II SA/Kr 1236/16
PostanowienieWSA w Krakowie2017-02-06
Skład orzekający: Mirosław Bator
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, tj. zwolnienie od ponoszenia jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego?Ratio decidendi
Skarżąca nie wykazała, że znajduje się w sytuacji faktycznego ubóstwa uzasadniającej całkowite zwolnienie od kosztów postępowania. Jej dochody i wydatki, w tym te nieuznane za konieczne, wskazują, że jest w stanie ponieść przynajmniej część kosztów sądowych. Prawo pomocy ma charakter wyjątkowy i wymaga udowodnienia przez stronę trudnej sytuacji materialnej.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu, argumentując swoją trudną sytuację materialną i niskie dochody. Referendarz sądowy oddalił ten wniosek, uznając, że skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów, a część jej wydatków nie miała charakteru koniecznego. W sprzeciwie od postanowienia referendarza, skarżąca zarzuciła sądowi bezpodstawne analizowanie dokumentów z innych spraw.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Kraków, dnia 6 lutego 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 14 lipca 2016 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy postanawia: utrzymać w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego
W dniu 9 grudnia 2016 r. M.B. złożyła do Sądu wniosek o zwolnienie od kosztów sadowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 14 lipca 2016 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Wnioskodawczyni oświadczyła, iż prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe jest osobą ubogą i osiąga bardzo niskie dochody. Wskazała, że wiele lat pozostawała bez stałej pracy. Podała, iż w szeregu prowadzonych przed tutejszym Sądem sprawach musiała opłacić wpisy sądowe co znacznie uszczupliło jej bieżący budżet. Aktualnie wnioskodawczyni wskazała na koszty energii elektrycznej 160 zł, telefon 25 zł, bilet miesięczny 95 zł, opłata za odpady 9 zł, opłata za wodę 52,64 zł, leki 80 zł i badania 130 zł, IV rata podatku od nieruchomości 46 zł, opłaty na poczcie, koszty xero 40 zł. Skarżąca dołączyła do wniosku szereg faktur i decyzji wymiarowych, a także zawiadomienia o zajęciu wynagrodzenia za pracę w celu dochodzenia należności w łącznej kwocie 1760,99 zł.
Referendarz sądowy postanowieniem z dnia 14 grudnia 2016 r. oddalił wniosek skarżącej o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu. Uzasadniając rozstrzygnięcie referendarz wskazał, że skarżąca nie wykazała skutecznie, iż w obecnej sytuacji majątkowej nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Obecnie skarżąca utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę w wysokości 1.116 zł, w miesiącu listopadzie otrzymała je w wysokości 821 zł. Jej wydatki konieczne zamykają się kwotą około 500 zł (opłaty za media, wykup lekarstw i podatek od nieruchomości). Pozostałe zadeklarowane przez skarżącą wydatki nie mają charakteru koniecznych. Szczególnie wydatki na zakup tuszu, papieru do drukarki czy usług kserograficznych. Orzekający nie negował faktu, że skarżąca znajduje się w niełatwej sytuacji majątkowej, ale jednocześnie sytuacja ta nie jest na tyle zła, aby uzasadniać przyznanie prawa pomocy w zakresie choćby częściowym. Z przedstawionych przez skarżącą danych pojawia się wątpliwość, czy skarżąca faktycznie prowadzi gospodarstwo domowe sama. Świadczą o tym dokonywane przez nią opłaty za media – przedłożona w innej sprawie, a znana z urzędu informacja o opłatach za gospodarowanie odpadami komunalnymi – kwota 18 zł. Według dostępnego załącznika do uchwały Nr VII/69/15 Rady Miejskiej w N. z dnia 30 kwietnia 2015 r. wynika, iż opłata za gospodarowania odpadami liczona za gospodarstwo jednoosobowe wynosi 9 zł. Skarżąca musiała więc zadeklarować dwie osoby w gospodarstwie domowy, stąd naliczona opłat 18 zł. Podobnie ma się sprawa z fakturą VAT nr [...] z dnia 21 kwietnia 2016 r. za dostawę wody na kwotę 144,51 zł. Opłata ta obejmowała zużycie wody w okresie od 28 stycznia 2016 r do 18 kwietnia 2016 r. Wskazana ilość zużytej wody to 33 m3, dzieląc zużycie na 3 daje to miesięcznie 11,3 m3, a przyjęta norma miesięczna dla gospodarstwa jednoosobowego wynosi 3,5 m3 wody. Tak samo w przypadku rachunku za energię elektryczną, wskazana kwota 160 zł z pewnością nie dotyczy deklarowanego przez skarżącą gospodarstwa jednoosobowego. Jest to zdaniem orzekającego istotne, biorąc pod uwagę, iż skarżąca w każdym z licznie prowadzonych postępowań sądowych podkreśla, że jest osobą ubogą, uzyskuje najniższe krajowe wynagrodzenie, gospodarstwo domowe prowadzi sama i nie może liczyć na niczyją pomoc. Będąc w takiej sytuacji skarżąca czyniłaby znaczne oszczędności w prowadzonym przez siebie gospodarstwie domowym, a z przedłożonych do licznych spraw rachunków ten fakt nie wynika. Daje to uzasadnione wątpliwości zdaniem orzekającego, co do tego, czy prowadzi ona gospodarstwa domowe sama, czy z innymi osobami, których dochodów nie ujawnia. Orzekający nie dał wiary skarżącej, iż prowadzi ona jednoosobowe gospodarstwo domowe, skoro ponosi opłatę za śmieci w Gminie, także za syna czyli za dwie osoby zamieszkujące przedmiotową nieruchomość (vide: art. 6h i 6j ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. 2016. 250 t.j.). Trudno więc przyjąć, że obowiązek ten skarżąca realizuje tylko "dla zadowolenia T.S". Nie mniej należy zauważyć, że nawet gdyby owe koszty ponosiła tylko "dla zadowolenia T.S. " to znaczy, że stać ją i godzi się na dodatkowe wydatki, które w takiej sytuacji trudno uznać za konieczne. W związku z powyższym, wskazać należy, iż skarżąca nie ujawniła całokształtu swojej sytuacji rodzinnej i majątkowej. Nie podała jakie dochody uzyskuje jej syn.
W sprzeciwie od tego postanowienia referendarza sądowego, skarżąca wskazała, iż Sąd bezpodstawnie odmówił jej przyznania prawa pomocy analizując dokumenty przedłożone do innych spraw.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zaskarżone postanowienie jest prawidłowe i należało utrzymać je w mocy.
Zgodnie z art. 259 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej "P.p.s.a." - od postanowień, wydanych przez referendarza sądowego przysługuje sprzeciw do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Przepis art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. stanowi, że osoba fizyczna może domagać się przyznania pomocy w zakresie całkowitym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z przepisu tego wynika, iż na takiej osobie ciąży obowiązek udowodnienia, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy (zob. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi – komentarz, wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2004, str. 319). Wykładnia systemowa prowadzi ponadto do wniosku, że osoba fizyczna powinna partycypować w kosztach postępowania, jeżeli posiada jakiekolwiek środki majątkowe (zob. J.P. Tarno, Prawo..., str. 320). Stosownie do art. 199 P.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.
Prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, mającą na celu zagwarantowanie konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego. W orzecznictwie sądowym powszechnie prezentowane jest stanowisko, że przyznanie prawa pomocy powinno mieć charakter wyjątkowy i winno być stosowane w stosunku do osób pozostających w faktycznym ubóstwie. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt FZ 478/04, niepubl.), stwierdził, iż opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej i dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły.
Z powyższego wynika, że strona dochodząca swoich praw na drodze sądowej ma prawo do ubiegania się o przyznanie jej prawa pomocy, jednakże dla skuteczności złożonego w tej materii wniosku zobowiązana jest spełnić przesłanki określone przepisami prawa, które regulują instytucję prawa pomocy. Użyte w art. 246 ustawy sformułowanie "gdy osoba wykaże" oznacza, iż to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Dokonując analizy wniosku skarżącej o przyznanie prawa pomocy w przedmiotowej sprawie sąd uznał, że skarżąca nie należy do osób, które obiektywnie nie są w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego. Sąd w całości podzielił stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, że sytuacja majątkowa skarżącej nie uzasadnia konieczności przyznania jej prawa pomocy. Obecnie skarżąca utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę w wysokości 1.116 zł . Jej wydatki konieczne zamykają się kwotą około 500 zł (opłaty za media, wykup lekarstw i podatek od nieruchomości). Pozostałe zadeklarowane przez skarżącą wydatki nie mają charakteru koniecznych. Szczególnie wydatki na zakup tuszu, papieru do drukarki czy usług kserograficznych. Skarżąca, jak każdy obywatel, musi mieć świadomość, że wdając się w spór sądowy ponosi ryzyko, że w razie przegranej będzie zobowiązana do ponoszenia kosztów z tego tytułu. Sąd nie zaprzecza, że skarżąca znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, jednak stoi na stanowisku, że nie można twierdzić, że skarżąca nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów sądowych. W kontekście licznych postępowań wszczynanych przez skarżącą warto zacytować pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w postanowieniu z 1 października 2012 r., sygn. akt II FZ 591/12, w którym trafnie wskazano, że wymóg ponoszenia kosztów sądowych zmusza każdą stronę inicjującą postępowanie sądowe do zastanowienia się nad celowością składania nieracjonalnych i bezprzedmiotowych skarg, a w konsekwencji ponoszonych kosztów.
Mając na względzie powyższe Sąd uznał, że prawidłowo referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W związku z powyższym, na podstawie art. 260 § 1 i § 2 P.p.s.a., orzeczono o utrzymaniu zaskarżonego postanowienia w mocy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło