II SA/Kr 1218/17
WyrokWSA w Krakowie2017-11-28
Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało ustalone i wypłacone, opierając się na prywatnym piśmie z 1997 r. i oświadczeniu z 2006 r., mimo braku akt postępowania i sprzecznych zeznań stron?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7, 77, 80 k.p.a.). Opieranie się na prywatnym piśmie z 1997 r. i oświadczeniu z 2006 r. jako jedynych dowodach na ustalenie i wypłatę odszkodowania, przy jednoczesnym braku akt postępowania i sprzecznych zeznaniach stron, stanowiło dowolną ocenę dowodów. Ponadto, operat szacunkowy był nieaktualny.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość przejętą z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa w 1987 r. Po wieloletnich postępowaniach i zmianach organów właściwych, Prezydent Miasta K. umorzył postępowanie, uznając, że odszkodowanie zostało ustalone i wypłacone. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucili organom dowolną ocenę dowodów i naruszenie przepisów postępowania. Sąd uchylił obie decyzje, uznając brak dowodów na ustalenie i wypłatę odszkodowania oraz nieaktualność operatu szacunkowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 26 lipca 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 2 grudnia 2016 r. Zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego A. G. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie: WSA Agnieszka Nawara-Dubiel (spr.) WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 listopada 2017 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Wojewody z dnia [...] lipca 2017 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego A. G. kwotę [...]zł (sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z 5 września 2011 r., nr [...], Starosta [...] orzekł o:
1. ustaleniu na rzecz A. G. oraz J. G. odszkodowania w wysokości 209 318 zł za nieruchomość (działkę nr [...] jedn. ewid. [...] przejętą w dniu 2.12.1977 r. z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa decyzją Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10.06.1987 r. (nr [...]);
2. wypłacie odszkodowania ustalonego w pkt 1 w na rzecz A. G., w wysokości 104 659 zł za udział wynoszący ˝ części oraz J. G. w wysokości 104 659 za udział wynoszący ˝ części;
3. zobowiązaniu Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta K. wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej - do wypłaty odszkodowania,
4. stwierdzeniu, że zapłata odszkodowania nastąpić winna jednorazowo w terminie 14 dni, od dnia w którym decyzja stanie się wykonalna.
Poza tym decyzja organu I instancji zawierała w części dyspozytywnej informację o skutkach opóźnienia i zwłoki w wypłacie odszkodowania, oraz o możliwości złożenia zasądzonej sumy do depozytu sądowego.
Starosta [...] oparł swoje rozstrzygnięcie na art. 98 ust. 3, art. 129 ust. 1 i 5, art. 130, art. 132 ust. 1a, 2, 3, 5, i art. 134 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazując, że z uwagi na fakt, że postępowanie odszkodowawcze z tytułu pozbawienia prawa własności nieruchomości i przejścia jej na rzecz Skarbu Państwa dokonane decyzją Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10.06.1987 r. nie zostało zakończone (nie wypłacono odszkodowania) – należało tego dokonać zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył Skarb Państwa, reprezentowany przez Prezydenta Miasta K. - miasta na prawach powiatu wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej.
Wojewoda decyzją z dnia 9 lipca 2013 r., znak [...] uchylił opisaną wyżej decyzję Starosty [...].
W jej uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że nie jest zasadny zarzut strony dotyczący niemożności ustalenia odszkodowania za działkę nr [...] o pow. 0,0555 ha – na podstawie art. 129 ust. 5 u.g.n. Materialnoprawną podstawą orzeczenia o odszkodowaniu jest przepis art. 98 ust. 3 oraz art. 129 ust. 5 u.g.n.
Dalej organ odwoławczy zwrócił uwagę, że kluczową w sprawie kwestią jest właściwość rzeczowa i miejscowa organu administracji publicznej rozstrzygającego przedmiotową sprawę.
Wcześniej w postępowaniu uznano, iż podmiotem zobowiązanym do zapłaty odszkodowania za tę nieruchomość jest Gmina K. (reprezentowana przez Prezydenta Miasta K.), która jest jednocześnie stroną postępowania w tej sprawie. Przyjęto wówczas, że występuje przesłanka do wyłączenia organu I instancji z mocy prawa (art. 24 § 1 pkt 1 i pkt 4 w zw. z art. 26 § 3 K.p.a.). Postanowieniem z dnia 3.02.2009 r. Wojewoda wyznaczył do załatwienia tej sprawy Starostę [...].
Rozpoznając odwołanie Wojewoda uznał jednak, że podmiotem zobowiązanym do zapłaty odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa, która obecnie stanowi własność Gminy K., nie będzie ta właśnie Gmina reprezentowana przez Prezydenta Miasta K., lecz Skarb Państwa. W konsekwencji brak jest podstaw do tego, by Prezydent Miasta K. - ustawowo właściwy do załatwienia przedmiotowej sprawie miał być wyłączony od orzekania, skoro sprawa nie dotyczy interesu Gminy K.. Orzekanie przez Starostę [...] uznać należy za naruszenie przepisów o właściwości, skutkujące ewentualnym zagrożeniem w postaci konieczności stwierdzenia nieważności takiego rozstrzygnięcia (art. 156 § 1 pkt 1 kpa).
Niezależnie jednak od powyższego zdaniem Wojewody sporządzony w sprawie operat szacunkowy jest wadliwy.
Po rozpoznaniu skargi na powyższą decyzję wniesionej przez Skarb Państwa reprezentowany przez Prezydenta Miasta K. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawomocnym wyrokiem z dnia 10 grudnia 2013 r., sygn. II SA/Kr 1176/13 oddalił skargę.
WSA w uzasadnieniu tego wyroku wskazał, że nieruchomość, za którą orzekano w tej sprawie o odszkodowaniu (działka nr [...]), została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa na mocy decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10.06.1987 r. Podstawą prawną tej decyzji był art. 12 ust. 1, 3 i 5 ustawy z dnia 29.04.1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. Nr 22, poz. 99). Nie było przedmiotem sporu w kontrolowanej sprawie, iż za dokonane na mocy wskazanej decyzji wywłaszczenie nieruchomości, nie ustalono, ani też nie wypłacono odszkodowania. Zwrócić jednak należy uwagę na okoliczność, iż obowiązek wypłaty ekwiwalentu za pozbawienie prawa własności nieruchomości, wynika zarówno z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, jak również z art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.jedn. Dz. U. 2010 r. Nr 102, poz. 651; dalej powoływana jako u.g.n.). Zgodnie z tym ostatnim przepisem, wywłaszczenie własności nieruchomości (...) następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej, odpowiadającym wartości tego prawa.
Odnosząc się do kwestii właściwości organu do orzekania o ustaleniu i wypłacie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość Sąd za prawidłowe uznał stanowisko Wojewody, iż w okolicznościach niniejszej sprawy podmiotem zobowiązanym do wypłaty odszkodowania nie jest Gmina K. reprezentowana przez Prezydenta, lecz Skarb Państwa, a w konsekwencji Prezydent Miasta K. nie podlega wyłączeniu od jej rozpoznania. To zaś prowadzi do wniosku, iż Starosta [...], uznając się za organ niewłaściwy, powinien przekazać sprawę organowi obecnie właściwemu tj. Prezydentowi Miasta K. wykonującemu wskazane wyżej funkcje. Oceny takiej nie zmienia funkcjonujące w obrocie prawnym, wydane na podstawie art. 26 § 2 w zw. z art. 26 § 3 K.p.a - postanowienie Wojewody z dnia 3.02.2009 r. o wyznaczeniu innego organu (tj. Starosty [...]) do załatwienia sprawy dotyczącej odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Jednocześnie, kontrolując przedmiotową sprawę, w granicach wyznaczonych przez art. 134 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd w całości podzielił stanowisko organu odwoławczego w kwestii uchybień w operacie szacunkowym sporządzonym w tej sprawie na potrzeby ustalenia wysokości odszkodowania.
Decyzją znak: [...] z dnia 2 grudnia 2016 r. Prezydent Miasta K. orzekł o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] o pow. 0,0555 ha, obr. [...], jedn. ewid. [...], stanowiącą uprzednio własność S. G. i J. G., przejętą z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa zgodnie z decyzją Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10 czerwca 1978 r. nr [...]
Prezydent Miasta K. oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy doszedł do wniosku, że nastąpiło ustalenie i wypłata odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, a nadto zgodnie z najnowszym orzecznictwem sądów administracyjnych brak jest obecnie podstaw do prawnych do wydania decyzji o odszkodowaniu w sprawach, w których przed 1 stycznia 1998 r. z mocy prawa nieruchomość przeszła na własność Skarbu Państwa bez ustalenia odszkodowania.
Od decyzji tej odwołania wnieśli J. G. oraz A. G., którzy zarzucili zaskarżonej decyzji:
1. naruszenie przepisu prawa materialnego art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie ma zastosowania do zdarzeń sprzed wejścia ustawy w życie,
2. naruszenie przepisów postępowania:
1) art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a. i art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na niewskazanie przez organ administracji w uzasadnieniu decyzji dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej zaskarżonej decyzji oraz uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i zasady przekonywania,
2) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., polegające na nie wyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego poprzez uznanie za udowodnioną okoliczności ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejętą na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] o pow. 0,0555 ha obr. [...] jedn. ewid. [...] stanowiącą uprzednio własność S. i J. G.,
3) art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa poprzez wydawanie odmiennych decyzji przy istnieniu tożsamego stanu faktycznego i prawnego, z uwagi na treść uprzednio wydanej decyzji Starosty [...] z dnia 5 września 2011 r. znak; [...] o ustaleniu i wypłacie odszkodowania.
Odwołujący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta K. i orzeczenie o ustaleniu i wypłacie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta K. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Wojewoda decyzją z dnia 26 lipca 2017 r., znak [...] na podstawie art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.) oraz art.138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257) - utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 2 grudnia 2016 r., znak: [...]
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Wojewoda wskazał, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. przyznaje staroście, jako organowi administracji publicznej kompetencję do wydania, inaczej niż przewiduje to zasada z art. 129 ust. 1 u.g.n., odrębnej decyzji o odszkodowaniu - między innymi w sytuacjach, gdy pomimo wywłaszczenia dokonanego w latach ubiegłych nie zostało na rzecz stron ustalone dotychczas odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, pomimo ciążącego na organach, w tym zakresie, ustawowego obowiązku (na co powołano orzecznictwo sądów administracyjnych). Wojewoda nie podzielił odmiennego stanowiska organu I instancji przedstawionego w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Natomiast podzielił ustalenie, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż za działkę nr [...], obr. [...], jedn. ewid. [...] zostało ustalone i wypłacone odszkodowanie, co wyklucza tym samym możliwość wydania obecnie, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. decyzji o ustaleniu i wypłacie odszkodowania na rzecz spadkobierców poprzednich współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości.
Jak wynika z zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta K., jak również z akt sprawy, decyzją z dnia 10 czerwca 1987 r. znak: [...] Naczelnik Dzielnicy [...] zatwierdził projekt podziału nieruchomości z dnia 26 kwietnia 1987r. pod obiekt - ulicę K. w K. i orzekł, że działki: nr [...] i nr [...], obręb [...], jedn. ewid. [...] stały się własnością Skarbu Państwa. Wyżej wymieniona decyzja stała się ostateczna 2 lipca 1987 r.
W dacie wydania decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10 czerwca 1987 r. właścicielami wywłaszczonej nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], obr. [...] jedn. ewid [...] byli ujawnieni w księdze wieczystej nr [...], J. G. i S. G.. Wnioskodawcy przedmiotowego postępowania: J. G. i A. G. są spadkobiercami ww. osób.
Pomimo wielokrotnych poszukiwań organowi I instancji nie udało się odnaleźć akt postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną działkę nr [...] obr. [...], jedn. ewid. [...]
Organ I instancji ustalił natomiast na podstawie wniosku z dnia 14 lutego 1997 r., złożonego przez J. G. i A. G. w dniu 17 lutego 1997 r., w Sądzie Rejonowym [...] Wydział Ksiąg Wieczystych w K., że w ww. dokumencie prywatnym wnieśli oni o ujawnienie Skarbu Państwa jako właściciela działek: nr [...] i nr [...], obr. [...] jedn. ewid. [...] na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10 czerwca 1987 r., wskazując równocześnie, że "działka nr [...], wpisana w Księdze Wieczystej Nr [...], [...], obręb [...] oraz działka nr [...] wpisana w księdze Wieczystej Nr [...], [...], obręb [...] jako należąca do nas, jest już od 10 — ciu lat częścią ulicy K. i własnością Skarbu Państwa za co otrzymaliśmy stosowne odszkodowanie."
Na podstawie ww. wniosku oraz załączonej do niego decyzji obie działki zostały ujawnione w księdze wieczystej nr [...] jako własność Skarbu Państwa, a obecnie ich właścicielem jest Gmina K..
W oświadczeniu, które A. G. złożył, w dniu 9 maja 2006 r. w Urzędzie Miasta K. po zapoznaniu się z aktami wskazał on, że nie odnalazł dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania za ww. działki oraz zaznaczył, że złożony wniosek o ustalenie odszkodowania za ww. działki dotyczy "kwestii wyjaśnienia czy i kiedy odszkodowanie za działki nr [...] i nr [...] było wypłacone." Ponadto wskazał, że "z tego co pamięta jego rodzice brali udział w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania, które zakończyło się ustaleniem odszkodowania."
W oświadczeniu z dnia 16 grudnia 2008 r. A. G. wniósł o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] oraz oświadczył, że nie posiada decyzji o ustaleniu odszkodowania, gdyż takiego dokumentu nie było w dokumentach jego ojca. Wskazał także, że "we wniosku do Sądu z dnia 14.02.1997 r. zawarte jest oświadczenie, że za w/w nieruchomość było wypłacone odszkodowanie, gdyż wnioskodawcy (tj. A. G. i J. G.) sądzili, że skoro nieruchomość została przejęta to uiszczono za nią odszkodowanie, ale w dokumentach ojca jednak nie ma decyzji w przedmiocie ustalenia odszkodowania, zatem (jak wnioskuję) odszkodowanie nie było ustalone. W czasie przejmowania nieruchomości sprawą zajmowała się P. J. G. (...), która nie informowała synów o przebiegu postępowania związanego z przejęciem gruntu. A. G. oświadcza, że wiedzę na temat przebiegu postępowania zw. z przejęciem gruntu czerpie tylko z zachowanych w domu dokumentów, jak również z rozmów z wujem (E.G. ), który twierdzi, że odszkodowanie nie było ustalone."
Biorąc powyższe pod uwagę organ I instancji przesłuchał strony przedmiotowego postępowania oraz L. G., jak również E. G., którego A. G. przywołał w swoim oświadczeniu z 16 grudnia 2008 r., a który jest spadkobiercą J. G. - poprzedniej współwłaścicielki działki nr [...], obr. [...], jedn. ewid. [...], wywłaszczonej decyzją Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia z dnia 10 czerwca 1987 r. (jak wynika z akt postępowania Prezydenta Miasta K. znak: [...], zakończonego decyzją z dnia 2 grudnia 2016 r. o umorzeniu postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...], obr. [...] jedn. ewid. [...]). Przesłuchanie dotyczyło ustalenia i wypłaty odszkodowania za działki: nr [...] i nr [...], obr. [...], jedn. ewid. [...]
Jak wynika z protokołu przesłuchania J. G. z dnia [...] czerwca 2010 r., wyżej wymieniony nie posiada dokumentów dotyczących ustalenia odszkodowania za wywłaszczone działki nr [...] i nr [...], obr. [...], jedn. ewid. [...], jak również nie ma wiedzy na temat ewentualnego ustalenia odszkodowania za ww. działki, czy też udziału rodziców w tym postępowaniu. Ponadto oświadczył, że pismo z dnia 14 lutego 1997 r. skierowane do Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego [...] zostało sporządzone przez jego brata A. G., a przez J. G. zostało ono jedynie podpisane. J. G. oświadczył: "Podpisałem pismo ze względu na to, żeby brat A. G. przestał płacić podatek za przejętą nieruchomość, ale nie posiadam żadnej wiedzy ani stosownych dokumentów dotyczących ustalenia i wypłacenia odszkodowania".
W dniu [...] czerwca 2010 r. przesłuchano również A. G., który oświadczył, że "odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość na rzecz moją nie zostało ustalone ani wypłacone, jedynie domniemywałem, że jeżeli nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa to za odszkodowaniem i ta myśl jest zawarta w piśmie z dnia 14 lutego 1997 r." A. G. oświadczył również, że nie posiada żadnych dokumentów dotyczących wypłaty odszkodowania, a o fakcie nieustalenia odszkodowania dowiedział się od wuja E. G., przed złożeniem wniosku o ustalanie i wypłatę odszkodowania. Ponadto wskazał, że do 1997 r. opłacał podatek od przedmiotowej nieruchomości. Jednocześnie na zapytanie przedstawiciela Gminy K., czy "potwierdza ustalenie odszkodowania zgodnie z zawartym oświadczeniem w notatce służbowej z dnia 9.05.2006 r., przesłuchiwany odpowiedział, że nie potwierdza powyższego ponieważ, nie posiada żadnych dokumentów potwierdzających ten fakt. Na kolejne zapytanie przedstawiciela Gminy K.: "Jak wytłumaczy stwierdzenie dotyczące kwestii wyjaśnienia czy i kiedy odszkodowanie, za przedmiotowe działki było wypłacone, zawarte w notatce z dnia 9 maja 2006 ?", oświadczył: "Miałem na myśli, czy kiedykolwiek odszkodowanie zostało ustalone moim rodzicom, ponieważ jeżeli by takowe było to odstąpiłbym od ubiegania się o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejętą nieruchomość."
Jak wynika z protokołu przesłuchania E. G. z dnia [...] czerwca 2010 r. wyżej wymieniony oświadczył, że na jego rzecz nie zostało ustalone odszkodowanie, natomiast zostało ustalone i wypłacone Państwu G. , a o tym fakcie dowiedział się z akt sprawy dotyczącej ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Oświadczył również, że nie posiada żadnych dokumentów związanych z tym postępowaniem. Na pytanie przedstawiciela Gminy K.: "czy kiedykolwiek rozmawiał z P. J. i A. G. na temat ustalenia i wypłaty odszkodowania za przedmiotową nieruchomość", odpowiedział : "Nie, nie było takich rozmów ze względu na sytuację rodzinną".
Przesłuchano również w dniu [...] czerwca 2010 r. L. G., który zeznał, że nie posiada zarówno żadnej wiedzy w przedmiocie ustalenia odszkodowania za ww. działki, jak i dokumentów dotyczących tego postępowania.
Z zeznań złożonych przez L. G. i J. G. nie można wywieść, czy kwestia ustalenia i wypłaty odszkodowania została już uregulowana, czy też nie.
Natomiast oświadczenie złożone przez A. G. w dniu [...] maja 2006 r. jest zbieżne w przedmiocie ustalenia za wywłaszczoną działkę odszkodowania z wnioskiem wyżej wymienionego oraz J. G. z dnia 14 lutego 1997 r., złożonym w dniu 17 lutego 1997 r. w Sądzie Rejonowym [...] Wydział Ksiąg Wieczystych w K., a w którym ww. oświadczyli, że za wywłaszczone działki otrzymali stosowne odszkodowanie. W ocenie organu odwoławczego zarówno ww. oświadczeniu, jak i w szczególności złożonemu w sądzie pismu nie można odmówić mocy dowodowej. Z treści pisma jednoznacznie wynika, że odszkodowanie za ww. działki zostało już ustalone i wypłacone.
Należy zauważyć, że ww. pismo zostało złożone do sądu w dniu 17 lutego 1997 r., tj. przed wszczęciem przedmiotowego postępowania, które rozpoczęło się wnioskiem A. G. z dnia 5 stycznia 2006 r., doprecyzowującym wniosek A. G., L. G. i J. G. z dnia 22 lutego 2002 r. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za działkę nr [...], obr. [...], jedn. ewid. [...]
Fakt, że pismo z 14 lutego 1997 r. zostało złożone w sądzie niezależnie od toczącego się postępowania powoduje, że oświadczenie wówczas złożone jest bardziej wiarygodne, niż oświadczenia składane w toku przedmiotowego postępowania.
Zeznania stron rodzą bowiem obawy, że strona jako osoby zainteresowane odpowiednim dla nich rozstrzygnięciem będą przedstawiać ten stan nieobiektywnie.
Oświadczenie A. G. z 16 grudnia 2008 r. oraz zeznania złożone przez niego - już po zapoznaniu się przez niego z pismem z 1997 r. - zaprzeczające wynikającemu z ww. pisma wnioskowi, że kwestia ustalenia i wypłaty odszkodowania została już uregulowana, jak i oświadczeniu złożonemu przez niego w 2006 r. są w ocenie organu odwoławczego niewiarygodne ze względu na ich zmienność w czasie i nie mogą tym samym stanowić dowodu w sprawie.
Wiarygodność zeznań A. G. jest tym bardziej wątpliwa, że E. G. w swoich zeznaniach ich nie potwierdził, a wręcz im zaprzeczył, stwierdzając, że nie rozmawiał na ten temat z A. G. i J. G. oraz, że odszkodowanie za działki: nr [...] i nr [...], obr. [...], jedn. ewid. [...] na rzecz Państwa G. zostało ustalone i wypłacone odszkodowanie, podczas gdy A. G. właśnie wyżej wymienionego wskazał jako źródło pozyskanych przez niego informacji. Jednocześnie wyżej wymieniony twierdził, że na jego rzecz odszkodowanie nie zostało ustalone. Podkreślić należy, że E. G. wskazał, że wiedzę na ten temat pozyskał z akt postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania, w których brak jest wiarygodnych dowodów na okoliczność, że J. G. nie otrzymała odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Organ odwoławczy podziela opinię odwołujących o wątpliwej wiarygodności zeznań E. G..
Podsumowując zgromadzony materiał dowodowy, stwierdzić należy, że podstawowym środkiem dowodowym w przedmiotowej sprawie, który potwierdza okoliczność ustalenia i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jej poprzednim właścicielom jest pismo złożone w sądzie w 1997 r., zawierające jednoznaczne oświadczenie A. G. i J. G. w tym zakresie.
Biorąc zatem pod uwagę zgromadzony materiał dowodowy organ odwoławczy stwierdził, że fakt nieodnalezienia akt postępowania Naczelnika Dzielnicy [...] w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną działkę nie świadczy o tym, że takie odszkodowanie nie zostało ustalone i wypłacone na rzecz poprzednich właścicieli nieruchomości, skoro pozyskano z ksiąg wieczystych dokument prywatny, złożony w sądzie przed wszczęciem niniejszego postępowania i bez związku z nim, z którego wynikało, że kwestia ustalenia i wypłaty odszkodowania została już uregulowana. Stosownie zaś do art. 86 kpa zaprzeczające treści pisma z 1997 r. zeznania przesłuchiwanych stron powinny być co do zasady pozyskane w ostateczności, gdyby w sprawie pozostały niewyjaśnione okoliczności ustalenia i wypłaty odszkodowania, tj. takiego dokumentu nie odnaleziono. Zeznania takie mają co najwyżej charakter posiłkowy i z tego względu nie mogą przesądzać o nieprawdziwości faktów wynikających z pozyskanego dokumentu prywatnego. Ponadto wobec faktu, że zeznania A. G. i E. G. są sprzeczne, nie mogą one zostać uznane za wiarygodne.
Biorąc zatem pod uwagę, że w świetle poczynionych ustaleń świadczenie odszkodowawcze za wywłaszczoną działkę nr [...], obr. [...], jedn. ewid. [...] zostało spełnione, stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia 2 grudnia 2016 r. o umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa przedmiotowego postępowania była prawidłowa.
Opisaną wyżej decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A. G., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania:
1. art. 8 k.p.a., art. 11 k.p.a. i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. - poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na niewskazanie przez organ administracji w uzasadnieniu decyzji dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których odmówił innym dowodom wiarygodności i mocy dowodowej, co uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji oraz uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i zasady przekonywania,
2. art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. - polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, co w konsekwencji doprowadziło błędnego ustalenia stanu faktycznego poprzez uznanie za udowodnioną okoliczności ustalenia i wypłaty odszkodowania za przejętą na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] o pow. 0,0555 ha obr. [...] jedn. ewid. [...] stanowiącą uprzednio własność S. i J. G. przejętą z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa zgodnie z decyzją Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10 czerwca 1987 r. nr [...],
3. art. 8 k.p.a., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa poprzez wydawanie odmiennych decyzji przy istnieniu tożsamego stanu faktycznego i prawnego, z uwagi na treść uprzednio wydanej decyzji Starosty [...] z dnia 5 września 2011 r., znak [...], o ustaleniu i wypłacie odszkodowania.
Na podstawie tych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ja decyzją organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że dokonana przez organy obu instancji ocena dowodów jest dowolna, bowiem w zebranym materialne dowodowym brak jest jakiegokolwiek dowodu rozstrzygającego w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że ustalenie i wypłata odszkodowania za przedmiotową nieruchomość miały miejsce. W szczególności pomimo jednoznacznego stanowiska stron o braku ustalenia i wypłaty odszkodowania organ powołuje się na treść pisma A. G. i J. G. z dnia 14 lutego 1997 r. oraz oświadczenia A. G. z dnia 9 maja 2006 r. Podkreślono, że w dalszym postępowaniu A. G. wyjaśnił okoliczności sporządzenia tych oświadczeń i przyczyn zawartych w nich treści. Skarżący zwrócił uwagę, że A. G. i J. G. powyższe oświadczenia (wyjaśniające okoliczności sporządzenia pisma z dnia 14 lutego 1997 r. i treści oświadczenia z 2006 r.) w dniu [...] czerwca 2010 r. złożyli w warunkach składania zeznań pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, co niewątpliwie pozwala nadać im walor wiarygodności, a ewentualne ich podważenie powinno nastąpić na podstawie dowodów mających co najmniej "podobna wagę". Niezrozumiałym jest także nadanie przymiotu wiarygodności zeznaniom E. G., w których oświadczył, iż na jego rzecz nie zostało ustalone odszkodowanie, natomiast na rzecz Państwa G. odszkodowanie za przejętą nieruchomość zostało ustalone i wypłacone oraz dokonywanie na ich podstawie wiążących ustaleń faktycznych w sprawie. Po pierwsze, zeznania te są tak lakoniczne i enigmatyczne, że nie sposób na ich podstawie dokonać jakichkolwiek ustaleń faktycznych. Po drugie, E. G. nie miał żadnych informacji mogących w jakikolwiek sposób zweryfikować treść zeznań. Po trzecie, Prezydent Miasta K. nawet nie próbował w żaden sposób uzyskać od E. G. jakichkolwiek bliższych informacji o rzekomej wypłacie odszkodowania na rzecz "Państwa G. " (choćby przez próbę ustalenia daty uzyskania takiego odszkodowania). Skarżący podkreślił tez, że te same dokumenty, które obecnie dały organom obu instancji podstawę do stwierdzenia, że odszkodowanie zostało ustalone i wypłacone znajdowały się w aktach sprawy już od wielu lat, a na wcześniejszym etapie postępowania organy obu instancji uznawały, że nie dają podstawy do przyjęcia wniosku o ustaleniu i wypłacie odszkodowania. Taki sposób prowadzenia postępowania, bez wyjaśnienia przyczyn odmiennej oceny zebranego materiału dowodowego, narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, określoną w art. 8 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369) - dalej "p.p.s.a." - wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarga jest uzasadniona.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że w niniejszej sprawie orzekał już Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który prawomocnym wyrokiem z dnia 10 grudnia 2013 r., sygn. II SA/Kr 1176/13 oddalił skargę na decyzję Wojewody z dnia 9 lipca 2013 r., znak: [...]
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Wprawdzie wyrok, o którym mowa powyżej został wydany w ramach kontroli decyzji Wojewody i Starosty [...] jako organu I instancji, niemniej jednak wskazania zawarte w uzasadnieniu tego wyroku wiążą również Prezydenta Miasta K., który został w wyroku wskazany jako organ I instancji właściwy do dalszego prowadzenia postępowania.
Z punktu widzenia art. 153 p.p.s.a. istotne jest ustalenie, jakie kwestie zostały w owym prawomocnym wyroku przesądzone w sposób wiążący dla organów prowadzących dalsze postępowanie w sprawie.
Jak już wyżej wskazano Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzygnął, że organem właściwym w I instancji do prowadzenia postępowania o odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość jest Prezydent Miasta K., a podmiotem zobowiązanym do jego wypłacenia jest Skarb Państwa.
Sąd w sposób kategoryczny stwierdził, że w niniejszej sprawie istnieje podstawa prawna do ustalenia i wypłaty odszkodowania: "obowiązek wypłaty ekwiwalentu za pozbawienie prawa własności nieruchomości, wynika zarówno z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, jak również z art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.jedn. Dz. U. 2010 r. Nr 102, poz. 651; dalej powoływana jako u.g.n.). Zgodnie z tym ostatnim przepisem, wywłaszczenie własności nieruchomości (...) następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej, odpowiadającym wartości tego prawa".
Odmienne stanowisko zaprezentowane w decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 2 grudnia 2016 r. należy uznać za naruszające art. 153 p.p.s.a.
Sąd potwierdził stanowisko Wojewody, zaprezentowane w uzasadnieniu kontrolowanej wówczas decyzji w zakresie wad operatu szacunkowego sporządzonego na potrzeby sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu omawianego wyroku stwierdził również, że "Nie było przedmiotem sporu w kontrolowanej sprawie, iż za dokonane na mocy wskazanej decyzji wywłaszczenie nieruchomości, nie ustalono, ani też nie wypłacono odszkodowania".
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy obu instancji zmieniły swoje stanowisko i uznały, że odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość zostało ustalone i wypłacone.
Taka zmiana stanowiska co do podstawowej przesłanki orzeczenia o odszkodowaniu za wywłaszczoną nieruchomość nie jest formalnie sprzeczna z art. 153 p.p.s.a. i w świetle przytoczonego wyżej fragmentu uzasadnienia nie była niedopuszczalna, jednakże zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie dokonano jej z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, w sposób naruszający przepisy art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a.
Przede wszystkim należy wskazać na szeroko zakrojone poszukiwania prowadzone przez organ I instancji, a dotyczące akt administracyjnych lub jakiejkolwiek informacji o postępowaniu prowadzonym wcześniej w zakresie odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Poszukiwania te okazały się całkowicie bezskuteczne. Informacji na ten temat nie odnaleziono:
< w aktach sprawy [...] dotyczącej ustalenia i wypłaty odszkodowania za nieruchomość oznaczoną wcześniej jako działka nr [...] obr. [...] jedn. ewid. [...] (notatka z kwerendy - k. 298 akt administracyjnych I instancji),
< w aktach sygn. [...] znajdujących się w Archiwum Urzędu Miasta K., zawierających decyzję o zatwierdzeniu planu realizacyjnego oraz pozwoleniu na budowę (notatka z kwerendy - k. 309 akt administracyjnych I instancji),
< w spisach akt archiwalnych (notatka służbowa - k. 312 akt administracyjnych I instancji),
< w spisie archiwalnym nr [...] (notatki służbowe - k. 315, 318 i 322 akt administracyjnych I instancji).
Poszukiwania były prowadzone również na wcześniejszym etapie postępowania tj. w roku 2008 i również wówczas okazały się bezskuteczne(k. 103 i 116 akt administracyjnych I instancji)
Podkreślenia wymaga, że nie odnaleziono nie tylko akt postępowania czy też decyzji administracyjnej, ale w ogóle jakiejkolwiek informacji, aby takie postępowanie kiedykolwiek się toczyło. Istotne jest, że wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło w roku 1987, a więc 15 lat przed złożeniem wniosku, który wszczął niniejsze postępowanie. Trzeba mieć na uwadze, że niejednokrotnie w innych sprawach (co Sądowi wiadomo z urzędu) udaje się odnaleźć choćby szczątkowe dokumenty pochodzące ze znacznie wcześniejszego okresu np. z lat pięćdziesiątych XX wieku, zatem brak informacji o toczącym się postępowaniu stanowi poważną przesłankę do przyjęcia, że takie postępowanie nie toczyło się. Odmienne ustalenie tej kwestii wymaga jednoznacznych i niebudzących wątpliwości dowodów.
Organy obu instancji przyjmując, że odszkodowanie zostało ustalone i wypłacone oparły się wyłącznie na dwóch dowodach:
1) wniosku z dnia 14 lutego 1997 r., złożonym przez J. G. i A. G. w dniu 17 lutego 1997 r. w Sądzie Rejonowym [...] Wydział Ksiąg Wieczystych w K., w którym wnieśli oni o ujawnienie Skarbu Państwa jako właściciela działek: nr [...] i nr [...], obr. [...] jedn. ewid. [...] na podstawie decyzji Naczelnika Dzielnicy [...] z dnia 10 czerwca 1987 r., wskazując równocześnie, że "działka nr [...], wpisana w Księdze Wieczystej Nr [...], [...], obręb [...] oraz działka nr [...] wpisana w księdze Wieczystej Nr [...], [...], obręb [...] jako należąca do nas, jest już od 10 — ciu lat częścią ulicy K. i własnością Skarbu Państwa za co otrzymaliśmy stosowne odszkodowanie"
2) oświadczeniu A. G. z dnia 9 maja 2006 r., złożonym w Urzędzie Miasta K., w którym wskazał, że "z tego co pamięta jego rodzice brali udział w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania, które zakończyło się ustaleniem odszkodowania."
Jednocześnie inne zgromadzone w sprawie dowody, zwłaszcza dowody osobowe zostały uznane za niewiarygodne.
Pismo z dnia z 14 lutego 1997 r. zostało przez Wojewodę ocenione jako bardziej wiarygodne niż oświadczenia stron składane w toku przedmiotowego postępowania z uwagi na fakt, że "zostało złożone w sądzie niezależnie od toczącego się postępowania".
Taka ocena omawianego dowodu jest wadliwa w świetle wyjaśnień A. G. z dnia 9 czerwca 2010 r. (k. 150 akt administracyjnych I instancji) - złożonych, co istotne, pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Oświadczył on wówczas, iż odszkodowanie nie zostało ustalone ani wypłacone, a jedynie domniemywał on, że skoro nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa, to nastąpiło to za odszkodowaniem i właśnie ta myśl została zawarta w piśmie z dnia 14 lutego 1997 r. A. G. zeznał też wówczas, że nie potwierdza oświadczenia z dnia 9 maja 2006 r., ponieważ nie dysponuje żadnym dokumentem potwierdzającym ten fakt. Wyjaśnił, że chodziło mu wówczas o to, aby w ramach postępowania ustalono, czy i kiedy odszkodowanie za działki nr [...] i nr [...] było wypłacone.
Wojewoda odmówił wiarygodności zeznaniom A. G. z 9 czerwca 2010 r. oraz jego oświadczeniu z 16 grudnia 2008 r. "ze względu na ich zmienność w czasie" i uznał, że "nie mogą tym samym stanowić dowodu w sprawie". Wskazał też, że "Stosownie zaś do art. 86 kpa zaprzeczające treści pisma z 1997 r. zeznania przesłuchiwanych stron powinny być co do zasady pozyskane w ostateczności, gdyby w sprawie pozostały niewyjaśnione okoliczności ustalenia i wypłaty odszkodowania, tj. takiego dokumentu nie odnaleziono. Zeznania takie mają co najwyżej charakter posiłkowy i z tego względu nie mogą przesądzać o nieprawdziwości faktów wynikających z pozyskanego dokumentu prywatnego".
Te rozważania znacznie przekraczają granice swobodnej oceny dowodów. Nie ma żadnych podstaw by przyznawać dokumentowi prywatnemu większą moc dowodową niż zeznaniom strony, złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. W szczególności podstawy do takiego wnioskowania nie daje art. 86 zd. 1 k.p.a., zgodnie z którym "Jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę". Skoro organ prowadzący postępowanie uznał za zasadne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, to tym samym przyjął, że w sprawie istnieją niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy mimo przeprowadzenia innych dowodów, a zatem zeznania strony nie mogą być traktowane jako dowód "drugiej kategorii". Organ administracji oczywiście może odmówić im wiarygodności, jednak podstawą do tego nie może być sama treść art. 86 k.p.a. i "uzupełniający charakter" omawianego dowodu.
Również negatywnie należy ocenić stwierdzenie dotyczące "zmienności w czasie" kolejnych oświadczeń A. G.. Stanowisko strony prezentowane w postępowaniu nie zmieniało się. W kolejnych oświadczeniach i zeznaniach stwierdza on, że nigdy nie dysponował żadnymi dokumentami ani wiarygodnymi informacjami na temat ustalenia odszkodowania, a jedynie domniemywał, że zostało ono ustalone i tylko na tym domniemaniu zostało oparte pismo z 14 lutego 1997 r. i że oczekiwał jednoznacznego ustalenia tej okoliczności w niniejszym postępowaniu.
Z kolei oświadczenie z 9 maja 2006 r. zostało ocenione przez Wojewodę jako "zbieżne w przedmiocie ustalenia za wywłaszczoną działkę odszkodowania z wnioskiem wyżej wymienionego oraz J. G. z dnia 14 lutego 1997 r. (...) zarówno w/w oświadczeniu, jak i w szczególności złożonemu w sądzie pismo nie można odmówić mocy dowodowej." Tymczasem już w samym oświadczeniu A. G. z 9 maja 2006 r. zawarta jest wątpliwość co do faktu ustalenia i wypłaty odszkodowania ("A. G. stwierdził, że niniejszy wniosek dot. kwestii wyjaśnienia, czy i kiedy odszkodowanie za działki [...] i [...] było wypłacone").
Takie wybiórcze przytaczanie fragmentów złożonego przez stronę oświadczenia i pomijanie innych fragmentów tego samego oświadczenia jest w ocenie Sądu niedopuszczalne i stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Oceniając oświadczenia, dokumenty prywatne i zeznania w charakterze strony A. G. należy mieć na uwadze ich całokształt, a więc analizować, czy są spójne, czy też wykluczają się nawzajem. Zdaniem Sądu zeznania złożone w dniu 9 czerwca 2010 r. są wiarygodne i w sposób zgodny z zasadami doświadczenia życiowego wyjaśniają okoliczności zawarcia w piśmie z 14 lutego 1997 r. stwierdzenia, że odszkodowanie zostało wypłacone.
Niekonsekwentna jest też ocena zeznań E. G.. W zaskarżonej decyzji znajdują się następujące stwierdzenia: "Z zeznań złożonych przez L. G. i J. G. nie można wywieść, czy kwestia ustalenia i wypłaty odszkodowania została już uregulowana, czy też nie", "Wiarygodność zeznań A. G. jest tym bardziej wątpliwa, że E. G. w swoich zeznaniach ich nie potwierdził, a wręcz im zaprzeczył", "Organ odwoławczy podziela opinię odwołujących o wątpliwej wiarygodności zeznań E. G.".
Jeżeli Wojewoda ocenia zeznania E. G. jako niewiarygodne, to nie może jednocześnie wykorzystywać ich do podważenia wiarygodności zeznań A. G.. Przekroczeniem granicy swobodnej oceny dowód jest stwierdzenie zawarte w zaskarżonej decyzji, że "wobec faktu, że zeznania A. G. i E. G. są sprzeczne, nie mogą one zostać uznane za wiarygodne".
Reasumując należy stwierdzić, że zarówno decyzja Prezydenta Miasta K., jak i zaskarżona decyzja Wojewody zostały wydane z przekroczeniem swobodnej oceny dowodów. Materiał dowodowy zebrany w aktach sprawy jest bogaty i wszechstronny, jednakże nie daje on podstaw do przyjęcia, że nastąpiło ustalenie i wypłata odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. Wszystkie zgromadzone w sprawie dowody - zwłaszcza w kontekście nieodnalezienia jakichkolwiek informacji na temat ewentualnego postępowania w przedmiocie odszkodowania - dają podstawę do ustalenia, że takie postępowanie się nie toczyło, a odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość nigdy nie zostało ustalone ani wypłacone. Ustalenie tej okoliczności było kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy i miało decydujący wpływ na jej wynik, a zatem należało uchylić zaskarżoną decyzję. Z kolei konieczność uchylenia decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 2 grudnia 2016 r. wynika z konieczności zaktualizowania operatu szacunkowego sporządzonego na potrzeby sprawy. Zgodnie z art. 156 ust. 4 zd. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami operat szacunkowy może być wykorzystywany po upływie okresu 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, po potwierdzeniu jego aktualności przez rzeczoznawcę majątkowego. Tymczasem sporządzony w sprawie operat nosi datę 16 czerwca 2015 r., a zatem okres 12 miesięcy od jego sporządzenia już upłynął.
Biorąc pod uwagę wszystkie wskazane wyżej okoliczności należało uchylić zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. jako naruszające przepisy postępowania w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty w wysokości 697 zł składa się kwota 200 zł tytułem należnego wpisu od skargi; kwota 480 zł tytułem wynagrodzenia adwokata reprezentującego skarżących, ustalona jako stawka minimalna na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.) oraz kwota 17 zł tytułem uiszczonej przez pełnomocnika skarżących opłaty skarbowej za złożony dokument pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt. 2 w związku z cz. I.IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1827).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło