II SA/Kr 1235/21
WyrokWSA w Krakowie2022-02-16
Skład orzekający: Piotr Fronc, Małgorzata Łoboz, Paweł Darmoń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wiedza o rozpoczęciu robót budowlanych i umieszczeniu tablicy informacyjnej na terenie budowy jest równoznaczna z wiedzą o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę w kontekście terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania?Ratio decidendi
Wiedza o rozpoczęciu robót budowlanych lub umieszczeniu tablicy informacyjnej na terenie budowy nie jest automatycznie równoznaczna z wiedzą o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ administracji ma obowiązek wykazać, kiedy strona faktycznie dowiedziała się o decyzji, a nie tylko kiedy mogła się o niej dowiedzieć. Należy uwzględnić specyficzne okoliczności, takie jak usytuowanie nieruchomości, dostępność tablicy informacyjnej oraz jej ewentualne usunięcie.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą projekt budowlany zamienny i udzielającą pozwolenia na budowę, powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jako podstawę dowiedzenia się o decyzji w dniu 5 czerwca 2019 r. Organy administracji uznały, że Spółdzielnia dowiedziała się o decyzji wcześniej, wskazując na umieszczenie tablicy informacyjnej na terenie budowy od 4 kwietnia 2017 r. oraz na korespondencję prowadzoną z inwestorem. Spółdzielnia kwestionowała te ustalenia, podnosząc m.in. trudności w dostępie do tablicy informacyjnej i brak wiedzy o samej decyzji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. i zasądził od Wojewody na rzecz Spółdzielni zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędzia WSA Paweł Darmoń po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 lutego 2022 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w K. na decyzję Wojewody z dnia [...] sierpnia 2021 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania wznowieniowego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji ; II. zasądza od Wojewody na rzecz strony skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w K. kwotę 997zł ( dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją Wojewody z dnia 18 sierpnia 2021 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Spółdzielnia [....] , utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. nr [...].[...] z dnia 10 lipca 2020 r., znak: [...], umarzającą postępowanie w sprawie wznowionego postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta K. z 18 stycznia 2017 r.. Nr [...].[...], znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany zamienny i udzielającą pozwolenia na budowę.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym:
Do Urzędu Miasta K. w dniu 2 lipca 2019 r. wpłynął wniosek Spółdzielnia [....] o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną (od 2 lutego 2017 r.) decyzją Prezydenta Miasta K. z 18 stycznia 2017 r., Nr [...].[...], znak: [...] Spółdzielnia wskazała, że o powyższej decyzji dowiedziała się w dniu 5 czerwca 2019 r. Jako podstawę wznowienia postępowania wskazano art. 145 § 1 pkt 4 kpa. W uzasadnieniu tego wniosku podano między innymi, że wnioskodawca jest współwłaścicielem działek bezpośrednio sąsiadujących z nieruchomością, na której jest planowana ww. inwestycja. Wnioskodawca podniósł, iż przedmiotowe zamierzenie budowlane oddziałuje na ww. działki sąsiednie i dlatego winien być stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę tej inwestycji - budynek objęty inwestycją posadowiony jest w granicy ewidencyjnej pomiędzy ww. działkami, a wykonanie otworów okiennych w granicy między tymi dziatkami stoi w sprzeczności do obowiązujących przepisów, w tym rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz wpływa bezpośrednio na możliwość zagospodarowania działek nr [...] i [...], znacznie je ograniczając.
W dnu 11 września 2019 r. Prezydent Miasta K. postanowieniem znak: [...] wznowił postępowanie, a decyzją z dnia 10 lipca 2020 r. umorzył to postępowanie. W uzasadnieniu ww. decyzji organ stwierdził, że twierdzenie wnioskodawcy o dacie dowiedzenia się o decyzji jest niewiarygodne. Organ l instancji nie zakwestionował, iż członek zarządu Spółdzielni otrzymał w trybie dostępu do informacji publicznej informację o wydanej decyzji 5.06.2019 r., jednakże w świetle zebranego materiału dowodowego nie uznał, iż jest to pierwsza informacja o decyzji - gdyż z materiału dowodowego wynika, że wnioskująca o wznowienie postępowania prowadziła z Inwestorem szeroką korespondencję w sprawie realizowanej inwestycji, a zamieszczona 4.04.2017 r. na terenie budowy tablica informacyjna znajdowała się w miejscu ogólnodostępnym tak, że nie sposób jej nie zauważyć przechodząc obok budynku objętego przedmiotowym zamierzeniem inwestycyjnym. Organ l instancji stwierdził, że nie sposób przyjąć, że przez okres od dnia 4.04.2017 r. do dnia 5.06.2019 r. – okres ponad dwóch lat – żaden z członków Spółdzielni, czy też zarządu Spółdzielni nie zauważył umieszczonej tam tablicy budowy.
W odwołaniu od powyższej decyzji Spółdzielnia zarzuciła naruszenie:
1. prawa materialnego, a to art. art. 148 § 2 KPA poprzez przyjęcie, że dla zachowania wskazanego w tym przepisie terminu wystarczająca jest wiedza o inwestycji (a w zasadzie o jakichkolwiek pracach planowanych lub wykonywanych przez Inwestora) a nie wiedza o decyzji, na podstawie, której inwestycja (rozumiana jako wykonywanie konkretnych robót) jest lub ma być realizowana,
2. przepisów postępowania, a to art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1 KPA w zw. z art. 75 § 1, art. 76 § 1 i art. 79 a § 2 KPA, w wyniku których naruszenia doszło do dokonania błędnych ustaleń faktycznych, a to poprzez:
a) wydanie zaskarżonej decyzji bez należytego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego a nawet z jego błędnym ustaleniem i przyjęcia za wiarygodną wyłącznie wersji Inwestora,
b) oparcie się na dowodach przedstawionych wyłącznie przez Inwestora, przy jednoczesnym pominięciu podnoszonych przez Spółdzielnię okoliczności, że nie miała wiedzy o wydanej decyzji i nie mogła tej wiedzy uzyskać z tablicy informacyjnej, nawet jeśli tablica ta została czasowo umieszczona na terenie budowy, ponieważ tablica ta została umieszczona na froncie przebudowywanej kamienicy, tj. z dostępem od strony [...], podczas gdy nieruchomość Spółdzielni Mieszkaniowej graniczy z kamienicą inwestora jedynie od tytułu i położona jest przy innej, równoległej ulicy - [...], a zatem nie było fizycznej możliwości powzięcia przez Spółdzielnię wiedzy o decyzji z tablicy umieszczonej na froncie kamienicy, do której Spółdzielnia nie ma żadnego dostępu,
c) całkowite pominięcie okoliczności, iż kontrola inwestycji przez PINB stwierdziła brak tablicy informacyjnej (przy jednoczesnym przyjęciu przez Organ l Instancji, że to właśnie z tablicy informacyjnej Spółdzielnia miała dowiedzieć się o decyzji),
d) ustalenie w sposób jednoznaczny, że tablica informacyjna była umieszczona w widocznym miejscu, pomimo, że tablicy tej podczas kontroli PINB nie było a po drugie, że przedstawione przez Inwestora zdjęcia tablicy wskazują, że została ona umieszczona jedynie w oknie - znajdującym się dodatkowo za kratami, uniemożliwiającymi zapoznanie się z treścią tablicy informacyjnej,
e) całkowite pominięcie ustaleń w zakresie: w jakim okresie tablica informacyjna była umieszczona na budowie, a kiedy została zdjęta (skoro kontrola PINB wskazała na brak tablicy),
f) brak właściwej oceny wpisów w dzienniku budowy, w tym wpisu kierownika budowy o umieszczeniu na terenie budowy tablicy informacyjnej, podczas gdy PINB podczas kontroli wykazał brak tablicy, a zatem podważa to wiarygodność wpisów kierownika budowy w dziennik budowy, brak wpisu o zdemontowaniu tablicy informacyjnej,
g) oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na dokumentach przedstawionych przez Inwestora i uznania, że te dokumenty jednoznacznie potwierdzają, iż Spółdzielnia Mieszkaniowa o decyzji (lub wymiennie - inwestycji) wiedziała, a to:
(i) kopii pisma Spółdzielni Mieszkaniowej skierowanego w dniu 23.10.2017 roku, do firma B z którego treści wynika - zdaniem organu - "że została on przedstawiony Zarządowi Spółdzielni jako główny architekt opracowujący projekt remontu i adaptacji kamienicy przy [...] pismo dotyczyło montażu klimatyzatorów oraz skutków ich działania", co pozostaje w rażącej sprzeczności z wyciągniętymi z treści pisma przez organ wnioskami; skoro Spółdzielnia Mieszkaniowa w dniu 23.10.2017 roku (a zatem na 9 miesięcy po wydaniu decyzji z dnia 18.01.2017 r. udzielającej pozwolenia na budowę) kieruje pismo, w którym zwraca się do kogoś jako osoby opracowującej dopiero projekt remontu i adaptacji - to oczywistym jest, że nie może wiedzieć, iż przedmiotowy projekt został już dawno zatwierdzony decyzją udzielającą pozwolenia na budowę, skoro uważa, że prace z tym związane są dopiero w sferze projektowej;
(ii) kopii pisma z dnia 23.04.2018 roku kierowanego przez R. A. do Spółdzielni, z którego miała wynikać informacja o planowym rozwiązaniu odprowadzenia wody z dachu budynku inwestora na teren Spółdzielni oraz o konieczności usunięcia drzewa z działki Spółdzielni, jak również o wyrażenie zgody na wejście w teren celem docieplenia ściany fundamentowej wzdłuż budynku, należącego do inwestora oraz odpowiedzi Spółdzielni Mieszkaniowej na to pismo z dnia 08.05.2018 roku; oczywistym jest, że taka treść pisma - dodatkowo, którego autorem jest projektant - kierowana jest do właścicieli działek sąsiednich na etapie projektowym, a zatem jeszcze przed wydaniem decyzji (a nawet przed wystąpieniem ojej wydanie) a nie 14 miesięcy po uzyskaniu decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, szczególnie zważywszy na wystąpienie tym pismem o zgodę na wejście w teren cudzej nieruchomości, które przecież zgodnie z obowiązującymi przepisami winno zostać dołączone do wniosku do udzielenia pozwolenia na budowę; to samo dotyczy odpowiedzi Spółdzielni Mieszkaniowej, która dotyczy przyszłych (a zatem w mniemaniu Spółdzielni dopiero planowanych prac) marginalnie należy stwierdzić, że projekt budowlany zatwierdzony przedmiotową decyzją, nie obejmował docieplenia fundamentów, ani wycinki drzewa, a zatem raczej trudno - kierując się choćby minimalnymi zasadami logiki i zdrowego rozsądku - że z takiego pisma Spółdzielnia winna powziąć wiedzę na temat decyzji udzielającej pozwolenia na budowę,
(iii) faktury VAT nr [...] z dnia 09.04.2018, z której również w żaden sposób nie może wynikać wiedza Spółdzielni Mieszkaniowej o wydanej ponad rok wcześniej decyzji,
(iv) pism Inwestora z dat 28.11.2018 roku oraz 22.12.2018 roku, kierowanych do Spółdzielni a dotyczących próśb o wyrażenia zgód na wykonanie estetycznej opaski maskującej, które to pisma również zdaniem organu miały potwierdzić wiedzę Spółdzielni Mieszkaniowej o decyzji, podczas gdy dokumenty ten jedynie wskazuje, że w tym czasie tj. że prawie dwa lata po uzyskaniu decyzji udzielającej pozwolenie na budowę Inwestor zwraca się do sąsiadów o zaopiniowanie prowadzenia robót na ich nieruchomości (podczas gdy w będącej przedmiotem niniejszego postępowania decyzji, i zatwierdzonym nią projekcie budowlanym) nie ma w ogóle mowy o ociepleniu fundamentów (a wręcz o jakichkolwiek pracach ziemnych), oraz o wykonaniu opaski na działce sąsiada.
Powyższe pisma wskazują jedynie, że przedstawiciele Spółdzielni Mieszkaniowej mieli wiedzę o trwających pracach przygotowawczych, projektowych a nawet o wykonywanych (przy czym podkreślić raz jeszcze wypada, że prace wykonywane nie
były przedmiotem inwestycji objętej decyzją - ani projekt budowlany ani decyzja ich nie obejmują), a zatem pisma te nie mogą potwierdzać wiedzy Spółdzielni nie tylko o inwestycji, ale o decyzji.
h) brak analizy projektu budowlanego w aspekcie korespondencji przywołanej powyżej, na której organ l Instancji oparł swoje rozstrzygnięcie i brak porównania zakresu prac, o którym Spółdzielnia mogła mieć wiedzę z w/w korespondencji z zakresem prac zatwierdzonych decyzją,
i) brak obiektywizmu i dążenia do ustalenia prawdy materialnej celem rozstrzygnięcia sprawy, a jednostronne, dodatkowo niedające się pogodzić z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, przyjęcie jako wykazaną okoliczność, że Spółdzielnia miała wiedzę o inwestycji z tablicy informacyjnej (która były w miejscu, w jakim Spółdzielnia nie miała możliwości się z nią zapoznać jak i jedynie czasowo (bez wykazania w jakim okresie czasu tablica widniała),
j) niezawiadomienia strony odwołującej się o prawie zapoznania się z aktami sprawy i umożliwienia złożenia końcowego oświadczenia w sprawie pomimo zgromadzenia w sprawie dalszych dowodów z dokumentów i niemożliwości ustosunkowania się przez Stronę do och treści, w konsekwencji czego dokonanie niewłaściwej analizy przedstawionych dowodów i twierdzeń Inwestora i oparcie rozstrzygnięcia jedynie na podstawie oświadczeń drugiej strony,
k) brak dopuszczenia i przeprowadzenia dowodów w sprawie, które pozwoliłyby na ustalenie okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy , a w tym dowodu z zeznań w charakterze świadków członków Zarządu Spółdzielni celem ustalenia czy mieli możliwość zapoznania się z tablicą informacyjną inwestycji oraz kiedy dowiedzieli się o decyzji a w końcu dowodu z oględzin, celem ustalenia konfiguracji nieruchomości objętej inwestycją i będącą w posiadaniu Spółdzielni.
3. art. 105 § 1 KPA poprzez zastosowanie go w przedmiotowej sprawie, pomimo braku bezprzedmiotowości postępowania oraz gdy wcześniej zostało wydane postanowienie o wznowieniu postępowania oraz postanowienie z dnia 29.11.2019 roku o wstrzymaniu z urzędu wykonanie ostatecznej decyzji będącej przedmiotem postępowania i niezakończenia tego postępowania wpadkowego, z uwagi na rozpatrywanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi w tej sprawie.
Wojewoda Małopolski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, podzielając stanowisko organu I instancji o braku dochowania terminu na wniesienie wniosku o wznowienie postępowania.
Wnioskująca Spółdzielnia wskazała, że o wydanej decyzji członek Zarządu Spółdzielni dowiedział się w trybie informacji publicznej w dniu 5 czerwca 2019 r.
Tymczasem roboty budowlane prowadzone były w sąsiedztwie od 4 kwietnia 2017 r., a tablica informacyjna była umieszczona od tego dnia na terenie nieruchomości, nosząc znamiona obwieszczenia o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Fakt umieszczenia tablicy informacyjnej potwierdza dziennik budowy oraz przedłożona przez inwestora fotografia tablicy informacyjnej. Dzień umieszczenia tablicy (4 kwietnia 2017 r.) jest traktowany przez organ jako moment, w którym właściciele i zarządcy nieruchomości sąsiednich uzyskali wiedzę o skarżonej decyzji.
Dodatkowo pełnomocnik Inwestora przedłożył dowody korespondencji prowadzonej z Zarządem Spółdzielni w 2018 r. w trakcie wykonywania robót budowlanych objętych inwestycją. Korespondencja ta dotyczyła między innymi odprowadzenia wody opadowej, docieplenia ściany fundamentowej, wykonania opaski żwirowej i zgody na wejście w teren. Chociaż w ww. korespondencji nie wskazano danych decyzji o pozwoleniu na budowę, na podstawie której prowadzone były wyszczególnione roboty budowlane, to świadczy ona, że skarżąca miała wiedzę o prowadzonych robotach budowlanych wcześniej, niż wskazała w swoim wniosku.
Powyższe okoliczności przesądzają zdaniem organu odwoławczego o braku dochowania terminu na wniesienie wniosku o wznowienie postępowania, bowiem nie sposób przyjąć, że przez okres od dnia 4.04.2017 r. do dnia 5.06.2019 r. (okres ponad dwóch lat) żaden z członków Spółdzielni, czy też zarządu Spółdzielni nie zauważył tablicy budowy umieszczonej na terenie inwestycji.
Złożenie wniosku o wznowienie postępowania z przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 148 kpa stanowi przeszkodę do orzekania na podstawie art. 151 § 1 kpa, której nie konwaliduje wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania, a wszczęte tym postanowieniem postępowanie to należało umorzyć.
Od powyższej decyzji Spółdzielnia złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której zarzuciła naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, a to art. art. 148 § 2 kpa poprzez przyjęcie, że dla spełnienia przesłanki odnośnie powzięcia przez stronę wiedzy o wydanej decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę wystarczające jest wywieszenie przez Inwestora tablicy informacyjnej, a dodatkowo możliwość dowiedzenia się o faktycznym wykonywaniu prac,
2. przepisów postępowania, a to art. 7, art. 8 § 1 kpa w zw. z art. 75 § 1, art. 76 §
1 kpa, w wyniku naruszenia których doszło do dokonania błędnych ustaleń faktycznych w sprawie, a to poprzez:
a. wydanie zaskarżonej decyzji bez należytego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego a nawet z jego błędnym ustaleniem i przyjęcie za wiarygodną wyłącznie wersji Inwestora, pomimo przedstawienia w odwołaniu zarzutów i twierdzeń oraz powołaniu dowodów dotyczących:
i. zarzutu braku ustaleń odnośnie okresu w jakim miała być na terenie budowy umieszczona tablica informacyjna - której brak został potwierdzony podczas kontroli Państwowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. (PINB) w dniu 05.07.2019 r.,
ii. bezpodstawnego uznania przez organ orzekający, że nawet czasowe (bez jednoczesnego określenia długości tego czasu) umieszczenie tablicy informacyjnej na terenie budowy, i to w formie i w miejscu, obiektywnie uniemożliwiającym zapoznanie się z jej treścią przez skarżącą (tj. za kratami, w oknie od strony frontowej kamienicy tj. od [...], podczas gdy nieruchomość skarżącej graniczy z terenem budowy od tyłu i jest położona przy ul. [...]) spełnia przesłanki dowiedzenia się o decyzji przez skarżącą,
b. oparcie się na dowodach przedstawionych wyłącznie przez inwestora, przy jednoczesnym całkowitym pominięciu podnoszonych przez skarżącą dowodów i okoliczności, że nie miała wiedzy o wydanej decyzji i nie mogła tej wiedzy uzyskać z tablicy informacyjnej, nawet jeśli tablica ta została czasowo umieszczona na terenie budowy, ponieważ front przebudowywanej kamienicy położony jest od strony ul. [...]. [...] podczas gdy nieruchomość Spółdzielni graniczy z kamienicą inwestora jedynie od tytułu i położona jest przy innej, równoległej ulicy - [...], a zatem nie było obiektywnej i faktycznej możliwości powzięcia przez Spółdzielnię wiedzy o decyzji z tablicy umieszczonej w zakratowanym oknie, na froncie kamienicy, do której Spółdzielnia nie ma żadnego dostępu,
c. całkowite pominięcie okoliczności, iż kontrola inwestycji przez inspektorów PINB stwierdziła brak tablicy informacyjnej (przy jednoczesnym przyjęciu przez organy, że to właśnie z tablicy informacyjnej Spółdzielnia miała dowiedzieć się o decyzji) oraz pominięcie potwierdzającego tę okoliczność dowodu w dokumentu urzędowego sporządzonego przez PINB,
d. ustalenie w sposób jednostronny, że tablica informacyjna była umieszczona w widocznym miejscu, pomimo, że tablicy tej podczas kontroli PINB nie było w ogóle a ponadto, że przedstawione przez inwestora zdjęcia tablicy wskazują, że została ona umieszczona jedynie w oknie - znajdującym się dodatkowo za kratami, uniemożliwiającymi zapoznanie się z treścią tablicy informacyjnej,
e. całkowite pominięcie poczynienia ustaleń w zakresie: w jakim okresie tablica informacyjna była umieszczona na budowie i kiedy została zdjęta (skoro kontrola PINB wykazała brak tablicy informacyjnej na budowie),
f. brak właściwej oceny dowodów, w tym wpisów w dzienniku budowy, dokonanych przez kierownika budowy o umieszczeniu na terenie budowy tablicy informacyjnej, podczas gdy PINB podczas kontroli wykazał brak tablicy, co jednoznacznie podważa wiarygodność wpisów kierownika budowy w dziennik budowy, brak wpisu o zdemontowaniu tablicy informacyjnej,
g. oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na prywatnych dokumentach przedstawionych przez inwestora i uznanie, że te dokumenty jednoznacznie potwierdzają, iż Spółdzielnia powzięła informacje o wydanej decyzji wcześniej, pomimo, że zarówno ich treść jak i umieszczone na dokumentach daty temu przeczą, albowiem pisma te dotyczą jedynie kwestii uzgadnianych ze swojej istoty przed rozpoczęciem wykonywania inwestycji budowlanej,
h. błędne przyjęcie, iż korespondencja opisana pod lit g) dotyczyła robót objętych decyzją udzielającą pozwolenia na budowę, podczas gdy analiza projektu budowlanego jednoznacznie wskazuje, że prace objęte korespondencją nie były w ogóle przedmiotem tej decyzji i nie zostały przewidziane w zatwierdzonym nią projekcie budowlanym,
i. brak obiektywizmu i dążenia do ustalenia prawdy materialnej celem rozstrzygnięcia sprawy, a jednostronne i dodatkowo niedające się pogodzić z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie jako wykazaną okoliczność, że Spółdzielnia miała wiedzę o inwestycji z tablicy informacyjnej (która były w miejscu, w jakim Spółdzielnia nie miała możliwości się z nią zapoznać jak i jedynie czasowo (bez wykazania w jakim okresie czasu tablica widniała),
j. utrzymanie w mocy decyzji Organu I Instancji wydanej w postępowaniu, w którym nie dopuszczono oraz nie przeprowadzono dowodów, które pozwoliłyby na ustalenie okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a w tym: dowodu z zeznań w charakterze świadków członków Zarządu Spółdzielni celem ustalenia czy mieli możliwość zapoznania się z tablicą informacyjną inwestycji oraz kiedy dowiedzieli się o decyzji a w końcu dowodu z oględzin, celem ustalenia konfiguracji nieruchomości objętej inwestycją i będącą w posiadaniu Spółdzielni, jak również zaniechanie przeprowadzenia tych dowodów w postępowaniu odwoławczym;
3. przepisów postępowania, a to art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art.
107 § 1 i § 3 kpa poprzez nieodniesienie się przez Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, co powoduje, iż uzasadnienie decyzji nie spełnia wymogów stawianych przez przepisy prawa i na jej podstawie nie jest możliwe ustalenie czy organ w prawidłowy sposób przeprowadził postępowanie odwoławcze;
4. przepisów postępowania, a to art. 7 w zw. z art. 76 § 1 w zw. z art. 76 § 1 art. 107 § 1 i § 3 kpa poprzez całkowite pominięcie dowodu z dokumentu urzędowego jakim jest protokół z kontroli PINB z dnia 05.07.2019 r, pomimo, że protokół ten jako dokument sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
W świetle powyższych zarzutów strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie od organu pozwanego na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przewidzianych.
Organ odwoławczy wniósł w odpowiedzi o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa, a - w myśl art. 135 p.p.s.a. - Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że zaskarżona decyzja oraz decyzja organu pierwszej instancji zostały podjęte z naruszeniem przepisów prawa.
Warunki formalne złożenia wniosku o wznowienie postępowania określa art. 148 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (aktualnie Dz. U. 2020 r. poz. 256; dalej: k.p.a.), zgodnie z którym postanowienie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2). Wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia (art. 149 §1). Podobnie, odmowa wznowienia następuje w drodze postanowienia, z tym, że na postanowienie to służy zażalenie (art. 149 § 3 i 4 k.p.a.).
Spór w przedmiotowej sprawie koncentruje się na kwestii spełnienia przez stronę skarżącą przesłanki dochowania miesięcznego terminu zakreślonego do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Spółdzielnia twierdzi, że o wydanej decyzji na budowę dowiedziała się w dniu 5 czerwca 2019 r. w ramach dostępu do informacji publicznej. Organ przyjął natomiast, że strona mogła dowiedzieć się o wydaniu decyzji już 4 kwietnia 2017 r., kiedy to umieszczono na terenie budowy tablicę informacyjną.
Już na wstępie podkreślić należy, że termin ten liczy się od dnia dowiedzenia się o decyzji, nie zaś od dnia zapoznania się z decyzją, czy jej doręczenia wnioskującemu o wznowienie postępowania. Zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania o wznowienie postępowania (por. wyrok NSA z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II OSK 674/13, wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II OSK 2083/17, orzeczenia.nsa.gov.pl). Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne poznanie pełnej treści decyzji (wyrok NSA z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2445/19).
Prawdą jest, że w przedmiotowej sprawie roboty budowlane trwały już od 2017 r., a strona skarżąca o nich wiedziała. Jak wynika bowiem ze znajdującej się w aktach sprawach korespondencji (k.177-180 akt administracyjnych), inwestor występował do strony skarżącej z pismami, datowanymi na 23 października 2017 r. oraz 23 kwietnia 2018 r., w których m.in. zwrócił się o wyrażenie zgody na wejście w teren spółdzielni w celu przeprowadzenia prac dociepleniowych, poinformował o planowanym odprowadzeniu wody z dachu budynku na teren spółdzielni oraz o konieczności usunięcia drzewa.
Zdaniem WSA w Krakowie, faktu rozpoczęcia robót budowlanych, choćby nawet zostały zauważone przez stronę, nie można jednak automatycznie utożsamiać z wiedzą o istnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w jednym ze swoich wyroków podkreślił, że aby skutecznie zakwestionować wskazany przez osobę wnioskującą o wznowienie postępowania termin dowiedzenia się o wydaniu decyzji (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) należy jednoznacznie wykazać, że osoba ta dowiedziała się o wydaniu decyzji w innym, niż przez nią wskazywany, terminie. Organ administracji obarczony jest bowiem obowiązkiem ustalenia, kiedy strona dowiedziała się o decyzji, nie zaś kiedy mogła dowiedzieć się o jej wydaniu. Okoliczność, iż na działce sąsiadującej z działką osoby wnioskującej o wznowienie postępowania trwała budowa, o której osoba ta wiedziała oraz że na terenie budowy była w widocznym miejscu tablica informacyjna zwierająca m.in. dane o pozwoleniu na budowę świadczy wyłącznie o tym, że osoba ta mogła dowiedzieć się o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę nie zaś, że o decyzji tej wiedziała (zob. wyrok NSA z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 168/18).
Powyższe tezy są w szczególności adekwatne do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. W pierwszej kolejności należy bowiem zwrócić uwagę na szczególne usytuowanie działki należącej do inwestora oraz działki spółdzielni, które sprawia, że pomimo, iż nieruchomości te faktycznie sąsiadują ze sobą, to tablica informacyjna była umieszczona przy [...], podczas gdy do nieruchomości spółdzielni wchodzi się od ul. [...]. W związku z powyższym nadużyciem było stwierdzenie organów, że osoby będące członkami spółdzielni bądź jej zarządu musiały zauważyć tablicę informacyjną z uwagi na bliskie sąsiedztwo. Po drugie, organy obydwu instancji pominęły podnoszoną przez stronę skarżącą okoliczność, zgodnie z którą dokonana w dniu 5 lipca 2019 r. kontrola PINB wykazała, że w kontrolowanym budynku brakowało zarówno oznaczenia budowy, jak i tablicy informacyjnej. Tymczasem fakt ten oznacza, że nawet, jeżeli w początkowym okresie budowy tablica ta była umieszczona, to w pewnym momencie – nie wiadomo którym – została zlikwidowana, odbierając osobom zainteresowanym możliwość dowiedzenia się o prowadzonych robotach budowlanych.
Twierdzenie strony skarżącej, że nie wiedziała ona o tym, że prowadzone prace były zatwierdzone decyzją na budowę potwierdzają także inne okoliczności faktyczne. Po pierwsze, świadczy o tym treść opisanej powyżej korespondencji prowadzonej pomiędzy stroną skarżącą a inwestorem. W żadnym z pism nie ma jakichkolwiek informacji, wzmianki, czy odniesienia się do wydanej decyzji. Po drugie, gdyby strona skarżąca miała świadomość, że prace toczą się na podstawie decyzji budowlanej, nie występowałaby do organu o udzielenie informacji w tym przedmiocie w trybie dostępu do informacji publicznej.
W świetle powyższych okoliczności przedstawionych i udokumentowanych przez stronę, jednoznaczny wniosek organów, że strona skarżąca dowiedziała się o fakcie wydania decyzji budowlanej w dniu 4 kwietnia 2017 r., to jest w dniu umieszczenia na terenie budowy tablicy informacyjnej - został poczyniony wbrew wyrażonej w art. 7 kpa zasadzie prawdy obiektywnej, zobowiązującej organy do dokładnego wyjaśnienia sprawy. Ponadto, organ jako wiarygodny dowód potraktował zapis w dzienniku budowy informujący o umieszczeniu stosownej tablicy na terenie budowy, czego w przedmiotowej sprawie nikt nie kwestionuje. Jednocześnie żaden z organów nie ustosunkował się do twierdzeń strony skarżącej, która podnosiła, że pomimo umieszczenia tablicy na miejscu budowy – z racji usytuowania działek – z treścią tej tablicy się faktycznie nie zapoznała, a następnie nie mogła się z nią zapoznać, ponieważ została ona zlikwidowana. W konsekwencji organ nie wyjaśnił, dlaczego odmówił wiarygodności przedstawionym przez stronę dowodom, które świadczyły, że wiedzę o wydanej decyzji powzięła dopiero w dniu 5 czerwca 2019 r., czym naruszył art. 107 § 3 kpa.
W przeprowadzonym ponownie postępowaniu organy wezmą pod uwagę powyższe wskazania i ponownie ustalą datę, w której strona skarżąca powzięła wiadomość o wydaniu decyzji zezwalającej inwestorowi na prowadzenie prac budowlanych. W tym zakresie ustosunkują się do powołanych przez stronę skarżącą twierdzeń i dowodów, biorąc pod uwagę fakt, że sam fakt umieszczenia tablicy informacyjnej nie świadczy automatycznie w każdej sprawie o tym, że strony zainteresowane mogły się zapoznać z jej treścią, w szczególności w sytuacji, gdy nie była ona umieszczona na placu budowy przez cały czas jej trwania.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ww. ustawy
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło