II SA/Kr 133/13

WyrokWSA w Krakowie2013-06-24

Skład orzekający: Krystyna Daniel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, czy też powinno było rozpoznać sprawę merytorycznie, uwzględniając wskazania sądu zawarte w poprzednim wyroku?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które stanowiło podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Głównym powodem było to, że postępowanie toczyło się bez udziału wszystkich stron, które posiadały w nim przymiot strony, co naruszało zasadę dwuinstancyjności i prawo do udziału w postępowaniu. Z uwagi na upływ czasu i zmianę kręgu stron, konieczne było uchylenie decyzji obu instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 17 października 2012 r., która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji o ustaleniu warunków zabudowy i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ pierwszej instancji wydał decyzję o warunkach zabudowy dla inwestycji mieszkaniowej. Po rozpoznaniu odwołań, SKO utrzymało decyzję organu I instancji w mocy. WSA w Krakowie wyrokiem z 8 marca 2012 r. uchylił decyzję SKO, wskazując na liczne uchybienia w analizie urbanistyczno-architektonicznej i sposobie ustalania parametrów inwestycji. Następnie SKO decyzją z 17 października 2012 r. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na naruszenie § 3 ust. 2 rozporządzenia wykonawczego i brak wystarczającego uzasadnienia. Skarżący zarzucił SKO naruszenie przepisów KPA i PPSA, w tym nieuczynienie zadość wskazaniom sądu z poprzedniego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję organu l instancji, określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego D.W. kwotę 500 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Daniel po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi D.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 17 października 2012 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu l instancji II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego D.W. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Decyzją z 4 listopada 2004 r. Prezydent Miasta K. , na podstawie art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 w związku z art. 60 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2003 r., Nr 80, poz. 717 z późniejszymi zmianami), §1-9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003, Nr 164, poz. 1588), § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy (Dz. U. 2003, Nr 164, poz. 1589), na wniosek [....] Sp. z o.o. z siedzibą w C. ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego: budowa trzech budynków mieszkalnych, wielorodzinnych, z usługami w jednym z nich, z infrastrukturą techniczną, na działkach nrnr [....] , obr. [....] , w rejonie ulic [....] w K. , w realizowanym zespole mieszkaniowym z częścią usługowo -handlową pod nazwą [....] . Organ wskazał, że załączniki: Nr 1 -Warunki zabudowy terenu oraz wyniki analizy urbanistyczno - architektonicznej, Nr 2 - Linie rozgraniczające teren inwestycji, wraz z częścią graficzną wyników analizy urbanistyczno - architektonicznej stanowią integralną część decyzji. Odwołania od ww. decyzji wnieśli osobnymi pismami : K.B. i U.B. i inni....., Decyzją z 11 stycznia 2005 r., znak: Kol. [....] , Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. , "po rozpatrzeniu odwołań B.C. , W.S. i inni....., , na podstawie art. 59, art. 60, art. 61, art. 64 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, § 1-9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, § 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie oznaczeń i nazewnictwa stosowanych w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz w decyzji o warunkach zabudowy oraz art. 138 § 1 pkt. 1 kpa, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Na skutek rozpoznania skargi U.B. i K.B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 8 marca 2012 r., sygn. aktII SA/Kr 188/12 uchylił decyzję organu II instancji. W uzasadnieniu sąd wytknął, że nie zostało rozpatrzone odwołanie skarżących co jest równoznaczne z pozbawieniem strony udziału w postępowaniu odwoławczym, a to, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 kpa stanowi podstawę wznowieniową. Zdaniem sądu Kolegium tylko do części zarzutów odwołań odniosło się w wystarczającym zakresie. Sąd podzielił stanowisko Kolegium, że co do zasady w sprawie spełnione zostały wymagania określone przepisem art. 61 ust. 1 ustawy. Dalsze zarzuty organ odwoławczy skwitował ogólną uwagą, że decyzja organu I instancji jest prawidłowa, pomijając uwagi stron na temat zbyt wielkiego gabarytu zamierzonej inwestycji, zbyt gęstej zabudowy, braku zabezpieczenia dostawy ciepła wymagały szczegółowego wyjaśnienia, zwłaszcza w świetle materiału zgromadzonego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Sąd podkreślił, że z uzasadnienia decyzji organu I instancji nie wynika, aby organ ten poddał sporządzoną w spawie analizę ocenie, nie uczynił tego także tego organ odwoławczy. Ocena ta nie została opracowana w sposób pozwalający – bez uzupełnień – na wydanie na jej podstawie decyzji. Nie wyjaśniono w szczególności sposobu ustalenia granic obszaru analizowanego, w tym wskazanie kryteriów, w oparciu o które taki obszar wyznaczono. Nadto w części wstępnej analizy wymieniono tylko te działki, które stanowią najbliższe otoczenie terenu inwestycji, w ogóle zaś nie wymieniono numerów działek, które uwzględniono w charakterystyce terenu i opisie jego funkcji, a przede wszystkim tych, które uwzględniono przy ustalaniu wskaźników nowej zabudowy. W części opisującej zaś gabaryt zabudowy "w obszarze analizowanym" wymieniono obiekty znajdujące się poza tym obszarem. Ponadto sąd zarzucił, że organ I instancji ustalił wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy na podstawie § 5 ust. 1 nie dostrzegając, że w analizie nie zawarto matematycznego wyliczenia średniej z obszaru. Podobny zarzut wysunął odnośnie szerokości elewacji frontowej. Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki ustalono powołując się na przepis § 7 ust. 1 rozporządzenia, jako przedłużenie krawędzi budynku, który jeszcze nie istnieje, a co więcej znajduje się w zakreślonym przez inwestora terenie inwestycji, a nie na działce sąsiedniej. Dopuszczono też "lokalne podniesienie", choć w analizie uzasadnienia dla takowego nie ma. W analizie zresztą podano jedynie ogólne dane dotyczące wysokości krawędzi na działkach po północnej stronie terenu inwestycji i wysokość budynku realizowanego, ale nie skonkretyzowano wyniku analizy: jaka powinna być i dlaczego wysokość planowanych obiektów. Sąd zwrócił uwagę, że przepisy § 4 do § 8 rozporządzenia z 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie dają podstaw do określenia w części pisemnej analizy poszczególnych parametrów technicznych planowanej inwestycji w sposób niejednoznaczny, umożliwiający ich zmianę na plus lub minus poza określonymi przepisami granicami. Również decyzja o warunkach zabudowy nie może określać parametrów technicznych planowanego zamierzenia inwestycyjnego w sposób umożliwiający taką ich zmianę. Nie stoi w sprzeczności z przepisami określenie tych parametrów w wielkości od minimalnej do maksymalnej, pod warunkiem jednakże odpowiedniego określenia tych wielkości. Określenia szerokości "od ok. 31 m do ok. 21 m", wysokości "od ok. 20 m do ok. 25 m" wprowadzają czynnik niepewności i niedostatecznie zakreślają granice dozwolonej swobody inwestora. Sąd wskazał, że obowiązkiem organu odwoławczego było szczegółowe zbadanie sprawy i ewentualne uzupełnienie materiału pod kątem przyjętych przez organ wskaźników zabudowy. W ramach tego badania należało także wyjaśnić dopuszczalność przyjęcia do porównań obiektu, który pozostawał jeszcze w budowie i który znajdował się na terenie inwestycji, a nie na działce "sąsiedniej". Wreszcie sąd zarzucił dokonanie ustaleń w zakresie zapewnienia dostępu do mediów w oparciu o niejednoznaczną treść pism dostawców. Decyzją z 17 października 2012 r., znak: [....] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. , "po rozpatrzeniu odwołania B.C. , W.S. i innych...., , na podstawie art. 54, art. 59, art. 61, art. 64 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2012.647 j.t), § 1-9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz art. 7 w zw. z art. 77, art. 80, a także art. 138 § 2 K.p.a.,uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazało sprawę organowi I instancji doponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że granice obszaru analizowanegozostały wyznaczone poza minimalnymi granicami, określonymi § 3 ust. 2 rozporządzenia. Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia brak jest argumentacji uzasadniającej takie działanie organu I instancji, co uniemożliwia zarówno stronom postępowania, jak i Kolegium ustalić, jakie względy faktyczne i prawne przemawiały za rozszerzeniem granic obszaru analizowanego. Narusza to § 3 ust. 2.W konsekwencji uzasadnienie faktyczne zaskarżonego rozstrzygnięcia nie spełnia wymogów dla uzasadnienia aktu administracyjnego określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Sporządzona analiza urbanistyczno-architektoniczna nie zawiera, wbrew dyspozycji przepisów § 5 i 6 rozporządzenia wykonawczego średnich wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki oraz szerokości elewacjifrontowych zabudowy występującej w obszarze analizowanym. Analiza nie wymienia numerów działek, które uwzględniono w charakterystyce terenu i opisie jego funkcji, a przede wszystkim tych, które uwzględniono przy ustalaniu wskaźników nowej zabudowy. Natomiast w części opisującej gabaryt zabudowy w obszarze analizowanym wymieniono obiekty znajdujące się poza tym obszarem (np. Akademia.....). Kolegium wskazało, że wysokość górnej krawędzi przyszłej inwestycji budowlanej, podobnie jak szerokość elewacji frontowej powinny zostać określone w sposób konkretny. Organ I instancji ustalił wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej jako przedłużenie budynku, który znajduje się w zakreślonym przez Inwestora terenie inwestycji, a nie na działce sąsiedniej graniczącej z terenem inwestycji. Ponadto w analizie urbanistyczno-architektonicznej podano jedynie ogólne dane dotyczące wysokości krawędzi na działkach po północnej stronie terenu inwestycji oraz budynku realizowanego nie konkretyzując jednocześnie wyniku analizy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu I instancji nie przesądzono także w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości czy istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla wnioskowanego zamierzenia budowlanego. W ocenie Kolegium uzupełnienie powyższych braków materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie na etapie postępowania przed organem II instancji pozostawałoby w sprzeczności z przepisami procedury administracyjnej, z uwagi na obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadę dwuinstancyjności. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wniósł D.W. , domagając się jej uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: - art. art. 7 w zw. z art. 77. w zw. art. 80 k.p.a. poprzez oczywiście błędne przyjęcie, iż organ l instancji nie przeprowadził pełnego postępowania dowodowego, - art. 138§ 2. k.p.a., przez oczywiście błędne przyjęcie, iż decyzja organu l instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie; - art. 153 p.p.s.a. poprzez nieuczynienie zadość wskazaniom WSA w Krakowie wyrażonym w wyroku z 8 marca 2012 r. (sygn. akt II SA/Kr 188/12) poprzez brak dostatecznego uzasadnienia braku możliwości rozstrzygnięcia wskazanych w wyroku uchybień we własnym zakresie przez organ lIinstancji, - art. 138§ 2. k.p.a. w zw. z art. 153. p.p.s.a. poprzez niewskazanie wszystkich okoliczności, jakie organ l instancji powinien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy, a wynikających z wyroku WSA w Krakowie z 8 marca 2012 r. (sygn. akt II SA/Kr 188/12), a to przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w przedmiocie możliwości przyłączenia planowanej inwestycji do sieci grzewczej. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a., a orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt. Skarga skutkuje uchyleniem tak zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji organu l instancji, jakkolwiek nie z powodów w niej wskazanych. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. W myśl natomiast art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy niebrałaudziału w postępowaniu. Z redakcji zacytowanego art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a. wynika, że tzw. podstawawznowieniowa jest odrębną od naruszenia prawa materialnego i innego naruszenia przepisów postępowania, przesłanką do uchylenia zaskarżonego aktu i tak jak naruszenie prawa materialnego, jak też inne naruszenie przepisów postępowania, uwzględniana jest przez sąd administracyjny z urzędu. Jak bowiem wynika z wcześniej przytoczonych przepisów, sąd administracyjny zobowiązany jest z urzędu dokonać kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu, w kontekście wszystkich obowiązujących przepisów prawa. Podkreślić przy tym należy, że w myśl art. 145 p.p.s.a., w przypadku naruszenia przez organ prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, Sąd administracyjny zobligowany jest do uchylenia zaskarżonego aktu bez konieczności dokonywania oceny, czy stwierdzone uchybienie miało i ewentualnie jaki wpływ na wynik postępowania administracyjnego. Jak wynika z treści tego przepisu, dokonanie takiej oceny jest konieczne jedynie w przypadku naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 a p.p.s.a.), czy też w wypadku naruszenia innych przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt c p.p.s.a.). Przechodząc do oceny zaskarżonej decyzji pod kątem zaistnienia podstawy wznowieniowejokreślonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.należy w pierwszej kolejności podnieść, że między wydaniem decyzji w I i II instancji minęło niespełna 8 lat. Skutkiem tak długiego rozpatrywania sprawy była diametralna zmiana w kręgu podmiotów którym przysługuje w niniejszej sprawie status strony. Dość wskazać, że w wykazie stron I instancji było 204 pozycji, natomiast w wykazie stron II instancji ich już 308. Kolegium sporządziło własny wykaz stron postępowania ujmując w nim osoby którym przysługuje status strony wg aktualnego odpisu z rejestru gruntów. Kolegium pominęło w związku z tym część osób którym w postępowaniu przed organem I instancji przysługiwał status strony. A aktach sprawy brak jest dokumentów wskazujących na to, aby te osoby zostały powiadomione o pozbawieniu ich uprawnienia występowania w sprawie w charakterze strony. Dotyczy to przykładowo takich osób jak: T.Z. R.Z etc...,. Nie ulega więc wątpliwości, że postępowanie w pierwszej i drugiej instancji nie toczyło się z udziałem tych samych stron postępowania. Analizując zaskarżoną decyzję i dowody doręczeń przedłożone w aktach administracyjnych sąd ustalił następujące uchybienia: - Kolegium nie doręczyło zaskarżonej decyzji wszystkim odwołującym się. Pominięto: E.K. etc....., zostały zamieszczone w wykazie stron zaskarżonej decyzji ale decyzję doręczano na inny adres niż wskazały w odwołaniu. Przesyłka pocztowa kierowana do J.O. wróciła z adnotacją adresat wyprowadził się. Przesyłka pocztowa kierowana do M.W. wróciła z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie". - Mimo wyraźnego wytyku w tym zakresie w wyroku z 8 marca 2012 r. Kolegium w dalszym ciągu pominęło w decyzji K.B. i U.B. jako osoby składające odwołanie. - W aktach sprawy nie ma dowodów doręczenia decyzji SKO dla ujętych w wykazie stron postępowania: A.B. , mA.B. i innych...... Osoby te, za wyjątkiem A.W. zamieszkują za granicą. - W odniesieniu do części osób przesyłka pocztowa zawierająca decyzję organu II instancji wróciła z adnotacją, że adresat się wyprowadził, jednakże z akt administracyjnych wynikało, że aktualny adres został już ustalony. Dotyczyło to takich osób jak: J.C. i J.O. . - W odniesieniu do części osób przesyłka pocztowa zawierająca decyzję organu II instancji została skierowana na nieaktualne adresy, mimo, że w aktach sprawy wskazano inne adresy. Przesyłki kierowane do tych osób wróciły z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie". Dotyczy to następujących osób: J.B. , J.G. i inni....., - Przesyłka pocztowa kierowana do M.V. (USA) wróciła z adnotacją "niewystarczający adres". Tak więc jak wynika z akt administracyjnych, organ przeprowadził postępowanie bez udziału wszystkich podmiotów, które posiadały w nim przymiot strony, czym naruszył przepisy postępowania, w stopniu obligującym Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji. Jednocześnie sąd uznał, że z uwagi na czas jaki dzieli wydanie decyzji I instancji i zaskarżonej decyzji Kolegium i zmian jakie dokonały się w zakresie kręgu stron postępowania konieczne jest uchylenie decyzji obydwu instancji, celem zapewnienia udziału w całym postępowaniu wszystkim podmiotom mającym w tym interes prawny. Uzupełniająco należy wskazać, że uchylając decyzje, sąd nie dokonał merytorycznej oceny zarzutów skargi i poglądów przedstawionych przez organ, gdyż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania, które w myśl art. 153 p.p.s.a. wiązałyby organy i sąd w dalszym toku postępowania, wyrażona zostałaby bez udziału wszystkich stron postępowania, bez zapoznania się z ich stanowiskiem co do wniosku inwestora i w praktyce czyniłaby ich udział w sprawie czysto iluzorycznym. Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1b p.p.s.a. i art. 152 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło