II SA/Kr 1161/04
WyrokWSA w Krakowie2007-09-11
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Kazimierz Bandarzewski, Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może umorzyć postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za zajęcie nieruchomości, jeśli nie odnajdzie decyzji zezwalającej na to zajęcie, czy też powinien podjąć wszelkie możliwe kroki w celu ustalenia treści tej decyzji lub jej odtworzenia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może umorzyć postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za zajęcie nieruchomości jedynie z powodu braku możliwości odnalezienia decyzji zezwalającej na to zajęcie. Organ ten ma obowiązek podjąć wszelkie możliwe kroki w celu odnalezienia lub odtworzenia treści tej decyzji, a w przypadku braku możliwości jej odnalezienia, powinien zbadać inne dostępne dowody, w tym zeznania świadków lub dokumenty potwierdzające fakt wydania decyzji i jej treść. Umorzenie postępowania w takiej sytuacji jest przedwczesne i narusza przepisy postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca domagała się odszkodowania za zajęcie nieruchomości pod budowę magistrali cieplnej. Po odmowie ustalenia odszkodowania przez Starostę i uchyleniu tej decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (które umorzyło postępowanie), Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO i poprzedzającą ją decyzję Starosty, wskazując na konieczność merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Starosta ponownie umorzył postępowanie, uznając brak możliwości ustalenia podstawy prawnej zajęcia nieruchomości. Wojewoda uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na błędy organu I instancji w ustaleniu stanu faktycznego i konieczność podjęcia dalszych czynności dowodowych. Skarżąca wniosła skargę na decyzję Wojewody do WSA w Krakowie.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Renata Czeluśniak Sędziowie: AWSA: Kazimierz Bandarzewski (spr.) WSA: Wojciech Jakimowicz Protokolant : T. J. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2007 r. sprawy ze skargi I. P. na decyzję Wojewody z dnia 9 września 2004 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania z tytułu zajęcia nieruchomości skargę oddala
I. P. pismem z dnia [...].11.1998 r. zwróciła się o ustalenie odszkodowania za zajęcie położonej w T. nieruchomości stanowiącej jej własność i składającej się z działki p. gr. [...] i p.bud. [...], zajętej na cele budowy magistrali cieplnej dla osiedla K. w T. Żądanie odszkodowania oparte było na twierdzeniu, że zajęcie nieruchomości na cele magistrali cieplnej dla osiedla K. w T. nastąpiło w oparciu o decyzję Naczelnika Urzędu Miasta w T. Nr [...] z dnia [...].03.1978 r.
Starosta decyzją z dnia [...].06.1999 r. odmówił ustalenia, na podstawie art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, odszkodowania przyjmując, że zarówno wnioskodawczyni jak i Urząd Miasta, Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w C. oraz Przedsiębiorstwo Usług "E. " Sp. z o.o. w T. nie przedłożyły takiej decyzji. Starosta przyjął na podstawie pisma Rejonowego Przedsiębiorstwa Inwestycji w C. Nr [...] z dnia [...].04.1990 r., że roszczenia przysługujące właścicielowi tej nieruchomości zostały zaspokojone.
Na tą decyzję I. i A. P. wnieśli odwołanie i Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznając sprawę decyzją z dnia [...].09.1998 r. znak Kol. Odw. [...] uchyliło zaskarżoną decyzje i umorzyło postępowanie w sprawie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyjęło, że przedmiotowe działki zostały zajęte pod budowę kolektora ciepłowniczego na podstawie art. 35 obowiązującej do 1985 r. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), dopuszczającego zakładanie i przeprowadzenie przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów itp. urządzeń służących do zakładania tych instalacji, za zezwoleniem naczelnika gminy. W takiej sytuacji ustalenie odszkodowania wynikającego z tego zajęcia następowało w drodze porozumienia stron, chyba że wystąpił spór i wówczas odszkodowanie ustalał naczelnik gminy. W ocenie organu odwoławczego odszkodowanie, którego żądała strona miał charakter cywilny w związku z korzystaniem z cudzej nieruchomości i stąd postępowanie administracyjne było bezprzedmiotowe. Ponadto roszczenie o wypłatę odszkodowania uległo przedawnieniu w 1992 r. w związku z upływem 10 letniego okresu liczonego od daty zajęcia.
Z tą decyzją nie zgodziła się I. P. i wniosła na nią skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie, który wyrokiem z 21.05.2003 r., sygn. akt II SA/Kr 2119/99 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że istotą tej sprawy było uzyskanie orzeczenia w przedmiocie odszkodowania za straty wynikłe z przeprowadzenia ciągu ciepłowniczego przez jej działki i stąd załatwienie sprawy powinno być dokonane decyzją merytoryczną, a nie umarzającą postępowanie. Sąd wskazał, że jeżeli źródłem strat poniesionych przez skarżącą nie była decyzja właściwego Naczelnika Gminy, to wówczas naprawienie takich strat mogło nastąpić tylko w drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym i tylko wówczas uprawniony byłby pogląd o bezprzedmiotowości postępowania.
Sąd wskazał, że jeżeli istotnie nastąpiłoby przedawnienie roszczenia o naprawienie strat wynikających z decyzji zezwalającej na zajęcie terenu celem założenia i przeprowadzenia ciągu służącego do przesyłania pary, ciepłej wody i związanych z tym urządzeń, to wówczas byłaby to przesłanka do wydania decyzji o odmowie przyznania odszkodowania, ponieważ przedawnienie roszczenia o odszkodowanie, czyli niemożność dochodzenia odszkodowania na skutek upływu określonego czasu, jest elementem materialnym stosunku prawnego i nie może stanowić przesłanki umorzenia postępowania.
Ustosunkowując się do merytorycznych ustaleń zawartych w zaskarżonej decyzji Sąd wskazał, że nie dokonano w tej sprawie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Zgodnie z art. 36 ust. 1 i art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, obowiązek odszkodowawczy ciążył na tym podmiocie na rzecz i na żądanie którego nastąpiło założenie magistrali cieplnej. Taki podmiot, ani ewentualnie jego następca prawny, nie brał udziału w postępowaniu w tej sprawie.
Zarzucono organom administracji, że nie zbadały tytułu prawnego I. P. do dochodzenia odszkodowania, skoro była ona współwłaścicielką przedmiotowej nieruchomości, a pozostałym udziałem została "obdarowana". Nie ustalono stanu własności na czas zawierania umów odszkodowawczych. Podniesiono, że z A. O. zostały zawarte przez Rejonową Dyrekcję Inwestycji w C. (dnia [...].08.1982 r.) i Okręgową Dyrekcję Rozbudowy Miast i Osiedli Wiejskich (dnia [...].09.1982 r.) umowy o naprawienie szkód powstałych przy realizacji magistrali centralnego ogrzewania Osiedla K. w T. Rejonowa Dyrekcja Inwestycji w C. wystawiła dnia [...].03.1987 r. zaświadczenie o czasowym zajęciu przedmiotowych działek na realizację tej inwestycji. W tym zakresie organy administracji nie dokonały szczegółowej analizy treści ww. umów z pismem Rejonowego Przedsiębiorstwa Inwestycji w C. z dnia [...] kwietnia 1990 r. ([...]), z którego wynikały nie tylko kwoty, daty i tytuły wypłaconego odszkodowania A. O. przez to Przedsiębiorstwo jako jedynej właścicielce nieruchomości, lecz także potwierdzenie, że przedmiotem decyzji Naczelnika Miasta i Gminy z dnia [...].03.1978r. znak: [...], było zajęcie działek nr [...] i [...] w związku z przebiegiem magistrali cieplnej.
Ponownie prowadząc postępowanie administracyjne w tej sprawie, Starosta decyzją z dnia [...].08.2004 r. znak [...], działając na podstawie art. 105 k.p.a. w związku z art.124 ust.4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami umorzył postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu zajęcia nieruchomości położonej w T., obręb T., oznaczonej jako działki o numerach [...] i [...].
W uzasadnieniu organ ten podniósł, że rozpatrując ponownie sprawę stwierdzono, iż zajęcie czasowe działek oznaczonych nr [...] i [...] nastąpiło w 1981 r. w związku z budową magistrali centralnego ogrzewania dla osiedla K. w T. co potwierdza zaświadczenie Rejonowej Dyrekcji Inwestycji z dnia [...].03.1987 r. [...]. Zajęcie tych działek nastąpiło na podstawie decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w T. z dnia [...] marca 1978 r. znak [...]. Ustalono, że w 1978 r. właścicielką działki nr [...] była A. O. a współwłaścicielkami działki nr [...] po ½ były A. O. i I. P. I. P. w 1987 r. nabyła pozostały udział w działce nr [...] oraz własność działki nr [...]. Organ ten ustalił, że [...].08.1982 r. została zawarta umowa między Rejonową Dyrekcją Inwestycji w C. a A. O. w sprawie usunięcia szkód na działce nr [...] powstałych przy realizacji magistrali poprzez wykonanie rekultywacji. Koszt rekultywacji oszacowano na kwotę [...] zł. Natomiast dnia [...].08.1982 r. między Okręgową Dyrekcją Rozbudowy Miast i Osiedli Wiejskich a A. O. została zawarta druga umowa w sprawie należnego odszkodowania z tytułu szkód na działkach nr [...] i [...] jako uzupełnienie odszkodowania za składnik roślinny w wysokości [...] zł. A. O. wypłacono następujące kwoty: w dniu [...].05.1982 r. odszkodowanie za składnik roślinny w wysokości [...] zł; w dniu [...].08.1982 r. odszkodowanie za składnik budowlany, w tym renowację budynku, mur ogrodzeniowy i płyty betonowe w wysokości [...] zł; w dniu [...].10.1982 r. odszkodowanie za ograniczone prawo rzeczowe na pow.25 m2 zajętej pod studzienki płatne zgodnie z przepisami za okres 10 lat, obniżenie urodzajności ziemi oraz niemożność użytkowania gruntu w wysokości [...] zł oraz dnia [...].09.1982 r. kwotę [...] zł i [...].01.1983 r. kwotę [...] zł za wykonaną przez właściciela rekultywację gruntu. Ogólna kwota wypłaconego odszkodowania wyniosła [...] zł, przy czym nie znaleziono dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania w kwocie [...] zł.
Starosta wskazał, że czynił starania zmierzające do odszukania decyzji Naczelnika Miasta i Gminy z dnia [...] marca 1978 r. znak [...] zezwalającej na zajęcie przedmiotowych działek, ale nie dały one rezultatu. W ocenie organu I-instancji prawną możliwość prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za szkody wyrządzone wskutek przeprowadzenia urządzeń technicznych przez nieruchomość determinuje istnienie decyzji administracyjnej zezwalającej na ich realizację. Tym samym jeżeli takiego dokumentu nie można odszukać, to wyłączona jest droga administracyjna do ustalenia odszkodowania. O odszkodowaniu orzekanym przez organy administracyjne zarówno na podstawie komentowanego przepisu ustawy z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jak i na podstawie przepisów aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami można mówić w przypadku, gdy przedsięwzięcie na nieruchomości jest realizowane na podstawie udzielonego zezwolenia, a więc gdy ograniczenie w wykonywaniu praw do nieruchomości ma źródło w decyzji administracyjnej. Wynika to również z treści art. 124 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Droga sądowa nie jest wyłączona w odniesieniu do szkody wywołanej działaniem jednostki przeprowadzającej ciągi i przewody albo wykonującej budowę obiektów lub urządzeń, ale tylko wtedy, gdy obejmuje zakres wynikający poza treść zezwolenia. Droga postępowania cywilnego ma miejsce również wtedy, gdy źródłem ograniczenia praw do nieruchomości jest zgoda właściciela lub użytkownika wieczystego udzielona w formie cywilnoprawnej. Tak samo droga procesu cywilnego ma miejsce w sytuacji, w której ograniczenie praw właściciela lub użytkownika wieczystego do nieruchomości nastąpiło bez zgody właściciela i bez stosownej decyzji administracyjnej.
Podniesiono również, że w procedurze administracyjnej obowiązuje zasada, że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne i tym samym organy administracji nie są zobowiązane do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy strona ta - mimo wezwania - środków takich nie przedstawia.
Decyzję tą doręczono stronie [...].08.2004 r. i dnia [...].08.2004 r. odwołanie od tej decyzji wniosła I. P. i jej pełnomocnik A. P. wskazując, iż jest ona krzywdząca i niesprawiedliwa dla odwołującej się strony i domagają się przyznania jej odszkodowania w słusznej wysokości.
W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że zaskarżona decyzja nie honoruje wyroku Sądu Okręgowego w dnia [...].11.2001 r., sygn. akt [...] w zakresie zasądzonych tym wyrokiem roszczeń odszkodowawczych. Podniesiono, że Starosta uchyla się od stosowania prawidłowych przepisów. Wskazano, że nie było rokowań między właścicielką działek poprzedzających ich zajęcie na potrzeby magistrali ciepłowniczej, której realizacja ogranicza ich użytkowanie w znaczącym zakresie. Podniesiono zarzuty co do operatu przedłożonego w toku postępowania cywilnego, jak i co do całego postępowania cywilnego prowadzonego w sprawie o zapłatę odszkodowania za użytkowanie nieruchomości I. P. bez tytułu prawnego wskazując, że jedynie Sąd Okręgowy prawidłowo sprawę rozpoznał zasądzając na rzecz odwołującej kwotę [...] zł wraz z odsetkami, zaś tak Sąd Apelacyjny jak i Sąd Najwyższy wydały nieprawidłowe rozstrzygnięcia. W ocenie odwołujących nie istnieje decyzja o wywłaszczeniu przedmiotowych działek, a oni wyrażają zgodę na likwidację tej magistrali ciepłowniczej. Podniesiono, że rozstrzygnięcie tej sprawy oparte jest na naruszeniu prawa. Odwołująca podniosła, że nadal nie respektuje się cudzej własności, nie rekompensuje się krzywd, a urzędników poświadczających nieprawdę chroni prokuratura. Wskazano na naruszenie art. 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej i porównano prowadzenie tej sprawy do czasów Lenina i Stalina. W ocenie odwołującej nie jest prawdą jedynie czasowe zajęcie jej działek pod przedmiotową magistralę, a wybudowano nie studzienkę, ale komorę betonowo-żeliwną zwaną kolektorem, gdzie ukryto dodatkowo zabudowaną aparaturę przepływu i jest tam tak ciepło, że można leczyć reumatyzm. Z powodu tej magistrali właścicielka utraciła całą własność. Odwołująca podniosła, że sprawa jest przewlekle załatwiana i szybciej sprawę załatwił Sąd Okręgowy.
Po rozpoznaniu w postępowaniu odwoławczym sprawy, Wojewoda decyzją z dnia [...].09.2004 r. znak [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, organ I-instancji przedwcześnie ustalił jakoby zajęcie nieruchomości obejmującej działki [...] i [...] w związku z realizacją magistrali c.o. dla osiedla K. w T. nie nastąpiło na podstawie zezwolenia, wydanego przez Naczelnika Gminy na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Organ I-instancji nie ustalił, na jakiej podstawie nastąpiło zajęcie przedmiotowych działek. To, że nie odszukano decyzji administracyjnej, która mogła być podstawą zajęcia nieruchomości dla celów realizacji inwestycji technicznej nie oznacza, że decyzja taka nie została wydana zwłaszcza, gdy istnieje dokument potwierdzający fakt wydania takiej decyzji w postaci pisma Rejonowego Przedsiębiorstwa Inwestycji w C. kierowane do Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej z dnia [...] kwietnia 1990 r. nr [...]. Starosta nie wykorzystał wszystkich możliwości odszukania decyzji Naczelnika Miasta i Gminy z dnia [...] marca 1978 r. znak [...], należało bowiem kontynuować poszukiwania w Archiwum Państwowym lub szukać go w aktach Rejonowej Dyrekcji Inwestycji w C., która wystawiła zaświadczenie z dnia [...] marca 1987 r. o czasowym zajęciu działek na realizację inwestycji lub w aktach Rejonowego Przedsiębiorstwa Inwestycji w C, które w piśmie z dnia [...] kwietnia 1990 r. wskazuje konkretną datę i sygnaturę decyzji, bądź też w aktach Rejonowej i Okręgowej Dyrekcji Rozbudowy Miast i Osiedli Wiejskich, z którymi A. O. zawierała umowy o naprawienie szkód powstałych przy realizacji magistrali c.o. Wskazano również na Urząd Miasta i Gminy, gdzie również należało tej decyzji szukać.
Wojewoda podniósł, iż k.p.a. nie przewiduje rygorów w zakresie środków dowodowych i jako dowód może być dopuszczone wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i tym samym należało skorzystać z wszelkich dostępnych w tej sprawie środków dowodowych łącznie z dowodem z przesłuchania pracowników powołanych instytucji.
Tym samym postępowanie prowadzone przez Starostę naruszało art. 7 i 77 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych w sprawie wątpliwości i nie ustalenie istotnych okoliczności. Zarzucono organowi I-instancji naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie okoliczności, na podstawie których pominął określone dowody zebrane w tej sprawie. Ponadto przesłanką uchylenia decyzji I-instancyjnej było pominięcie czynności nakazanych wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego-Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 21 maja 2003 r. sygn. akt II SA/Kr 2119/99, dotyczących ustalenia podmiotu na rzecz którego wybudowano magistralę ciepłowniczą lub jego następcy prawnego i tym samym prowadzono postępowanie bez udziału wszystkich stron. Dodatkowo Wojewoda zarzucił, że w tym postępowaniu nie został określony status A. P., ponieważ w aktach sprawy nie ma stosownego pełnomocnictwa, a sama decyzja I-instancyjna nie została mu doręczona.
Decyzję tą doręczono stronie [...].09.2004 r. i następnego dnia I. P. wniosła na tą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, domagając się uchylenia obu decyzji i przyznania odszkodowania w słusznej wysokości.
Z uzasadnienia skargi wynika, że zaskarżona decyzja Wojewody nie jest ostateczna. Zarzucono, że decyzja ta nie wspomina o rozdziale 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami obejmującym wywłaszczanie nieruchomości. Wskazano na nieprawidłowe i niewskazane dopytywanie się przez organ administracji o możliwość ustanowienia małżonka skarżącej jako jej pełnomocnika. Zarzucono brak znajomości przepisów postępowania cywilnego, naruszenie zasady współżycia społecznego oraz bliżej nie określonych przepisów Konstytucji. Wskazano, że "czasowe" zajęcie jej działek ma charakter stały a wybudowano nie studzienki, tylko bunkier. Podniesiono zawyżoną wysokość rachunków za opłaty z tytułu korzystania z ciepłej wody. Wskazano na nigdy nie zrekompensowane straty związane z zajęciem w 1981 r. jej działek na przedmiotowa magistralę ciepłowniczą (nieotynkowany mur, ubytki ziemi, itp.). Ponownie podniesiono szereg zarzutów kierowanych wobec sądów cywilnych. Wskazano, że prowadzenie tej sprawy przypomina dawne czasu komunizmu, kiedy nie szanowano prywatną własność. Za brak decyzji wywłaszczeniowej powinno ukarać się odpowiedzialnych za to urzędników. Skarżąca podniosła, że akceptowalnym rozwiązaniem byłaby likwidacja infrastruktury na jej działkach.
Po wniesieniu skargi do akt skarżąca dołączyła dużą liczbę pism (ponad 60). W pismach tych skarżąca powiela swoje zarzuty podnosząc naruszenie prawa materialnego przez organy administracji, brak usunięcia infrastruktury technicznej z jej działek, brak honorowania wyroków sądów cywilnych, brak wykonania wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego w tej sprawie, fałszowanie sprawy, brak respektowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego, korupcję, krzywdzenie skarżącej, podtrzymywanie przedsiębiorstwa eksploatującego sieć ciepłowniczą kosztem skarżącej, naruszenie Konstytucji, naruszenie art. 239 k.p.a., naruszanie moralności i etyki, niesprawiedliwe traktowanie skarżącej, przewlekłość postępowania, nieuczciwość pobrania wpisu w tej sprawie, zakamuflowanie sprawy do sygn. akt II SA/Kr 1161/04 i szeroko przedstawiono sytuację społeczną, ekonomiczną i polityczną w Polsce jak również bezczynność Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie pełnomocnik organu administracji podtrzymał wniosek o oddalenie skargi i argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarżąca I. P. w dniu [...] września 2004 r. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Wojewody z dnia 9 września 2004 r., doręczoną skarżącej [...] września 2004 r. Skarga została wniesiona z zachowaniem ustawowego 30-dniowego terminu.
Właściwym rzeczowo do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.).
Właściwość miejscowa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w tej sprawie wynika stąd, że Wojewoda, którego decyzja została zaskarżona, ma siedzibę w K. Z art. 13 § 2 P.p.s.a. wynika, że do rozpoznania sprawy właściwym miejscowo jest ten wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Zgodnie z § 1 pkt 5 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 25 kwietnia 2003 r. w sprawie utworzenia wojewódzkich sądów administracyjnych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. z 2003 r. Nr 72, poz. 652 z późn. zm.) obszar właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie obejmuje obszar Województwa Małopolskiego.
W przedmiotowej sprawie zaskarżona decyzja Wojewody nie narusza przepisów postępowania administracyjnego i prawa materialnego. Skarga jest niezasadna.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że wbrew żądaniom skarżącej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie ma kompetencji do rozstrzygnięcia o wszystkich sprawach związanych ze zwrotem lub zapłatą odszkodowania za wybudowanie na działkach skarżącej stanowiących parcelę gruntową nr [...] i parcelę budowlana nr [...] magistrali ciepłowniczej dla Osiedla K. II w T. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, tak jak i wszystkie sądy administracyjne w Polsce, nie może orzekać w sprawach cywilnych, dla których ustawodawca przewidział kompetencję sądów powszechnych. W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie może oceniać prawidłowości działalności sądów cywilnych i wysokości ustalonego przez te sądy odszkodowania.
W tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie mógł jedynie zbadać legalność, czyli zgodność z prawem podjętej przez Wojewodę decyzji z dnia 9.09.2004 r. znak [...] mocą której organ ten uchylił zaskarżoną odwołaniem decyzję Starosty z dnia [...].08.2004 r. znak [...] umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu zajęcia nieruchomości położonej w T., oznaczonej jako działki o numerach [...] i [...], w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I-instancji.
Skarżąca wniosła skargę na ww. decyzję Wojewody z 9 września 2004 r. i gdyby Sąd w tej sprawie chciał orzekać ponad granice sprawy zakreślone w postępowaniu administracyjnym, to wówczas naruszyłby treść art. 134 § 1 P.p.s.a. nakazujący każdemu sądowi administracyjnemu rozstrzyganie tylko w granicach danej sprawy.
Przedstawione rozważania mają na celu wyjaśnienie skarżącej zakresu orzekania w tej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który nie mógł wyjść poza ocenę legalności ww. decyzji Wojewody. Ma to znaczenie w tej sprawie, ponieważ skarżąca zarówno w swojej skardze, jak i w bardzo wielu pismach składanych po wniesieniu skargi podaje bardzo różne zarzuty, które zarówno mają charakter cywilny, jak i w dużej mierze są pozaprawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny jeszcze raz wyjaśnia, że nie może naruszyć obowiązującego prawa i stąd wynika przedstawiony zakres sprawy objęty orzekaniem. Wojewódzki Sąd Administracyjny albo skargę oddala, jeżeli uzna zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem, albo ja uchyla lub nawet stwierdza jej nieważność – jeżeli zaskarżona decyzja narusza prawo. W żadnym wypadku sąd administracyjny nie może przyznać odszkodowania za zajętą nieruchomość.
Przystępując do merytorycznego uzasadnienia wydanego w tej sprawie orzeczenia należy wskazać, iż organ I-instancji (Starosta) prowadząc postępowanie zakończone w I-instancji decyzją z [...].08.2004 r., związany był oceną prawną wyrażoną w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie w wyroku z dnia 21.05.2003 r., sygn. akt II SA/Kr 2119/99. Zgodnie z art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. z 1995 r. Nr 74, poz. 368 z późn. zm.) ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże w sprawie ten Sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Nie ulega wątpliwości, że w ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodka Zamiejscowego w Krakowie z dnia 21.05.2003 r. Sąd ten wyraził pogląd prawny w zakresie interpretacji przesłanek umorzenia postępowania i bezprzedmiotowości postępowania. Sąd ten wyraźnie wskazał na te czynności, które organ I-instancji ponownie prowadzący postępowanie w tej sprawie zobowiązany jest uwzględnić.
Przede wszystkim Sąd ten podniósł, iż w tej sprawie winna być wydana decyzja o charakterze merytorycznym, a nie umarzająca postępowanie, a stwierdzenie przez organy bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego dopuszczalne byłoby tylko wówczas, gdyby organy te ponad wszelką wątpliwość ustaliły, że źródłem strat poniesionych przez skarżącą nie była decyzja Naczelnika Gminy, ale inne czynności i wówczas naprawienie takich strat mogło nastąpić tylko w drodze postępowania cywilnego przed sądem powszechnym. Kolejny zarzut Sądu dotyczył braku ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy, w tym braku ustalenia podmiotu (lub jego następcy prawnego), na rzecz i na żądanie którego nastąpiło założenie magistrali cieplnej. Organy nie ustaliły tytułu prawnego I. P. do dochodzenia odszkodowania, skoro była ona współwłaścicielką przedmiotowej nieruchomości, a pozostałym udziałem została "obdarowana". Sąd podniósł również brak przeprowadzenia analizy zawartych umów w A. O. co do odszkodowania za zajęcie przedmiotowych działek jak i treści wydanych decyzji, na które powoływały się różne podmioty (Rejonowa Dyrekcja Inwestycji w C., Okręgowa Dyrekcja Rozbudowy Miast i Osiedli Wiejskich, Rejonowe Przedsiębiorstwa Inwestycji w C.).
Stąd ponownie prowadząc postępowanie w tej sprawie Starosta zobowiązany był uwzględnić treść już zapadłego w tej sprawie wyroku wraz z uzasadnieniem.
Starosta w swojej decyzji z [...].08.2004 r. umorzył postępowanie administracyjne podnosząc, że wprawdzie czasowe zajęcie działek oznaczonych nr [...] i [...] nastąpiło w 1981 r. w związku z budową magistrali c.o. dla Osiedla K. II w T. na podstawie decyzji Naczelnika Miasta i Gminy z dnia [...] marca 1978 r. znak [...] zezwalającej na zajęcie tych działek, to jednak poszukiwania dokumentu zawierającego tą decyzję nie dały rezultatu. Tym samym brak odszukania dokumentu decyzji stanowił prawną niedopuszczalność prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia odszkodowania za szkody wyrządzone wskutek przeprowadzenia urządzeń technicznych przez nieruchomość, które to postępowanie może się toczyć tylko wówczas, gdy istnieje decyzja administracyjna zezwalająca na ich realizację.
Z taką argumentacją i takim rozstrzygnięciem nie zgodził się Wojewoda i po rozpoznaniu odwołania podjął zaskarżoną decyzję.
Trafnie Wojewoda w swojej decyzji podniósł, że organ I-instancji dokonał przedwczesnych ustaleń stanu faktycznego sprawy. Prawidłowo wskazano, iż nawet wówczas, gdy organ nie odszukał dokumentu zawierającego decyzję Naczelnika Miasta i Gminy z dnia [...] marca 1978 r. znak [...] zezwalającej na zajęcie działek nr [...] i [...] w T., to ta okoliczność nie czyni zadość umorzeniu postępowania administracyjnego. Nie można czynić zarzutu argumentacji Wojewody, który wprost wskazał, iż organ I-instancji w tej sprawie winien podjąć wszelkie czynności zmierzające zarówno do odszukania ww. decyzji z [...].03.1978 r. podając przypuszczalne miejsca, gdzie taka decyzja może się znajdować, jak i wskazując, że w przypadku braku możliwości odszukania tej decyzji, organ I-instancji zobowiązany był do ustalenia jej treści. Nie jest bowiem wykluczone ustalenie treści podjętej decyzji również w inny sposób niż poprzez interpretację samego dokumentu zawierającego treść decyzji (oryginału decyzji). Można było np. podjąć próbę odebrania zeznań od pracowników, jeżeli można ustalić takie osoby, które uczestniczyły w postępowaniu zmierzającym do wydania takiej decyzji lub też inne osoby, które mogły znać treść tej decyzji. Organ odwoławczy podniósł, iż jedną z przesłanek uchylenia decyzji I-instancyjnej było nie ustalenie podmiotu, na rzecz którego wybudowano magistralę ciepłowniczą lub jego następcy prawnego i prowadzenie postępowania bez udziału wszystkich stron.
Wyżej przedstawiona argumentacja Wojewody zasadnie wskazuje na szereg uchybień w zakresie postępowania I-instancyjnego i tym samym trafnie organ odwoławczy zastosował art. 138 § 2 k.p.a., który nakazuje uchylenie decyzji I-instancyjnej i przekazanie sprawy o ponownego rozpoznania, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy istnieje wymóg ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości lub w znacznej części. Taka zaś sytuacja miała miejsce w tej sprawie i w tym zakresie nie można czynić zarzutu naruszenia przez Wojewodę Małopolskiego przepisów tak prawa materialnego, jak i w szczególności postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym nie jest uzasadnione żądanie skarżącej co do przyznania jej w tej sprawie odszkodowania w "słusznej" wysokości. Jeszcze raz należy bowiem podnieść, że sądy administracyjne nie mają kompetencji do zastępowania organów administracji w zakresie merytorycznego załatwiania spraw i tym samym w żadnym wypadku nie mogą przyznać odszkodowania za zajętą nieruchomość. W ocenie Sądu skarżąca i jej mąż - który mimo wezwania Sądu nie przedłożył odrębnego pełnomocnictwa do reprezentowania swojej żony przed sądem administracyjnym, a udzielone przed sądem cywilnym pełnomocnictwo nie ma żadnego znaczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym – nie rozróżniają odrębności swoich zarzutów adresowanych tak w stosunku do sądów cywilnych jak i organów administracji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie ma żadnej kompetencji do oceny ewentualnego naruszenia zasad współżycia społecznego w postępowaniu cywilnym czy też dokonywania bardzo szerokiej oceny przez skarżącą i jej męża sytuacji społecznej i politycznej.
Mając powyższe na uwadze w tej sprawie nie można postawić zarzutu naruszenia prawa w zaskarżonej decyzji.
W związku z tym Sąd, stosownie do treści art. 151 P.p.s.a., skargę w tej sprawie oddalił, ponieważ nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło