kuśnierz po rozpoznaniu w dniu 19 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia 14 marca 2018 r. znak [...] w przedmiocie zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r. postanawia odmówić M. K. przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Wojewódzki Sad Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 11 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/Kr 543/18, odrzucił skargę M. K. (dalej: Skarżący) na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia 14 marca 2018 r. znak [...] w przedmiocie zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że skarga została wniesiona po upływie terminu do jej wniesienia, czyli po upływie trzydziestu dni liczonych od dnia doręczenia stronie skarżącej rozstrzygnięcia w sprawie. Odpis powyższego postanowienia został doręczony Skarżącemu dnia 30 lipca 2018 r. Następnie Skarżący w piśmie z 2 sierpnia 2018 r. (data nadania 6 sierpnia 2018 r.) wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Podniósł, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Podkreślił, że uchybił terminowi o jeden dzień, zaskarżoną decyzję otrzymał w dniu 19 marca 2018 r., stąd myślał, że termin upływa z dniem 19 kwietnia 2018 r. Wskazał, że nie ma rdzennie polskich korzeni kulturowych, nie urodził się na terenie Rzeczypospolitej, nie jest rodzimym użytkownikiem języka polskiego. Z tego powodu wyniknęła rozbieżność w interpretacji terminu. Podniósł, że był przekonany, że termin zachowuje, w związku z tym dochował staranności działania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: P.p.s.a.), czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie do art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W myśl art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4). Jak wynika z przywołanych powyżej przepisów, przywrócenie terminu jest uwarunkowane łącznym spełnieniem wskazanych w nich przesłanek. Brak choćby jednej z nich uniemożliwia zaś przywrócenie terminu. Przekładając powyższe przepisy na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że data 30 lipca 2018 r. (data otrzymania odpisu postanowienia odrzucającego skargę ze względu na jej spóźnione wniesienie) jest datą, w której zdaniem Skarżącego ustała przyczyna uchybienia terminu do jej wniesienia, bowiem Skarżący dowiedział się z tą chwilą o wniesieniu skargi z uchybieniem terminu. Zatem składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi dnia 6 sierpnia 2018 r. dochowano powyższego siedmiodniowego terminu. Art. 86 § 1 P.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. Odnosząc się do kwestii uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy Skarżącego w uchybieniu terminu, należy zauważyć, że zgodnie z poglądami wyrażonymi w orzecznictwie, jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można się domagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Natomiast przywrócenie może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 1998 r., sygn. I SA/Ka 1718/96, wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, dla przyjęcia winy wystarcza nawet niewielkie zaniedbanie. Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Strona musi uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. W orzecznictwie przyjmuje się również zgodnie, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., sygn. II SA/Ka 1977/00). Zatem osoba zainteresowana przywróceniem terminu ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić odpowiednią argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna. W myśl art. 53 § 1 oraz art. 54 P.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi. Odpowiadające treści tych przepisów prawidłowe pouczenie zostało zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Jak wynika z akt sprawy zaskarżoną decyzję doręczono Skarżącemu w dniu 19 marca 2018 r., wraz ze stosownym pouczeniu o terminie i sposobie wniesienia na decyzję skargi do WSA w Krakowie. Zatem ostatnim dniem trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego był bez wątpienia dzień 18 kwietnia 2018 r. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy należy wskazać, że argumentacja zawarta we wniosku nie daje podstaw do uznania braku winy Skarżącego w uchybieniu terminu. Skarżący nie dochował staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o swoje interesy. Mając świadomość, że nie ma rdzennie polskich korzeni kulturowych, nie urodził się na terenie Rzeczypospolitej i nie jest rodzimym użytkownikiem języka polskiego, jako przedsiębiorca działający w Polsce w zakresie handlu hurtowego artykułami przemysłowymi i świadczenia usług pośrednictwa handlowego, winien był ze szczególną dbałością zapoznać się z treścią adresowanej do niego decyzji i pouczenia o sposobie i terminie jej zaskarżenia. Należy podkreślić, że nieznajomość języka polskiego sama w sobie nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu. Taka sytuacja powinna natomiast skłonić stronę do skorzystania z pomocy tłumacza (por. wyrok NSA z dnia 6 września 2001 r., sygn. akt V SA 165/01, postanowienie WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 20 września 2016 r., sygn. akt I SA/Go 177/16). W świetle powyższego Sąd uznał, że Skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło