I SA/Kr 980/16

WyrokWSA w Krakowie2016-11-10

Skład orzekający: WSA Paweł Dąbek, WSA Inga Gołowska, WSA Urszula Zięba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracyjne prawidłowo określiły wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, gdy ilość odebranych odpadów przekroczyła ilość zadeklarowaną przez podatnika, a podatnik kwestionował rzetelność danych zebranych przez firmę odbierającą odpady?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo określiły wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Organy wykazały, że ilość odebranych odpadów przekroczyła zadeklarowaną przez podatnika, opierając się na danych z elektronicznego systemu ewidencji odpadów oraz dokumentacji fotograficznej. Zarzuty podatnika dotyczące błędów w odczytach kodów kreskowych i podwójnego naliczania opłat zostały uznane za nieuzasadnione. Sąd podkreślił, że przy specyfice prowadzonej działalności (hotelarsko-gastronomicznej) możliwość powstawania większej ilości odpadów niż zadeklarowana jest zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za lipiec 2013 r. dla Przedsiębiorstwa "K" Sp. z o.o. Organ I instancji określił opłatę, stwierdzając przekroczenie zadeklarowanej ilości odpadów na podstawie danych z elektronicznego systemu ewidencji odpadów. Podatnik wniósł odwołanie, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję w części dotyczącej opłaty za lipiec 2013 r. i określiło ją w innej wysokości, utrzymując w mocy pozostałe ustalenia. Podatnik złożył skargę do WSA, powielając zarzuty i dodając nowe. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 980/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 listopada 2016 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Paweł Dąbek, Sędziowie: WSA Inga Gołowska, WSA Urszula Zięba (spr.), Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 listopada 2016 r., sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa "K" w K. Sp. z o.o., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 13 czerwca 2016 r. Nr [...], w przedmiocie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za lipiec 2013 r., , - s k a r g ę o d d a l a - Zarząd Spółki "T." T. K. G. K. Sp. z o. o. w Z., działając na podstawie upoważnienia Rady Miasta Z. (zawartego w Uchwale Nr [...] z dnia 29 listopada 2012r. w sprawie upoważnienia Zarządu Spółki "T." T. K. G. K. Sp. z o. o. w Z. do załatwienia indywidualnych spraw w zakresie administracji publicznej), wszczął postępowania w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na 2013r. w związku z uzasadnionymi wątpliwościami, co do danych zawartych w deklaracji o wysokości ww. opłaty oraz ilości odpadów komunalnych powstałych na nieruchomości P. U. H. i T. "K." z/s w K. Sp. z o. o., dot. nieruchomości położonej w Z. przy ul. C. (działka nr ewid. [...], obr. [...]). Dwie pierwsze decyzje, które dotyczyły określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w 2013r. stały się przedmiotem odwołań podatnika, w następstwie czego Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło ww. decyzje. W ich uzasadnieniu wskazano m.in., że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, określona powinna zostać osoba właściciela spornej nieruchomości, ew. inne podmioty zobowiązane w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz rodzaj (pojemność) pojemników na odpady i ich ilość, jaka znajdowała się na przedmiotowej nieruchomości w okresie objętym decyzją a także konieczność ustalenia rodzaju kontenera na odpady i wszelkich innych okoliczności, wymaganych dla wydania decyzji. W wyniku powyższego, Zarząd Sp. "T." w dniu 8 marca 2016r. wydał kolejną decyzję w sprawie o nr [...], w której określił podatnikowi wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za miesiące od lipca do grudnia 2013r., według stawki właściwej dla zbiórki odpadów w sposób nieselektywny, której kwoty szczegółowo określono w decyzji. Organ działał w oparciu o §1 i §2 Uchwały Nr [...] Rady Miasta Z. z dnia 28 lutego 2013r. w sprawie stawki opłaty za pojemnik o określonej pojemności, §1 Uchwały Nr [...] z dnia 28 lutego 2013r. w sprawie ustalenia sposobu obliczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na terenie nieruchomości, na których w części zamieszkują mieszkańcy i na których w części nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne, art. 21 § 1 pkt 1 i art. 207 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacji podatkowej (Dz. U. z 2012r., poz. 749 ze zm., dalej jako: O.p.), art. 6h, art. 6q, art. 6o ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. Dz. U. z 2013r., poz. 1399 ze zm, dalej jako: u.c.p.g.). W uzasadnieniu decyzji, organ podał, że każda nieruchomość na obszarze Gminy Miasto Z. została wyposażona w indywidualny kod kreskowy, pod którym zarejestrowane były dane płatnika, dotyczyło to również podatnika w niniejszej sprawie. Firma wywozowa odbierając odpady komunalne z każdej posesji odczytywała za pomocą elektronicznego czytnika kod kreskowy umieszczony na pojemniku i wprowadzała dane dot. pojemności pojemnika i stopnia jego zapełniania (1/4, 1/2, 3/4 i pełny). Następnie odczyty kodów kreskowych przesyłane były elektronicznie do systemu ewidencji, w którym każdy płatnik posiada indywidualne konto zawierające dane dot. odpadów komunalnych pochodzących z jego nieruchomości. Administratorem elektronicznego systemu ewidencji odpadów jest Urząd Miasta Z., który powierzył Zarządowi Sp. "T." przetwarzanie i wprowadzanie danych do tego systemu. System ten gromadzi i przetwarza dane, a następnie porównuje zadeklarowaną ilość odpadów z ilością odebraną. Deklaracja złożona przez podatnika zawierała błędnie określoną ilość odpadów wytwarzanych w związku z prowadzoną działalnością. Firma wskazała 62 miejsca noclegowe, ale nie wskazała, że prowadziła działalność gastronomiczną. Organ I instancji zauważył, że przed wprowadzeniem nowego systemu odbioru odpadów i ilościowego zestawienia sprzedaży za okres od 1 stycznia 2013r. do 30 czerwca 2013r. wynikało, iż na przedmiotowej nieruchomości powstawało miesięcznie 4,77 m3 odpadów komunalnych, natomiast w deklaracji, podatnik zadeklarował miesięczny odbiór odpadów na poziomie jednego pojemnika o poj. 1,1, m3. Podczas przesłuchania pełnomocnik podatnika na pytanie, dlaczego pomimo zadeklarowania jednego pojemnika miesięcznie, oddano większą ilość odpadów komunalnych oświadczył, że w deklaracji został podany pojemnik, jako jedna sztuka, zamiast ilości wywozu w miesiącu. W zw. z tym powstały przekroczenia na odbiorze odpadów komunalnych. Po złożeniu korekty deklaracji, w której podatnik zadeklarował zwiększone ilości wywożonych odpadów, nie doszło do przekroczenia ilości oddawanych odpadów w stosunku do ilości zadeklarowanej. Organ podał ponadto, że zgodnie z odczytami dokonanymi przez firmę odbierającą odpady z przedmiotowej nieruchomości, dotyczącą spornych okresów (tj. od lipca do grudnia 2013r.) ustalono, że ilość oddanych przez podatnika, odpadów komunalnych, przekroczyła wskazaną w złożonej deklaracji, na okoliczność czego, wskazano w decyzji szczegółowe zestawienie przekroczeń. Ustalono również, że odbierane odpady, gromadzone były przez podatnika w sposób nieselektywny. Przekroczona została ilość odpadów nieselektywnie gromadzonych w stosunku do ilości zadeklarowanej. Jak wskazał organ, powyższe zostało ustalone o wydruki odczytów dokonanych przez obsługę pojazdu, którym odebrano odpady z przedmiotowej nieruchomości oznaczonej kodem 401908, zestawienia odebranych worków/pojemników od 1 lipca 2013r. do 31 grudnia 2013r. dla ww. karty z elektronicznego systemu ewidencji odpadów, zestawienia "Zadeklarowane osoby/pojemniki vs odebrane w ww. okresie. Ponadto organ I instancji ustalił w oparciu o wydruk z elektronicznej księgi wieczystej, że właścicielem działki ew. nr [...] obr. [...] w Z., na której posadowiony jest należący do podatnika P. "B." - jest S., a P. U. H. i T. "K." w K. Sp. z o. o. jest użytkownikiem wieczystym ww. nieruchomości. Od ww. decyzji podatnik wniósł odwołanie, zaskarżając ją w całości i zarzucił jej naruszenie: - art. 120, 122, 125 o.p., poprzez niepodjęcie przez organ wszystkich niezbędnych działań w celu wnikliwego, dokładnego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, pomimo istnienia szeregu wątpliwości w tym zakresie, które organ następnie uznał, jako okoliczności przemawiające na niekorzyść podatnika, - art. 180, 187, 191 o.p., poprzez jedynie częściowe zgromadzenie i przeprowadzenie postępowania dowodowego z pominięciem jego znacznej części oraz jedynie fragmentaryczne, na potrzeby uzasadnienia własnego stanowiska, rozpatrzenie zgromadzonego materiału dowodowego, skutkiem czego organ dokonał nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego oraz doszedł do wniosków niezgodnych z rzeczywistością, - art. 210 o.p., poprzez zaniechanie sporządzenia przez organ uzasadnienia zawierającego wskazanie dowodów, którym dał wiarę oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, przez co organ uniemożliwił podatnikowi możliwość polemiki z motywami, jakimi kierował się organ wydając zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że w czerwcu 2014r. Spółka zmieniła deklarację na odbiór odpadów, zmieniając częstotliwość odbioru na jeden raz w tygodniu tak, aby nie było dopłat. Dodatkowo przypomniano, że odbiór odpadów odbywał się w każdy czwartek tygodnia, co jednoznacznie wykluczało możliwość dokonania odbioru w inne dni, a złożona deklaracja odpowiadała wymogom wskazanym w stosownych aktach prawa miejscowego i została pozytywnie zweryfikowana przez pracownika Sp. "T.". Zakwestionowano także wypowiedzi składane przez pełnomocnika podatnika, które powołano w uzasadnieniu decyzji I instancji, jako nieprawdziwe i wyrwane z kontekstu. Oświadczono, że podatnik nie posiadał pojemników o wielkości 60 l., 80 l. oraz 120 l., a na nieruchomości znajdował się jeden pojemnik 1100 l. i nawet przy jego odbiorze raz w tygodniu nie było możliwości odbioru 6 sztuk w sierpniu i październiku 2013r. Fakt ten, zdaniem podatnika świadczy o błędach popełnianych przez pracowników firmy odbierającej odpady i odczytujących kody kreskowe, którzy prawdopodobnie odczytywali je kilka razy w ciągu jednego dnia. Przytaczając stanowisko organu I instancji, że pracownicy firmy wywozowej po opróżnieniu kontenera zapełniali go workami usytuowanymi wokół pojemnika, ustalając w ten sposób rzeczywistą ilość odpadów odbieranych w danym dniu, postawiono zarzut braku powołania dowodów, które okoliczność taką by potwierdzały. Spółka wskazała, że ma uzasadnione podejrzenia, iż opłata za dodatkowe odpady została naliczona przez firmę podwójnie. Dalej odwołująca wskazała, że w obiektach, jak na jej nieruchomości, na jednego gościa hotelowego, liczone jest 0,5 kg odpadów na dobę hotelową, dlatego ustalenia o ilości odebranych odpadów w ocenie podatnika były niewiarygodne, gdyż były niemożliwe do wygenerowania po uwzględnieniu liczby miejsc hotelowych. Gdyby wziąć jeszcze współczynnik obłożenia miejsc hotelowych, ustalenia organu I instancji były całkowicie sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Na poparcie tego ostatniego twierdzenia, Spółka załączyła zestawienie wykorzystania obiektu w danym miesiącu. Następnie podatnik opisał praktykę odbioru odpadów i złożył wniosek o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego o materiał fotograficzny z dnia odbioru odpadów. Ponadto odwołujący wniósł o wystąpienie do Zarządu o przesłanie zestawienia odczytów skanów kontenerów wraz ze wskazaniem dokładnej daty i godziny odczytu oraz adresu, pod jakim odczyt został wykonany. Na poparcie zarzutu braku prawidłowego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, podatnik przytoczył orzecznictwo sądów administracyjnych. Wobec powyższego wniesiono o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania, ew. w przypadku uznania przez organ odwoławczy, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w wyznaczonej części, wniósł o uchylenie w całości decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Zarząd Spółki "T." udzielił odpowiedzi na powyższe zarzuty, nie zgadzając się z nimi. Decyzją z dnia 13 czerwca 2016r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu I instancji w punkcie a) i określiło podatnikowi opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi w miesiącu lipcu 2013r. w wysokości 625,00 zł., w pozostałej części utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w wystarczającym zakresie, natomiast częściowe uchylenie decyzji nie było związane z odmienną oceną materiału, czy podstaw prawnych, a jedynie brakiem pewnej konsekwencji w zakresie przesłanek, jakimi kierował się organ I instancji. Zestawienie ilości odebranych odpadów było prawidłowe, niemniej jednak SKO odmiennie określiło wysokość opłaty za lipiec 2013r., gdzie Zarząd obliczył opłatę z uwzględnieniem 8 szt. worków o poj. 120 l., co dało kwotę 160 zł. Odpady zgromadzone w tych workach zajmowały 0,96 m3, czyli wypełniały zadeklarowany kontener o poj. 1,1, m3 w ponad 3/4. Wskazana stawka opłaty za kontener wynosi 125 zł. Zatem, zdaniem organu II instancji, Zarząd powinien być konsekwentny i w takim przypadku również rozstrzygnąć na korzyść podatnika, (za lipiec 2013r.: 5 szt. pojemników o poj. 1,1 m3 x 125 zł = 625 zł.). W pozostałym zakresie SKO podzieliło ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji, nie zgodziło się z zarzutami podatnika i podało, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawierało wskazanie zbioru dokumentów, które stanowiły podstawę ustaleń. Nie były to dane wyjęte i ewentualnie przetworzone, ale odzwierciedlały całość zdarzeń w kolejności chronologicznej, jaka została zarejestrowana dla danego podmiotu i danej nieruchomości. Mając na uwadze, że organ I instancji dysponował danymi koniecznymi do prawidłowego określenia wysokości przedmiotowej opłaty, przeciwstawianie im wysokości zobowiązania opartego na szacowaniu było niezasadne. Organ odwoławczy zauważył, że w postępowaniu przed organem I instancji, podatnik nie określił ilości odpadów, jaka jego zdaniem powstała w rozpatrywanym czasie i danych tych nie dowodził, dopiero w postępowaniu odwoławczym wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego o zestawie odczytów ze skanów, które zostały przyjęte za podstawę decyzji. Wyjaśniono również, że sporządzanie dokumentacji fotograficznej odbioru odpadów nie jest wymagane przez przepisy prawa, zatem niezasadne było wnioskowanie podatnika o uzupełnienie materiału o dokumentację fotograficzną. Poza tym w okolicznościach sprawy dowód taki byłby mało przydatny, gdyż celem postępowania wyjaśniającego było ustalenie faktycznej ilości odpadów, a nie sposobu ich gromadzenia. W oparciu o zdjęcia trudno bowiem ocenić ilość odpadów, czy rozróżnienie worków 60 i 80 l. Dlatego organ odmówił uwzględnienia wniosku dowodowego strony o uzupełnienie materiałów sprawy o dodatkową dokumentację fotograficzną. Organ I instancji nie był zobligowany do prowadzenia takiej dokumentacji, a okoliczność, która miała być przedmiotem dowodu, stwierdzona została innymi materiałami. Zauważono jednak, że w materiałach sprawy znajdowała się już dokumentacja fotograficzna, która tylko potwierdziła, że kontener przeznaczony na odpady nie domykał się, a wokół niego w boksie i poza nim, pod ścianą budynku, poukładane były liczne worki z dodatkowymi odpadami. Według organu, oczywistym jest, że przy takim sposobie wykorzystywania przedmiotowej nieruchomości, rodzajowi prowadzonej działalności (usługi hotelarskie i turystyczne), możliwość powstawania odpadów komunalnych w ilości innej, niż zadeklarowana jest naturalna, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Nie zgodzono się także z zarzutem dot. braku możliwości odbioru jednego dnia odpadów o obj. większej, niż 1,1 m3 oraz związanego z tym ewentualnego podwójnego określenia opłaty za odpady, Zarząd wyjaśnił bowiem sposób postępowania, gdy odpady nie mieszczą się w kontenerze albo znajdują się wokół niego w dodatkowych workach. W ocenie organu II instancji takie czynności są racjonalne i prawidłowe, a określona w ten sposób wysokość opłaty z korzyścią dla właściciela nieruchomości. Uwidocznione w wydrukach odstępy czasowe poszczególnych odczytów, wykluczają błędne zeskanowanie kodu przez obsługę pojazdu. Przeciętnie pomiędzy kolejnymi odczytami odnotowano kilka lub kilkanaście sekund, co wydaje się być odstępem wystarczającym, aby przyjąć, że nie wystąpił błąd w postaci dwukrotnego wczytania kodu. Organ odwoławczy nie uznał również zarzutów dot. naruszenia przepisów ordynacji podatkowej i szczegółowo odniósł się do nich w uzasadnieniu decyzji, wskazując przede wszystkim, że decyzja organu I instancji zawierała uzasadnienie prawne w postaci licznie przytoczonych przepisów prawa powszechnie obowiązującego, jak i aktów prawa miejscowego, a cały zebrany materiał dowodowy został wyczerpująco oceniony i rozpatrzony. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie strona skarżąca powieliła zarzuty zawarte w odwołaniu od decyzji, a ponadto zarzuciła jej naruszenie art. 233§1 pkt 2 lit. a) o.p., poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji utrzymanie w mocy nieprawidłowej decyzji organu I instancji, która powinna zostać uchylona, a postępowanie w sprawie umorzone. Wobec powyższego wniesiono o uchylenie decyzji organu II instancji, rozważenie uchylenia decyzji organu I instancji, przeprowadzenie dowodu z dokumentu załączonego do odwołania, tj. zestawienia wykorzystania obiektu w danym miesiącu, na okoliczność stopnia obłożenia obiektu, którego decyzja dot., w miesiącach, odnośnie których organ ustalił wysokość opłaty oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi, a ponadto w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 233§1 pkt 2 lit. a) organ odstąpił od ustosunkowania się do niego, bowiem zaskarżona decyzja właśnie na tym przepisie się opiera, organ nie znalazł podstaw do całościowego uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania w sprawie, a strona skarżąca żądania tego w żaden sposób nie uzasadniła. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., określanej dalej jako p.p.s.a.). Rozpoznając zarzuty skargi oraz badając zaskarżoną decyzję we wskazanym wyżej zakresie – także stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. – Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy podatkowe przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu wpływającym na wynik sprawy, wobec czego należało uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu a skarga w ustalonym stanie faktycznym nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji stwierdzić należy, że przedmiotem sporu była kwestia dotycząca opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi w sytuacji, gdy wytwórca odpadów deklarował ich odbiór w określonej liczbie pojemników, zaś organ ustalił, iż doszło do różnic w zakresie ilości wywożonych odpadów w stosunku do deklarowanych, opierając się na informacjach podmiotu odbierającego te odpady. Zgodnie z art. 6o ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, (j. t. Dz. U. z 2016 r. poz. 250) w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę gminy metody, a w przypadku ich braku - uzasadnione szacunki, w tym w przypadku nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Przepis ten uprawnia organ do określenia tej opłaty, w przypadku, gdy właściciel nieruchomości nie stosuje się do obowiązków wynikających z ustawy bądź naliczył opłatę w nieprawidłowej wysokości, nie dokonał korekty deklaracji np. w sytuacji gdy faktyczna ilość odebranych odpadów jest odmienna od zadeklarowanej. Przepis art. 6q ust. 1 ustawy stanowi, że w sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta, a w przypadku przejęcia przez związek międzygminny zadań gminy, o których mowa w art. 3 ust. 2, w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, w zakresie opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, które stanowią dochód związku międzygminnego - zarządowi związku międzygminnego. W myśl art. 9n ust. 1 i 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do sporządzanie półrocznych sprawozdań, przekazywanych wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta w terminie do końca miesiąca następującego po opływie półrocza, którego dotyczy. Stosownie do treści art. 9u ust. 1, ustawy wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawuje kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów ustawy. Z powyższego wynika, że decyzja o której mowa w art. 6o ust. 1 ustawy jest wydawana tylko wówczas, gdy nie została złożona stosowna deklaracja albo wystąpiły uzasadnione wątpliwości, co do danych w niej zawartych. Określając wysokość tej opłaty uwzględnia się dostępne dane właściwe dla wybranej przez radę miasta metody, a w przypadku ich braku uzasadnione szacunki, w tym co do nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Z powyższego wynika również, że sporna opłata dotyczy odpadów komunalnych wytworzonych na danej nieruchomości, oraz że ustawodawca ustanowił specjalny tryb weryfikacji deklarowanych danych w zakresie ustalenia tej opłaty wskazując na "dostępne dane" i "uzasadnione szacunki", które stosuje się przy braku deklaracji lub "zasadnych wątpliwości" co do zawartych w nich danych. O ile deklaracja jest prawidłowa, decyzji z art. 6o ust. 1 ustawy, nie wydaje się. Dokonując oceny stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy, Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji albowiem stan faktyczny został ustalony przez ten organ z zachowaniem reguł procedury administracyjnej a sprawa została prawidłowo, zgodnie z dyspozycją art. 127 Ordynacji podatkowej zbadana przez organ odwoławczy, który ponownie rozważył wszelkie aspekty sprawy, rozstrzygając sprawę co do zasady na podstawie adekwatnego przepisu tj. akt 233 § 1pkt 1 i korygując decyzję na korzyść strony skarżącej co do należności za miesiąc lipiec 2013r. w oparciu o treść art. 233 § 1pkt 2a Ordynacji podatkowej. Oceniając całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie można zarzucić organom podatkowym naruszenia art. 122 w zw. z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, nie doszło do naruszenia przepisów postępowania dotyczących ustalenia faktów. Analiza akt przeprowadzonego postępowania pokazuje, że podjęte zostały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy, przeprowadzono szczegółowe postępowanie wyjaśniające, zapewniając stronie prawo do czynnego udziału w postępowaniu, zgromadzono i wszechstronnie oceniono - zgodnie z wymogami art. 187 Ordynacji podatkowej – wystarczający do rozstrzygnięcia materiał dowodowy, czego potwierdzeniem są uzasadnienia decyzji wydanych w obydwu instancjach. Nie przekroczono przy tym granic swobodnej oceny dowodów. Zasadność ocen i wniosków poczynionych przez organy podatkowe na podstawie zebranego materiału dowodowego, w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie budzi wątpliwości. Dokonana przez organy ocena dowodów nie wykracza także poza granice wynikające z art. 191 Ordynacji podatkowej i nie nosi cech dowolności, czy powierzchowności, wyniki zaś tej oceny znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie z wymogami przewidzianymi w art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej. Organy obu instancji wskazały bowiem na podstawie jakich dowodów zostały ustalone istotne dla sprawy fakty, którym dowodom i wyjaśnieniom dały wiarę oraz z jakich powodów i dlaczego nie podzielono argumentacji strony skarżącej. Rozpatrzyły nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale i poddały analizie całość zebranego materiału dowodowego, akcentując jego kompleksową wymowę i wzajemną koherentność. Dokonana przez organ odwoławczy ocena materiału dowodowego mogłaby być skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak byłby logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy rozumowanie organu wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo-skutkowego (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 3 lipca 2014r., sygn. akt I SA/Po 102/14). Postępowanie podatkowe zostało zatem przeprowadzone z poszanowaniem wszelkich zasad wynikających z przepisów Ordynacji podatkowej. Co istotne, strona skarżąca nie podważyła skutecznie dokonanej przez organy oceny poszczególnych dowodów, a nade wszystko kwestionując ich wymowę nie przedstawiła dowodów wskazujących na odmienny od ustalonego przez organy stan faktyczny. Samo zaprzeczanie i wskazywanie gołosłownych twierdzeń nie poparte istotnymi dla rozstrzygnięcia dowodami nie było w tej materii wystarczające, zwłaszcza, iż logika faktów ustalonych i przedstawionych w uzasadnieniach organów podatkowych obydwu instancji ma w ocenie Sądu ewidentną wymowę. Także pełnomocnik strony skarżącej w toku postępowania przed organem I instancji przyznał, iż doszło do "przekroczenia na odbiorze odpadów komunalnych" w związku z czym zadeklarował, że po wydaniu decyzji należności zostaną uregulowane. Nadto – co należy wyraźnie podkreślić – sam fakt, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie został przez orzekające w sprawie organy oceniony odmiennie niż oczekiwała tego strona skarżąca nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania podatkowego wyrażonych w art. 120, 121 § 1, 122 i 187 Ordynacji podatkowej. Organy obowiązane są do orzekania na podstawie przepisów prawa i to w ocenie Sądu uczyniły. Sad nie dostrzegł też by organy naruszyły zasadę szybkości postępowania na co bez szczegółowej argumentacji, wskazywano w skardze. W okolicznościach sprawy Sad w pełni akceptuje ustalenia organów wedle których deklaracja złożona przez podatnika na 2013r. zawierała błędnie określoną ilość odpadów wytwarzanych w związku z prowadzoną działalnością. Firma wskazała 62 miejsca noclegowe, ale nie wskazała, że prowadziła w spornym okresie także działalność gastronomiczną. Organ I instancji celnie zauważył, że przed wprowadzeniem nowego systemu odbioru odpadów i ilościowego zestawienia sprzedaży za okres od 1 stycznia 2013r. do 30 czerwca 2013r. na przedmiotowej nieruchomości powstawało miesięcznie 4,77 m3 odpadów komunalnych, natomiast w deklaracji złożonej w dniu 11 kwietnia 2013r., podatnik zadeklarował miesięczny nieselektywny sposób odbioru odpadów na poziomie jednego pojemnika o poj. 1,1, m3. Strona nie wyjaśniła przyczyn i nie wskazała na konkretne okoliczności faktyczne wskazujące na taką zmianę zwłaszcza, iż sporny okres objęty decyzją (począwszy od lipca 2013r.) to de facto rozpoczęcie wysokiego sezonu turystycznego w Z., co ma istotne zdarzenie jeśli się zważy, że skarżąca spółka na terenie przedmiotowej nieruchomości prowadziła pensjonat o nazwie "B." z 62 miejscami noclegowymi i działalnością gastronomiczną. Ustalenia organów dotyczące przekroczenia w takiej sytuacji ilości odpadów nieselektywnie gromadzonych w stosunku do ilości zadeklarowanej nie budzą wątpliwości już nawet bez dowodów które przeprowadzone zostały w toku postępowania jeżeli się zważy na powyższe oraz na okoliczność, że w okresie obrachunkowym bezpośrednio wcześniejszym jak i bezpośrednio późniejszym (w 2014r.) spółka gromadziła odpady w porównywalnej i zadeklarowanej ilości przekraczającej 4 m3 tj. 1,1 litr na tydzień podczas gdy w 2013r miał to być jeden pojemnik o pojemności . 1,1, m3 na miesiąc. Wiarygodność argumentacji strony skarżącej w tym zakresie nie wytrzymuje w tej sytuacji konfrontacji także z zasadami doświadczenia życiowego i świadomością każdego obywatela mającego do czynienia ze zbiórką odpadów. Powyższe konstatacje nie są gołosłowne bowiem znajdują pełne potwierdzenie w materiale dowodowym zebranym w toku postępowania. Zgodnie z odczytami dokonanymi przez firmę odbierającą odpady z przedmiotowej nieruchomości, dotyczącą spornych okresów (tj. od lipca do grudnia 2013r.) ustalono, że ilość oddanych przez podatnika, odpadów komunalnych, przekroczyła wskazaną w złożonej deklaracji, co obrazują szczegółowe zestawienia. Ich podstawą były wydruki odczytów dokonanych przez obsługę pojazdu, którym odebrano odpady z przedmiotowej nieruchomości oznaczonej kodem 401908 i zestawienia odebranych worków/pojemników z elektronicznego systemu ewidencji odpadów. Strona skarżąca kwestionowała co prawda, że sprawozdania dostarczone przez przedsiębiorcę odbierającego odpady komunalne nie były rzetelne gdyż ilości odebranych pojemników były dwukrotnie wyższe niż w analogicznych miesiącach poprzednich i kolejnych lat, mimo że nie zaistniały żadne okoliczności uzasadniające aż tak znaczne zwiększenie ilości wytwarzanych odpadów . Nadto odbiór odpadów odbywał się w każdy czwartek tygodnia, co jednoznacznie wykluczało możliwość dokonania odbioru w inne dni ponadto podatnik nie posiadał pojemników o wielkości 60 l., 80 l. oraz 120 l., a na nieruchomości znajdował się tylko jeden pojemnik 1100 l. Okoliczności te, miały zdaniem podatnika świadczyć o błędach popełnianych przez pracowników firmy odbierającej odpady i odczytujących kody kreskowe, którzy prawdopodobnie odczytywali je kilka razy w ciągu jednego dnia a opłaty naliczali podwójnie. Organy podatkowe natomiast racjonalnie wykazały, iż brak jest podstaw do kwestionowania raportów przedstawionych przez przedsiębiorcę odbierającego odpady. Poza zestawieniami otrzymanymi po odczytaniu danych elektronicznych, w materiałach sprawy znajdowała się dokumentacja fotograficzna potwierdzająca, że kontener przeznaczony na odpady nie domykał się, a wokół niego w boksie i poza nim, pod ścianą budynku, poukładane były liczne worki z dodatkowymi odpadami. W sytuacji więc, gdy odpady nie mieściły się w kontenerze albo znajdowały się wokół niego w dodatkowych workach pracownik firmy odbierającej odpady po opróżnieniu pojemnika do pojazdu, ładował go ponownie workami które znajdowały się obok, były ułożone obok pojemnika lub go przepełniały tak że nie było możliwe jego zamknięcie a następnie ponownie opróżniał ponownie napełniony pojemnik do pojazdu. Gdy pojemnik zostawał zapełniony w całości a zatem jego objętość była równa 1100 litrów zaliczano to jako ponowne napełnienie pojemnika zaś gdy worki dodatkowe nie wypełniały pojemnika nadmiar odpadów liczony był na podstawie ilości zgromadzonych worków i ich objętości, stąd zdarzała się rejestracja na pojemników (w sensie worków) o pojemności 60, 80 czy 120 litrów. Każda nieruchomość na obszarze Gminy Miasto Z. została wyposażona w indywidualny kod kreskowy, pod którym zarejestrowane były dane płatnika. Firma wywozowa odbierając odpady komunalne z każdej posesji odczytywała za pomocą elektronicznego czytnika kod kreskowy umieszczony na pojemniku i wprowadzała dane dot. pojemności pojemnika i stopnia jego zapełniania (1/4, 1/2, 3/4 i pełny). Następnie odczyty kodów kreskowych przesyłane były elektronicznie do systemu ewidencji, w którym każdy płatnik posiada indywidualne konto zawierające dane dot. odpadów komunalnych pochodzących z jego nieruchomości. System ten gromadzi i przetwarza dane, a następnie porównuje zadeklarowaną ilość odpadów z ilością odebraną. Uwidocznione w wydrukach dane poszczególnych odczytów, wykluczają więc błędne zeskanowanie kodu przez obsługę pojazdu. Nie ma też żadnych przesłanek by przyjąć za stroną skarżącą, że występował błąd w postaci dwukrotnego wczytania kodu. W postępowaniu przed organem I instancji, podatnik nie określił nadto ilości odpadów, jaka jego zdaniem powstała w rozpatrywanym czasie i danych tych nie dowodził, dopiero w postępowaniu odwoławczym wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego o zestawie odczytów ze skanów, wykonanych w dniu odbioru odpadów przez firmę tym się zajmującą i skonfrontowanie ich z konkretnymi fotografiami wyglądu śmietnika z dnia odbioru odpadów. Organ trafnie w tym zakresie argumentował, że do prowadzenia takiej szczegółowej dokumentacji fotograficznej żaden podmiot nie jest prawnie zobligowany a posiadane zdjęcia wykonane niejako przy okazji odbioru odpadów, zostały włączone do akt postępowania, podobnie jak zestawienia obrazujące ilość odebranych nieselektywnie odpadów. W oparciu o zdjęcia i tak trudno byłoby ocenić ilość odpadów, czy dokonać rozróżnienia worków 60 i 80 l. Dlatego organ odwoławczy nie uwzględnił wniosku dowodowego strony o uzupełnienie materiałów sprawy o dodatkową dokumentację fotograficzną. Organ I instancji nie był w istocie zobligowany do prowadzenia takiej dokumentacji, a okoliczność, która miała być przedmiotem dowodu, stwierdzona została innymi materiałami. Słusznie więc – zdaniem Sądu – oceniono, że organ I instancji dysponował danymi wystarczającymi koniecznymi do prawidłowego określenia wysokości przedmiotowej opłaty a przeciwstawianie im wysokości zobowiązania opartego na szacowaniu byłoby – w okolicznościach sprawy – niezasadne. Sąd podzielił zatem ocenę organu, że przy takim sposobie wykorzystywania przedmiotowej nieruchomości i przy takim rodzaju prowadzonej działalności (usługi hotelarskie turystyczne i gastronomiczne), możliwość powstawania odpadów komunalnych w ilości innej, niż minimalnie zadeklarowana przez stronę skarżącą była – w ustalonych okolicznościach faktycznych – zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W związku z powyższym Sąd stwierdził, że organy obu instancji prawidłowo określiły stronie Skarżącej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Na powyższej podstawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że wydana decyzja jest prawidłowa, wobec czego orzekł jak w sentencji wyroku, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło