II SA/Kr 1008/11
WyrokWSA w Krakowie2011-11-18
Skład orzekający: Jan Zimmermann, Aldona Gąsecka-Duda, Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może prowadzić jedno postępowanie administracyjne dotyczące kilku odrębnych spraw, jeśli nie zachodzi tożsamość stanu faktycznego i prawnego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może prowadzić jednego postępowania administracyjnego dotyczącego kilku odrębnych spraw, jeśli nie zachodzi tożsamość stanu faktycznego i prawnego, nawet jeśli właściwy jest ten sam organ. Niewłaściwe zastosowanie art. 62 k.p.a. w takiej sytuacji prowadzi do naruszenia przepisów proceduralnych, które mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniając uchylenie decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o nakazanie przywrócenia stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, złożonego przez H.W. i Z.W. Wójt Gminy odmówił nakazania, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucali organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne połączenie kilku odrębnych spraw do jednego postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną z uwagi na naruszenia proceduralne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Zimmermann Sędziowie WSA Aldona Gąsecka-Duda / spr. / Wojciech Jakimowicz Protokolant Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 listopada 2011 r. sprawy ze skargi H. W. i Z. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 6 kwietnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu wody na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących H. W. i Z. W. kwotę 557 / pięćset pięćdziesiąt siedem / złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania
Wójt Gminy S. decyzją znak [...] , wydaną dnia 17 listopada 2010r. na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tekst jednol. Dz. U. z 2005r. Nr 239, póz. 2019 z późn. zm.) oraz art. 105 § 1 k.p.a. odmówił nakazania właścicielom działek nr 1, 2 , 3 położonych w S. W.T. i S.T. przywrócenia stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W uzasadnieniu powyższego wskazał, że niniejsze postępowanie zostało wszczęte na skutek wniosku Z.W. , złożonego ustnie do protokołu w dniu 25 lipca 2005r., który żądał regulacji stosunków wodnych w obszarze terenów przyległych do jego posesji położonej w . S. , stanowiącej działki ewidencyjne nr 4 , nr 5 , nr 6 .
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego Wójt Gminy S. wydał decyzję z dnia 21 sierpnia 2006 r., w której stwierdził zmianę stanu wody na gruncie na działkach : nr 7 , nr 8, nr 9, nr 10 , nr 11 , nr 12 , nr 13 , nr 14 , nr 15 , nr 16 , nr 17 , nr 18 , jak również nakazał właścicielom tych działek przywrócenie stosunków wodnych do stanu zapobiegającego szkodliwemu oddziaływaniu na grunty sąsiednie oraz wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
W wyniku zaskarżenia przez strony postępowania decyzji powyższa została ona uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia [...] listopada 2006r., znak [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy S. wydał decyzję z dnia [...] sierpnia 2007r., w której odmówił uregulowania stosunków wodnych na działkach : nr 12 , nr 5 nr 6 , nr 15 , nr 2 nr 18 , nr 3 , nr 8 , nr 19 , nr 17 , nr 20 .
Również ta decyzja również została zaskarżona przez strony postępowania, zaś następnie uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [..] czerwca 2008r., znak [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Wójt Gminy S. wydał następnie decyzję z dnia 21 listopada 2008r., kolejny raz odmawiając uregulowania stosunków wodnych w obrębie działek : nr 4 , nr 5, nr 6 , nr 15 , nr 13 , nr 14 nr 18 , nr 8 , nr 19 , nr 17 , nr 16 .
Powyższa decyzja, którą zaskarżyły strony, została także uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2010r., znak [...] , a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Po przedstawieniu rysu historycznego, Wójt Gminy S. wskazał dalej w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] listopada 2010r., znak [...], że z uwagi na zmianę w trakcie toczącego się postępowania stanu faktycznego w terenie oraz żądań wnioskodawców, rozpatrując sprawę obecnie wystąpiono pismem z dnia 22 września 2009r. do H.W. i Z.W. , mających status strony postępowania w charakterze wnioskodawców, o sprecyzowanie treści żądania, między innymi przez wskazanie nieruchomości, na których nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie, podanie na czym zmiana polega, kiedy i przez kogo została dokonana, oraz w jaki sposób zmiana ta negatywnie oddziałuje na grunty wnioskodawców. W odpowiedzi na to pismo Z.W. i H.W. sprecyzowali treść żądania pismem z dnia 2 października 2009r.
Postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2010r. zdecydowano o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego W.B. na okoliczność czy nastąpiły zmiana stanu wody na gruncie, a jeżeli tak, to czy wpływa szkodliwie na nieruchomość stanowiącą własności wnioskodawców. W tym samym dniu przeprowadzono rozprawę na gruncie oraz dowód z oględzin, a także przesłuchano świadków E.K. i W.T. . Z przeprowadzonych czynności sporządzono protokół, do którego dołączono: oświadczenia Z.M. , J.J. i J.F. , J.K. ; wyjaśnienie H. i Z.W. zdjęcia i nagrania DVD oraz dokumentację fotograficzna wykonaną w trakcie oględzin. W dniu 15 kwietnia 2010 r. do akt sprawy dołączono dowód w postaci szkicu sytuacyjnego posesji Mi.T. z 1975r, a w dniu 16 kwietnia 2010r . nagranie z 1996r., przedstawiające stan posesji przy granicy działek nr 8 i nr 11 od strony drogi wojewódzkiej. W dniu 14 maja 2010r. przeprowadzono rozprawę na gruncie, w trakcie której przesłuchano świadków J.K. , J.J. , T.D. , T.H. i W.T. . W trakcie rozprawy przeprowadzono również dodatkowe oględziny w terenie. Z rozprawy sporządzono protokół, do którego załączono pismo H. i Z.W. wraz z załącznikami, oraz dokumentację fotograficzna wykonaną w trakcie oględzin. W dniu 18 czerwca 2010r. przeprowadzono rozprawę, w trakcie której przesłuchano świadka Z.M. . Z rozprawy sporządzono protokół, do którego załączono zdjęcie dostarczone przez H.W. i Z.W. . Pismem z Unia 29 czerwca 2010r. zawiadomiono strony postępowania o złożonej przez biegłego W.B. opinii hydrologicznej z czerwca 2010 r., dotyczącej zmiany stanu wody na gruncie. W związku ze złożonymi zarzutami do opinii biegły przedłożył dodatkowe wyjaśnienia pismem z dnia 11-sierpnia 2010 r, które przekazano stronom postępowania. Pismem z dnia 23 września 2010 r. poinformowano strony o zakończeniu postępowania dowodowego, możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. W wyznaczonym terminie żadna ze stron nie złożyła, dodatkowych uwag czy wniosków.
Postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone jest w oparciu o art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, zgodnie z którym , jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wnioskodawcy wskazali szereg działek sąsiadujących z ich posesją należących do różnych właścicieli, na których według ich oceny nastąpiły zmiany stanu wody na gruncie, powodujące zalewanie należącej do nich posesji wodami opadowymi spływającymi z terenów przyległych oraz powstawanie szkód. Wnioskodawcy we wniosku ujęli zatem kilka spraw, z których każda dotyczy zmian stanu wody na nieruchomościach poszczególnych właścicieli. Zgodnie z art. 62 k.p.a. w sprawach, w których prawa lub obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej i w których właściwy jest ten sam organ administracji publicznej, można wszcząć i prowadzić jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony. Stosownie zatem do tego przepisu wszystkie sprawy połączono do wspólnego rozpatrzenia w jednym postępowaniu, albowiem zachodzą wymagane do tego przesłanki. Organem właściwym do rozpatrzenia wszystkich spraw ujętych we wniosku jest Wójt Gminy S. na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Wskazywane we wniosku zmiany stanu wody miały zostać dokonane na terenie przyległym do nieruchomości wnioskodawców, a w ich wyniku wody odpadowe przepływają przez kolejne działki i ostatecznie spływają na nieruchomość wnioskodawców, na której powodują szkody. Nadmienić przy tym należy, że przepis art. 62 k.p.a. pomimo możliwości rozpatrzenia kilku spraw w jednym postępowaniu nie dostarcza podstaw normatywnych do odstąpienia od zasady, że jedną sprawę załatwia się jedną decyzją.
Zgodnie z treścią art. 29 Prawa wodnego, za strony postępowania w przedmiotowej sprawie należy uznać właścicieli nieruchomości, na których miało dojść do zmiany stanu wody na gruncie oraz właścicieli nieruchomości, na które zmiany te negatywnie wpływają. Mając na uwadze powyższe zawężono krąg stron toczącego się postępowania do wnioskodawców oraz właścicieli nieruchomości wymienionych w piśmie wnioskodawców z dnia 2 października 2009r.
W szczególności, H.W. i Z.W. wskazali na negatywne oddziaływanie na ich nieruchomość zmian stanu wody na działkach o nr 21 , nr 3 , nr 2 położonych w S. . W oparciu o wypis i wyrys z rejestru gruntów ustalono, że posesja wnioskodawców składa się z działek o nr 5 i nr 4 których współwłaścicielami są H.W. i Z.W. oraz działki nr 6 , której właścicielką jest H.W. . Natomiast współwłaścicielami działek o nr 21 , nr 3 nr 2 są W.T. i S.T. .
W piśmie z dnia 2 października 2009r. wnioskodawcy zarzucają właścicielom działki nr 13 zmianę naturalnego spływu wód w kierunku istniejących korytek na granicy działek nr 13 , nr 19 z działkami nr 8 , nr [...] przez jego zablokowanie podczas jesiennych prac polowych po 8 września 2005r. Ponadto zarzucają, że wody z działek nr 21 , nr 3 nr 13 zostały skierowana w odwrotnym' kierunku do naturalnego spływu wód przez "działkę" nr 15 , której właścicielem jest P.S. i wlewają się na posesję wnioskodawców. W trakcie rozprawy na gruncie w dniu 9 kwietnia 2010 r. wnioskodawca Z.W., wyjaśnił, że zmiana na działce nr 21 polegała na zaprzestaniu upraw rolniczych i braku naturalnych bruzd, które funkcjonowały wcześniej i odprowadzały wodę w kierunku granic działki nr 22 i nr 23 . Na działce nr 14 wnioskodawca wskazał na obniżenie terenu powyżej ogrodzenia posesji E.K. i M.K. , które powoduje spływ wody z działki nr 3 na działkę nr 15 , której właścicielem jest P.S. . Zgodnie z wyjaśnieniami wnioskodawców wcześniej wody te były również odprowadzane na działkę nr 15 do rowu, który funkcjonował wcześniej wzdłuż granicy tej działki z działką nr 14, a następnie rowkiem przy granicy działki nr 13 z działką nr 18 . Likwidacja rowków spowodowała, że obecnie wody z działek powyżej odprowadzane są na działkę P.S. , a następnie na posesję wnioskodawców. Z.W. zarzucił również, że na działce nr 2 przy jej granicy z działkami P.S. i M. oraz M.T. została nadrzucona (nadorana) ziemia, co miało nastąpić jesienią 2005r. i później.
Odnosząc się do przedstawionych powyżej zarzutów, w trakcie postępowania dowodowego stwierdzono, że nie znajdują one uzasadnienia.
Zdaniem organu pierwszej instancji do zastosowania przepisu art. 29 ust. 3 Prawa wodnego konieczne jest ustalenie, że właściciel swym działaniem spowodował zmianę stanu wody na gruncie, oraz że zmiana ta szkodliwie oddziałuje na grunty sąsiednie. Przepisy nie zawierają definicji pojęcia zmiany stanu wody na gruncie", jednak zgodnie z ugruntowaną w orzecznictwie sądów interpretacją należy przyjąć, że są to takie działania, które ingerują w naturalny stan wody na danym terenie związany np. z jego ukształtowaniem, warunkami przyrodniczymi, czy też hydrologicznymi. Zmiana stanu wody wiąże się przy tym z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerującym w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Należy również podkreślić, że obowiązujące przepisy prawa nie zabraniają spływu wody z jednej działki na drugą, jeżeli spowodowany jest on wyłącznie czynnikami naturalnymi, nie nakazują również właścicielowi zabezpieczania nieruchomości sąsiednich przed wodą deszczową spływającą w sposób naturalny z terenu należącej do niego nieruchomości.
W trakcie prowadzonego postępowania przeprowadzono oględziny na gruncie, przesłuchano świadków oraz uzyskano materiał w postaci pism, dokumentacji fotograficznej i wideo przekazywanej przez strony. W związku z tym, że dla oceny czy nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie konieczne jest posiadanie wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy, na podstawie art. 85 k.p.a. uzyskano w sprawie opinie biegłych W.P. - Opinia Hydrotechniczna nr [...] oraz W.B. - Opinia hydrologiczna z czerwca 2010 r. Powołując drugiego biegłego w sprawie miano na względzie fakt, że pierwsza opinia nie odnosi się w sposób dostateczny do meritum rozpatrywanej sprawy, tj. nie odpowiada na pytanie czy nastąpiły zmiany stanu wody na gruncie, i czy ewentualnie zmiany te wpływają negatywnie na grunty sąsiednie. Autor opinii skupił się przede wszystkim na wskazaniu sposobu rozwiązania problemu zalewania nieruchomości objętych sporem, co jednak nie jest wystarczające do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Nie można zgodzić się przy tym z zarzutami pełnomocnika wnioskodawców, że obie sporządzone w trakcie toczącego się postępowania opinie są ze sobą sprzeczne. W.P. w żadnym punkcie swojej opinii nie odnosi się do zmian dokonanych (lub nie) na gruntach przyległych do posesji wnioskodawców, które -zostały opisane w opinii W.B. , wskazując jedynie ogólnie w skali całej 3 ha zlewni na istniejące stosunki wodne i proponując rozwiązanie zaobserwowanych problemów. Z treści opinii nie wynika jednak, aby zaproponowane rozwiązanie było odpowiedzią na stwierdzone zmiany stanu wody na gruncie, a jedynie w takim przypadku rozwiązanie to mogłoby zostać usankcjonowane przez wydanie decyzji poszczególnym właścicielom. W związku z powyższym zastosowanie rozwiązania zaproponowanego przez W.P. wymagałoby zawarcia ugody pomiędzy stronami postępowania, na co jednak strony nie wyrażają zgody. Co więcej można zauważyć, że w kwestiach wspólnych, co do których wypowiadają się autorzy obu opinii są oni zgodni, l tak obie opinie wskazują na generalne nachylenie terenu i kierunek spływu wód w stronę podtapianych posesji przy drodze wojewódzkiej. Wskazują również, że wody stokowe zatrzymywane są na cokole betonowym ogrodzenia posesji, której właścicielami są wnioskodawcy, co powoduje zabagnienie na posesjach położonych powyżej.
W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że generalnie spadek terenu w rejonie sporu występuje w kierunku północnym (w stronę drogi wojewódzkiej i istniejących korytek przy granicy działek nr 19 i nr [...]), czyli ukośnie do granicy działek nr 10 , nr 11 , nr 8 , nr 19 z działkami nr 15 , nr 13 . Ustaleń tych dokonano na podstawie oględzin terenu w dniu 9 kwietnia 2010 r., na podstawie pomiarów geodezyjnych sporządzonych na potrzeby obu opinii biegłych i wniosków w tych opiniach zawartych, oraz na podstawie dokumentacji wideo, która również wskazuje na nachylenie terenu lub kierunki spływu wód . Taki spadek terenu warunkuje naturalny kierunek spływu wód opadowych z działek położonych powyżej posesji wnioskodawców. W stanie naturalnym, wynikającym ze spadku terenu wody stokowe powinny przepływać przez kolejne działki objęte sporem, w tym również przez posesję należącą do wnioskodawców. Ustalenia te mają istotne znaczenie dla rozpatrywanej sprawy i przeczą głównej tezie podnoszonej przez H.W. i Z.W. w trakcie prowadzonego postępowania, że naturalnie wody stokowe z działek nr 17 , nr 20 , nr 15 , nr 14 , nr 21 położonych w sąsiedztwie ich posesji, przed dokonaniem zmian przez sąsiadów, spływały w całości ponad nieruchomością należącą do wnioskodawców w stronę istniejących korytek. W tym miejscu należy podkreślić, że w ocenie organu prowadzącego postępowanie wyżej wymienione dowody, a szczególnie wyniki pomiarów geodezyjnych rozstrzygają jednoznacznie o istniejącym w miejscu sporu nachyleniu terenu, a tym samym kierunku spływu wód. W tym stanie rzeczy nie można uznać za wiarygodne dowody na istniejący spadek terenu i naturalny kierunek spływu wód, sprzecznych z powyższymi ustaleniami twierdzeń wyrażanych przez różnych uczestników postępowania (w pismach stron czy w trakcie innych podejmowanych czynności) wyłącznie na podstawie subiektywnej oceny tych osób.
Wnioskodawcy zarzucają W.T. i S.T. między innymi zablokowanie naturalnego odpływu wód przez działkę nr 2 poprzez jej podsypanie. W świetle zebranego materiału dowodowego zarzuty te całkowicie nie znajdują uzasadnienia. Dostarczona przez wnioskodawców dokumentacja wideo oraz fotograficzna, przedstawiająca stan nieruchomości objętych sporem w różnych okresach czasu, jednoznacznie wskazuje na powstawanie w trakcie opadów zastoiska wody w narożniku działki nr 15 , której właścicielem jest P.S. , przy granicy z działkami nr 2 i nr 8 , oraz wzdłuż granicy działki nr 15 z działkami nr 9 i nr [..], a także że część tej wody przedostaje się na posesję wnioskodawców. Na nagraniach widać jednak również dokładnie, że zastoisko to powstaje na skutek zablokowania spływu wód w naturalnym kierunku (wskazanym wyżej) przez cokół ogrodzenia posesji M.T. i M.T. wykonanego na odcinku kilku metrów na granicy działki nr 8 z działką nr 15 - od strony działki nr 11 oraz ogrodzenie posesji H.W. i Z.W. na granicy działek nr 11 , nr 5 z działką nr 15 . Podobne stanowisko w sprawie przyczyn powstawania zastoiska wody wyraził w swojej opinii biegły W.B. , również ogólna wzmianka na ten temat znajduje się w opinii biegłego W.P. . Wykonanie ogrodzenia posesji Państwa W. i dalej w tej samej linii na posesji M. i M.T. powoduje, że woda opadowa spływająca z działki nr 15 zostaje skierowana wzdłuż tych ogrodzeń w stronę działki nr 2 , aż do miejsca, w którym powstaje rozlewisko. Jak wielokrotnie podnosili wnioskodawcy zmiana na działce nr 13 miała nastąpić w trakcie prac polowych we wrześniu 2005r. i później. Jednak nagrania wideo przedstawiające miejsce sporu podczas opadów w dniu 24 sierpnia 2005r, a przede wszystkim w dniu 15 sierpnia 2002r. wskazują wbrew stwierdzeniom wnioskodawców, że wyżej wymienione zastoisko wód ponad ich ogrodzeniem powstawało także zdecydowanie wcześniej. Nagranie z 2002r. przedstawia zablokowanie wody powyżej ogrodzenia posesji wnioskodawców. Na nagraniu woda z zastoiska przelewa się na posesję wnioskodawców ponad cokołem ogrodzenia na wysokości słupka narożnego (na granicy działek nr 9 , nr 8 , nr 15 ). Po tym czasie cokół ogrodzenia posesji wnioskodawców na granicy działek nr 5 , nr 6 z działką nr 15 został dodatkowo podniesiony o ok. 15 cm, co zostało opisane w protokole z oględzin z dnia 9 kwietnia 2010 r., a ponadto widoczne jest na materiale wideo. W tym stanie rzeczy nasuwa się jednoznaczny wniosek, że podwyższenie cokołu miało na celu zablokowanie wód opadowych spływających z pól położonych powyżej na działkę wnioskodawców. Podobnie można zauważyć, że w czasie gdy nagranie było realizowane odcinek ogrodzenia na cokole betonowym na nieruchomości M. i M.T. również był wykonany, blokując spływ wód na nieruchomość. Również w tym przypadku, przeznaczenie murka, który wykonano wyłącznie na długości kilku metrów w miejscu spływu wód jest jednoznaczne. Na nagraniu z 2002r. widać również, że na posesji wnioskodawców wzdłuż jej granicy z działką P.S. wykonany był rowek (istnieje do chwili obecnej) w bliskiej odległości od granicy. Lokalizacja rowka wskazuje, że służy on przechwyceniu i odprowadzeniu wody napływającej z terenów zlokalizowanych powyżej posesji wnioskodawców.
Odnosząc się do podnoszonej przez uczestników postępowania kwestii istnienia i zlikwidowania na działce należącej do H.W. nr , [...] przy granicy z działką nr 8 rowu należy stwierdzić, że z uwagi na przedmiot postępowania oraz inne zebrane w sprawie dowody zagadnienie to nie ma podstawowego znaczenie dla rozpatrywanej sprawy i pozostaje bez wpływu na treść wydanego rozstrzygnięcia. Postępowanie prowadzone jest na wniosek, a przedmiot postępowania wyznaczony jest treścią żądania wnioskodawców, które dotyczy zmian stanu wody na nieruchomościach sąsiadujących z posesją wnioskodawców, a nie na tej posesji. W związku z powyższym istnienie bądź nie istnienie tego rowu jest dla rozpatrywanej sprawy istotne jedynie w kontekście ustaleń na okoliczność, czy wody z nieruchomości położonych powyżej posesji wnioskodawców spływały na tą posesję, czy nie. Stan faktyczny wynikający z ukształtowania terenu ustalony na podstawie pozostałych dowodów i opisany wcześniej wskazuje jednoznacznie, że w stanie naturalnym wody opadowe zgodnie z istniejącym spadkiem powinny spływać z terenów położonych powyżej również na posesje wnioskodawców, jednak odpływ - wód-w tym kierunku został zablokowany przez. W tym stanie rzeczy sposób w jaki wody opadowe były dalej odprowadzane z posesji wnioskodawców nie ma znaczenia dla wydanego rozstrzygnięcia. Jednakże w świetle zebranego materiału dowodowego należy stwierdzić, że co najmniej od ok. 20 łat wstecz istnieje rowek na działce H.W. przy granicy z działką M. i M.T. . Obecność tego rowka, a także połączonego z nim rowka na posesji wnioskodawców przy granicy z działką P.S. potwierdzają liczne dowody. Wykonane najwcześniej nagranie wideo z dnia 15 sierpnia 2002r. wyraźnie wskazuje wbrew towarzyszącemu nagraniu komentarzowi Z.W. że już w tym czasie rowki istniały. Co więcej .Z.W. w pismach z dnia 25 sierpnia 2008r., z dnia 5 sierpnia 2009r. oraz z dnia 9 kwietnia 2010 r. potwierdza fakt wykonania rowu przy granicy z posesją M.T. Z treści tych pism wynika, że rowek funkcjonował co najmniej od około 1989r.
Muszą budzić uzasadnioną wątpliwość zeznania sprzeczne z powyższymi ustaleniami, złożone przez J.F. , J.J. i T.D. , którzy stwierdzili, że do czasu budowy nowego ogrodzenia przy granicy posesji wnioskodawców i posesji M. i M.T. (2003r.) nie było żadnych rowków, oraz W.T. , który stwierdził, że rowek zniknął przy budowie nowego ogrodzenia. Istnienie rowu potwierdził natomiast w swoich zeznaniach W.K. . Nie jest natomiast możliwe ustalenie stanu faktycznego w latach 80-tych i wcześniej, gdyż istnieją zdecydowane rozbieżności w tej sprawie w zeznaniach świadków. W.T. i T.H. zeznali, że rowek istniał, natomiast J.K. i Z.M. zeznali, że żadnego rowka nie było. Z uwagi jednak na opisane wyżej uwarunkowania , prowadzenie dalszych ustaleń w tej kwestii należało uznać za bezzasadne, gdyż dotyczy ona okoliczności stwierdzonej na podstawie innych dowodów.
Z.W. na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2010r. wskazał na obniżenie terenu, które stwierdzono na należącej do W,.T. i S.T. działce nr 14 powyżej ogrodzenia działki nr 16 Zdaniem wnioskodawcy jest to zmiana, która powoduje spływ wód powierzchniowych z działki nr 3 na działkę nr 15 . Zmianę tę wnioskodawca łączy z wykonaniem ogrodzenia na działce nr 2266/21, której właścicielami są E.K. i M.K. , oraz ze zmianą na działce nr 15 , której właścicielem jest P.S. , a która polega na likwidacji rowu przy górnej granicy tej działki. Ustosunkowując się do powyższego na podstawie zebranego materiału dowodowego stwierdzono, że okazane obniżenie nie wpływa niekorzystnie na nieruchomość wnioskodawców, ponieważ nie nastąpiła taka zmiana kierunku spływu wód opadowych, która oddziaływałaby negatywnie na ten grunt. Powyższe wynika z ukształtowania terenu istniejącego w sąsiedztwie obniżenia. Analiza występujących spadków terenu wskazuje, że również w sytuacji gdyby nie było wyżej wymienionego obniżenia, a także ogrodzenia posesji E. i M.K. wody opadowe z działki nr 14 i tak spływałyby na działkę nr 15 , częściowo rogiem działki nr 16 . Odnosząc się do tej kwestii biegły W.B. stwierdził, że na skutek opisanych powyżej działań nie zwiększa się ilość wody odpływającej z działki nr 14 na działkę nr 15 i dalej na posesję wnioskodawców.
Z.W. zarzucił też właścicielom działki nr 21 dokonanie zmian na powyżej działce, które miały polegać na zaprzestaniu upraw rolniczych i braku bruzd odprowadzających wody w kierunku granicy działek nr 22 i nr 23 . W ocenie organu orzekającego zarzut ten nie znajduje uzasadnienia. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego ustalono, że na działkach objętych sporem, powyżej posesji wnioskodawców, nigdy w przeszłości nie istniały rowy (w znaczeniu wynikającym z ustawy Prawo wodne oraz w znaczeniu potocznym) traktowane jako urządzenia, których przeznaczeniem jest zebranie wody z terenu i odprowadzenie jej do konkretnego odbiornika. Na działkach tych, także na działce nr 21 , funkcjonowały w pewnych okresach czasu jedynie bruzdy lub rzędy związane z prowadzoną na nich uprawą rolniczą. Nie sposób jednak zgodzić się z tezą, którą należałoby przyjąć, aby móc uwzględnić zarzuty podnoszone przez wnioskodawców (nie tylko w. odniesieniu do działki nr 21 ), że stan wody na gruncie wynikający z bruzd, rowków czy rzędów powstałych przy okazji prowadzenia upraw rolniczych jest naturalny, stanowi punkt odniesienia do oceny dokonanych zmian i podlega ochronie na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Jak już wspominano, przepisy nie precyzują jednoznacznie pojęcia "stan wody na gruncie". Analiza art. 29 Prawa wodnego oraz ugruntowana w orzecznictwie sądów interpretacja tego pojęcia wskazują, że należy przez to rozumieć naturalny stan wody wynikający z ukształtowania terenu, warunków przyrodniczych, czy też hydrogeologicznych. Doświadczenie życiowe wskazuje jednak (co wynika ze specyfiki prac rolniczych), że konfiguracja działek rolniczych charakteryzuje się dużą zmiennością w czasie i zależy np. od wybranego przez właściciela rodzaju upraw oraz etapu prac polowych. W świetle powyższego nie można uznać, że stan wynikający z istnienia w pewnym okresie czasu bruzd, rowków, rzędów powstałych przy okazji stosowania konkretnych upraw rolniczych czy wręcz metod uprawy (np. oborywania pól lub wykonania rzędów) jest naturalny ani też, że takie rowki i bruzdy kształtują trwały system zasobów wodnych w terenie. Należy przyjąć, że wyznacznikiem stanu wody na gruncie jest w tym przypadku wyłącznie spadek terenu warunkujący kierunek odpływu wód. W rozpatrywanej kwestii ustalono, że w związku z istniejącym ukształtowaniem terenu naturalny spływ wód opadowych z działki nr 21 następuje na działkę nr 3 . W związku z powyższym, zaprzestanie stosowania jakichś zabiegów (prac) rolniczych i likwidacja bruzd, samo w sobie nie stanowi zmiany stanu wody na gruncie, ponieważ nie powoduje zmiany kierunku odpływu wody wynikającego ze spadku terenu. Wnioskodawca we wcześniejszych etapach postępowania zarzucał M. i M.T. zmianę stanu wody na powyższej działce również wtedy, gdy byłą ona uprawiana rolniczo istniały na niej rowki i bruzdy, lecz kierunek odpływu wód był inny niż oczekuje tego wnioskodawca.
Na marginesie powyższych rozważań dotyczących zmian na działkach nr 14 i nr 21 Wójt Gminy S. zauważył, że zgodnie z opinią biegłego W.B. , równolegle do granicy działek nr 14 i nr 15 występuje nieznaczne lokalne obniżenie terenu rozpoczynające się mniej więcej na przedłużeniu ogrodzenia posesji E. i M.K. , które powoduje skierowanie wód (między innymi spływających z wyżej wymienionych działek) w stronę działki nr 13 , a następnie istniejących korytek oraz częściowo posesji M. i M.T. co dla sytuacji na posesji wnioskodawców jest zdecydowanie korzystne. Wniosek ten znajduje potwierdzenie w materiale wideo.
Odnosząc się do całości materiału dowodowego uzyskanego w trakcie prowadzonego postępowania Wójt Gminy S. stwierdził, że dowody nie wskazane powyżej (pozostała dokumentacja DVD i fotograficzna), nie odnoszą się do sprawy załatwionej przedmiotową decyzją i nie wnoszą do tej sprawy nic istotnego. Dowody te mogą być ewentualnie ważne dla innych spraw rozpatrywanych we wspólnym postępowaniu. Ponadto, moc dowodowa dokumentów prywatnych składanych przez strony w trakcie postępowania pozwala jedynie na stwierdzenie, że osoby które dokumenty- pod pisały twierdzą to co jest nienapisane. Nie można za dowody w sprawie uznać poglądów stron wyrażanych w licznych pismach kierowanych do organu prowadzącego postępowanie. W szczególności należy przy tym stwierdzić, że w pismach składanych przez różne strony postępowania o sprzecznych interesach prezentowane poglądy na temat stanu faktycznego pozostają ze sobą w sprzeczności. Nie można również za dowody w sprawie uznać treści pozostałych notatek i protokołów sporządzonych we wcześniejszych etapach postępowania bez zachowania wymagań postępowania dowodowego prowadzonego w oparciu o przepisy K.p.a., co zarzuca Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. czynnościom przeprowadzonym uprzednio przez organ pierwszej instancji.
W trakcie postępowania kilkakrotnie proponowano stronom zawarcie ugody, jednak nie doszła ona do skutku. W związku z powyższym należało załatwić sprawę w drodze decyzji. Postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone jest na wniosek strony. Obowiązkiem organu administracji jest dokładne ustalenie treści żądania strony, które wyznacza rodzaj i zakres sprawy będącej przedmiotem postępowania. Organ związany jest przy tym treścią tego żądania. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, fakt że w trakcie postępowania wyjaśniającego nie stwierdzono, aby dokonano zmian stanu wody na działkach nr 21 , nr 3 nr 2 wpływałyby negatywnie na grunt wnioskodawców, zgodnie z treścią art: 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne stwierdzono brak podstaw wydania decyzji nakazującej przywrócenie poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Od decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...] listopada 2010r, znak [...], odwołanie wnieśli w terminie wydaną H.W. i Z.W. zarzucając naruszenie przepisów postępowania , a w szczególności art. 7 k.p.a., 8 k.p.a., 9 k.p.a. w związku z art. 75 k.p.a.,oraz art. 77 par. 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., przez : nierozpatrzenie wyczerpująco całego materiału dowodowego i przekroczenie granic swobodnej jego oceny ; niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy; bezprawną zmianę przymiotu strony na świadka w tym samym postępowaniu; oparcie rozstrzygnięcia na dowodzie z zeznań nieistniejącego świadka W.K. ; tendencyjne powołanie kolejnego biegłego z tym samym zakresem zlecenia przy braku wymaganej specjalizacji w mniejszej sprawie i z pominięciem w konkluzji istniejącej już w aktach opinii biegłego inż. P. , niekwestionowanej przez żadną ze stron postępowania; danie wiary bez uzasadnienia jedynie świadkom strony przeciwnej (w tym byłym stronom), jak też wybranym dowolnie dowodom na uzasadnienie tezy braku zmiany stosunków wodnych na gruncie z pominięciem dowodów przedkładanych przez wnioskodawców, a także innych uczestników postępowania; błędne konkluzje z opinii biegłych w przedmiocie zmian stosunków wodnych na gruncie oraz sprzeczne ze sobą tezy zawarte w uzasadnieniu decyzji.
Skarżący zarzucali również naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 29 ustawy Prawo wodne, poprzez nienałożenie na właścicieli działek nr 2. i 13 i 3 wskazanego w ust.3 tego artykułu obowiązku, oraz pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy ust. 2.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, powyższe zarzuty skarżący rozwijali w obszernym uzasadnieniu odwołania.
Po rozpoznaniu odwołania H.W. i Z.W., , Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 i art. 17 pkt 1 k.p.a., a także art. 17-19 i art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r., Nr 79, póz. 856 z póz. zm.) w związku z art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tekst jednol.Dz. U. z 2005 r. Nr 239, póz. 2019 z póz. zm.) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
Przedstawiając w uzasadnieniu stan sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zwróciło uwagę na uchybienia proceduralne, których dopuścił się organ pierwszej instancji prowadząc ponownie niniejsze postępowanie, podkreślając, że nie mają one wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
l tak organ pierwszej instancji uznał, że w sprawie zachodzą przesłanki wynikające z art. 62 k.p.a. oraz stosownie do tego przepisu wszystkie sprawy z wniosku skarżących połączył do wspólnego rozpatrzenia w jednym postępowaniu. W przedmiotowej sprawie przesłanka "tego samego stanu faktycznego" nie została jednak spełniona, bowiem inaczej kształtuje się stan faktyczny wyznaczony różnymi żądaniami wnioskodawców w stosunku do właścicieli poszczególnych nieruchomości sąsiednich. Okoliczność ta nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, o czym świadczy zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy, wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w każdej z tych spraw. W każdej z tych spraw bowiem ustalono stan faktyczny i prawidłowy krąg stron oraz wydano odrębną decyzję.
Drugim uchybieniem organu pierwszej instancji jest powołanie w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji art. 105 § 1 k.p.a, który stanowiąc o umorzeniu postępowania, nie znajduje uzasadnienia w treści rozstrzygnięcia. Powołując prawidłową podstawę prawna w swojej decyzji organ odwoławczy konwalidował to uchybienie organu pierwszej instancji.
Odnośnie kwestii merytorycznych Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło , że na podstawie przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania dowodowego organ pierwszej instancji prawidłowo dokonał ustaleń stanu faktycznego. Z postępowania wyjaśniającego, a w szczególności z opinii biegłego mgr inż. W.B. upr. nr [...], uzupełnionej pismem z dnia 11 sierpnia 2010r. , stanowiącym odpowiedź na zarzuty wnioskodawcy wynika, iż na nieruchomości W.T. i S.T. nie doszło do zmiany stanu wody ze szkodą dla nieruchomości H i Z.W.
Podzieliło również stanowisko organu pierwszej instancji, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła zmiana stanu wody na gruncie, powodująca szkody dla gruntów sąsiednich, zatem nie ma podstaw do nakazania właścicielom nieruchomości stanowiącej działki nr 21 , nr 14 i nr 2 W.T. oraz S.T. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom , co przewiduje art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Stosownie do regulacji zawartej w art.29 ustawy Prawo wodne właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu wody opadowej, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, a jeżeli już to nastąpi, to stosownie do wyżej wskazanej normy właściciel jest zobowiązany do usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich. Niewystarczającym jest przy tym stwierdzenie naruszenia stanu wody na gruncie, ale również należy wykazać, że naruszenie to nastąpiło ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy wynika, iż przyczyny, w których wnioskodawcy upatrują zmiany stanu wody ze szkodą dla swoich gruntów nie znajdują potwierdzenia w ustalonym stanie faktycznym.
Odnosząc się do twierdzeń wnioskodawców - w myśl których W. i S.T. poprzez dokonanie po dniu 8 września 2005r. prac polowych, polegających na wyoraniu, nadsypaniu, nacieraniu ziemi zablokowali naturalny spływ wód w kierunku korytek, powstało również obniżenie terenu, a woda została skierowana, w odwrotnym kierunku do naturalnego spływu i powoduje to szkody na gruncie wnioskodawców - Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało na dokonane w tym zakresie przez organ pierwszej instancji ustalenia oraz podziało stanowisko Wójta Gminy S. . Wskazało, że ustalone okoliczności są wynikiem przeprowadzonego z zachowaniem zasad K.p.a. postępowania wyjaśniającego, a w szczególności oględzin w terenie, opinii biegłego W.B. oraz nagrań DVD i dokumentacji fotograficznej. Nie znalazło przy tym podstaw do zakwestionowania stanowiska tego rzeczoznawcy. Zarówno z opinii, jak również pisma ją uzupełniającego z dnia 11 sierpnia 2010 r. wynika, że ukształtowanie działki W.T. i S.T. nie wskazuje, aby jej powierzchnia uległa w ostatnim czasie podwyższeniu. Stan zalewania posesji skarżących, zgodnie z ich twierdzeniem, jest niezmienny od wielu lat. W związku z czym należy zgodzić się z twierdzeniami biegłego, że istniejący spadek terenu powoduje, iż wody stokowe z terenu położonego wyżej posesji skarżących spływają ukośnie do granicy ich działek. Napływ wód na działkę wnioskodawców jest naturalnym spływem z wyżej położonej działki, której ukształtowanie nie zostało w widoczny sposób zmienione, poza jej dolną częścią wzdłuż ogrodzenia skarżących, podwyższoną najpewniej przy budowie tegoż ogrodzenia lub przy podwyższaniu jego cokolika. Zmiana ta jednak nie wpływa niekorzystnie na działki wnioskodawców, gdyż co najwyżej ogranicza odpływ wody w ich kierunku.
To organ, a nie biegły decyduje o załatwieniu sprawy. Biegły jest powołany do wydania opinii w kwestii faktycznej, której rozstrzygnięcie jest niezbędne do wydania przez organ decyzji. Opinia biegłego jest dla organu tylko materiałem, który powinien mu pomóc w rozstrzygnięciu kwestii faktycznej, zaś oceniając przedłożoną do akt sprawy opinię mgr inż. W.B. , należy uznać ją za trafną, rzetelnie sporządzona oraz wiarygodną, podobnie jak opinię biegłego W.P. , która jednakże z uwagi na jej zakres jest mało przydatna w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do zarzutu powołania kolejnego biegłego - w osobie W.B. z innego zakresu specjalizacji niż wymagana - z pominięciem już istniejącej w aktach opinii biegłego inż. P. , niekwestionowanej przez żadną ze stron, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że nie zasługuje on na uwzględnienie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wójt Gminy S. szczegółowo wyjaśnił przyczyny powołania kolejnego biegłego w sprawie, a na zarzut ten , sformułowany również w zarzutach do opinii biegłego W.B. , organ pierwszej instancji udzielił ponadto odpowiedzi pismem z dnia 11 sierpnia 2010r. Podejmując decyzję w sprawie organ administracyjny jest związany rygorami procedury administracyjnej, w tym wynikającymi z art.7 k.p.a art.77 § 1 i art.80 k.p.a oraz art.107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy , że organ pierwszej instancji prawidłowo dopuścił dowód z opinii kolejnego biegłego, w sytuacji gdy uznał, iż pierwsza opinia nie odnosi się w sposób dostateczny do meritum sprawy. Odnośnie zaś kwalifikacji biegłego, to są one odpowiednie do wydania-opinii w przedmiotowej sprawie. Biegły [...] jest inżynierem budownictwa wodnego ze specjalnością budownictwo wodno-melioracyjne, na którą to okoliczność przedłożył stosowne dokumenty. Posiadane uprawnienia umożliwiają mu sporządzanie ocen ( opinii, ekspertyz), co również wynika z przedłożonych przez biegłego dokumentów.
Uznając, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut zmiany przymiotu strony na świadka co do E.K. oraz W.T. , Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, okoliczność ta była spowodowana obowiązkiem organu pierwszej instancji ustalenia prawidłowego kręgu stron postępowania. W trakcie postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie ustalono, że wyżej wymienieni nie posiadają statusu strony w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej decyzji. Natomiast przesłuchanie w/w jako świadków nie można uznać za bezprawne w sytuacji, gdy zeznawali oni pouczeni o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.
Również pozostałe zarzuty nie zasługują na uwzględnienie albowiem wbrew twierdzeniom skarżących organ pierwszej instancji odniósł się do całości zgromadzonego materiału, w tym wskazał dowody, którym dał wiarę dokonując na ich podstawie ustalenia stanu faktycznego, oraz te które budzą wątpliwości z powodu sprzeczności z ustaleniami.
Uwzględniając powyższe Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, iż okoliczności podane przez wnioskodawców w odniesieniu do W.T. i S.T. nie mając żadnego związku z zalewaniem nieruchomości skarżących, a postępowanie zostało przeprowadzone prawidłowo. Strony były zawiadamiane o terminie przeprowadzania dowodów, zaś przed wydaniem decyzji pouczone o prawie zapoznania się z całością materiału oraz wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów.
Wnosząc w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak [...], H.W. i Z.W. zarzucali naruszenie przepisów postępowania , a w szczególności: art. 7 k.p.a. - poprzez niewyjaśnienie okoliczności pozwalających na uznanie , że na działkach stanowiących własność W. i S.T. dokonano zmiany stosunków wodnych ; art 8 k.p.a , 9 k.p.a w związku z art. 75 k.p.a oraz art. 77 § 1 k.p.a i art. 80 k.p.a. - poprzez nierozpatrzenie wyczerpująco całego materiału dowodowego i przekroczenie granic swobodnej jego oceny, niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy , danie wiary jedynie świadkom strony przeciwnej , wybiórczo i dowolnie wybranym materiałom dowodowym , na uzasadnienie tezy braku zmiany stosunków wodnych na gruncie, z pominięciem dowodów wnioskowanych przez skarżących, jak też bezprawnej zmiany przymiotu strony na świadka w tym samym postępowaniu; art.84 k.p.a. - poprzez uznanie za podstawowy dowód w sprawie opinii biegłego inż W. B. mimo braku specjalistycznych uprawnień; art 107 § 1 i 3 k.p.a. - poprzez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu decyzji do sprzeczności i podstawowych różnic w opiniach biegłych powołanych w sprawie oraz tendencyjne powołanie kolejnego biegłego (z innego zakresu specjalizacji niż wymagana), z pominięciem istniejącej już w aktcTch opinii biegłego inż. P. niekwestionowanej przez żadną ze stron; art. 113 § 1 k.p.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz utrzymania w mocy postanowienia prostującego omyłki w decyzji pierwszej instancji z ewidentnym z naruszeniem prawa; art. 62 k.p.a. - poprzez połączenie spraw do wspólnego rozpoznania , a wydania odrębnych decyzji mimo różnych stanów faktycznych i art. 105 § 1 k.p.a. przez zastosowanie błędnej podstawy prawnej wydanej decyzji.
Skarżący zarzucali też naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 29 ustawy - Prawo wodne, przez nienałożenie na właścicieli działek nr 21 ,[...] i 14 wskazanego w ust.3 tego artykułu obowiązku, oraz pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy ust.2 w art.29 Prawa wodnego.
Wskazując na powyższe zarzuty, rozwijane w obszernym uzasadnieniu skargi, H.W. i Z.W. domagali się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji pierwszej instancji, przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji, ewentualnie - zmiany zaskarżonej decyzji oraz nałożenie na właścicieli działek nr 21 , 13 i 3 obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających odprowadzania wód na działki skarżących. W obu wypadkach wnosili o zasądzenia na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wnosiło o jej oddalenie, wskazując na bezzasadność podnoszonych zarzutów oraz podtrzymując stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji.
Uczestnicy W.T. i S.T. wskazywali na bezzasadność skargi, podnosili, że z ich strony nie doszło do naruszenia stosunków wodnych, które uległy zmianie z uwagi na inwestycje .ZW. , oraz uznając stanowisko skarżących za przejaw szykany z uwagi na wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w G. II Wydział Karny z dnia 7 listopada 2008r, obligujący wyżej wymienionego do zasypania wykopanego rowu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważy, co następuje .
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 - 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, póz. 1269 z późn. zm. ), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153,poz. 1270 z późn. zm. - oznaczana dalej jako p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi ( art. 134 p.p.s.a. ), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy ( art. 135 p.p.s.a. ) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.
Mając na uwadze treść wyżej powołanych na wstępie orzeczeń, a także okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania, skargę należy uwzględnić z uwagi na zasadność niektórych podnoszonych w niej zarzutów.
Z przedstawionych akt administracyjnych wynika, że kontrolowane postępowanie zostało wszczęte na skutek wniosku Z.W. , złożonego ustnie do protokołu w dniu 25 lipca 2005r., w którym żądał regulacji stosunków wodnych w obszarze terenów przyległych do jego posesji położonej w S. j, stanowiącej działki ewidencyjne nr 12 , nr 5 , nr 6 W trakcie jego trwania określone żądania zgłaszała także potem H.W. . W rysie historycznym uzasadnienia decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...] listopada 2010r. przedstawiono wszystkie wydane poprzednio w toku instancji w decyzje, z których decyzje organu odwoławczego miały zawsze charakter rozstrzygnięć kasacyjnych, o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Wytykano w nich liczne uchybienia przepisom postępowania popełnione przez Wójta Gminy S. , które uniemożliwiały w drugiej instancji wydanie rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. Decyzje organu odwoławczego nie były przedmiotem skarg. Prawidłowość zawartych w nich rozstrzygnięć kasacyjnych nie budzi zastrzeżeń w ramach przeprowadzanej aktualnie kontroli sadowej, przy czym z uwagi na brak zarzutów powyższe kwestie pozostają poza szerszymi rozważaniami. Istotnym przy rozpoznaniu niniejszej skargi , stąd wymagającym zatem zaakcentowania, jest jednakże to, że we wszystkich poprzednich decyzjach Samorządowego Kolegium Odwoławczego , mając na uwadze treść art. 29 ustawy Prawo wodne, konsekwentnie zwracało uwagę na nieprawidłowe określenie przez organ pierwszej instancji przedmiotu postępowania oraz jego stron. Najdalej idące, uwzględniające zmiany żądań i stanu faktycznego, trafne uwagi zostały wyartykułowane w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2010r., znak [...] . W tym zakresie wskazano w niej po pierwsze, że "...w świetle dyspozycji art. 29 oraz art. 9 ust. 2 pkt 3 Prawa wodnego, za strony postępowania prowadzonego w tym przedmiocie powinni zostać uznani właściciele ( lub odpowiednio - posiadacze samoistni albo użytkownicy wieczyści ) nieruchomości, na której doszło do zmiany stanu wody na gruncie oraz właściciele ( lub odpowiednio - posiadacze samoistni albo użytkownicy wieczyści ) nieruchomości, która w wyniku tej zmiany ponosi szkodę, a wyjątkowo także inne osoby, które wykażą swój interes prawny w tym postępowaniu." Po wtóre wyjaśniono, że " Jeżeli zatem właściciel nieruchomości dotknięty jest szkodliwym wpływem zmian w stosunkach wodnych, dokonanych na gruntach kilku nieruchomości sąsiednich, to w sytuacji, gdy działania naruszycieli nie pozostają ze sobą w faktycznym, bezpośrednim związku , naruszenie stosunków wodnych winno być rozpatrywane w ramach odrębnych postępowań, tj. w odniesieniu do każdego naruszyciela z osobna. Jedynie zaś w sytuacji, gdy działania naruszycieli są ze sobą ściśle związane, tak, iż nie mogą zostać uznane za wspólne działanie lub zaniechanie, będące naruszeniem stosunków wodnych, rozpoznanie sprawy winno być dokonane w odniesieniu do szerszego kręgu stron, obejmującego właściciela nieruchomości poszkodowanej oraz wszystkich właścicieli ( samoistnych posiadaczy nieruchomości sąsiednich, na których doszło do bezprawnej zmiany stosunków wodnych ). " W świetle tych rozważań wskazano na nienależyte sprecyzowanie już na początku postępowania jego granic przedmiotowych, jak również zaniechanie dokonania powyższego w toku sprawy, gdy podnoszono nowe okoliczności. Uzupełniając te wywody należy jednakże podkreślić, że prawidłowe ustalenie wszystkich stron zarówno w sprawach prowadzonych na wniosek, jak i wszczynanych z urzędu należy do organu administracji publicznej.
Mając na uwadze wskazania organu odwoławczego co do okoliczności , które należy wyjaśnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, Wójta Gminy S. prawidłowo pismem z dnia 22 września 2009r. wezwał H.W. i Z.W. o sprecyzowanie żądania, między innymi przez wskazanie nieruchomości, na których nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie, podanie na czym zmiana polega, kiedy i przez kogo została dokonana, oraz w jaki sposób zmiana ta negatywnie oddziałuje na grunty wnioskodawców. W odpowiedzi na powyższe Z.W. i H.W. podali żądane informacje w piśmie z dnia 2 października 2009r., którego treść nie pozostawia wątpliwości, że dotyczy ono nie jednej, lecz kilku spraw administracyjnych. W szczególności, z pisma tego wynika,, że zmiany stosunków wodnych miały nastąpić na kilku nieruchomościach będących przedmiotem odrębnej własności , nie stanowiły jednego przedsięwzięcia i nie były podejmowane wspólnie, nie były jednorodzajowe, zaś na poszczególnych działkach następowały w zupełnie różnych okolicznościach oraz w różnym czasie. Takiej słusznej kwalifikacji dokonał w istocie Wójt Gminy S. , w następstwie czego wydał cztery różne decyzje rozstrzygające poszczególne sprawy co do istoty z daty 17 listopada 2010 r. znak : [...] ( dotycząca działki nr 8 i nr [...] w S. , będących własnością M.T. oraz Mi.T. ), [...]\ ( dotycząca działek nr 16 i nr 17 w S. , będących własnością E.K. oraz M.K. ) [....]( kontrolowana w granicach niniejszej sprawy ) i [...] ( dotycząca działki nr 15 w S. , będącej własnością P.S. ).
Organ pierwszej instancji przyjął jednakże bezpodstawnie, że zostały spełnione przesłanki do prowadzenie w tych różnych sprawach jednego postępowania administracyjnego. Powyższe zaś skutkowało dokonaniem uchybień proceduralnych, zarówno takich , które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i takich, które prowadziły do wystąpienia wad kwalifikowanych uzasadniających wznowienie postępowania z uwagi na przesłanki wskazane w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zgodnie z treścią 62 k.p.a. , w sprawach, w których prawa lub obowiązki stron wynikają z tego samego stanu faktycznego oraz z tej samej podstawy prawnej i w których właściwy jest ten sam organ administracji publicznej, można wszcząć i prowadzić jedno postępowanie dotyczące więcej niż jednej strony.
W ślad za analizą dokonaną przez A.M. w komentarzu do art. 62 (LEX 2010 ) należy zwrócić uwagę na niejednolitość prezentowanych w doktrynie procesu administracyjnego oraz w orzecznictwie sądowym poglądów na charakter współuczestnictwa regulowanego w art. 62 k.p.a. oraz zasady stosowania tego przepisu. W ślad za autorem komentarza , tytułem przykładu można wskazać, że " Zdaniem Z. J. , chodzi tu o konstrukcję współuczestnictwa materialnego. W jego ocenie, w sprawie, w której łączność praw i obowiązków stron wprawdzie występuje, lecz ma jedynie charakter "zewnętrzny" (formalny) - wynika bowiem z "jednakowego" (a nie "tego samego") stanu faktycznego oraz z "jednakowej" (a nie "tej samej") podstawy prawnej - nie są spełnione przewidziane w art. 62 k.p.a. przesłanki umożliwiające organowi administracji publicznej rozpoznanie ich w ramach jednego postępowania. Literalne brzmienie tej normy pozwala wysnuć wniosek, że możliwość taka istnieje tylko w sprawach o tożsamych podstawach -faktycznej i prawnej. Jedynie wówczas postępowanie administracyjne ma w istocie "jeden przedmiot", może zatem zostać zakończone wydaniem jednej decyzji. (...)(Z. Janowicz, Kodeks..., s. 171-172). (...) Według innych autorów, w przepisie tym uregulowano klasyczną formę współuczestnictwa formalnego (por. art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.),B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks..., s. 350). Nie brak jednakże i takich poglądów, które - negując potrzebę, a niekiedy nawet zasadność transpozycji rozwiązań normatywnych funkcjonujących w ramach postępowania cywilnego w obrębie procedury administracyjnej, zwłaszcza wobec" daleko idących" różnic konstrukcyjnych między obydwoma rodzajami postępowań - wyłączają w ogóle potrzebę sięgania do art. 72 k.p.c. Przepis ten nie wprowadza do postępowania administracyjnego współuczestnictwa materialnego czy też formalnego w kształcie znanym procedurze cywilnej, lecz kreuje "autonomiczną" dla procesu administracyjnego instytucję "wszczęcia jednego postępowania w dwu lub więcej sprawach" (M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks..., s. 391-392; W. Dawidowicz, Postępowanie administracyjne..., s. 138 i n.).
Także A.W. w komentarzu do art. 62 k.p.a. ( LEX 2009 i LEX/el.2011) podkreśla, że " Konstrukcja i zakres stosowania komentowanego przepisu są przedmiotem poważnych wątpliwości. Przepis ten jest interpretowany jako wprowadzający "za wzorem postępowania cywilnego instytucję tzw. współuczestnictwa materialnego (art. 72 § 1 k.p.c.)" (Z. Janowicz, Komentarz, 1995, s. 171) lub instytucję współuczestnictwa formalnego (B. Adamiak (w:) Komentarz, 1996, s. 318), albo uzasadniający "wszczęcie jednego postępowania w dwu lub więcej sprawach" (W. Dawidowicz, Postępowanie administracyjne, 1983, s. 138)." Opowiadając się za tym ostatnim poglądem A.W. podaje, że art. 62 upoważnia organ administracji publicznej do połączenia wielu spraw zakończonych jedną decyzją, przy czym akcentuje, iż z wielością spraw administracyjnych w rozumieniu komentowanego przepisu mamy do czynienia wówczas, gdy są to sprawy tożsame w tym znaczeniu, że każda z tych spraw ma taką samą podstawę faktyczną i taką samą podstawę prawną i do rozstrzygnięcia każdej z tych spraw właściwy jest ten sam organ administracji publicznej. Przez tożsamość spraw rozumie zaś sprawy tożsame pod względem przedmiotowym (treść żądania uprawnienia lub treść obowiązku oraz podstawa prawna i stan faktyczny), lecz różne pod względem podmiotowym (różne strony).
W tym kontekście należy zauważyć, że dokonana przez organ pierwszej instancji przed wydaniem decyzji z dnia [...] listopada 2010r, znak [...] , kwalifikacja do prowadzenia jednego postępowania wielu różnych spraw jest nieprawidłowa niezależnie od tego, który z powyższych poglądów by przyjąć, l tak , należy się zgodzić z Wójtem Gminy S. że treść pisma Z.W. i H.W. z dnia 2 października 2009r. pozwala na wyodrębnienie czterech różnych spraw nawiązujących do podstaw materialnoprawnych przewidzianych w art. 29 Prawa wodnego, do prowadzenia których właściwy jest ten sam organ administracji publicznej. Łącznemu rozpoznaniu tych spraw stoi jednakże na przeszkodzie brak tożsamości stanu faktycznego ( ten sam stan faktyczny ) wymaganego przy koncepcji współuczestnictwa materialnego, czy brak jednorodzajowości stanu faktycznego (taki sam stan faktyczny ) koniecznego przy koncepcji współuczestnictwa formalnego. Także w przypadku przyjęcia koncepcji zupełnie autonomicznej dla procesu administracyjnego instytucji wszczęcie postępowania w dwu lub więcej sprawach, brak jest niezbędnej tożsamości tych spraw pod względem przedmiotowym (treść żądania uprawnienia lub treść obowiązku oraz podstawa prawna i stan faktyczny), przy zróżnicowaniu jedynie pod względem podmiotowym (różne strony).
Błędne jest w szczególności przyjmowane przez organ pierwszej instancji założenie, zgodnie z którym o tożsamości stanu faktycznego w niniejszej sprawie decyduje okoliczność, że wskazywane we wniosku zmiany stanu wody miały zostać dokonane na terenie przyległym do nieruchomości wnioskodawców, a w ich wyniku wody odpadowe przepływają przez kolejne działki i ostatecznie spływają na nieruchomość wnioskodawców, na której powodują szkody. Norma wyrażona w art. : 29-Prawa-wodnego ( jej hipoteza , dyspozycja i-sankcja) dotyczy wprost i bezpośrednio właścicieli gruntów poszkodowanych naruszeniem stosunków wodnych, lecz wprowadza dla właścicieli nieruchomości obwarowanych sankcją zakaz określonych zachowań, względnie odpowiedzialność za działania osób trzecich, czy nawet czynników zewnętrznych. W kontrolowanym postępowaniu brak było pomiędzy sprawami odnoszonymi do hipotezy powyższego przepisu wymaganej tożsamości, a nawet podobieństwa stanu faktycznego.
Niewłaściwe zastosowania w sprawie niniejszej przez organ pierwszej instancji art. 62 k.p.a. ( podobnie jak błędne powołanie jako podstawy prawnej art. 105 k.p.a. ) dostrzegło słusznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] kwietnia 2011 r., znak [...] uznając jednakże bezzasadnie, że takie uchybienie proceduralne nie maja wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. W tym zakresie należy zauważyć nie jest obojętne w jakiej sprawie albo sprawach prowadzi się postępowanie, przy czym organu administracji publicznej ma obowiązek zawiadomienia stron o jego wszczęciu oraz przedmiocie. Nie jest też obojętne w jakim charakterze - stron, czy świadków, poszczególne osoby biorą udział - w tym składają zeznania w toku jednego postępowania, oraz w jaki sposób tak zgromadzony materiał dowodowy jest potem oceniany i wykorzystywany jako podstawa ustaleń przy rozstrzyganiu odrębnych spraw. Obowiązki organu względem stron jeszcze przed wydaniem decyzji wynikają między innymi z art. 61 § 4 k.p.a., 73 k.p.a., art. 78-79 k.p.a., art. 10 §1 k.p.a. Przepisy odnoszące się do świadków stosuje się do stron jedynie odpowiednio i bez dotyczących środków przymusu. Nie jest też obojętne, czy w aktach administracyjnych gromadzi się środki dowodowe dotyczące spraw, pomiędzy którymi występują więzi faktyczne uzasadniające ich połączenie do jednego postępowania, czy w aktach administracyjnych jednego postępowania znajduje się materiał dowodowy dla spraw niepowiązanych w taki sposób. O ile nie jest spełniony wymóg wynikający z art. 62 k.p.a. strona przed wydaniem decyzji nie jest w stanie realnie ocenić, które kwestie oraz dowody uznać za istotne, a także jakie zgłosić wnioski.
W niniejszym postępowaniu organ pierwszej instancji nie skierował do stron na żadnym etapie zawiadomienia o wszczęciu postępowania, albo innego pisma, z treści którego mogłoby wynikać, że jest ono prowadzone w kilku odrębnych i konkretnie jakich sprawach. Najpierw określał przedmiotowe postępowanie jako prowadzone w sprawie uregulowania stosunków wodnych na działkach : nr [...] .[...] [.,..] itp... , zaś następnie jako postępowanie dotyczące zmiany stosunków wodnych na tych działkach, bez wyodrębnienia konkretnych spraw , w których określonym tylko osobom przysługiwałby status stron. W takich warunkach prowadził postępowanie wyjaśniające, gromadził materiał dowodowy, oraz skierował w dniu 23 września 2010r. do pełnomocnika H.W. i Z.W. , M.T. i M.T. , W.T. , S.T. , P.S. , pełnomocnika E.K. , a także M.K. zawiadomienie w trybie art. 10 § 1 k.p.a. Dopiero z wydanych przez organ pierwszej instancji czterech decyzji wynika, jakiego przedmiotu, która z nich dotyczy, komu i w której ze spraw przyznawany jest przymiot strony, przy czym zasadności takiej oceny, czy rozstrzygnięcia osoby uczestniczące jako strony nie mogły zakwestionować, albowiem poszczególne decyzje doręczono wybiórczo, zgodnie z dokonaną dopiero przy ich wydaniu kwalifikacją. W opisanej sytuacji należy zatem uznać, że decyzja Wójta Gminy S. z dnia [...] listopada 2010r., znak [...], została wydana z naruszeniem uprzednio powołanych przepisów proceduralnych oraz zasady przewidzianych-w art, 10 § 1 k.p.a. , w sposób który prowadzi do wystąpienia przesłanek z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Niezależnie od tego należy zwrócić uwagę na fakt, że w sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją organy obu instancji nie ustalił właściwie po myśli art. 28 k.p.a. kręgu podmiotów, które winny zostać uznane za strony w sprawie naruszenie stosunków wodnych przez W.T. i S.T. , jako właścicieli położonych w S., działek nr 21 , nr 2 i nr 3 , albowiem krąg ten bezzasadnie zawęziły tylko do wnioskodawców oraz właścicieli wyżej wymienionej nieruchomości, na której miało dojąć do takich zmian. Już z samych ustaleń zawartych w decyzji organu pierwszej instancji wynika wprost, że będące przedmiotem zarzutów wnioskodawców zmiany i z nimi związane skutki miały dotyczyć także innych nieruchomości, a w szczególności P.S. . Jak stwierdził organ pierwszej instancji to właśnie na jego działce nr 15 zbiera i gromadzi się woda przelewająca się dalej na nieruchomość wnioskodawców , którzy podnoszą, że stan taki wynika z działań podjętych na działkach W.T i S.T. .. P.S. nie przyznano jednakże statusu strony oraz nie doręczono decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...] listopada 2010r., znak [...] a także zaskarżonej decyzji organu odwoławczego, co dodatkowo decyduje o wystąpieniu przesłanki z art. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zaskarżona decyzja nie odpowiada także wymogom z art. 7 k.p.a., art. 77 §1 k.p.a. , art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zakresie, w jakim organ drugiej instancji nie odniósł się do zarzutów odwołania dotyczących kwestii zmian ról procesowych określonych podmiotów toku postępowania i przy wydaniu decyzji, a także nie przeprowadził własnej oceny wiarogodności zeznań świadków i stron. Budzi nadto zastrzeżenia brak jakichkolwiek rozważań odnoszących się do omyłek w zakresie powoływanych przez organ pierwszej instancji w decyzji osobowych środków dowodowych, względnie postanowienia o sprostowaniu jakie miał wydać w tej kwestii Wójt Gminy S. Fakt wydania takiego postanowienia sygnalizują zarzuty skargi , a także protokół posiedzenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 9 czerwca 2011 r., przy czym stosownych orzeczeń i z nimi związanych dokumentów brak w przedstawionych aktach administracyjnych.
Wyżej wskazane uchybienia stanowią podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...] listopada 2010., znak [...], art. 145 § 1 pkt 1 lit. " b" i " c " p.p.s.a., przy odstąpieniu od dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego, do której nawiązują zarzuty skarg. Taka kontrola następuje dopiero po ustaleniu rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, w odniesieniu do którego mają znaleźć zastosowanie normy prawa materialnego w niewadliwie przeprowadzonym postępowaniu. W sprawie niniejszej z uprzednio wskazanych przyczyn taka kontrola jest niemożliwa, a wypowiadanie wiążących ocen z zakresu prawa materialnego przedwczesne ( por. wyrok NSA z 10.02.1981r. , SA 910/80, ONSA 1981, nr 1 , póz. 7 oraz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz pod red. T. Wosia , WP LexisNexis W-wa 2005 str. 145 t. 14 ). Pozostałe wydane w toku postępowania decyzje nie są przedmiotem zarzutów skargi, zaś jako dotyczące odrębnych spraw pozostają poza granicami niniejszej sprawy.
Mając powyższe n& uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt ł. w sentencji wyroku, zaś rzeczą organów przy ponownym rozpatrzeniu sprawy będzie wydanie stosownego rozstrzygnięcie po eliminacja wytkniętych uchybień .
O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego orzeczono "jak w. pkt.II. sentencji wyroku , biorąc za podstawę treść art. 200 p.p.s.a. oraz 205 §2 p.p.s.a
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło