II SA/Kr 1007/06

WyrokWSA w Krakowie2007-11-23

Skład orzekający: Jan Zimmermann, Piotr Głowacki, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia odwołania od decyzji, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo że złożyła wniosek o przywrócenie terminu i jednocześnie dokonała czynności procesowej?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kluczową przesłanką przywrócenia terminu jest wykazanie braku winy w uchybieniu, a strona nie uprawdopodobniła, że jej stan zdrowia uniemożliwił złożenie odwołania w terminie. Dodatkowo, pismo strony z prośbą o umorzenie opłaty nie było odwołaniem od decyzji, a jedynie prośbą o jej umorzenie.
Stan faktyczny
Strona K.T. złożyła odwołanie od decyzji Wójta Gminy K. ustalającej opłatę adiacencką po terminie i wniosła o przywrócenie terminu do jego wniesienia, powołując się na zły stan zdrowia i obietnicę umorzenia opłaty przez Wójta. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy ani nie złożyła wniosku w ustawowym terminie od ustania przyczyny uchybienia. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając błędną ocenę sytuacji przez SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Zimmermann Sędziowie WSA Piotr Głowacki AWSA Janusz Kasprzycki (spr) Protokolant Grażyna Grzesiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2007 r. sprawy ze skargi K.T. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. [ ] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala Decyzją z dnia ..........2006 r., ........, wydaną na podstawie art. 145, 147 i 148 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r., Nr 261, póz. 2603 z późn. zm.), § 1 pkt 2 uchwały Rady Gminy K. z ...........2004 r., ............w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłat adiacenckich (Dziennik Urzędowy Województwa................), Wójt Gminy K. ustalił: 1. różnice wartości gruntu pomiędzy wartością jaką grunt miał przed wybudowaniem kanalizacji sanitarnej we wsi Ł. , a wartością gruntu po jej wybudowaniu, położonego w Ł. , składającego się z działki nr ...... o powierzchni 1,69 ha będącego własnością K.T. w wysokości 18 759,00 zł; 2. opłatę adiacencką w wysokości 50 % równicy wartości w/w gruntu w wysokości 9 379,50 zł; 3. zgodnie z art. 148 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wpłaty dokonane na Fundusz Wodościekowy w wysokości 238,22 zł zostaną zaliczone na poczet w/w opłaty adiacenckiej, 4. zobowiązał współwłaścicieli gruntu do zapłaty naliczonej opłaty adiacenckiej w wysokości 9141,28 zł w terminie.30 dni od dnia w którym decyzja o ustaleniu opłaty stanie się ostateczna na określone z nr konto Urzędu Gminy K. 5. Powyższa decyzja została doręczona K.T. z dniem ....... Stycznia 2006 r. W dniu ....... lutego 2006 r. K.T. w Urzędzie Pocztowym K. nadała listem poleconym odwołanie od tej decyzji. W tym samym dniu odwołanie zostało złożone także bezpośrednio w Urzędzie Gminy K. Wniosła również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania z daty ............ lutego 2006 r. Podniosła w nim, że w dniu otrzymania decyzji tj.,. ....... stycznia 2006 r. była chora na przewlekłe zapalenie stawów. W dniu ...... stycznia udała się do Urzędu Gminy aby przedstawić swoją sytuację materialną. Wskazała, że Wójt oświadczył jej, aby się nie martwiła i obiecał umorzenie opłaty adiacenckiej. Dlatego też w dniu .... stycznia 2006 r. złożyła na Dziennik Podawczy prośbę o umorzenie naliczonej opłaty adiacenckiej. W tym jednak czasie jej stan zdrowia uległ pogorszeniu. W dniu ...... lutego 2006 r.,, tj., po terminie do wniesienia odwołania otrzymała odpowiedz, że opłaty tej nie można anulować. Podniosła, że deklaracja Wójta o umorzeniu opłaty wprowadziła ją w błąd, jak stwierdziła: "usypiając", a pogarszający się stan zdrowia spowodował, że nie złożyła odwołania w terminie. Zwróciła się więc o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Załączyła zaświadczenie lekarskie. Postanowieniem z dnia ..........2006 r., ............., wydanym na podstawie art. 58 oraz art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. -Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz. U. z 2000 r., Nr 98, póz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie - k.p.a.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia z dnia ..........2006 r., .......... W uzasadnieniu tego postanowienia Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wskazało, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może - stosownie do art. 58 § 1 i 2 k.p.a. - nastąpić, jeżeli osoba, która uchybiła złoży w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia prośbę o jego przywrócenie, uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy oraz jednocześnie ze złożoną prośbą o przywrócenie terminu dokona czynności, dla której termin był ustanowiony. Wskazane powyżej warunki muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że niespełnienie choćby jednego z nich uniemożliwia pozytywne załatwienie prośby. Kolegium podniosło, że w przedmiotowej sprawie K.T. wypełniła jedynie dwa spośród wyżej wymienionych warunków, to znaczy, złożyła prośbę o przywrócenie terminu i jednocześnie dokonała czynności, dla której termin ten został ustanowiony w art. 129 § 2 k.p.a., czyli złożyła odwołanie od decyzji. Nie wykazała natomiast, w ocenie Kolegium, iż prośba ta została złożona w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu ani też nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W szczególności K.T. nie uprawdopodobniła, iż w okresie biegu terminu do złożenia odwołania (tj. od 12 do 25 stycznia 2006 r.), zły stan zdrowia uniemożliwił jej złożenie odwołania. Przedłożone do prośby o przywrócenie terminu zaświadczenie lekarskie potwierdza jedynie, iż K.T. cierpi na nadciśnienie, zwyrodnienie kręgosłupa i zapalenie stawów, jednakże nie potwierdza, by schorzenia te nasiliły się od 12 do 25 stycznia 2006 r. w takim stopniu, by stanowiły przeszkodę w złożeniu odwołania. Doświadczenie życiowe wskazuje, iż stwierdzone u K.T. schorzenia na ogół nie powodują niemożności dokonywania czynności dnia codziennego, m. in. załatwiania spraw urzędowych, poza okresami, w których następuje drastyczne ich zaostrzenie. Twierdzeniom K.T. , iż przyczyną niedochowania terminu było pogorszenie jej stanu zdrowia, przeczy fakt, iż w terminie biegnącym do złożenia odwołania dwukrotnie - jak sama wskazuje - była w siedzibie Urzędu Gminy K. , a w dniu ........ stycznia złożyła prośbę o umorzenie ustalonej opisaną powyżej decyzją opłaty adiacenckiej. Prośby tej - w świetle jej treści jak i treści prośby o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz samego odwołania — nie można jednakże uznać za odwołanie od decyzji Wójta Gminy K. , gdyż nie wynika z niej by strona była niezadowolona z decyzji i kwestionowała jej zasadność. Wskazanie organu, do którego prośba jest kierowana, treść złożonej prośby — jak i później składanych wyżej opisanych podań - przesądza, iż intencją K.T. było w dacie jej złożenia umorzenie ustalonej decyzją opłaty, a nie kwestionowanie tej decyzji. Mając powyższe na uwadze Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. orzekło jak w sentencji postanowienia. Z postanowieniem tym nie zgodziła się K.T. i wniosła na nie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W skardze zarzuciła Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w K. , że w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami art. 9, 58, 59, 128 i 129 k.p.a. oceniło, że złożenie przez nią odwołania nastąpiło z uchybieniem terminu. Twierdzi, że złożyła je osobiście w Urzędzie Gminy w dniu ....... lutego 2006 r., natomiast termin do złożenia mijał w dniu 25 stycznia 2006 r. we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia tego odwołania podała przyczyny, z powodu których nie była w stanie dochować tego terminu. Jakkolwiek SKO w uzasadnieniu zaskarżonego przez nią postanowienia wspomina o piśmie z dnia ...... stycznia 2006 r., doręczonym w dniu 20 stycznia 2006 r., to jednak nie chce uznać go za odwołanie, które zainicjowało postępowanie odwoławcze, czym narusza art. 128 k.p.a. wyraziła rozgoryczenie, że Wójt Gminy K. nie zareagował w sposób właściwy na jej pismo o umorzeniu opłaty adiacenckiej. Posiadając wystarczającą wiedzę winien poinformować ją, że nie jest możliwe prawnie umorzenie tej opłaty. Powinien się też zwrócić do niej z zapytaniem jaki charakter ma jej pismo, czy jest odwołaniem. W samej treści pisma wskazuje na kwestionowanie zasadności naliczenia opłaty adiacenckiej. Pisze tam, że nie była w stanie zrobić kanalizacji i tym samym uznaje opłatę adiacencką za nienależną. Wzmiankuje, że po wszczęciu postępowania była w Urzędzie Gminy K. (po ........ grudnia 2005 r.) i kwestionowała od razu wysokość opłaty adiacenckiej. Wtedy Wójt, jak twierdzi skarżąca, oświadczył, że winna ona napisać o umorzenie opłaty adiacenckiej i on tę opłatę umorzy. Z tych względów ...... stycznia 2006 r. wystąpiła o umorzenie opłaty, traktując je, jak podnosi, na równi z odwołaniem. Wniosła o przesłuchanie go w charakterze świadka na te okoliczności. Zarzuciła Wójtowi, że celowo opóźniał i nie wzywał ją do wyjaśnienia charakteru jej pisma, aż do dnia ......lutego 2006 r., kiedy to otrzymała pismo, datowane na dzień ........ stycznia 2006 r., że nie jest możliwe anulowanie opłaty adiacenckiej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. nie wzięło pod uwagę tych okoliczności, zaniedbało przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Wójta Gminy K. na wskazane przez nią okoliczności, choć ma to istotne znaczenie dla uznana, że jej pismo z dnia ........ stycznia 2006 r. jest odwołaniem od decyzji ustalającej opłatę adiacencką. Wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i rozpatrzenie jej odwołania. Wójt Gminy .......j udzielił jej bowiem błędnych wskazówek, co doprowadziło, do wydania przez SKO postanowienia naruszającego jej interesy i spowodowało, że odwołanie jej nie zostało rozpatrzone. W odpowiedzi na tą skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko, jakie wyraziło w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że rzeczą sądu administracyjnego jest dokonanie kontroli zgodności zaskarżonych decyzji lub postanowień z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji lub postanowienia, a więc wedle kryterium ich legalności (art. 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2002 r. Nr 153 póz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie mogła zostać uwzględniona. Kwestionowane przez skarżącą postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. zostało oparte na artykułach: 58 i 59 § 2 k.p.a. W przepisach tych ustanowiono instytucję przywrócenia terminu, także i do wniesienia odwołania, jako instytucję prawa procesowego. W świetle art. 58 k.p.a. przesłanki przywrócenia terminu (w tym terminu do wniesienia odwołania), są następujące: 1. uprawdopodobnienie przez wnoszącego prośbę, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, 2. wniesienie prośby o przywrócenie terminu, 3. jednocześnie z wniesieniem prośby należy dokonać czynności, dla której przewidziany był uchybiony termin, tj. w tym wypadku wnieść odwołanie, 4. wniesienie prośby o przywrócenie terminu i dokonanie czynności dla której przewidziany był uchybiony termin, w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia. Podkreślić należy, że wyżej przytoczone przesłanki przywrócenia terminu, w tym terminu dokonania czynności prawnej - złożenia odwołania - muszą wystąpić łącznie (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydanie 7, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 334 i następne, wyrok NSA z dnia 9 maja 2001 r., SA/Sz 260/00, LEX nr 48942), co oznacza, że nie spełnienie którejkolwiek z nich wyklucza już przywrócenie terminu. W ocenie Sądu stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. , zawarte w uzasadnieniu kwestionowanego przez skarżącą postanowienia, jest prawidłowe. Zgodzić się bowiem należy z Samorządowym Kolegium Odwoławczym w K. , że skarżąca przede wszystkim nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, innymi słowy, iż w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania, tj. od 12 stycznia 2006 r. do 25 stycznia 2006 r. z uwagi na zły stan zdrowia nie była w stanie złożyć odwołania od decyzji ustalającej m. in. opłatę adiacencką. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu związana jest z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej Przywrócenie terminu do dokonania takiej czynności procesowej (złożenia odwołania), nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji na stronie ciąży zatem obowiązek uwiarygodnienia poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony i istniejącej cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem)(por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydanie 7, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 334 -338 oraz wyroki WSA z dnia 6 października 2005 r., II SA/Bk 369/05, LEX nr 173671 i z dnia 29 marca 2006 r., IV SA/WA 1559/05, LEX nr 227785). Z dołączonego do prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zaświadczenia lekarskiego wynika tylko tyle, że skarżąca cierpi na nadciśnienie, zwyrodnienie kręgosłupa i zapalenie stawów oraz, że choroba ta ma przebieg zmienny z okresami poprawy i zaostrzenia objawów choroby. Nie przedstawiła jednakże skarżąca argumentów przemawiających za tym, że, jak zasadnie podnosi Kolegium, w okresie nasilenia się choroby w otwartym terminie do wniesienia odwołania, nie była w stanie dokonać tej czynności, mało tego, że nie była nawet w stanie wyręczyć się inną osobą, która by w jej imieniu dokonała tej czynności procesowej. Sama zresztą skarżąca przyznaje, że w dniu ........ stycznia 2006 r. złożyła prośbę o umorzenie ustalonej decyzją Wójta Gminy K. z dnia ........2006 r., znak: .........co dowodzi, że bez przeszkód mogła złożyć odwołanie od wzmiankowanej decyzji. Okoliczności dotyczące zapewnienia Wójta Gminy K. o umorzeniu opłaty adiacenckiej, na które skarżąca się powołuje, że wprowadziły ją w błąd, nie mogą mieć tutaj znaczenia. Skarżąca posiadała bowiem wystarczającą wiedzę o możliwości złożenia odwołania od decyzji Wójta Gminy K. Była bowiem prawidłowo pouczona w decyzji Wójta Gminy K. z dnia ......2006 r., znak:........., że taki środek zaskarżenia jej służy, w jaki sposób się go wnosi i w jakim terminie. Odwołanie nie jest sformalizowanym co do treści środkiem prawnym. Nie wymaga ono szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, aby wynikało z niego, że strona jest niezadowolona z wydanej decyzji. Skarżąca w sposób lekkomyślny i bezkrytyczny, bez zadbania o swoje interesy, zawierzyła zapewnieniom Wójta o umorzeniu ustalonej opłaty adiacenckiej. Z pisma natomiast, datowanego na dzień ...... stycznia 2006 r., w żaden sposób nie wynika, aby kwestionowała ona zasadność wydanej przez Wójta decyzji. Argumentuje tylko w nim, że z uwagi na trudną sytuację finansową nie jest w stanie ponieść takiej opłaty. Argumentem tym, że jest to odwołanie posłużyła się skarżąca dopiero w skardze do sądu administracyjnego, który uznać należy nie inaczej, jak tylko wchodzący w zakres jej prawa do obrony. Nie wysuwała go jednakże we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w którym wzmiankuje o umorzeniu opłaty (w efekcie, jak pisze, niemożliwym). Podaje, że Wójt "obiecał, że rozważy jej prośbę o umorzenie opłaty adiacenckiej". Już z tego wynika, że jej intencją nie było kwestionowanie zasadności decyzji ustalającej opłatę lecz tylko zwrócenie się o jej umorzenie, a to są dwie różne kwestie. Zresztą, gdyby pismo to miało być odwołaniem, pozbawione byłoby sensu wnoszenie wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Nic zatem obiektywnego nie stało na przeszkodzie, aby odwołanie skarżąca mogła wnieść w ustawowym terminie przewidzianym do jego wniesienia. Skoro już jedna z najważniejszych przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie wystąpiła, (uprawdopodobnienie braku swojej winy w uchybieniu terminu), to uznać należy, że zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. odpowiada prawu (por. także wyrok NSA z 17 kwietnia 1998 r., II SA 229/98, LEX nr 41849). W takim stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U., z 2002 r., Nr 153, póz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło