II SA/Kr 1323/16

WyrokWSA w Krakowie2016-12-14

Skład orzekający: Paweł Darmoń, Jacek Bursa, Beata Łomnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy z kierownikami poradni, zatrudnionymi w placówce publicznej, stanowią informację publiczną, czy też podlegają ochronie ze względu na prywatność osoby fizycznej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ nie wykazał w sposób wystarczający, iż kierownicy poradni nie pełnią funkcji publicznych i że udostępnienie umów z nimi naruszałoby ich prywatność. Uzasadnienie decyzji było zbyt ogólne i nie opierało się na konkretnych dowodach z akt sprawy, co uniemożliwiło sądowi przeprowadzenie rzetelnej kontroli.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie zwróciło się o udostępnienie skanów umów z ordynatorami i kierownikami poradni. Organ odmówił udostępnienia umów z kierownikami poradni, uznając, że nie są oni funkcjonariuszami publicznymi i że umowy te chroni prywatność. Po wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ utrzymał swoją decyzję w mocy. Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję do sądu, zarzucając naruszenie konstytucyjnych praw do informacji publicznej i błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń (spr.) Sędziowie: WSA Jacek Bursa WSA Beata Łomnicka Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] w W. na decyzję nr [...] Dyrektora [...] w K. z dnia 26 sierpnia 2016 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej uchyla zaskarżoną decyzję. W dniu 15 czerwca 2016 r. Dyrektor B w K. wydał decyzję nr [...], w której odmówił wnioskodawcy - Stowarzyszeniu A udostępnienia informacji publicznej w postaci skanów umów z ordynatorami, pracującymi w szpitalu na dzień wniesienia wniosku, jak też skanów umów z kierownikami poradni. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wnioskodawca podniósł, że w sposób nieprawidłowy ograniczono prawo do informacji publicznej poprzez wydaną decyzję. Zdaniem wnioskodawcy, prywatność lekarzy, podpisujących kontrakt z publicznym podmiotem doznaje ograniczenia z uwagi na to, że lekarz ma świadomość tego, że działa w sferze publicznej, oraz z uwagi na okoliczność, że wynagrodzenie lekarza pochodzi z publicznych środków, a praca lekarzy, jako że pełni ważną rolę w społeczeństwie, poddana powinna być kontroli, co leży w interesie publicznym. Wnioskodawca podkreślił, że udostępnienie żądanej informacji, nie narusza prywatności osób fizycznych. Ponadto kierownicy poradni pełnią funkcję publiczną, co potwierdza wyrok TK z dnia 20 marca 2006 r. Dyrektor B w K. decyzją z dnia 26.08.2016 r., nr [...] na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, póz. 1198 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 ust. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, póz. 1071, z późn. zm.) utrzymał w mocy własną decyzję nr [...]. W jej uzasadnieniu wskazał, że wnioskujący A, zwrócił się pocztą elektroniczną w dniu 21 kwietnia 2016 r. do B w K. z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej między innymi w postaci skanów umów z ordynatorami, pracującymi w szpitalu na dzień złożenia wniosku. Rozpatrując wniosek w części dotyczącej skanów umów z ordynatorami, Dyrektor B w K. udzielił odpowiedzi, przesyłając ją w formie elektronicznej do wnioskodawcy w dniu 13 maja 2016 r., w której poinformował, że B nie jest szpitalem w rozumieniu zwyczajowym i prawnym, nie jest podmiotem leczniczym działającym w zakresie lecznictwa zamkniętego, tym samym w strukturze Kliniki nie ma funkcji ordynatora. Klinika odmówiła przedstawienia skanów umów z kierownikami poszczególnym poradni, które znajdują się w jej strukturze, bowiem lekarze pełniący inne funkcje kierownicze w podmiotach leczniczych, nie są funkcjonariuszami publicznymi, do których zalicza się ordynatorów oddziałów szpitalnych. Obowiązek udzielenia informacji dotyczy wyłącznie osób pełniących funkcje publiczne, a kierownik komórki organizacyjnej B nie pełni funkcji publicznej. Tym samym treść umów z kierownikami jest poufna i nie stanowi informacji publicznej. W odpowiedzi udzielonej tego samego dnia wnioskodawca złożył wniosek o wydanie decyzji w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, skutkiem, czego było wydanie w dniu 15 czerwca 2016 r. decyzji nr [...]. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Stowarzyszenie podniosło, że w sposób nieprawidłowy ograniczono prawo do informacji publicznej poprzez wydaną decyzję. Zdaniem wnioskodawcy, prywatność lekarzy, podpisujących kontrakt z publicznym podmiotem doznaje ograniczenia z uwagi na to, że lekarz ma świadomość tego, że działa w sferze publicznej, wynagrodzenie lekarza pochodzi z publicznych środków, a praca lekarzy pełni ważną rolę w społeczeństwie i z tego powodu powinna być poddana kontroli, co leży w interesie publicznym. Wnioskodawca podniósł, że udostępnienie żądanej informacji, nie narusza prywatności osób fizycznych. Ponadto kierownicy poradni pełnią funkcję publiczną, co potwierdza wyrok TK z dnia 20 marca 2006 r. Dyrektor B w K., rozpatrując wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zważył co następuje: Wnioskodawca wnosił o udostępnienie informacji publicznej, określonej w art. 6 ust. 1 pkt 2) lit d) ustawy o dostępie do informacji publicznej tj. informacji o osobach sprawujących funkcję w podmiocie publicznym oraz o przekazanie treści umów zawartych z tymi osobami. Z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wynika, że wnioskodawca uznaje, że wszyscy kierownicy przychodni są lekarzami, wobec czego ze względu na pełnioną przez nich funkcję, dane o tych osobach podlegają ujawnieniu w trybie dostępu do informacji publicznej. Co do zasady, osoby pełniące funkcje publiczne określane są funkcjonariuszami publicznymi. Definicja i krąg osób, które mogą zostać uznane za funkcjonariuszy publicznych, zawarta jest w Kodeksie karnym. Zgodnie z art. 115 § 13 Kodeksu karnego funkcjonariuszem publicznym jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej; poseł, senator, radny; poseł do Parlamentu Europejskiego; sędzia, ławnik, prokurator, funkcjonariusz finansowego organu postępowania przygotowawczego lub organu nadrzędnego nad finansowym organem postępowania przygotowawczego, notariusz, komornik, kurator sądowy, syndyk, nadzorca sądowy i zarządca, osoba orzekająca w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy; osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych; osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe; osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej; funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz Służby Więziennej; osoba pełniąca czynną służbę wojskową, a także pracownik międzynarodowego trybunału karnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe. Ta lista nie obejmuje lekarzy ani lekarzy dentystów, zatem w świetle powyższych przepisów, lekarze nie są uznawani za funkcjonariuszy publicznych (osoby pełniące funkcje publiczne) z samego faktu wykonywania swojego zawodu. Jednak w pewnych okolicznościach, w przypadku pełnienia niektórych funkcji, łącznie z wykonywaniem zawodu lekarza, możliwe jest przyznanie im takiego przymiotu. Możliwe jest to na przykład, gdy lekarz wykonujący swój zawód jest jednocześnie: • pracownikiem administracji rządowej, np. Ministerstwa Zdrowia lub administracji samorządowej, chyba że pełniłby funkcje wyłącznie usługowe, • pełnił funkcje kierownika podmiotu leczniczego nie będącego przedsiębiorcą, np. w samodzielnym publicznym zakładzie opieki zdrowotnej. • był pracownikiem Narodowego Funduszu Zdrowia lub wchodził w skład zarządu oddziału wojewódzkiego tego funduszu, • orzekał w organach dyscyplinarnych, działających na podstawie ustawy o samorządzie lekarskim, • w zakresie, w jakim lekarze są uprawnieni do podejmowania decyzji administracyjnych (art. 115 § 13 pkt 4 k.k.), czyli członkowie organów samorządu lekarskiego np. w zakresie decydowania o przyznaniu prawa wykonywania zawodu. Istnieją również przepisy, gdy lekarzom nadaje się bezpośrednio status funkcjonariusza publicznego, takie jak: • art. 44 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, • art. 2 ust. 3 ustawy z 15 czerwca 2007 r. o lekarzu sądowym, stanowiącym, że lekarz sądowy przy wykonywaniu czynności związanych z wydawaniem zaświadczeń korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym, • art. 5 ust. 1 ustawy z 8 września 2006 r. o państwowym ratownictwie medycznym, który wprost stanowi, że osoba udzielająca pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz podejmująca medyczne czynności ratunkowe korzysta z ochrony przewidzianej w przepisach Kodeksu karnego dla funkcjonariuszy publicznych. Stanowisko, co do statusu lekarza, jako funkcjonariusza publicznego, zostało wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego, z dnia 27 listopada 2000 r., sygnatura akt: WKN 27/00, w którym wskazano, że przepisy szczególne zapewniają osobom pełniącym dane funkcje taką ochronę, jaka jest przewidziana dla funkcjonariuszy publicznych, mimo że nie mieszczą się w katalogu żart. 115 § 13 k.k., a więc nie są funkcjonariuszami publicznymi w rozumieniu kodeksu karnego. Lekarz zatrudniony w publicznej służbie zdrowia może być uznany za funkcjonariusza publicznego w rozumieniu art. 115 § 13 k.k. jedynie wówczas, gdy swój zawód łączy z funkcjami o charakterze administracyjnym. Sąd Najwyższy we wskazanym wyroku podkreślił, że czynności zawodowe nie stają się funkcjami o charakterze administracyjnym tylko, dlatego, że wykonywane są w ramach państwowych (również samorządowych) struktur organizacyjnych służby zdrowia. Lekarz mógłby być uznany za funkcjonariusza publicznego jedynie wówczas, gdyby wykonywał czynności zawodowe w administracyjnej strukturze służby zdrowia, a więc swój zawód lekarza łączył z funkcjami o charakterze publicznym (administracyjnym). W B takimi lekarzami są dyrektor Kliniki oraz jego zastępca do spraw medycznych. Zarządzają Kliniką, zaciągają w jej imieniu zobowiązania, wydatkują środki finansowe i reprezentują Klinikę na zewnątrz. Kierownicy poradni zatrudnieni w Klinice nie posiadają żadnej z tych kompetencji, co oznacza że nie pełnią w podmiocie leczniczym żadnych funkcji administracyjnych i nie wykonują czynności zawodowych w sferze administracyjnej. Ich zadaniem jest pełnienie nadzoru nad pracownikami poradni, jednak wyłącznie pod względem medycznym, tj. sposobu, jakości udzielania przez nich świadczeń zdrowotnych. Poza tym, podobnie jak reszta personelu medycznego, udzielają oni na bieżąco świadczeń na rzecz pacjentów i wykonują polecenia dyrektora Kliniki W tym stanie rzeczy, osoby te są traktowane jak wszyscy inni pracownicy Kliniki, wykonujący zawody medyczne i niemedyczne, zatem mają prawo do ochrony swoich praw, w tym ochrony danych osobowych oraz danych dotyczących warunków ich zatrudnienia. Cytowane przez wnioskodawcę obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie potwierdzają w żadnym razie, że kierownicy poradni winni zostać uznani za osoby pełniące funkcje publiczne. Trybunał zwraca uwagę, że nie ma jednoznacznych kryteriów, które status taki potwierdzają i stara się w wyroku określić ogólnie, jakie funkcje i stanowiska i sposób w jaki są sprawowane, mogą mieć wpływ na stwierdzenie, czy konkretna osoba może być uznana za pełniącą funkcje publiczne. Podstawą odmowy udzielania żądanej informacji ma zastosowany w niniejszej sprawie art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Prawo do informacji publicznej podlega także ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Również z art. 47 Konstytucji RP wynika, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Żądanie przez wnioskodawcę udostępnienia informacji w postaci umów zawartych przez Klinikę, wnika w sferę prywatności pracowników Kliniki, którzy nie wyrazili zgody na udostępnienie ich danych wnioskodawcy, wobec czego dane te nie mogą zostać udostępnione w trybie dostępu do informacji publicznej. Opisaną wyżej decyzję zaskarżyło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Stowarzyszenie A zarzucając naruszenie: — art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepis ten stanowi normatywną podstawę konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, poprzez nieuprawnione - bowiem zbyt daleko idące - ograniczenie prawa do informacji publicznej, — art. 61 ust. 2 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że prawo do informacji publicznej obejmuje dostęp do dokumentów, poprzez nieuprawnione, bowiem zbyt ekstensywne, ograniczenie dostępu do dokumentów, -— art. 31 ust. 3 w zw. z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP, w zakresie w jakim przepisy te stanowią przesłanki ograniczania konstytucyjnego prawa do informacji, poprzez ograniczenie prawa do informacji niespełniające przesłanki proporcjonalności, — art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2014 r., póz. 782 ze zm.; dalej jako "UDIP"), w zakresie w jakim przepis stanowi podstawę do ograniczenia prawa do informacji publicznej ze względu prywatność osoby fizycznej, poprzez błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, że przesłanka ta znajdzie zastosowanie w odniesieniu do ordynatorów pracujących w szpitalu oraz poprzez błędne zastosowanie w niniejszej sprawie, — art. 5 ust. 2 UDIP, w zakresie w jakim przepis ten stanowi o tym, że ograniczenie względu na prywatność osoby fizycznej nie ma zastosowania co do osób pełniących funkcje publiczne, poprzez błędne przyjęcie, że ordynatorzy oddziałów szpitala nie są osobami pełniącymi funkcje publiczne. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej i o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu skargi wskazano, że nie budzi wątpliwości, że kontrakty z lekarzami są informacją publiczną. Te umowy cywilnoprawne są zawierane przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej - B w K.-0 - a w związku z tym są związane z wydatkowaniem środków publicznych. Obecnie nie budzi wątpliwości, że umowy cywilnoprawne zawierane przez podmioty zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są jawne. Najlepiej o tym świadczy fakt upubliczniania przez podmioty zobowiązane tzw. rejestrów umów. Rejestr taki, obejmujący poza informacjami o stronie umowy, kwoty na jaką opiewa oraz opisem przedmiotu umowy, także skan (czyli odwzorowanie cyfrowe treści umowy), prowadzi Urząd Miasta Szczecina (rejestr ten jest dostępny pod adresem: http://bip.um.szczecin.pl/chapter_50899.asp). Nie oznacza to, że kontrakty z lekarzami muszą zostać udostępnione bez jakichkolwiek ograniczeń dostępności konkretnych informacji. O ile nie można wykluczyć, że pewne informacje zawarte w umowie mogą naruszyć np. prywatność lekarza tudzież tajemnicę przedsiębiorcy (np. informacje o adresie jego zamieszkania, numeru PESEL, etc.), o tyle nie można uznać, że cała treść umowy narusza dobra prawne wskazane przez SPSR. Z pewnością wyłączenie a priori wszystkich umów w całości jest zbyt ekstensywnym ograniczeniem prawa do informacji publicznej. W ocenie Stowarzyszenia nie budzi wątpliwości, że ujawnienie skanu umowy, w tym kwoty, na jaką opiewa oraz jej treści, co do zasady nie narusza art. 5 ust. 2 UDIP. W tym miejscu należy przypomnieć, że szpital jest publiczną placówką medyczną. Nie ulega wątpliwości, że zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego i warunków zdrowotnych obywateli jest jednym z podstawowych zadań państwa, a waga jaką mu się nadaje podkreśla konstytucyjne prawo każdego do ochrony zdrowia, o którym stanowi art. 68 ust. 1 Konstytucji RP. Z tego powodu istotne znaczenie ma umożliwienie sprawowania mieszkańcom i mieszkankom społecznej kontroli nad działalnością szpitala. Wykonywanie przez lekarzy świadczeń, których dotyczą umowy, ma wpływ na zdrowie i życie pacjentów. W związku z tym należy umożliwić społeczeństwu uzyskanie informacji o tym, na jakich warunkach lekarze wykonują zadania publiczne z zakresu bezpieczeństwa zdrowotnego. Jeżeli zaś podmiot zobowiązany podjął wątpliwość, co do możliwości ograniczenia dostępności informacji o kontraktach z uwagi na ochronę prywatności kontrahentów - powinien, po pierwsze udostępnić informacje w zakresie, w jakim nie narusza ona niczyjej prywatności. Bez wątpienia, bowiem nie jest tak, że udostępnienie jakiejkolwiek części kontraktu narusza prywatność osoby fizycznej. Słowem - nawet, jeśli przyjąć, że pewne informacje korzystają z ochrony prywatności, to na pewno nie jest tak, że ochrona ta uzasadnia wyłączenie dostępności tychże umów w całości, a nadto wszystkich zawartych umów. Po drugie, podmiot zobowiązany w takim wypadku powinien ustalić krąg lekarzy i lekarek, z którymi SPSR zawarł kontakty i czy są osobami pełniącymi funkcje publiczne. W tym zakresie należy wziąć pod uwagę rozstrzygnięcia poczynione przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 20 marca 2006 r., K 17/05. Prywatność lekarzy, podpisujących kontakt z publicznym podmiotem, doznaje uprawnionego uszczerbku z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, dlatego, że lekarz podpisując kontakt z publicznym szpitalem musi mieć świadomość tego, że nie działa w sferze prywatnej, zaś publicznej, a to w naturalny sposób wiążę się z zainteresowaniem obywateli. Po drugie wynagrodzenie lekarza pochodzi z publicznych środków, a z uwagi na zasadę jawności finansów publicznych (będącą konsekwencją prawa obywateli do informacji publicznej, zagwarantowanego w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP) obywatele mają prawo znać przeznaczenie publicznych środków. Poza tym, praca (usługi) świadczona przez lekarzy pełni niezwykle ważną rolę w społeczeństwie, a poddanie kontroli tej sfery leży w interesie publicznym. W związku z tym Stowarzyszenie zwróciło uwagę, że w sposób nieprawidłowy zastosowano art. 5 ust. 2 UDIP, bowiem udostępnienie informacji, objętych przedmiotem żądania, nie narusza prywatności osób fizycznych. Poza tym, nawet jakby przyjąć, że w niniejszej sprawie znajdzie zastosowanie art. 5 ust. 2 UDIP - to w sposób nieprawidłowy ustalono, że ordynatorzy oddziałów nie są osobami pełniącymi funkcje publiczne. Błędnie odniesiono się do wskazań Trybunału Konstytucyjnego, które poczynił w wyroku z dnia 20 marca 2006 r. (K 17/05). W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie i w całości podtrzymała stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu, choć przedstawiona w zaskarżonej decyzji administracyjnej ogólna argumentacja prawna zasługuje na aprobatę. Prawo do informacji zostało zagwarantowane w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r (Dz. U. z dnia 16 lipca 1997 r.). Obejmuje ono, między innymi, dostęp do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w odrębnych ustawach przesłanki dotyczące ochrony wolności i praw innych osób oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji). W myśl art. 61 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tryb udzielania informacji, o których mowa w tym artykule określają ustawy i realizację powyższego przepisu stanowi właśnie ustawa o dostępie do informacji publicznej. Wszelkie wątpliwości powinny przemawiać na rzecz dostępu do informacji. Zgodnie z art. 1 ust 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r o dostępie do informacji publicznej ( t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm) każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie, jednak przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych. Informacja publiczna dotyczy sfery faktów (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 listopada 2004 r., II SAB/Wa 166/04, opub. w LEX nr 164699). Stosownie do art. 3 ust 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r o dostępie do informacji publicznej - prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do: uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego, wglądu do dokumentów urzędowych, dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Stowarzyszenie A z siedzibą w W. domagało się we wniosku z dnia 14 kwietnia 2016 r między innymi udostępnienia informacji publicznej w postaci skanów umów z ordynatorami, pracującymi w szpitalu na dzień wniesienia wniosku, następnie sprecyzowało i potwierdziło we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji odmownej, że wniosek w istocie dotyczy skanów umów z kierownikami poradni funkcjonujących w B w K., pełniących funkcje publiczne, co zgodne jest z dyspozycją art. 6 ust 2 pkt d ustawy o dostępie do informacji publicznej. Strona zobowiązana wskazała w decyzji odmownej w swoich ogólnych rozważaniach, że kierownicy poradni funkcjonujących w ramach B nie są funkcjonariuszami publicznymi w rozumieniu przepisów ustawy, dlatego traktowani są jak wszyscy inni pracownicy Kliniki wykonujących zawody medyczne i niemedyczne, zatem mają prawo do ochrony swoich praw, w tym ochrony danych osobowych oraz danych dotyczących warunków ich zatrudnienia. Sam pogląd uzależniający udostępnienie informacji publicznej od okoliczności czy kierownicy poradni Kliniki są funkcjonariuszami publicznymi w rozumieniu przepisów ustawy oraz czy żądane informacje mają związek z pełnieniem tych funkcji zasługuje na aprobatę i zgodny jest z art. 5 ust 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodzić należy się też z zaprezentowanym stanowiskiem popartym orzecznictwem sądowym, że lekarz zatrudniony w publicznej służbie zdrowia może być uznany za funkcjonariusza publicznego wówczas, gdy swój zawód łączy z funkcjami o charakterze administracyjnym. Forsowane przez stronę skarżącą stanowisko, że wszystkie zawarte kontrakty z lekarzami są informacją publiczną, bowiem ich wynagrodzenie pochodzi z publicznych środków z uwagi na zasadę jawności finansów publicznych, co leży w interesie publicznym, należy ocenić, jako zbyt daleko idące i wykraczające poza definicję pojęcia informacji publicznej z art. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r o dostępie do informacji publicznej.. W rozpatrywanej sprawie istotnie należało zbadać czy spełnione są przesłanki art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w stosunku do osób, których wniosek dotyczy. Niezwykle pomocne w tym względzie są wskazania Trybunału Konstytucyjnego, zawarte w wyroku z dnia 20 marca 2006 r. (K 17/05). W wyroku tym stwierdzono, że: " ...nie jest też możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie, czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej będzie mogła być uznana za sprawującą funkcję publiczną. Nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji publicznej. Nie każdy, zatem pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. ...Podejmując próbę wskazania ogólnych cech, jakie będą przesądzały o tym, że określony podmiot sprawuje funkcję publiczną, można bez większego ryzyka błędu uznać, iż chodzi o takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się, co najmniej z przygotowywaniem decyzji dotyczących innych podmiotów. Spod zakresu funkcji publicznej wykluczone są, zatem takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny". Decydujący o odmowie udostępnienia informacji publicznej w zaskarżonej decyzji argument, że kierownicy Kliniki nie są funkcjonariuszami publicznymi nie wynika z uzasadnienia decyzji i budzi wątpliwości. Wyjaśniając tę kwestię należało zbadać i powołać adekwatne przepisy dotyczące funkcjonowania B w K. wynikające z jej regulaminu bądź statutu, następnie przywołać i zinterpretować ustalone zakresy czynności kierowników poradni, których jest kilkunastu - jak wynika z oświadczenia pełnomocnika organu złożonego na rozprawie sądowej bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku. Tego szczegółowo nie zbadano i nie przedstawiono w uzasadnieniu decyzji. Uzasadnienie decyzji, jako jej integralna część powinno przedstawiać przebieg procesu decyzyjnego stosowania przepisów prawa prezentując rozumowanie, które było udziałem organu administracji na etapie ustalania podstaw prawnych właściwych dla sprawy, następnie ustalania okoliczności faktycznych a potem w sposób wyczerpujący zaprezentować przesłanki, które zadecydowały o konkretnym rozstrzygnięciu. Motywy decyzji powinny odzwierciedlać jej rację i wyjaśniać tok rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego w rzeczywistej sytuacji faktycznej. Organ administracji powinien wskazać, jakie okoliczności faktyczne i dlaczego uznał za udowodnione i istotne dla rozstrzygnięcia oraz dlaczego innym dowodom odmówił wiarygodności bądź uznał je za nieistotne. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brakuje tego elementu, co sprawia że organ nie sprostał wymogom wynikającym z art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu nie przedstawiono szczegółowo stanu faktycznego sprawy, w kontekście dokumentów, które organ uznał za istotne dla wykazania prawidłowości swojego stanowiska. Choć powołano przepisy prawa materialnego, które stanowiły podstawę rozstrzygnięcia oraz argumentację przemawiająca za przyjętym poglądem w sprawie, jednak brak sięgnięcia do konkretnych dowodów (dokumentów) i powołania ich w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, sprawia że cała argumentacja wymyka się spod racjonalnej kontroli sądowej. Wskazane braki uzasadnienia nie pozwalają na prześledzenie rozumowania organu w kontekście konkretnych okoliczności sprawy. W tej sytuacji wyciągnięte przez organ wnioski dotyczące funkcjonariuszy publicznych sprowadzające się do stwierdzenia że: "Bez wątpliwości, w B takimi lekarzami są dyrektor Kliniki oraz jego zastępca do spraw medycznych. Zarządzają Kliniką, zaciągają w jej imieniu zobowiązania, wydatkują środki finansowe i reprezentują Klinikę na zewnątrz. " a "Kierownicy poradni zatrudnieni w Klinice nie posiadają żadnych z tych kompetencji, co oznacza że nie pełnią w podmiocie leczniczym żadnych funkcji administracyjnych i nie wykonują czynności zawodowych w sferze administracyjnej "- są gołosłowne. Z art. 133 § 1 p.p.s.a. wynika, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd orzeka na podstawie akt sprawy, a więc na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Badając legalność zaskarżonej decyzji sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. Skoro w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów, które były brane pod uwagę przez organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji i były istotne dla rozstrzygnięcia, jak to wynika z uzasadnienia decyzji, to ich brak w aktach administracyjnych uniemożliwia dokonanie przez Sąd rzetelnej kontroli prawidłowości wydanej decyzji. W tej sytuacji wydane orzeczenie sądowe dotknięte byłoby wadą, w postaci naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., a to mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy i zdecydować o wzruszeniu orzeczenia w postępowaniu kasacyjnym. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ ponownie zbada trafność własnej decyzji nr [...]. W przypadku podtrzymywania dotychczasowego stanowiska wskaże i powoła konkretne dowody, z których jego zdaniem wynika okoliczność, że kierownicy poradni zatrudnieni w Klinice nie pełnią w podmiocie leczniczym żadnych funkcji administracyjnych i nie wykonują czynności zawodowych w sferze administracyjnej a w konsekwencji ponownie wyjaśni czy ma do nich zastosowanie art. 5 ust 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wszystkie naprowadzone motywy sprawiły że orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z dnia 14 marca 2012 r. poz. 270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło