II SA/Kr 1027/25

WyrokWSA w Krakowie2025-12-10

Skład orzekający: Magda Froncisz, Piotr Fronc, Agnieszka Nawara-Dubiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1984 r. jest bezprzedmiotowe, jeśli organy nie odnalazły dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania, a wnioskodawcy twierdzą, że odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone?
Ratio decidendi
Postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną w 1984 r. może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli organy administracji publicznej, pomimo podjęcia starań, nie odnalazły dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania, a wnioskodawcy nie przedstawili dowodów na brak wypłaty ani nie wykazali, że ich poprzednicy prawni podejmowali działania w celu uzyskania odszkodowania. W takich sytuacjach, zwłaszcza po upływie kilkudziesięciu lat, dopuszczalne jest ustalenie stanu faktycznego na podstawie dowodów pośrednich, a ciężar dowodu co do braku wypłaty spoczywa w pewnym zakresie na stronie wnioskującej.
Stan faktyczny
Skarżący J. Z. i J. Z. domagali się ustalenia odszkodowania za udział w nieruchomości wywłaszczonej decyzją z 1984 r. na rzecz Skarbu Państwa. Organy administracji obu instancji umorzyły postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ nie odnaleziono dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania, a jednocześnie stwierdzono, że decyzją z 1984 r. przyznano odszkodowanie za wywłaszczony udział. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie: WSA Piotr Fronc WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Protokolant: Specjalista Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2025 r. sprawy ze skargi J. Z. i J. Z. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 16 czerwca 2025 r. znak: WS-VI.7534.2.5.2025.BK w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oddala skargę. Prezydent Miasta Krakowa decyzją z 30 stycznia 2025 r. znak: GS-14.6821.22.2024.PM umorzył postępowanie w sprawie ustalenia na rzecz J. Z. i J. Z. odszkodowania za udział przysługujący M. C. zd. R. w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], obr[...], objętej księgą wieczystą KW [...], wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa na cele budowy osiedla mieszkaniowego "W. - H." decyzją Urzędu Dzielnicowego K.-P. Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami z 10 września 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84. Jako podstawę prawną ww. decyzji z 30 stycznia 2025 r. organ I instancji wskazał art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.), dalej "K.p.a." oraz art. 129 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2024 r., poz. 1145 ze zm.), dalej "u.g.n.". W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że pismem z 7 września 2023 r. (nadanym w Urzędzie Pocztowym 16 kwietnia 2024 r.) J. Z. i J. Z. wnieśli o ustalenie odszkodowania za części działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], obr[...], jedn. ewid. K.-P. w granicach działki nr [...], obr[...] stanowiącej współwłasność M. C. zd. R., wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa na cele budowy osiedla mieszkaniowego "W. - H." decyzją Urzędu Dzielnicowego K.-P. z 10 września 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84. Ww. wniosek został uzupełniony pismami z 29 maja 2024 r. i 8 lipca 2024 r. Na podstawie zgromadzonej w sprawie dokumentacji organ I instancji stwierdził, że pismami z 9 kwietnia 1984 r. znak: DZGT 8221/1/011/1/84 skierowanymi do S. R., M. C., K. R. i H. P., Miejski Zarząd Gospodarki Terenami w K. zawiadomił, że nieruchomość oznaczona jako działka nr [...], o pow. 0,2415 przeznaczona jest pod budowę zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego i podlega wywłaszczeniu na rzecz Państwa na zasadach określonych w ustawie z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. nr 10 poz. 64), dalej "ustawa z 1958 r.". W związku z powyższym zwrócono się do ww. osób o dobrowolne odstąpienie ww. nieruchomości za cenę [...] zł. K. R. w piśmie z 24 kwietnia 1984 r. skierowanym do Dzielnicowego Zarządu Gospodarki Terenami K.-P. oświadczyła, że wyraża zgodę na dobrowolne odstąpienie na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości składającej się z działki nr [...] objętej wykazem hipotecznym Iwh [...] Z. Z., spadkobierca M. C., złożył przed pracownikiem w Miejskim Zarządzie Gospodarki Terenami w K. oświadczenie, że wyraża zgodę na zbycie udziału w nieruchomości objętej wykazem hipotecznym Iwh [...] (notatka służbowa spisana 4 maja 1984 r.). Przedstawiciel ZPiUJ "[...]" K. podtrzymał wniosek z 6 lutego 1984 r. o nabycie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa na cele budownictwa mieszkaniowego os. W. - H., po przeprowadzeniu postępowania ofertowego z wyjątkiem udziału K. R. i M. C. w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (notatka służbowa z 13 czerwca 1984 r znak: DZGT 8221/1/011/1/84, sporządzona przez pracownika Urzędu Dzielnicowego K.–P. Następnie zawiadomieniem z 5 lipca 1984 r. znak: DZGT 8221/1/03/1/84, Urząd Dzielnicowy K.-P. zawiadomił o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego zmierzającego do odjęcia prawa własności nieruchomości objętych załącznikiem na cele budowy osiedla mieszkaniowego "W. – H.". Zgodnie z załącznikiem do ww. zawiadomienia postępowanie wywłaszczeniowe zostało wszczęte m.in. w stosunku do nieruchomości objętej Iwh [...] cd. księga wieczysta KW [...], oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,2415 ha stanowiącej współwłasność K. R., M. C., H. P. i S. R.. Decyzją z 10 września 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84 Urząd Dzielnicowy K.–P., działając na podstawie przepisów ustawy z 1958 r., po rozpatrzeniu wniosku Z. [...] - Wojewódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej w K. orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa na cele budowy budynków mieszkalnych os. W. - H. nieruchomości położonych w b. gm. kat. P. - P., wymienionych szczegółowo w załączniku do ww. decyzji. Zgodnie z pkt 20 ww. załącznika wywłaszczeniem objęte były udziały w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,2415 ha, uregulowanej w Iwh [...] cd. KW [...], tj. udział H. P. wynoszący [...] cz. w ww. nieruchomości oraz udział S. R. wynoszący [...] cz. w ww. nieruchomości. Odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ustalono w łącznej kwocie 4 192 164,00 zł. Za udziały zmarłych H. P. i S. R. przyznano odszkodowanie w kwocie po 200 066,00 zł każdy. Zdaniem Prezydenta z uzasadnienia decyzji wynika, że do wypłaty odszkodowania zobowiązano Urząd Miasta K.. Odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości miało zostać wypłacone zgodnie z art. 12 ww. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. W razie odmowy przyjęcia odszkodowania lub zachodzących przeszkód prawnych przypadające do wypłaty odszkodowanie miało zostać złożone do depozytu sądowego. Ww. decyzja stała się ostateczna, z wyjątkiem poz. 5 i 21 w zakresie dot. wywłaszczenia. Następnie, pismem z 19 września 1984 r. znak: WGiGG 8221/1/011/1/84 Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicowego K.-P. zwrócił się do Państwowego Biura Notarialnego o sporządzenie umowy kupna - sprzedaży nieruchomości położonej w b. gm. kat. P. , oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,2415 ha, obr. [...], objętej Iwh [...] cd. KW [...], stanowiącej własność K. R. w [...] cz. i Z. Z. w [...] cz. Łączna kwota odszkodowania przypadająca na rzecz K. R. wynosiła 3 482 257,00 zł, natomiast łączna kwota odszkodowania przypadająca na rzecz Z. Z. wynosiła 200 066,00 zł. Decyzją z 29 listopada 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84 Urząd Dzielnicowy K.-P., działając na podstawie przepisów ustawy z 1958 r., po rozpatrzeniu wniosku Z. [...] Wojewódzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej w K., orzekł o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa na cele budowy spółdzielczych budynków mieszkalnych os. W. - H. nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,2415 ha, objętej Iwh [...] cd. KW [...] stanowiącej współwłasność: K. R. w udziale [...] cz., Z. Z. w udziale [...] cz., H. P. (zmarła) w udziale [...] cz. i S. R. (zmarł) w udziale [...] cz. Odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia ww. nieruchomości ustalono w łącznej kwocie 4 192 164,00 zł, w tym na rzecz K. R. przyznano odszkodowanie w kwocie 3 482 257,00 zł oraz na rzecz: Z. Z., H. P. i S. R. odszkodowanie w kwotach po 200 066,00 zł każde. Do wypłaty odszkodowania zobowiązano Urząd Miasta K., ul. [...] w K. z Wojewódzkiego Funduszu Mieszkaniowego. W ww. decyzji wyjaśniono także, że odszkodowanie zostanie wypłacone zgodnie z art. 12 ustawy z 1958 r. W razie odmowy przyjęcia odszkodowania lub zachodzących przeszkód prawnych odszkodowanie miało zostać złożone do depozytu sądowego. Na egzemplarzu ww. decyzji widnieje odwzorowanie pieczątki o następującej treści: "Decyzja jest ostateczna z dniem". Dalej organ I instancji wskazał, że z wpisów ujawnionych w księdze wieczystej KW [...] stanowiącej ciąg dalszy wykazu hipotecznego Iwh [...] P. , wynika, iż w chwili wydania ww. decyzji z 10 września 1984 r. i z 29 listopada 1984 r. działka nr [...] o pow. 0,2415 ha, obr. [...], stanowiła współwłasność: K. R. w udziale wynoszącym [...] cz., Z. Z. w udziale wynoszącym [...] cz., H. P. w udziale wynoszącym [...] cz. i S. R. w udziale wynoszącym [...] cz. Jak wynika z wpisu w dziale II ww. księgi Z. Z. został ujawniony w miejsce M. C. na wniosek z 6 lipca 1984 r., na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla K.-K. w K. z 29 czerwca 1983 cz., sygn. akt [...] Ww. wpisu dokonano 10 lipca 1984 r. Działkę nr [...] odłączono od księgi wieczystej KW [...] na wniosek Dzkw [...] z 9 marca 1989 r. W księdze wieczystej KW [...] prawo własności nieruchomości składającej się m.in. z działki nr [...] wpisano na rzecz Skarbu Państwa na podstawie decyzji wywłaszczeniowej z 10 września 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/84. Ww. wpisu dokonano 14 marca 1989 r. Jak wynika z postanowienia Sądu Rejonowego dla K.-K. w K. z 29 czerwca 1983 r. sygn. akt I Ns [...] spadek po zmarłej 19 stycznia 1983 r. M. C. zd. R. nabył Z. Z.. Zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego dla K.-Ś. w K. z 8 października 1998 r. sygn. akt I [...] spadek po Z. Z. zmarłym [...] 1998 r. nabyli: H. K.-Z. w [...] cz. oraz P. Z. i J. Z. po [...] cz. każdy. Zgodnie zaś z aktem poświadczenia dziedziczenia z 27 grudnia 2022 r. Rep. A nr [...] spadek po P. Z., zmarłym [...] 2014 r. nabył J. Z.. J. Z. i J. Z., reprezentowani przez adwokata, wnieśli odwołanie od ww. decyzji Prezydenta z 30 stycznia 2025 r., zaskarżonej decyzji zarzucając rażące naruszenie przepisów: I. postępowania, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia: a) art. 105 § 1 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na bezpodstawnym umorzeniu postępowania, pomimo że nie zaistniała przyczyna generująca bezprzedmiotowość postępowania, gdyż odszkodowanie za wywłaszczenie nigdy nie zostało wypłacone M. C. ani jej spadkobiercom; b) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego oraz niewyczerpujące zebranie i nieprawidłowe rozpatrzenie całości materiału dowodowego, w szczególności poprzez wydanie rozstrzygnięcia pomimo nieodnalezienia dokumentacji archiwalnej postępowania wywłaszczeniowego, przy jednoczesnym pominięciu faktu, że nie można wykluczyć, że istotny w sprawie materiał dowodowy został zniszczony na skutek pożaru w Archiwum Urzędu Miasta K., a nadto poprzez niepowołanie świadków, nieodebranie od skarżących wyjaśnień; c) art. 86 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie polegające na nieprzesłuchaniu odwołujących w charakterze świadków pomimo braku wystraczających środków dowodowych; d) art. 105 § 1 w zw. art. 77 § 1 K.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, iż braki w dokumentacji w archiwum przesądzają o bezprzedmiotowości postępowania; e) art. 81a § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie, polegające na zinterpretowaniu niedających się usunąć wątpliwości stanu faktycznego na niekorzyść odwołujących, wynikających z braków w archiwum urzędu; podczas gdy niemożność odszukania przez organ dokumentacji w archiwum dowodzi jedynie tej okoliczności, nie zaś okoliczności nieistnienia przedmiotowej dokumentacji; f) art. 8 K.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organu administracji, co przejawia się w bezpodstawnym pominięciu twierdzeń zgłaszanych przez odwołujących oraz niewyjaśnieniu z jakich powodów nie dał im wiary; g) art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez błędne i niepełne ustalenie stanu faktycznego polegające na: - pomięciu okoliczności, że zarówno Z. Z. jak i jego spadkobiercy nigdy nie otrzymali odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości, - pominięciu okoliczności podnoszonych przez skarżących, że spadkodawca skarżącego J. Z. - P. Z., był uczestnikiem postępowania o zwrot nieruchomości oznaczonych jako części działek nr [...], nr [...] i nr [...] poł. w obr. [...], jedn. ewid. P. m. K. w granicach wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa działki nr [...], poł w obr[...] dz. adm. P. , - przyjęciu błędnego stanu faktycznego, iż z tytułu wywłaszczenia nieruchomości M. C. nabytej w drodze spadku przez Z. Z. zostało przyznane odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia nieruchomości w kwocie 200 066,00 zł, - pominięciu okoliczności, że działania spadkobiercy po zmarłej M. C. od początku były nakierowane na przywrócenie stanu poprzedniego oraz odzyskanie nieruchomości; II. prawa materialnego, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, a to art. 129 ust. 1 u.g.n. poprzez jego niezastosowanie, a to nieustalenie odszkodowania, pomimo wywłaszczenia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, a więc poprzez pozbawienie własności nieruchomości bez wypłaty odszkodowania na rzecz spadkobierców osoby wywłaszczonej. W uzasadnieniu odwołania skarżący rozwinęli zarzuty i podnieśli, że Z. Z. pismem z 10 czerwca 1997 r. do Urzędu Rejonowego w K. wniósł o zwrot działki nr [...], poł. w obr. [...] dz. ad. P. jako zbędnej na cel wywłaszczenia. Wojewoda Małopolski decyzją z 16 czerwca 2025 r. znak WS-VI.7534.2.5.2025.BK, na podstawie art. 9a u.g.n. oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy opisaną na wstępie decyzję Prezydenta z 30 stycznia 2025 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powtórzył ustalenia organu I instancji i wskazał, że przedmiotem niniejszego postępowania jest wniosek o ustalenie na rzecz J. Z. i J. Z. odszkodowania za udział przysługujący M. C. zd. R. w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (...). Stwierdził, że w pozyskanym do akt sprawy materiale dowodowym nie ujawniono dokumentów wskazujących na zawarcie ww. umowy kupna-sprzedaży nieruchomości położonej w b. gm. kat. P., oznaczonej jako działka nr [...]. Dalej organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie celem ustalenia, czy w zasobie archiwalnym Archiwum Zakładowego Starostwa Powiatowego w K., Archiwum Zakładowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, Archiwum międzyzakładowego Sądu Okręgowego i Sądów Rejonowych w K., Archiwum Narodowego w K. i Instytutu Pamięci Narodowej, znajdują się dokumenty dotyczące ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z wywłaszczeniem na rzecz Skarbu Państwa na cele budownictwa mieszkaniowego os. W. - H. działki nr [...], obr. [...] lub złożenia kwoty odszkodowania w depozycie sądowym, które zakończyły się wynikiem negatywnym. W związku z powyższym Wojewoda zauważył po pierwsze, że na podstawie decyzji Urzędu Dzielnicowego K.-P. z 10 września 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84 zostały wywłaszczone udziały H. P. i S. R. w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (...). Ww. decyzją nie został wywłaszczony udział M. C. w ww. nieruchomości. Udział M. C. w ww. nieruchomości, nabyty w drodze spadku przez Z. Z., został wywłaszczony decyzją Urzędu Dzielnicowego K.-P. z 29 listopada 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84. Ww. decyzją z 29 listopada 1984 r. zostało jednocześnie przyznane odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia ww. nieruchomości, w tym za udział Z. Z. (wcześniej M. C.) odszkodowanie w kwocie 200 066,00 zł. Kolejno Wojewoda przedstawił poglądy doktryny oraz orzecznictwa sądowego w przedmiocie badania istnienia sprawy administracyjnej. Wskazując na nie stwierdził, że niniejsze postępowanie w sprawie z wniosku J. Z. i J. Z. o ustalenie odszkodowania za udział M. C. w nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] (...), wywłaszczony decyzją z 10 września 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84, jest bezprzedmiotowe, gdyż nie został zrealizowany stan faktyczny obligujący organ do podjęcia rozstrzygnięcia merytorycznego i jako takie podlega umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. W ocenie organu odwoławczego słusznie organ I instancji uznał, iż nie można zadośćuczynić wnioskowi stron o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Udział M. C. w nieruchomości, nabyty w drodze spadku przez Z. Z., został bowiem wywłaszczony decyzją Urzędu Dzielnicowego K.-P. z 29 listopada 1984 r., którą ustalono jednocześnie odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, a nie na podstawie decyzji ww. Urzędu z 10 września 1984 r. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ II instancji wskazał, że biorąc pod uwagę fakt, iż w stosunku do pozostałych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości wydano decyzję o ustaleniu odszkodowania, a jak wynika z notatki służbowej spisanej 4 maja 1984 r., Z. Z. złożył oświadczenie, że wyraża zgodę na zbycie udziału w nieruchomości objętej wykazem hipotecznym Iwh [...], nie sposób przyjąć, że nie miał wiedzy o wydawanych decyzjach o ustaleniu odszkodowania i nie podjął żadnych działań celem uzyskania odszkodowania z tego tytułu. Wręcz przeciwnie, dowody zebrane w sprawie świadczą o tym, że Z. Z. posiadał wiedzę o przedmiotowym postępowaniu wywłaszczeniowym. Dodatkowo zmarł on [...] 1998 r. (tj. 14 lat po wywłaszczeniu), a zatem gdyby nawet założyć, że na jego rzecz nie ustalono odszkodowania bezpośrednio po wywłaszczeniu, to trudno uznać, że właściciel mając świadomość tego wywłaszczenia, nie podjął działań (przez co najmniej 14 lat od chwili wywłaszczenia), mających na celu przyznanie odszkodowania z tego tytułu i nie uzyskał jego wypłaty. Odnosząc się do zarzutu nieprzesłuchania odwołujących w charakterze świadków pomimo braku wystraczających środków dowodowych Wojewoda wskazał, że przedmiotowe wywłaszczenie miało miejsce ponad 30 lat temu, wnioskodawcy są spadkobiercami osoby wywłaszczonej, dlatego trudno przyjąć, aby miały pełną wiedzę na temat wywłaszczenia i w konsekwencji, aby przesłuchanie stron, nie poparte żadnym dokumentem, mogło być podstawą do uwzględnienie ich wniosku. Organ odwoławczy przywołując wyroki sądów administracyjnych wskazał, że dopuszczalne jest ustaleniu stanu faktycznego sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, wobec braku dowodów bezpośrednio potwierdzających wypłatę odszkodowania. W prowadzonym po kilkudziesięciu latach postępowaniu nie można przyjąć, że dokument którego nie udało się odnaleźć, nie istniał. Należy bowiem wówczas ocenić materiał dowodowy na podstawie dowodów pośrednich. Organ II instancji za orzecznictwem stwierdził, że skarżący nie wskazali, skąd czerpali wiedzę i przekonanie, że przedmiotowe odszkodowanie nie zostało wypłacone. Nie podnosili z jakich przyczyn spadkodawcy za swojego życia nie mieliby dochodzić wypłaty przyznanego im odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oraz dlaczego przez długie lata nie czynili tego ich spadkobiercy. W sytuacji, gdy tego rodzaju dokumentacja, jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu, nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty. Jeśli zatem organy administracji są w stanie zgromadzić dowody pośrednie, to nie można im zarzucić, że nie zebrały one pełnego materiału dowodnego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Organ odwoławczy zwrócił również uwagę, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje odpowiednio stosowana reguła z art. 6 Kodeksu cywilnego, stanowiąca że "ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne". Oznacza to, że obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracji, ale obarcza także stronę, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych. Zatem inicjatywa dowodowa musi być w tym zakresie przejawiana nie tylko przez organ, ale również przez stronę postępowania. Wnioskodawcy mogli zatem przykładowo wykazać odpowiednimi dokumentami, że Z. Z. występował do organów z zapytaniem dotyczącym ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Takich dowodów jednak odwołujący nie przedstawili. Kolejno, odnosząc się do następnego zarzutu odwołania Wojewoda stwierdził, że ustawodawca w przepisach u.g.n. stworzył jedynie, co do zasady, możliwość przywrócenia stanu prawnego na nieruchomości istniejącego przed wywłaszczeniem. Bowiem zgodnie z tymi przepisami nieruchomość wywłaszczona lub jej część podlega zwrotowi na rzecz poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy na ich wniosek, jeżeli stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu w świetle przesłanek z art. 137 u.g.n. Dlatego przy spełnieniu przesłanek zwrotu nieruchomości istnieje możliwość restytucji w naturze prawa własności utraconego przez byłych właścicieli. Natomiast w chwili obecnej prawo polskie nie przewiduje możliwości przyznania uprawnionym podmiotom rekompensaty za nieruchomości wywłaszczone, których stan faktyczny albo prawny nie daje możliwości zwrócenia ich byłym właścicielom. Ustawodawca tak skonstruował przepisy prawa w tej materii, że obecnie możliwym jest uzyskanie odszkodowania w formie wydanej decyzji administracyjnej, lecz jedynie w przypadku braku ustalenia odszkodowania równocześnie z wywłaszczeniem dokonanym w latach ubiegłych. J. Z. i J. Z. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na ww. decyzję Wojewody Małopolskiego z 16 czerwca 2025 r. znak WS-VI.7534.2.5.2025.BK, zaskarżając ją w całości, zarzucając rażące naruszenie przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, a to: I. art. 128 ust. 1 i art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. poprzez ich niezastosowanie w stanie faktycznym, w którym poprzedników prawnych skarżących pozbawiono prawa własności nieruchomości, a należne im z tego tytułu odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone, przy jednoczesnym wskazaniu, że powyższe przepisy znajdują zastosowanie do zdarzeń sprzed wejścia w życie ustawy tj. 1 stycznia 1998 r.; II. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 105 § 1 K.p.a. poprzez pozbawione podstaw utrzymanie w mocy przez Wojewodę decyzji Prezydenta, podczas gdy przedmiotowy stan faktyczny nie wskazywał na bezprzedmiotowość postępowania, bowiem skarżącym oraz ich poprzednikom nie zostało wypłacone odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości; III. art. 80 K.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego, a to wyprowadzenie z niego okoliczności z niego niewynikającej, tj. ustalenie faktu wypłaty odszkodowania na rzecz poprzedników prawnych stron, pomimo braku potwierdzającej to dokumentacji w Archiwum Urzędu Miasta K., a także posłużenie się w tym zakresie nieuprawnionym domniemaniem faktycznym; IV. art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych kroków w celu wyjaśnienia, czy odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości zostało faktycznie wypłacone poprzednikom prawnym stron i ustalenie stanu faktycznego w tym zakresie w oparciu o niepełne informacje, przy braku dowodów z dokumentów na poparcie swoich ustaleń; V. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 84 § 1 K.p.a. poprzez brak odniesienia się przez Wojewodę do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, a w konsekwencji niewłaściwą kontrolę działania organu I Instancji, który zaniechał rozpatrzenia wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy w sposób wyczerpujący, a nadto pominięcie, że Z. Z. (poprzednik prawny skarżących) za życia wstąpił pismem z 10 czerwca 1997 r. do Urzędu Rejonowego w K. o zwrot działki nr [...], poł. w obr. [...] dz. ad. P. oraz że jego działania od początku nakierowane były na odzyskanie nieruchomości i przywrócenie stanu poprzedniego; VI. naruszenie art. 8 i art. 11 K.p.a. w zw. z art. 129 ust. 1 i ust. 5 pkt 3 oraz art. 130 ust. 2 u.g.n. poprzez działanie w sposób niebudzący zaufania obywateli do organów administracji i uchybienie zasadzie przekonywania obywateli przez: a) wydanie decyzji o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji I instancji, pomimo braku wykazania, że po wywłaszczeniu dokonano wypłaty odszkodowania, a wobec odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania ciąży na organie, a nie na stronie, b) brak wskazania w oparciu o jakie dowody przyjęto, iż dokumenty dotyczące ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z wywłaszczeniem na rzecz Skarbu Państwa na cele budownictwa mieszkaniowego os. W.-H. działki nr [...], obr[...] lub złożenia kwoty odszkodowania w depozycie sądowym kiedykolwiek istniały, c) stwierdzenie bez wskazania podstawy prawnej, że w zakresie dowodowym zastosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania cywilnego; VII. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 81a § 1 K.p.a. poprzez powielanie błędów organu I instancji polegających na interpretowaniu niedających się usunąć wątpliwości wynikających z rzekomych braków w dokumentacji w archiwum urzędu na niekorzyść stron; VIII. art. 7 K.p.a. w zw. z art. 129 ust. 1 i ust. 5 pkt 3 oraz art. 130 ust. 2 u.g.n. poprzez pominięcie w toku postępowania i w treści wydanej decyzji słusznego interesu obywateli (prawo do odszkodowania). W związku z powyższymi zarzutami skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzję I instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, a także o zasądzenie od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania wedle norm przepisanych prawem. W uzasadnieniu zarzutów i wniosków skargi podniesiono m.in., że zgodnie z uchwałą 7 sędziów z dnia 22 lutego 2021 roku: "odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości." - tak uchwała NSA z 22 lutego 2021 r., sygn. I OPS 1/20, ONSAiWSA 2021, nr 3, poz. 36. Skarżący omówili przesłanki bezprzedmiotowości sprawy administracyjnej i stwierdzili, że w realiach niniejszej sprawy żadna z nich nie zachodzi. Przeciwnie, istnieje zarówno przedmiot postępowania, jak i wyraźna potrzeba jego merytorycznego rozpoznania. Strony oraz ich poprzednicy prawni zostali bowiem pozbawieni prawa własności nieruchomości w wyniku wywłaszczenia, a należne im odszkodowanie nie zostało nigdy wypłacone. Zdaniem skarżących brak dokumentacji potwierdzającej dokonanie wypłaty nie może być utożsamiany z wygaśnięciem roszczenia, czy brakiem podstaw prawnych do jego ustalenia. To właśnie ustalenie, czy i w jakiej wysokości przysługuje stronom odszkodowanie, stanowi istotę i przedmiot postępowania, którego organ powinien był dokonać. Według skarżących organ nie wykazał, że odszkodowanie zostało wypłacone. Skarżący zarzucili, że organ błędnie uznał postępowanie za bezprzedmiotowe, co jest nadużyciem art. 105 § 1 K.p.a. przez zastosowanie w sytuacji, w której istnieją sporne kwestie wymagające merytorycznego rozstrzygnięcia. Organ ustalił bowiem fakt wypłaty odszkodowania na rzecz poprzedników prawnych stron, mimo braku jakiejkolwiek dokumentacji potwierdzającej taką wypłatę w Archiwum Urzędu Miasta K.. Powyższe jest wynikiem oparcia się na nieuprawnionym domniemaniu polegającym na przyjęciu, że odszkodowanie zostało wypłacono pomimo braku jakiekolwiek dowodu to potwierdzającego. Art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 K.p.a. zostały zdaniem skarżących naruszone poprzez brak podjęcia wszystkich niezbędnych działań w celu rzetelnego wyjaśnienia, czy odszkodowanie rzeczywiście zostało wypłacone. Organy obu instancji poprzestały na fragmentarycznych informacjach, nie podejmując żadnych działań w celu uzupełnienia braków dowodowych lub uzyskania stosownych potwierdzeń w innych instytucjach i nieprzesłuchując skarżących, ani świadków czy pracowników urzędu, pomimo że z powodu dowodów pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący zarzucili, że organ bezzasadnie przyjął, iż ciężar dowodu w niniejszej sprawie spoczywa skarżących i że zastosowanie mają przepisy Kodeku postępowania cywilnego, pomimo że w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego brak jest do nich ogólnego odwołania czy też precyzyjnego nakazu stosowania w tego typu sprawach odpowiednio przepisów k.c. Według skarżących organy obu instancji nie wskazały, jakie dowody i dokumenty posłużyły do przyjęcia, że wypłata miała miejsce. Całkowicie pominęły w toku postępowania słuszny interes stron, jakim jest uzyskanie należnego odszkodowania za wywłaszczone mienie. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazał, że skoro wnioskodawcy wnoszą o ustalenie odszkodowanie z uwagi na to, że do jego ustalenia i wypłaty nie doszło, powinni w tym celu przedłożyć dowody wskazujące na to, że podejmowali wcześniej czynności w celu otrzymania odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości i do wypłaty odszkodowania nie doszło. Ciężar dowodu nie może bowiem obciążać jedynie organu w sytuacji, gdy wnioskodawca składa wniosek o ustalenie odszkodowania w 2023 r., po upływie około 40 lat od daty wywłaszczenia nieruchomości decyzją z 10 września 1984 r. Wojewoda wskazał, że z akt sprawy wynika, iż skarżący, którzy wystąpili z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość, z której zostali wywłaszczeni ich poprzednicy prawni, w toku postępowania administracyjnego nie podejmowali żadnej inicjatywy dowodowej. W konsekwencji Wojewoda uznał, że brak stosownych dokumentów nie może automatycznie przesądzać o każdorazowym obowiązku ustalania i wypłacania w takiej sytuacji odszkodowania w oparciu o art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Przepis ten nie może stanowić źródła nieuzasadnionego dochodu tylko z tego powodu, że w danej sprawie z uwagi na upływ czasu wystąpiły trudności z ustaleniem występującego w niej stanu faktycznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. z 2024 r. poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935), dalej "P.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. Kontrolując zaskarżoną decyzję zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do wyeliminowania jej z obrotu prawnego, bowiem odpowiada ona prawu, a zarzuty skarżących nie są zasadne. Zakres możliwego orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie jest wyznaczony granicami sprawy administracyjnej, określonej przepisami prawa materialnego. Kontrola Sądu w niniejszej sprawie dotyczyła decyzji Wojewody Małopolskiego z 16 czerwca 2025 r. w przedmiocie umorzenia, na podstawie art. 105 K.p.a., postępowania administracyjnego w sprawie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Sąd aprobuje co do zasady rozstrzygnięcie i ocenę prawną wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Istotne elementy stanu faktycznego przedstawiają się tak, jak to wskazał organ II instancji, a które Sąd przedstawił w części wstępnej niniejszego uzasadnienia. Materialnoprawną podstawą żądania wnioskodawców i ewentualnej odrębnej decyzji rozstrzygającej merytorycznie w kwestii odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości jest art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., w myśl którego starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Zgodnie bowiem z art. 128 ust. 1 u.g.n., precyzującym konstytucyjnie gwarantowaną ochronę prawa własności nieruchomości, wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. W sprawie bezsporne było wykazanie przez skarżących następstwa prawnego po jednej z poprzednich współwłaścicielek działek objętych wnioskiem. Badając przebieg postępowania administracyjnego poddanego w niniejszej sprawie kontroli sądowej należy podkreślić, że przedmiotowe postępowanie o odszkodowanie toczyło się na wniosek skarżących datowany na 7 września 2023r., a nadany w placówce pocztowej 16 kwietnia 2024 r. Skarżący od początku reprezentowani byli przez profesjonalnego pełnomocnika. Wniosek był w toku postępowania kilkukrotnie uzupełniany. W szczególności trzeba wziąć pod uwagę, że zważywszy na upływ czasu organ I instancji przedsięwziął daleko idące starania celem zdobycia dodatkowej dokumentacji, a także dawał możliwość profesjonalnemu pełnomocnikowi skarżących do złożenia dowolnych, uznanych za potrzebne przez skarżących, wyjaśnień w sprawie. Sąd stwierdza, że poczynione w przedmiotowej sprawie ustalenia organu II instancji obejmują okoliczności istotne dla wydanego rozstrzygnięcia w zakresie zweryfikowania zasadności wniosku skarżących o ustalenie odszkodowania. Przedstawiając przebieg postępowania dowodowego prowadzącego do powyższego wniosku należy zauważyć, że funkcjonowanie w obrocie prawnym decyzji Urzędu Dzielnicowego K.-P. z 29 listopada 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84 orzekającej m.in. o wywłaszczeniu udziału M. C. przedmiotowej nieruchomości, nabyty w drodze spadku przez Z. Z. i przyznającej odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia ww. nieruchomości, w tym za udział Z. Z. (wcześniej M. C.) w kwocie 200 066,00 zł, oznacza, że prowadzone z wniosku skarżących postępowanie administracyjne nie mogło być zakończone uwzględnieniem wniosku. Zebrane dowody zostały szczegółowo omówione i przeanalizowane przez organ I i II instancji. Przeprowadzonemu procesowi myślowemu nie można zarzucić wadliwości. W kwestii tzw. "dowodów pośrednich" należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przepis ten wprowadza tzw. swobodną ocenę dowodów. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 9 sierpnia 2016 r., sygn. I OSK 484/15 (LEX nr 2118772) istota zasady swobodnej oceny dowodów polega na tym, że organ nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do rodzaju poszczególnych dowodów i może zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Niewątpliwie swobodna ocena nie oznacza oceny dowolnej, ponieważ organ w uzasadnieniu decyzji musi wykazać dlaczego przyjął taki, a nie inny stan jako podstawę swego rozstrzygnięcia. Przepis art. 80 K.p.a. nie wyznacza organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne. W orzecznictwie dopuszcza się czynienie ustaleń faktycznych na podstawie tzw. dowodów pośrednich w sytuacji, gdy przeprowadzenie dowodu bezpośredniego jest niemożliwe. I tak, przykładowo NSA w wyroku z 27 października 2015 r., sygn. I OSK 552/14 (LEX nr 1985946) wskazał, że dokumenty zgromadzone w postępowaniu zwykłym stanowią bowiem tzw. dowody bezpośrednie, które są najistotniejsze z punktu widzenia wyrażonej w art. 7 K.p.a. zasady prawdy obiektywnej. Gdy jednak większość akt postępowania nie zachowała się, przypisanie równorzędnego znaczenia dowodom pośrednim, dzięki którym można ustalić istotne dla rozstrzygnięcia fakty, należy uznać za celowe i uzasadnione. Z kolei w wyroku z 14 maja 2013 r., sygn. II OSK 991/12 (LEX nr 1328871) NSA wskazał, że "jeżeli w sprawie organ może skorzystać z dowodów bezpośrednich, a więc są one w aktach sprawy bądź ich uzyskanie jest możliwe, to zastąpienie ich dowodami pośrednimi stanowi naruszenie przepisów postępowania art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Stanowisko takie jest utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych" (por. wyrok NSA z 13 grudnia 1988 r., sygn. II SA 370/88, ONSA 1988/2/95 czy też z 10 lutego 1999 r., sygn. I SA/Lu 1456/97, LEX Nr 38223). Sąd podziela też stanowisko WSA w Gliwicach i NSA, wyrażone w wyrokach z 12 stycznia 2018 r. sygn. II SA/Gl 1038/17 oraz z 30 października 2003 r. sygn. I SA 3087/01, że dopuszczalne jest ustalenie stanu faktycznego sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, wobec braku dowodów bezpośrednio potwierdzających wypłatę odszkodowania. W prowadzonym po kilkudziesięciu latach postępowaniu nie można bowiem przyjąć, że nie istniał dokument, którego co prawda nie udało się odnaleźć, ale wzmianki o nim są w zachowanych aktach. W rozpatrywanej sprawie dowody bezpośrednie, z których jednoznacznie wynikałby fakt wypłacenia odszkodowania osobie uprawnionej, nie zostały odnalezione, mimo usilnych starań Prezydenta Miasta Krakowa. Organ I instancji przedsięwziął szereg czynności, zwracając się m.in. do Archiwum Zakładowego Starostwa Powiatowego w K., Archiwum Sądów Rejonowych i Sądu Okręgowego w K., IPN w K., Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, Archiwum Narodowego w K. i Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Starostwa Powiatowego w K.. Wobec braku uzyskania ścisłego dowodu wypłaty odszkodowania, dopuszczalne było zatem poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o te dowody, które organowi I instancji udało się zgromadzić w sprawie. Należy zauważyć, że choć niestety rzeczywiście nie zostały odnalezione w archiwach wszystkie dokumenty dotyczące spornej wypłaty odszkodowania, to jednak organ zdobył kopie niektórych akt z 1984 r. związanych z losami spornej nieruchomości, włączając je do akt sprawy (k. 50-150 akt adm.). Akta te zawierają m.in. operat szacunkowy i elaborat szacunkowy wywłaszczeniowy, a w swojej całości świadczą o typowym, aczkolwiek wyjątkowo koncyliacyjnym ze strony właścicieli przebiegu postępowania wywłaszczeniowego. Wszystko to wskazuje na typowe w takich przypadkach, mimo istnienia wówczas Polski Rzeczpospolitej Ludowej, wypłacenie orzeczonego w decyzji z 1984 r. odszkodowania. Wszak zgodnie z art. 7 ustawy z 1958 r.: 1. Wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem. 2. Obowiązek odszkodowania ciąży na ubiegającym się o wywłaszczenie. W myśl zaś art. 12 ust. 1 tej ustawy suma pieniężnego odszkodowania za nieruchomość stanowiącą gospodarstwo rolne, rybne, hodowlane lub ogrodnicze oraz za domy jednorodzinne, lokale w małych domach mieszkalnych i za działki pod budowę takich domów jest płatna w ciągu 3 miesięcy od dnia, w którym decyzja ustalająca odszkodowanie stała się ostateczna. Jak trafnie wskazał NSA w powołanej w skardze uchwale z 22 lutego 2021 r., sygn. I OPS 1/20, w ustawie z 1958 r. przyjęto jednolitą zasadę, zgodnie z którą w przypadku wywłaszczenia polegającego na odjęciu prawa własności, w decyzji wywłaszczeniowej następowało również ustalenie odszkodowania i wskazanie osób uprawnionych do jego otrzymania, którymi byli właściciele nieruchomości (art. 23 ust. 1). Brak jest w niniejszej sprawie choćby poszlak by podejrzewać, że Urząd Miasta K., zobowiązany ostateczną decyzją Urzędu Dzielnicowego K.-P. z 29 listopada 1984 r. znak: WGiGG-8221/1/011/1/84, do wypłaty odszkodowania, mógłby tego obowiązku nie wykonać. Jednocześnie należy podkreślić, że jak słusznie wskazano w odpowiedzi na skargę, zgodnie ze stanowiskiem reprezentowanym np. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 9 kwietnia 2015 r., sygn. II SA/Lu 568/14, w sytuacji, gdy tego rodzaju dokumentacja, jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami, a po jego upływie podlega zniszczeniu nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę. Takie założenie stwarzałoby bowiem potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich prawnym następcom do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej (bankowej) i zniszczeniu dowodów wypłaty. Jakkolwiek zatem organy administracji orzekające w niniejszej sprawie były w stanie zgromadzić tylko dowody pośrednie, to nie można im zarzucić, że nie zebrały one pełnego materiału dowodnego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Tymczasem skarżący przez cały czas trwania postępowania ani też w skardze nie wskazali, skąd czerpali wiedzę i przekonanie, że przedmiotowe odszkodowanie nie zostało wypłacone. Nie podnosili z jakich przyczyn ich poprzednicy prawni za swojego życia nie mieliby dochodzić wypłaty przyznanego im odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oraz dlaczego przez długie lata nie czynili tego sami spadkobiercy. Nie wskazali też w jaki sposób miałby w sprawie zostać naruszony art. 84 § 1 K.p.a. dotyczący opinii biegłego. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko organu odwoławczego, że w postępowaniu administracyjnym obowiązuje ogólna reguła, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, która ma swoje źródło w wykładni celowościowej art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. Oznacza to, że obowiązek poszukiwania dowodów ciąży nie tylko na organie administracji, ale obarcza także stronę, która w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych w zakresie kwestii jej dotyczących. Zatem inicjatywa dowodowa musi być w tym zakresie przejawiana nie tylko przez organ, ale również przez stronę postępowania (por. wyrok WSA w Warszawie z 22 lutego 2008r. sygn. IV SA/Wa 46/08; Komentarz do Kpa pod red. prof. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2014, teza 6 do art. 77, str. 325). Wnioskodawcy mogli zatem przykładowo wykazać odpowiednimi dokumentami, że Z. Z. występował do organów z zapytaniem dotyczącym ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Takich dowodów jednak odwołujący nie przedstawili. Wskazane okoliczności powodują, że obecnie, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, nie są spełnione przesłanki do ustalania odszkodowania na rzecz skarżących. Organ I instancji zgromadził wystarczający materiał dowodowy dokumentujący istotne okoliczności sprawy. Zatem słusznie zaakceptował organ II instancji uznanie za bezprzedmiotowe i podlegające umorzeniu postępowanie w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania wszczęte z wniosku skarżących z 7 września 2023 r. W konsekwencji zarzuty skargi okazały się bezzasadne, bowiem organ II instancji dokonał rozstrzygnięcia sprawy odpowiadającego prawu. Przeprowadzona przez Sąd kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja została wydana w niezawierającym istotnych wad procesowych postępowaniu, a treść uzasadnienia decyzji świadczy o tym, że wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło staranie organów obu instancji o dokładne wyjaśnienie wszystkich relewantnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i art. 77 K.p.a.). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 K.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 § 3 K.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu i wyjaśniono podstawy prawne rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa. W konsekwencji zasadnie uznał organ odwoławczy, że należało zaaprobować zastosowanie w sprawie art. 105 § 1 K.p.a., zgodnie z którym gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Odnośnie zarzutu niepowołania świadków i nieodebrania od skarżących wyjaśnień, Sąd podziela stanowisko organów, że nie uprawdopodobniono w żadnym stopniu, by przeprowadzenie ww. dowodów mogło ujawnić jakiekolwiek istotne informacje w przedmiocie spornej wypłaty odszkodowania. Co więcej, skarżący nie składali żadnych wniosków dowodowych ani dokumentów, poza wzmiankami w odwołaniu i skardze. Oczywistym jest też, że akurat wyjaśnienia, skarżący mogli w nieskrępowany sposób przedstawiać organowi przez cały czas postępowania obu instancji, czego świadomość musiał mieć profesjonalny pełnomocnik skarżących. Skutku wykazania dążenia do wypłacenia rzekomo niewypłaconego odszkodowania nie wykazuje w szczególności podnoszony w odwołaniu i skardze wniosek T. M. – pełnomocnika Z. Z. z 10 czerwca 1997 r. (k. 48,49 akt adm.) o zwrot dz. ewid. nr [...], obecnie objętej dz. ew. [...], zbędnej na cel wywłaszczenia. Czym innym jest bowiem zwrot wywłaszczonej nieruchomości zbędnej na cel wywłaszczenia, który nota bene dokonuje się przy jednoczesnym zwrocie przez spadkobierców wywłaszczonych zwaloryzowanego wypłaconego odszkodowania (art. 140 ust. 2 u.g.n.), a czym innym wypłacenie odszkodowania orzeczonego decyzją z 1984 r. W związku z tym wniosek nakierowany typowo na zwrot nieruchomości nie uprawdopodabnia w żadnym stopniu, że odszkodowanie nie zostało wypłacone. Innymi słowy niesporny fakt podjęcia przez spadkobierców M. C. i Z. Z. działań nakierowanych na przywrócenie stanu poprzedniego oraz odzyskanie nieruchomości nie świadczy o niewypłaceniu odszkodowania. Dlatego też Sąd stwierdził brak naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 86 i art. 81a § 1 K.p.a. Warto wspomnieć też, że postępowanie wszczęte ww. wnioskiem z 10 czerwca 1997 r. zostało umorzone, jako bezprzedmiotowe, decyzją Starosty Krakowskiego z 4 maja 2023 r. GN-II.6821.1.91.2013.BL (k. 166 akt adm.). Sąd nie stwierdził przy tym w sprawie niniejszej ani wątpliwości co do treści normy prawnej (art. 7a K.p.a.), ani niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, które mogłyby być rozstrzygnięte na korzyść strony (art. 81a K.p.a.). Organy obu instancji prawidłowo też, w myśl art. 107 § 3 K.p.a., wskazały w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć, że nie dały wiary oświadczeniom skarżących o braku wypłacenia odszkodowania, zatem i zarzut naruszenia art. 8 K.p.a. okazał się bezzasadny. Końcowo Sąd wskazuje, że w świetle ustaleń faktycznych i prawidłowej oceny prawnej organu odwoławczego słuszne jest stanowisko, że wniosek skarżących o ustalenie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nie mógł przynieść zamierzonego przez nich skutku. Rozważanie przy tym, czy organ winien był umorzyć postępowanie administracyjne, czy też orzec o odmowie ustalenia odszkodowania, nie ma większego praktycznego znaczenia dla skarżących, ponieważ zarówno umorzenie postępowania administracyjnego, jak i ewentualna odmowa ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, sprowadzają się do tego, że wnioskodawczyni nie może otrzymać wnioskowanego odszkodowania. Dlatego też Sąd w niniejszej sprawie zaakceptował rozstrzygnięcie organu umarzające, na podstawie art. 105 K.p.a., postępowanie administracyjne w sprawie, bowiem nie narusza ono prawa w stopniu uzasadniającym usunięcie go z obrotu prawnego. Natomiast powołana w skardze uchwała NSA z 22 lutego 2021 r., sygn. I OPS 1/20, dotyczy zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jedynie do odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ww. ustawy z 1958 r. W przepisach powyższych chodzi jedynie o specyficzny rodzaj częściowego wywłaszczenia w postaci zakładania i przeprowadzania na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzeń technicznych łączności i sygnalizacji, a także innych podziemnych lub nadziemnych urządzeń technicznych niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Nie sposób uznać, by zagadnienie będące przedmiotem orzekania NSA w ww. uchwale dotyczyło odszkodowania za wywłaszczenie sensu stricto poprzez odjęcie całej własności, o którym szczegółowo mowa w Rozdziale 2 ww. ustawy i tym samym mogło mieć zastosowanie do sprawy niniejszej. Podsumowując Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego została wydana z poszanowaniem przepisów prawa procesowego, a to: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 K.p.a. W szczególności w kontrolowanej decyzji zostały wyjaśnione istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne, odpowiada zatem prawu także uzasadnienie decyzji, sporządzone zgodne z wymogami art. 107 § 3 K.p.a. Zarzuty skargi okazały się niezasadne, a niezgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z oczekiwaniami skarżącej nie może być utożsamiana z naruszeniem prawa. Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 5 pkt 3 i art. 130 ust. 2 u.g.n.) jest tylko refleksem zarzutów procesowych dotyczących ustaleń faktycznych. Zatem wobec stwierdzenia przez Sąd prawidłowego postępowania i właściwej oceny dowodowej przez organy, nie mógł przynieść zamierzonego skutku. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Takich naruszeń Sąd w sprawie nie stwierdził, dlatego oddalił skargę, o czym orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło