II SA/Kr 1216/17
WyrokWSA w Krakowie2017-12-19
Skład orzekający: Iwona Niżnik-Dobosz, Małgorzata Łoboz, Joanna Tuszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę może zostać wydane, gdy projekt budowlany nie zawiera kompletnych rozwiązań dotyczących odprowadzania wód opadowych i roztopowych, a także przyłączy kanalizacyjnych, pomimo wcześniejszych wskazań sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że projekt budowlany był niekompletny w zakresie odprowadzania wód opadowych i roztopowych oraz przyłączy kanalizacyjnych. Organ odwoławczy nie wyjaśnił tych kwestii w sposób zgodny z wiążącymi wytycznymi sądu z poprzedniego postępowania, co stanowiło naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej. Po wielokrotnych postępowaniach przed organami administracji i sądem, ostateczna decyzja Wojewody utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. o pozwoleniu na budowę. Skarżący K. K. zarzucił naruszenie przepisów Prawa budowlanego i rozporządzeń wykonawczych, w szczególności w zakresie odprowadzania wód opadowych, zacienienia działek sąsiednich oraz kompletności projektu budowlanego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz (spr.) NSA Joanna Tuszyńska Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia 2 sierpnia 2017 r., znak: [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego K. K. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 21 marca 2014 r. inwestor – E. Z. wystąpiła do Prezydenta Miasta K. z wnioskiem o wydanie decyzji pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego p.n.: "budowa w zabudowie bliźniaczej budynku mieszkalnego jednorodzinnego - segment nr [...] wraz z instalacjami wewnętrznymi: energii elektrycznej z wewnętrzną linią zalicznikową (wzl), wod-kan, c.o., gazu oraz utwardzeniem fragmentu terenu, położonego na działkach nr [...], [...] obr.[...] w K. przy [...] jako I etap zamierzenia inwestycyjnego pn.: "budowa dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na dz. nr [...], [...], obr. [...] w K. przy [...]
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Prezydent Miasta K. decyzją Nr [...] z dnia 14 lipca 2014 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył K. K., w wyniku czego Wojewoda decyzją z dnia 29 grudnia 2014 r. znak: [...] uchylił ww. decyzję Prezydenta Miasta K. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Prezydent Miasta K. ponownie rozpatrując sprawę i uwzględniając uzupełnienia i poprawki dokonane w dokumentacji projektowej przez inwestora decyzją nr [...] z dnia 6 marca 2015 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla ww. inwestycji.
W wyniku odwołania od ww. decyzji, Wojewoda decyzją z dnia 14 lipca 2015 r. znak:[...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpatrzeniu skargi na ww. decyzję Wojewody z dnia 15 lipca 2015r. znak: [...], wyrokiem z dnia 15 grudnia 2015 r. uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.
W trakcie ponownego rozpoznania sprawy, Wojewoda decyzją z dnia 2 listopada 2016 r. znak: [...] uchylił decyzję nr [...] Prezydenta Miasta K. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, iż w trakcie postępowania odwoławczego inwestor pismem z dnia 24 sierpnia 2016 r. wyjaśnił i uzupełnił materiał dowodowego w przedmiotowej sprawie. W piśmie tym inwestor poinformował również, że budowa segmentu nr [...] została zakończona na etapie wykonania robót fundamentowych. Do pisma dołączono kopie Dziennika Budowy potwierdzający ten stan. Wojewoda wskazał również, że organ odwoławczy, zgadzając się z wyjaśnieniami inwestora, stwierdził, że ze względu na pojawienie się nowych okoliczności dopiero przy ponownym rozpatrywaniu sprawy oraz ze względu na dwuinstancyjność postępowania administracyjnego - uchyla decyzję i przekazuje sprawę organowi I instancji w celu ponownego rozpatrzenia sprawy.
W trakcie ponownego rozpatrzenia Prezydent Miasta K. postanowieniem z dnia 14 listopada 2016 r. w oparciu o art.35 ustawy Prawo budowlane nałożył na inwestora obowiązek usunięcia nieprawidłowości w dokumentacji projektowej.
W wykonaniu tego postanowienia inwestor pismem z dnia 2 grudnia 2016 r. wyjaśnił i uzupełnił żądane ww. postanowieniem informacje.
Prezydent Miasta K., decyzją Nr [...] z dnia 27 stycznia 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 28, 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t.j.: z Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm, dalej: P.b.) oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.), zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że teren objęty ww. wnioskiem podlega ustaleniom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej: mpzp) obszaru "[...]" zatwierdzonego Uchwałą Rady Miasta K. - Nr [...] z dnia 28 czerwca 2006 r. Nadto wskazał, że projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami mpzp "[...]", a także z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Jest kompletny, posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia, informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz został wykonany przez osobę uprawnioną. Podkreślił, że inwestor złożył oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Odnosząc się do zarzutów K. K. i E. S.-K. złożonych w trakcie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta K. Nr [...] oraz w odwołaniu od ww. decyzji, organ podkreślił, że zarówno Wojewoda w decyzji z dnia 2 listopada 2016 r. jak i Sąd w wyroku z dnia 15 grudnia 2015 r. uznali: 1) długość elewacji frontowej za prawidłowo zaprojektowaną, gdyż elewacją frontową jest elewacją północna, która ma długość 8 m (tj. mniej niż 20 m), 2) brak jest negatywnego wpływu planowanej inwestycji na możliwość korzystania z instalacji solarnych na działce sąsiedniej, 3) dopuszczalność usytuowania projektowanego budynku w odległości 1,6 m od granicy z sąsiednią działką (działka na której projektuje się budynek ma szerokość mniejszą niż 16 m), 4) za spełnione warunki § 271-273 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., 5) lokalizację otworów okiennych w połaci dachowej projektowanego budynku jako dopuszczalną (odległość okna od granicy działki wynosi 4,06 m),
Wskazał również, że roboty fundamentowe zostały wykonane na podstawie decyzji pozwolenia na budowę nr [...] z dn. 14 lipca 2014 r znak: [...],na dowód czego inwestor załączył do akt kserokopię Dziennika budowy nr [...] i w projekcie budowlanym oznaczył roboty już wykonane, w zw. z powyższym niniejsza decyzja dotyczy zakresu wnioskowanego zamierzenia budowlanego, bez wykonanego zakresu robót tj. fundamentu budynku.
Od powyższej decyzji odwołanie w ustawowym terminie wniósł K. K. i E. S..
Zaskarżonej decyzji K. K. zarzucił naruszenie art. 33 P.b. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie: § 28 ust. 1,2, § 29 oraz § 30 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 z 2002 r. poz. 690 z późniejszymi zmianami, dalej "Rozporządzenie"). Nadto zarzuty dotyczyły: nieprawidłowości procedowania organu l instancji przy wydawaniu zaskarżonej decyzji o wydaniu pozwolenia na budowę; ograniczenia powierzchni biologicznie czynnej na objętej inwestycją działce ewidencyjnej o 70%; organ nie przeanalizował rzędnych terenu planowanej inwestycji i nieruchomości sąsiednich; nie rozpatrzył także parametrów rowka mającego odprowadzać wody opadowe i roztopowe przy granicy z nieruchomością skarżącego; organ I instancji nie ocenił prawidłowo okoliczności dotyczących zacienienia działek sąsiednich (nr ewid. [...] a przede wszystkim działki nr ewid. [...]).
Z kolei E. S. zarzuciła, że organ I instancji nie dokonał analizy dotyczącej zacienienia działek sąsiednich, tzn. [...] oraz działki nr [...]. Zarzut ten dotyczy przede wszystkim działki nr [...], która to działka nie jest jeszcze obecnie zabudowana, jednakże poprzez znaczne jej zacienianie przez planowaną inwestycję, może w przyszłości uniemożliwić jej jakąkolwiek zabudowę; organ I instancji nie dokonał analizy dotyczącej naruszenia stosunków wodnych, dotyczy to zagadnienia rozprowadzania wód opadowych i roztopowych po terenie inwestycji. Nadto organ I instancji wydając przedmiotową decyzję o pozwoleniu na budowę, oparł się jedynie na lakonicznych wyjaśnieniach i opinii projektanta, nie przeprowadzając, do czego był zobowiązany, własnej analizy. Oświadczyła, że nie wyraża zgody na przyłączenie sieci kanalizacji sanitarnej dla planowanej inwestycji do studzienki kanalizacyjnej znajdującej się na działce [...]. W jej ocenie sposób procedowania przez Prezydenta Miasta K. wskazuje na naruszenie przez ten organ wymienionych powyżej norm prawa administracyjnego; zasady prawdy materialnej wyrażonej w art. 7 oraz uszczegółowionej w art. 77 par. 1 k.p.a. Ponadto organ zawiadamiając ją o postępowaniu podał nieprawidłowe jej nazwisko co jest niewątpliwie uchybienie formalno prawnym.
Po rozpatrzeniu ww. odwołań Wojewoda decyzją z dnia 2 sierpnia 2017 r. znak: [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 16 k.p.a. oraz art. 30 ust. 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm., dalej: P.b.) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy streścił przebieg dotychczasowego postępowania.
Wyjaśnił, że przepisy art. 5 P.b. nakazują, by obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając m.in.: warunki bezpieczeństwa i higieny pracy, poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Zatem prawo zabudowy własnej nieruchomości gruntowej jest związane z prawem własności i może być ograniczone wyłącznie ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz w drodze powszechnie obowiązujących w tym zakresie przepisów.
Wskazał, że na obszarze w którym znajduje się działka objęta inwestycją, obowiązują ustalenia uchwały nr [...] Rady Miasta K. z dnia 9 listopada 2005 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]" w K. (Dziennik Urzędowy [...] z dnia 6 stycznia 2006 r.) - obowiązuje od dnia 6 lutego 2006 r. Zgodnie z załącznikiem graficznym do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego działka objęta inwestycją znajduje się w obrębie jednostek strukturalnych planu o symbolach: 1MN - 17MN - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wolnostojącej i bliźniaczej, przy czym z projektu zagospodarowania terenu (k. 26d') wynika, że planowana inwestycja usytuowana jest w obszarze 2 MN.
W ocenie organu odwoławczego analiza akt sprawy wskazuje, że argumenty podnoszone w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
Odnosząc się do zarzutu odwołującego K. K. dotyczącego naruszenia przez projektanta ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru [...] w K., w odniesieniu do zapewnienia terenów biologicznie czynnych na omawianym obszarze organ odwoławczy wskazał, że kwestię zapewnienia terenów biologicznie czynnych reguluje rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm., dalej r.w.t.). Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutu zmniejszenia powierzchni biologicznie czynnej stanął na stanowisku, że nakaz zachowania w sposobie zagospodarowania wskaźnika powierzchni terenu biologicznie czynnej na nakazanym poziomie 30% (według ustaleń mpzp) został spełniony, bowiem powierzchnia terenu o symbolu 2 MN objętego wnioskiem wynosi 950 m2 (powierzchnia działek nr ewid. [...], [...]; odpowiednio 906 + 44 m2), przy czym suma powierzchni zabudowy, powierzchni utwardzonej, powierzchni zabudowy zbiornika wynosi 663,3 m2. Ustalając powierzchnię biologicznie czynną należy od wielkości powierzchni objętej wnioskiem odjąć sumę powierzchni zabudowy, powierzchni utwardzonej, powierzchni zabudowy zbiornika, i tak powierzchnia biologicznie czynna ma powierzchnię 286,7 m2, co stanowi 30,17% powierzchni terenu o symbolu 2 MN objętego wnioskiem - a więc nakaz zawarty w obowiązującym mpzp został zrealizowany.
Z kolei odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 33 P.b., w aspekcie ewentualnego niezałączenia do wniosku o pozwolenie na budowę wymaganych prawem załączników, organ odwoławczy stwierdził, że inwestor złożył wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, po którego sprawdzeniu organ nie stwierdził żadnych naruszeń prawa. Podniesione natomiast przez odwołującego się zarzuty organ odwoławczy uznał za nietrafne.
Podkreślił, że planowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru [...] w K. i nie jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Spełnia też wymogi dotyczące lokalizacji zawarte w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nadto zdaniem organu odwoławczego, projekt budowlany jest kompletny i zawiera wymagane uzgodnienia oraz informacje dotyczące bezpieczeństwa i ochrony zdrowia oraz odpowiednie zaświadczenia o uprawnieniach projektantów. Brak było zatem podstaw do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowego zamierzenia.
Odnosząc się do kwestii ewentualnego naruszenia stosunków wodnych (co do wód opadowych i wód roztopowych; rowka odprowadzającego wodę); naruszenia przez organ I instancji §28 pkt 1 i 2, § 29, §30 Rozporządzenia, jak też kwestii braku instalacji kanalizacyjnej na działkach [...] oraz [...] umożliwiającej odprowadzenie wód opadowych i roztopowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej organ odwoławczy wskazał, że z opisu projektu zagospodarowania terenu wynika, że odprowadzanie ścieków z planowanej inwestycji może odbywać się przez wykonanie przyłącza kanalizacji sanitarnej i podłączenie się do istniejącego odbiornika. Rozwiązanie takie przyjęto dla całego zamierzenia inwestycyjnego (Segment l, Segment 2) - podłączenie do studni (rzędna terenu: [...] zlokalizowanej na sąsiedniej działce nr [...], w pobliżu południowo -wschodniego narożnika działki nr [...], w odległości 1,3m od działki inwestora.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z treścią przedłożonego projektu zagospodarowania terenu, projektant przewidział na terenie inwestycji zastosowanie zbiornika na wody opadowe i roztopowe istniejącego oprócz korytka do rozprowadzania wody po terenie działki inwestora, co wypełnia treść uzgodnienia pomiędzy inwestorem i Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. z 28 października 2013 r. (tj. co do niedopuszczenia bezpośredniego sprowadzenia wód deszczowych z terenu działek poprzez zjazd na drogę). Wody opadowe z powierzchni dachów poszczególnych segmentów będą rozprowadzane po terenie nieutwardzonym - woda będzie zbierana do kanalika rozprowadzającego wodę po terenie inwestycji - takie rozwiązanie spełnia wymogi przewidziane prawem. W tym aspekcie organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z treścią projektu zagospodarowania terenu uzupełnionego i dołączonego w dniu 30 listopada 2016 r. inwestycja obejmuje swoim zakresem również zbiornik na wody opadowe, zlokalizowany w odległości 3,1 m od najbliższej działki sąsiedniej, które to rozwiązanie jest zgodne z § 28 Rozporządzenia. Podkreślił, że odpływ wód opadowych na grunty sąsiednie jest dopuszczalny pomimo zabudowy działki, jeżeli nie został zmieniony jego kierunek, jest więc odpływem naturalnym, wynikającym z naturalnego ukształtowania terenu i pochodzącym z naturalnego nieutwardzonego i w żaden sposób nieprzekształconego terenu - taki odpływ stanowi bowiem istniejący stan wody na gruncie. Przy czym, wody deszczowe spływające z dachu budynku i utwardzonych powierzchni gruntu nowo zagospodarowanej nieruchomości nie stanowią odpływu naturalnego i dlatego ich odprowadzanie (kierowanie) na grunty sąsiednie, poza granice swojej działki, jest niedopuszczalne nawet wtedy, gdy nie zmienia naturalnego kierunku spływu wód - jednakże w analizowanym stanie faktycznym odprowadzanie wód opadowych będzie odbywać się w granicach działki inwestora.
Wojewoda podkreślił, że organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma kompetencji do ingerencji w merytoryczną treść projektu budowlanego, który został sporządzony przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia. Tym samym organ nie jest władny nakazać inwestorowi przyjęcia i zastosowania konkretnych rozwiązań technicznych, zgodnie z wolą uczestników postępowania.
W ocenie organu odwoławczego, załączony do wniosku projekt budowlany spornej inwestycji jest kompletny, posiada wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia oraz został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane.
Odnosząc się do kwestii braku zgody odwołujących się na przyłączenie do istniejącego odbiornika, organ odwoławczy wyjaśnił, że przyłączenie do studzienki kanalizacyjnej może zostać dokonane na podstawie wpisanego w księgę wieczystą działki ewidencyjnej nr [...], [...] obręb [...] ograniczonego prawa rzeczowego; bezpłatnej służebności przesyłu. W związku z faktem ustanowienia ograniczonego prawa rzeczowego; ustanowienia bezpłatnej służebności przesyłu ww. zarzut - zdaniem organu odwoławczego - nie może zostać uznany za trafny.
Organ odwoławczy odnosząc się do zarzutu braku analizy zacienienia działek sąsiednich, tj. [...], [...] (aktualnie nr ewid.[...]) wskazał, że zacienienie domu na działce nr ewid. [...] nie następuje. Segment l (będący samodzielnym budynkiem), nie zacienia w żadnym stopniu budynku znajdującego się na działce [...]. Brak zacienienia przez Segment l pokazuje zarówno linijka słońca w projekcie, jak i linijka słońca w dokumencie prywatnym złożonym przez skarżącego, a zalegającym w aktach sprawy. Segment l w obu tych analizach nie zacienia budynku na działce [...].
Dokonując analizy przesłaniania, organ odwoławczy stwierdził, że jak wynika z projektu zagospodarowania terenu, usytuowanie projektowanego budynku jest zgodne z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. 2002.75.690 ze zm.) określonymi w §12,13, 60.
Natomiast odnośnie spełnienia warunku określonego w § 13 ww. rozporządzenia organ wyjaśnił, że zatwierdzony zaskarżoną decyzją projekt budowlany dotyczy Segmentu l, który jest przesunięty w stosunku do budynku skarżącego w kierunku północnym. Przy takim wzajemnym położeniu oraz biorąc pod uwagę, że wysokość projektowanego budynku nie przekracza 9 m (w kalenicy), należy jednocześnie stwierdzić że warunek ten jest spełniony.
Odnośnie powołania się odwołującego K. K. na ekspertyzę sporządzoną przez rzeczoznawcę budowlanego - mgr inż. arch. K. S.. B., organ odwoławczy w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 18 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Kr 1185/15, zgodnie z którym, opinii sporządzonej na zlecenie strony nie można przypisać waloru dowodu z opinii biegłego, nawet jeśli została sporządzona przez osoby posiadające wiedzę fachową. Opinie sporządzone na zlecenie strony traktować należy jedynie jako wyjaśnienia stanowiące poparcie stanowiska strony, choć z uwzględnieniem wiadomości specjalnych. Opinie te są dokumentami prywatnymi, jednak nie są to dowody z opinii biegłych.
Odpowiadając na zarzut odwołującej się E. S. dotyczący użycia przez organ I instancji błędnego nazwiska w zawiadomieniu organ odwoławczy stoi na stanowisku, że mimo wystąpienia oczywistej omyłki pisarskiej w zawiadomieniu (polegającej na błędnym oznaczeniu nazwiska) - organ dokonywał ekspedycji korespondencji na adres znajdujący się w rejestrze publicznym, i jako taki mógł być uważany za prawidłowy (wypis z rejestru gruntów wygenerowany po wszczęciu postępowania, tj.2014-05-09) - natomiast organ powziął wiedzę o zmianie adresu odwołującej się 8 stycznia 2015 r. Wobec czego tak uzyskane parametry składające się na oznaczenie strony, tj. imię, nazwisko i adres zapewniały właściwe doręczenie korespondencji do rąk adresata. Błąd w nazwisku nie miał wpływu na możliwość doręczenia korespondencji, która jednak nie została przez odwołującą się podjęta.
Z powyższą decyzją nie zgodził się K. K. – dalej skarżący, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie prawa administracyjnego, materialnego i proceduralnego, a w szczególności:
- art. 33 P.b.
- § 28 ust. 1 i 2, § 29 oraz § 30 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Mając na względzie powyższe zarzuty, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi, skarżący rozwinął zarzuty podniesione w skardze, które są w zasadzie powtórzeniem zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego skarga okazała się być zasadna.
Na wstępie należy wskazać, że z uwagi na zapadły w sprawie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie do sygn. akt II SA/Kr 1186/15, należy przypomnieć jego tezy. Jest tak ze względu na przepis art. 153 p.p.s.a. o treści:"Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie". Oddziaływanie orzeczenia sądu administracyjnego w ponownym postępowaniu w sprawie przed organami administracji publicznej ma pierwszorzędne znaczenie w odniesieniu do orzeczeń kasatoryjnych tego sądu, w rezultacie których ma nastąpić merytoryczne rozpatrzenie sprawy w nowym postępowaniu administracyjnym prowadzonym w zakresie wynikającym z dokonanego obalenia zaskarżonego aktu lub czynności i ewentualnie innych aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy (w związku z postanowieniami art. 135). Kwestie, które były już przedmiotem oceny sądu i co do których sąd nie dopatrzył się uchybień w działaniu organu administracji, ponownie oceniane być nie mogą (tak T.Woś, Komentarz do art. 153 p.p.s.a., publ.Lex/el). Wobec tego należy przypomnieć główne tezy wyroku sygn. II SA/Kr 1186/15, celem ustalenia, jakie były wskazania, którymi zarówno organy, jak i tutejszy sąd, były związane.
Po pierwsze, brak było uprzednio decyzji nr [...] Prezydenta Miasta K. z dnia 14 lipca 2014r. znak [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu inwestorom E. Z. i K. Z. pozwolenia na budowę zjazdu indywidualnego z działki drogowej nr [...], nr [...] obr. [...] na działkę nr [...] obr. [...] w K. przy ul. [...]. F. M. dla obsługi komunikacyjnej budynków mieszkalnych na działkach nr [...] i [...] obr. [...]. Zważywszy iż [...] określana jest w dokumentacji, jako droga wewnętrzna, znaczenie ma istnienie zjazdu z tej drogi na drogę publiczną oraz posiadania przez właściciela terenu inwestycji skutecznego orga omnes źródła uprawnienia do korzystania z tejże drogi.
Po drugie, nie rozważono w zaskarżonej decyzji okoliczności, które upoważniały organ drugiej instancji do stwierdzeń, że nie występuje nadmierne zacienienie domu skarżącego przez projektowany budynek albowiem w dniach równonocy wiosennej i jesiennej nie rzuca on cienia w godzinach 7-14 na istniejący budynek sąsiedni na działce nr [...], czy też że nie występuje jego przesłanianie, oraz że analiza zawarta w opisie technicznym projektu budowlanego wykazuje spełnienie zapisów § 13, 57, 60 Rozporządzenia. Lakoniczne stwierdzenia nie mogą zastać uznane ani za wyjaśnienie podstawy prawnej, ani też podstawy faktycznej rozstrzygnięcia powyższych zagadnień przez organ drugiej instancji. Stosowna analiza powinna być bowiem przeprowadzona przez organ administracji publicznej, a nie tylko projektanta, na podstawie umożliwiających taką ocenę danych zawartych w projekcie budowlanym. Do takich zagadnień należy choćby przeprowadzenie rozważań co do zapewnienia właściwego nasłonecznienia pokojom mieszkalnym w segmentach nr [...], a także w budynkach znajdujących się na terenie działek sąsiednich. Prawidłowe zbadanie tych kwestii wymaga ujawnienia koniecznych danych wyjściowych z zakresu stanu faktycznego, wyboru właściwej metodologii i przyjęcia odpowiednich założeń, gdzie zasadnicze znaczeni ma wybór rodzaju czasu przy programowaniu tzw. linijki słońca. W projekcie budowlanym tych istotnych danych nie podano. W tym zakresie organy nie rozważyły też sytuacji, jaka powstanie na działce nr [...], która nie jest obecnie zabudowana, a inwestycja powoduje jej zacienienie.
Po trzecie, negatywna ocena dotyczyła spornego zagadnienia rozprowadzania wód opadowych i roztopowych po terenie inwestycji. Realizacja przedmiotowego zamierzenia prowadzi do znacznego ubytku powierzchni biologicznie czynnej (70%) w obszarze objętym wnioskiem inwestora i projektem zagospodarowania. Dodatkowo obawy co do negatywnego wpływu inwestycji na grunty sąsiednie może rodzić także bezpośrednie zbliżenie terenów zabudowanych i utwardzonych na działkach nr [...] i [...] do nieruchomości sąsiednich. Wojewoda nie analizował rzędnych terenu inwestycji i działek sąsiednich pod kątem kierunku spływu wód opadowych, nie rozważał koniecznych parametrów oraz sposobu wykonania rowka mającego odprowadzać wody opadowe i roztopowe z obszaru znajdującego się od strony wschodniej pomiędzy segmentami budynku a granicą z działką [...], czego nie określa zresztą szczegółowo projekt budowlany. Organ odwoławczy pominął też wyjaśnienie kwestii realnych możliwości przyjęcia przez niezabudowany i nieutwardzony grunt na terenie inwestycji określonej ilości wód odpadowych w czasie krótkich lub długotrwałych opadów, czy w okresie roztopów, pod kątem potrzeby zastosowania rozwiązań chroniących nieruchomości sąsiednie. Szczegółowych wyjaśnień i odpowiedzi na te pytania brak również w projekcie budowlanym, czy dokumentacji geotechnicznej. Sąd wskazał nadto i wyjaśnił, że w przypadku zamiaru etapowania inwestycji, inwestor ma obowiązek, przed przystąpieniem do pierwszego etapu, przedłożenia projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia inwestycyjnego, zaś organ architektoniczno - budowlany do jego zatwierdzenia (o ile jest zgodny z przepisami prawa). Decyzja, dotycząca pozwolenia na budowę każdego kolejnego etapu inwestycji, winna zatem obejmować jedynie projekt architektoniczno - budowlany obiektu (zespołu obiektów) objętego wnioskiem. Zatem na pierwszym etapie rozstrzygania o pozwoleniu na budowę dla większego i etapowanego zamierzenia należało w sposób kompleksowy ocenić projekt zagospodarowania pod kątem dopuszczalności oraz sposobu rozprowadzania wód opadowych i roztopowych po terenie inwestycji.
Po czwarte, organ nie wyjaśnił zagadnienia dotyczącego ustalenia obszaru oddziaływania inwestycji i kręgu stron postępowania.
Po piąte, należy wyjaśnić, czy sieci i przyłącza zostały już zrealizowane, a to z uwagi na treść art. 33 ust. 1 P.b. Urządzenia techniczne i instalacje budynków stanowią część obiektów budowlanych, które są niezbędne do ich wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem. O ile zatem zamierzeniem budowlanym jest budowa obiektu budowlanego, jakim jest budynek, pozwolenie na budowę powinno objąć całe zamierzenie, w tym instalacje i urządzenia budowlane zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem oraz sieci. Wyodrębnienie z projektu budowlanego przyłączy w celu wykonania ich w kolejnym etapie inwestycji, należy uznać za naruszenie art. 33 ust. 1 P.b., a brak rozwiązania w projekcie budowlanym kwestii budowy przyłączy i przewodów sieci do projektowanego obiektu należy rozpatrywać w kategorii niekompletności tego projektu ( art. 34 ust. 3 pkt 1 P.b.) O ile jednak w dacie wydania zaskarżonej decyzji konieczne sieci i przyłącza zostały już zrealizowane, albo inwestor uzyskał prawną możliwość realizacji takich robót budowlanych, wymóg z art. 33 ust. 1 P.b. byłby spełniony.
Przechodząc do analizy wykonania wiążących zaleceń Sądu, rozpocząć należy od tych, które zostały wykonane. Została zatem dołączona do sprawy decyzja
nr [...] Prezydenta Miasta K. z dnia 14 lipca 2014r. znak [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu inwestorom E. Z. i K. Z. pozwolenia na budowę zjazdu indywidualnego z działki drogowej nr [...], nr [...] obr. [...] na działkę nr [...] obr. [...] w K. przy ul. [...]. F. M. dla obsługi komunikacyjnej budynków mieszkalnych na działkach nr [...] i [...] obr. [...].). Ponadto co do połączenia z drogą publiczną oraz dostępności szlaku drożnego doprowadzającego do drogi publicznej, stosowne stwierdzenia znajdują się w piśmie ZiKiT z dnia 28.10.2013r. iż dojazd do inwestycji zapewni droga publiczna – ul. [...] poprzez drogę wewnętrzną ul.[...]. W projekcie znajduje się też zgoda ZiKiT na wejście w teren działek drogowych nr [...], [...] obr. [...] w celu budowy zjazdu (k.147 proj.bud.). Należy zatem stwierdzić, że ul. [...] jest wprawdzie drogą wewnętrzną, ale znajdującą się w zarządzie ZiKiT, czyli ogólnodostępną.
Co do kwestii ustalenia obszaru oddziaływania, to z decyzji organu I instancji wynika, że obszar oddziaływania obejmuje nieruchomości nr [...], [...], [...] i [...]. Jest to o tyle nietrafne, że działki nr [...] i [...] stanowią teren przedmiotowej inwestycji. Jednakże z projektu budowlanego wynika, że obszar oddziaływania obejmuje nieruchomości nr [...], [...], [...] ( dawna [...]) i [...] (dawna [...]) – k. 12 ż proj.bud. Co do tego, organ w zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił jednoznacznie, czy wszyscy właściciele nieruchomości wskazanych wyżej biorą udział w postępowaniu. Brak w powołanych wskazaniach działki nr [...], bezpośrednio graniczącej z działką nr [...], ale z wyjaśnień inwestora /k. 88 akt [...]/ wynika, że właścicielem tej działki jest K. Z., który występował w postępowaniu jako strona. Należy więc uznać, że krąg stron został w sprawie ustalony stosownie do przedstawionego obszaru oddziaływania inwestycji, pod warunkiem, że biorą w niej udział właściciele działek określonych wyżej, co nie wynika jasno ze skarżonej decyzji. Zatem powinno to być przedmiotem jednoznacznego stwierdzenia.
Co do kwestii poszczególnych sieci, to wskazać trzeba iż, jak wynika z projektu budowlanego /k. 12 ż -I i 12 ż- II/, wykonano już sieć wodociągową zgodnie z odrębnym pozwoleniem na budowę ( decyzja nr [...] z dnia 1 sierpnia 2014r. znak [...]), przyłącze energetyczne, oraz co do sieci gazowej uzyskano odrębną decyzję o pozwoleniu na budowę nr [...] z 18 maja 2016r. znak [...]; sieć ta jest w trakcie realizacji.
Co zaś do sieci kanalizacji sanitarnej, tutaj sytuacja jest odmienna. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zauważył, że odprowadzanie ścieków z planowanej inwestycji może odbywać się przez wykonanie przyłącza kanalizacji sanitarnej i podłączenie do istniejącego odbiornika – studni zlokalizowanej na działce nr [...]. Co do kwestii braku zgody na przyłączenie, to wskazano, że może to nastąpić na podstawie widniejącego w księdze wieczystej dla działki ewidencyjnej nr [...] i [...] obr. [...] ograniczonego prawa rzeczowego bezpłatnej służebności przesyłu.
Jednak te stwierdzenia nie dotyczą badanego i zatwierdzonego projektu budowlanego. Zgodnie z pismem MPWiK S.A. w K. z dnia 5.11.2013r. /k.152 proj.bud./, sieć kanalizacji sanitarnej Q 25 cm przebiega w terenie działek [...], [...], a studnia jest w rejonie południowo – wschodniego narożnika działki nr [...]. MPWiK stwierdziło, że odprowadzenie ścieków bytowych z terenu inwestycji można przewidzieć w oparciu o w/w odbiornik, na zasadzie przyłącza kanalizacyjnego. Niemniej w punkcie 4.2.3. w zakresie instalacji kanalizacyjnej w opisie technicznym projektu budowlanego /k.12i/ wskazano, że projekt przyłącza dla przedmiotowego segmentu nr [...] "nie jest objęty niniejszym opracowaniem" i będzie realizowany w oddzielnym postępowaniu. Potwierdzeniem tego jest brak oznaczenia / opisu linii kanalizacji sanitarnej w projekcie zagospodarowania terenu /k.26 d proj.bud./. De facto zatem projekt budowlany nie obejmuje swoją treścią projektu przyłącza kanalizacji sanitarnej. Jest to sprzeczne z przepisem art. 33 ust. 1 P.b. i powoduje konieczność stwierdzenia, że projekt jest niekompletny w świetle art. 34 ust. 3 pkt 1 P.b. Pominięcie tego elementu uzbrojenia terenu jest też ewidentnie sprzeczne z wiążącymi wytycznymi Sądu w sprawie II SA/Kr 1186/15 i już choćby z tego powodu zaistniała konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy projekt wymagać będzie w tym zakresie uzupełnienia, ale przy tej okazji należy wskazać, iż organ powinien rozważyć prawne uwarunkowania realizacji przyłącza, o ile projekt będzie przewidywał rozwiązanie wskazane w cytowanym piśmie MPWiK S.A. z dnia 5.11.2013r. Jak bowiem wynika z akt sprawy, ustanowiona służebność jest służebnością przesyłu na rzecz MPWiK, z zastrzeżeniem umożliwienia przyłączenia do sieci kanalizacyjnej właścicielom działek sąsiadujących bezpośrednio z obciążonymi działkami od strony zainstalowania sieci. Jednocześnie we wskazanym piśmie wyraźnie określono, że na przejście przyłączami wodociągowym i kanalizacyjnym przez działki nie będące własnością inwestora należy posiadać prawo do dysponowania terenem i załączyć je do dokumentacji projektowej.
Co do odprowadzania wód opadowych, z pisma ZiKiT z dnia 2 stycznia 2014r. /k.145 proj.bud/ wynika, że wody opadowe winny być zagospodarowane na terenie własnym, tak aby nie zakłócić gospodarki wodnej sąsiednich działek, w tym również ulicy. Projekt budowlany przewiduje w tym zakresie, że wody te będą rozprowadzane po własnym terenie nieutwardzonym, zaś woda z połaci dachowych będzie zbierana do kanalika rozprowadzającego wodę po terenie, a następnie rozsączana po terenie inwestycji. W projekcie dodano także, że dodatkowo założono zbiornik na wody opadowe i roztopowe na północ od przedmiotowego budynku w odległości 8,9 m od niego. Skarżący podkreślał w skardze niewielką odległość między projektowanym budynkiem i projektowanym rowkiem odprowadzającym a granicą z działką skarżącego. Podkreślał małą chłonność gleby i kwestionował, aby przyjęte rozwiązanie było w stanie przyjąć tak znaczne ilości wód opadowych z połaci dachowych budynków bliźniaczych etapów I i II. Wskazywał nadto, że zgodnie z opinią geotechniczną, konieczne jest ułożenie wokół budynku opaski betonowej lub bitumicznej, tak więc pas pomiędzy projektowanym budynkiem i granicą z jego działką nr [...] będzie prawie w całości utwardzony, co będzie przyczyniać się do zalewania wodami opadowymi i roztopowymi cokołu betonowego ogrodzenia działki nr [...]. Skarżący podnosił również, że zbiornik retencyjny natychmiast się wypełni wodami opadowymi, a projektant nic na ten temat nie wspomina.
W świetle powyższego wskazać trzeba, że istotnie sprawa odprowadzania wód opadowych i roztopowych nie została wyjaśniona tak, jak nakazał to Sąd przy poprzednim rozpoznaniu sprawy.
Przypomnieć należy, że wskazana problematyka jest regulowana w § 28 i § 29 Rozporządzenia. Działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej (§ 28 ust. 1). W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych (§ 28 ust. 2). Dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione (§ 29). W tym zakresie w wyroku II SA/Kr 1186/15 wskazano, że Wojewoda nie analizował rzędnych terenu inwestycji i działek sąsiednich pod kątem kierunku spływu wód opadowych, nie rozważał koniecznych parametrów oraz sposobu wykonania rowka mającego odprowadzać wody opadowe i roztopowe z obszaru znajdującego się od strony wschodniej pomiędzy segmentami budynku a granicą z działką [...], czego nie określał zresztą szczegółowo projekt budowlany. Organ odwoławczy pominął też wyjaśnienie kwestii realnych możliwości przyjęcia przez niezabudowany i nieutwardzony grunt na terenie inwestycji określonej ilości wód odpadowych w czasie krótkich lub długotrwałych opadów, czy w okresie roztopów, pod kątem potrzeby zastosowania rozwiązań chroniących nieruchomości sąsiednie.
Trzeba zatem zauważyć, że aktualnie, poza stwierdzeniem o zbiorniku na wody opadowe, projekt nie zawiera żadnych rozważań w powyższym zakresie. Jak wynika z opinii geotechnicznej /k.171 proj.bud./ wokół budynku należy założyć opaskę bitumiczną lub betonową utrudniającą infiltrację wód opadowych. Projekt nie wyjaśnia, jak to się ma do przebiegu wzdłuż wschodniej ściany budynku rowka odprowadzającego wodę, co spowoduje przecież utwardzenie dodatkowej powierzchni obok opaski bitumicznej. Projekt nie wyjaśnia, czy stosunkowo niewielka nieutwardzona część terenu ( 30 % powierzchni działki) jest w stanie przyjąć określoną ilość wód opadowych i roztopowych, bez szkód dla właścicieli sąsiednich działek. Projektant nie odnosi się do zakładanej ilości wody spływającej z połaci dachowych, nie czyni w tym zakresie żadnych obliczeń, wbrew wiążącym zaleceniom sądu. Tymczasem budzi to wątpliwości w świetle okoliczności, iż teren biologicznie czynny ma pozostać stosunkowo niewielki, nadto część tego terenu jest przeznaczona pod miejsca parkingowe /vide projekt zagospodarowania terenu – k. 26 d-I/. Wynika z powyższego, że projekt przewiduje odprowadzanie wód opadowych także na miejsca parkingowe. Tymczasem obliczenia te są niezbędne, choćby zważywszy na fakt, że w części działki na północ od projektowanego budynku pod warstwą gleby jest warstwa gliny ( vide przekrój podłoża przy otworze nr [...] – k. 175 proj. bud.), która prawdopodobnie nie jest podłożem tak dobrze przepuszczalnym, jak np. piasek. Zauważyć wobec tego należy, że brak jakichkolwiek obliczeń przy założeniu określonej chłonności gruntu.
Nadto przypomnieć trzeba, że w zakresie rozwiązań co od odwodnienia budynku należy wskazać rozwiązania dotyczące obu segmentów, niezależnie od tego, że obecnie projekt architektoniczny dotyczy segmentu nr I. Jest tak, gdyż kwestia odwodnienia dotyczy zagospodarowania terenu działki. Tymczasem nie podano rzędnych terenu i w związku z tym nie ustalono kierunku spływu wód opadowych. Kwestie te pozostały poza zainteresowaniem twórców projektu budowlanego, a tym samym organów administracji, pomimo wyraźnego wskazania w tym zakresie w poprzednim wyroku. Co zaś do dodanego obecnie rozwiązania w postaci zbiornika na wody opadowe, projekt nie zawiera wskazania, jak się ma rozwiązanie poprzednio proponowane do tego dodatkowego, czy system odprowadzania do zbiornika będzie pierwszoplanowym, oraz czy obejmuje swym zasięgiem także odprowadzanie wód opadowych z połaci segmentu nr II, zwłaszcza, że zbiornik ma leżeć po północnej stronie segmentu nr I i jak to się ma do rzędnych terenu. Projekt nie zawiera żadnych obliczeń co do pojemności zbiornika w kontekście działania całego systemu ( to znaczy jaką część wód opadowych ma przyjąć zbiornik, a jaką teren biologicznie czynny). Jest tak zwłaszcza w sytuacji, gdy w projektowanym rozwiązaniu zbiornik ma być opróżniany cyklicznie, a nagromadzona woda wykorzystywana do nawadniania terenów zielonych na działce, czyli w praktyce odprowadzana na teren własny biologicznie czynny.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że nie zostały wykonane zalecenia sądu w sprawie II SA/Kr 1186/15. Nie zmienia powyższej oceny wskazanie obecnie jako dodatkowego rozwiązania w postaci zbiornika na wody opadowe, wobec braku informacji, które pozwoliłyby na powiązanie tego rozwiązania z rozwiązaniem sugerowanym w projekcie jako główne ( czyli odprowadzaniem wód na teren własny).
W cytowanych przepisach Rozporządzenia ( § 28) brak oczywiście konkretów technicznych co do urządzeń, o których jest w nich mowa ( np. doły chłonne czy zbiorniki retencyjne), jako że oczywistym jest, że parametry techniczne takiego urządzenia czy urządzeń zależą w sposób oczywisty od warunków występujących na danym terenie, różnorakiej natury ( rodzaj i chłonność gleby, wielkość działki, nasilenie opadów, spadek terenu, itp.). Niemniej podług Sądu brak konkretów technicznych w cytowanych przepisach nie zwalnia projektanta od przygotowania podstawowych parametrów technicznych dotyczących projektowanej inwestycji w projekcie, w części dotyczącej zagospodarowania terenu, którą to część projektu organ zobowiązany jest zbadać pod kątem zgodności z przepisami techniczno – budowlanymi z mocy art. 35 ust. 1 pkt 2 p.b. W ocenie Sądu powyższe okoliczności winny być doprecyzowane przez projektanta w przypadku tej konkretnej sprawy, a nie wyjaśniając sprawy w tym zakresie, organ naruszył art. 7 i 77 k.p.a., oraz art. 153 p.p.s.a., co prowadzić musi do uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej.
W kwestii przesłaniania, o której mowa w § 13 Rozporządzenia ( wielokrotnie cytowanym), organ odwoławczy stwierdził, że spełniony jest warunek określony w tym przepisie, albowiem segment nr I, którego dotyczy projekt budowlany, jest przesunięty w kierunku północnym w stosunku do budynku skarżącego. Odnośnie tego zagadnienia, w projekcie budowlanym wskazano, że odległości pomiędzy istniejącymi budynkami na działce [...] ( i także nr [...]) a elementami przesłaniającymi segmentu nr I są większe niż wysokość przesłaniania elementów projektowanego budynku, w związku z czym żadna część segmentu nr I nie znajduje się w obrębie płaszczyzny wyznaczonej między ramionami kąta 60 stopni, o której mowa w projekcie. Należy zgodzić się z oceną organu, że w przypadku przesłaniania rozważania muszą być zredukowane tylko do segmentu nr I, który jest objęty projektem budowlanym, a nie obu segmentów. Należałoby także zgodzić się z powyższą konkluzją o spełnieniu warunku z § 13 Rozporządzenia, pod warunkiem wyjaśnienia przez projektanta kwestii wyznaczenia kąta 60 stopni. W projekcie bowiem w części opisowej wierzchołek kąta sytuowany jest przy oknach osadzonych na parterze na elewacji zachodniej budynku nr [...] /k. 12 t/, zaś w opisie rysunku co do analizy przesłaniania /k.26 g projektu/ wierzchołek kąta usytuowany jest w drzwiach tarasowych. Nie zostało zatem doprecyzowane, czy od początku projektant brał pod uwagę w opisie te drzwi, gdzie są one usytuowane i czy są równoznaczne z opisywanym w projekcie oknem/oknami.
Co do nasłonecznienia, aktualnie projekt zawiera analizę z punktu widzenia § 60 Rozporządzenia wraz ze zmodyfikowanym rysunkiem ( tzw. linijka słońca) w stosunku do projektu badanego poprzednio. W konkluzji stwierdza się, że elewacje z oknami segmentu nr [...] zwrócone są w kierunku na zachód i północ, zatem zgodnie z analizą od godziny 12.00 do 17.00 słońce będzie po stronie zachodniej segmentu nr I zapewniając wymagane trzygodzinne nasłonecznienie w pokojach poddasza po stronie zachodniej. Projektowany segment nr I nie będzie miał wpływu na nasłonecznienie budynków na wschód od terenu inwestycji w godzinach 7.00-12.00, oraz na zachód od inwestycji w godzinach 9.00-17.00, zaś w ogóle żadnego wpływu na działki na północ i na południe. Trzeba zatem, wziąwszy pod uwagę przedstawioną analizę, stwierdzić, że zarzuty skarżącego co do zbyt krótkiego wykreślonego cienia czy nie wzięcia pod uwagę w wykresie cienia nasłonecznienia budynku nr I w godzinach 14.00-17.00, nie są trafne, gdyż odnoszą się do projektu przed jego poprawieniem i uzupełnieniem. W obecnym projekcie te błędy zostały poprawione. Natomiast wymagałaby uzupełnienia kwestia podniesiona przez skarżącego, lecz także w wyroku w sprawie II SA/Kr 1186/15, mianowicie należałoby wziąć pod uwagę problem czasu urzędowego. O tym, że tak się nie stało, świadczy wskazanie analogicznego zacienienia zarówno dla 21 marca, jak i dla 21 września, podczas gdy dla tych dni obowiązuje inny czas urzędowy. Organ nie rozważył tej okoliczności w zaskarżonej decyzji, co świadczy o naruszeniu art. 7, 77 k.p.a. i art. 153 p.p.s.a.
Z wymienionych przyczyn, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. Sąd uznał, że adekwatne do stwierdzonych istotnych naruszeń prawa będzie uchylenie decyzji zaskarżonej oraz decyzji ją poprzedzającej, ze względu na konieczność uzupełnienia i poprawienia projektu budowlanego w istotnych zakresach. Rzeczą organu I instancji będzie więc przy ponownym rozpoznaniu sprawy wydanie stosownego rozstrzygnięcia po wyeliminowaniu wytkniętych uchybień.
O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło