II SA/Kr 1183/19

WyrokWSA w Krakowie2019-12-19

Skład orzekający: Paweł Darmoń, Krystyna Daniel, Joanna Człowiekowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył na właścicieli nieruchomości obowiązki związane z zapobieganiem szkodliwemu wpływowi zmiany stanu wody na gruncie na grunty sąsiednie, zgodnie z art. 29 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Samorządowego Kolegim Odwoławczego była prawidłowa, a obowiązki nałożone na skarżących na mocy art. 29 ust. 1 i 3 Prawa wodnego zostały ustalone w oparciu o rzetelną opinię biegłego i służą zapobieganiu szkodom na gruntach sąsiednich. Zgromadzony materiał dowodowy potwierdził zmianę stosunków wodnych ze szkodą dla sąsiedniej nieruchomości, a nałożone obowiązki są proporcjonalne i niezbędne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakładających na właścicieli działki obowiązek odprowadzenia wód opadowych z dachu do kanalizacji deszczowej, likwidacji przyłącza wód z dachu do drenażu oraz wykonania wykopu wzdłuż ogrodzenia. Skarżący kwestionowali zasadność tych obowiązków, twierdząc, że wykonali zbiornik retencyjny i że szkody na sąsiedniej działce nie są wynikiem ich działań. Organy administracji, opierając się na opiniach biegłych, uznały, że zmiana stanu wody na gruncie skarżących szkodliwie wpływa na działkę sąsiednią.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie : WSA Krystyna Daniel WSA Joanna Człowiekowska (spr.) Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi R. T. i J. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2019 r. znak: [...] w przedmiocie nałożenia obowiązków związanych ze zmianą stanu wody na gruncie skargę oddala Decyzją z dnia 16 października 2017 r. znak: [...] Prezydent Miasta T. nakazał R. T. i J. T. właścicielom działki nr [...] obr[...] w T. odprowadzenie wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego nr [...] do kanalizacji deszczowej w ul. [...] (pkt 1 decyzji), zlikwidowanie przyłączeniowego odcinka sieci kanalizacyjnej, którym wprowadzane są wody z dachu budynku mieszkalnego do drenażu ułożonego w nadsypanym gruncie na działce nr [...] obr. [...] w T. i wypełnienie wykopu gruntem gliniastym (pkt 2 decyzji), wykonanie na własnym terenie, na długości ogrodzenia pomiędzy działką nr [...], a działkami nr [...] i [...] obr. [...] wykopu o głębokości 1,5 m i wypełnienie go gruntem gliniastym do poziomu 20 cm poniżej murku ogrodzeniowego (pkt 3 decyzji). W uzasadnieniu decyzji organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania, wyjaśniając, że rozpoznaje przedmiotową sprawę ponownie, po uchyleniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wcześniejszej decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia 30 maja 2017 r. znak: [...] Uwzględniając zalecenia organu II instancji zawarte w decyzji kasatoryjnej z dnia 19 lipca 2017 r., Prezydent Miasta T. postanowieniem z dnia 25 sierpnia 2017 r. zwrócił się do biegłego L. B. o przygotowanie i dostarczenie pisemnej opinii wskazującej w sposób jednoznaczny jakie urządzenia powinny zostać wykonane na działce nr [...] obr. [...] aby w możliwie najprostszy i najskuteczniejszy sposób zapobiec powstawaniu szkód na działkach sąsiednich nr [...] i [...] w związku z podniesieniem pierwotnego poziomu terenu działki nr [...] przy ul. [...] i wprowadzeniu do gruntu drenażu odwadniającego budynek. Biegły opierając się na dokonanych przez siebie pomiarach i badaniach geologicznych przedmiotowego terenu stwierdził, że podłoże działki nr [...] przy ul. [...] nie posiada żadnych zdolności chłonnych zarówno w ośrodku rodzimych gruntów jak również w nasypach nawiezionych na ww. działkę. Warunki geologiczne badanego gruntu zostały scharakteryzowane jako podłoże płytkiego występowania nieprzepuszczalnych glin zwięzłych i iłów, wykluczających istnienie ośrodka chłonnego, mogącego być wykorzystanym do ukierunkowanego odprowadzenia wód z systemu drenarskiego. Biegły wskazał, że zastosowanie w nadsypanym mało chłonnym gruncie drenażu jest powodem piętrzenia wód a w konsekwencji wybijania wody na niższy teren sąsiadujących posesji. Podkreślił, że właściciele działki nr [...] przez wprowadzenie do układu drenarskiego wód z dachu budynku nie tylko nie nawadniają własnego gruntu, ale przez zmianę ukształtowania powierzchni i podwyższenie jej poziomu (od 0,6 m do 1,7 m) względem gruntów sąsiednich i przez częściową zmianę jej nachylenia wywołali w nieprzepuszczalnym środowisku gruntowym zjawisko szybszego spływu wody deszczowej ze swojej działki na działki nr [...] i [...]. W oparciu o te ustalenia biegły, odpowiadając na pytanie postawione przez organ, dotyczące skutecznych urządzeń zapobiegających teraz i w przyszłości szkodom na gruntach działek nr [...] i [...] wskazał na konieczność: odprowadzenia do kanalizacji deszczowej wód opadowych z dachu budynku (wg wskazań właściciela kanalizacji), likwidacji przyłączeniowego odcinka sieci kanalizacyjnej, którym wprowadzane są wody z dachu budynku mieszkalnego do drenażu ułożonego w nadsypanym gruncie na działce nr [...] obr. [...] w T. i wypełnienie wykopu gruntem gliniastym, wykonania na długości ogrodzenia pomiędzy działką nr [...] obr. [...] a działkami nr [...] i [...] obr[...] wykopu o głębokości 1,5 m i wypełnienie go do poziomu 20 cm poniżej murku ogrodzeniowego gruntem gliniastym. W uzasadnieniu decyzji organ odniósł się także do treści opinii geologicznej przedłożonej przez R. T. i J. T., a sporządzonej przez mgr. inż. M. S.. Organ ocenił, że opinia ta nie powinna być uznana za dowód w sprawie między innymi z uwagi na to, że ustalenia w niej zawarte nie mają oparcia w jakichkolwiek badaniach oraz są nielogiczne i nie spełniają zasady bezstronności. Organ I instancji oparł się natomiast na opiniach biegłych: M. K. powołanego przez Prezydenta Miasta T. oraz L. B. powołanego przez Sąd Rejonowy w T.. W swoich opiniach niezależni biegli wskazali jako podstawową przyczynę zalegania wody na działkach nr [...] i [...] spowodowaną zmienionym w stosunku do pierwotnego, kierunkiem spływu wód opadowych z działki nr [...], a w szczególności wód opadowych z dachów budynków, skierowanych do drenażu rozsączającego wykonanego w nieodpowiednich warunkach gruntowo-wodnych. Jako drugą przyczynę zlewania się wody na działkach nr [...] i [...] biegli wskazali wysoki nasyp wykonany na działce nr [...], który zaburzył naturalny kierunek spływu wody. Od ww. decyzji odwołanie wnieśli R. T. i J. T. podnosząc, że nałożenie obowiązków jest bezzasadne, bowiem wykonali na terenie swojej działki zbiornik podziemny retencyjny i do tego zbiornika odprowadzili wody zarówno z dachu budynku mieszkalnego, jak i z opaski tego budynku. Zarzucili, że biegły nie wziął pod uwagę tego urządzenia, a zdaniem wnoszących odwołanie, wykonanie go zapobiega całkowicie możliwości przelewania się wody z terenu ich nieruchomości na teren nieruchomości A. K.. Na etapie postępowania odwoławczego R. i J. T. w piśmie z dnia 24 lipca 2018 r. przedłożyli opinię biegłego sądowego W. S. sporządzoną na zlecenie Sądu Rejonowego w T.. W piśmie tym wskazali, że biegły nie stwierdził występowania wody na gruncie powódki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 13 sierpnia 2018 r. sygn. akt: [...] uchyliło decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia 16 października 2017 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że Kolegium przeprowadziło postępowanie uzupełniające tj. postanowieniem z dnia 8 grudnia 2017 r. zwróciło się do organu I instancji o zobowiązanie biegłego L. B. do uzupełnienia opinii o wyjaśnienie wskazanych w nim okoliczności. W odpowiedzi na powyższe, w grudniu 2017 r. wydano uzupełniającą opinię, w której wskazano na dokonane obliczenia oraz podtrzymano rozwiązania proponowane w opinii z września 2017 r. Kolegium zwróciło się również do R. T. i J. T. o przedłożenie wyjaśnień i dowodów co do wykonania podziemnego zbiornika, o którym mowa w odwołaniu. W odpowiedzi na powyższe wyjaśniono, że retencyjny podziemny zbiornik betonowy, szczelny i o wymiarach 100x250 cm o pojemności 2500 litrów zainstalowany został na działce na terenie wschodnio-południowej części działki nr [...] w pkt D (na przedłożonym rysunku trasy drenażu), szczelnie podłączono do niego odprowadzenie wody z systemu rynnowego i opaski budynku, co nastąpiło na przełomie sierpnia i września 2017 r. Dalej Kolegium wskazało, że przedmiotowa sprawa była już przedmiotem analizy organu II instancji. W aktualnym stanie sprawy wyjaśnienia wymaga okoliczność występowania przesłanki nałożenia obowiązków wynikających z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, a to ustalenia szkodliwego wpływu zmiany stanu wody na gruncie na grunty sąsiednie. Z uwagi na przedłożoną opinię biegłego sądowego W. S. wątpliwości Kolegium budziło, czy i jakiego rodzaju szkody mogły zostać wyrządzone na nieruchomości A. K.. Biegły ustalił w tej opinii, że zły stan ogrodzenia, fundamentu klatek ptactwa ozdobnego, elementów małej nieruchomości, jest wynikiem nie tyle szkodliwego wpływu wody, ale zastosowania nieprawidłowej technologii wykonania oraz wpływu warunków atmosferycznych, tj. zjawiska przemarzania gruntu. Zdaniem Kolegium powyższa okoliczność okazała istotna dla możliwości nałożenia obowiązków i wymaga wyjaśnienia czy takie okoliczności, jak wprowadzenie do układu drenarskiego wód z dachu budynku oraz podniesienie poziomu terenu nieruchomości, doprowadziło do wystąpienia konkretnych, widocznych szkód na terenie nieruchomości A. K.. Równocześnie Kolegium stwierdziło, że wnioski, które wysnuli R. T. i J. T., jakoby biegły wykluczył całkowicie szkodliwy wpływ zmiany stanu wody na nieruchomość A. K., są zbyt daleko idące. Nie można natomiast wykluczyć, że na nieruchomości A. K. powstały jeszcze inne szkody i to właśnie powinien ustalić organ l instancji. W tej sytuacji, w ocenie Kolegium, dla powyższych ustaleń niezbędne będą wiadomości specjalne i konieczne będzie kolejne uzupełnienie opinii przez biegłego L. B. lub przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego. Jeżeli chodzi o kwestię wykonania retencyjnego podziemnego zbiornika betonowego o wymiarach 100 x 250 cm o pojemności 2500 litrów, wskazano, że zbiornik ten przechwytuje wody z systemu rynnowego i opaski budynku, jednak z wyliczeń biegłego dotyczących ilości wody wynika, że ma on zbyt małą pojemność, aby całkowicie skumulował wody z terenu całej nieruchomości R. i J. T., zarówno z dachu jak i z terenu, który nie jest zabudowany. Końcowo Kolegium stwierdziło, że z uwagi na zmiany stanu faktycznego (wykonanie zbiornika) oraz ustalenia biegłego W. S. dotyczące szkód na nieruchomości A. K. zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego, którego zakres przekracza uzupełnienie w trybie art. 136 k.p.a. Od powyższej decyzji Kolegium z dnia 13 sierpnia 2018 r. zostały wniesione przez A. K., oraz przez R. i J. T. sprzeciwy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Sąd wyrokiem z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18 uchylił ww. decyzję Kolegium. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że zebrany dotychczas w sprawie materiał dowodowy nie pozostawiał wątpliwości, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie R. i J. T., której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A. K.. Szkoda polega na zalewaniu działki A. K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. Okoliczność ta wynika z opinii mgr. inż. M. K., z lutego 2015r., opinii geologicznej z listopada 2016 r. autorstwa mgr. inż. L. B. – biegłego sądowego w okręgu Sądu Okręgowego w T. z zakresu geologii, hydrogeologii, geologii górniczej z listopada 2016 r. sporządzonej dla Sądu Rejonowego w T., opinii dotyczącej zmian stanu wody na gruncie z września 2017 r. autorstwa przywołanego mgr. inż. L. B. sporządzona na zlecenie Prezydenta Miasta T. dla potrzeb niniejszego postępowania oraz opinii uzupełniającej tegoż biegłego z grudnia 2017 r. sporządzonej na zlecenie SKO w T.. W ocenie Sądu przedłożona do akt opinia inż. W. S. biegłego sądowego z zakresu budownictwa, jest w niniejszej sprawie nieprzydatna ze względu na to, że odnosi się wyłącznie do innego rodzaju szkód, niż zalewanie działki stagnowanie na niej wody. Sąd stwierdził, że w obecnym stanie faktycznym do rozstrzygnięcia pozostaje wyłącznie ta okoliczność: czy wybudowany przez R. i J. T. na własnych działkach zbiornik retencyjny o zbyt małej pojemności (w stosunku do wskazanej w opinii uzupełniającej biegłego L. B. z grudnia 2017 r.) wpłynie, a jeśli tak to w jaki sposób, na modyfikację obowiązków nałożonych decyzją organu I instancji. Jeśli natomiast dodatkowo organ II Instancji powziął obecnie istotne wątpliwości, czy na nieruchomości A. K. istotnie wystąpiła szkoda spowodowana zmianą stanu wody na gruncie stanowiącym własność J. i R. T., to także i w tym zakresie może zażądać uzupełnienia opinii przez biegłego, choć lektura zalegających w aktach, a przywołanych wyżej opinii na wątpliwości takie nie wskazuje. Rozpoznając sprawę ponownie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., decyzją z dnia 7 sierpnia 2019 r. znak: [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia 16 października 2017 r. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołano art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018r., poz. 2096), art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1121), art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1566). Kolegium stwierdziło na wstępie, że stan prawny nie uległ zmianie i w niniejszej sprawie nadal zastosowanie ma art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. Nawiązując do wskazań zawartych w wyroku Sądu z dnia 16 listopada 2018 r. sygn. akt II SA/Kr 1218/18, Kolegium stwierdziło, że nie ulega wątpliwości, iż R. i J. T. dokonali zmian stanu wody na gruncie i zmiana ta szkodliwie wpływa na nieruchomość A. K.. Szkodliwy wpływ polega na zalewaniu działki A. K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. W związku z powyższym słusznie nałożono na R. T. i J. T. wykonanie obowiązków i urządzeń zapobiegających szkodom określonych w decyzji Prezydenta Miasta T. z dnia 16 października 2017 r. W konsekwencji Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustaliło, że: Retencyjny podziemny zbiornik betonowy, szczelny i o wymiarach 100x250 cm o pojemności 2500 litrów zainstalowany został na działce na terenie wschodnio - południowej części działki nr [...] w pkt D, szczelnie podłączono do niego odprowadzenie wody z systemu rynnowego i opaski budynku, co nastąpiło na przełomie sierpnia i września 2017 roku; Celem zapobiegania teraz i w przyszłości szkodom na gruntach działek nr [...] i [...], wynikającym z niekorzystnych zmian stosunków wodnych na działce [...] należy zastosować, między innymi zagospodarowania wód opadowych na działce [...] poprzez wykonanie ziemnego zbiornika retencyjnego. Oznacza to, że na działce R. i J. T. winien być wykonany powierzchniowy zbiornik (basen) retencyjny wykopany w gruncie (w ziemi) o charakterze oczka wodnego z wykonaniem uszczelnienia wykopu geomembraną lub materiałem iłowym. Zbiornik powierzchniowy należy zlokalizować na zachód, poza zasięgiem drenażu. Dno należy wykopać do głębokości zwięzłych glin występujących w podłożu gruntowym, lecz nie płycej niż do poziomu rzędnej 207,0 m npm. Do uszczelnionego geomembraną wykopu należy podłączyć szczelny rurociąg zbierający wodę ze wszystkich spustów rynien dachowych oraz podłączyć rurociąg wprowadzony do końca drenażu przy granicy z nieruchomością A. K.. Do wykopanego i uszczelnionego oczka wodnego należy wprowadzić rowek przy murku ogrodzenia działki [...] z działkami [...] i [...], wyłożony folią wodoszczelną lub uszczelnić grunt wzdłuż tego ogrodzenia od strony działki [...] na głębokość 1,5 m przy zastosowaniu zagęszczonego gruntu gliniastego na długości ogrodzenia działki [...] od strony działek [...] i [...]; Konieczna pojemność retencyjnego zbiornika powierzchniowego winna wynieść około 5 m3, natomiast dla odprowadzania wód opadowych z dachu budynku do ulicznej kanalizacji deszczowej potrzebny byłby podziemny zbiornik retencyjny o pojemności co najmniej 4,55 m3; Dla odprowadzania wód opadowych z dachów budynku R. i J. T. do ulicznej kanalizacji deszczowej należałoby zastosować podziemny zbiornik retencyjny o pojemności minimum 4,55 m3; Dla odprowadzania wód opadowych z dachów budynku R. i J. T. należałoby wykonać powierzchniowy zbiornik retencyjny gromadzący okresowo 5 m3 wód, przy zapewnieniu zagospodarowania na terenie działki rocznego dopływu opadów z dachów tego budynku w ilości około 105 m3. Zestawienie powyższe, a w szczególności porównanie objętości już wykonanego zbiornika podziemnego (2,5 m3), z ilością wód opadowych z samych tylko dachów budynku, tj. 4,55 m3 przy założeniu, że woda będzie odprowadzana do kanalizacji ulicznej lub około 5 m3 przy zapewnieniu zagospodarowania na terenie działki rocznego dopływu opadów z dachów tego budynku w ilości około 105 m3, pozwoliło, zdaniem Kolegium, na stwierdzenie, że wykonany podziemny zbiornik ma zdecydowanie zbyt małą pojemność. Zbiornik ten nie jest w stanie pomieścić ilości wód opadowych odprowadzanych z dachów budynków. Wykonanie tego zbiornika nie może zatem wpłynąć na modyfikację obowiązków, które nałożone zostały decyzją organu I instancji. Pomimo wykonania zbiornika pozostaje bardzo duża ilość wód (ponad połowa), które z uwagi na zbyt małą pojemność zbiornika, nie pomieszczą się w nim. Słusznie zatem nałożono obowiązek odprowadzenia wody z dachu budynku mieszkalnego do kanalizacji deszczowej. Likwidacja przyłączenia odprowadzenia wód do drenażu zapobiec ma dalszemu zabagnieniu terenu działki A. K., która to działka znajduje się poniżej nieruchomości R. i J. T.. Kolegium powołało się na opinię biegłego L. B., który wskazał, że dotychczasowo wprowadzanych jest do drenażu ponad 100 m3 wód opadowych rocznie. Taka ilość wody wypełniłaby system rowów o długości 200 m o przekroju prostokątnym szerokości 0,5 m i głębokości 1 m. Wieloletnie wprowadzanie takiej ilości opadów do gruntu o znacznie mniejszej pojemności pustych przestrzeni, bez możliwości odparowywania musi skutkować zabagnianiem niższych terenów sąsiadujących. Tak więc, w ocenie biegłego, należy zlikwidować przyłączeniowy odcinek sieci kanalizacyjnej i tym samym uniemożliwić odprowadzenie wody z dachu budynku mieszkalnego do istniejącego drenażu. W celu zapobieżenia przepływowi wód z wyżej położonej działki R. i J. T. na działkę A. K. konieczne jest również wykonanie na własnym terenie, na długości ogrodzenia pomiędzy działką nr [...], a działkami nr [...] i [...] wykopu głębokości 1,5 m i wypełnienie go gruntem gliniastym do poziomu 20 cm poniżej murku ogrodzeniowego. Wskazane wyżej obowiązki wynikają z opinii biegłego L. B. z września 2017 r., która to opinia, jak uznało Kolegium, nie budzi wątpliwości, jest rzeczowa i bezstronna. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie R. T. i J. T. zarzucili rażące naruszenie następujących przepisów prawa: 1) art. 7 i 8 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy i brak ustaleń faktycznych dotyczących tego, czy przed wykonaniem zabudowy mieszkalnej na działce skarżących (nr [...]) dochodziło do zalewania, ewentualnie, do zalewania w mniejszym stopniu, nieruchomości stanowiących własność A. K. i oparcie ustaleń w tym zakresie jedynie na oświadczeniach zainteresowanej strony (A. K.), mimo braku obiektywnych dowodów w tym zakresie; 2) art. 6 i art. 8 k.p.a., poprzez naruszenie w trakcie orzekania przepisów dotyczących ochrony prawa własności i zasady proporcjonalności i równego traktowania stron i obywateli, poprzez zobowiązanie skarżących do wykonania urządzeń ograniczających możliwość korzystania z ich nieruchomości o znacznie obniżających jej wartość; 3) art. 7, i art. 8 w związku z art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie arbitralnej, niezgodnej z zasadą swobodnej oceny dowodów, oceny opinii biegłego L. B. i oparcie wszystkich ustaleń dotyczących sposobu usunięcia rzekomych naruszeń stanu wody na nieruchomości skarżących na tym dowodzie, w sytuacji gdy jest on niefachowy i nierzetelny, a wynikające z niego wniosku są wręcz absurdalne; 4) art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 79 k.p.a. poprzez uniemożliwienie im czynnego udziału w postępowaniu, w tym wypowiedzenia się co do dowodów zebranych w postępowaniu odwoławczym; 5) art. 29 ust. 3 w związku z ustępem 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne, poprzez jego błędne zastosowanie i nałożenie na skarżących obowiązku wykonania szeregu urządzeń melioracyjnych na ich posesji, w sytuacji gdy nie wykazane zostało, żeby skarżący dokonali zmiany stosunków wodnych na ich gruncie, a także, iż zmiana ta powoduje szkodliwe konsekwencje dla nieruchomości sąsiednich, w tym nieruchomość A. K., gdyż jak wskazano wyżej organ nie podjął nawet starania o ustalenie, czy przed wzniesieniem zabudowań mieszkalnych na działce nr [...] działka uczestniczki była zalewana, a nadto nie wskazał, jakiego rodzaju szkody występują na działkach nr [...] i [...]. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i odstąpienie od nakładania na skarżących obowiązków przewidzianych w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi odwoławczemu. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze (ani Prezydent Miasta T. w swojej decyzji) nie ustaliło kluczowej dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kwestii tj. tego, czy przed wybudowaniem przez skarżących domu mieszkalnego na działce nr [...], działka A. K. nie była zalewana, względnie czy obecnie jest zalewana w wyższym stopniu. Tylko w razie stwierdzenia, że owe negatywne zjawiska wystąpiły po zagospodarowaniu działki skarżących możliwe jest ustalenie, że skarżący dopuścili się zmiany stosunków wodnych ze szkodą dla działki uczestniczki. Zdaniem skarżących zjawisko zalewania działek nr [...] oraz [...] nie powstało po wybudowaniu przez nich domu i nawiezieniu dodatkowej warstwy gruntu (wcześniej na nieruchomości zlokalizowany był budynek produkcyjny huty szkła o płaskim dachu wielkości porównywalnej z dachem budynku skarżących). W obszernym uzasadnieniu skarżący przywołali okoliczności świadczące ich zdaniem o tym, że woda deszczowa zawsze spływała na działkę uczestniczki i to zarówno od strony ul. [...] jak i z działki nr [...], a także z działek położonych powyżej tej ostatniej, co potwierdzać ma m.in. opinia biegłego M. K. oraz L. B.. Skarżący zarzucili, że brak jest jednoznacznych dowodów wskazujących na to, że zaobserwowane na posesji A. K. zastoiny wody wywołane zostały przez napływ wód opadowych z ich działki. Przypisanie odpowiedzialności za ten stan rzeczy jedynie skarżącym stanowi przejaw braku bezstronności organów oraz wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Zdaniem skarżących bezpodstawnym i nieuzasadnionym jest także bezrefleksyjne przyjęcie, że zbiornik retencyjny wybudowany przez skarżących posiada zbyt małą pojemność, by całkowicie skumulował wody z terenu całej nieruchomości, zarówno z dachu, jak i z terenu, który nie jest zabudowany. Skarżący nigdy nie twierdzili, że do tego zbiornika odprowadzają wody również ze znacznej powierzchni niezabudowanej. Zbiornik nie przyjmuje także wody z tzw. drenażu francuskiego, którego ujście zlokalizowane było zawsze w miejscu ze spadkiem w kierunku ulicy [...]. Skarżący zarzucili również, że biegli, organ I instancji oraz Kolegium bezpodstawnie pomijają stwierdzenia zawarte w decyzji organu nadzoru budowlanego nr [...], który uznał całe postępowanie w tej sprawie za bezprzedmiotowe stwierdzając, że na działce skarżących "nie wykonano robót budowlanych ani obiektu budowlanego powodującego zmianę spadku wód z działki [...] obręb [...]". Skarżący zarzucili także, że Kolegium, nakazało skarżącym wykonanie na ich nieruchomości szeregu urządzeń, w tym zbiornika retencyjnego, o wymiarach "basenu olimpijskiego", który zająć miałby znaczną powierzchnię ich nieruchomości. Obowiązek ten nałożony został w celu uchronienia działki A. K. przed hipotetycznym, w ocenie skarżących, nieudowodnionym żadnym obiektywnym dowodem, zalewaniem jej nieruchomości przez nadmierny odpływ wody deszczowej z działki skarżących. Zobowiązanie do wykonania takiego urządzenia pozbawi skarżących możliwości wykorzystania znacznej części ich nieruchomości, którą nabyli z zamiarem zabudowy w późniejszym okresie. Końcowo skarżący podnieśli, że zostali pozbawieni możliwości czynnego udziału w sprawie, albowiem nie pozwolono im zapoznać się ze zgromadzonymi w sprawie dowodami oraz wypowiedzieć się co do ich treści, naruszając tym samym ich podstawowe uprawnienie w postępowaniu administracyjnym. W odpowiedzi skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odpowiedź na skargę wniosła również uczestniczka A. K., żądając oddalenia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu, stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. Z istoty kontroli wynika również, że zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego aktu. Dodatkowo należy wskazać, że na mocy art. 145 § 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 2 lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c); a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność aktu lub wydanie go z naruszeniem prawa (pkt 2 i pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw, podlega ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiot kontroli Sądu stanowiła decyzja wydana w oparciu o przepisy art. 29 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. 2017r. poz. 1121; dalej: Prawo wodne) na podstawie art. 545 ust. 4 obowiązującej od dnia 1 stycznia 2018 r. nowej ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268), zgodnie z którym do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3, stosuje się przepisy dotychczasowe. Stosownie do art. 29 ust. 1 Prawa wodnego ustawy właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Wydanie decyzji o nałożeniu lub o odmowie nałożenia sankcji określonej w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów. Postępowanie takie wymaga wiedzy specjalistycznej i nie może ograniczyć się do stwierdzenia wykonania prac powodujących np. podwyższenie gruntu. W konsekwencji kluczowym dowodem w tego rodzaju sprawie powinna być opinia biegłego. Sąd w tym miejscu wskazuje, że wyrokiem z dnia 16 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 1218/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 13 sierpnia 2018 r., którą uchylono decyzję Prezydenta Miasta T. z dnia 16 października 2017 r. i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Wyrok ten jest wyrokiem prawomocnym i Sąd, rozpatrujący niniejszą sprawę, jest nim związany, stosownie do art. 153 p.p.s.a. Niezależnie bowiem od tego, że zapadł on w wyniku sprzeciwu od decyzji kasatoryjnej, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w tym orzeczeniu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w przywołanym wyroku, oceniając istnienie przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej, o której mowa w art. 138 §2 k.p.a., stwierdził, że w wyniku toczącego się od około 4 lat postępowania zebrano materiał dowodowy, który nie pozostawia wątpliwości, że nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie J. i R. T., której skutkiem jest szkodliwy wpływ na działkę stanowiącą własność A. K.. Szkoda polega na zalewaniu działki A. K. i okresowym zaleganiu wody na powierzchni tej działki. Okoliczność ta wynika z opinii mgr. inż. M. K. z lutego 2015r.; opinii geologicznej z listopada 2016 r. autorstwa mgr. inż. L. B. – biegłego sądowego w okręgu Sądu Okręgowego w T. z zakresu geologii, hydrogeologii, geologii górniczej z listopada 2016 r. sporządzonej dla Sądu Rejonowego w T. do sygn. [...]; opinii dotyczącej zmian stanu wody na gruncie z września 2017 r. autorstwa mgr. inż. L. B. sporządzona na zlecenie Prezydenta Miasta T. dla potrzeb przedmiotowego postępowania oraz opinii uzupełniającej tegoż biegłego z grudnia 2017 r. sporządzonej na zlecenie SKO w T.. Sąd uznał, że przedłożona do akt opinia inż. W. S., biegłego sądowego Sądu Okręgowego w T. z zakresu budownictwa, której przedłożenie legło u podstaw rozstrzygnięcia SKO o uchyleniu decyzji organu I instancji, za nieprzydatną w przedmiotowej sprawie, ze względu na to, że odnosi się wyłącznie do innego rodzaju szkód, niż zalewanie działki i stagnowanie na niej wody. Skutkiem stwierdzenia wadliwości decyzji Kolegium i jej uchylenia, Sąd zawarł w uzasadnieniu wskazania co do dalszego postępowania, z których wynikało, że: "uzupełnienia zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do ustalenia ewentualnej konieczności i zakresu modyfikacji obowiązków nałożonych decyzją organu I Instancji (względnie, jeśli organ uzna to za konieczne, również co do wystąpienia szkody na gruncie A. K.) dokonać winien organ II Instancji we własnym zakresie lub zlecić przeprowadzenie dowodu uzupełniającego organowi I instancji." Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji z dnia 7 sierpnia 2019 r. uznało, że opinia sporządzona przez biegłego L. B. z września 2017 r. (uzupełniona w grudniu 2017 r.) nie budzi wątpliwości, jest rzeczowa, bezstronna i w oparciu o jej ustalenia utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, a co za tym idzie, określone w niej obowiązki. Należy zatem przyjąć, że Kolegium uznało, iż wskazana opinia może posłużyć za podstawę ustaleń, wymaganych w świetle wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 16 listopada 2018 r. W ocenie Sądu decyzja Kolegium była prawidłowa i prawidłowo zastosowano art. 29 ust. 1 i 3 Prawa wodnego, utrzymując w mocy decyzję Prezydenta Miasta T.. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala wątpić, że doszło do zmiany stosunków wodnych na działce skarżących ze szkodą dla działek A. K., jak też że aktualne pozostały obowiązki nałożone decyzją organu I instancji. Obowiązki te nie zostały sformułowane w sposób dowolny, lecz przede wszystkim w oparciu o rzetelną i umotywowaną opinię biegłego L. B.. Nie są również nadmierne, spełniają więc wymóg proporcjonalności. W szczególności znajduje oparcie w materiale dowodowym obowiązek polegający na likwidacji drenażu, co ma zapobiec dalszemu zabagnianiu działki A. K.. Biegły stwierdził, że do drenażu wprowadzanych jest ponad 100 m3 wód opadowych rocznie, co stanowi ilość wody mogącej wypełnić system rowów o długości 200m i przekroju prostokątnym szerokości 0,5 m i głębokości 1 m. W tej sytuacji wieloletnie wprowadzanie takiej wody do gruntu o znacznie mniejszej pojemności pustych przestrzeni, bez możliwości odparowywania, musi skutkować zabagnianiem terenów sąsiednich (niżej położonych). Obowiązek wykonania wykopu wzdłuż ogrodzenia pomiędzy działkami nr [...] a działkami nr [...] i [...], wypełnionego gruntem gliniastym ma służyć zapobieżeniu przepływowi wód pomiędzy tymi działkami, co również wynika z opinii biegłego. Uzasadnienie znajduje również obowiązek przyłączenia budynku do kanalizacji deszczowej w ul. [...], który stanowi konsekwencję stwierdzenia, że wybudowany przez skarżących zbiornik retencyjny ma zbyt małą objętość. Nie mają przy tym racji skarżący, zarzucając Kolegium przyjęcie rozwiązania nieekologicznego, od którego aktualnie się odchodzi, np. w K., gdzie uchwała Rady Miasta K. nr [...] z dnia 30 stycznia 2019 r. przyjęto [...] program małej retencji wód opadowych", czy we W. program "Złap deszcz", uchwalony uchwałą nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 4 lipca 2019 r. Programy te przewidują dotacje na dofinansowanie kosztów budowy instalacji i urządzeń umożliwiających w szczególności wykorzystanie wody deszczowej. Nie kwestionując zasadności wspierania powyższych rozwiązań Sąd wskazuje jednak, że w świetle §28 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2018 r.) odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych dopuszczalne jest w przypadku budynków niskich (o wysokości do 12 m włącznie - § 8 pkt 1) lub budynków, dla których nie ma możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Przed zmianą przepis ten nie dotyczył budynków niskich. Zasadnicze rozwiązanie wskazuje natomiast § 28 ust. 1 rozporządzenia, który nie zmienił brzmienia, i stanowi nadal, że działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. Wobec przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sposób, który doprowadził do wyjaśnienia wszystkich okoliczności relewantnych dla zastosowania normy wynikającej z art. 29 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, nie znajdują uzasadnienia zarzuty skarżących kwestionujące dokonane ustalenia, w tym poprzez polemikę z ustaleniami biegłego. Nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wszystkie opinie biegłych z różnych dziedzin, sporządzone na potrzeby postępowania w sprawie odszkodowawczej, toczącego się przed Sądem Rejonowym w T. do sygn. [...], a tylko te, których zakres zbieżny był z ustaleniem okoliczności relewantnych ze względu na treść art. 29 ust. 1 i 3 Prawa wodnego. Nie miała zatem znaczenia opinia biegłego z zakresu botaniki na okoliczność wykazania, że nieruchomość A. K. nie ma charakteru zalewowego. Okoliczności mające znaczenie w sprawie cywilnej, choć związane z przedmiotowym postępowaniem, nie były tożsame z okolicznościami mającymi znaczenie w kontrolowanej sprawie. Na marginesie tylko wskazać należy, iż przedłożone przez skarżących uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego w T. I Wydział Cywilny z dnia 28 czerwca 2019 r., sygn. akt [...] wskazuje jednoznacznie, że w ocenie tamtego Sądu, w świetle zgromadzonego w tamtym postępowaniu materiału dowodowego, wykonanie drenażu i podniesienie terenu gruntem gliniasto-pyłowym, częściowa zmiana kierunku spływu wody opadowej, usunięcie naturalnych przeszkód występujących na gruncie pozwanych, które absorbowały wodę (drzewa i krzewy) na działce skarżących spowodowało zwiększony napływ wody na działkę A. K.. Zdaniem tamtego Sądu A. K. przyczyniła się do powstania szkody poprzez niewłaściwe odprowadzanie wód opadowych ze swojej posesji. Ta okoliczność pozostaje jednak bez wpływu na zastosowanie art. 29 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Do nałożenia obowiązków, o których mowa w art. 29 ust. 3 in fine wystarczające jest ustalenie, że spowodowane przez skarżących zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Okoliczność ta w przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu, została prawidłowo ustalona. Prawidłowo również określono obowiązki mające umożliwić - w części - przywrócenie stanu poprzedniego, w części – zapobieżenie dalszym szkodom spowodowanym przekształceniem stosunków wodnych przez skarżących. Nie miała znaczenia dla kontrolowanej sprawy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nr [...] z dnia 22 września 2016 r. utrzymująca w mocy zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta T. z dnia 6 maja 2016 r. umarzającą postępowanie w sprawie prawidłowości robót budowlanych wykonanych na działce nr [...] obr. [...] w T. w związku z zagospodarowaniem podniesionego terenu przy budynku mieszkalnym jednorodzinnym z garażem. Istotą tego rozstrzygnięcia jest wyłącznie to, że organy nadzoru budowlanego uznały się za niewłaściwe dla oceny prowadzenia wykonania podniesienia terenu w formie nasypu ziemnego, uznając, że okoliczności z tym związane podlegają ocenie w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 29 ust. 1 i 3 Prawa wodnego, jak też stwierdzenie, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające prowadzenie przez organ nadzoru budowlanego postępowania na podstawie art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego. Brak zakwestionowania legalności wykonanych robót z perspektywy Prawa budowlanego nie miał znaczenia dla przedmiotowej sprawy. Jak bowiem słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 22 sierpnia 2019 r. sygn. akt. II SA/Ke 426/19 (CBOSA), nawet wykonane legalnie roboty budowlane mogą spowodować naruszenie stosunków wodnych, podlegające regulacji z art. 29 Prawa wodnego. Niezasadne okazały się również zarzuty naruszenia art. 6, 7 i 8 k.p.a., tj. zasad praworządności, prawdy materialnej, ważenia interesów, pogłębiania zaufania do władzy publicznej, proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Dla rozstrzygnięcia sprawy decydująca okazała się opinia biegłego, nie zaś stanowisko A. K.. Nie naruszono też obowiązku rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, o czym stanowi art. 80 k.p.a. Organ uwzględnił, między innymi, fakt, że już po wszczęciu przedmiotowego postępowania sami skarżący wykonali na swojej działce podziemny zbiornik retencyjny, celem odprowadzenia do niego wód opadowych z dachu i systemu opaskowego swojego domu. Nie znajduje uzasadnienia również zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., w związku z którym skarżący podnieśli, że nie pozwolono im zapoznać się ze zgromadzonymi w sprawie dowodami i wypowiedzieć się co do ich treści. Akta sprawy nie wskazują, by na jakimś etapie postępowania skarżący ubiegali się o dostęp do akt sprawy, a organy odmówiły im tego. Nie wykazali też, w związku z zarzutem, by wskutek działań organu pozbawieni zostali możliwości dokonania jakiejś czynności procesowej istotnej dla sprawy, w szczególności złożenia wniosku dowodowego. Mając na uwadze powyższe i stwierdzając, że w sprawie nie doszło do naruszeń prawa uzasadniających uchylenie decyzji, ani stwierdzenia jej nieważności, Sąd w oparciu o art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło