II SA/Kr 1046/17

WyrokWSA w Krakowie2017-12-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Darmoń, WSA Magda Froncisz (spr.), WSA Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąsiad nieruchomości, na której zalegalizowano samowolę budowlaną (garaż), posiada interes prawny w rozumieniu art. 28 K.p.a. w postępowaniu wznowieniowym, jeśli jego zarzuty dotyczące immisji i niezgodności z planem miejscowym opierają się na hipotetycznych lub faktycznych zakłóceniach, a nie na naruszeniu konkretnych norm prawa materialnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie posiadał interesu prawnego w postępowaniu legalizacyjnym, ponieważ zarzucane immisje (zacienienie, wody opadowe) oraz niezgodność z planem miejscowym były hipotetyczne lub stanowiły jedynie interes faktyczny, a nie naruszenie konkretnych norm prawa materialnego. Organy prawidłowo oceniły, że lokalizacja, funkcja i nachylenie terenu nie uzasadniały przyznania skarżącemu statusu strony, a drobne uchybienia proceduralne organów nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. odmówił uchylenia decyzji z 2014 r. zatwierdzającej projekt budowlany garażu dwustanowiskowego i zezwalającej na wznowienie robót. Sąsiad, M. A., złożył wniosek o wznowienie postępowania, twierdząc, że nie był stroną w pierwotnym postępowaniu i że garaż o wymiarach 25x6,5m i wysokości 6,5m narusza jego interes prawny poprzez immisje (zacienienie, wody opadowe, hałas) oraz niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając, że M. A. nie wykazał interesu prawnego, a jego zarzuty są hipotetyczne lub dotyczą interesu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie : WSA Magda Froncisz (spr.) WSA Małgorzata Łoboz Protokolant : Katarzyna Krawczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi M. A. na decyzję nr [...] Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i zezwolenia na wznowienie robót skargę oddala. Sygn. akt II SA/Kr [...] Uzasadnienie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. decyzją nr [...] z dnia 30 marca 2015 r., znak: [...], odmówił uchylenia decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. nr [...] z dnia 4 lipca 2014 r., znak: [...], którą zatwierdzono J. F. projekt budowlany budynku garażowego dwustanowiskowego zlokalizowanego na działce nr ew. gr. [...] w S. , zezwolono na wznowienie robót i nałożono obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego budynku. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 80 ust. 2 pkt 1 oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.; obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1332), dalej "P.b.", oraz art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U z 2013 r., poz. 267 ze zm.; obecnie Dz.U. z 2017 r., poz. 1257), dalej: "K.p.a.". Decyzja PINB w O. nr [...] z dnia 4 lipca 2014 r., znak: [...] (dalej "decyzja nr [...]") była wydana na podstawie art. 49 ust. 4 pkt 1 i ust. 5 P.b. w postępowaniu wszczętym z urzędu w związku z anonimem donoszącym o samowoli budowlanej. Jako jej przedmiot określono garaż dwustanowiskowy, niepodpiwniczony, bez użytkowego poddasza, na fundamencie żelbetowym, ze ścianami murowanymi z pustaków ceramicznych MAX na zaprawie cementowo-wapiennej, z dachem o konstrukcji drewnianej krytym dachówką cementową, dwuspadowym symetrycznym, posiadający rzeczywiste wymiary 24,10 m x 6,60 m (+3,56 m w części środkowej budynku). W uzasadnieniu opisanej na wstępie decyzji organ wskazał, że w postępowaniu zakończonym ww. decyzją nr [...] stroną był tylko inwestor. Wobec jednak licznych interwencji w trakcie tego postępowania M. A. – bezpośredniego sąsiada inwestora, właściciela działki nr [...], mimo nieuznania go za stronę postępowania, poinformowano go o wydaniu ww. decyzji pismem doręczonym 26 lipca 2014 r. W dniu 25 sierpnia 2014 r. do PINB w O. wpłynął datowany na 21 sierpnia 2014 r. wniosek M. A. o wznowienie ww. postępowania, z powołaniem się na przesłankę art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. oraz art. 3 pkt 20 P.b. W obszernym uzasadnieniu wniosku podniesiono m.in., że garaż ma w istocie 6 m wysokości, wymiary 25 x 6,5 m, gabarytami odpowiada stacji kontroli pojazdów (zgodnie z pierwotnym zamierzeniem inwestora) lub hangarowi dla ciężarówek lub awionetek. Zarzucono, że przedmiotowy obiekt będzie przyczyną immisji na działkę wnioskodawcy, m.in. przez zakłócenia w korzystaniu z niej - w rozumieniu art. 144 ustawy Kodeks cywilny, dalej "K.c.", wody opadowe i spadający śnieg z dachu, zacienianie (płodów rolnych), ograniczenie widoczności i nadmierny hałas. Powyższe, zdaniem wnioskodawcy, przesądza o posiadaniu przez niego interesu prawnego w sprawie w rozumieniu art. 28 K.p.a.. Podniesiono również sprzeczność przedmiotowego obiektu z § 7 ust. 1 uchwały Rady Miejskiej w O. z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla północnej części O. i S. (Dz.Urz. Woj. [...]. z 2007 r., nr [...], poz. 7500), dalej "mpzp", bowiem zgodnie z § 7 ust. 2 pkt 2 mpzp wysokość nowowznoszonych budynków usługowych i garaży wolnostojących nie może przekraczać 5 m od poziomu terenu przy głównym wejściu do kalenicy. Postanowieniem z 22 września 2014 r., znak: [...], PINB wznowił postępowanie w ww. sprawie. Kolejno wnioskodawca w piśmie z 22 grudnia 2014 r. wniósł m.in. o przeprowadzenie dowodów z jego przesłuchania w charakterze świadka w trybie art. 75 § 1 K.p.a., ponownego przesłuchania inwestora z udziałem wnioskodawcy oraz dokonania oględzin z jego udziałem obu sąsiadujących nieruchomości. Zarzucił pomijanie przez organy nadzoru budowlanego rzeczywistej wysokości przedmiotowego obiektu. Dnia organ 22 stycznia 2015 r. przeprowadził przesłuchanie świadka M. A.. Dalej organ wskazał, że istotą sprawy jest wyjaśnienie, czy M. A. przysługiwał w ww. sprawie przymiot strony w kontekście art. 28 K.p.a. Organ przywołał przepisy K.p.a. dotyczące wznowienia oraz art. 140 i art. 144 K.c. Przedstawił w tym kontekście wykładnię pojęcia interesu prawnego. Wskazał, że legalizowanym obiektem był garaż dwustanowiskowy (a nie stacja diagnostyczna), projekt uznano za kompletny i zgodny z przepisami, a obiekt za niemogący znacząco oddziaływać na tereny sąsiednie. Organ stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał istnienia zakłóceń, a zagrożenie dotyczące wód opadowych czy też zacienienia działki (płodów rolnych) jest czysto hipotetyczne i nie znajduje poparcia w aktach sprawy. Spadek terenu jest w przeciwnym kierunku, działka wnioskodawcy po leży po stronie wschodniej, a garaż znajduje się ponad 4 m od granicy. Dlatego też organ nie stwierdził naruszenia art. 5 pkt 9 P.b. i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. o warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1422), dalej "rozporządzenie". Końcowo organ wskazał, że nie dostrzegł potrzeby dodatkowego przeprowadzania oględzin czy przesłuchania inwestora. Wskazał też, że w niniejszym postępowaniu nie podlegała ocenie zgodność inwestycji z przepisami planu miejscowego. Kwestie zgodności z planem mogłyby być natomiast przedmiotem oceny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji. M. A. wniósł od opisanej na wstępie decyzji odwołanie, powtarzając argumentację z wniosku o wznowienie. Ponadto zarzucił naruszenie art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81, art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. podnosząc, że organ, przez odmowę przeprowadzenia wnioskowanych dowodów, nie dał mu szansy wykazania interesu prawnego. Zarzucił też naruszenie art. 28 K.p.a. w zw. z art. 140 i art. 144 K.c., art. 48 ust. 1 i art. 49 ust. 1 pkt 1 i 2 P.b. oraz § 7 ust. 4 pkt 3 mpzp. Zawarł też obszerne wywody następnie powtórzone w skardze do Sądu, które zostaną omówione poniżej. Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z 7 czerwca 2017 r. znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 104 K.p.a., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przywołał i opisał mające zastosowanie w sprawie przepisy dotyczące wznowienia postępowania. W szczególności wskazał, że dopiero po ustaleniu faktu wystąpienia jednej z przesłanek wymienionych w art. 145 § 1, art. 145a § 1 lub art. 145b § 1 K.p.a. organ prowadzący postępowanie wznowieniowe rozpoznaje sprawę na nowo i wydaje decyzję kończącą postępowanie wznowieniowe. Organ opisał możliwe rozstrzygnięcia w oparciu o art. 151 K.p.a. Dalej organ wyjaśnił, że stroną w rozumieniu art. 28 K.p.a. jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zasadnicze znaczenie dla ustalenia czy konkretny podmiot jest stroną postępowania administracyjnego ma określenie, czy podmiot ten legitymuje się w tym postępowaniu interesem prawnym lub obowiązkiem. W bezpośrednim rozumieniu oznacza ono interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Interes prawny musi być oparty na normie prawnej należącej do prawa materialnego. Może on wynikać nie tylko z norm prawa administracyjnego materialnego, lecz również np. z norm prawa cywilnego. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego powinno zatem nastąpić w wyniku ustalenia przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego możliwe jest żądanie skutecznej czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby bądź też zaniechania albo ograniczenia czynności organu, które są sprzeczne z potrzebami danej osoby. Organ dokonał wykładni pojęcia interesu prawnego przywołując tezy z orzecznictwa sądów administracyjnych. Organ wskazał również, że rozpatrując kwestię przyznania danemu podmiotowi przymiotu strony należy wziąć pod uwagę także art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. i w zw. z tym art. 3 pkt 20 P.b. Organ wskazał, że znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu należy rozumieć w ten sposób, iż przez oddziaływanie to zostają naruszone konkretne normy prawa materialnego, przykładowo przepisy techniczno- budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny. Konieczne jest zatem stwierdzenie naruszenia obiektywnego interesu prawnego. W przypadku, gdy nie można stwierdzić naruszenia prawa, gdyż obiekt jest zgodny z odpowiednimi normami materialno-technicznymi, to dany podmiot nie może skutecznie powoływać się na naruszenie jego interesu prawnego (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2006 r., sygn. II OSK [...]). Także w świetle wyżej powołanego przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. organ wskazał, iż celem oceny, czy nie zostały naruszone uzasadnione interesy osób trzecich konieczne jest ustalenie, czy wzniesienie danego obiektu budowlanego odpowiada warunkom techniczno-budowlanym i czy nie powoduje pogorszenia warunków sanitarnych oraz uciążliwości dla otoczenia. O naruszeniu interesu osób trzecich można mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy (por. wyrok NSA z 14 czerwca 2006 r. sygn. II OSK [...]). Dalej organ stwierdził, że przedmiotowy garaż dwustanowiskowy nie narusza przepisów określonych w rozporządzeniu, bowiem lokalizacja (odległość przekraczająca 4 m od granicy z działką nr [...], której M. A. jest współwłaścicielem) oraz funkcja jaką pełni ww. budynek (garaż) i jego przeznaczenie sprawiają, że obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji nie ogranicza skarżącego w korzystaniu z jego nieruchomości. Ponadto analiza zalegającego w aktach PINB znak: [...] projektu zagospodarowania działki [...] naniesionego na mapę wysokościową wskazuje na nachylenie terenu zarówno działki nr [...] jak i [...] w kierunku południowo-zachodnim. Takie ukształtowanie terenu powoduje, że spływ wód opadowych na działkę nr [...] jest niemożliwy, jak również ogranicza zakres ewentualnego zacieniania działki nr [...]. Dlatego też, w ocenie organu, M. A. nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. w ww. sprawie, a co za tym idzie nie przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją nr [...]. Tym samym brak jest podstaw do uchylenia ww. decyzji. Organ na marginesie dodał, że przed tym samym organem toczyło się postępowanie znak: [...] w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nr [...], które zostało zakończone ostateczną decyzją MWINB z dnia 2 lipca 2015 r. o odmowie stwierdzenia nieważności. Wobec powyższego, w ocenie organu odwoławczego, sama jedynie potencjalna możliwość ograniczeń prawnych w sposobie zagospodarowania działki nr ewid. [...] stanowiącej współwłasność M. A. wskutek istnienia na działce nr [...] garażu dwustanowiskowego nie wystarcza do zaliczenia działki nr ewid. [...] w obręb obszaru oddziaływania przedmiotowego budynku, a tym samym do przyznania M. A. przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym legalności przedmiotowego garażu. W przypadku bowiem ustalenia, iż takie ograniczenia nie występują, albowiem żadne z obowiązujących przepisów odrębnych nie zostały naruszone, nie ma podstaw do uznania danego podmiotu za stronę postępowania. Organ zwrócił również uwagę na fakt, iż od interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. O tym więc, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego nie decyduje sama wola, czy subiektywne przekonanie danego podmiotu, ale okoliczność, czy istnieje bezpośredni związek pomiędzy sytuacją danego podmiotu, a przedmiotem postępowania, pozwalający zakwalifikować interes danej osoby, jako interes prawny. Tym samym organ stwierdził brak możliwości skutecznego żądania wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją nr [...] na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. przez M. A., co skutkuje brakiem zaistnienia przesłanek do uchylenia ostatecznej decyzji. W odniesieniu do uwag zawartych w odwołaniu organ wyjaśnił, że w części odpowiedź na nie stanowi uzasadnienie faktyczne i prawne niniejszego rozstrzygnięcia. Natomiast w pozostałym zakresie wykraczają one poza zakres niniejszego postępowania, którego przedmiotem była jedynie kwestia zasadności uchylenia ostatecznej decyzji nr [...] w związku z zaistnieniem przesłanki wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. M. A. wniósł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zarzucając jej naruszenie: 1/ przepisów art. 7 w zw. z art. 28 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 1 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie w toku postępowania odwoławczego wyczerpującej analizy w zakresie istnienia po stronie skarżącego przymiotu "strony", która powinna przede wszystkim opierać się na analizie wszystkich okoliczności podniesionych przez skarżącego w złożonym odwołaniu, które mogły mieć wpływ na ocenę niniejszej sprawy w ww. zakresie, w szczególności wskutek: a/ zaakceptowania, wynikającej z naruszenia przez organ administracyjny I instancji przepisów art. 77 § 1 i art. 78 § 1 K.p.a., bezzasadnej decyzji tego organu o oddaleniu wniosków dowodowych skarżącego zgłoszonych w piśmie procesowym z dnia 22 grudnia 2014 r. o przeprowadzenie w ramach niniejszego postępowania dowodów: • z przesłuchania w charakterze świadka, z udziałem skarżącego jako strony, inwestora J. F. (art. 75 § 1 w zw. z art. 79 § 1 i 2 K.p.a.) oraz • z oględzin, z udziałem skarżącego (na podstawie art. 85 § 1 k.p.a. w zw. z art. 79 § 1 i § 2 K.p.a.), zarówno jego nieruchomości, jak i ponownych oględzin wybudowanej na sąsiadującej z jego nieruchomością samowoli budowalnej zalegalizowanej decyzją nr [...], - na okoliczności, jak w sformułowanych tezach dowodowych tych wniosków, jako mających uzasadniać istnienie interesu prawnego skarżącego legitymującego go do występowania na prawach strony w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...], skutkujące pozbawieniem skarżącego możliwości wykazania tych okoliczności w toku niniejszego postępowania, b/ naruszenia przepisów art. 80 i art. 81 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez zaakceptowanie i przyjęcie za własną skrajnie dowolnej i arbitralnej - bo nie uwzględniającej (m.in. na skutek obrazy wskazanych wyżej przepisów art. 77 § 1 i art. 78 § 1 K.p.a.) całokształtu istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności - oceny przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów dokonanej przez organ administracyjny I instancji, skutkującej błędem w ustaleniach faktycznych poprzez stwierdzenie, że w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...] skarżący nie posiadał statusu strony; 2/ przepisów art. 8 w zw. z art. 28 K.p.a. poprzez przeprowadzenie oceny interesu prawnego skarżącego jedynie w oparciu o wskazanie, że wzniesiona na nieruchomości sąsiadującej z jego nieruchomości samowola budowla licząca ponad 6,50 m od poziomu terenu przy głównym wejściu do kalenicy nie narusza przepisów określonych w rozporządzeniu, podczas gdy w świetle prawidłowo ustalonych okoliczności faktycznych niniejszej sprawy żadnych wątpliwości nie może ulegać to, że interes prawny skarżącego wynika z przepisów prawa cywilnego, w tym w szczególności z art. 140 i art. 144 K.c., art. 6 K.p.a. w zw. z art. 3 pkt 20 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., albowiem określenie "oddziaływania obiektu" na nieruchomości sąsiednie winno być rozumiane przez organy nadzoru budowlanego szeroko i nie powinno zamykać się ono co do kwestii zachowania warunków technicznych, ale wobec braku wyraźnego wskazania przepisów, w oparciu o które dochodzi do wyznaczenia terenu w otoczeniu obiektu budowlanego, przyjąć należy że są to powszechnie obowiązujące przepisy prawa wprowadzające określonego rodzaju ograniczenia, czy też utrudnienia w zagospodarowaniu terenu wynikające chociażby z ustawy o ochronie środowiska czy ustawy o ochronie przyrody, które to błędne oceny organu administracyjnego wynikają w szczególności z: a/ obrazy powołanych wyżej przepisów art. 28 K.p.a. w zw. z art. 140 i art. 144 K.c. oraz § 7 ust. 4 pkt 3 mpzp, poprzez nieprawidłową ich wykładnię polegającą na wyrażeniu poglądu, że zawarte w tych przepisach regulacje normatywne nie stanowią źródła legitymacji skarżącego do występowania na prawach strony w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...], b/ przepisów art. 48 ust. 1 i art. 49 ust. 1 pkt 1 i 2 P.b. w zw. z przepisem § 7 ust. 4 pkt 3 mpzp poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że zalegalizowana ostateczną decyzją nr [...] samowola budowlana, jest zgodna z wymogami przewidzianymi w mpzp., w szczególności z przepisem § 7 ust. 4 pkt 3 tego aktu, jako przewidującym szczególne warunki zagospodarowania terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, oznaczonych w tym planie symbolami m.in. "[...]"-"[...]", które obejmują swoim zasięgiem zarówno nieruchomość, na której wybudowana została ta samowola, jak i nieruchomość stanowiącą własność wnioskodawcy (jako nieruchomości znajdujące się w obszarze oznaczonym symbolem "[...]"), zgodnie z którym w granicach tych terenów wysokość nowowznoszonych budynków usługowych lub garaży wolnostojących - bez względu na to, czy z przeznaczeniem na własne potrzeby, czy dla prowadzenia w nich ewentualnie dopuszczalnych na tych terenach zgodnie z przepisem § 7 ust. 2 pkt 2 tej uchwały, drobnych usług w zakresie obsługi i naprawy pojazdów samochodowych do dwóch stanowisk - nie może przekraczać 5,00 m od poziomu terenu przy głównym wejściu do kalenicy, skutkujące odmową uchylenia tej decyzji jako aktu rażąco obrażającego obowiązujące prawo. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania ze zobowiązaniem go do wydania w określonym terminie decyzji zgodnej z wnioskiem skarżącego. W uzasadnieniu zarzutów skarżący podniósł, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji w ogóle nie odnosi się do zarzutów sformułowanych w odwołaniu skarżącego, sprowadzając się de facto do - mniej lub bardziej - dosłownego cytowania brzmienia określonych przepisów prawa, względnie wybranych poglądów orzecznictwa, które w mniemaniu organu administracyjnego II instancji, przesądzać mają o jej zasadności (a tym samym o zasadności utrzymanej nią w mocy decyzji organu administracyjnego I instancji). Zdaniem skarżącego organ naruszył art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. bowiem uchybił obowiązkowi określenia z urzędu jakie dowody są konieczne do wyjaśnienia stanu faktycznego, ich poszukiwania oraz realizacji. Skarżący zarzucił naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. przez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Podniósł, że stwierdzenia uzasadnienia decyzji odmawiające skarżącemu statusu strony, są arbitralne i dowolne, skoro nie wiadomo, na podstawie jakich dowodów, i w jaki sposób ocenionych, organ administracyjny zdołał w ogóle je poczynić. Nie dość bowiem, że w żadnym fragmencie uzasadnienia decyzji organ nie powołuje żadnego dowodu, który by na taki stan faktyczny niniejszej sprawy rzeczywiście wskazywał, to w żadnym również fragmencie tego uzasadnienia dowodu takiego nie poddaje także żadnej ocenie, a nie wydaje się - z przyczyn tak oczywistych, że nie wymagających żadnego uzasadnienia - by okoliczność tę można było uznać za notoryjną, względnie za okoliczność znaną organowi administracyjnemu z urzędu. W szczególności skarżący zarzucił, że w aspekcie "zakresu ewentualnego zacienienia" nieruchomości skarżącego przez wybudowaną na nieruchomości obok samowolę budowalną jako, co potwierdzają informacje skarżącego uzyskane w drodze dostępu do akt śledztwa toczącego się w minionym czasie w Prokuraturze Okręgowej w K. w Wydziale II ds. Przestępczości Gospodarczej pod sygn. akt PO II Ds. 8.2017, budynku znacznie przekraczającego swoją wysokością dopuszczalną na tamtym obszarze w świetle przepisów mpzp wysokość tego rodzaju obiektów budowalnych, zalegalizowanego nadto przez PINB w O. na podstawie poświadczającego (w zakresie m.in. tego właśnie jego parametru) nieprawdę dokumentu urzędowego w postaci projektu budowalnego autorstwa architekt B. K., wobec której za popełnienie tego czynu, jako realizującego znamiona przestępstwa poświadczenia nieprawdy w dokumencie z art. 271 § 1 Kodeksu karnego, sformułowano stosowne zarzuty karne, a następnie skierowano sprawę do sądu. Skarżący podkreślił, że w uzasadnieniu decyzji stosowne dokumenty (względnie zeznania świadków albo opinie biegłych) wskazujące na ten fakt powinny zostać przez organ administracyjny nie tylko powołane jako dowody (tzn. na tę okoliczność), ale również powinny tam zostać poddane przez niego stosownej ocenie w perspektywie ich "wartości" dowodowej. Takiej natomiast oceny, a nawet jej namiastki, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (podobnie jak w uzasadnieniu decyzji I instancji) niepodobna odnaleźć co sprawia, że obiektywnie niemożliwym jest prześledzenie (a w konsekwencji zrozumienie) prawidłowości toku rozumowania organu administracyjnego prowadzącego go do wydania tej decyzji. Skarżący podniósł również, że wnioskowanymi dowodami zamierzał wykazać rzeczywistą wysokość samowoli od poziomu terenu przy głównym wejściu do kalenicy, w oparciu o którą to okoliczność faktyczną - w świetle obowiązujących przepisów prawa, wywodzi swój interes prawny. Zarzucił, że organy nigdzie nie ujawniły powodów oddalenia wniosków dowodowych. Dalej skarżący obszernie opisał różnice w ustalaniu kręgu stron pomiędzy postępowaniem o pozwolenie na budowę a postępowaniem legalizacyjnym. Podniósł, przywołując orzecznictwo, że interes prawny może być oparty na przepisach obowiązującego prawa, przy czym nie wyłącznie prawa administracyjnego, ale w ogóle obowiązującego prawa, więc również przepisów tej jego gałęzi jaką jest prawo cywilne oraz przepisy prawa miejscowego. Skarżący podkreślił, że art. 28 K.p.a., w odróżnieniu od art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b., nigdzie nie precyzuje, w jakiej postaci ma przejawiać się wpływ postępowania na interes prawny, czy obowiązek podmiotu uznawanego za stronę, w konsekwencji czego za jednolitym i konsekwentnym w tym zakresie orzecznictwem przedmiotu przyjąć należy, że nie muszą to być bynajmniej - chociaż oczywiście mogą - ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, czy też inne ograniczenia w wykonywaniu prawa własności (wyrok WSA w Krakowie z dnia 26 kwietnia 2013 r., II SA/Kr [...], Lex nr 1325782). Uzasadniając swój interes prawny skarżący wskazał, że zgodnie z brzmieniem przepisu art. 140 K.c. w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy, w tych samych zaś granicach może rozporządzać rzeczą, z czego jasno i ponad wszelką wątpliwość wynika, że niedopuszczalne są jakiekolwiek bezpośrednie ingerencje w wykonywanie prawa własności przez właściciela, określane w literaturze jako tzw. immisje bezpośrednie, które to - ujmując rzecz w największym skrócie - polegają na celowym, bezpośrednim kierowaniu określonych substancji (np. wody, ścieków czy pyłów) na inną nieruchomość za pomocą odpowiednich urządzeń (np. rowów, rur itp.), w związku z czym, jako takie, zbliżone są one swoim charakterem do fizycznej ingerencji na sąsiednią nieruchomość. W konsekwencji tego przyjąć należy, że w przypadku tego rodzaju właśnie, potencjalnego wpływu, właściciel nieruchomości zagrożonej jedynie immisją bezpośrednią powinien posiadać przymiot strony postępowania legalizacyjnego w rozumieniu przepisu art. 28 K.p.a. Niezależnie od powyższego skarżący zwrócił uwagę, że przepisy prawa cywilnego regulują także problematykę tzw. immisji pośrednich. W myśl bowiem art. 144 K.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. O ile więc immisje, o których w tym miejscu mowa, są w świetle tego przepisu dopuszczalne, o tyle jednak w takim tylko zakresie i natężeniu, które nie będą powodowały zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości sąsiednich ponad określoną w nim "przeciętną miarę". Wszakże, co wynika już tylko z ich istoty, immisje tego rodzaju zawsze jednak będą takie zakłócenia powodowały, w konsekwencji czego objęcie danej nieruchomości tego rodzaju immisjami wywołanymi przez inwestycję budowlaną oznaczać musi, że właściciel tej nieruchomości ma interes prawny w postępowaniu legalizacyjnym, niezależnie od tego, czy są to immisje pośrednie dopuszczalne, czy też zakazane w świetle art. 144 K.c., co - ujmując to inaczej - oznacza, że każde, zatem również niezabronione przepisami prawa cywilnego, zakłócenie przez inwestycję korzystania z nieruchomości sąsiedniej powoduje, że jej właścicielowi przysługuje przymiot strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 K.p.a.. Dlatego też właśnie - czego jednak w zaskarżonej decyzji nie dostrzega się, choć powinno - w judykaturze przedmiotu zgodnie i konsekwentnie przyjmuje się, że stronami postępowania z zakresu prawa budowlanego prowadzonego na podstawie art. 28 K.p.a. są właściciele i wieczyści użytkownicy nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, na której znajduje się obiekt budowlany, którego to postępowanie dotyczy, bowiem sam tylko fakt sąsiedztwa nieruchomości z nieruchomością zabudowaną daje już jej właścicielowi, czy wieczystemu użytkownikowi, takie prawo bez względu na to, czy nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 P.b., czy też nie (wyroki NSA z 6 maja 2011 r., sygn. II OSK [...], z 18 grudnia 2001 r., sygn. IV SA [...]). Dalej skarżący podkreślił, że w odległości ledwie 4 m od granicy z jego nieruchomością została wzniesiona sporna samowola budowlana jako obiekt liczący rzeczywiście ok. 25,0 m x 6,50 m (plus 3,5 m w części środkowej) i - czego organy administracyjne dostrzec nie chcą, choć powinny - posiadający rzeczywistą (a nie iluzoryczną) wysokość ok. 6,50 m licząc od poziomu terenu przy głównym wejściu do kalenicy (na wykazanie której to okoliczności właśnie skarżący domagał się przeprowadzenia w niniejszej sprawie dowodu z ponownych oględzin tego obiektu). Zdaniem skarżącego immisje spowodowane powstaniem obiektu mogą mu uniemożliwić korzystanie z przysługującego mu prawa własności tej nieruchomości zgodnie ze społeczno-gospodarczym jego przeznaczeniem, nie tylko ponad tzw. przeciętną miarę, ale w ogóle, w szczególności poprzez uniemożliwienie mu pobierania z tej nieruchomości jakichkolwiek pożytków (zwłaszcza w postaci płodów rolnych na całym obszarze zacienienia powodowanego faktycznie tą samowolą), a w skrajnym przypadku poprzez pozbawienie go możliwości rozporządzenia nią na rzecz innych osób (ze względu na znikomą, bądź nawet żadną, jej "atrakcyjność" dla zabudowy jakimkolwiek budynkiem mieszkalnym). Dalej skarżący przywołał i opisał przepisy mpzp wskazując, że przepisy planu ograniczające dopuszczalną wysokość limitują immisje, a naruszenie tych przepisów świadczy o jego interesie prawnym. Skarżący zarzucił organom rażąco błędne rozumienie pojęcia "interesu prawnego", w szczególności w następstwie próby odczytania tkwiących w tych przepisach normatywnych treści z uwzględnieniem elementów definicyjnych pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu" zawartego w przepisie art. 3 pkt 20 P.b., w efekcie czego rażąco naruszyły przepis art. 28 K.p.a. W odpowiedzi na skargę Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. W szczególności podniósł, że w projekcie budowlanym załączono zaświadczenie Burmistrza [...] i Gminy O. z 25 września 2013 r., z którego wynika, że dopuszczalna wysokość garaży na przedmiotowym obszarze nie może przekraczać 7 m, a zatem sporny garaż o wysokości 6,5 m nie przekracza tej granicy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (materialnym - określającym prawa i obowiązki stron oraz procesowym - regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej), nie będąc przy tym związane – w myśl przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369), dalej "P.p.s.a." - zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co daje Sądowi podstawę i zarazem obliguje do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 P.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd oddala skargę w oparciu o art. 151 P.p.s.a. Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 P.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK [...], LEX nr 483232). Mając na uwadze treść powołanych wyżej przepisów, a także okoliczności niniejszej sprawy wynikające z akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego oraz przebiegu postępowania należy stwierdzić, że kontrolowana decyzja jest zgodna z prawem, a zarzuty skargi nie uzasadniały usunięcia jej z obrotu prawnego. Na wstępie warto przypomnieć, że zgodnie z zasadą trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania, może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych (art. 16 § 1 zd. 2 K.p.a.). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Oprócz ściśle wskazanych w przepisach K.p.a. przesłanek wznowienia, kolejnym ograniczeniem możliwości wszczynania tego trybu jest ograniczenie terminu składania wniosku o wznowienie. Stosownie do art. 148 § 1 K.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W myśl § 2 tego przepisu termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. W kontrolowanym przez Sąd przypadku powołaną przez skarżącego przesłanką wznowienia była właśnie wymieniona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a zatem zastosowanie znajdzie art. 148 § 2 K.p.a. Zgodnie zaś z art. 151 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzją, w której: 1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo 2) uchyla decyzją dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. W sprawie bezsporne było, że od decyzji nr [...] nie wniesiono odwołania i stała się ona ostateczna. Organy prawidłowo ustaliły ostatecznie również, że prawidłowy pod względem formalnym (zawierający przesłankę wznowieniową) wniosek o wznowienie postępowania wniesiono w terminie, o którym mowa w art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Należy tu wskazać, że wznowienie postępowania administracyjnego jest instytucją procesową, która ma na celu ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ostateczną decyzją w sytuacji, gdy zachodzą przesłanki określone w art. 145 § 1 K.p.a. W postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego można wyróżnić fazę wstępną, w której dokonuje się oceny wniosku o wznowienie postępowania pod kątem dopuszczalności wznowienia postępowania (w szczególności, czy wniosek dotyczy ostatecznej decyzji, czy został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu i zawiera podanie przesłanki wznowieniowej). Po zbadaniu zachowania ww. warunków formalnych obowiązkiem organu jest wszczęcie postępowania wznowieniowego i dokonanie ustalenia, w ramach postępowania rozpoznawczego, czy podana przez wnioskodawcę przesłanka wznowieniowa rzeczywiście zaistniała, a także rozstrzygnięcie o losach decyzji zapadłej w postępowaniu, które zostało wznowione. Postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi zatem podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 K.p.a.). Następnie postępowanie nadzwyczajne, prowadzone po wydaniu postanowienia o wznowieniu, także dzieli się na dwa etapy. W pierwszej kolejności organ administracji publicznej winien ustalić, czy wada stanowiąca przesłankę wznowienia w istocie miała miejsce. Jeżeli organ stwierdzi brak takiej wady – w sprawie, dotyczącej przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. ustali, że żądający wznowienia podmiot nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu, względnie – że stroną był, ale pominięcie go było przez niego zawinione – zamyka to drogę do dalszego badania sprawy co do jej istoty, obligując organ do wydania decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., tj. do odmowy uchylenia decyzji dotychczasowej. Dopiero stwierdzenie, że przesłanka wznowienia rzeczywiście zaistniała, otwiera drugi etap postępowania wznowionego (por. wyrok WSA w Lublinie z 20 kwietnia 2016 r., sygn. II SA/Lu [...], Lex Omega nr 2117249). Przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. dotyczy nieprawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. Brak winy strony oznacza sytuację, gdy nie została ona zawiadomiona o wszczęciu postępowania lub nie została dopuszczona do udziału w istotnych czynnościach procesowych albo nie mogła w nich brać udziału z powodów przez nią niezawinionych. Nie jest przy tym wymagane, aby winę w tym zakresie ponosili inni uczestnicy postępowania lub organ administracyjny. Jak trafnie wskazał organ odwoławczy wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje niezależnie od tego, czy brak udziału strony miał wpływ na treść decyzji. Artykuł 145 § 1 pkt 4 K.p.a. nie wymaga zatem stwierdzenia, że udział strony spowodowałby inne załatwienie sprawy. Wpływ tego braku udziału na wynik sprawy może być oceniony dopiero w postępowaniu wznowieniowym. Przechodząc dalej do kontroli dokonanej przez organy oceny zaistnienia w sprawie podniesionej przez skarżącego przesłanki wznowienia postępowania należy wskazać, że analizując przesłankę wynikającą z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. organ odwoławczy trafnie przyjął, że krąg stron w postępowaniu legalizacyjnym samowoli budowlanej jest ustalany w oparciu o art. 28 K.p.a., a nie szczególny w stosunku do niego art. 28 P.b., jak w przypadku postępowania o pozwolenie na budowę. Zgodnie z art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istotą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 K.p.a. jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego – taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Analizując przepis art. 28 K.p.a. oraz przesłankę "interesu prawnego", należy stwierdzić, że prowadzenie przez inwestora procesu inwestycyjno–budowlanego wprost wiąże się z problematyką ograniczenia prawa własności nie tylko właściciela działki, na której realizowana ma być inwestycja, lecz także właścicieli szeroko pojętych "nieruchomości sąsiednich", tj. takich, które przy uwzględnieniu charakteru inwestycji mogą być zlokalizowane nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie od działki inwestora. W tego rodzaju sprawach źródłem interesu prawnego mogą być także przepisy prawa cywilnego odnoszące się do treści prawa własności (art. 140 i art. 144 K.c.), a także przepisy prawa miejscowego, w tym planistyczne. Jak słusznie podniósł organ o istnieniu interesu prawnego decydują przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści (por. wyrok NSA z 26 listopada 1998 r., sygn. II SA [...]). Może on wynikać nie tylko z norm prawa administracyjnego materialnego, lecz również np. z norm prawa cywilnego. Powyższe rozumienie interesu prawnego, wbrew zarzutom skargi, było w sprawie bezsporne i zasadnie przyjęte przez organy. Za strony postępowania legalizacyjnego / naprawczego mogą być zatem uznani ewentualnie tylko ci spośród właścicieli nieruchomości sąsiednich, którzy mogą wykazać się interesem prawnym w rozumieniu art. 28 K.p.a., jednakże ustalenie interesu lub obowiązku prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego (por. wyrok NSA z 20 października 2017 r., sygn. II OSK [...]). Stwierdzenie istnienia interesu prawnego powinno zatem nastąpić w wyniku ustalenia przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego możliwe jest żądanie skutecznej czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby bądź też zaniechania albo ograniczenia czynności organu, które są sprzeczne z potrzebami danej osoby (por. wyrok WSA w Krakowie z 9 stycznia 2014r., sygn. II SA/Kr [...]). Jak trafnie wskazał organ cechami interesu prawnego będzie to, że jest on bezpośredni, indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Bezpośredniość interesu prawnego odnosi się do związku pomiędzy sytuacją danego podmiotu, a wspomnianą normą prawa. Interes prawny musi być ponadto uzasadniony okolicznościami i zdarzeniami, które wystąpiły lub nadal trwają (por. wyrok WSA w Warszawie z 29 marca 2006 r., sygn. VI SA/Wa [...]). Musi on także rzeczywiście istnieć w momencie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes przewidywany dopiero w przyszłości lub hipotetyczny (por. wyrok NSA z 22 lutego 1984 r., sygn. I SA [...]). Nie ma jednoznacznych i uniwersalnych zasad co do określenia przymiotu strony i interesu prawnego na tle art. 28 K.p.a., które można zastosować automatycznie w każdej sprawie. W każdej sprawie te kwestie należy rozważyć indywidualnie (por. wyrok NSA z 6 lutego 2013 r., sygn. II GSK [...]). Z kolei jak słusznie podniósł skarżący, dla istnienia interesu prawnego wystarczy sam fakt istnienia potencjalności naruszenia praw osoby, której ten interes przysługuje. Przymiot strony nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2013 r., sygn. II OSK [...]). Trafnie stwierdził organ, że w sprawie należało dokonać analizy interesu prawnego wnioskodawcy z uwzględnieniem art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., który nakazuje zapewnienie w procesie projektowania i budowy obiektów budowlanych poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. W procesie badania, czy dany podmiot posiada przymiot strony istotne jest sprawdzenie wszystkich okoliczności faktycznych konkretnej sprawy i przepisów odrębnych, które mogą mieć zastosowanie. W niniejszej sprawie nie będzie miał bezpośredniego zastosowania art. 3 pkt 20 P.b, ale niewątpliwie właściwe ustalenie obszaru oddziaływania obiektu i ewentualnego interesu prawnego sąsiada powinno nastąpić przy uwzględnieniu funkcji, formy konstrukcji, przeznaczenia obiektu i jego faktycznego wykorzystywania oraz jego innych cech charakterystycznych, a także sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu przedmiotowego obiektu budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK [...]). Zasada procesu inwestycyjnego poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich dotyczy bowiem przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie wskazuje się, że pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich winno być interpretowane w oparciu o przesłanki obiektywne, a więc w oparciu o zgodność z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, z normami obowiązującymi w budownictwie. Jeżeli zatem postępowanie legalizacyjne wykaże sprzeczność z powyższymi wymogami, to spowodowane w wyniku jej realizacji dolegliwości dla otoczenia mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające "uzasadnione interesy osób trzecich" (por. wyrok NSA z 1 lutego 2001 r., sygn. IV SA [...], LEX Nr 55752). Innymi słowy, jeżeli inwestycja nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi wymogami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Nie chodzi bowiem o wszelkie utrudnienia, jakie może przynieść planowane przedsięwzięcie, a jedynie o takie, które dotyczyć mogą naruszeń interesów prawnych, a nie interesów faktycznych innych osób. Ochrona takich interesów w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji, w której to osoby trzecie, a nie inwestorzy - właściciele nieruchomości, na której mają powstać planowane inwestycje, decydowali będą o dopuszczalności wybudowania obiektów budowlanych, miejscu posadowienia takich obiektów czy rodzaju obiektu budowlanego (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2003 r., sygn. II SA/Ka [...]). Jak słusznie wskazał skarżący, w przypadku legalizacji samowoli budowlanej należy badać, czy realizowana inwestycja nie narusza konkretnych norm prawa materialnego (np. przepisów techniczno-budowlanych dających określonemu podmiotowi podstawę do wywodzenia własnego interesu prawnego) lub nie powoduje naruszenia innych jeszcze przepisów prawa, w szczególności P.b., względnie czy nie wykazuje sprzeczności z przepisami dotyczącymi warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, albo z przepisami z zakresu ochrony przeciwpożarowej itp., gdyż same tylko spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą być kwalifikowane jako naruszające interes prawny innych osób. Powyższe należy również rozpatrywać z uwzględnieniem konstytucyjnej ochrony własności i zawartej w art. 4 P.b. zasady wolności budowlanej. Każdy ma bowiem prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Sąd w składzie orzekającym w pełni zgadza się z przywołanymi przez skarżącego orzeczeniami sądów administracyjnych, zgodnie z którymi naruszenie przepisów nie jest co do zasady warunkiem koniecznym stwierdzenia interesu prawnego sąsiada inwestycji. W konkretnym stanie faktycznym może się zdarzyć, że właściciel nieruchomości zagrożonej jedynie immisjami, będzie posiadał przymiot strony postępowania legalizacyjnego w rozumieniu przepisu art. 28 K.p.a. (por. wyrok WSA w Krakowie z 26 kwietnia 2013 r., sygn. II SA/Kr [...]). Należy przy tym wskazać, że uwagi zawarte w ww. wyroku, obszernie powoływane przez skarżącego, zostały zawarte w sprawie dotyczącej budowy tartaku, a jest to z pewnością inwestycja o radykalnie większych immisjach na działki sąsiednie niż garaż. Wbrew zarzutom skargi, z akt niniejszej sprawy w żaden sposób nie wynika, by skarżący był zagrożony bezpośrednimi ingerencjami w wykonywanie przysługującego mu prawa własności, przez np. kierowanie określonych substancji (np. wody, ścieków czy pyłów) na jego nieruchomość. Odnosząc się natomiast do poglądu, że stronami postępowania z zakresu prawa budowlanego, prowadzonego na podstawie art. 28 K.p.a., są zawsze właściciele i wieczyści użytkownicy nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, na której znajduje się obiekt budowlany, którego to postępowanie dotyczy, albowiem sam tylko fakt sąsiedztwa nieruchomości z nieruchomością zabudowaną daje już jej właścicielowi, czy wieczystemu użytkownikowi, takie prawo, bez względu na to, czy nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, czy też nie, Sąd stwierdza, że nie jest on aktualny. Przywołany przez skarżącego wyrok NSA z 6 maja 2011 r., II OSK [...], Lex nr 992633, referuje wyrok NSA z 18 grudnia 2001 r., IV SA [...], Lex nr 80656, wskazując, że w orzecznictwie przyjmowano (podkreślenie Sądu) powszechnie. Użyty czas przeszły jest tu istotny, bowiem to ostatnie orzeczenie dotyczyło sprawy o pozwolenie na budowę jeszcze sprzed nowelizacji z 2003 r. wprowadzającej w art. 28 ust. 2 P.b. inne, niż w art. 28 K.p.a., zasady ustalania kręgu stron postępowania. Trzeba podkreślić, że w najnowszym orzecznictwie sądy odchodzą od mechanicznego przyznawania interesu prawnego każdemu sąsiadowi inwestycji, bez względu na rzeczywiste okoliczności i wykazanie tego interesu zgodnie z art. 28 K.p.a. (por. wyrok NSA z 4 lipca 2017 r., sygn. II OSK [...]). Takie automatyczne przyznawanie interesu prawnego prowadziłoby do absurdalnych sytuacji, gdy stroną postępowania np. dotyczącego obiektu oddalonego o kilometr byłby sąsiad wielohektarowej działki. Innymi słowy, o konfiguracji kręgu stron postępowania decydowałyby nie względy merytoryczne i okoliczności faktyczne inwestycji, a jedynie dany podział ewidencyjny i własnościowy działek. Przenosząc powyższe wywody na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że organy trafnie oceniły konsekwencje okoliczności takich jak lokalizacja przedmiotowego garażu (odległość ok. 4,1 m od granicy z działką nr [...], w korelacji z wysokością budynku – ok. 6,5 m) oraz funkcja jaką pełni ww. budynek oraz położenie i nachylenie obu działek. Z powyższego wynika, że wzniesienie przedmiotowego garażu nie oddziałuje na nieruchomość skarżącego w sposób uzasadniający przyznanie mu interesu prawnego w sprawie legalizacji tego garażu. W szczególności nie zachodzi w sprawie groźba choćby potencjalnych immisji, w tym związanych z wodami opadowymi, czy śniegiem. Ukształtowanie terenu powoduje bowiem, że spływ wód opadowych wywołany wzniesieniem garażu na teren działki skarżącego nie jest możliwy. Również przesłonienie widoku, czy śladowe zacienienie nieruchomości (płodów rolnych) skarżącego nie uzasadnia stwierdzenia, że skarżącemu przysługuje taki interes. W przeciwnym razie należałoby uznać, że prawie każdy przejaw życia na działce sąsiedniej, jak choćby pomalowanie ścian istniejącego budynku (widok), posadzenie drzewa, czy krzewu (przesłanianie i zacienianie) czy skoszenie trawnika (immisje), stanowi relewantną prawnie ingerencję w sferę własności właściciela nieruchomości. Konkludując należy stwierdzić, że skarżący w niniejszej sprawie legitymuje się co najwyżej interesem faktycznym, a nie interesem prawnym, o którym mowa w art. 28 K.p.a.. Również podnoszona przez skarżącego kwestię ewentualnego rozporządzenia rzeczą (zmiana wartości działki) czy jej znikomą atrakcyjność dla zabudowy jakimkolwiek budynkiem mieszkalnym, rzekomo w związku z przedmiotowym garażem, należy uznać za interes faktyczny skarżącego. Odnosząc się do zarzutów skargi naruszenia przepisów art. 7, art. 28, art. 77 § 1, art. 78 i art. 107 § 1 K.p.a. Sąd stwierdza, że wbrew argumentacji skargi organy przeprowadziły w toku postępowania wystarczającą analizę w zakresie istnienia po stronie skarżącego przymiotu "strony". Pewna skrótowość uzasadnienia decyzji, zwłaszcza II instancji, w której organ nie odniósł się szczegółowo do wszelkich podnoszonych przez skarżącego argumentów, stanowi z pewnością naruszenie art. 107 § 3 K.p.a., ale nie w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew zarzutom skargi o braku powołania się na dowody, w uzasadnieniu decyzji I instancji organ prawidłowo powołał jako dowód projekt zagospodarowania działki [...] naniesiony na mapę wysokościową wskazujący na nachylenie terenu zarówno działki nr [...] jak i [...] w kierunku południowo-zachodnim (karty 10 i 11 akt PINB). Dowód ten słusznie organ uznał za wiarygodny i wyciągnął z niego wnioski. Trafnie podniósł skarżący, że w prawidłowym uzasadnieniu decyzji organy obu instancji winne były zawrzeć odniesienie do stosownych dowodów wskazujących na fakty służące ocenie zacienienia i stosunków wodnych (wód opadowych). W okolicznościach tych bowiem skarżący upatrywał swojego interesu prawnego w związku z naruszeniem prawa własności w oparciu o art. 140 i art. 144 K.c. Skąpe uzasadnienie w tej materii utrudnia, ale nie uniemożliwia prześledzenie i zrozumienie toku rozumowania organu administracyjnego prowadzącego go do wydania tej decyzji i zweryfikowanie jego poprawności. Zasadnie również organ oddalił wnioski dowodowe skarżącego zgłoszone w piśmie procesowym z 22 grudnia 2014 r., bowiem w pierwotnym postępowaniu organ dokonał oględzin przedmiotowego obiektu 20 lipca 2012 r., a obiekt ten nie uległ od tego czasu zmianie w sposób mogący mieć wpływ na badanie wystąpienia w sprawie przesłanki z art. 151 § 1 pkt 4 K.p.a. Nadto skarżący nie wskazał w uzasadnieniu tez dowodowych, które mogłyby uzasadnić dalsze poszerzanie materiału dowodowego w sprawie. Inwestor był przesłuchiwany w charakterze świadka 17 września 2012 r., w wielu pismach w sprawie wyjaśnił wszelkie wątpliwości organu, a skarżący nie wskazał na inne podstawy wymagające przeprowadzania ww. dowodów. Wnioskowane przez skarżącego dowody nie były konieczne do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wbrew zarzutom skargi organy nie kwestionowały wysokości garażu (ani żadnych innych jego relewantnych cech) biorąc - w ocenie oddziaływania - pod uwagę jego rzeczywistą wysokość. Zatem ponowne oględziny nie mogły w żaden sposób zmienić ustaleń organu. Trafnie przy tym zarzucił skarżący, że organy nie uzasadniły należycie braku przeprowadzenia ww. dowodów, ograniczając się do lakonicznego stwierdzenia w decyzji I instancji o braku potrzeby dodatkowego przeprowadzania oględzin czy przesłuchania inwestora. To kolejne naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. również jednak nie miało wpływu na wynik sprawy. Należy również przyznać rację skarżącemu, że mylące i częściowo nieadekwatne w sprawie niniejszej były rozważania organu dotyczące naruszeń norm materialno-technicznych, czy też warunków techniczno-budowlanych, przez pryzmat obszaru oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 3 pkt 20 P.b., wraz z przywołaniem orzeczeń NSA wydanych w przedmiocie postępowań o pozwolenie na budowę przy zastosowaniu at. 28 ust. 2 P.b. Uchybienie to nie miało jednak wpływu na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów mpzp należy wskazać raz jeszcze na opisane powyżej etapy postępowania wznowieniowego. Prawidłowe stwierdzenie przez organy, że żądający na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. wznowienia podmiot nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu zamyka drogę do dalszego badania sprawy co do jej istoty, obligując organ do wydania decyzji, o której mowa w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Należy przy tym podkreślić, jak wskazano wyżej, że wbrew zarzutom skargi, organy nie kwestionowały realnej wysokości garażu, choć wprost jego wysokość wskazano dopiero w odpowiedzi na skargę. Biorąc powyższe pod uwagę, przy braku spełnienia przesłanki wznowieniowej oraz załączeniu do projektu zaświadczenia Burmistrza [...] i Gminy O. z 25 września 2013 r. o zgodności garażu z planem, sama zgodność budynku czy też projektu z przepisami mpzp nie mogła być badana przez organ w sprawie. Stosowne, choć lapidarne stwierdzenie, zostało zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W konsekwencji kwestia ta, jako znajdująca się poza zakresem sprawy, nie mogła być również objęta kontrolą Sądu. Z powyższych względów brak również było podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 80 i art. 81 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. bowiem prawidłowa, swobodna, ale nie dowolna, ocena przeprowadzonych w niniejszej sprawie dowodów dokonana przez organ administracyjny I instancji została słusznie zaakceptowana przez organ odwoławczy. Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie dostrzegł również uchybień procesowych uzasadniających wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło