II SA/Kr 1085/19

WyrokWSA w Krakowie2019-12-20

Skład orzekający: Tadeusz Kiełkowski, Iwona Niżnik-Dobosz, Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ustala wymóg zapewnienia określonej liczby miejsc postojowych na jedno mieszkanie, narusza prawo własności i zasadę równego traktowania, jeśli uniemożliwia planowaną rozbudowę nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczące minimalnej liczby miejsc postojowych na jedno mieszkanie (0,8 na MWU.3) nie naruszają prawa własności ani zasady równego traktowania. Sąd stwierdził, że sposób zapewnienia miejsc postojowych pozostaje w gestii inwestora, a ograniczenia wynikające z planu mieszczą się w granicach władztwa planistycznego gminy i są uzasadnione polityką lokalną oraz specyfiką obszaru. Różnicowanie wskaźników parkingowych w porównaniu do innych planów (np. "Kazimierz", "Stare Podgórze – Kalwaryjska") zostało uzasadnione szczególnymi walorami historycznymi tych obszarów.
Stan faktyczny
Skarżący T.S., współwłaściciel nieruchomości w Krakowie, zaskarżył uchwałę Rady Miasta Krakowa w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód". Zarzucił, że § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b planu, który ustala wymóg 0,8 miejsca parkingowego na mieszkanie dla terenu MWU.3, uniemożliwia mu planowaną rozbudowę nieruchomości, naruszając tym samym prawo własności i zasadę równego traktowania. Skarżący wskazał, że działka jest w dużej mierze zabudowana, co uniemożliwia spełnienie wymogu parkingowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski Sędziowie : WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) WSA Małgorzata Łoboz Protokolant : starszy referent sądowy Anna Bubula po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi T. S. na uchwałę Nr LXXVII/1131/13 Rady Miasta Krakowa z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka - Wschód" skargę oddala. Rada Miasta Krakowa podjęła w dniu 26 czerwca 2013 r. uchwałę Nr LXXVII/1131/13 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód". Uchwała ta została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie przez T.S. w części, który wniósł o stwierdzenie jej nieważności w zakresie zapisu zawartego w § 11 ust. 6 pkt 6 planu, który to zapis uniemożliwia współwłaścicielom dz. nr [....] obr. 52 Podgórze rozbudowę nieruchomości z uwagi na konieczność zapewnienia 0,8 miejsca parkingowego na 1 mieszkanie, zarzucając tej części planu naruszenie prawa własności i swobodnego dysponowania i zagospodarowania nieruchomością, jak również naruszającą zasadę równego traktowania mieszkańców miasta Krakowa. Skarżący T.S. w treści skargi wskazał, że od dnia 15 listopada 2018 r. jest współwłaścicielem nieruchomości, tj. dz. nr [....] obr. 52 Podgórze przy ul. [....] w Krakowie – udziału w wysokości 1/144 części we własności ww. działki (akt notarialny z dnia 15 listopada 2018 r., rep. [....] ). Wyjaśniono przy tym, że do dnia wniesienia skargi prawo własności skarżącego do nieruchomości nie zostało jeszcze ujawnione w księdze wieczystej nr [....] prowadzonej dla tej nieruchomości. Tym samym zdaniem skarżącego, posiada on interes prawny w złożeniu przedmiotowej skargi, gdyż nieruchomość, której jest współwłaścicielem położona jest na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód" i plan ten w sposób bezpośredni oddziałuje na prawa właścicielskie skarżącego. Podniesiono bowiem, że zgodnie z postanowieniami ww. planu miejscowego, działka nr [....] obr. 52 Podgórze należąca m.in. do skarżącego położona jest w obszarze oznaczonym w planie jako MWU.3, dla którego to terenu plan w zakresie sposobu zagospodarowania i warunków zabudowy ustala w § 14 ust. 4: maksymalną wysokość zabudowy: 16 m (pkt 1), maksymalny wskaźnik powierzchni zabudowy – 70% (pkt 2), minimalny wskaźnik terenu biologicznie czynnego – 10% (pkt 3), obowiązujący kształt dachów: dachy płaskie albo dachy dwuspadowe symetryczne, o kącie nachylenia połaci od 30° do 45° (pkt 4), zakaz realizacji uzupełnień zabudowy (pkt 5), dopuszczenie nadbudowy (pkt 6) oraz dopuszczenie przebudowy i adaptacji poddasza na cele mieszkalne lub mieszkalno-usługowe lub usługowe, z zastrzeżeniem zachowania obecnej formy dachu (pkt 7). Jednocześnie zaznaczono, że ten sam plan zagospodarowania w § 11 ust. 6, ustala następujące zasady obsługi parkingowej, tj.: określa się wymagane minimalne ilości miejsc postojowych dla samochodów osobowych (pkt 1): dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, za wyjątkiem terenu MWU.3: 1,2 miejsca na 1 mieszkanie (lit. a), dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej w terenie MWU.3: 0,8 miejsca na 1 mieszkanie (lit. b). Mając na uwadze powyższe, skarżący wskazał, że wraz z pozostałymi współwłaścicielami dz. nr [....] zamierza wykonać nadbudowę istniejącego już na dz. nr [....] budynku mieszkalnego o dwie kondygnacje, z przeznaczeniem na 4 lokale mieszkalne, przy czym powierzchnia tej działki w żaden sposób nie pozwala aktualnie na wygospodarowanie na niej miejsc parkingowych, w ilości wynikającej z ustaleń planu zagospodarowania, ani zgodnie z normami obowiązującymi przy urządzaniu takich miejsc. Dodano też, że nie ma również żadnych możliwości wykonania dodatkowych miejsc parkingowych, jakie według planu zagospodarowania powinny być urządzone przy nadbudowie, gdyż praktycznie cała działka jest już od dawna zabudowana, podobnie jak i działki sąsiednie. Tym samym w ocenie skarżącego, właściciele przedmiotowej nieruchomości mają teoretycznie możliwość wykonania nadbudowy, na co plan zagospodarowania przestrzennego im pozwala, a z drugiej strony nie mogą skorzystać z tego prawa, gdyż nie są w stanie spełnić innego wymogu planu, tj. warunku w zakresie obsługi parkingowej. Zdaniem skarżącego, warunek zawarty w zaskarżonym planie jest tym bardziej nielogiczny, iż w obecnej sytuacji faktycznej, ten wymóg nie jest i nie może być realizowany praktycznie przez żadnego z właścicieli działek położonych w tym obszarze MWU.3. Wobec powyższego, według skarżącego, takie ustalenia planu w sposób ewidentny ograniczają prawo własności i prawo racjonalnego zagospodarowania nieruchomości należącej do wnioskodawcy i są dla nich, w tym i dla skarżącego wielce krzywdzące, w szczególności, gdy weźmie się pod uwagę warunki podobnych planów dla obszarów bardziej zurbanizowanych, czy dla terenów o zwartej zabudowie, gdzie siłą rzeczy takich warunków obsługi parkingowej nie stosuje się. Jednocześnie podkreślono, że ten wymóg planu jest dla wnioskodawców krzywdzący również i z tego względu, iż sąsiednie budynki są znacznie wyższe od istniejącego budynku wnioskodawców, z większą liczbą lokali mieszkalnych, a właściciele tych nieruchomości nie posiadają urządzonych na ich działkach wystarczającej liczby miejsc parkingowych, zgodnej z ustaleniami planu. Zwrócono także uwagę, że według ww. planu z dla wnioskodawców niemożliwe jest zatem wyrównanie wysokości ich budynku i nawiązanie do pierzei istniejących, a przyległych bezpośrednio budynków mieszkalnych. Skarżący zaznaczył również, że pozostali współwłaściciele znacznie wcześniej, bo w marcu 2018 r. zwrócili się do Prezydenta Miasta Krakowa o wyrażenie zgody na odstępstwo od ustaleń planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie obowiązku zapewnienia określonej planem ilości miejsc postojowych, na co otrzymali odpowiedź odmowną w formie postanowienia, w której Prezydent wskazał, iż nie ma możliwości wyrażenia zgody na odstępstwo od planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż ustalenia planu są bezwzględnie wiążące, a od ustaleń planu nie są dopuszczalne żadne odstępstwa. Ponadto wskazano, że następnie pozostali współwłaściciele nieruchomości wezwali Radę Miasta Krakowa do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie obsługi parkingowej obszaru oznaczonego jako MWU.3, na które to wezwanie Rada nie udzieliła im pozytywnej odpowiedzi, a wezwanie to zostało skierowane do Prezydenta Miasta Krakowa, który nie znalazł uzasadnienia do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Wobec powyższego, skarżący podał, że po nabyciu udziału w nieruchomości wnioskiem z dnia 19 listopada 2018 r. również wezwał Radę Miasta Krakowa do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego w odniesieniu, do którego Rada Miasta Krakowa, podobnie jak to było w przypadku wniosku pozostałych współwłaścicieli nieruchomości, również i tym razem nie zajęła merytorycznego stanowiska, a jedynie przesłała stanowisko Prezydenta Miasta Krakowa w tej sprawie. Dlatego też zdaniem skarżącego, w zaistniałej sytuacji jedynym rozwiązaniem dla skarżącego było wystąpienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie o stwierdzenie nieważności planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód" w części opisowej dotyczącej obowiązku zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc postojowych w przypadku rozbudowy lub nadbudowy budynku. W ocenie skarżącego, tylko bowiem w ten sposób, skarżący może zrealizować zamiar rozbudowy lub nadbudowy, gdyż ustalenia planu w części opisowej aktualnie nie pozwalają skarżącemu na realizację nadbudowy budynku przy ul. [....] . Jednocześnie skarżący podniósł, iż nie może zgodzić się ze stanowiskiem Prezydenta Miasta Krakowa w tej sprawie, który wskazał, że obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego dla skarżonego obszaru jest zgodny z innymi uchwałami Rady Miasta w zakresie obsługi parkingowej, a skarżący ma możliwość nadbudowy i jednoczesnego zapewnienia obsługi parkingowej dla nieruchomości. W tym zakresie skarżący zaznaczył, że Prezydent Miasta Krakowa nie wskazał w jaki sposób skarżący mógłby zrealizować ten obowiązek w tej konkretnej sytuacji faktycznej i wielkości działki. Skarżący podkreślił również, iż nie może się też zgodzić z taką argumentacją jakoby obowiązek zapewnienia miejsc postojowych w obszarze MWU.3 był zgodny z innymi uchwałami Rady, zwłaszcza w zakresie obsługi parkingowej, gdyż w jego ocenie jest zbyt wiele przykładów takich ustaleń planów zagospodarowania przestrzennego na terenie Miasta Krakowa, które temu przeczą. Dla przykładu skarżący wskazał tylko na plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Kazimierz", czy plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Stare Podgórze – Kalwaryjska", gdzie Rada Miasta Krakowa nie ustaliła takich warunków obsługi parkingowej jak dla skarżonego obszaru. Stąd też zdaniem skarżącego powyższe wskazuje, iż możliwe jest ustalenie w planie zagospodarowania przestrzennego innych wymogów w zakresie obsługi parkingowej niż te jakie zawarto w zaskarżonym planie. Skarżący nadmienił również, że sposób zmiany planu był przez niego sugerowany i może być podobny do tego jaki został zastosowany w planie zagospodarowania przestrzennego dla obszaru "Kazimierz", gdzie w § 17 ust. 8 pkt 2 wpisano, iż: nie ustala się wymogu zapewnienia miejsc parkingowych w przypadku zamiaru wykonywania robót budowlanych: a) w istniejących budynkach, polegających na: przebudowie, remoncie, nadbudowie do jednej kondygnacji oraz zmianie sposobu użytkowania, czy gdzie w § 11 ust. 4 pkt 1 ustalono, iż ustala się następujące zasady obsługi parkingowej: 1) dla budynków w odniesieniu, do których prowadzone są roboty budowlane polegające na przebudowie, remoncie, nadbudowie (do dwóch kondygnacji) i zmianie sposobu użytkowania lokalu nie ustala się wskaźników wymaganych miejsc postojowych dla samochodów osobowych i rowerów. W odpowiedzi na skargę Gmina Miejska Kraków, reprezentowana przez Prezydenta Miasta Krakowa, wniosła o jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), ewentualnie zaś o nieuwzględnienie skargi w całości i jej oddalenie w całości jako bezzasadnej. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ w pierwszej kolejności odpisał procedurę podjęcia zaskarżonej uchwały, a następnie wskazał, że uchwała ta była już przedmiotem kontroli przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który wyrokiem z dnia 4 grudnia 2015 r. (sygn. akt II SA/Kr 1324/15) oddalił skargę dokonując oceny prawidłowości przeprowadzonej procedury pianistycznej, od którego to wyroku została przez Naczelny Sąd Administracyjny oddalona skarga kasacyjna wyrokiem z dnia 21 grudnia 2017 r. (sygn. akt II OSK 733/16). W dalszej kolejności, organ odnosząc się do wniosku o odrzucenie przedmiotowej skargi wskazał, że została ona wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 446 z późn. zm. – dalej jako: u.s.g.), natomiast z wypisu zupełnego z księgi wieczystej nr [....] wynikało, iż w dniu 28 maja 2018 r. właścicielami nieruchomości oznaczonej dz. ewid. nr [....] obręb 52 jedn. ewid. Podgórze w Krakowie byli G.K. oraz A.K. (obecnie posiadający udziały większościowe ww. nieruchomości). Jednocześnie zaznaczono, że z przeprowadzonej kwerendy dokumentacji wpływającej do Prezydenta Miasta Krakowa (Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Krakowa, obecnie Wydziału Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta Krakowa) wynikało, iż w dniu 28 maja 2018 r. (data wpływu) właściciele przedmiotowej nieruchomości wywodząc prawo własności wnieśli wezwanie do usunięcia naruszania prawa uchwałą Rady Miasta Krakowa z dnia 26 czerwca 2013 r., Nr LXXVII/1131/13 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód". W tym natomiast zakresie organ powołując się na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r. (sygn. akt II OPS 2/07) wskazał, że do skarg wnoszonych do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. ma zastosowanie art. 53 § 2 p.p.s.a., co oznacza, że z dniem wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa rozpoczyna bieg termin sześćdziesięciu dni do wniesienia skargi, mimo że sprawa udzielenia odpowiedzi na to wezwanie jest otwarta. Wyjaśniono przy tym, że w okresie biegu tego terminu organ może udzielić odpowiedzi na wezwanie i w takim przypadku dalszy bieg tego terminu staje się bezprzedmiotowy, ponieważ od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie, rozpoczyna bieg termin trzydziestu dni od dnia doręczenia tej odpowiedzi, natomiast jeżeli w tym okresie organ nie udzieliłby odpowiedzi na wezwanie, to nieprzerwanie biegnie termin sześćdziesięciu dni, liczony od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Ponadto odnosząc się do instytucji wezwania do usunięcia naruszenia prawa uregulowanej w art. 101 ust. 1 u.s.g. w brzmieniu mającym zastosowanie w przedmiotowej sprawie wskazano, iż nie można traktować jej jak czynności niewywołującej żadnych skutków prawnych, która może być powtarzana wielokrotnie bez ograniczeń. Podkreślono bowiem, że przyjęcie takiego poglądu pozbawiałoby to działanie znaczenia prawnego, byłoby zaprzeczeniem jego istoty i powodowałoby destabilizację obrotu prawnego, zamiast poprawić bezpieczeństwo tego obrotu. Dlatego też zaznaczono, iż przyjmuje się, że wezwanie jest czynnością prawną, przysługującą danemu podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie, zaś następne pisma w tej samej sprawie, pochodzące od tego samego podmiotu, nie są wezwaniami w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. Mając na uwadze powyższe, organ podkreślił, że G.K. oraz A.K. wnieśli w dniu 28 maja 2018 r. wezwanie do usunięcia naruszania prawa uchwałą Rady Miasta Krakowa z dnia 26 czerwca 2013 r., Nr LXXVII/1131/13 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód", na które to wezwanie organ nie udzielił odpowiedzi. Podniesiono przy tym, że powyższe wezwanie stanowi jednokrotną czynnością prawną, natomiast późniejsze zbycie ułamkowej części przedmiotowej nieruchomości nie powoduje przywrócenia, czy też powstania nowego terminu do wniesienia wezwania dotyczącego naruszenia prawa. Tym samym w nawiązaniu do powyższego wskazano, że wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zostało wniesione w dniu 28 maja 2018 r., natomiast skarga Tomasza Szymoniaka, jako następcy prawnego wnoszących wezwanie, wpłynęła dopiero w dniu 15 stycznia 2019 r. (data prezentaty). Jednocześnie zaznaczono, że organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w związku z czym skarga wpłynęła 173 dni po upływie terminu do jej wniesienia (233 pomiędzy datą wniesienia skargi a datą wniesienia odwołania pomniejszone o 60 dni przeznaczonych na ewentualne stanowisko organu stanowiącego gminy, tj. 233 dni – 60 dni = 173 dni). Zdaniem organu, bez znaczenia w przedmiotowej sprawie było przy tym, iż skarżący T.S. pismem z dnia 19 listopada 2018 r. wniósł wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, gdyż – jak zasygnalizowano powyżej – wezwanie jest czynnością prawną jednokrotną. Dodano także, że fakt późniejszego zbycia części ułamkowej nieruchomości nie stanowi podstawy do przywrócenia lub ustanowienia na nowo terminu do wniesienia skargi, który bezskutecznie upłynął, w sytuacji gdy poprzedni właściciele nieruchomości wnieśli wezwanie do zaprzestania naruszenia prawa, a następnie, po upływie terminu do wniesienia skargi, zbyli ułamkową część przedmiotowej nieruchomości. Organ zaznaczył wprawdzie, że skarżący (nabywca udziału w nieruchomości) poprzedził wniesienie skargi wniesieniem wezwania do nasunięcia prawa, jednak mając na względzie, iż jest to czynność jednokrotna, a poprzedni właściciele wcześniej wnieśli wezwanie, to uznać należało, iż skarżący wniósł skargę po upływie terminu określonego przepisami prawa, co uzasadniało jej odrzucenie. Organ nadmienił również na marginesie, że umowa zbycia ułamkowej części przedmiotowej nieruchomości została zawarta w dniu 15 listopada 2018 r., a zatem już po upływie terminu do wniesienia skargi przez poprzednich właścicieli nieruchomości. Ponadto, niezależnie od powyższego, uzasadniając ewentualny wniosek o oddalenie przedmiotowej skargi, organ ustosunkował się w sposób szczegółowy do podnoszonych przez skarżącego zarzutów wskazując, że w dniu 29 sierpnia 2012 r. Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę Nr LIII/723/12 w sprawie przyjęcia programu parkingowego dla Miasta Krakowa, stanowiącą dokument kierunkowy w zakresie rozwoju systemu parkingowego w Krakowie. Podniesiono przy tym, że w dokumencie tym zaproponowano – w ujęciu ilościowym – wskaźniki postojowe dla obszaru Miasta z podziałem na dwa obszary: obszar ograniczeń parkowania, dotyczący śródmieścia funkcjonalnego oraz obszar poza nim. Wyjaśniono zarazem, że w obszarze ograniczeń wskazano wskaźniki minimalne i maksymalne, aby nie zwiększać potencjału parkingowego w centrum, natomiast na pozostałym obszarze – wskaźniki minimalne. Tym samym wskazano, że wskaźniki zostały zróżnicowane dla poszczególnych obiektów budowlanych w zależności od lokalizacji nieruchomości w konkretnej strefie. Mając powyższe na względzie, organ podał, że miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, uwzględniają zapisy obowiązującej uchwały Nr LIII/723/12 Rady Miasta Krakowa z dnia 29 sierpnia 2012 r. w sprawie przyjęcia programu parkingowego dla miasta Krakowa zgodnie, z którą w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej ustalany jest wskaźnik ilości miejsc parkingowych w wielkości 1,2 miejsca postojowego na mieszkanie. Organ podkreślił przy tym, że z uwagi na istniejący w dacie sporządzania ww. planu miejscowego sposób wykorzystania nieruchomości położonych wzdłuż ul. [....] , które były zabudowane budynkami mieszkalnymi przy równoczesnym pozostawieniu niewielkiego terenu działki, jako terenu niezainwestowanego innymi obiektami budowlanymi, z całego terenu położonego pomiędzy ul. [....] , został wyodrębniony i oznaczony teren o symbolu MWU.3, dla którego to obszaru, z uwagi na istniejące zagospodarowanie tych działek, obniżono wskaźnik minimalnej ilości miejsc postojowych dla samochodów osobowych z 1,2 miejsca do 0,8 miejsca na 1 mieszkanie. Tym samym organ wskazał, że ustalenia planu miejscowego pozostawiają do uznania inwestora, w jaki sposób, przy zagospodarowaniu terenu nieruchomości, zostanie zrealizowany wymóg w zakresie zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc postojowych. Dodano także, że wymagane miejsca postojowe należy uwzględnić w projekcie budowlanym jako miejsca postojowe naziemne albo wykonane w obiekcie budowlanym, w tym także w kondygnacji podziemnej, a w związku z tym – wbrew twierdzeniom skarżącego i pozostałych wzywających – zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód", istnieje możliwość rozbudowy budynku położonego na działce ewid. o nr [....] obręb 52 Podgórze w Krakowie. Niezależnie od powyższego organ wyjaśnił, iż na treść ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obszaru "Kazimierz" oraz obszaru "Stare Podgórze – Kalwaryjska" miały wpływ występujące na ich obszarze uwarunkowania w postaci istniejącej zabudowy pierzejowej, wpisanej do rejestru zabytków bądź ujętej w gminnej ewidencji zabytków. Podkreślono bowiem, że powyższe plany obejmują obszary o wysokich wartościach historycznych, kulturowych, urbanistycznych i kompozycyjnych, mające priorytetowe znaczenie dla ładu przestrzennego miasta i jego atrakcyjności, wobec czego celem tych planów jest zachowanie powyższych wyjątkowych wartości, w tym ochronę przestrzeni objętej wpisem na listę światowego dziedzictwa UNESCO, ochronę sylwety miasta oraz ochronę powiązań widokowych. Podniesiono również, że obszar powyższych planów miejscowych został uznany – na mocy rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 8 września 1994 r. (M.P. Nr 50, poz. 418) – za pomnik historii "Kraków – historyczny zespół miasta", którego jednym z celów ustanowienia jest zachowanie układu urbanistyczno-architektonicznego śródmiejskiej części Krakowa. Tym samym organ wskazał, że możliwość zagospodarowania tych terenów została zdeterminowana koniecznością przestrzegania obowiązków wynikających z treści przepisów szczególnych, w tym ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Mając powyższe na względzie organ podniósł, iż ustalenia planistyczne zaskarżonej uchwały stanowią przejrzystą i niebudzącą wątpliwości interpretacyjnych regulację, która kształtuje na tym obszarze ład przestrzenny w oparciu o zasadę zrównoważonego rozwoju. Zdaniem organu, zarzuty skarżącego wywodzone w treści skargi są na skutek odmiennej wizji planistycznej i nie znajdują potwierdzenia w stanie prawnym sprawy, a nadto stanowią jedynie polemikę skarżącego z przyjętymi ustaleniami planistycznymi w zaskarżonej uchwale, nie posiadając przy tym uzasadnionych podstaw. Podkreślono również, że odrzucenie lub oddalenie skargi w całości nie stanowi przeszkody do wykorzystywania przez skarżącego nieruchomości w sposób dotychczasowy, zatem w sposób użytkowania, który został ukształtowany przez skarżącego i jego poprzedników prawnych. Postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2019 r. (sygn. akt II SA/Kr 174/19) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił przedmiotową skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 w zw. z art. 53 § 2 p.p.s.a. w brzmieniu z dnia wydania zaskarżonej uchwały. W uzasadnieniu ww. postanowienia wskazano, że sam fakt zbycia nieruchomości nie powoduje wygaśnięcia uprawnień z art. 101 ust. 1 u.s.g., lecz skutkuje jedynie przejściem tych uprawnień w ślad za prawem własności. Wyjaśniono przy tym, że warunkiem jednak dopuszczalności takiej skargi jest to, aby dotychczasowy właściciel (poprzedni właściciel) nie "skonsumował" wcześniej uprawnienia z art. 101 ust. 1 u.s.g. w odniesieniu do tej samej uchwały. Tym samym wskazano, że konsekwencją powyższego, iż następca prawny wstępuje w prawa i obowiązki o charakterze publicznoprawnym wynikające z uprawnień określonych w art. 101 ust. 1 u.s.g., jest także konieczność zbadania kwestii "skonsumowanych" już uprawnień przez zbywcę, których skutki prawne przeszły na nabywcę nieruchomości – skarżącego. W tym natomiast zakresie podano, że zbywca: A.G. wniosła w dniu 28 maja 2018 r. wezwanie do usunięcia naruszania prawa uchwałą Rady Miasta Krakowa z dnia 26 czerwca 2013 r. tym samym konsumując to uprawnienie, a organ nie udzielił odpowiedzi na to wezwanie. Skarżący ponowił to wezwanie w dniu 19 listopada 2018 r., jednak z uwagi na wstąpienie w prawa i obowiązki zbywcy o charakterze publicznoprawnym, wezwanie jest czynnością prawną jednokrotną, gdyż przysługuje ono danemu podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie, a następne pisma w tej samej sprawie, pochodzące od tego samego podmiotu, nie są wezwaniami w rozumieniu tego przepisu. Mając na uwadze powyższe wskazano, że z uwagi na okoliczność, iż w przedmiotowej sprawie organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie A.G. z dnia 28 maja 2018 r., 60-dniowy termin do wniesienia skargi zaczął biec od dnia 28 maja 2018 r. i upłynął bezskutecznie w dniu 26 lipca 2018 r., natomiast skarżący T.S. wniósł skargę dopiero w dniu 15 stycznia 2019 r., a zatem z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 2 p.p.s.a. Na skutek rozpoznania zażalenia T.S. , Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 25 czerwca 2019 r. (sygn. akt II OZ 540/19) uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 kwietnia 2019 r. (sygn. akt II SA/Kr 174/19). W uzasadnieniu ww. postanowienia Naczelny Sąd Administracyjny wskazał na wstępie, że z uwagi na brzmienie przepisów przejściowych w przedmiotowej sprawie do skargi na uchwałę podjętą w dniu 26 czerwca 2013 r. zastosowanie miał stan prawny sprzed 1 czerwca 2017 r. w zakresie brzmienia art. 52 i art. 53 p.p.s.a. oraz art. 101 ust. 1 u.s.g. W dalszej kolejności podano, że Sąd I instancji w rozpatrywanej sprawie zastosował sześćdziesięciodniowy termin, licząc jego bieg od dnia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, skierowanego do organu w dniu 28 maja 2018 r. przez A.G. , która nie otrzymała odpowiedzi na wezwanie, ani też nie wniosła skargi na przedmiotową uchwałę. Ponadto zaznaczono, że jako nieskuteczne potraktował Sąd I instancji wezwanie złożone w dniu 19 listopada 2018 r. przez skarżącego, który w dniu 15 listopada 2018 r. nabył udział we własności nieruchomości od A.G. . W tym natomiast zakresie zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonując takiej oceny Sąd I instancji wyszedł z błędnego założenia, że termin na wniesienie skargi upłynął bezskutecznie w dniu 26 lipca 2018 r. w związku z wezwaniem dokonanym przez zbywcę udziału, a skarżący jako nabywca udziału we własności nieruchomości objętej spornym planem miejscowym nie mógł skutecznie ponowić wezwania, gdyż jest to czynność przysługująca danemu podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższe wnioskowanie Sądu I instancji było o tyle niekonsekwentne, że jednocześnie wskazał on na uprawnienie nowego właściciela – jako następcy prawnego – do skorzystania z "nieskonsumowanych" uprawnień przewidzianych w art. 101 ust. 1 u.s.g. Sąd II instancji podkreślił przy tym, że w orzecznictwie i piśmiennictwie utrwalone jest stanowisko, że dotychczasowy właściciel wraz ze zbyciem nieruchomości traci na rzecz nowego właściciela niezrealizowane uprawnienie z art. 101 ust. 1 u.s.g., natomiast aktualny właściciel nieruchomości posiada legitymację do wniesienia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. na uchwałę w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która weszła w życie przed nabyciem nieruchomości, jeśli dotychczasowy właściciel nie skorzystał z tego uprawnienia w stosunku do tejże uchwały. W świetle powyższych uwag, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należało uznać, że warunkiem skutecznego wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. przez nabywcę nieruchomości jest to, aby uprzedni właściciel nie zrealizował swojego uprawnienia do zaskarżenia uchwały w przedmiocie planu miejscowego, którego ustalenia naruszają interes prawny aktualnego właściciela nieruchomości. Podkreślono przy tym, że dla dopuszczalności skargi w takiej sytuacji nie ma natomiast znaczenia okoliczności, że poprzedni właściciel skierował wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, skoro następnie w ustawowym terminie nie wniósł skargi do sądu. W tym zakresie Sąd II instancji podniósł, że przytoczony w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia pogląd, zgodnie z którym wezwanie jest czynnością prawną jednokrotną – sformułowany został w orzecznictwie w odniesieniu do uprawnień przysługujących temu samemu podmiotowi. Tymczasem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpatrywanej sprawie zaakceptowanie rozwiązania przyjętego przez Sąd I instancji oznaczałoby, że skarżący jako nabywca prawa własności do nieruchomości objętej planem nie może skorzystać z indywidualnego uprawnienia do zaskarżenia uchwały w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., gdyż upłynął sześćdziesięciodniowy termin liczony od daty pierwszego wezwania złożonego do organu gminy przez poprzedniego właściciela. Podkreślono przy tym, że upływ terminu do wniesienia skargi nastąpił według Sądu I instancji w dniu 26 lipca 2018 r., a więc przed nabyciem przez skarżącego tytułu własności do przedmiotowej nieruchomości, co nastąpiło w dniu 15 listopada 2018 r. W takich okolicznościach, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, decydujące znaczenie powinno mieć to, że zbywca nie zaskarżył skutecznie spornej uchwały do sądu administracyjnego, a zatem skarżący może realizować "nieskonsumowane" uprawnienie do złożenia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. Jednocześnie Sąd II instancji powołując się na treść art. 101 ust. 2 u.s.g. wskazał, że nie sposób przyjąć, iż samo złożenie wezwania przez zbywcę nieruchomości do usunięcia naruszenia jego interesu prawnego miałoby wywołać tak poważne konsekwencje dla nabywcy prawa własności danej nieruchomości, jak przyjął Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ważnym argumentem przemawiającym przeciwko rozwiązaniu zastosowanemu przez Sąd I instancji jest to, iż ogranicza ono prawo do sądu w sposób nadmierny, zwłaszcza, że wskutek nowelizacji obowiązującej od 1 czerwca 2017 r. usunięta została instytucja wezwania do usunięcia naruszenia prawa (zmiana art. 101 ust. 1 u.s.g. i wprowadzenie art. 53 § 2a p.p.s.a. ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r.; Dz. U. z 2017 r., poz. 935). Z tych też względów, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nietrafna okazała się ocena Sądu I instancji co do tego, że skarga złożona została przez skarżącego z uchybieniem terminu określonego w art. 53 § 2 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, Sąd II instancji wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Sądu I instancji będzie jednak rozważenie skuteczności złożenia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości w części ułamkowej, co mogłoby w razie uwzględnienia skargi i stwierdzenia nieważności kwestionowanych ustaleń planu miejscowego wpłynąć na przysługujące pozostałym współwłaścicielom uprawnienia właścicielskie do przedmiotowej nieruchomości. Podniesiono bowiem, że zasadniczo nie można wykluczyć tego, iż poszczególni współwłaściciele mogą prezentować różne stanowiska co do przeznaczenia i sposobu korzystania ze wspólnej nieruchomości objętej planem miejscowym. Dlatego też podkreślono, że złożenie skargi przez poszczególnych współwłaścicieli z żądaniem stwierdzenia nieważności uchwały w zakresie ustaleń dotyczących przeznaczenia oraz sposobu zagospodarowania i zabudowy wspólnej nieruchomości powinno być traktowane jako czynność przekraczająca zwykły zarząd, co implikuje zastosowanie regulacji zawartej w przepisach art. 196 i art. 199 k.c. Uwzględniając te uwarunkowania cywilnoprawne wskazano, że Sąd I instancji w dalszym toku postępowania podejmie właściwe działania proceduralne niezbędne do merytorycznego rozpoznania sprawy. W dalszej kolejności, stosując się do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego zarządzeniem z dnia 28 listopada 2019 r. wezwano skarżącego o wskazanie czy dysponuje on zgodą pozostałych współwłaścicieli na wniesienie przedmiotowej skargi, a jeżeli tak o jej przedłożenie. W wykonaniu powyższego zarządzenia, skarżący T.S. w piśmie z dnia 9 grudnia 2019 r. wskazał, że wniesienie skargi odbyło się za zgodą pozostałych współwłaścicieli oraz było z nimi konsultowane i uzgadniane jej uzasadnienie. Do pisma tego skarżący załączył oświadczenie A.G. oraz G.K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego wyżej przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Ponadto zgodnie z treścią art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Stosownie natomiast do art. 147 § 1 p.p.s.a., uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a., sąd administracyjny stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Jednocześnie w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). W tym miejscu wymaga jednak podkreślenia, że w świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (zob. w tym zakresie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04, LEX nr 173127). Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest podjęta w dniu 26 czerwca 2013 r. przez Radę Miasta Krakowa uchwała Nr LXXVII/1131/13 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód". Uchwała ta została ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego z dnia 9 lipca 2013 r. pod poz. 4391. Podstawą prawną do wniesienia przedmiotowej skargi na ww. uchwałę stanowiącą akt prawa miejscowego jest art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 506 z późn. zm. – dalej jako: u.s.g.). Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że z dniem 1 czerwca 2017 r. na podstawie art. 2 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postepowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935 – dalej jako: ustawa nowelizująca), ustawodawca dokonał zmiany brzmienia przywołanego powyżej przepisu, znosząc tym samym obowiązek uprzedniego bezskutecznego wezwania organu do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Niemniej jednak zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 17 ust. 2 ustawy nowelizującej przepisy art. 52 i art. 53 p.p.s.a. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą oraz przepis art. 101 ust. 1 u.s.g. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą, stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy, tj. po dniu 1 czerwca 2017 r. (art. 18 ustawy nowelizującej). Oznacza to zatem, że w przypadku uchwał podjętych przed dniem 1 czerwca 2017 r. zastosowanie znajdują przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Tym samym, w kontekście zastosowania przepisów intertemporalnych znaczenie ma data podjęcia zaskarżonej uchwały przez organ stanowiący gminy, a nie data jej wejścia w życie, czy też data wniesienia skargi do sądu, gdyż to właśnie od daty wydania określonego aktu ustawodawca uzależnił zastosowanie nowych regulacji prawnych we wskazanym powyżej zakresie. Wobec powyższego stwierdzić należy, że jeżeli zaskarżona uchwała Rady Miasta Krakowa została podjęta w dniu 26 czerwca 2013 r., to w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdzie art. 101 ust. 1 u.s.g. w brzmieniu dotychczasowym (sprzed nowelizacji), zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Z powyższego wynika zatem, że jednym z warunków skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego skargi na uchwałę organu gminy w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podjętą przed dniem 1 czerwca 2017 r. – obok dochowania terminu do jej wniesienia oraz wykazania, że zaskarżona uchwała jest uchwałą z zakresu administracji publicznej – jest jej poprzedzenie wezwaniem organu gminy, który wydał kwestionowaną uchwałę, do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Dopiero bowiem bezskuteczność takiego wezwania umożliwia zaskarżenie uchwały do sądu administracyjnego. Oznacza to, że w pierwszej kolejności, przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania skargi, obowiązkiem Sądu jest zbadanie, czy wniesiona skarga spełnia wymogi formalne, tj. wcześniejsze bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, zachowanie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego oraz została podjęta w sprawie z zakresu administracji publicznej. Mając na uwadze powyższe, nie budziło wątpliwości Sądu, że zaskarżona uchwała jest uchwałą z zakresu administracji publicznej. Podobnie też należy uznać, że skarżący dopełnił wymogu bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia występując z takim wezwaniem do Rady Miasta Krakowa w dniu 19 listopada 2018 r. Ponadto skarga została wniesiona z zachowaniem sześćdziesięciodniowego terminu do jej złożenia zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a., gdyż jak zaznaczono w piśmie z dnia 14 grudnia 2018 r. skierowanym do skarżącego, przesłane do niego stanowisko projektodawcy nie było stanowiskiem Rady Miasta Krakowa wezwanej do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia w trybie przepisu art. 101 ust. 1 u.s.g. i miało jedynie charakter informacyjny. W tym miejscu wymaga bowiem podkreślenia, że zgodnie z treścią art. 53 § 2 p.p.s.a. w brzmieniu sprzed nowelizacji – mającego zastosowanie w przedmiotowej sprawie na podstawie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r. (sygn. akt II OPS 2/07, LEX nr 260435) w związku z zaskarżeniem uchwały podjętej przed dniem 1 czerwca 2017 r. – skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Jednocześnie okoliczność skutecznego wystąpienia przez skarżącego T.S. z wezwaniem do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia z dnia 19 listopada 2018 r., jak również związana z tym terminowość wniesienia przez niego skargi na ww. uchwałę, została przesądzona w podjętym w przedmiotowej sprawie postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2019 r. (sygn. akt II OZ 540/19), którą to wykładnią prawa Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę – na podstawie art. 190 p.p.s.a. – jest związany. W uzasadnieniu ww. postanowienia Naczelny Sąd Administracyjny wskazał bowiem, że Sąd I instancji odrzucając skargę T.S. na ww. uchwałę wyszedł z błędnego założenia, że termin na wniesienie skargi upłynął bezskutecznie w dniu 26 lipca 2018 r., a więc przed nabyciem przez skarżącego tytułu własności do przedmiotowej nieruchomości, co nastąpiło w dniu 15 listopada 2018 r., w związku z uprzednim wezwaniem dokonanym przez zbywcę udziału ( A.G. , która nie otrzymała odpowiedzi na wezwanie, ani też nie wniosła skargi na przedmiotową uchwałę), a skarżący jako nabywca udziału we własności nieruchomości objętej spornym planem miejscowym nie mógł skutecznie ponowić wezwania, gdyż jest to czynność przysługująca danemu podmiotowi w stosunku do określonej uchwały jednokrotnie. Wyjaśniono przy tym, że warunkiem skutecznego wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. przez nabywcę nieruchomości jest to, aby uprzedni właściciel nie zrealizował swojego uprawnienia do zaskarżenia uchwały w przedmiocie planu miejscowego, którego ustalenia naruszają interes prawny aktualnego właściciela nieruchomości. Podkreślono również, że dla dopuszczalności skargi w takiej sytuacji nie ma natomiast znaczenia okoliczności, iż poprzedni właściciel skierował wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, skoro następnie w ustawowym terminie nie wniósł skargi do sądu, tak jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie, a zatem skarżący może realizować "nieskonsumowane" uprawnienie do złożenia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. Tym samym należało uznać, że skarżący dopełnił wskazanych powyżej wymogów formalnych do wniesienia skargi na ww. uchwałę. Ponadto w ocenie Sądu, skarżący dysponuje w tej sprawie legitymacją skargową, w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g., jako że jest on współwłaścicielem działki nr [....] , obr. 52 Podgórze w Krakowie, objętej ustaleniami planu, a jednocześnie – zdaniem skarżącego – kwestionowane zapisy tego planu ingerują w zakres przysługującego mu prawa własności, naruszając tym samym jego interes prawny w sposób zaprezentowany w skardze. Co jednak istotne, wskazane naruszenie prawa co prawda uruchamia sądową kontrolę legalności kwestionowanej uchwały, niemniej jednak zdaniem Sądu mieści się ono w granicach prawa i przysługującego gminie władztwa planistycznego, nie stanowiąc tym samym podstawy dla stwierdzenia nieważności zaskarżonego planu w zakresie wnioskowanym przez skarżącego, tj. w odniesieniu do normy zawartej w § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b tej uchwały, a odnoszącej się m.in. do działki skarżącego. W ocenie Sądu, nie budzi bowiem wątpliwości, że normy ww. planu w kwestionowanym przez skarżącego zakresie określają sposób zagospodarowania i warunków zabudowy działki skarżącego i wraz z innymi przepisami współkształtują sposób wykonywania przez niego prawa własności nieruchomości, co tym samym ogranicza skarżącego w samodzielnym determinowaniu tego przeznaczenia i na tym oddziaływaniu norm planu miejscowego polega naruszenie interesu prawnego skarżącego. W tym miejscu nadmienić jedynie należy, że skarżący w treści skargi żądał wprawdzie stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w zakresie jej § 11 ust. 6 pkt 6, gdy tymczasem w kwestionowanej uchwale w § 11 ust. 6 brak jest pkt 6. Niemniej jednak z treści samej skargi w sposób niebudzący wątpliwości wynika, iż skarżący dąży do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w zakresie jej § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b, w którym zawarto ustalenia odnośnie zasad obsługi parkingowej dla terenów oznaczonych w planie symbolem MWU.3 (zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna), obejmującym swym zakresem m.in. działkę skarżącego, dla którego określono wymagane minimalne ilości miejsc postojowych dla samochodów osobowych na poziomie 0,8 miejsca na 1 mieszkanie. Jednocześnie podkreślić należy, że Sąd wziął pod uwagę wskazania zawarte w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 czerwca 2019 r. (sygn. akt II OZ 540/19), w zakresie w jakim Sąd ten nakazał przy ponownym rozpoznawaniu sprawy dokonanie oceny skuteczności złożenia skargi w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. przez jednego ze współwłaścicieli nieruchomości w części ułamkowej (uznanej przez Naczelny Sąd Administracyjny jako czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu), co mogłoby w razie uwzględnienia skargi i stwierdzenia nieważności kwestionowanych ustaleń planu miejscowego wpłynąć na przysługujące pozostałym współwłaścicielom uprawnienia właścicielskie do przedmiotowej nieruchomości oraz związaną z tym konieczność zastosowania regulacji zawartej w przepisach art. 196 i art. 199 ustawy z dnia 23 kwietnia 2964 r. – Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. 2019 r., poz. 1145 – dalej jako: k.c.). W tym też zakresie stosując się do wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego zarządzeniem z dnia 28 listopada 2019 r. wezwano skarżącego o wskazanie czy dysponuje on zgodą pozostałych współwłaścicieli na wniesienie przedmiotowej skargi, a jeżeli tak o jej przedłożenie, w odpowiedzi na które to wezwanie skarżący T.S. w piśmie z dnia 9 grudnia 2019 r. wskazał, że wniesienie skargi odbyło się za zgodą pozostałych współwłaścicieli oraz było z nimi konsultowane i uzgadniane jej uzasadnienie. Do pisma tego skarżący załączył także oświadczenie A.G. oraz G.K. Wobec powyższego należało przyjąć, że skarżący, jako współwłaściciel działki nr [....] , obr. 52 Podgórze w Krakowie, objętej ustaleniami planu dopełnił również wymogów wynikających z art. 196 i art. 199 k.c., a tym samym wniesiona przez niego skarga skutecznie zainicjowała sądową kontrolę zaskarżonej uchwały. Przechodząc zatem do merytorycznej weryfikacji zaskarżonej uchwały wskazać na wstępie należy, że zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 z późn. zm. – dalej jako: u.p.z.p.) kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie (...) miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (...), należy do zadań własnych gminy. Kontrola sądu administracyjnego we wskazanym przedmiocie, jako kontrola legalności, ogranicza się do badania zgodności z prawem podejmowanych uchwał, a zwłaszcza przestrzegania zasad planowania oraz określonej ustawą procedury planistycznej. Oznacza to, że nie może ona dotyczyć celowości, czy słuszności dokonywanych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego rozstrzygnięć. Stosownie zaś do treści art. 28 ust. 1 u.p.z.p., obowiązującego w dacie podjęcia przez Radę Miasta Krakowa uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Wielicka – Wschód" naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu sporządzania planu, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Powyższy przepis ustanawia zatem dwie przesłanki zgodności z prawem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego: materialnoprawną, tj. uwzględnienie zasad sporządzania planu oraz formalnoprawną, czyli zachowanie procedury sporządzania planu oraz właściwości organów w tym zakresie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 września 2008 r., sygn. akt II OSK 215/08, LEX nr 510042). Rozważając pierwszą z ww. przesłanek dotyczącą zasad sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, rada gminy (miasta) związana jest przepisami prawa, w tym prawa europejskiego, zasadami konstytucyjnymi i przepisami ustaw materialnoprawnych. Z kolei procedura sporządzania planu (tryb postępowania) to sekwencja czynności jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego, począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu, a skończywszy na jego uchwaleniu. Mając zatem na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, przy sporządzaniu planu miejscowego organy planistyczne Gminy Miejskiej Kraków nie naruszyły w sposób istotny trybu jego sporządzania (art. 28 ust. 1 u.p.z.p.), w szczególności zaś Sąd nie dopatrzył się naruszeń procedury planistycznej mających znaczenie dla interesu prawnego skarżącego. W tym zakresie wymaga przede wszystkim podkreślenia, że zaskarżona uchwała była już przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w prawomocnie zakończonej sprawie o sygn. akt II SA/Kr 1324/15 (LEX nr 1958193), w której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę dokonując zarazem oceny prawidłowości przebiegu przeprowadzonej procedury planistycznej, od którego to wyroku następnie została oddalona skarga kasacyjna przez Naczelny Sąd Administracyjny (sygn. akt II OSK 733/16, LEX nr 2464442). Okoliczność ta jest o tyle istotna, że determinuje ona zakres kontroli zaskarżonej uchwały w przedmiotowej sprawie. Uwzględniając bowiem utrwaloną linię orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego, zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę należy przyjąć, że konsekwencją wcześniejszego rozpoznania przez sąd administracyjny skargi innego podmiotu na tą samą uchwałę, która to skarga została oddalona, jest związanie sądu orzekającego później legalnością aktu prawa miejscowego w wyżej podanym zakresie. Oznacza to, że jeżeli o legalności określonego aktu prawa miejscowego, co do trybu postępowania, zasad sporządzania planu i właściwości organów orzekał już sąd administracyjny (a kontroli takiej dokonuje sąd obligatoryjnie przy rozpoznawaniu pierwszej skargi na akt prawa miejscowego) i skargę oddalił, to sąd orzekający później na skutek skargi innego podmiotu może ją rozpoznać wyłącznie w granicach, w jakich nie była rozpoznawana wcześniej, tj. naruszenia indywidualnego interesu prawnego skarżącego. Odnosząc się zatem w tym miejscu do podnoszonych przez skarżącego zarzutów mających w jego ocenie świadczyć o naruszeniu przez zaskarżoną uchwałę w kwestionowanym przez niego zakresie, jego interesu prawnego wskazać należy, że w istocie dotyczą one dwóch kwestii, a mianowicie naruszenia prawa własności i swobodnego dysponowania i zagospodarowania nieruchomością, jak również naruszenia zasady równego traktowania mieszkańców miasta Krakowa. Skarżący domaga się bowiem stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w zakresie jej § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b, w którym zawarto ustalenia odnośnie zasad obsługi parkingowej dla terenów oznaczonych w planie symbolem MWU.3 (zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna), obejmującym swym zakresem m.in. działkę skarżącego, dla którego określono wymagane minimalne ilości miejsc postojowych dla samochodów osobowych na poziomie 0,8 miejsca na 1 mieszkanie, gdyż jego zdaniem, uniemożliwiają mu dokonanie nadbudowy istniejącego już na działce nr [....] budynku mieszkalnego o dwie kondygnacje z przeznaczeniem na cztery lokale mieszkalne. Skarżący podnosi przy tym, że o ile postanowienia planu dopuszczają nadbudowę budynków położonych w terenach oznaczonych symbolem MWU.3 (§ 14 ust. 4 pkt 6 ww. planu), o tyle jest ona niemożliwa z uwagi na określone w tej uchwale – wskazane wyżej – wymogi dotyczące zasad obsługi parkingowej na tym terenie, podkreślając zarazem, że ustalenia innych planów (w tym podanych przez niego jako przykład miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obszarów "Kazimierz" oraz "Stare Podgórze – Kalwaryjska") nie przewidują tego rodzaju obostrzeń i zawierają odstępstwa od obowiązujących na terenie miasta Krakowa zasad obsługi parkingowej. W nawiązaniu do pierwszego z podnoszonych przez skarżącego zarzutów, a dotyczącego naruszenia jego interesu prawnego, spowodowanego naruszeniem przysługującego mu prawa własności i swobodnego dysponowania i zagospodarowania nieruchomością we wskazanym przez skarżącego zakresie, wskazać należy, że Sąd – wbrew twierdzeniom skarżącego – nie dopatrzył się nadużycia władztwa planistycznego przez Radę Miasta Krakowa, polegającego na ograniczeniu ponad konieczną miarę prawa własności skarżącego. Zdaniem Sądu, z analizy treści § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b zaskarżonej uchwały nie wynika w żaden sposób, że prawodawca lokalny naruszył nim istotę prawa własności. Ustosunkowując się bowiem do przyjętych wskaźników liczby miejsc postojowych dla terenu oznaczonego symbolem MWU.3 (0,8 miejsca na 1 mieszkanie), w którym położona jest działka należąca do skarżącego, organ w odpowiedzi na skargę – które to stanowisko Sąd w całości podziela – wskazał, że ustalenia planu miejscowego pozostawiają do uznania inwestora, w jaki sposób, przy zagospodarowaniu terenu nieruchomości zostanie zrealizowany normatywny wymóg w zakresie zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc postojowych. Wyjaśniono bowiem, że wymagane miejsca postojowe należy uwzględnić w projekcie budowlanym jako miejsca postojowe naziemne albo wykonane w obiekcie budowlanym, w tym także w kondygnacji podziemnej, a w związku z tym w ocenie Sądu, kwestia zapewnienia wymaganej liczby miejsc postojowych może zostać rozwiązana w różny sposób, a więc nie tylko poprzez ich zorganizowanie na terenie działki inwestora poza obiektem budowlanym, ale także w jego obrębie przy użyciu odpowiednich rozwiązań technologicznych. Tym samym w ocenie Sądu nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, iż przyjęte w § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b zaskarżonej uchwały parametry dotyczące minimalnej liczby miejsc postojowych dla samochodów osobowych uniemożliwiają jemu dokonanie rozbudowy budynku położonego na działce nr [....] , obręb 52 Podgórze w Krakowie, gdyż – jak wskazano powyżej – sposób w jaki zostanie zrealizowany wymóg w zakresie zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc postojowych zależeć będzie od inwestora i rozwiązań przyjętych w projekcie budowlanym. Dodać również należy, że konieczność określenia tego rodzaju wskaźnika w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wynika także z § 4 pkt 9 lit. c rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r. Nr 164, poz.1587), zgodnie z którym "ustala się następujące wymogi dotyczące stosowania standardów przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu miejscowego: (...) ustalenia dotyczące zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej powinny zawierać: (...) wskaźniki w zakresie komunikacji i sieci infrastruktury technicznej, w szczególności ilość miejsc parkingowych w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych albo powierzchni obiektów usługowych i produkcyjnych". Nie bez znaczenia jest również to, że treść ww. § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b zaskarżonej uchwały determinowana jest także przez rozstrzygnięcie (normę kierunkową) zawarte w przyjętym na terenie Miasta Krakowa akcie polityki lokalnej (wewnętrznej), tj. uchwale Nr LIII/723/12 Rady Miasta Krakowa z dnia 29 sierpnia 2012 r. w sprawie przyjęcia programu parkingowego dla miasta Krakowa, która to uchwała nie jest wprawdzie aktem prawa miejscowego, ale ma charakter kierunkowy, adresowany do organów gminy pozwalający im na prowadzenie spójnej i przejrzystej polityki Miasta w tej kwestii. Tym samym zdaniem Sądu, brak jest powodów, dla których należałoby zakwestionować przyjęcie takiego kierunku polityki lokalnej, który pozwala kompleksowo realizować politykę Miasta w określonym ww. uchwałą zakresie i odmówić możliwości uwzględnienia zawartych w tej uchwale rozwiązań w odniesieniu wskaźników dotyczących liczby miejsc postojowych w normach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Podkreślić w tym miejscu również należy, że w kwestionowanym przez skarżącego obszarze oznaczonym w planie symbolem MWU.3 (zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna), już odstąpiono od właściwego dla tego obszaru wskaźnika ilości miejsc parkingowych w wielkości 1,2 miejsca postojowego na 1 mieszkanie przewidzianego dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej ustalając go – z uwagi na istniejący w dacie sporządzania ww. planu miejscowego sposób wykorzystania nieruchomości położonych wzdłuż ul. [....] i zagospodarowanie leżących tam działek – na poziomie 0,8 miejsca postojowego na 1 mieszkanie, a więc łagodząc tym samym wymóg wynikający z ww. aktu polityki lokalnej i zawartej w niej normy kierunkowej. Dlatego też w ocenie Sądu, nie można przyjąć, że w następstwie wprowadzenia kwestionowanych przez skarżącego postanowień planu, został on wyzbyty z istoty swego prawa własności. Wprowadzone wskaźniki nie uniemożliwiają bowiem korzystania z tego prawa (w tym w zakresie dopuszczalności nadbudowy istniejących budynków przewidzianych przepisami tego planu), a w zależności od ukształtowania działek mieszczących się w obszarze oznaczonym symbolem MWU.3 oraz przyjętych rozwiązań projektowych (miejsca postojowe naziemne albo wykonane w obiekcie budowlanym, w tym także w kondygnacji podziemnej) mogą znaleźć się beneficjenci regulacji wynikającej z tego przepisu. W tym miejscu wymaga bowiem podkreślenia, że prawo własności nie ma charakteru bezwzględnego, nie poddającego się żadnym ograniczeniom. Elementem ustawowej definicji prawa własności jest możność korzystania i rozporządzania rzeczą, w granicach określonych w art. 140 k.c., który to przepis definiuje treść tego prawa, wskazując, że jednym z elementów ograniczających prawo własności są przepisy ustaw, do których należy niewątpliwie zaliczyć m.in. miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. W myśl art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, a stosownie do ust. 2 ww. przepisu, każdy ma prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, w granicach określonych przez ustawę, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie. Stanowisko to zostało również zaakceptowane w orzecznictwie, w którym wskazuje się, że aktualnie nie budzi wątpliwości fakt, iż ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego wpływają na sposób wykonywania prawa własności, ponieważ ustalają one przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu i jako takie przesądzają o ograniczeniach prawa własności. Podkreśla się przy tym, że wyposażenie rady gminy (miasta) w kompetencje do wiążącego określania treści prawa własności nieruchomości jest głównym atrybutem władztwa planistycznego gminy, a w związku z tym nie każda ingerencja w sposób wykonywania tego prawa będzie w praktyce mogła być uznana za niedozwoloną. Stąd też przyjmuje się, że naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia w tym zakresie jest dopuszczalne, gdy następuje to w granicach przysługującego gminie tzw. władztwa planistycznego (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2008 r, sygn. akt II OSK 1932/07, LEX nr 490129). Nie można bowiem żądać ochrony prawnej własności ponad to, co przewiduje art. 64 Konstytucji RP i w ślad za nim art. 140 k.c. oraz art. 6 u.p.z.p., jako że wszystkie ww. przepisy ustawowe wprowadzają ograniczenie własności w ramach dopuszczalnych prawnie granic przewidzianych w art. 64 ust. 3 Konstytucji RP. Dlatego też nie można skutecznie wywodzić naruszenia art. 140 k.c. w zw. z art. 6 u.p.z.p., skoro przepisy te z natury swej ograniczają prawo własności, a tym samym naruszają interes prawny właściciela, jednak w granicach dopuszczonych przez prawo. W związku z tym w ocenie Sądu, nie można mówić o nadużyciu przez organy gminy posiadanego przez nie władztwa planistycznego, jeżeli podejmowane przez te organy działania mieszczą się w granicach przewidzianych prawem, a zarazem są zgodne z określoną polityką lokalną gminy, w tym m.in. tak jak w przedmiotowej sprawie, w zakresie zasad obsługi parkingowej. W konsekwencji powyższego zdaniem Sądu, postanowienia zaskarżonego planu w odniesieniu do działki skarżącego w kwestionowanym przez niego zakresie nie naruszają art. 140 k.c., art. 6 ust. 1 u.p.z.p., art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP. W kontrolowanym zakresie, w planie nie występuje, wobec działki skarżącego, ograniczenie jego prawa do dysponowania nieruchomością i jej zagospodarowania nieproporcjonalnie do celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej, w tym w odniesieniu do przyjętej na terenie Miasta Krakowa polityki lokalnej w zakresie obsługi parkingowej, a w konsekwencji nadużycie władztwa planistycznego gminy. Wobec uzasadnionego prawem poszanowania przez organ planistyczny ochrony praw nabytych, a także wykazanego powyżej zachowania przez postanowienia planu istoty prawa własności przysługującego skarżącemu, plan w kontrolowanym zakresie, wobec nieruchomości skarżącego, nie narusza też art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Odnosząc się bowiem w tym miejscu do drugiego ze wskazanych przez skarżącego zarzutów, tj. naruszenia zasady równego traktowania mieszkańców miasta Krakowa, Sąd nie dopatrzył się tego rodzaju naruszenia przez postanowienia § 11 ust. 6 pkt 1 lit. b zaskarżonej uchwały, a wręcz przeciwnie dostrzec można, że to właśnie skarżący oczekuje, iż z uwagi na ukształtowanie jego działki, jego sytuacja będzie stanowić kryterium, dla którego prawodawca lokalny powinien odstąpić od wskaźników przyjętych w treści ww. przepisu, zgodnych z realizowaną przez niego spójną i przejrzystą polityką Miasta w tej kwestii. W ocenie Sądu, rozwiązania planistyczne w zakresie miejsc postojowych we wskazanych przez skarżącego przypadkach zostały wyczerpująco wyjaśnione przez organ planistyczny w odpowiedzi na skargę i Sąd podziela to stanowisko, a mianowicie wyjaśniono, iż na treść ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obszaru "Kazimierz" oraz obszaru "Stare Podgórze – Kalwaryjska", podanych przez skarżącego jako przykład naruszenia zasady równości w określaniu obowiązujących na terenie miasta Krakowa zasad obsługi parkingowej, miały wpływ występujące na ich obszarze uwarunkowania w postaci istniejącej zabudowy pierzejowej, wpisanej do rejestru zabytków bądź ujętej w gminnej ewidencji zabytków. Podkreślono bowiem, że powyższe plany obejmują obszary o wysokich wartościach historycznych, kulturowych, urbanistycznych i kompozycyjnych, mające priorytetowe znaczenie dla ładu przestrzennego miasta i jego atrakcyjności, wobec czego celem tych planów jest zachowanie powyższych wyjątkowych wartości, w tym ochronę przestrzeni objętej wpisem na listę światowego dziedzictwa UNESCO, ochronę sylwety miasta oraz ochronę powiązań widokowych. Podniesiono również informacyjnie, że obszar powyższych planów miejscowych został w przeszłości uznany – na mocy rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 8 września 1994 r. (M.P. Nr 50, poz. 418) – za pomnik historii "Kraków – historyczny zespół miasta", którego jednym z celów ustanowienia jest zachowanie układu urbanistyczno-architektonicznego śródmiejskiej części Krakowa. Tym samym możliwość zagospodarowania tych terenów została zdeterminowana koniecznością przestrzegania obowiązków wynikających z treści przepisów szczególnych, w tym ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Wobec powyższego w ocenie Sądu, w odniesieniu do powołanych przez skarżącego jako przykład naruszenia zasady równości w określaniu obowiązujących na terenie miasta Krakowa zasad obsługi parkingowej ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obszaru "Kazimierz" oraz obszaru "Stare Podgórze – Kalwaryjska" w tym zakresie, istnieje kryterium relewantne dla przyjęcia pewnych odstępstw od ogólnie przyjętych kierunkowych wskaźników, gdyż plany te – jak zostało to wyżej zaznaczone – dotyczą terenów o charakterze zabytkowym. Wymaga bowiem podkreślenia, że zasada równości wobec prawa nie ma charakteru bezwzględnego, w tym sensie, że opiera się ona na możliwości wskazania prawnie wymiernego kryterium nierówności wobec prawa. Tymczasem porównując kwestionowane postanowienia kontrolowanego w przedmiotowej sprawie planu miejscowego i powołanych przez skarżącego jako przykład na nierówne traktowanie jego nieruchomości przez normy zaskarżonego planu, terenów objętych innymi niż zaskarżony plan miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego, w tym w szczególności dla obszaru "Kazimierz" oraz obszaru "Stare Podgórze – Kalwaryjska", w odniesieniu do których dopuszczono odstępstwa od przyjętych zasad obsługi parkingowej na terenie miasta Krakowa, należało uznać, że istnieją kryteria relewantne, pozwalające na zróżnicowanie przez akt prawa miejscowego sposobu kształtowania tego wskaźnika, a wynikające ze szczególnych walorów historycznych tych terenów oraz ograniczeń dotyczących ich zagospodarowania związanych z koniecznością przestrzegania obowiązków wynikających z treści przepisów szczególnych, w tym m.in. ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Jednocześnie nie można nie dostrzec, że zasada równości wobec prawa nie została także naruszona w odniesieniu do ustalenia zasad obsługi parkingowej w obrębie zaskarżonego planu. Wskazać bowiem należy – co było również sygnalizowane powyżej – że prawodawca lokalny, właśnie z uwagi na występujące w zakresie objętym zaskarżonym planem kryterium relewantne, tj. istniejący w dacie sporządzania ww. planu miejscowego sposób wykorzystania nieruchomości położonych wzdłuż ul. [....] i zagospodarowanie leżących tam działek, zdecydował się wprowadzić rozróżnienie w odniesieniu do wymaganej minimalnej ilości miejsc postojowych dla samochodów osobowych, dla terenów o tym samym przeznaczeniu, tj. dla zabudowy wielorodzinnej ustalając go ogólnie na poziomie 1,2 miejsca na 1 mieszkanie (tak jak w normie kierunkowej zawartej w uchwale Nr LIII/723/12), za wyjątkiem terenu MWU.3, gdzie wskaźnik ten – z uwagi na wskazane powyżej uwarunkowania – został obniżony do poziomu 0,8 miejsca na 1 mieszkanie. Tym samym, nie można było przyjąć, aby postanowienia zaskarżonego planu w odniesieniu do kwestionowanego przez skarżącego sposobu ustalania zasad obsługi parkingowej naruszyły jego prawo własności i swobodne dysponowanie i zagospodarowanie jego nieruchomości, a nadto, aby naruszały one zasadę równego traktowania mieszkańców miasta Krakowa. Mając na uwadze powyższe, Sąd – wbrew twierdzeniom skarżącego – nie dopatrzył się nadużycia władztwa planistycznego przez Radę Miasta Krakowa, polegającego na ograniczeniu, ponad konieczną i proporcjonalną miarę, uzasadnionej prawem ingerencji organu planistycznego w prawo własności skarżącego, a w konsekwencji wniesiona w przedmiotowej sprawie skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło