II SA/Kr 1294/20
WyrokWSA w Krakowie2021-01-27
Skład orzekający: Paweł Darmoń, Jacek Bursa, Małgorzata Łoboz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, nie weryfikując w wystarczającym stopniu prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz zgodności projektu z przepisami technicznymi i miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie wykazały w sposób należyty prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co stanowiło naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego. Ponadto, sąd stwierdził istotne uchybienia w projekcie budowlanym dotyczące niezgodności z przepisami technicznymi i wątpliwości co do liczby kondygnacji oraz rodzaju dachu, a także niezgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami dotyczącymi odległości miejsc postojowych od okien, co naruszało art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego z częścią usługową. Inwestor złożył oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością, która stanowiła współwłasność. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów Prawa budowlanego, w tym brak prawa do dysponowania nieruchomością przez inwestora oraz sprzeczność projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wskazując na cechy wskazujące na budynek wielorodzinny. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o pozwoleniu na budowę. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Krakowie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zasądzono od Wojewody na rzecz W. H. kwotę 997 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Darmoń SWSA Jacek Bursa (spr.) SWSA Małgorzata Łoboz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi W. H. na decyzję Wojewody [...] z dnia 7 września 2020 roku, znak: [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody [...] na rzecz W. H. kwotę 997 (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania;
Prezydent Miasta Krakowa decyzją nr [...] z 4 listopada 2019 r., znak: [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi S. W., pozwolenia na budowę dla inwestycji pn.: budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego z częścią usługową wraz z instalacjami wod.-kan., gaz, co, een, wewnątrz budynku oraz instal. kań, gaz, een na zewnątrz budynku, dz. nr [...], obr. 40 Krowodrza w Krakowie.
W. H. złożyła odwołanie, zarzucając naruszenie art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U.2019.1186 ze zmianami) - zwanej dalej Pb, poprzez udzielenie pozwolenia na budowę osobie, która nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 Pb w związku z treścią mpzp i art. 28 Pb, poprzez wydanie pozwolenia na budowę inwestycji, które jest sprzeczne z mpzp. Ponadto zarzucono naruszenie art. 3 pkt 2a Pb w związku z art. 2 ust. 2 ustawy z 24.06.1994 r. o własności lokali, poprzez uznanie, że projektowane zamierzenie inwestycyjne dotyczy zabudowy jednorodzinnej, podczas gdy zdaniem Inwestora w rzeczywistości, projektuje się budynek wielorodzinny, czego plan miejscowy, obowiązujący w terenie nie dopuszcza. Organowi I instancji zarzucono również naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy w szczególności w do odniesieniu rzeczywistego przeznaczenia budynku oraz naruszenie art. 107 § 1 i § 3 kpa oraz art. 8, art. 9 i art. 11 kpa.
Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 7.09.2020 r. znak sprawy: Wl- [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 82 ust. 3 Pb, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu szczegółowo przedstawiono okoliczności sprawy, z których w ocenie organu wynika, iż po uzupełnieniu przez inwestora braków dokumentacji projektowej, projekt jest kompletny oraz zgodny z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami techniczno-budowlanymi.
Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wskazał, że z akt sprawy wynika, że inwestor do wniosku o pozwolenie na budowę dołączył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wypełniając tym samym wymaganie określone w punkcie 2 art. 32 ust. 4 pb. Jako tytuł, z którego wynika prawo do dysponowania inwestor wskazał - pod rygorem odpowiedzialności karnej - współwłasność, co potwierdza stan własności ujawniony w księdze wieczystej nr [...] oraz w ewidencji gruntów. Współwłaścicielka ww. działki była stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę ww. inwestycji i miała zapewniony czynny udział w każdym jego stadium, w tym możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów i nie podważała prawdziwości złożonego oświadczenia. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewoda stwierdził, że wbrew zarzutowi, organ l instancji nie miał podstaw, do kwestionowania złożonego przez inwestora oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zatem po spełnieniu pozostałych wymagań, Prezydent Miasta Krakowa słusznie rozstrzygnął, udzielając Inwestorowi pozwolenia na budowę ww. inwestycji, bo jak gwarantuje art. 4 pb: Każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. W przeszłości inwestor miał obowiązek przywoływania w oświadczeniu o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dokumentu, z którego wynika ww. prawo (w tym wypadku: zgody współwłaściciela). Aktualnie, od wejścia w życie nowych wzorów oświadczeń, wraz z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 24.08.2016 r. w sprawie wzorów: wniosku o pozwolenie na budowę lub rozbiórkę, zgłoszenia budowy i przebudowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oraz decyzji o pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę (Dz.U.1493.2016) - przytaczanie takiego dokumentu nie jest już wymagane.
Odnosząc się do zarzutu budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego, a nie jednorodzinnego, organ uznał, że również on nie zasługuje na uwzględnienie. Art. 3 pkt 2a pb zawiera definicję: budynku mieszkalnego jednorodzinnego, przez, który należy rozumieć: budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Jak wynika z projektu, przewiduje się budowę budynku wolno stojącego o powierzchni całkowitej wynoszącej 982,19 m2, przeznaczonego na potrzeby mieszkaniowe, którego konstrukcja stanowi samodzielną całość. W budynku wydzielono jeden lokal mieszkalny złożony z wielu izb oraz lokal użytkowy o powierzchni wynoszącej 37,2 m2, co stanowi 3,79 % powierzchni całkowitej budynku i nie przekracza 30% jej powierzchni. Prowadzi to do wniosku, że projektowany budynek posiada wszystkie atrybuty, wyszczególnione w definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zawartej w art. 3 pkt 2a pb. Dalej organ odwoławczy wskazał, że definicja ta całkowicie pomija cechy takie jak: ilość pokoi, łazienek, bądź kuchni w budynku i nie wprowadza żadnych ograniczeń w tym względzie. Toteż organy administracji architektoniczno-budowlanej, opierając się na ww. definicji nie mają podstaw, aby kwestionować rozwiązania zaproponowane przez projektanta. Wojewoda Małopolski podkreślił, że art. 20 ust. 4 pb wprowadza zasadę, zgodnie z którą odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektanci, którzy mają obowiązek dołączenia do projektu budowlanego oświadczenia o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Art. 35 ust 1 pb przesądza, iż procedując w przedmiocie pozwolenia na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej jest obowiązany, a jednocześnie uprawniony do badania zgodności projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi jedynie w zakresie projektu zagospodarowania działki lub terenu. W pierwotnym brzmieniu art. 35 pb w ustępie 2 upoważniał organ do badania zgodności projektu budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami, w zakresie określonym w art. 5 pb. Przepis ten został uchylony ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 80, poz. 718), która weszła w życie z dniem 11 lipca 2003 r. Obecnie zakres weryfikacji projektu budowlanego przez organ jest węższy, gdyż nie obejmuje oceny zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Wynika to z założenia ustawodawcy, że odpowiedzialność za prawidłowość sporządzenia projektu architektoniczno-budowlanego spoczywa na projektancie. Dlatego też przepis art. 20 ust 1 ustawy wymaga, aby to projektant zapewnił sprawdzenie zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności. Sprawdzenie przez organ zgodności z projektu budowlanego z przepisami techniczno-budowlanymi, zostało ograniczone wyłącznie do projektu zagospodarowania działki. W niniejszym przypadku, projekt architektoniczno-budowlany nie wymagał sprawdzenia jego zgodności z przepisami przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane. Organy administracji architektoniczno-budowlanej, na etapie sprawdzania przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, nie mogą zakładać przyszłego odstąpienia Inwestora od projektu budowlanego i warunków decyzji, bez pozwolenia wymaganego przepisami prawa. Inwestor wniósł o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zatem na podstawie udzielonego pozwolenia na budowę, może zrealizować i użytkować wyłącznie taki obiekt. Wojewoda Małopolski nie stwierdził też uchybień, wskazanych w odwołaniu, polegających na naruszeniu art. 3 pkt 2a pb w związku z art. 2 ust. 2 ustawy z 24.06.1994 r. o własności lokali, który brzmi: Samodzielnym lokalem mieszkalnym, w rozumieniu ustawy, jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Przepis ten stosuje się odpowiednio również do samodzielnych lokali wykorzystywanych zgodnie z przeznaczeniem na cele inne niż mieszkalne - które zdaniem Wojewody zostały w projekcie spełnione. Powyższa definicja nie wprowadza bowiem żadnych ograniczeń, co do: ilości pokoi, łazienek, bądź kuchni w budynku, co w konsekwencji nie daje organom administracji architektoniczno-budowlanej, podstaw, aby kwestionować przeznaczenie obiektu, w którym przewidziano m.in. kilkanaście łazienek, poprzez podważanie jego nazwy, jako: budynku mieszkalnego jednorodzinnego.
Organ odwoławczy wskazał również, że zgodnie z przepisem art. 71 ust. 2 pb każda zmiana sposobu użytkowania wymaga zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej, a jednym z jej warunków jest zgodność zamierzonego sposobu użytkowania z zapisami obowiązującego planu miejscowego. Do takiego zgłoszenia dołącza się m.in. zaświadczenie wójta, burmistrza albo prezydenta miasta potwierdzające tą zgodność (art. 71 ust. 2 pkt 4 pb), co w przypadku zmiany sposobu użytkowania budynku mieszkalnego jednorodzinnego na wielorodzinny w terenie oznaczonym symbolem MN/U.2.2, nie byłoby możliwe do spełnienia. Powyższe oznacza, że w przedmiotowym budynku mieszkalnym jednorodzinnym - składającym się z jednego lokalu mieszkalnego i jednego usługowego - nie można będzie w przyszłości wydzielić żadnych dodatkowych lokali (ani mieszkalnych, ani użytkowych), gdyż byłoby to sprzeczne z ustaleniami mpzp, który w terenach MN/U.2.2. nie dopuszcza zabudowy wielorodzinnej (§ 21).
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na tą decyzję wniosła W. H., zarzucając naruszenie:
- art. 32 ust. 4 pkt 2 pb poprzez uznanie za prawidłowe udzielenie pozwolenia na budowę, osobie, która nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, ze względu na fakt, że objęta decyzją inwestycja ma być realizowana na nieruchomości stanowiącej współwłasność, a co za tym idzie udzielenie zgody na dysponowanie nieruchomością na cele budowlane, jako czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu rzeczą wspólną (art. 199 kodeksu cywilnego) wymaga dla skuteczności takiej czynności zgody wszystkich współwłaścicieli, co z kolei powoduje, że inwestor będący współwłaścicielem, składając oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zobowiązany jest posiadać zgodę współwłaściciela nieruchomości, która powinna być wyrażona w sposób jednoznaczny i nie może być dorozumiana, przez co pominięcie w niniejszym postępowaniu braku zgody współwłaścicielki i "domniemywanie" wyrażenia tej zgody przez Prezydenta Miasta Krakowa i kolejno Wojewody Małopolskiego stanowi rażące naruszenie prawa;
- art. 35 ust 1. pkt 1 pb w zw. z treścią miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą nr LIX/813/12 Rady Miasta Krakowa z dnia 24 października 2012 r. w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Bronowice Małe - Tetmajera" (dalej jako "MPZP") i w zw. z art. 28 pb poprzez uznanie jako prawidłowe wydanie decyzji zatwierdzającej pozwolenie na budowę dla inwestycji, która jest sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ze względu na fakt, że MPZP obowiązujące dla nieruchomości dopuszcza na terenie nieruchomości zabudowę jednorodzinną, zaś zatwierdzony projekt budowlany przewiduje faktyczne przeznaczenie nieruchomości pod budownictwo wielorodzinne/zamieszkania zbiorowego, co może stanowić kwalifikowaną wadę decyzji z art. 156 § 1 pkt 2 KPA;
- art. 3 pkt 2a pb w związku z art. 2 ust. 2 ustawy z 24 czerwca 1994r. o własności lokali, poprzez uznanie wbrew merytorycznej treści projektu budowlanego, że projektowane zamierzenie inwestycyjno-budowlane dotyczy zabudowy jednorodzinnej w sytuacji, gdy budynek mieszkalny jednorodzinny należy rozumieć jako ,,budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiących konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni całkowitej budynku", zaś w projektowanym budynku można wydzielić co najmniej kilkanaście samodzielnych lokali, a charakter projektowanych pomieszczeń przesądza, że budynek nie służy wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych i jest przeznaczony pod zabudowę wielorodzinną (jako, że jako jednorodzinny została uznana budowlą o ponadprzeciętnej kubaturze i wielkości, w której m.in. przewidziano dla jednej rodziny 15 łazienek i jedno WC) tj. sprzeczną z dopuszczalnym przeznaczeniem przewidzianym w MPZP,
- art. 7, 77 i 80 kpa dotyczących zasad gromadzenia i oceny dowodów, poprzez bezrefleksyjne przyjęcie za projektantem, że zatwierdzony projekt budowlany dotyczy zabudowy jednorodzinnej, bez przeprowadzenia merytorycznej analizy projektu budowlanego w zakresie swoich kompetencji, rozumianej jako weryfikacja projektu budowlanego zgodnie z zasadą prawdy materialnej, zakładającej analizę nie tylko stanu projektowanego (z pominięciem hipotetycznej ilości możliwych do wyodrębnienia lokali bez zmiany projektu budowlanego), ale weryfikację, czy funkcja budynku określona w projekcie przez projektanta jako budynek mieszkalny jednorodzinny, odpowiada stanowi faktycznemu wynikającemu z treści projektu oraz czy odpowiada treści, celowi i funkcji art. 3 pkt 2a pb,
- art. 107 § 1 i § 3 kpa poprzez zaniechanie wyjaśnienia w uzasadnieniu faktycznym i prawnym Decyzji w oparciu o jakie okoliczności zostało uznane, że projektowane zamierzenie budowlane spełnia wymagania przewidziane w MPZP, przez co wyłączona jest możliwość merytorycznej kontroli tych ustaleń stanu faktycznego.
Wniesiono o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie kosztów.
W odpowiedzi na skargę skarżony organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych.
Niniejszą sprawę rozpoznano i wyrok wydano na posiedzeniu niejawnym, w trybie określonym w art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875). Zgodnie z nim, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Na podstawie powołanego przepisu Przewodniczący Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zarządzeniem skierował sprawę do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym, wyznaczając termin posiedzenia na dzień 27 stycznia 2021 r.
Skarga zasługuje na uwzględnienie z uwagi na naruszenie przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów skargi, należy wskazać, że zasadny jest zarzut, dotyczący nie wykazania przez inwestora w należyty sposób, prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W tym zakresie Sąd rozpoznający sprawę podziela poglądy przedstawione w wyrokach przywołanych w skardze. W uzupełnieniu należy wskazać, że art. 32 ust. 4 pkt. 2 prawa budowlanego, nie można interpretować samoistnie, w oderwaniu od art. 4 prawa budowlanego, który stanowi, że każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, m.in. wtedy, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wykazanie to innymi słowy udowodnienie. Dlatego art. 32 ust. 4 pkt. 2 prawa budowlanego nie można wykładać w ten sposób, że samo złożenie oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest wystarczające do uzyskania pozwolenia na budowę. Tak samo zresztą jak nie jest wystarczające aby uzyskać pozwolenie na budowę, samo złożenie wniosku w sprawie pozwolenia na budowę w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu – art. 32 ust. 4 pkt. 1 prawa budowlanego. Należy zauważyć, że inwestycja budowlana na nieruchomości wspólnej stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu rzeczą wspólną, a przepis art. 199 k.c. uzależnia skuteczność takiej czynności od zgody wszystkich współwłaścicieli. Inwestor, składając oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w przypadku współwłasności, zobowiązany jest posiadać zgodę współwłaściciela nieruchomości, która powinna być wyrażona w sposób jednoznaczny i nie może być dorozumiana. O ile oświadczenie inwestora jest wystarczające, gdy występujący o wydanie pozwolenia na budowę jest jednocześnie właścicielem działki objętej inwestycją, o tyle w przypadku współwłasności, konieczne jest wykazanie tego prawa stosownym oświadczeniem/zgodą współwłaściciela, a organ winien dokonać weryfikacji złożonego oświadczenia. Tym bardziej, że w świetle utrwalonego orzecznictwa może poddać je badaniu jak każdy inny dowód. Należy zauważyć, że oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest skuteczne o tyle, o ile z materiału zebranego w sprawie nie wynikają wątpliwości co do jego treści ( por. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2015r. sygn. akt II OSK 760/14, LEX nr 1990943, wyrok NSA z dnia 9 listopada 2012r. sygn. akt II OSK 2102/12, LEX nr 1291963, oraz wyrok NSA z dnia 21 maja 2010r. sygn. akt II OSK 439/09, LEX nr 597593). Dlatego w ponownym postępowaniu organ zobowiąże inwestora do przedłożenia stosownej zgody współwłaścicielki terenu inwestycji i dokona jej oceny prawnej, w kontekście uprawnienia inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Nie zasługują natomiast na uwzględnienie zarzuty skargi, nawiązujące do parametrów planowanego budynku i planowanego - zdaniem skarżącej - innego przeznaczenia budynku, niż jednorodzinnego. Zaznaczyć należy, że sąd administracyjny jest zobowiązany do kontroli zaskarżonej decyzji, na płaszczyźnie zgodności decyzji z prawem. Natomiast żadne przepisy szeroko rozumianego prawa budowlanego nie uzależniają zakwalifikowania budynku jako jednorodzinnego od jego parametrów, w tym w szczególności od wysokości, kubatury, czy ilości kondygnacji. Również obowiązujący dla terenu inwestycji plan miejscowy nie wprowadza w tym zakresie jakichś szczególnych ograniczeń, jak np. wskaźnik intensywności zabudowy. Dopuszcza natomiast dla budynku jednorodzinnego wysokość 15 metrów i płaski dach. Skoro zatem lokalny prawodawca dopuścił dla zabudowy jednorodzinnej dość liberalne parametry zabudowy, to jeśli planowany obiekt z tymi parametrami jest zgodny, to inwestor ma prawo go takim wybudować. Szczególnie, że przedstawiony w projekcie na rysunkach rzutów kondygnacji, planowany sposób ich wykorzystania, nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia ich przeznaczenia w celach jednorodzinnych. Jeśli inwestor chce mieszkać ponadprzeciętnie komfortowo, mieć znaczną liczbę dobrze wyposażonych pokoi, to ma do tego prawo. Natomiast zmiana przeznaczenia budynku na inne niż jednorodzinne, wymaga przeprowadzenia stosownego postępowania, o jakim stanowi art. 71 prawa budowlanego, a na co trafnie zwrócił uwagę organ.
Przechodząc do dalszych rozważań należy wskazać, że zaskarżone decyzje podlegają uchyleniu nie tylko z powodu uwzględnienia jednego z zarzutów skargi. Przypomnieć należy, że z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Analiza akt sprawy, w szczególności projektu wskazuje natomiast, że w kontrolowanym postępowaniu doszło do szeregu istotnych uchybień, które skutkują uchyleniem decyzji organów obu instancji.
Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1-3 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ był zobowiązany sprawdzić:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także wymaganiami ochrony środowiska;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt. 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Natomiast w myśl art. 35 ust. 3 prawa budowlanego, w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
W przedmiotowym wypadku organ nie wykonał należycie obowiązków jakie nakłada na niego w/w przepis. Zatwierdzony przez niego projekt budowlany zawiera bowiem szereg sprzeczności, a projekt zagospodarowania działki, bądź nie jest zgodny z przepisami techniczno-budowlanymi, bądź budzi w tym zakresie istotne wątpliwości, które powinny być wyjaśnione, poprzez zobowiązanie inwestora do stosownego poprawienia projektu.
Przechodząc do konkretów, z projektu nie wynika jednoznacznie, jaki rodzaj dachu ma mieć planowany budynek. W części opisowej projektu (str. 5) projektant wskazał, że dach będzie płaski. Z części rysunkowej projektu, z rzutów dachu (str. 14a-15a) oraz z przekrojów (str. 16a-17a) wynika natomiast, że dach ma być dwuspadowy o kącie nachylenia połaci 25 stopni.
Odnośnie ilości kondygnacji, projektant w części opisowej wskazał, że będzie ich 4 (str. 23a). Natomiast z projektu zagospodarowania terenu inwestycji znajdującego się zarówno w projekcie (str. 9B), jak i przedłożonego do akt organu II instancji (k. 130) wynika, że budynek ma mieć 5 kondygnacji. Organ nie zweryfikował również prawidłowości obliczeń projektanta średniej wysokości poddasza (k. 113 akt organu II instancji), a są one błędne już choćby z tego powodu, że do obliczeń przyjęto wymiary poddasza sprzed dokonania ich korekty (projekt str. 16a i 17a). Liczba kondygnacji ma natomiast wpływ m.in. na spełnienie wymagań określonych przez Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych. W przypadku budynku mieszkalnego, który liczy 5 kondygnacji, rozporządzenie nakłada szereg dodatkowych obowiązków, które spełnione nie są. Zaznaczyć przy tym trzeba, że jeśli organ zobligowany jest do sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a konieczną przesłanką do dokonania sprawdzenia w powyższym zakresie jest zweryfikowanie tej części projektu budowlanego, za którą zgodnie z art. 20 prawa budowlanego projektant ponosi odpowiedzialność, to organ od takiej weryfikacji nie jest zwolniony.
Przechodząc do dalszych rozważań, należy ponadto stwierdzić, że projekt zagospodarowania terenu inwestycji jest niezgodny z § 19 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Z przepisu tego wynika, że odległość stanowisk postojowych dla samochodów osobowych, w przypadku parkingu do 10 stanowisk postojowych włącznie, od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym, nie może być mniejsza niż 7 metrów. Przepis § 19 ust. 5 rozporządzenia, stanowi co prawda, że zachowanie w/w odległości nie jest wymagane, przy czym w przypadku parkingów składających się z jednego albo dwóch stanowisk postojowych dla samochodów osobowych przypadających na jeden lokal mieszkalny w budynku mieszkalnym jednorodzinnym, zlokalizowanych przy tym budynku. W przedmiotowym wypadku zaprojektowano natomiast 3 miejsca postojowe, a zatem o jedno więcej niż dopuszcza na zasadzie wyjątku przywołany przepis. Podkreślić w tym miejscu należy, że w części opisowej projektu wskazano, że inwestor planuje 1 miejsce dla osoby niepełnosprawnej, którego nie dotyczą ograniczenia związane z odległością od okien. Tyle tylko, że z projektu zagospodarowania terenu inwestycji, nic takiego już nie wynika. Zgodnie z przyjętym przez projektanta symbolem: "P", który jest zdefiniowany w legendzie do projektu zagospodarowania terenu inwestycji, wszystkie 3 miejsca postojowe są tzw. "zwykłymi" miejscami postojowymi i żadne z nich nie zostało wskazane jako przeznaczone wyłącznie dla osoby niepełnosprawnej z kartą parkingową. To, że jedno z nich (zresztą wbrew opisowi do przyjętego symbolu) jest graficznie szersze niż 2,5 metra, nie zmienia jego przeznaczenia, ponieważ szerokość 2,5 metra dla zwykłego miejsca postojowego jest szerokością minimalną. Zgodnie z § 12 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, część rysunkowa powinna być zaopatrzona w niezbędne oznaczenia graficzne i wyjaśnienia opisowe umożliwiające jednoznaczne odczytanie projektu budowlanego. Skoro w przedmiotowym wypadku z projektu jednoznacznie wynika, że żadne z trzech miejsc postojowych nie jest przeznaczone wyłącznie dla osób niepełnosprawnych z kartą parkingową, to nie mogą być one sytuowane w takiej odległości od okien planowanego budynku, jak to uczyniono w projekcie. Niezależnie od powyższego, jest to kolejna niespójność zatwierdzonego przez organ projektu budowlanego. Podkreślić natomiast trzeba, że zatwierdzony projekt budowlany określa parametry obiektu i m.in. służy organom nadzoru budowlanego do oceny, czy prace budowlane realizowane są zgodnie z nim, czy też z odstępstwami oraz jaki jest charakter tych odstępstw.
Kończąc należy też wyjaśnić, że uchylenie także decyzji organu I instancji, związane jest z tym, że powyższe wady projektu, wymagają jego zmiany lub istotnego uzupełnienia, co należy do kompetencji organu I instancji. W świetle art. 35 ust. 3 prawa budowlanego, przewidziany w nim tryb postępowania, powinien być wyczerpany przed organem pierwszej instancji. Postanowienie wydane na podstawie art. 35 ust. 3 nie podlega bowiem odrębnemu zaskarżeniu i jest kontrolowane wraz z decyzją organu pierwszej instancji, w razie wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie pozwolenie na budowę. Z uwagi na zasadę dwuinstancyjności, ustanowioną w art. 15 k.p.a., rozstrzygnięcia, które nie były jeszcze przedmiotem orzekania w pierwszej instancji, nie powinny być po raz pierwszy i ostatecznie podejmowane w postępowaniu odwoławczym (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2020 r. sygn. II OSK 2659/19). W tym kontekście organ odwoławczy jest uprawniony do przeprowadzenia jedynie uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 § 1 k.p.a.) oraz wyjaśniającego postępowania w niezbędnym zakresie (art. 136 § 2 k.p.a.); natomiast gdy istnieje konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, a także gdy określony tryb postępowania powinien być wyczerpany przed organem pierwszej instancji, przeprowadzenie samodzielnie przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego jest niedopuszczalne, gdyż będzie skutkować naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.).
W ponownym postępowaniu, organ zobowiąże inwestora do wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane poprzez przedłożenie stosownej zgody w tym zakresie współwłaścicielki nieruchomości oraz na podstawie art. 35 ust. 3 prawa budowlanego w zw. z art. 35 ust. 1 prawa budowlanego, nałoży na inwestora - określając w tym względzie odpowiedni termin - obowiązek usunięcia wskazanych powyżej przez sąd nieprawidłowości. Po wykonaniu obowiązku przez inwestora, wykona obowiązki jakie nakłada na niego art. 35 ust. 1 prawa budowlanego i stosownie do okoliczności podejmie decyzje w sprawie, stosując się do pozostałych dyspozycji wynikających z art. 35 prawa budowlanego oraz pozostałych przepisów, które ewentualnie znajdą w sprawie zastosowanie.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit."a" i "c" w zw. z art. 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 2 w/w ustawy, zasądzając na rzecz skarżącej kwotę 997 zł, na którą składają się: koszt wpisu 500 zł, koszt zastępstwa adwokackiego 480 zł i 17 zł opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło