II SA/Kr 1108/19
WyrokWSA w Krakowie2019-11-28
Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Beata Łomnicka, Iwona Niżnik - Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać utrzymana w mocy, jeśli istnieją wątpliwości co do prawidłowości ustalenia stron postępowania, wpływu inwestycji na sąsiednie nieruchomości (nasłonecznienie, gazociąg) oraz czy organ administracji prawidłowo odmówił przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że mimo pewnych uchybień proceduralnych w pierwotnym postępowaniu, które doprowadziły do uchylenia wyroku przez NSA, ostatecznie nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W szczególności, sąd uznał, że interes prawny skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej był reprezentowany, a kwestie techniczne dotyczące nasłonecznienia, gazociągu i braku konieczności powołania biegłego zostały prawidłowo wyjaśnione lub nie stanowiły podstawy do uchylenia decyzji.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa złożyła skargę na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Skarga dotyczyła m.in. prawidłowości ustalenia stron postępowania, wpływu inwestycji na nasłonecznienie sąsiednich lokali, odległości od gazociągu oraz odmowy powołania biegłego. Po wyroku WSA oddalającym skargę, NSA uchylił ten wyrok w części dotyczącej skargi Spółdzielni Mieszkaniowej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA, wskazując na konieczność wyjaśnienia pewnych kwestii. WSA w ponownym postępowaniu oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie: WSA Beata Łomnicka (spr.) WSA Iwona Niżnik - Dobosz Protokolant: starszy referent sądowy Anna Frasik - Mazurek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2019 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w K. na decyzję Wojewody z dnia [...] maja 2017 r. znak [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę skargę oddala.
Prezydent Miasta K., decyzją z 14 listopada 2016 r., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. na zamierzenie budowlane pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i ciągami pieszo - jezdnymi oraz instalacjami wewnętrznymi energii elektrycznej, wod-kan., c.o., wentylacji i zewnętrznym odcinkiem instalacji odprowadzenia wód opadowych wraz ze zbiornikiem retencyjnym, oświetleniem zewnętrznym na ścianach budynku, zewnętrznym odcinkiem instalacji kanalizacyjnej na działce nr [...] obr. [...] wraz z budową zjazdu na działce [...] obr. jw. i zatoki postojowej na części działek nr [...] i [...], obr. [...], przy ul. [...] w K.".
W wyniku odwołań złożonych przez: K. M., B. C.-M., Spółdzielnię Mieszkaniową "[...]", M. S. - Wojewoda decyzją z 19 maja 2017 r. (znak: [...]), na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej szczególnych warunków zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych oraz określonego w decyzji obszaru oddziaływania inwestycji i w tym zakresie orzekł merytorycznie; w pozostałym zakresie tj. zatwierdzenia projektu budowlanego, i udzielenia pozwolenia na budowę, szczegółowych wymagań dotyczących nadzoru na budowie, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W motywach rozstrzygnięcia organ II instancji podniósł, że zarzuty w przedmiocie zapisów dotyczących szczególnych warunków zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych oraz określonego w zaskarżonej decyzji obszaru oddziaływania inwestycji okazały się słuszne, zatem skorygowano w tym zakresie zaskarżoną decyzję.
W odniesieniu do zarzutu dotyczącego nieprawidłowej analizy nasłonecznienia, organ odwoławczy wyjaśnił, że zagadnienie nasłonecznienia analizowane jest w odniesieniu do pokoi mieszkalnych. Przytoczył treść § 60 rozporządzenia wykonawczego i wskazał, że w ramach postępowania odwoławczego inwestor przedłożył uzupełnienie znajdującej się w aktach analizy nasłonecznienia. Wykonane opracowania obrazuje nasłonecznienie pokoi w budynku przy ul. [...], których okna skierowane są na teren inwestycji. Analiza ta dotyczy dni równonocy wiosennej i jesiennej tj. 21.03. i 21.09, pomiędzy godzinami 7°° do 17°°. Wykonano ją dla mieszkań parteru. W analizie tej oprócz nowoprojektowanego budynku, uwzględniono również budynek przy ul. [...]. Jak wynika z przeprowadzonej analizy każdy pokój w budynku przy ul. [...], którego okna skierowane są na teren inwestycji ma zapewniony czas nasłonecznienia ponad 3 godziny, czas ten waha się od 3 godzin 18 minut do ponad 6 godzin. Pokoje mieszkalne znajdujące się na wyższych kondygnacjach mają dłuższy czas nasłonecznienia.
Zdaniem organu odwoławczego, nie jest słuszny zarzut dotyczący przekroczenia wskaźnika powierzchni zabudowy w związku z garażem podziemnym, którego powierzchnia, w ocenie skarżących winna być zaliczona do powierzchni zabudowy. Zgodnie z normą PN-ISO 9836 (pkt 5.1.2.2), powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut wymiarów zewnętrznych na powierzchnię terenu i, przy czym do powierzchni nie zalicza się powierzchni elementów budynków, ani ich części nie wystających ponad powierzchnię gruntu. W przedmiotowej sprawie garaż podziemny znajduje się poniżej poziomu przyległego terenu i tym samym nie ma podstaw do zaliczenia jego powierzchni do powierzchni zabudowy.
Ustosunkowując się do zarzutu dotyczącego nieprawidłowej odległość budynku do granicy działki sąsiedniej ze względu na zbliżenie do niej garażu podziemnego, organ II instancji odwołał się do brzmienia § 12 ust. 7 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
W odpowiedzi na zastrzeżenia dotyczące terenu biologicznie czynnego, organ II instancji wyjaśnił, że wskaźnik powierzchni terenu biologicznie czynnego, zgodnie z ustaleniami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego obszaru "[...]", dla terenu o oznaczeniu 7MW winien wynosić min. 45%. Z projektu budowlanego wynika, że wskaźnik ten wynosi 46,10%. Powierzchnia działki w liniach rozgraniczających terenu 7MW wynosi 937,39 m2, projektowana powierzchnia terenu biologicznie czynnego znajdująca się na tym terenie wynosi 432, 18m2 (w tym liczona w 100% - 126,86m2, liczona w 50% - 305,32m2). Przy obliczaniu tej powierzchni uwzględnione było odwodnienie liniowe.
W odniesieniu do zgłoszonych uwag o możliwości wpływu inwestycji na stosunki wodne, w tym związane z wykonaniem ścianek Larsena, organ odwoławczy wskazał, że w ramach opracowań dotyczących geotechnicznych warunków posadowienia, wykonane zostało opracowanie pt. Opinia geotechniczna dla projektowanego wykonania ścianek szczelnych na działce nr [...] przy ul. [...] w K. (październik 2015). Z opracowania tego wynika, że "nie przewiduje się oddziaływania projektowanej inwestycji na środowisko, a w szczególności na wody gruntowe". Inwestycja nie wymagała pozwolenia wodno-prawnego. Ponadto w związku z ustaleniem złożonych warunków gruntowo-wodnych i II kategorii geotechnicznej obiektu wykonana została dokumentacja geologiczno-inżynierska, która została przez Prezydenta Miasta K. zatwierdzona decyzją z 12 czerwca 2015 r. znak: [...]
Odnosząc się do zastrzeżeń dotyczących naruszenia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, poprzez nieprawidłowe ustalenie kręgu stron, a w szczególności nie zapewnienie udziału w postępowaniu osobom posiadającym spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, wojewoda podał, że organ I instancji objął obszarem oddziaływania inwestycji między innymi działkę, na której zlokalizowany jest budynek Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] Zgodnie z art. 48 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze, zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz. Ponadto właściciele części mieszkań dla których inwestycja wprowadziła ograniczenia w nasłonecznieniu pokoi mieszkalnych zostali uznani za strony postępowania. W odniesieniu do pozostałych właścicieli mieszkań, projektowany budynek, nie wprowadza ograniczeń i dlatego wystarczająca jest reprezentacja tych osób przez spółdzielnię mieszkaniową. W odniesieniu natomiast do osób, które posiadają spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego organ uznał, że ten tytuł prawny nie daje podstaw do przyjęcia, że osoby posiadające to prawo są stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Organ II instancji nie podzielił również zarzutu braku prawidłowego ustalenia spadkobierców zmarłej strony K. M. i wadliwie przyjęcie za strony postępowania jako uczestników postępowania żony i dzieci tej osoby, wskazując, że organ I instancji w sposób prawidłowy przyjął za strony postępowania te osoby.
Nie znalazł potwierdzenia zarzut o możliwej kolizji inwestycji z istniejącym gazociągiem. Wojewoda podał, że ze znajdującego się w aktach projektu zagospodarowania wykonanego w skali 1:250, gazociąg (oznaczony kolorem żółtym), w części w której zbliża się do działki nr [...], nie koliduje z częścią podziemną budynku, bowiem praktycznie znajduje się granicy tej działki. Protokołem z narady koordynacyjnej z 24 czerwca 2015 r. znak: [...] uzgodniony został między innymi garaż podziemny.
Nie zachodzą również przesłanki uzasadniające powołanie biegłego, tym bardziej, że nie jest to sprawa wyjątkowa, a projekt budowlany został wykonany przez osoby posiadające zarówno wykształcenie kierunkowe jak i stosowne uprawnienia budowlane, uprawniające do rozwiązywania zagadnień technicznych w dziedzinie budownictwa. Odwołujący nie przedłożyli dokumentu, który kwestionowałby przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania czy inne znajdujące się w aktach dowody.
W odniesieniu do zastrzeżeń dotyczących braku uprawnień inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie wykonania zjazdu oraz realizacji odwodnienia, organ II instancji podał, że inwestor uzyskał zgodę zarządy drogi na wykonanie zjazdu. Natomiast brak zgody Spółdzielni na korzystanie z jej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych na działce inwestora, może być zastąpiony decyzją administracyjną, wydaną w oparciu o art. 47 ustawy Prawo budowlane.
Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut dotyczący zbyt małej ilości miejsc postojowych, w związku z ewentualnym podziałem w przyszłości lokali w budynku, co ma wynikać z przesłanej do mieszkańców informacji. Zatwierdzony decyzją projekt budowlany stanowi dokument w oparciu o który będzie prowadzona budowa i w oparciu o który nastąpi oddanie obiektu do użytkowania. Tylko w odniesieniu do tych dokumentów organ administracji architektoniczno-budowlanej podejmuje decyzję. Przyszłe losy budynku pozostają już poza kontrolą organu w tym postępowaniu.
Organ II instancji wskazał, że kontrola w zakresie określonym w cyt. art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego pozwala uznać, że projekt budowlany jest zgodny z wymogami wynikającymi z ww. planu zagospodarowania przestrzennego. Jak wynika z projektu zagospodarowania działki projektowana inwestycja nie przekracza określonej w planie nieprzekraczalnej linii zabudowy. Zgodnie z ustaleniami ww. planu zagospodarowania wskaźnik powierzchni zabudowy winien wynosić maksymalnie 35%. Dla zaprojektowanej inwestycji parametr ten wynosi 34,98%. Wskaźnik terenu biologicznie czynnego, zgodnie z ustaleniami planu zagospodarowania, winien wynosić min. 45%. Zaprojektowano 46,10% w tym jako teren biologicznie czynny należy zaliczyć teren liczony w 100% wokół budynku i liczony w 50% znajdujący się na dachu i garażu podziemnym. Zgodnie z wymogami ww. planu dopuszczalna wysokość budynku nie może przekraczać 16,00 m. Zaprojektowana wysokość budynku mierzona przed wejściem wynosi 15,50 m. Zgodnie z ustaleniami planu nad budynkiem został zaprojektowany dach płaski.
Ponadto, projekt zagospodarowania działki został wykonany na mapie do celów projektowych. W zakresie zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego, projekt budowlany został zaopiniowany bez uwag przez rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych. W aktach sprawy znajduje się informacja dotycząca bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, kopie uprawnień budowlanych osób projektujących i sprawdzających projekt budowlany, a także zaświadczenia o przynależności tych osób do właściwej izby samorządu zawodowego. Do projektu budowlanego dołączone zostało opracowanie obrazujące wpływ inwestycji na nasłonecznienie i naturalne oświetlenie dla sąsiedniej zabudowy. Obszarem oddziaływania objęte zostały, oprócz terenu inwestycji, działki nr [...] [...], [...], [...] obr. [...] oraz działka [...]. uczestnikami postępowania administracyjnego, oprócz właścicieli działek znajdujących się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu byli również ci właściciele mieszkań dla których projektowana inwestycja wprowadziła ograniczenia w użytkowaniu. Ograniczenia te są dopuszczalne i nie naruszają obowiązujących przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 15 listopada 2017 r., sygn. oddalił skargi E. S.-B., Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w K., M. S. na decyzję Wojewody z 19 maja 2017 r. (znak: [...]) w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W wyniku rozpoznania skarg kasacyjnych E. S.-B. oraz Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] z siedzibą w K. od ww. wyroku WSA w Krakowie Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnięciem z 14 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 1442/18 1. oddalił skargę kasacyjną E. S. - B.; 2. uwzględniając skargę kasacyjną Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] z siedzibą w K., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Uzasadniając bezskuteczność zarzutu podnoszonego przez skarżącą kasacyjnie E. S.-B. dotyczącego naruszenia art. 151 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i art. 10 § 1 K.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.) uwarunkowana jest tym, czy doszło do naruszenia tych przepisów oraz czy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
Zdaniem NSA, w tej sprawie jest oczywiste, że podmiot dysponujący prawem własności do lokalu nr [...] przy ul. [...] w K. brał udział w postępowaniu przed organem I instancji. Prezydent K. zakończył postępowanie decyzją z 14 listopada 2016 r., zaś Spółdzielnia Mieszkaniowa "U U.", która brała udział w postępowaniu, zbyła własność lokalu nr [...] na rzecz E. S.-B., w drodze umowy o przekształceniu spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego w prawo własności, w dniu 23 listopada 2016 r.
Niewątpliwie więc, czego nie kwestionuje także wnosząca kasację, w ocenie Sądu II instancji nie można postawić tezy o niebraniu udziału w postępowaniu w ogóle. Jest także poza sporem, że skarżąca, będąca już właścicielem lokalu, nie brała udziału w postępowaniu przed organem odwoławczym. Pamiętać trzeba, że w sytuacji, gdy roboty budowlane są wykonywane na sąsiedniej nieruchomości, co do zasady właściciele lokali w budynku wielolokalowym są reprezentowani przez podmiot mający tytuł do wspólnej nieruchomości (spółdzielnię mieszkaniową, wspólnotę mieszkaniową). Przymiot strony przysługuje właścicielowi lokalu gdy lokal ten znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. W niniejszej sprawie taka sytuacja wystąpiła, gdyż stronami są właściciele lokali w odniesieniu do których planowany budynek ogranicza dostęp do światła słonecznego. Dotyczy to także lokalu nr [...].
W konkluzji rozważań w tym zakresie NSA stanął na stanowisko, że interes prawny skarżącej był reprezentowany poprzez udział w postępowaniu Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]".
Skoro nie została podważona okoliczność faktyczna w postaci wiedzy skarżącej o toczącym się postępowaniu administracyjnym o pozwoleniu na budowę, a organ odwoławczy nie uzyskał od Spółdzielni i od skarżącej informacji o zbyciu własności lokalu nr [...], zaś do ujawnienia tej czynności zbycia i ujawnienia skarżącej jako właściciela doszło w marcu 2017 r., a więc po kilku miesiącach od nabycia lokalu przez skarżącą, to nie można przyjąć, że skarżąca bez własnej winy nie uczestniczyła w postępowaniu odwoławczym. Na taką ocenę ma wpływ również to, że mimo niedoręczenia skarżącej ostatecznej decyzji Wojewody, w terminie wniosła ona skargę do WSA w Krakowie.
Zdaniem NSA trafne są zarzuty skargi kasacyjnej podnoszące, że uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., następuje bez badania, czy naruszenie, o którym mowa w tym przepisie, miało wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie jednak podkreślono, że naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., przez wojewódzki sąd administracyjny stanowi uchybienie określone w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., tj. naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Takiego wpływu na wynik sprawy, jak wynika z poprzedzających rozważań, uchybienie Sądu pierwszej instancji w postaci braku precyzji w zakresie wykładni hipotezy art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., nie miało.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną E. S.-B..
Dalej Sąd odwoławczy uznał za usprawiedliwioną podstawę zawartą w skardze kasacyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] – tj. zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. w zakresie, a jakim nie odniesiono się do części zarzutów podniesionych w skardze, co miało wpływ na niewyjaśnienie w pełni podstawy prawnej rozstrzygnięcia.
Po pierwsze, dotyczy to ustaleń faktycznych i zastosowania prawa w odniesieniu do zachowania wymogów w zakresie strefy kontrolowanej gazociągu istniejącego w pobliżu projektowanego budynku. Zarzut został oparty na założeniu, że gazociąg wybudowano przed dniem 12 grudnia 2001 r. W takiej sytuacji obowiązuje przepis § 110 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie. Stan faktyczny w tym zakresie nie został przez Sąd pierwszej instancji ustalony. Bez tego ustalenia nie jest możliwa kontrola prawidłowości stanowiska Sądu, według którego, usytuowanie budynku w odniesieniu do gazociągu nie narusza odległości wymaganych przepisem § 10 ust. 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie. Uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Szerokość strefy kontrolowanej gazociągu określona w przepisach § 10 ust. 6 oraz § 110 pkt 1 powołanego rozporządzenia nie jest taka sama. W strefie kontrolowanej, wyznaczonej zarówno na podstawie § 10 ust. 6, jak i na podstawie § 110 pkt 1, obowiązują ograniczenia, o których mowa w przepisach § 10 ust. 2-5. Jest oczywiste, że celem norm wprowadzających te ograniczenia, w tym także ograniczenie wznoszenia w strefie kontrolowanej obiektów budowlanych, jest zapewnienie bezpieczeństwa osób i mienia. Wynikający z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego obowiązek sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi, w przypadku przepisów § 10 ust. 2-5 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie, ma aspekt nie tylko techniczny i formalny, ale także profilaktyczny.
Dalej NSA zarzucił Sądowi I instancji brak odniesienia się do zarzutu niespełnienia przez projekt budowlany wymogów określonych w § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w odniesieniu do niektórych pomieszczeń projektowanego budynku. Powołane przepisy odnoszą się zaś nie tylko do zabudowy sąsiedniej, ale także, a nawet przede wszystkim, do budynku objętego wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Nie ma znaczenia to, że zarzut w tym zakresie został podniesiony przez uczestnika postępowania. Kwestia ta podlega przecież zbadaniu z urzędu.
Nie jest wykluczone, że zagadnienia omówione wyżej będą możliwe do wyjaśnienia w postępowaniu sądowym, nawet pamiętając o, co do zasady, kontrolnym charakterze postępowania przed sądami administracyjnymi.
Z uwagi na uchybienia procesowe nie jest możliwe odniesienie się do zarzutów związanych z zastosowaniem norm prawa materialnego.
Możliwe jest natomiast, i dla dalszego przebiegu postępowania pożądane, wyrażenie przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska w zakresie sporu co do wykładni niektórych norm prawa materialnego i procesowego.
Trafne jest stanowisko organów i Sądu pierwszej instancji, według którego, z decyzji o zezwoleniu na wjazd na nieruchomość wynika także uprawnienie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Jest to wypowiedź podmiotu będącego nie tylko zarządcą drogi, ale także mającego tytuł prawny do nieruchomości. Decyzja ta oparta jest o przepis art. 29 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, z którego wynika ustawowe uprawnienie inwestora do wykonania wjazdu na nieruchomość uwarunkowane zgodą zarządcy drogi. W świetle art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1440 ze zm. – obecnie: Dz. U. z 2018 r. poz. 2068 ze zm.), nie ma podstaw do przyjęcia, że obowiązkiem inwestora składającego wraz z oświadczeniem o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, decyzji o zezwoleniu na wykonanie zjazdu, jest uzyskanie jeszcze innego dokumentu mającego to prawo potwierdzić.
Nie jest wymagane oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, gdy do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście na teren sąsiedniej nieruchomości, ale same roboty nie mają być na sąsiedniej nieruchomości wykonywane. Wówczas, jak trafnie uznał Sąd pierwszej instancji, zastosowanie znajduje instytucja materialnoprawna unormowana w art. 47 ust. 1-4 Prawa budowlanego.
Przepis art. 106 § 3 P.p.s.a. nie przewiduje możliwości przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, czy też dowodu z oceny mającej charakter wypowiedzi specjalistycznej. Tego rodzaju dowód jest możliwy do przeprowadzenia w postępowaniu administracyjnym. Odrębnym zagadnieniem jest możliwość przeprowadzenia dowodu z takiej części opracowania specjalistycznego, która stanowi dowód z dokumentu odzwierciedlającego rzeczywistość, a nie oceniającego fakty, zdarzenia, czy zjawiska.
Biorąc pod uwagę niezakwestionowanie dotychczas stanowiącej część projektu budowlanego analizy nasłonecznienia i zacienienia, a także dokumentu złożonego w tym zakresie przez inwestora, zaakceptować należy stanowisko Sądu pierwszej instancji, że zapewnienie normatywnego czasu nasłonecznienia pokoi w mieszkaniach położonych na parterze przy ul. [...], oznacza brak naruszenia § 60 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W konsekwencji nie jest zasadny zarzut naruszenia w tym zakresie art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
Jako trafne oceniono również stanowisko Sądu, według którego, nie podważono dotychczas zgodności projektu zagospodarowania działki z planem miejscowym w zakresie powierzchni biologicznie czynnej oraz wymaganego wskaźnika powierzchni zabudowy. Odmowa powołania biegłego oraz oparcie się na projekcie budowlanym sporządzonym przez osoby legitymujące się uprawnieniami i zaświadczeniami, o których mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego, nie stanowiła naruszenia art. 84 K.p.a. oraz art. 35 ust. 1 pkt 1 i 3 Prawa budowlanego.
Wg Sądu II instancji, nie doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. w związku z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w odniesieniu do tych osób, które dysponują spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu mieszkalnego. Ich interesy reprezentowała w postępowaniu administracyjnym Spółdzielnia Mieszkaniowa, której członkami były te osoby.
Na koniec stwierdzono, że co do zasady o nabyciu praw do spadku świadczy orzeczenie sądu powszechnego lub poświadczenie dziedziczenia. Jeśli ustalenie kręgu spadkobierców K. M. doprowadziło do pominięcia osoby mającej, jako spadkobierca przymiot strony, to do tej osoby należy decyzja, czy korzysta z ochrony przewidzianej przepisami art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Na naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., nie mogą powoływać się inne podmioty.
W toku ponownego rozpoznawania sprawy, Wojewoda w odpowiedzi na wezwanie Sądu z 19 listopada 2019 r. w piśmie z 28 listopada 2019 r. wskazał m.in., że "jak wynika z pisma [...] Spółki Gazowniczej sp. z o.o. z 26.07.2019 r. znak: [...], infrastruktura gazowa niskiego ciśnienia DN 150 została wybudowana w 1981 r. (...) strefa kontrolna dla istniejącego gazociągu na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K., strefa kontrolowana jest zależna od obiektu terenowego i dla budynków wynosi 3 m, po 1,5 m od osi gazociągu.(...)
Podkreślić należy jednocześnie, że w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę organ opiera się na mapach przyjętych do zasobu geodezyjnego, na których wykonany jest projekt zagospodarowania terenu i które pokazują przebieg sieci. Jednak rzeczywistą lokalizację sieci, jak w niniejszej sprawie, pokazuje dopiero jej inwentaryzacja po wykonaniu odkrywek. Jak wynika z dostarczonych przez inwestora informacji (szkic dokumentacji w załączeniu) rzeczywisty przebieg sieci gazowej jest przesunięty o 0,47 m w stosunku przebiegu pokazanego na mapie zasadniczej i znajduje się w odległości 1,69 m od realizowanego budynku, a tym samym nie narusza strefy kontrolowanej.
Odnosząc się do wskazanego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK/1442/18 braku wyjaśnienia zagadnienia dotyczącego spełnienia wymogów w zakresie nasłonecznienia pokoi w budynku projektowanym (§ 60 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie) jak i spełnienia wymogów dotyczących zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (§ 13 ww. rozporządzenia) wyjaśnia się, że organ administracji na etapie prowadzonego postępowania, uznał, w oparciu o projekt zagospodarowania działki (karta nr 147 w projekcie budowlanym), że w otoczeniu obiektu nie znajdują się obiekty budowlane, które mógłby potencjalnie oddziaływać na projektowany obiekt w powyższym zakresie. Dodatkowo przy tej ocenie brano pod uwagę zaprojektowany układ pomieszczeń w budynku i skierowanie okien w tych pomieszczeniach. Okoliczności te zaskutkowały brakiem konieczności żądania od inwestora przedłożenia stosownych opracowań".
Na rozprawie w dniu 28 listopada 2019 r. pełnomocnik skarżącej SM "[...] w K. oświadczył, że wycofuje zarzut związany z odległością od gazociągu, natomiast podtrzymuje wnioski skargi, wskazując na zarzut niedopuszczenia przez organ dowodu z opinii biegłego oraz w zakresie zacienienia pomieszczeń w parterze projektowanego budynku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie Sąd zauważa, iż stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa.
Z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - dalej "p.p.s.a.", wynika, że zaskarżona decyzja winna ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy.
Powyższa ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Natomiast zgodnie z art. 134 P.p.s.a. Sąd badając legalność zaskarżonego aktu nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Sąd wskazuje również, że zgodnie z art. 190 zd. 1 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku NSA z dnia 15 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2759/14. Związanie sądów w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, że nie mogą one formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązane są do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2009 r., I OSK 426/08), chyba że w okresie pomiędzy wydaniem wyroku, a ponowną skargą do sądu administracyjnego zmianie uległy przepisy. Sąd administracyjny po to wyraża swoją ocenę w omawianym zakresie, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zakres tej oceny nie był już przedmiotem kolejnego rozpoznania (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2007 r., II FSK 274/06).
Przechodząc do rozpoznania przedmiotowej sprawy, mając na uwadze ww. przepisy, wskazać należy na wstępie, że Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym w tej sprawie i opisanym wyżej wyroku z dnia 14 czerwca 2019 r. uznał trafność zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie, w jakim Sąd I instancji nie odniósł się do części zarzutów podniesionych w skardze SM "[...]" na ww. decyzję Wojewody z 19 maja 2017 r., w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Przy ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, ustosunkowując się do wskazań zawartych ww. wyroku Sądu Odwoławczego, WSA w Krakowie dokonał ustaleń faktycznych w zakresie dochowania wymogów odnośnie strefy kontrolowanej gazociągu istniejącego w pobliżu projektowanego budynku, m.in. w oparciu o pismo Wojewody z 28 listopada 2019 r., pismo [...] Spółki Gazowniczej sp. z o.o. z 26 lipca 2019 r. (znak: [...]) oraz mapy obrazujące przebieg przedmiotowego gazociągu (k. 629-632 akt sadowych).
Z powyższej dokumentacji wynika, że przedmiotowy gazociąg powstał w 1981 r. i ma tu zastosowanie § 110 pkt 1 rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie. Zgodnie z tabelą nr 2 stanowiąca załącznik do ww. Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie - szerokość stref kontrolowanych dla gazociągów układanych w ziemi o ciśnieniu gazu nie większym niż 0,4 MPa wybudowanych przed dniem 12 grudnia 2001 r. lub dla których przed tym dniem wydano pozwolenie na budowę – odnośnie budynków wynosi 3 m, tj. 1,5 m od osi gazociągu.
Wojewoda w ww. piśmie z 28 listopada 2019 r. wskazał, że "Jak wynika z dostarczonych przez inwestora informacji (szkic dokumentacji załączeniu) rzeczywisty przebieg sieci gazowej jest przesunięty o 0,47 m w stosunku przebiegu pokazanego na mapie zasadniczej i znajduje się w odległości 1,69 m od realizowanego budynku, a tym samym nie narusza strefy kontrolowanej". Z powyższego wynika zatem, że odległość realizowanego budynku od osi gazociągu jest zgodna z wytycznymi zawartymi ww. rozporządzeniu, przy uwzględnieniu przez organ odwoławczy w piśmie z 28 listopada 2019r. wskazań inwestora co do rzeczywistego przebiegu sieci gazowej
W tym miejscu przypomnieć należy, że w art. 35 P.b. zawarto zasadę odpowiedzialności za projekt budowlany projektanta oraz osoby sprawdzającej. Organy administracyjne nie są bowiem upoważnione do badania szczegółowych, merytorycznych rozwiązań przyjętych przez projektanta, ponieważ to ten ostatni ponosi odpowiedzialność za prawidłowe opracowanie dokumentacji.
Przedłożony przez inwestora projekt budowlany sporządzony został przez osoby ze stosownymi uprawnieniami i zgodnie z wymogami określonymi w przepisach Prawa budowlanego, w szczególności zgodnie z przepisami rozporządzenia MTBiGM. Projektanci złożyli także stosowne oświadczenia. Strona skarżąca nie przedłożyła dokumentu, który kwestionowałby przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania czy inne znajdujące się w aktach dowody. Nadto wymaga zaznaczenia, że pełnomocnik strony skarżącej na rozprawie w dniu 28 listopada 2019 r. wycofał zarzut związany z odległością budynku od gazociągu.
Przechodząc do następnej kwestii zasygnalizowanej przez NSA w ww. wyroku, a dotyczącej konieczności zbadania wymogów określonych w § 13 i 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tj. wymogów w zakresie nasłonecznienia pokoi w budynku projektowanym oraz wymogów dotyczących zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi). Należy wskazać, że Sąd dokonał kontroli projektu budowlanego, w tym w szczególności analizy nasłoneczniania i zacienienia (k. 145 i 146 projektu), która potwierdza, że prawidłowość stanowiska organu odwoławczego, który uznał ( w oparciu o projekt zagospodarowania działki - k. 147 projektu), że w otoczeniu budynku nie znajdują się obiekty budowlane, które mógłby potencjalnie oddziaływać na projektowany obiekt w powyższym zakresie (pismo Wojewody z 28 listopada 2019 r.). Nadto z zalegającego w aktach oświadczenia projektanta mgr inż. arch. G. K. (k. 120 a.a.) wynika, że "w zakresie zapewnienia wymaganego czasu nasłonecznienia (par. 60 war. tech.) wykazano w analizie nasłonecznienia, że zarówno projektowany budynek jak i istniejąca sąsiednia zabudowa mieszkalna wielorodzinna mają zapewniony czas nasłonecznienia w godz. 7-17". Co szczególnie istotne również Sąd odwoławczy bazując na niezakwestionowanej dotychczas stanowiącej część projektu budowlanego analizie nasłonecznienia i zacienienia, a także dokumencie złożonym w tym zakresie przez inwestora, podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że zapewnienie normatywnego czasu nasłonecznienia pokoi w mieszkaniach położonych na parterze przy ul. [...], oznacza brak naruszenia § 60 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W konsekwencji, NSA uznał za niezasadny zarzut naruszenia w tym zakresie art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
Należy w tym miejscu wskazać, że ustawodawca w przepisie art. 20 ust. 4 P.b. zawarł obowiązek projektanta dołączenia oświadczenia o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. A jeśli tak, to za część techniczną projektu (w tym analizę nasłonecznienia i zacienienia jako część projektu budowlanego) odpowiedzialność ponoszą projektant i sprawdzający. Dodać należy, że stosowne oświadczenia w tym względzie znajdują się w projekcie.
Na koniec należało się odnieść do podtrzymanych na rozprawie w dniu 28 listopada 2019 r. przez pełnomocnika strony skarżącej zarzutów odnośnie niedopuszczenia przez organ dowodu z opinii biegłego.
WSA w Krakowie wskazuje na pogląd NSA wyrażony w ww. wyroku, zgodnie z którym "Przepis art. 106 § 3 P.p.s.a. nie przewiduje możliwości przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, czy też dowodu z oceny mającej charakter wypowiedzi specjalistycznej. Tego rodzaju dowód jest możliwy do przeprowadzenia w postępowaniu administracyjnym. Odrębnym zagadnieniem jest możliwość przeprowadzenia dowodu z takiej części opracowania specjalistycznego, która stanowi dowód z dokumentu odzwierciedlającego rzeczywistość, a nie oceniającego fakty, zdarzenia, czy zjawiska".
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że wynikający z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego obowiązek sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi (ww. rozporządzenie), w zakresie zakwestionowanym przez NSA wypadł pozytywnie dla inwestora.
Dalej wskazać należy, że NSA w pozostałej części podzielił rozstrzygnięcie Sądu I instancji, w tym również stanowisko w zakresie wskazanych przez SM "[...] w skardze zarzutów, co zostało wyczerpująco omówione w wyżej przytoczonym uzasadnieniu Sądu odwoławczego.
W tej sytuacji należało uznać, że eksponowana dotychczas i będąca przedmiotem rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego problematyka, została ostatecznie wyjaśniona w sposób uzasadniający uznanie zarzutów skargi w całości za bezzasadne. Po dokonanej bowiem weryfikacji akt sprawy pod kątem przywołanych uregulowań prawnych niezbędnych do wydania pozwolenia na budowę, nie ma wątpliwości, że wymagania te zostały przez inwestora spełnione.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło