II SA/Kr 1256/17

WyrokWSA w Krakowie2018-01-31

Skład orzekający: Beata Łomnicka, Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania i pozostawieniu odwołania bez rozpoznania może zawierać w sentencji zwrot "i pozostawić je bez rozpoznania", jeśli przepis art. 134 k.p.a. nie przewiduje takiej możliwości, a przesłanki do pozostawienia podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.) nie zaistniały?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie organu odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania może być skuteczne jedynie w części dotyczącej stwierdzenia uchybienia terminu. Dodanie do sentencji zwrotu "i pozostawić je bez rozpoznania" było nieuzasadnione, ponieważ przepis art. 134 k.p.a. nie przewiduje takiej możliwości, a przesłanki do pozostawienia podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.) nie zostały spełnione. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżone postanowienie w tej części, a w pozostałym zakresie oddalił skargi.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa i G. J. zaskarżyli postanowienie Wojewody, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. z 2014 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy uznał, że skarżący, niebędący stronami w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, wnieśli odwołania z uchybieniem terminu, który upłynął 6 czerwca 2014 r., podczas gdy odwołania wpłynęły w marcu 2017 r. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych, w tym brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu i błędne przyjęcie, że tylko inwestor jest stroną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie w części obejmującej zwrot "i pozostawić je bez rozpoznania", a w pozostałym zakresie oddalono skargi. Zasądzono od Wojewody na rzecz skarżących zwrot części kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Łomnicka Sędziowie: WSA Agnieszka Nawara-Dubiel WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 31 stycznia 2018 r. sprawy ze skarg Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. [...] w K. i G. J. na postanowienie Wojewody z dnia [...] lipca 2017 r., znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania i pozostawienia odwołania bez rozpoznania I. uchyla zaskarżone postanowienie w części, to jest w zakresie sentencji obejmującej zwrot: J pozostawić je bez rozpoznania"; II. w pozostałym zakresie oddala skargi; III. zasądza od Wojewody na rzecz strony skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości przy ul. [...] w K. kwotę [...]zł (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; IV. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego G. J. kwotę [...]zł (słownie: pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda postanowieniem z dnia 31 lipca 2017 r. (znak: [...]), na podstawie: - art. 134 w zw. z art. 144 oraz art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935) oraz - art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 1332 z późn. zm. – dalej jako: u.p.b.), po rozpatrzeniu odwołań G. J., M. L., M. S., P. R., E. M. i W. M., B. S. oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K., reprezentowanej przez adw. G. J., od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę na rzecz Z. K. oraz G. D. dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, garażem podziemnym wraz z instalacjami wewnętrznymi: wod.-kan., c.o., kan. opadową, gazową, wentylacji mechanicznej, elektryczną z oświetleniem terenu na dz. nr [...], [...], [...], [...] obr. [...] przy ul. D. /T. w K. oraz budowa zjazdów z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. D. ) oraz z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. T. ) oraz rozbiórka istniejącego budynku na dz. nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. D. i ul. T. w K.", przeniesionej decyzjami Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 30 maja 2016 r. (znak: [...]) oraz nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) na rzecz A. Sp. z o.o. Sp. k., stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i pozostawił je bez rozpoznania. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), Prezydent Miasta K. udzielił pozwolenia na budowę na rzecz Z. K. oraz G. D. dla ww. zamierzenia inwestycyjnego. W treści decyzji zawarto pouczenie, że od tej decyzji służy stronom odwołanie do Wojewody, za pośrednictwem organu I instancji, w terminie 14 dni od daty jej doręczenia. Następnie, decyzja ta została przeniesiona decyzją Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 30 maja 2016 r. (znak: [...]) na rzecz K. R., zaś w dalszej kolejności decyzją nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) na rzecz A. Sp. z o.o. Sp. k. Odwołania od ww. decyzji z dnia 20 maja 2014 r. wraz z wnioskami o przywrócenie terminu wnieśli G. J. pismem z dnia 2 marca 2017 r. (data wpływu do organu – 7 marzec 2017 r.), M. S. pismem z dnia 7 marca 2017 r. (data wpływu do organu – 9 marzec 2017 r.), M. L. pismem z dnia 8 marca 2017 r. (data wpływu do organu – 9 marzec 2017 r.), P. R. pismem z dnia 20 marca 2017 r. (data wpływu do organu – 22 marzec 2017 r.), E. M. i W. M. pismem z dnia 21 marca 2017 r. (data wpływu do organu – 22 marzec 2017 r.), B. S. pismem z dnia 22 marca 2017 r. (data wpływu do organu – 5 kwietnia 2017 r.), Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. reprezentowana przez adw. G. J. pismem z dnia 24 marca 2017 r. (data wpływu do organu – 5 kwietnia 2017 r.), które następnie zostały przesłane do Wojewody pismami Prezydenta Miasta K. z dnia 9 marca 2017 r., 27 marca 2017 r. oraz 6 kwietnia 2017 r. (znak: [...]). Wszyscy odwołujący się zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie: art. 61 § 4 i art. 28 k.p.a., poprzez przyjęcie, że jedyną stroną postępowania jest jedynie inwestor, art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 u.p.b. w zw. z art. 144 i art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 459 z późn. zm. – dalej jako: k.c.), poprzez przyjęcie, że jedyną stroną postępowania jest jedynie inwestor. Wojewoda, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał na wstępie, że przed przystąpieniem do merytorycznego rozpoznania wniesionego odwołania był on zobligowany do ustalenia czy zostało ono wniesione w terminie, gdyż dopiero przesądzenie tej okoliczności uprawniać będzie organ do badania, czy odwołanie zostało wniesione przez stronę. Mając zatem na uwadze powyższe, organ odwoławczy podniósł, że z akt administracyjnych postępowania pierwszoinstancyjnego wynikało, iż decyzja Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]) udzielająca pozwolenia na budowę była odebrana przez strony, tj. pełnomocnika inwestora w dniu 20 maja 2014 r., natomiast przez Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. w dniu 23 maja 2014 r. W ocenie organu odwoławczego, bezspornym było zatem, że ani odwołujący, ani I. Sp. z o.o., który w opinii odwołujących się był podczas wydawania zaskarżonej decyzji właścicielem działki będącej w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, a którego następcami prawnymi są odwołujący się, nie byli przez organ I instancji traktowani jako strona i decyzja nie została im doręczona. W dalszej kolejności organ II instancji przytoczył treść art. 129 § 2 i art. 127 § 1 k.p.a., a następnie wskazał, że o tym kto jest stroną danego postępowania administracyjnego, przesądzają organy w toku postępowania ustalając na podstawie ogólnej normy zawartej w art. 28 u.p.b. krąg stron. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że może zaistnieć taka sytuacja, że osoba, której przysługuje status strony w danym postępowaniu, z jakichś względów nie była traktowana jako strona przez właściwy organ i w takim przypadku pojawia się kwestia tego, jak traktować odwołanie wniesione przez taką osobę, jak obliczać termin do wniesienia przez nią odwołania i w jakiej kolejności te dwie czynności powinny być wykonane. W odniesieniu do powyższego Wojewoda podkreślił, że art. 127 § 1 k.p.a. przyznaje prawo do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w pierwszej instancji nie tylko tym podmiotom, które "były uznane przez organ za strony", lecz wyraźnie stanowi o "stronie". Tym samym w ocenie organu odwoławczego, należy przez to rozumieć, że także osoba, która nie była przez organ uznawana za stronę, może wnieść odwołanie. Jednocześnie odnosząc się do obliczania terminu do wniesienia odwołania przez taką osobę organ II instancji wskazał, że powszechnie przyjmuje się, iż osoba, której nie doręczono decyzji, może wnieść odwołanie dopóki nie upłynął termin do jego wniesienia dla ostatniej ze stron, którym organ doręczył decyzję. Wobec powyższego, Wojewoda podkreślił, że najpóźniejsze doręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej nastąpiło w dniu 23 maja 2014 r. (tj. doręczenie Zarządowi Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K.) i czternasty dzień od tego doręczenia, czyli 6 czerwca 2014 r. był ostatnim dniem terminu do wniesienia odwołania dla osoby, której nie doręczono decyzji pierwszoinstancyjnej. Zdaniem organu odwoławczego, po tym dniu decyzja stała się ostateczna i jej wzruszenie może nastąpić tylko w trybie nadzwyczajnym. Zaznaczono przy tym, że odwołujący się wnieśli odwołania w marcu 2017 r., a w związku z tym należało uznać, że ich odwołania nie zostały wniesione w terminie. Ponadto organ II instancji zwrócił uwagę, że postanowieniem z dnia 28 lipca 2017 r. (znak: [...]) Wojewoda na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. odmówił G. J., M. L., M. S., P. R., E. M. i W. M., B. S., Wspólnocie Mieszkaniowej [...] w K. reprezentowanej przez adw. G. J. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]). Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy wyjaśnił, że dopiero wniesienie odwołania w terminie, uprawniałoby do badania, czy zostało ono wniesione przez stronę, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca, z uwagi na wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. Tym samym podkreślono, że w tak ustalonym stanie faktycznym Wojewoda był zobowiązany do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, na podstawie art. 134 k.p.a. i pozostawienia tego odwołania bez rozpoznania. Dlatego też organ II instancji wskazał, że wobec powyższych ustaleń odstąpił od merytorycznego rozpoznania zarzutów odwołania. Wojewoda nadmienił przy tym, że nie znalazł podstaw do rozpatrzenia wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]). Konkludując, organ odwoławczy wskazał także, że postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania wywołuje skutek prawny w postaci ustania postępowania odwoławczego wszczętego w dniu wpłynięcia odwołania do organu II instancji. Skargi na ww. postanowienie wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżący G. J. oraz Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. reprezentowana przez adw. G. J., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm prawem przypisanych. W obu podobnie brzmiących skargach, skarżący zarzucili zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów, które miały wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 134 k.p.a., poprzez stwierdzenie przez organ niedopuszczalności odwołania oraz uchybienia terminu do jego wniesienia, w wyniku uznania, że skarżący nie może być stroną postępowania o przeniesieniu decyzji, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że skarżący posiada interes prawny w niniejszym postępowaniu i ma uprawnienie do złożenia odwołania; 2. art. 61 § 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. i art. 10 k.p.a., przez brak zapewnienia skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu oraz błędne przyjęcie, iż stroną postępowania jest jedynie inwestor, podczas gdy skarżącemu również przysługuje status strony, jako współwłaścicielowi nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą planowaną decyzją i znajdującej się w obszarze oddziaływania; 3. art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, zaniechanie rozpoznania istoty sprawy, 4. art. 126 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., przez brak odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji; 5. art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 u.p.b. w zw. z art. 144 k.c. i art. 140 k.c., poprzez bezzasadne przyjęcie, iż stroną postępowania jest jedynie inwestor, podczas gdy skarżącemu, jako współwłaścicielowi nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą planowaną inwestycją również przysługuje status strony; 6. art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a., przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów państwa; przez dokonanie ustaleń faktycznych w sprawie w sposób sprzeczny z zebranym w sprawie materiałem dowodowym; zaniechanie rozpoznania wniosków dowodowych skarżącego w postaci przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, w tym przesłuchania jako strony członków Wspólnoty Mieszkaniowej na okoliczności wskazane w odwołaniu; zaniechanie odniesienia się do wniosku dowodowego zawartego w odwołaniu w postaci obrazu graficznego przekroju budynku przy ul. D. w K. i budynku planowanej inwestycji w jej sąsiedztwie na okoliczności tam powołane; 7. art. 126 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 k.p.a., poprzez wskazanie wadliwej podstawy prawnej postanowienia; 8. art. 58 k.p.a., poprzez pominięcie w zaskarżonym postanowieniu faktu złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz zaniechanie odniesienia się do wniosku o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu skarg, skarżący szczegółowo rozwinęli podniesione zarzuty, przywołując przy tym na poparcie swojej argumentacji orzecznictwo sądów administracyjnych oraz stanowisko doktryny. W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o ich oddalenie, podtrzymując w tym zakresie swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Organ przytoczył treść art. 129 § 2 i art. 127 § 1 k.p.a., a następnie powtórzył, że o tym kto jest stroną danego postępowania administracyjnego, przesądzają organy w toku postępowania ustalając na podstawie ogólnej normy zawartej w art. 28 u.p.b. krąg stron. Zaznaczono przy tym, że może zaistnieć taka sytuacja, że osoba, której przysługuje status strony w danym postępowaniu, z jakichś względów nie była traktowana jako strona przez właściwy organ i w takim przypadku pojawia się kwestia tego, jak traktować odwołanie wniesione przez taką osobę, jak obliczać termin do wniesienia przez nią odwołania i w jakiej kolejności te dwie czynności powinny być wykonane. W odniesieniu do powyższego Wojewoda podkreślił, że art. 127 § 1 k.p.a. przyznaje prawo do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w pierwszej instancji nie tylko tym podmiotom, które "były uznane przez organ za strony", lecz wyraźnie stanowi o "stronie". Tym samym w ocenie organu, należy przez to rozumieć, że także osoba, która nie była przez organ uznawana za stronę, może wnieść odwołanie. Ponadto odnosząc się do obliczania terminu do wniesienia odwołania przez taką osobę organ wskazał, że powszechnie przyjmuje się, iż osoba, której nie doręczono decyzji, może wnieść odwołanie dopóki nie upłynął termin do jego wniesienia dla ostatniej ze stron, którym organ doręczył decyzję. Wobec powyższego, Wojewoda podkreślił ponownie, że najpóźniejsze doręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej nastąpiło w dniu 23 maja 2014 r. (tj. doręczenie Zarządowi Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K.) i czternasty dzień od tego doręczenia, czyli 6 czerwca 2014 r. był ostatnim dniem terminu do wniesienia odwołania dla osoby, której nie doręczono decyzji pierwszoinstancyjnej. Zdaniem organu, po tym dniu decyzja stała się ostateczna i jej wzruszenie mogło nastąpić tylko w trybie nadzwyczajnym. Zaznaczono przy tym, że odwołujący się wnieśli odwołania w marcu 2017 r., a w związku z tym należało uznać, że ich odwołania nie zostały wniesione w terminie. Dodatkowo organ zwrócił uwagę, że postanowieniem z dnia 28 lipca 2017 r. (znak: [...]) Wojewoda na podstawie art. 59 § 2 k.p.a. odmówił G. J., M. L., M. S., P. R., E. M. i W. M., B. S., Wspólnocie Mieszkaniowej [...] w K. reprezentowanej przez adw. G. J. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]). Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy wyjaśnił, że dopiero wniesienie odwołania w terminie, uprawniałoby do badania, czy zostało ono wniesione przez stronę, co w przedmiotowej sprawie nie miało jednak miejsca, z uwagi na wniesienie odwołania z uchybieniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego wyżej przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W tym miejscu wskazać również należy, że zgodnie z art. 119 pkt 3 p.p.s.a. oraz art. 120 p.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Oznacza to, że w przypadku skarg na tego rodzaju postanowienia, skierowanie ich do rozpoznania w przywołanym trybie nie zostało uzależnione od stosownego wniosku strony w tym zakresie. Mając na uwadze powyższe, na tej właśnie podstawie, Sąd rozpoznał przedmiotowe skargi w trybie uproszczonym. Na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd zarządził połączenie sprawy II SA/Kr 1499/17 do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawą o sygn. akt II SA/Kr 1256/17 i prowadzić je dalej pod sygn. akt II SA/Kr 1256/17. W ocenie Sądu przedmiotowe skargi zasługują na uwzględnienie jedynie w części, to jest w zakresie sentencji obejmującej zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania", jako że w tym też zakresie organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów prawa, co uzasadniało uchylenie kwestionowanego postanowienia w tej części. W pozostałym zakresie skargi okazały się niezasadne i jako takie podlegają oddaleniu, gdyż zaskarżone postanowienie odpowiada, co do swej istoty, przepisom prawa. Przedmiotem kontroli Sądu w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie Wojewody z dnia 31 lipca 2017 r. (znak: [...]) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę na rzecz Z. K. oraz G. D. dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową, garażem podziemnym wraz z instalacjami wewnętrznymi: wod.-kan., c.o., kan. opadową, gazową, wentylacji mechanicznej, elektryczną z oświetleniem terenu na dz. nr [...], [...], [...], [...] obr. [...] przy ul. D. /T. w K. oraz budowa zjazdów z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. D. ) oraz z działki drogowej nr [...] obr. [...] (ul. T. ) oraz rozbiórka istniejącego budynku na dz. nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. D. i ul. T. w K.", przeniesionej decyzjami Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 30 maja 2016 r. (znak: [...]) oraz nr [...] z dnia 24 lutego 2017 r. (znak: [...]) na rzecz A. Sp. z o.o. Sp. k. i pozostawiające je bez rozpoznania. Kwestionowane w przedmiotowej sprawie postanowienie zostało wydane w oparciu o art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Wykładnia przywołanego przepisu prowadzi zatem do wniosku, że po otrzymaniu odwołania, a przed przystąpienie do jego merytorycznego rozpoznania, organ odwoławczy zobowiązany jest zbadać w pierwszej kolejności, czy odwołanie to jest dopuszczalne oraz czy zostało ono wniesione z zachowaniem terminu. Podkreślenia przy tym wymaga, że organ odwoławczy dokonując ustaleń w zakresie zachowania terminu powinien uwzględnić i rozważyć wszystkie okoliczności istotne z punktu widzenia dokonania takiej oceny, tj. przede wszystkim ustalić w sposób niebudzący wątpliwości termin doręczenia kwestionowanej decyzji oraz datę wyznaczającą upływ terminu do skutecznego wniesienia odwołania. Zgodnie bowiem z treścią art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Stosownie natomiast do treści art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. W orzecznictwie sądowym wskazuje się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 134 k.p.a. Powyższe prowadzi do wniosku, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego i nawet nieznaczne przekroczenie terminu do wniesienia odwołania zobowiązuje organ do stwierdzenia uchybienia terminu do jego wniesienia. Przepis art. 134 k.p.a. ma bowiem charakter bezwarunkowy, co oznacza, że podjęte na jego podstawie przez organ odwoławczy działanie nie zostało uzależnione od zaistnienia w stanie faktycznym innych przesłanek niż złożenie odwołania w terminie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 25 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 1768/15, LEX nr 2249332; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2126/12; LEX nr 1497908 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 września 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 2243/16, LEX nr 2393171). Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy, w pierwszej kolejności wymaga zaznaczenia, że w ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie zasadnie Wojewoda przyjął, że zarówno skarżący G. J., jak i skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. uchybili czternastodniowemu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a. Wskazać bowiem należy, że – jak słusznie zauważył Wojewoda w treści zaskarżonego postanowienia – skarżący nie byli przez organ I instancji traktowani jako strona i kwestionowana decyzja nie została im doręczona. W takim natomiast przypadku w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że strona niebiorąca udziału w postępowaniu administracyjnym może wnieść odwołanie od rozstrzygnięcia organu I instancji w terminie przewidzianym dla stron będących adresatami kwestionowanej decyzji. W takiej sytuacji czternastodniowy termin do wniesienia odwołania, o którym mowa w art. 129 § 2 k.p.a., dla tej osoby liczy się od dnia doręczenia decyzji stronie, która w postępowaniu brała udział, przy czym, jeżeli w postępowaniu administracyjnym brała udział więcej niż jedna strona uznaje się, że termin ten kończy się z upływem terminu dla tej ze stron, której jako ostatniej doręczono kwestionowaną decyzję. Dlatego też po upływie terminu do wniesienia odwołania dla stron, którym doręczono decyzję, podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu nie ma prawa do skutecznego wniesienia odwołania, a może on dochodzić skutecznie swoich praw jedynie w trybie nadzwyczajnym, tj. poprzez żądanie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2275/14, LEX nr 2108474; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2296/14, LEX nr 1982788 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 555/13, LEX nr 1582125). Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji przez Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r., brali udział jedynie inwestorzy – Z. K. i G. D., działający przez pełnomocnika M. B. oraz Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K.. Ustalając zatem datę, w której upływał czternastodniowy termin do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]) dla skarżących G. J. i Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K., niebiorących udziału w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, w którym została wydana ww. decyzja organu I instancji, organ odwoławczy był zobowiązany wziąć pod uwagę datę doręczenia tej decyzji dla tej ze stron postępowania, której najpóźniej została doręczona przedmiotowa decyzja. W tym zakresie wskazać należy, że bezspornym w sprawie było, iż doręczenie kwestionowanej decyzji organu I instancji pełnomocnikowi inwestora nastąpiło w dniu 20 maja 2014 r., natomiast Zarządowi Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. w dniu 23 maja 2014 r., a w związku z tym termin do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. upływał w dniu 6 czerwca 2014 r. Wobec powyższego, nie ulegało wątpliwości Sądu, że zasadnie organ odwoławczy przyjął, że skarżący G. J. i Wspólnota Mieszkaniowa [...] w K. wnosząc odwołania na ww. decyzję Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. w marcu 2017 r. uchybili czternastodniowemu terminowi do wniesienia odwołania określonemu w art. 129 § 2 k.p.a. Termin ten upłynął bowiem bezskutecznie w dniu 6 czerwca 2014 r. Skoro zatem sami skarżący nie zaprzeczają (czego głównym dowodem jest złożenie przez skarżących wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania), że uchybili terminowi do wniesienia odwołania, a jak wynika wprost z postanowienia Wojewody z dnia 28 lipca 2017 r. (znak: [...]) odmówiono im przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]), to obiektywną i bezsprzeczną okolicznością w sprawie było uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a w konsekwencji Wojewoda nie miał innej możliwości niż orzec jak w zaskarżonym postanowieniu z dnia 31 lipca 2017 r. (znak: [...]) – a więc stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W tej sytuacji Sąd odstąpił od rozpatrzenia podnoszonych przez obu skarżących zarzutów dotyczących zagadnień merytorycznych, w ty, opartych na art. 140 i art. 144 K.c. – w tym m.in. przyznania im statusu strony postępowania administracyjnego oraz oceny przesłanek wydania decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 20 maja 2014 r. (znak: [...]) – uznając, że w świetle powyższych szczegółowych rozważań nie mogą mieć one wpływu na ocenę legalności zaskarżonego postanowienia. Kontrolowane postanowienie, z uwagi na swój formalny wymiar, w żadnym wypadku nie służy do materialnoprawnej weryfikacji pojęcia strony postępowania administracyjnego Jednocześnie jednak, Sąd uchylił sentencję kontrolowanego postanowienia w zakresie obejmującym zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania", z uwagi na to, że do zakresu (treści) sentencji organ wprowadził wypowiedź, która znajduje zastosowanie w tych sytuacjach, kiedy strona postępowania wzywana o uzupełnienie wniosku/podania tego nie czyni. Wymaga jednak podkreślenia w tym miejscu, że przepis art. 134 k.p.a. nie przewiduje możliwości pozostawienia odwołania bez rozpoznania, a takie rozstrzygnięcie mogłoby zapaść na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., gdyby strona np. nie uzupełniła braków formalnych odwołania, gdyż w świetle art. 63 § 1 k.p.a. pojęcie podania obejmuje również odwołanie. Skoro zatem w kontrolowanej sprawie taka okoliczność nie miała miejsca Sąd uznał, że nie jest uzasadnione stanem faktycznym i prawnym wypowiedzenie się przez organ odwoławczy w tym zakresie. Ponadto zdaniem Sądu, wypowiedź ta jest myląca, ponieważ w sprawie zachodzi prawna możliwość wydania postanowienia o niedopuszczalności wniesienia odwołania. Dodatkowo nie uszło uwadze Sądu, że z treści art. 134 k.p.a. wynika, iż organ w sentencji postanowienia wydanego na podstawie tej normy powinien wypowiedzieć się jedynie w sprawie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Tym samym za uzasadniony należy uznać wniosek, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz pozostawienie podania (odwołania) bez rozpoznania to dwie odrębne instytucje procesowe, które mogą być stosowane w ściśle określonych przez ustawodawcę sytuacjach. W kontrolowanej sprawie nie zaistniały przesłanki aby je połączyć. Dlatego też z tej przyczyny, Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę uznał za zasadne, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylenie sentencji kontrolowanego postanowienia w zakresie obejmującym zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania" oraz oddalenie przedmiotowych skarg w pozostałym zakresie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym orzeczono odpowiednio w punkcie I i II sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w punktach III i IV sentencji wyroku, na podstawie art. 206 p.p.s.a. w zw. z art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 200 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Z kolei w myśl art. 205 § 2 p.p.s.a., do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Stosownie natomiast do przepisu art. 206 p.p.s.a. sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Analiza przepisu art. 206 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, iż na jego podstawie sąd rozpoznający daną sprawę uzyskał kompetencję do dokonania oceny, czy w konkretnej sprawie zachodzą uzasadnione przypadki, których wystąpienie pozwoliłoby odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części. W takiej sytuacji sąd powinien dokonać wszechstronnej analizy konkretnej sprawy, biorąc przy tym pod uwagę, zarówno okoliczności związane z przebiegiem danego postępowania, jak też okoliczności spoza danego postępowania. W ocenie Sądu, przywołany powyżej przepis p.p.s.a. – pozwalający m.in. odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w części – znajdzie zastosowanie w przedmiotowej sprawie, gdyż Sąd uwzględnił skargi jedynie w części, ograniczając się do uchylenia sentencji kontrolowanego postanowienia w zakresie obejmującym zwrot: "i pozostawić je bez rozpoznania", która to część pozostaje niewspółmierna do poniesionych przez skarżących kosztów postępowania, a ponadto – co nie pozostaje bez znaczenia w przedmiotowej sprawie – z całkowicie innych przyczyn niż podniesione w treści skarg. Z tych też przyczyn Sąd, odstępując od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w pełnej wysokości zasądził od Wojewody na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. kwotę 290 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania, odpowiadającej wysokością połowie kwoty uiszczonego wpisu od skargi oraz połowie kosztów zastępstwa procesowego (§ 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie – Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 z późn. zm.) oraz na rzecz skarżącego G. J. kwotę 50 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania, odpowiadającej wysokością połowie kwoty uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło