II SA/Kr 115/18
WyrokWSA w Krakowie2018-03-28
Skład orzekający: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska, Sędzia WSA Mirosław Bator, Sędzia WSA Beata Łomnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji nakazującą usunięcie nasypu ziemnego i ogrodzenia z powodu naruszenia stosunków wodnych, prawidłowo rozpoznało sprawę w drugiej instancji, czy też naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania i zasady postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Organ odwoławczy nie przeprowadził merytorycznego rozpoznania sprawy, ograniczając się do opisu postępowania i przytoczenia przepisów, nie analizując sprzecznych opinii biegłych ani nie dokonując ustaleń faktycznych dotyczących istnienia szkody i jej charakteru. Sąd wskazał, że organ powinien był ustalić, czy doszło do zmiany stosunków wodnych, kto jej dokonał, jaki był jej wpływ na grunty sąsiednie i czy wystąpiła szkoda, a także ocenić, czy proponowane przez organ pierwszej instancji działania zapobiegają szkodom.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej R. N. usunięcie nasypu ziemnego (grobla) i ogrodzenia betonowego z powodu naruszenia stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Po dwukrotnym uchyleniu decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, organ pierwszej instancji ponownie wydał decyzję nakazującą usunięcie przeszkód. R. N. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak należytej staranności przy sporządzaniu opinii biegłego i nieuwzględnienie zmiany stanu faktycznego. SKO utrzymało decyzję organu pierwszej instancji w mocy, jednak WSA uznał, że SKO naruszyło zasadę dwuinstancyjności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie : Sędzia WSA Mirosław Bator (spr.) Sędzia WSA Beata Łomnicka Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2018 r. sprawy ze skargi R. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2017 r. znak: [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego R. N. kwotę [...]zł (słownie: trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wójt Gminy K. – L. decyzją z dnia 25 sierpnia 2017 r. nr [...] działając na podstawie art. 104 K.p.a. w związku z art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne po rozpatrzeniu wniosku S. N. w sprawie zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich nakazał R. N. usunięcie w całości tj. do poziomu sąsiadującego terenu nasypu ziemnego zlokalizowanego na terenie działki nr [...], [...], [...] w K. mającego formę grobli biegnącej wzdłuż "[...]". Materiał pochodzący z przedmiotowego nadsypania, winien zostać przetransportowany poza obszar działek nr [...], [...], [...] w K. oraz usunięcie prefabrykowanego ogrodzenia betonowego zlokalizowanego na działkach nr [...] i [...] w K. , stanowiącego barierę dla wód powodziowych. W uzasadnieniu organ podał, że sprawa jest ponownie rozpatrywana bowiem Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 14 grudnia 2015 roku uchyliło decyzję Wójta Gminy K. - L. z dnia 21 października 2015 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy i uzupełnieniu dokumentacji o opinię drugiego biegłego z zakresu hydrologii, w dniu 11 lipca 2016 r. wydano kolejną decyzję w której organ prowadzący nakazał właścicielowi działki nr [...], [...], [...] i [...] w K. , usunięcie całości nasypu ziemnego mającego formę grobli biegnącej wzdłuż "[...]", zlokalizowanej na działkach nr [...], [...] i [...], oraz zmianę konstrukcji ogrodzenia z prefabrykowanych elementów betonowych na działkach nr [...] i [...] w K. , w postaci wymiany szczelnych paneli na elementy ażurowe. Po wniesieniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze powtórnie uchyliło decyzję i przekazało organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż w trakcie postępowania nie rozwiano wszelkich wątpliwości stron, tym razem, dotyczących opinii drugiego biegłego. Wskazano na brak wystarczającego uzasadnienia stanowiska organu w zakresie innego rozwiązania problemu, niż wynikające z oceny przedstawionej przez eksperta. W dniu 21.12.2016 r. przeprowadzono oględziny w terenie w celu weryfikacji dotychczasowych ustaleń stanu faktycznego na działkach nr [...], [...], [...], [...] w K. . W trakcie czynności wskazano, iż użytkowanie i zagospodarowanie ww. nieruchomości, nie uległo znaczącym zmianom. W ramach uzupełnienia dokumentacji dokonano opisu wolnych przestrzeni pod przedmiotowym ogrodzeniem, które według stanowiska jednej ze stron miały umożliwić odprowadzenie nadmiaru wód pod obiektem. Odnotowano, iż były one niedawno oczyszczane i odkopywane. S. N. oświadczył, iż ww. luki pomiędzy panelami muru, a gruntem w ostatnim czasie nie istniały i zostały odtworzone tuż przed terminem zaplanowanych oględzin. W trakcie dyskusji strony zgodnie oświadczyły, iż podtrzymują swoje wcześniejsze stanowiska w sprawie, złożone zarówno do protokołu jak i pisemnie do akt sprawy. W dniu [...].2017 r. przeprowadzono kolejne oględziny w terenie, w trakcie których opisano aktualny stan budynków mieszkalnych i gospodarskich (przede wszystkim piwnic) w pobliżu terenu objętego postępowaniem. W obrębie posesji R. N. wskazano występowanie w pomieszczeniach gospodarczych wysiąków wody gruntowej zarówno na posadzkach jaki ścianach. Podobna sytuacja zaistniała w piwnicy budynku [...]. W obrębie posesji zabudowanej budynkiem S. N., iż jego dom nie jest podpiwniczony, a w obrębie jego murów aktualnie brak jest śladów wody. S. N. wskazał, iż w przeszłości tj. przed remontem i zabezpieczeniem wylewki betonowej na podwórku jego posesji, podsiąki wody w okresie występowania wysokiego poziomu wód gruntowych były zjawiskiem częstym. Organ wskazał, że art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne wskazuje, iż właściciel gruntu nie może zmieniać stanu wody, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego terenie wody opadowej ze szkodą, dla gruntów sąsiednich. To na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Cytowany przepis odnosi się do sytuacji, gdy na skutek pewnych zdarzeń doszło do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, przy czym musi to być naruszenie, które powoduje szkodę dla gruntów sąsiednich. W sytuacji, gdy doszło do naruszenia stosunków wodnych, organ prowadzący postępowanie ma dwie możliwości. Po pierwsze może nakazać naruszającemu, wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, po drugie, może nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego. Konstrukcja przepisu pozwala przyjąć interpretację, iż przywrócenie do stanu poprzedniego jest środkiem, który należy zastosować, gdy nie ma możliwości wykonania urządzeń zapobiegających szkodom albo, gdy z okoliczności sprawy wynika, iż ich wykonanie nie zapobiegnie szkodliwym wpływom na grunt sąsiedni. Rozważając zasadność wyboru przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, organ winien mieć na uwadze, iż nieruchomości sąsiednich nie powinny dotykać skutki bezprawnej zmiany stosunków wodnych na gruncie, a podjęte rozstrzygnięcie winno zapewniać skuteczne zapobieżenie szkodom. Podstawowym dowodem w przedmiotowym postępowaniu jest opinia biegłego powołanego w sprawie wraz z wyjaśnieniami zawartymi w piśmie z dnia 25.01.2017 oraz protokole ze spotkania eksperta ze stronami w dniu 7.02.2017 r. Z ekspertyzy wynika, iż powstanie grobli wzdłuż koryta [...] na terenie dz. nr [...], [...] i [...] w K. a także budowa wysokiego ogrodzenia z prefabrykatów betonowych otaczającego z dwóch stron działkę nr [...] w K. prowadzi do spiętrzenia prognozowanej wody powodziowej, porównując do sytuacji, gdy obie przeszkody nie istniały. Grobla usypana wzdłuż potoku nie tylko zakłóca naturalne stosunki wodne lecz w ocenie biegłego jako urządzenie wodne jest też nielegalna z prawnego punktu widzenia, ponieważ nie jej wykonanie nie uzyskano pozwolenia wodnoprawnego. Dodatkowym czynnikiem wskazanym w ekspertyzie, jest fakt, iż istnienie obu przeszkód tj. ogrodzenia grobli prowadzi także do znacznego wydłużenia czasu, w którym woda stagnuje po zalaniu terenu, powodując zwiększenie podsiąku kapilarnego np. w ścianach budynków. Należy zauważyć, iż ekspertyza p. [...] opiera się na sprawdzalnych danych, w tym pomiarach geodezyjnych, zebranych w trakcie prac terenowych. Przedmiotowe dane posłużyły do wykonania obliczeń hydrologiczno-hydraulicznych i przede wszystkim modeli komputerowych, które w dokładny sposób obrazowały wpływ na piętrzenie wód powodziowych konkretnych elementów zagospodarowania terenu czy tez przeszkód terenowych. Co do negatywnego wpływu ogrodzenia betonowego oraz grobli gruntowej wzdłuż skarpy potoku, tut. organ w pełni przyjmuje argumentację biegłego szczególnie po analizie dodatkowych wyjaśnień. W zakresie ogrodzenia pomimo chęci zastosowania urządzenia zapobiegającego szkodą, ustalono, iż proponowane wcześniej rozwiązanie w sytuacji wystąpienia ekstremalnych przepływów powodziowych podobnych do tych zaobserwowanych w 2010 r., może wiązać się z wysokim prawdopodobieństwem nieskuteczności. W takim przypadku należy zastosować takie rozwiązania, aby w maksymalny sposób zabezpieczyć tereny zagrożone przez zmianę stosunków wodnych na sąsiednich działkach. W tym konkretnym przypadku biegły wskazał wyraźnie, iż ażurowe panele, przestrzenie pod nimi czy też ich częściowe usunięcie, w trakcie powodzi nie zagwarantuje uniknięcia strat na działce nr [...] w K. . Odnośnie przestrzeni pomiędzy pierwszym panelem ogrodzenia, a gruntem, oględziny przeprowadzone w trakcie powtórnego rozpatrzenia sprawy dowiodły, iż ulegają one szybkiemu zamuleniu i tak naprawdę nie mają żadnego pozytywnego wpływu na odpływ wód. Co prawda w trakcie wizji w terenie były one zawsze świeżo odkopane, jednakże sam fakt, iż wystąpiła potrzeba takiej konserwacji, wskazuje na ich nieskuteczność, tym bardziej, iż w tym czasie znajdowały się poniżej poziomu gruntu na działce nr [...] w K. . W kwestii nasypu w kształcie grobli na działkach nr [...], [...], [...] w K. także uznaje się argumentację, że przeszkoda tego typu w sytuacji powstania dużej fali powodziowej doprowadzi do jej spiętrzenia a woda powodziowa uwięziona kilkadziesiąt godzin pomiędzy przeszkodami terenowymi w tym groblą, nie mając swobodnego ujścia do koryta potoku wywoła znacznie większe straty niż w sytuacji gdy ta sama ilość wody szybko wezbrawszy równie szybko znajdzie odpływ w potoku bez zbędnej stagnacji na działkach. W trakcie postępowania potwierdzono, że system drenarski na działkach [...], [...] w K. może jedynie pomóc w odprowadzeniu części wody w trakcie zwykłych opadów. Wydanie decyzji na podstawię art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, poprzedza ustalenie po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie powyższej regulacji jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody. Zatem w przepisie tym nie ma mowy czy owa szkoda nastąpiła w wyniku działania legalnego czy nielegalnego. To, że zmiana stosunków wodnych związana jest z budową nie oznacza automatycznie, że organ nadzoru budowlanego staje się z tego powodu właściwy w zakresie badania zmiany stanu wody na gruncie i jego szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie.
Od powyższego rozstrzygnięcia odwołanie złożył R. N.. Odwołujący podniósł szereg uchybień formalnych oraz naruszenie norm merytorycznych takich jak: brak określenia wysokości realnej szkody, którą poniósł S. N. wskutek zmian stanu wody na gruncie, zarzucił również brak należytej staranności w sporządzeniu opinii przez biegłego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 28 listopada 2017 r. nr [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ stwierdził, że w sprawie zostały sporządzone dwie opinie. Pierwsza - z lipca 2015 roku sporządzona przez hydrologa. Przedmiotem opinii było dokonanie oceny dotyczącej wpływu zmiany ukształtowania powierzchni terenu (dz. nr [...], [...], i [...] położonych w K. ) oraz zabudowy (dz. nr [...] i [...] położonych w K. ) na stosunki wodne na działkach nr [...], [...], [...], [...], położonych w K. ze szczególnym uwzględnieniem wpływu tych zmian na działkę nr [...] położoną w K. . Druga - z maja 2016 roku, autorstwa Z. S., specjalisty techniczno - budowlanego: inżynieria wodna. Opinia ta dotyczyła przygotowania dodatkowych materiałów specjalnych (eksperckich) w związku z toczącym się postępowaniem administracyjnym na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Organ podał, że w trakcie spotkania w dniu 7 lutego 2017 r. biegły wypowiedział się odnośnie wszystkich kwestii budzących wątpliwości odwołującego i w konkluzji podtrzymał w całości stanowisko przedstawione w pisemnej opinii. Ponadto biegły w pisemnym wystąpieniu z dnia 25.01.2017 r. odniósł się do wątpliwości wskazanych w piśmie R. N.. Również została ponownie wyjaśniona kwestia osadzenia ogrodzenia na filarach, co zostało skrytykowane przez biegłego, jako nie mające większego znaczenia przy zapobieganiu szkodom na działce [...]. Kolegium stwierdziło, że szkoda w rozumieniu przepisu art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, może wystąpić także w przyszłości, jeżeli jest to możliwe w określonych okolicznościach sprawy (np. przy wyjątkowo intensywnych opadach). Szkodliwe oddziaływanie na grunty sąsiednie może polegać zatem na zagrożeniu w postaci niebezpieczeństwa zalania lub zatopienia. W rozpatrywanej sprawie jest to istotne, skoro autor opinii Z. S. dostrzegał celowość wykonania robót inwestycyjnych, zwiększających hydrauliczną drożność potoku [...] i przepustów na nim zlokalizowanych. Jednocześnie w swojej opinii zawarł wszelkie dane, niezbędne dla rozstrzygnięcia czy doszło, a jeżeli tak, to w jaki sposób i za pomocą jakich mechanizmów do zalewania działki nr [...]. Na poparcie stanowiska zgodnie z którym szkoda może być również hipotetyczna, tj. mogąca wystąpić w przyszłości, jeżeli jest taka realna możliwość w określonych okolicznościach np. przy wyjątkowo intensywnych opadach, jak to zostało wskazane w przedmiotowej opinii, względnie szkoda może polegać na intensyfikacji niekorzystnego spływu wód w związku z ukształtowaniem terenu.
Na powyższą decyzję R. N. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zrzucając naruszenie art. 29 ustawy Prawo wodne, art. 6, art. 15, art. 75 § 1 oraz art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie podczas rozpatrywania sprawy zmiany stanu faktycznego, brak dopuszczenia dowodu z pomiaru z wizji lokalnej z dnia 17 marca 2017 r., brak powołania geodety, który potwierdziłby pomiar. Ponadto zarzucono naruszenie art. 4 w związku z art. 6 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niezastosowanie się do wydanych warunków zabudowy. W uzasadnieniu skargi wskazano na szereg uchybień formalnych oraz naruszenie norm merytorycznych takich jak: brak określenia wysokości realnej szkody, którą poniósł S. N. wskutek zmian stanu wody na gruncie, zarzucił również brak należytej staranności w sporządzeniu opinii przez biegłego. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie decyzji SKO w K. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji i postanowień z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych - o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, ocenia legalność decyzji administracyjnej w szerokim zakresie niezależnie od trafności zarzutów sformułowanych w skardze jak i ponad te zarzuty - w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego bądź postępowania mającego wpływ na wynik postępowania
Przedmiotem rozpoznania sądu w niniejszej sprawie, jest kontrola legalności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji – Wójta Gminy K.-L. wydana w sprawie naruszenia stosunków wodnych i nakazująca stronie tego postępowania R. N. usunięcia nasypu ziemnego oraz prefabrykowanego ogrodzenia betonowego.
W pierwszej kolejności wskazać należy, iż charakter rozstrzygnięć organu odwoławczego w sposób bezpośredni zdeterminowany jest zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 15 k.p.a. Jej istota polega na drugim (ponownym) rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy zawisłej przed organem I instancji. Zasada dwuinstancyjności jest zasadą konstytucyjną ustanowioną w art. 78 Konstytucji RP, który stanowi: "każda ze stron ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji. Wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa". Ustanowiona w Konstytucji RP zasada dwuinstancyjności jest realizowana w postępowaniu administracyjnym, które przyjmuje w art. 15 zasadę ogólną. Zgodnie z tą zasadą każda sprawa administracyjna rozpoznana i rozstrzygnięta decyzją organu I instancji podlega w wyniku wniesienia odwołania, przez legitymowany podmiot, ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ II instancji. Dwukrotne rozpoznanie oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego. Przedmiotem postępowania odwoławczego, nie jest weryfikacja decyzji, a ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej (B. Adamiak, Odwołanie w polskim systemie postępowania administracyjnego, Wrocław 1980, s. 144 i nast.). A zatem ponownie rozpoznając i rozstrzygając sprawę organ odwoławczy obowiązany jest ustalić zakres postępowania wyjaśniającego, niezbędnego do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, poddać ocenie materiał dowodowy, ewentualnie materiał ten uzupełnić w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, następnie usunąć stwierdzone naruszenia prawa materialnego i prawa procesowego, o ile organ odwoławczy naruszenia takiego się dopatrzy w orzeczeniu organu niższej instancji (B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Wydawnictwo C. H. Beck Warszawa 2006, s. 606 oraz powołane tam orzecznictwo). Obowiązkiem organu odwoławczego jest także ustosunkowanie się do zarzutów sformułowanych w odwołaniu tak w sensie pozytywnym jak i negatywnym tj. wskazanie odwołującej się stronie dokonanej przez organ odwoławczy prawnej oceny podnoszonych w odwołaniu zarzutów. Rola organu odwoławczego nie ogranicza się zatem do kontroli instancyjnej decyzji organu I instancji, lecz organ odwoławczy obowiązany jest ponownie sprawę rozpatrzyć i rozstrzygnąć w jej całokształcie, według stanu prawnego i faktycznego aktualnego na datę orzekania przez ten organ.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że działanie organu odwoławczego naruszyło zasadę dwuinstancyjności postępowania, która wymaga aby postępowanie przed organem drugiej instancji miało wymiar w pełni merytoryczny, a nie tylko kontrolny czy jak ma to miejsce w niniejszej sprawie jedynie formalny.
Zgodnie z dyspozycją art. 29 ust. 1 pkt 1 stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia (nieobowiązującej aktualnie) ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2005r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.), właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Przepis art. 29 ust 3 przesądza, iż jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody. Skarżona decyzja żadnych tych elementów (ustaleń stanu faktycznego) nie posiada. Decyzja organu II instancji (jej uzasadnienie będące integralną częścią decyzji) ogranicza się jedynie to opisu przebiegu postępowania, przytoczenia przepisów oraz wskazań, że w postępowaniu i sporządzono dwie ekspertyzy, w drugiej ekspert wypowiedział się w kwestiach budzących wątpliwości (jakich?). Organ wskazał też, że szkoda w rozumieniu art. 29 ust 1 ustawy Prawo wodne może wystąpić na przyszłość.
W ocenie sądu orzeczenie to nie jest rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej. Nie zawiera żądnych elementów ustaleń stanu faktycznego o których mowa wyżej. Nie wskazuje kto i kiedy dokonał naruszenia stanu wód, jak zmiana ta wpłynęła na grunty sąsiednie - w szczególności, czy na tym gruncie (sąsiednim) wystąpiła szkoda a jeżeli taki fakt zaistniał – na czym szkoda polega i czy prace do jakich organ I instancji zobowiązał właściciela działek nr [...], [...], [...], [...] są konieczne i wystarczające dla zapobieżenia szkodom na przyszłość.
Organ wskazując na dwie ekspertyzy hydrologiczne, jakie w sprawie złożono, nie analizując ich choćby pobieżnie ani nie konfrontując, pomimo że zawierają różne konkluzje. Ekspertyza sporządzona przez M. G. konkluduje bowiem (sprzecznie z ekspertyzą sporządzoną przez Z. S.), że doszło do naruszenia stosunków wodnych ale bez szkody dla gruntów sąsiednich – aczkolwiek wskazuje też, że byłoby pożądane usuniecie nasypu oraz rozebrania ogrodzenia ( k. 14 ekspertyzy). Organ nie wyjaśnia tej sprzeczności. Nie dokonuje też żadnych ustaleń o których mowa wyżej. Organ nie ustala, kto i kiedy dokonał zmiany stanu wód, czy spowodowały one szkody na gruncie sąsiednim i na czym szkoda ta polega. Domyślać się jedynie można, że w ocenie organów szkoda powstała na skutek usypania nasypu ziemnego na działkach nr [...], [...] i [...] oraz budowy ogrodzenia wokół posesji na działkach nr [...] i [...] ale ocenie sądu nie mogą poddawać się jedynie domysły na temat intencji organów administracji. Intencje te muszą być poparte jednoznacznymi ustaleniami dokonanymi w oparciu o przeprowadzone dowody.
Z kolei dywagacje o możliwym wystąpieniu szkód w przyszłości w czasie intensywnych opadów są w sposób oczywisty niewystarczające. Ponieważ sprawa toczy się od 2014 r. a opady takie występowały w okresie do czasu wydania decyzji (akta zaigrają w tym przedmiocie materiał fotograficzny, którego organ nie opisał ani nie ocenił) organ winien ustalić czy w czasie takich zjawisk szkody takie występują a nie luźno i abstrakcyjne dywagować, że szkoda w rozumieniu art. 29 ust 1 ustawy Prawo wodne może wystąpić na przyszłość.
Taki sposób załatwienia sprawy administracyjnej w sposób oczywisty narusza zasadę dwuinstancyjności postepowania odwoławczego (o czym mowa wyżej ) ale też zasady o jakich mowa art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W myśl art. 7 K.p.a. W toku postępowania organy administracji publicznej stoją bowiem na straży praworządności i z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy administracji publicznej obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), a ponadto oceniają na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). Realizacja tych zasad wymaga, by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Tylko prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy może być podstawą prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego i rozstrzygnięcia zgodnego z prawem.
Ponownie rozpoznając sprawę organ powinien skonfrontować i ocenić materiał dowodowy (ewentualnie go uzupełnić) i ustalić czy wykonane w terenie prace budowlane i ziemne wpłynęły na zmianę stosunków wodnych na gruncie, na czy wpływ ten polega i czy jest on szkodliwy dla gruntów sąsiednich np. czy w trakcie intensywnych opadów następuje zalewnie tego gruntu, co się nie zdarzało przed wykonaniem w/w/ prac. Tak ustalony stan faktyczny pozwoli organowi na prawidłowe rozstrzygnięcia sprawy.
Mając na uwadze powyższe, sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono w oparciu o przepis art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło