I SA/Kr 830/11

PostanowienieWSA w Krakowie2011-07-11

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony przez wspólnika spółki jawnej, może być skuteczny, jeśli spółka była reprezentowana przez pełnomocnika, a termin do wniesienia skargi rozpoczął bieg od daty doręczenia decyzji spółce?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony przez wspólnika spółki jawnej, nie spełnia przesłanek ustawowych. Decyzja została doręczona spółce, która była stroną postępowania i była reprezentowana przez pełnomocnika. Brak wiedzy jednego ze wspólników o toczącym się postępowaniu nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż sposób prowadzenia spraw spółki i wewnętrzne relacje między wspólnikami pozostają poza zakresem ustalenia prawidłowości doręczenia decyzji. Ponadto, strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Spółka jawna złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej określającą zobowiązanie podatkowe w VAT. Spółka twierdziła, że jeden ze wspólników dowiedział się o decyzji dopiero w momencie wszczęcia postępowania w sprawie jego odpowiedzialności jako osoby trzeciej, co nastąpiło znacznie po terminie na wniesienie skargi. Spółka argumentowała, że brak wiedzy wspólnika wynikał z braku dostępu do akt sprawy i dokumentacji, co nastąpiło bez jej winy. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Dąbek po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku "S" sp.j. w K. o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w sprawie ze skargi "S" sp.j. w K., na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 30 lipca 2009 r. Nr [...]. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2006r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu. W dniu 30 lipca 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej decyzją nr [...] utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 6 marca 2009r. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2006r. Decyzja ta została doręczona "S" sp.j. w K. w dniu 4 sierpnia 2009r. Następnie w dniu 18 kwietnia 2011 r. (data stempla pocztowego) Spółka ta złożyła wniosek o przywrócenie 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku zostało podniesione, że P. E. o istnieniu zobowiązań podatkowych "S" sp.j. w K. dowiedział się w momencie otrzymania postanowienia o wszczęciu postępowania w kwestii jego odpowiedzialności, jako osoby trzeciej, za zobowiązania podatkowe tej Spółki. Miało to miejsce w dniu 1 listopada 2010r. W związku z tym termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi bezskutecznie upłynął. Nastąpiło to jednak bez winy wnioskodawcy, czyli istnieje możliwość przywrócenia tego terminu. Przed wskazaną wyżej datą wnioskodawca nie posiadał żadnych informacji ani dokumentów dotyczących zaległości podatkowych Spółki. W momencie uzyskania takich informacji podjął niezwłocznie działania w celu uzyskania dokumentów niezbędnych do wniesienia skargi. Po ich uzyskaniu musiał "zorientować się" w sprawie oraz znaleźć profesjonalnego pełnomocnika. Ostatecznie P.E. był w stanie uzyskać kompletną dokumentację w sprawie w dniu 11 kwietnia 2011 r., kiedy to udało mu się uzyskać dostęp do akt sprawy do sygn. zaskarżonej decyzji. Tym samym termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi podlega przywróceniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie należy podkreślić, że Wnioskodawcą w niniejszej sprawie jest "S " sp.j. w K., nie zaś P.E., który jest jedynie wspólnikiem tej spółki. Poczynienie tej uwagi jest o tyle konieczne, że pełnomocnik Skarżącej zdaje się mylić role procesowe przypisywane Spółce i P.E.. W uzasadnieniu bowiem wniosku o przywrócenie terminu, opisując działania P. E. używa stwierdzenia – Wnioskodawca. Jest to jednak niezgodne z rzeczywistym stanem i może wprowadzać w błąd. P. E. może jedynie reprezentować Spółkę, nie może zaś się z nią utożsamiać. Zaskarżona decyzja została skierowana do Spółki, która była stroną postępowania podatkowego. Nie została zaś skierowana do P. E., któremu przymiot strony w postępowaniu podatkowym zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji, nie przysługiwał. Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270- dalej p.p.s.a.) - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie zaś z art. 87 w/w ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W rozpatrywanej sprawie okoliczności podniesione we wniosku pełnomocnika skarżącego nie wskazują na spełnienie przesłanek określonych w wyżej wskazanych przepisach. Wbrew twierdzeniom Skarżącej Spółki informację o wydaniu zaskarżonej decyzji uzyskała ona w dniu 4 sierpnia 2009r., nie zaś w dniu 1 listopada 2010r. Być może rzeczywiście w tym dniu o wydanej decyzji dowiedział się jeden ze wspólników Skarżącej, lecz nie można twierdzić, że dowiedziała się o niej Skarżąca. Przyjęcie koncepcji pełnomocnika Skarżącej prowadziłoby do sytuacji, w której decyzja kierowana do spółki jawnej, powinna być doręczana wszystkim wspólnikom takiej spółki i w konsekwencji każdy z nich reprezentując spółkę, mógłby wnosić środki zaskarżenia. Co więcej, termin do zaskarżenia otwierałby się w momencie doręczania orzeczenia każdemu wspólnikowi. Koncepcja ta nie znajduje jednak odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawa. Zgodnie bowiem z art. 151 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst. jedn. Dz.U. nr 8, poz. 60 z późn. zm.), pisma dla jednostek organizacyjnych są im doręczane. Nie ma zatem mowy, aby w przedmiotowej sprawie, istniał obowiązek doręczania przesyłek poszczególnym wspólnikom. Co więcej, jak wynika z akt postępowania podatkowego, Spółka była reprezentowana przez pełnomocnika, będącego doradcą podatkowym. W takim zaś przypadku, zgodnie z art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej, pisma należało doręczyć pełnomocnikowi. Oznacza to z kolei, że skarżąca Spółka otrzymała decyzję z dnia 30 lipca 2009r. w dniu 4 sierpnia 2009 r. Nie można zatem twierdzić, że Skarżąca powzięła wiadomość o tej decyzji w dniu 1 listopada 2010 r. Pod pojęciem Spółki, nie można przy tym rozumieć wspólnika tej spółki. W konsekwencji Spółka nie zachowała terminu siedmiodniowego do złożenia przedmiotowego wniosku. Kolejną z przesłanek przywrócenia terminu, jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu. W niniejszej sprawie skarżąca Spółka w żadnym miejscu nie uprawdopodobniła braku winy w złożeniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Brak wiedzy o toczącym się postępowaniu przez jednego ze wspólników, nie ma znaczenia dla prawidłowości doręczenia decyzji i jednocześnie otwarcia się terminu do zaskarżenia wydanej decyzji. Sposób bowiem prowadzenia spraw spółki jawnej i tym samym podejmowania wewnętrznych decyzji przez wspólników, pozostaje poza zakresem ustalenia prawidłowości doręczenia decyzji. Jeżeli poszczególni wspólnicy nie informowali innego wspólnika o pewnych działaniach bądź zaniechaniach związanych z prowadzeniem spraw podatkowych, to ma to jedynie znaczenia w stosunkach pomiędzy tymi wspólnikami. Sami bowiem wspólnicy regulują wzajemne stosunki panujące w spółce. Nie można natomiast wywodzić z takich uregulowań możliwości uprawdopodbniena braku winy samej Spółki. Wręcz przeciwnie, jeżeli nawet uznać za prawdziwe twierdzenia jednego ze wspólników, iż nie posiadał wiedzy o wydaniu decyzji, stanowić to będzie przykład winy strony Skarżącej w uchybieniu terminu. Skarżąca powinna bowiem w taki sposób ułożyć wzajemne relacje panujące w spółce, aby mogła podejmować decyzje co do zaskarżania wydanych rozstrzygnięć. W przeciwnym wypadku ponosi winę w uchybieniu terminowi. Nawet gdyby jednak uznać, że powyżej przedstawiona argumentacja, nie jest prawidłowa, to w ocenie Sądu, strona Skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu siedmiodniowemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Poza ogólnikowymi stwierdzeniami, że P. C. nie mógł uzyskać dokumentacji, nie zostało to w żaden sposób logicznie uzasadnione. Przepisy wymagają wprawdzie jedynie uprawdopodobnienia, nie zaś udowodnienia tych faktów, jednak osoba uprawdopodobniająca brak winy powinna przedstawić logicznie okoliczności, które uniemożliwiły jej zachowanie terminu. W niniejszej sprawie P. C. powinien zatem przedstawić swoje działania zmierzające do uzyskania dokumentacji i powinien przedstawić jaką dokumentację i kiedy uzyskał, ewentualnie dlaczego nie mógł uzyskać jej wcześniej. Ponadto z samej treści skargi nie wynika, aby oparta ona była na jakiejkolwiek dokumentacji, poza danymi wynikającymi z akt podatkowych. Również z końcowego fragmentu wniosku o przywrócenie terminu wynika, iż początek terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, P. C. upatruje w uzyskaniu dostępu do akt podatkowych. W ocenie Sądu P. C. w żaden sposób nie wykazał i wydaje się to niemożliwie, aby dostęp do akt podatkowych uzyskać dopiero po upływie ponad pięciu miesięcy. We wniosku nie zostały przy tym przedstawione żadne fakty, które by temu przeczyły. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na niekonsekwencje samego wniosku. Z jednej strony zostały w nim zawarte stwierdzenia, że istniała konieczność uzyskania dokumentacji z kancelarii, zaś później istotnym jest już jedynie uzyskanie dostępu do akt podatkowych. Nie można w związku z tym stwierdzić, czy przeszkodą do złożenia wniosku był brak dokumentacji uzyskanej z kancelarii, czy też brak dostępu do akt podatkowych. Mając powyższe na uwadze Sąd działając na podstawie art. 86 i 87 p.p.s.a. postanowił, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło