II SA/Kr 1327/19
PostanowienieWSA w Krakowie2020-02-20
Skład orzekający: Mirosław Bator, Agnieszka Nawara-Dubiel, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie skargi przez stronę skarżącą jest dopuszczalne, gdy jego przyczyną jest późniejsze wydanie decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o warunkach zabudowy, która była podstawą pierwotnego wniosku o pozwolenie na budowę?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie sądowe na skutek skutecznego cofnięcia skargi przez stronę skarżącą. Cofnięcie skargi zostało uznane za dopuszczalne, ponieważ nie zmierzało do obejścia prawa ani nie spowodowało utrzymania w mocy aktu dotkniętego wadą nieważności. Wydanie decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o warunkach zabudowy, która była kluczowym argumentem skarżącej w pierwotnym wniosku, potwierdziło zasadność cofnięcia skargi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi U. W. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. o umorzeniu postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Inwestor wycofał pierwotnie wniosek o pozwolenie na budowę, a następnie odwołał to wycofanie, argumentując, że decyzja o warunkach zabudowy pozostaje w obrocie prawnym. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu, wskazując na inne ustalenia planu miejscowego niż w decyzji o warunkach zabudowy. Po wniesieniu skargi do WSA, inwestor cofnął skargę w związku z wydaniem decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o warunkach zabudowy.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowe i zwrócono skarżącej kwotę 500,00 zł tytułem uiszczonego wpisu od skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędziowie: WSA Agnieszka Nawara-Dubiel WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2020 r. sprawy ze skargi U. W. na decyzję Wojewody z dnia [...] września 2019 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: I. umorzyć postępowanie sądowe; II. zwrócić skarżącej U. W. kwotę 500,00 zł (pięćset złotych) tytułem uiszczonego wpisu od skargi.
Decyzją z dnia 9 września 2019 r. (znak: [...]), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 104 ustawy z dnia 4 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.) oraz art. 81 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1202 z późn. zm. – dalej jako: u.p.b.), po rozpatrzeniu odwołania inwestora U. W. od decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [...].[...] z dnia 16 lipca 2019 r. (znak: [...]) umarzającej postępowanie w sprawie wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestycji pn.: "Przebudowa i rozbudowa części budynku usługowego (salon sprzedaży i obsługi samochodów) na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K. wraz z instalacjami wewnętrznymi w budynku – elektrycznymi, sanitarnymi, ogrzewania i wentylacji oraz przebudowa instalacji wewnętrznych na terenie działki – kanalizacji sanitarnej i deszczowej", Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że ww. decyzja organu I instancji Nr [...].[...] z dnia 16 lipca 2019 r. została wydana na skutek wycofania przez inwestora wniosku o pozwolenie na budowę w związku z czym postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe. Zaznaczono przy tym, że odwołanie od tej decyzji wniósł inwestor – U. W. odwołując prośbę o wycofanie wniosku o pozwolenie na budowę przedmiotowej inwestycji oraz domagając się uchylenia decyzji organu l instancji o umorzeniu postępowania i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a nadto zastosowania przy rozpatrywaniu odwołania trybu określonego w art. 132 § 1 k.p.a. W treści odwołania wyjaśniono, iż cofnięcie wniosku motywowane było błędnym przekonaniem o utracie mocy wydanej dla tej inwestycji decyzji o warunkach zabudowy w związku z wejściem w życie uchwały Nr [...] Rady Miasta K. z dnia 22 maja 2019 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]". Jednocześnie odwołująca się podniosła, że rozpatrzenie wniosku o pozwolenie na budowę uzasadnione było faktem pozostawania w obrocie prawnym decyzji o warunkach zabudowy z dnia 31 lipca 2017 r., wobec jej nie wygaszenia, wobec czego – zdaniem odwołującej się – w tej sytuacji należało przyjąć, iż ustalenia uchwalonego planu miejscowego nie były inne niż w wydanej decyzji o ustaleniu warunków zabudowy z dnia 31 lipca 2017 r. Tym samym w ocenie odwołującej się, złożenie prośby o wycofanie wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę przed uprawomocnieniem się decyzji o umorzeniu postępowania było dopuszczalne i znajdowało potwierdzenie w doktrynie.
Wojewoda, po dokonaniu szczegółowej analizy całości akt sprawy, w kontekście podnoszonych zarzutów wniesionego środka zaskarżenia stwierdził, że zaskarżona decyzja organu I instancji wydana została zgodnie z prawem. W tym zakresie organ odwoławczy przywołał na wstępie treść art. 105 § 1 i 2 k.p.a., będącego podstawą wydania kwestionowanej decyzji oraz powołał poglądy orzecznictwa odnoszące się do pojęcia bezprzedmiotowości postępowania oraz skutków prawnych związanych z wycofaniem przez stronę wniosku o wszczęcie postępowania. Podniesiono przy tym, że na skutek wycofania wniosku przestaje istnieć element warunkujący nawiązanie stosunku materialnego, a organ prowadzący postępowanie, pozbawiony wniosku strony, nie może orzekać w merytoryczny sposób o nieistniejącym żądaniu, co powinno spowodować umorzenie postępowania na postawie art. 105 § 1 k.p.a. Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy wskazał, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy wnioskodawca w dniu 15 lipca 2019 r. cofnął swoje żądanie w sprawie wydania decyzji pozwolenia na budowę, tym samym przestał istnieć przedmiot postępowania, a organ l instancji zobowiązany był do wydania decyzji umarzającej postępowanie, co też uczynił, wydając w tym przedmiocie decyzję Nr [...].[...] z dnia 16 lipca 2019 r. (znak: [...]). Zaznaczono jednak, że następnie inwestor w odwołaniu z dnia 2 sierpnia 2019 r. odstąpił od wystąpienia z dnia 15 lipca 2019 r., tj. wycofania wniosku o pozwolenie na budowę i wniósł do organu l instancji o zastosowanie art. 132 § 1 k.p.a. Odnosząc się zaś do tego przepisu i ukształtowanego na jego tle orzecznictwa sądów administracyjnych, Wojewoda wskazał, że w jego ocenie uwzględnienie treści żądania inwestora, której również nie dokonał Prezydent Miasta K. przesyłając środek zaskarżenia w trybie art. 133 k.p.a., nie było możliwe – wbrew ocenie inwestora – w świetle zaistniałego stanu faktycznego i prawnego tej sprawy. Podniesiono bowiem, że wnioski uzasadniające dalsze procedowanie pozwolenia na budowę, tym samym zastosowanie autokontroli zawarte w odwołaniu opierały się na okoliczności braku wydania przez właściwy organ decyzji wygaszającej decyzję Nr [...] z dnia 31 lipca 2017 r. (znak: [...]) o ustaleniu warunków zabudowy wobec wejścia w życie uchwały Nr [...] Rady Miasta K. z dnia 22 maja 2019 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]". W tym natomiast zakresie organ odwoławczy powołując się na treść art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wskazał, iż w przepisie tym posłużono się sformułowaniem "innych ustaleń" planu miejscowego w stosunku do decyzji o warunkach zabudowy stanowiąc, że zaistnienie tych "innych ustaleń" uzasadnia stwierdzenie wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy. Dodano przy tym, że sformułowanie "inne" nie tylko z punktu widzenia wykładni językowej jest pojęciem szerszym niż "sprzeczne", czy nawet "niezgodne", lecz również użycie tego pojęcia w art. 65 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – w kontekście wykładni systemowej i celowościowej – wskazuje na zasadność jego szerokiego rozumienia. Podkreślono także powołując się na poglądy doktryny, że ustawodawca dopuszcza konkurencję (współistnienie) planu i decyzji (wydanych przed jego wejściem w życie), jako podstaw procesu inwestycyjnego tylko wtedy, gdy warunki i zasady zagospodarowania terenu wynikające z decyzji są takie same z tymi, które wynikają z planu. Tym samym wyjaśniono, że uchwalenie planu miejscowego na terenie, wobec którego wcześniej wydano decyzję o warunkach zabudowy, nie oznacza bezwzględnego obowiązku jej wygaszenia, a ważny jest stopień różnicy między postanowieniami planu a treścią decyzji i to, czy dają się one pogodzić. Zaznaczono również, że wygaszanie decyzji o warunkach zabudowy, gdy decyzje te są sprzeczne z ustaleniami uchwalonego planu miejscowego, jest zabiegiem porządkującym i ma czysto formalny charakter. Wobec tak poczynionych ogólnych uwag dotyczących wykładni art. 65 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ww. ustawy, Wojewoda wskazał, że w jego ocenie, ustalenia zawarte w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym zawnioskowano omawianą inwestycje oznaczonego symbolem U.6, tj. tereny zabudowy usługowej, były inne od warunków i ustaleń określonych w decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [...] z dnia 31 lipca 2017 r. (znak: [...]) o warunkach zabudowy wydanej dla tego zamierzenia. Podkreślono przy tym, że różnice dotyczyły przede wszystkim: minimalnego wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej (§ 26 ust. 2 pkt 6a – 30% miejscowego planu, a w decyzji o warunkach zabudowy 20%, przy zastosowanej w projekcie budowlanym wartości 20,77%), maksymalnej wysokości zabudowy (§ 26 ust. 2 pkt 6c – 14 m miejscowego planu, a w decyzji o warunkach zabudowy 11 m z dopuszczeniem tolerancji +/-1,0 m, przy zastosowanej w projekcie budowlanym wartości 10,45 m).
Jednocześnie niezależnie od wskazanej powyżej argumentacji przemawiającej za prawidłowym działaniem organu l instancji i brakiem podstaw do uwzględnienia odwołania inwestora, organ odwoławczy zwrócił także uwagę na kolejny pogląd z orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z którym art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b., stanowi podstawę rozstrzygnięcia konfliktu pomiędzy ustaleniami planu i decyzją o warunkach zabudowy w przypadku, gdy ustalenia obu tych aktów są inne, a decyzja o warunkach zabudowy formalnie obowiązuje, gdyż nie stwierdzono jej wygaśnięcia na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W tym zakresie podano bowiem, że z treści art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. wynika, iż decyzja o warunkach zabudowy może być podstawą decyzji o pozwoleniu na budowę tylko wtedy, gdy plan nie obowiązuje, a w związku z tym, jeżeli plan miejscowy obowiązuje, to decyzja o warunkach zabudowy nie może być podstawą decyzji o pozwoleniu na budowę, niezależnie od tego, czy jej ustalenia są takie same, jak planu miejscowego oraz niezależnie od tego, czy stwierdzono jej wygaśnięcie. Ponadto wskazano, że stwierdzenie, iż w razie, gdy ustalenia decyzji o warunkach zabudowy nie są inne niż ustalenia obowiązującego planu miejscowego, wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę można oprzeć na decyzji o warunkach zabudowy ma niewielkie praktyczne znaczenie, właśnie dlatego, że ustalenia decyzji o warunkach zabudowy i obowiązującego planu miejscowego nie są różne. Podkreślono natomiast, że istotne jest rozstrzygnięcie konfliktu pomiędzy decyzją o warunkach zabudowy formalnie obowiązującą, bo nieobjętą decyzją o stwierdzeniu jej wygaśnięcia a ustaleniami obowiązującego planu miejscowego, gdy ustalenia decyzji o warunkach zabudowy są inne niż ustalenia planu miejscowego. Organ odwoławczy dodał przy tym, że taki konflikt należy rozstrzygnąć w ten sposób, iż należy przyznać pierwszeństwo ustaleniom obowiązującego planu miejscowego, która to sytuacja miała miejsce w okolicznościach przedmiotowej sprawy.
Mając na uwadze powyższe, zdaniem organu II instancji brak było podstaw do innego rozstrzygnięcia sprawy, jak w decyzji Prezydenta Miasta K..
Skargę na ww. decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca U. W., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżąca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów zawartych art. 15 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez ocenę prawidłowości decyzji wydanej przez organ I instancji, a nie ponowne rozstrzygnięcie sprawy, a także naruszenie zasady postępowania określonej w art. 10 k.p.a., poprzez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się na okoliczność przeprowadzonych przez organ II Instancji dowodów z uchwały Nr [...] Rady Miasta K. z dnia 22 maja 2019 r. W uzasadnieniu skargi skarżąca, przedstawiła dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie kwestionując twierdzenia organu odwoławczego szczegółowo rozwinęła podniesione zarzuty, powołując na ich poparcie poglądy doktryny oraz przytaczając argumentację mającą zdaniem skarżącej przemawiać za wadliwością zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda pozostawił uznaniu Sądu kwestię prawidłowości zaskarżonej decyzji o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji o umorzeniu postępowania w sprawie z wniosku inwestora z dnia 2 lipca 2019 r., w kontekście treści pkt I wniesionego przez inwestora odwołania (cofnięcia prośby o wycofanie wniosku w przedmiocie wydania decyzji pozwolenia na budowę) i oświadczeń w nim zawartych. Jednocześnie w pozostałym zakresie dotyczącym naruszenia art. 10 k.p.a., organ odwoławczy nie podzielił zarzutów skarżącej. Podkreślono również, że w przedmiotowej sprawie, organ odwoławczy nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego, o którym powinien zawiadomić strony. Wyjaśniono bowiem, że Wojewoda na podstawie zgromadzonych już w sprawie dowodów i dokumentów zajął stanowisko merytoryczne, któremu dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto zaznaczono, że znajdujący się w aktach organu odwoławczego wydruk uchwały Nr [...] Rady Miasta K. z dnia 22 maja 2019 r. z Dziennika Urzędowego Województwa nie może być uznany jako nowy dowód w sprawie, o przeprowadzeniu którego, organ zgodnie z art. 81 k.p.a., powinien zawiadomić strony, gdyż uchwała ta stanowi akt prawa miejscowego, który organy administracji, zgodnie z art. 6 k.p.a., powinny uwzględniać w rozstrzyganiu spraw administracyjnych na równi z innymi przepisami prawa powszechnie obowiązującymi.
W piśmie z dnia 17 lutego 2020 r. (data prezentaty), działający imieniem skarżącej profesjonalny pełnomocnik oświadczył, iż w związku z doręczeniem decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [...] z dnia 31 lipca 2017 r. w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Przebudowa i rozbudowa części budynku usługowego (salon sprzedaży i obsługi samochodów) na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K.", skarżąca cofa wniesioną skargę w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 161 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), jeżeli skarżący skutecznie cofnął skargę, Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania. Stosownie zaś do treści art. 60 in principio p.p.s.a. skarżący może cofnąć skargę. Należy przy tym zaznaczyć, że oświadczenie woli skarżącego w przedmiocie cofnięcia skargi jest co do zasady wiążące dla Sądu, z tym zastrzeżeniem, że Sąd jest zobligowany do uznania cofnięcia skargi za niedopuszczalne, gdy zmierza ono do obejścia prawa lub spowodowałoby utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności.
W ocenie Sądu cofnięcie skargi w przedmiotowej sprawie jest dopuszczalne, jako że nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek dopuszczalności cofnięcia skargi określonych w ww. przepisie. W tym miejscu należy jedynie zaznaczyć, że z informacji zawartej w piśmie skarżącej z dnia 17 lutego 2020 r. (data prezentaty), w którym złożono oświadczenie o cofnięciu skargi wniesionej w przedmiotowej sprawie wynika, że została wydana decyzja stwierdzająca wygaśnięcie decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [...] z dnia 31 lipca 2017 r. w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Przebudowa i rozbudowa części budynku usługowego (salon sprzedaży i obsługi samochodów) na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K.", natomiast z akt sprawy (w szczególności z uzasadnienia odwołania i skargi) wynika, iż brak wydania tej właśnie decyzji (stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy) był głównym argumentem, dla którego skarżąca wyrażała chęć dalszego popierania wniesionego przez nią wniosku o wydanie pozwolenia na budowę ww. zamierzenia inwestycyjnego (odwołała prośbę o wycofanie wniosku o pozwolenie na budowę przedmiotowej inwestycji). Tym samym w ocenie Sądu, powyższa okoliczność dodatkowo przemawia za przyjęciem, że cofnięcie skargi w przedmiotowej sprawie jest dopuszczalne i skuteczne, albowiem nie zmierza do obejścia prawa, jak i nie spowoduje pozostawienia w obrocie prawnym decyzji dotkniętej wadą nieważności.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a., orzeczono jak w punkcie I sentencji postanowienia.
W przedmiocie zwrotu uiszczonego wpisu od skargi orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 in fine p.p.s.a., jak w punkcie II sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło