I SA/Kr 672/98

WyrokWSA w Krakowie1999-07-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ celny zasadnie zakwestionował wartość celną samochodu i czy ustalenie tej wartości było zgodne z obowiązującymi przepisami, w szczególności czy strona miała zapewniony czynny udział w postępowaniu?
Ratio decidendi
Organ celny zasadnie zakwestionował wiarygodność rachunku zakupu, jeśli stwierdza on rażąco niską wartość pojazdu w stosunku do jego faktycznego stanu. Jednakże, ustalenie wartości celnej musi być zgodne z obowiązującymi przepisami, a strona musi mieć zapewniony czynny udział w postępowaniu, w tym możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Naruszenie art. 10 § 1 KPA, poprzez nieumożliwienie stronie wypowiedzenia się co do dowodów uzyskanych od urzędu skarbowego, mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący S. P. zakwestionował decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł dotyczącą wymiaru cła na samochód. Organ celny I instancji ustalił wartość celną pojazdu na wyższą kwotę niż wskazana w rachunku zakupu, powołując się na uszkodzenia powypadkowe i wartość rynkową. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa celnego, brak uwzględnienia marży oraz naruszenie art. 10 i 81 KPA. Organ II instancji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący zaskarżył decyzję do NSA, podtrzymując dotychczasowe zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 27 marca 1998 r.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi S. P. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 27 marca 1998 r. (...) w przedmiocie wymiaru cła - uchyla zaskarżoną decyzję; (...). W dniu 3 czerwca 1996 r. Dyrektor Urzędu Celnego w K. dokonał odprawy celnej samochodu marki Volksvagen Polo, zgłoszonego przez S. P. Pojazd w dniu odprawy celnej posiadał uszkodzenia powypadkowe. Przedstawiony przez ww. rachunek zakupu opiewał na kwotę 2.800 DEM, jednak cło organ celny wymierzył od wartości celnej pojazdu ustalonej na kwotę 4.500 DEM, na podstawie art. 26 ust. 6 i art. 29 ustawy Prawo celne. Od powyższej decyzji Sławomir P. odwołał się, co spowodowało, że Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 5 lutego 1997 r. uchylił decyzje organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w celu ustalenia faktycznej wartości towaru. Dyrektor Urzędu Celnego w K. w dniu 10 maja 1997 r. - po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego - wydał decyzję, w której ustalił wartość celną przedmiotowego samochodu na podstawie art. 30b ustawy Prawo celne na kwotę 4.900 DEM. Za podstawę tych obliczeń przyjęto wartość rynkową samochodu tej samej marki, z tego samego roku i miesiąca produkcji, którą to wartość podał Urząd Skarbowy, pomniejszono ją o 40 procent tytułem uszkodzeń powypadkowych, a następnie odjęto należności celno-podatkowe. Wartość rynkowa pojazdu wyrażona w złotych polskich została przeliczona według kursu bankowego na marki niemieckie. S. P. odwołał się od tej decyzji zarzucając, że decyzja ta jest bardziej niekorzystna, niż ta, zawarta w dowodzie odprawy celnej pojazdu samochodowego z dnia 3 czerwca 1996 r. Ponadto organ celny nie uwzględnił, że zgodnie z art. 30 ustawy Prawo celne wartość celną można ustalić w oparciu o cenę jednostkową towarów przywożonych bądź identycznych, lub podobnych, sprzedanych na polskim obszarze celnym w tym samym lub zbliżonym czasie nie przekraczającym 90 dni od dnia przywozu takich towarów pomniejszonych między innymi o marżę. W zaskarżonej decyzji nie wskazano, kiedy samochód - którego cenę przyjęto do obliczeń został wprowadzony na polski obszar celny. W przyjętych obliczeniach nie uwzględniono marży, o której mowa w art. 30 ww. ustawy. W postępowaniu przeprowadzonym przez ten organ stronie nie zapewniono czynnego udziału, co stanowi naruszenie art. 10 i 81 Kodeksu postępowania administracyjnego. Do odwołania ww. dołączył informator z giełdy ogólnopolskiej dotyczący cen samochodów w miesiącach maj-czerwiec 1996 r. Prezes Głównego Urzędu Ceł decyzją z dnia 27 marca 1998 r. (...) - utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji, podnosząc że termin 90 dni - oraz odliczenia marży wynikają z innych przepisów i dotyczą innych metod, niż metoda określania wartości celnej wynikająca z art. 30b, w oparciu o który ustalono wartość celna pojazdu w przedmiotowej sprawie. Z tego powodu te obwarowania nie mały zastosowania w niniejszej sprawie. S. P. zaskarżył ww. decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucając jej niezgodność z prawem i wniósł o jej uchylenie. W skardze ww. podtrzymał dotychczasowe zarzuty, a dodatkowo podniósł, że nie uwzględniono dowodu z załączonego informatora o cenach pojazdów na giełdach. W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł stwierdził, że organ celny miał prawo zakwestionować wiarygodność przedstawionego przy odprawie celnej rachunku, który wskazywał na rażąco niską cenę samochodu w stosunku do jego faktycznego stanu i rzeczywistej wartości. Ustalenie zaś nowej wartości celnej nastąpiło w oparciu o art. 30-30b ustawy Prawo celne tzn. metodą "ostatniej szansy". Wartość podana przez Urząd Skarbowy była oparta na tygodniku "Auto-Bazar", a więc w oparciu o dane dostępne na polskim obszarze celnym. Pomniejszenie tej wartości o 40 procent z tytułu uszkodzeń powypadkowych nie jest przez Skarżącego kwestionowane. Odnośnie zarzutu naruszenia przez organy celne art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego Prezes wyjaśnił, że uchylając pierwotna decyzję Prezes w decyzji wskazał, w jakim kierunku należy przeprowadzić postępowanie uzupełniające, a zatem strona będąc o tym poinformowana miała możliwość uzupełnienia materiału dowodowego. Ponadto Prezes Głównego Urzędu Ceł stwierdził, że w dniu odprawy Celnej, tj. 3 czerwca 1996 r. na sprowadzony samochód zataryfikowany do pozycji nr 870322901 obowiązywała stawka celna w wysokości 25 procent, nie mniej niż 893 ECU, tj. 2.954,50 zł. Z tego względu przyjęcie nawet wartości celnej przedmiotowego pojazdu na kwotę 2.800 DEM i tak spowoduje pobranie cła według stawki minimalnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W rozpatrywanej sprawie poza sporem pozostaje okoliczność, że wartość celna samochodu w dokumencie odprawy celnej przywozowej pojazdu samochodowego z dnia 3 czerwca 1996 r. została ustalona na kwotę 4.500 DEM, natomiast w decyzji tego organu z dnia 10 maja 1997 r., wydanej po uchyleniu pierwotnej decyzji przez Prezesa Głównego Urzędu Ceł - wartość tę ustalono na kwotę 4.900 DEM. W związku z zarzutem skarżącego, wyjaśnienia wymaga - co do zasady - czy nie naruszono art. 139 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wcześniej jednak stwierdzić należy, że nie ma racji Prezes Głównego Urzędu Ceł twierdząc, że z uwagi na obowiązującą w dacie odprawy celnej stawkę celną minimalną - Skarżący zawsze będzie miał obowiązek uiścić cło obliczone według tej stawki minimalnej, bez względu na to, którą z wartości celnych przyjmie się za podstawę obliczeń. Prezes Głównego Urzędu Ceł w twierdzeniu tym pominął fakt, że wartość celna stanowi podstawę do obliczenia należnych z tytułu importu towaru podatków, a zatem przyjęcie tej wartości w wyższej kwocie powoduje, iż strona zobowiązana będzie do uiszczenia tych podatków w wyższej niż pierwotnie wysokości i w tym znaczeniu decyzja ta jest na niekorzyść strony. Czy w rozpatrywanej sprawie naruszono zatem art. 139 Kodeksu postępowania administracyjnego? Artykuł ten stanowi, że organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. W rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy, działając w trybie art. 138 par. 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, uchylił pierwotną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Organ ten nie rozstrzygnął sprawy merytorycznie, dlatego w tej sytuacji nie można zgodzić się z zarzutem Skarżącego, że przytoczony wcześniej art. 139 Kpa został naruszony. Ustalenie wyższej wartości celnej samochodu przez organ I instancji również nie stanowi naruszenie ww. art. 139, bowiem Dyrektor Urzędu Celnego dokonując ponownego wymiaru cła działał jako organ w I instancji, do którego powyższy przepis nie ma zastosowania. Organ ten wydał decyzję w dniu 10 maja 1997 r. po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania wyjaśniającego i dokonał oceny zebranego materiału dowodowego w myśl art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wydana przez Dyrektora Urzędu Celnego w K. decyzja nie jest decyzją, o której mowa w art. 139 Kpa. Pozostaje zatem ocena, czy organ celny zasadnie zakwestionował wartość celną samochodu i czy ustalenie tej wartości było zgodne z obowiązującymi przepisami. Rację mają organy celne twierdząc, że jeżeli dokumenty służące do ustalenia wartości celnej samochodu stwierdzają rażąco niską wartość w stosunku do faktycznego stanu pojazdu - można zakwestionować ich wiarygodność, co miało miejsce w rozpatrywanej sprawie. Wartość celną samochodu zgłoszonego do odprawy celnej przez Skarżącego ustalono w oparciu o art. 30b ustawy Prawo celne. Organ celny I instancji zwracając się do urzędu skarbowego o podanie wartości rynkowej samochodu wskazał markę pojazdu, pojemność silnika i rok produkcji, jednak nie wskazał typu "86 C", co mogło mieć wpływ na udzieloną odpowiedź, gdyż ceny pojazdów zależą również od ich typów. Przed wydaniem decyzji Dyrektor Urzędu Celnego w K. nie umożliwił stronie wypowiedzenie się co do zebranych dowodów, tym bardziej że nie powiadomił jej o przeprowadzonym dowodzie. Strona powinna wiedzieć, na jakiej podstawie faktycznej organ wydał decyzje. Zapoznanie strony z dowodami uzyskanymi poprzez urząd skarbowy umożliwiłoby jej ustosunkowanie się do podanej wartości, w tym również do przedstawienia przeciwdowodów. W tym zakresie został naruszony art. 10 par. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zwolnienie z powyższego obowiązku mogło nastąpić wyłącznie w warunkach określonych w par. 2 przytoczonego przepisu, jednak żadna z wymienionych w tym paragrafie okoliczności nie zaistniała w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji powołał się na informacje podaną przez urząd skarbowy, który wartość rynkową ustalił na 24.000,00 zł, jednak nie wskazano w oparciu o jakie dane wartość tę ustalono. Wartość te pomniejszono o 40 procent tytułem uszkodzeń powypadkowych, co daje kwotę 14.400,00 zł. Organ celny stwierdził, że jest to orientacyjna wartość rynkowa. Wartość celną organ ten ustalił na kwotę 8.570,10 zł nie wskazując, w jaki sposób otrzymał tę kwotę. Organ II instancji, rozpatrując odwołanie strony, również nie ustosunkował się do stwierdzonych uchybień. Kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego obejmuje wszystkie kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zastosowanej normy prawnej, czy normę tę właściwie zinterpretował i czy nie naruszył zasad ustalania określonych faktów za udowodnione. W tak zakreślonej kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd ten stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, dlatego Sąd opierając się na art. 22 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ - orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 55 ust. 1 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło