II SA/Kr 1281/16

WyrokWSA w Krakowie2017-03-21

Skład orzekający: Iwona Niżnik-Dobosz, Mirosław Bator, Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo ocenił zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie wskaźnika intensywności zabudowy, uwzględniając dane dotyczące powierzchni działki inwestycyjnej?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie dokonał rzetelnej kontroli zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie wskaźnika intensywności zabudowy. Stwierdzono, że organy nie wyjaśniły w sposób należyty sposobu ustalenia powierzchni działki inwestycyjnej, co mogło prowadzić do błędnego obliczenia wskaźnika intensywności zabudowy i niezgodności z planem.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego. Skarżąca zarzuciła m.in. niezgodność wskaźnika intensywności zabudowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z powodu błędnego ustalenia powierzchni działki inwestycyjnej. Organy obu instancji uznały projekt za zgodny z planem.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz Sędziowie : WSA Mirosław Bator (spr.) WSA Małgorzata Łoboz Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2017 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia 17 sierpnia 2016 r. znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz strony skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w [...] kwotę 500 zł (pięćset złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 23 grudnia 2015 r. nr [....] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, murami oporowymi, zbiornikiem retencyjnym wód opadowych, rozbudowę sieci kanalizacji sanitarnej i opadowej, budowę i przebudowę drogi publicznej ul. [....] , ukształtowaniem terenu. Inwestycja ma być zlokalizowana na działkach nr [....] i [....] obr. [....] , przy ul. [....] w K. Od tej decyzji zostały złożone odwołania przez Spółdzielnię Mieszkaniową [....] i K.M. , w których zakwestionowano dokonany podział nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja, zarzucono, że nastąpi zacienienie budynku przy ul. [....] oraz, że nie wszyscy mieszkańcy tego budynku, których mieszkania są zacienione, biorą udział w postępowaniu. W trakcie prowadzonego postępowania odwoławczego zgłoszono również obawy związane z możliwością zalewania działki sąsiedniej nr [....] . Wojewoda [....] decyzją z dnia 17 sierpnia 2016 r. nr [....] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ podniósł, że jak wynika z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budową lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1/ zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2/ zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3/ kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4/ wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Wojewoda [....] podał, że zagadnienia związane z podziałem nieruchomości pozostają poza kompetencją organu administracyjno-budowlanego właściwego w sprawie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Dlatego też zakwestionowanie dokonanego podziału działki nr [....] na działki nr [....] i [....] , jak i informacja, że na terenie inwestycji miał zostać wykonany plac zabaw, który objęty był projektem budowlanym dla innej inwestycji (ul. ....), nie daje podstaw do zakwestionowania inwestycji, będącej przedmiotem obecnego postępowania. W związku z przekazanymi informacjami związanymi z prowadzonymi postępowaniami nadzwyczajnymi w odniesieniu do nieruchomości przy ul. [....] , organ stwierdził, że pozostają one bez wpływu na przedmiotowe postępowanie. W odniesieniu do inwestycji na działce nr [....] istnieje obwiązujący stan prawny i faktyczny, w oparciu o który prowadzone jest postępowanie odwoławcze. Zagadnienie nasłonecznienia analizowane jest w odniesieniu do pokoi mieszkalnych. Regulacja w tym zakresie znajduje się w § 60 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - zwanego dalej WT. Zgodnie z tym przepisem pokoje mieszkalne mają mieć zapewniony czas nasłonecznienia 3 godziny w dniach równonocy tj. 21 marca i 21 września w godzinach od 7°° do 17°°. W ustępie 2 tego przepisu ustawodawca dopuścił w mieszkaniu wielopokojowym ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do jednego pokoju. Jak wynika z wykonanego opracowania dotyczącego nasłonecznienia pokoi mieszkalnych w budynku przy ul. [....] , w mieszkaniach, których okna skierowana są na teren projektowanej inwestycji przynajmniej w jednym pokoju, spełniony jest wymóg zapewnienia czasu ich nasłonecznienia min. 3 godziny. Analizą objęła została klatka I i II budynku i jak wynika z przedstawionych rysunków tej analizy, w pokojach mieszkań, dostępnych z klatki II i tym samym również z pozostałych klatek schodowych, ze względu na wzajemne usytuowanie budynków, brak jest jakiegokolwiek wpływu projektowanej inwestycji na nasłonecznienie pokoi w tych mieszkaniach. Natomiast inwestycja wprowadza ograniczenia w nasłonecznieniu pokoi w mieszkaniach dostępnych z klatki I. Ograniczenie to jest dopuszczalne z punktu widzenia ww. przepisu, bowiem jak wynika z analizy: w mieszkaniu oznaczonym jako M-01, pokój z loggia (pion A) jest nasłoneczniony przez 3,15 godziny, w mieszkaniu oznaczonym jako M-02, pokój (pion D) jest nasłoneczniony przez 4,45 godziny, w mieszkaniu oznaczonym jako M-03, pokój z loggią (pion A) jest nasłoneczniony przez 5 godzin, w mieszkaniu oznaczonym jako M-04, pokój (pion D) jest nasłoneczniony przez 5,35 godziny, w mieszkaniu oznaczonym jako M-06, pokój (pion D) jest nasłoneczniony przez 6,45 godziny, Na pozostałe mieszkania z klatki I inwestycja nie oddziaływuje i nie wprowadza zmian w ich nasłonecznieniu. Jak wynika z wykonanej przez projektanta w tym zakresie analizy; projektowana inwestycja nie narusza wymogów wynikających z ww. przepisu w zakresie dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w sąsiednich budynkach. Organ stwierdził, że nie można uznać za słuszny zarzut odnoszący się do braku udziału w postępowaniu wszystkich osób zamieszkujących w mieszkaniach w budynku przy ul. [....] , których mieszkania są zacienione. Wyjaśnić bowiem należy, że organ I instancji objął obszarem oddziaływania inwestycji między innymi działkę nr [....] , na której zlokalizowany jest budynek Spółdzielni Mieszkaniowej [....] . Zgodnie z art. 48 § l1ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze zarząd kieruje działalnością spółdzielni oraz reprezentuje ją na zewnątrz. Jak wynika z tego przepisu, podmiotem uprawnionym do występowania w imieniu spółdzielni jest, co do zasady, jej zarząd. W niniejszym postępowaniu zarząd spółdzielni uczestniczył w postępowaniu. Dodać jednak należy, że obok spółdzielni mieszkaniowej reprezentowanej przez zarząd, jako strony postępowania administracyjnego mogą również wystąpić właściciele poszczególnych lokali w przypadku wykazania, iż legitymują się indywidualnym interesem prawnym, uzasadniającym przyjęcie posiadania przez nich przymiotu strony w danym postępowaniu administracyjnym. Przy interpretacji art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, w przypadku spółdzielni mieszkaniowych, zbadać należy czy inwestycja budowlana może bezpośrednio wpływać na interes prawny właścicieli lokali. Jak wynika z analizy nasłonecznienia wykonanej przez projektanta, nowopowstający budynek wprowadza ograniczenia w nasłonecznieniu w niektórych lokalach w budynku przy ul. [....] , w badanych- godzinach tj. od 7°° - 17°° w dniach 21 marca i 21 września. Dla części mieszkań, dla których inwestycja wprowadziła ograniczenia w nasłonecznieniu pokoi, organ I instancji uznał ich właścicieli jako strony postępowania. W odniesieniu do pozostałych właścicieli mieszkań, projektowany budynek, nie wprowadza ograniczeń (dotyczy to właścicieli wskazanych w piśmie spółdzielni mieszkaniowej z 10.03.2016 r.). Wyjaśnić jednocześnie należy, że wprowadzone przez inwestycję ograniczenia w nasłonecznieniu w mieszkaniu oznaczonym jako M-01 nie naruszaj ą ww. § 60 WT, ale fakt, ze wprowadzono ograniczenie w nasłonecznieniu nie powoduje w niniejszej sprawie, że jej użytkownik jest stroną postępowania. Jak wynika z ustaleń organu odwoławczego Pan C.W. , posiada ograniczone prawo rzeczowe jakim jest spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego. Okoliczność ta jednak nie została ujawniona w żadnym dostępnym organom administracji rejestrze tj. ani w księdze wieczystej, ani w ewidencji gruntów. Dokumentem potwierdzającym istnienie ww. prawa było dopiero złożenie na etapie odwoławczym, oświadczenia wydanego przez Spółdzielnię Mieszkaniowej [....] , z którego wynikało, że użytkownik tego lokalu posiada spółdzielcze własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr [....] położonego w budynku przy ul. [....] w K. Uznać należy, że, że ten tytuł prawny nie daje podstaw do przyjęcia, że osoba posiadające ograniczone prawo rzeczowe jest stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Organ stwierdził ponadto, że sposób zagospodarowania działki nr [....] nie zagraża nieruchomości nr [....] . Jak wynika z przedłożonego przez inwestora opracowania obrazującego przekroje wzdłuż ogrodzeń ul. [....] obr. [....] dz. [....] , rzędne murku ogrodzeniowego wynoszą od 209,71 do 209,97. Rzędna terenu działki nr [....] na wszystkich przekrojach znajduje się poniżej rzędnych znajdującego się w granicy murku. Dodać należy, że rzędna ukształtowanego terenu przy granicy z działka nr [....] , wynosi 209,55 i jest niższa aniżeli rzędna murku. Wyjaśnić ponadto należy, że projektowane ukształtowanie terenu nie zmienia rzędnych w pobliży działek sąsiednich i nie stanowi zagrożenia w postaci spływu wód opadowych na te działki. Budowa geologiczna podłoża gruntowego na przedmiotowym terenie w postaci piasków dodatkowo zapobiega spływowi wód na działki sąsiednie. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że dla przedmiotowej inwestycji została zaprojektowana kanalizacja opadowa. Organy administracji architektoniczno-budowlanej, przy orzekaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę, nie badają prawidłowości wykonania projektu budowlanego w zakresie przyjętych rozwiązań projektowych. Pełną odpowiedzialność za projekt budowlany ponoszą osoby projektujące i sprawdzające. Natomiast za prowadzenie budowy w sposób zgodny z projektem, pozwoleniem na budowę, przepisami w tym techniczno-budowlanymi oraz przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz zasadami wiedzy technicznej, odpowiada kierownik Lądowy i inspektor nadzoru inwestorskiego. Dodać należy, że podczas realizacji przedmiotowej inwestycji w trakcie prowadzenia robót budowlanych nadzór nad robotami budowlanymi pełniony będzie zarówno przez kierownika budowy jak i inspektora nadzoru inwestorskiego. Osoby te muszą posiadać stosowne uprawnienia budowlane. Kierownik budowy również koordynuje działania zapewniające przestrzeganie podczas wykonywania robót budowlanych zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia zawartych w przepisach i planie bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Dodać należy, że organem, który jest właściwy do oceny prawidłowości prowadzenia robót budowlanych, jest organ nadzoru budowlanego, a w przypadku stwierdzenia przez ten organ prowadzenia robót budowlanych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź środowiska, winien on podjąć działania wynikające z ustawy prawo budowlane. Wyjaśnić ponadto należy, że obowiązujące przepisy nie dają podstaw do żądania, przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, od inwestora, wprowadzenia zmian w zakresie przyjętych rozwiązań projektowych. Organ podał, że na terenie na którym planowana jest inwestycja obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego "[....] " uchwalonego przez Radę Miasta K. Uchwała NRLXXI/1032/T3 Rady Miasta K. z dnia 10 kwietnia 2013 r.. Teren inwestycji znajduje się na obszarze oznaczonym MW 11 zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna. Kontrola organu administracji architektoniczno-budowlanej, w zakresie określonym w cyt. art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego pozwala uznać, że projekt budowlany jest zgodny z wymogami wynikającymi z wskazanego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z ustaleniami planu zagospodarowania intensywność zabudowy winna wynosić od 1,2 do 2,4. Parametr ten wyrażony jako udział powierzchni całkowitej zabudowy w powierzchni terenu działki budowlanej objętej -projektem zagospodarowania terenu. Dla zaprojektowanej inwestycji parametr ten wynosi 1,21. Wskaźnik terenu biologicznie czynnego zgodnie z ustaleniami planu zagospodarowania winien wynosić min. 40%. Zaprojektowano 54 % w tym jako teren biologicznie czynny należy zaliczyć teren liczony w 100% wokół budynku i liczony w 50% znajdujący się na tarasach. Zgodnie z ustaleniami planu zagospodarowania miejsca postojowe winny być zlokalizowane w części podziemnej budynku wg wskaźnika 1,2 miejsca/mieszkanie. Zaprojektowano 12 miejsc postojowych dla 10 mieszkań. Ta ilość miejsc postojowych spełnia wymogi planu. Organ stwierdził, że inwestor spełnił wymogi będące przedmiotem oceny organu administracji wynikającej z art. 35 ust. 1 jak i z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego. Na tą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła Spółdzielnia Mieszkaniowa [....] w K. podnosząc, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obszaru "[....] " dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej ustalono wskaźnik intensywności zabudowy w przedziale od 1,2 do 2,4. Według projektu jest to 733,83 m2 do 607,00 m2 co daje wynik 1,2089. Według danych z projektu wskaźnik intensywności zabudowy jest zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego. Problem polega na tym, że do policzenia tego wskaźnika inwestor użył nieprawidłowych danych. W projekcie budynku powierzchnia działki nr [....] wynosi 620,00 m2 i jest podana nieprawidłowo. Strona skarżąca podał, że prawidłowa powierzchnia wynosi 625,00 m2. To oznacza, że wskaźnik intensywności zabudowy jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Podniesiono, że wyznaczenie terenu biologicznie czynnego dla dwóch różnych inwestycji na tym samym terenie jest niedopuszczalne. Aktualnie istnieją dwie decyzje Prezydenta Miasta K., które dotyczą części tego samego terenu dla dwóch różnych budynków. Taka sytuacja powoduje niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz jest niedopuszczalna. Zgodnie z § 9 określającym ustalenia dotyczące szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości pkt 1 ppkt 3 uchwały LXXI/1032/13 minimalna wielkość wydzielonych działek pod zabudowę mieszkaniową i usługową wynosi 800m2, a tymczasem nowo wydzielona działka ma powierzchnię 625 m2. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [....] wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację użytą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji i postanowień z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych - o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, ocenia legalność decyzji administracyjnej w szerokim zakresie niezależnie od trafności zarzutów sformułowanych w skardze jak i ponad te zarzuty - w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego bądź postępowania mającego wpływ na wynik postępowania. Przepis art. 151 p.p.s.a. mówi z kolei, iż w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z dyspozycja art. 35 ust 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane Dz. U. z 2006 r. Nr 156 poz. 1118 (dalej; ustawa) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Z kolei przepis art. 25 ust 3 w/w ustawy przesądza, iż w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Wyżej wskazany przepis przesądza, iż organ administracji architektoniczno-budowlanej ma obowiązek dokonania sprawdzenia zgodność projektu budowlanego z ustaleniami planu miejscowego o ile dla terenu na którym inwestycja ma być realizowana plan taki obowiązuje, jeżeli nie - to zgodność projektu budowlanego z ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. W dalszej kolejności zgodność projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, kompletności projektu budowlanego oraz zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Dokonywana przez organ kontrola zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie może być pozorna. Organ winien zapisy planu, tak części tekstowej jak i graficznej, porównać z przedłożonym mu do oceny projektem budowlanym. Tylko stwierdzona zgodność w tym zakresie pozwala organowi wydać pozwolenie na budowę. Jeżeli natomiast organ stwierdza, że zgodność ta zachodzi, jednakże kontrola dokonana czy to na drodze instancyjnej przez organ drugiej instancji czy też przez sąd ustalenia te podważą, decyzja o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego winna być z obrotu prawnego wyeliminowana. W niniejszej sprawie organy obu instancji stwierdziły zgodność projektu budowlanego z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "[....] ". Zachodzą jednak poważne wątpliwości, co do rzetelności kontroli w oparciu o którą zgodność ta została stwierdzona. Mianowicie wskaźnik intensywności zabudowy liczony jako udział powierzchni całkowitej zabudowy do powierzchni działki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego "[....] " ustalony jest jako wartość w przedziale od 1,2 do 2,4. Wskaźnik intensywności zabudowy dla planowanej inwestycji według organów to 1,21 - zatem wskaźnik ten pozostaje w zgodzie z zapisami planu. Wskaźnik ten obliczono przy założeniu, że teren inwestycji tj. działka [....] ma powierzchnię 620 m. - zgodnie z danymi zawartymi w projekcie budowlanym (vide; opis terenu, proj. bud. K. 61). Ustalenia te kwestionuje strona skarżąca podając, że faktyczna wielkość powierzchni tej działki to 625 m2. Mało tego, strona skarżąca przedłożyła ze skargą dokumenty na wykazanie, iż działka ta faktycznie ma powierzchnię 625 m2 (decyzja o zatwierdzeniu podziału nieruchomości k. 12 akt sądowych). W tej sytuacji (o ile twierdzenia strony skarżącej oraz dane wynikające z dokumentów przez nią przedłożonych są prawdziwe) wskaźnik intensywności zabudowy jest niższy niż wskaźnik minimalny jaki dopuszcza plan miejscowy. Zgodnie z projektem budowlanym powierzchnia całkowita kondygnacji naziemnych to 733, 83 m2. Dzieląc tą wielkość z wielkością powierzani działki (przy założeniu, że ma ona 625 m2.) otrzymuje się wskaźnik intensywności zabudowy w wielkości 1,17416 m. Nawet przy założeniu że działka ma powierzchnie zgodną z danymi zawartymi w projekcie budowlanym tj. 620 m2. wskaźnik intensywności zabudowy wynosił by 1,8359 m2. Jak wynika z oświadczenia inwestora, złożonym w piśmie z dnia 1.02.1017 (akta sądowe k. 60-68). do obliczenia wskaźnika intensywności zabudowy przyjęto wartość 612 m2. (przy tej wielkości wskaźnik intensywności zabudowy wynosiłby 191.990). Owo "pomniejszenie" działki inwestor wyjaśnił w ten sposób, że uwzględnił on roszczenia właścicielki działki sąsiedniej do część tego terenu. Organy obu instancji nie wyjaśniły w żaden sposób, w jaki sposób inwestor uznał roszczenia osoby trzeciej do terenu inwestycji tj. czy poza owym "uznaniem" przejawiającym się pomniejszeniem powierzchni działki dla potrzeb projektowych, poczyniono jakiekolwiek działania prawne by działka na której ma być realizowana inwestycja miała taką właśnie wielkość tj. 612 m2. Dopóki bowiem działania takie nie zostaną podjęte a przedmiotowa działka w ewidencji gruntów oraz księdze wieczystej oznaczona będzie jako działka o powierzchni 625 m2. i żadne w tym przedmiocie ostateczne rozstrzygnięcie organu administracji lub prawomocne orzeczenie sądu nie rozstrzyga o odmiennej sytuacji - taką właśnie wielkość organy winny przyjąć przy obliczaniu wskaźnika intensywności zabudowy. Ponieważ organy obu instancji nie dokonały kontroli przedłożonego projektu budowlanego z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (nawet proste zestawienie danych dotyczących wskazanych w projekcie budowlanym danych co do powierzchni działki - 620 m2. oraz powierzchni całkowitej kondygnacji naziemnych - 733, 83 m2. pozwalało na stwierdzenie niegodności tego parametru z zapisami planu) decyzja nie może się ostać w obrocie prawnym. Dodatkowo wskazać należy, że według oświadczenia inwestora zawartego w piśmie z dnia 1.02.1017 (akta sądowe k. 60-68). autor projektu budowlanego pomylił się co do wielkości powierzchni całkowitej kondygnacji naziemnych, która nie wynosi jak to określono w projekcie budowlanym 733, 83 m. ale 734.64 m. Strona ta do akt sprawy przedłożyła także oświadczenie projektanta co do tego faktu (akta sądowe k. 79). Oznacza to tyle, że organy podały kontroli projekt budowlany zawierający nieprawdziwe dane, co tym bardziej uzasadnia konieczność eliminacji tej decyzji z obrotu prawnego. Zarzuty skargi na okoliczność, że w postępowaniu nie brały udziału wszystkie osoby, którym przysługiwał przymiot stron jest pozbawiony podstaw. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utarł się bowiem pogląd, iż zarzut taki (może skutecznie zgłosić osoba niesłusznie pominięta przez organ w postępowaniu. Przyjęło się wręcz, iż okoliczności takiej nie może sąd wziąć pod uwagę z urzędu. Dla przykładu wskazać należy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w uzasadnieniu którego wskazano, iż "bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 109 § 1 K.p.a., poprzez błędne dokonanie kontroli decyzji SKO z dnia 25 maja 2011 r., polegające na niedostrzeżeniu, że ww. decyzja nie została doręczona stronom. Nie ulega wątpliwości, że zarzut ten zmierza do wykazania, iż postępowanie zostało przeprowadzone wadliwie, to jest nie zapewniono stronom czynnego w nim udziału. To z kolei stanowi przesłankę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., która może uzasadnić uchylenie decyzji przez Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., pod warunkiem jednak, że jest podniesiona przez zainteresowaną stronę, której udziału w postępowaniu, bez jej winy, pozbawiono. Należy mieć bowiem na uwadze, że art. 147 K.p.a. zd. 2 jednoznacznie stanowi, iż wznowienie postępowania administracyjnego z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) następuje tylko na żądanie strony. Skoro wznowienie postępowania administracyjnego z przyczyny wskazanej w tym przepisie następuje tylko na żądanie strony, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, to tym samym uchylenie zaskarżonej decyzji przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. jest możliwe jedynie wówczas, gdy na zarzut taki powołuje się ta strona, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym. Sąd administracyjny nie jest natomiast władny uchylić decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a., jeśli na naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego z przyczyny, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., powołuje się strona, która brała udział w tym postępowaniu. Zatem uprawnienie do podniesienia zarzutu naruszenia obejmującego niezapewnienie udziału innym stronom nie przysługuje skarżącym, bowiem - jak już wyżej wskazano - na przesłankę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. może powoływać się wyłącznie strona, która nie brała udziału w postępowaniu - art. 147 K.p.a." Podobnie w wyrokach NSA z dnia 11 września 2011 r., sygn. akt II OSK 913/11 oraz z dnia 7 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 451/08). Także zarzut, iż powierzchnia biologicznie czynna jest ustalona nieprawidłowo, z uwagi na fakt wydzielenia jej (powierzchni działki) z innego terenu, który stanowił teren biologicznie czynny dla innej inwestycji, nie może się ostać. Sąd dokonuje w niniejszej sprawie jedynie kontroli aktu zaskarżonego. Nie może natomiast kontrolować innych aktów np. decyzji podziałowych, jakie zapadały w innych sprawach administracyjnych. Jeżeli nawet były one pozaprawne, sąd w niniejszej sprawie władny jest oceniać jedynie czy dla przedmiotowej inwestycji parametry zapisane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zostały dochowane a nie czy inna inwestycja takie parametry zachowała. Niezasadnym jest także zarzut iż działka na której realizowana ma być inwestycja ma mniejszą powierzchnię niż nakazuje to plan miejscowy. Plan ten nie zawiera przepisów zakazujących realizacji inwestycji na działkach o wielkości poniżej 800 m2. a zapis na który powołuje się strona skarżąca dotyczy scaleń i podziałów nieruchomości. Dokonywane podziały i scalenia gruntów, także pod przyszłe inwestycje, poprzedza postępowanie o udzielenie pozwolenia na budowę (nie jest jednym z jego formalnych etapów) i może być kwestionowany jedynie w odrębnym, dotyczącym scaleń lub podziałów postępowaniu administracyjnym ale nie w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Mając na uwadze powyższe okoliczności orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło