I SA/Kr 891/13

PostanowienieWSA w Krakowie2013-10-11

Skład orzekający: Piotr Głowacki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędna interpretacja terminu do wniesienia skargi (jako dni roboczych zamiast kalendarzowych) oraz błędne uznanie daty złożenia skargi (data dostarczenia zamiast nadania na poczcie) stanowią podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędna interpretacja terminu jako dni roboczych oraz mylne uznanie daty złożenia skargi świadczą o niedochowaniu należytej staranności w prowadzeniu spraw, a brak wiedzy prawniczej nie zwalnia z obowiązku zapoznania się z pouczeniem i dochowania terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca E.J. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 12 kwietnia 2013 roku w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zaległości podatkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę jako wniesioną po terminie. Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu, argumentując błędną interpretację 30-dniowego terminu jako dni roboczych oraz mylne uznanie daty dostarczenia skargi do organu za datę jej złożenia.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Kraków, dnia 11 października 2013r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Piotr Głowacki po rozpoznaniu w dniu 11 października 2013r. na posiedzeniu niejawnym wniosku E.J. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi E.J. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 12 kwietnia 2013 roku, nr [...] w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zaległości podatkowej w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2011r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 3 lipca 2013r. odrzucił skargę E.J. z powodu jej wniesienia po terminie. Pismem z dnia 17 sierpnia 2013r. E.J. złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując, iż termin 30 dniowy interpretowała jako 30 dni roboczych, a nadto błędnie uznała, iż datą złożenia skargi jest data dostarczenia skargi do organu, a nie data nadania na poczcie. Sąd zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm., oznaczanej w skrócie "p.p.s.a.") uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r. I SAB/Wa 78/05 Lex nr 192260). A zatem brak winy wyłączają okoliczności powodujące obiektywną i niezależną od strony niemożność zachowania terminu np. przerwa w komunikacji, nagła choroba strony, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. Wskazana we wniosku argumentacja, w ocenie Sądu, nie może zasługiwać na uwzględnienie. Skarżąca w treści zaskarżonej decyzji została prawidłowo pouczona o terminie i sposobie zaskarżenia. Od osoby należycie dbającej o swoje interesy można zatem wymagać, aby należycie zapoznała się z pouczeniem i w razie wątpliwości uzyskała dodatkowe informacje, które są jej niezbędne do zachowania terminu. Wskazywanie zatem po fakcie, iż błędnie interpretowała termin 30–dniowy, świadczy o jej winie i nie dochowaniu staranności w zajmowaniu się swoimi sprawami. Brak wiedzy prawniczej nie uniemożliwiał skarżącej dokonania czynności w terminie. Dodatkowo niezasadne jest twierdzenie o błędnym uznaniu przez skarżącą, iż datą złożenia skargi jest data dostarczenia skargi do organu, a nie data nadania na poczcie, gdyż datą złożenia skargi jest właśnie data jej nadania, a skarżąca nadała skargę po terminie. W związku z tym sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wyłączających jej winę w uchybieniu terminu, co prowadzić musi do odmowy przywrócenia terminu. Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 86 § 1 ustawy o p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło