II SA/Kr 1354/21

WyrokWSA w Krakowie2022-01-21

Skład orzekający: Paweł Darmoń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 KPA, wskazując na nowe okoliczności, które nie były przedmiotem postępowania przed organem pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wadliwie zastosowało art. 138 § 2 KPA, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Wskazane przez Kolegium nowe okoliczności, takie jak podniesienie terenu działki sąsiedniej czy zasypanie otworów w ogrodzeniu, wykraczały poza granice pierwotnego wniosku o naruszenie stosunków wodnych przez budowę murku. Kwestie te powinny być rozpatrzone w odrębnym postępowaniu. Ponadto, Kolegium błędnie stwierdziło, że kwestie rynien i otworów w ogrodzeniu nie zostały wyjaśnione przez organ pierwszej instancji, podczas gdy organ ten zawarł w swojej decyzji szczegółowy opis tych zagadnień.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o przywrócenie stanu wody do poprzedniego stanu w związku z zalewaniem działek skarżącej S. D. wodami opadowymi. Po wieloletnim postępowaniu, organ pierwszej instancji odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na nowe okoliczności podniesione w odwołaniu, dotyczące m.in. odprowadzania wód z dachów, zasypania otworów w ogrodzeniu oraz podniesienia terenu sąsiedniej działki. Skarżąca wniosła sprzeciw od decyzji Kolegium, zarzucając nieuwzględnienie jej wniosków i oparcie się na fałszywych dokumentach. Sąd administracyjny uchylił decyzję Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Darmoń po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 stycznia 2022 r. sprzeciwu S. D. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2021 r., znak [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławcze na rzecz skarżącej S. D. kwotę 100 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wójt Gminy T. decyzją z 28 września 2021 r. znak: [...] orzekł o odmowie nakazania właścicielom działek w miejscowości L. nr: [...]- K. i M. G., [...]- S. D., [...] A. D., A. D. i W. D., [...] M. G. przywrócenia stanu wody do stanu poprzedniego wobec nie stwierdzenia wykonania przez w/w osoby działań, które mają szkodliwy wpływ na działki nr [...] i [...], stanowiące własność S. D., I. D. i D. D.. Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego od tej decyzji przez S. D. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 8 listopada 2021 r. uchyliło decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazując art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 735), art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1121), art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r. poz. 624). W jej uzasadnieniu przypomniano, że postępowanie zostało wszczęte w związku z wnioskiem S. D. z 4 sierpnia 2013 r., w którym zwróciła się o "pomoc w likwidacji przyczyn zalewania mojej posesji wodami opadowymi. Problem powstał w 2005 r. kiedy sąsiad zablokował naturalny spływ wód opadowych". Jak wskazała wnioskodawczyni jej posesja usytuowana jest na działkach nr [...] i [...] w L.. Każdorazowe silne opady powodują spływ wód z wyżej położonych pól uprawnych zalewając dom oraz pomieszczenia gospodarcze i studnię głębinową zlokalizowaną na działce nr [...]. Następnie decyzją z dnia 22 października 2014 r. Wójt Gminy T. wydał decyzję w której odmówił spełnienia żądań S. D. dotyczących nakazania S. D. likwidacji murka ogrodzeniowego na jego działce wzdłuż północno- zachodniego narożnika działki nr [...] (1) oraz nakazał M. G. udrożnienie otworu w murze ogrodzeniowym pomiędzy działkami nr [...] i [...] celem przywrócenia naturalnego spływu w kierunku południowym nadmiernych wód opadowych z terenów położonych po północnej stronie działki nr [...]. Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli M G. i S. D., a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 9 grudnia 2014 r. sygn. akt: [...] uchyliło decyzję organu I instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W toku sprawy Wójt Gminy T. postanowieniem z dnia 26 stycznia 2015 r. z urzędu zawiesił postępowanie w sprawie do czasu przeprowadzenia postępowania o nabycie spadku po zmarłym S. D. (współwłaściciel działki nr [...] i [...]) oraz do czasu zakończenia toczącego się przed Sądem Rejonowym w B. postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy działkami nr [...] i [...] z działkami nr [...] i [...]. Postępowanie to zostało podjęte z urzędu na mocy postanowienia Wójta Gminy T. z 5 grudnia 2019 r. W oparciu o to, decyzją z dnia 12 lutego 2020 r. Wójt Gminy T. orzekł o odmowie nakazania właścicielom działek w miejscowości L. nr [...] - K. i M. G., [...] – S. D., [...] - A. D., A. D. i W. D., [...] – M. G., przywrócenia stanu wody do stanu poprzedniego wobec nie stwierdzenia wykonania przez w/w osoby działań, które mają szkodliwy wpływ na działki nr [...] i [...], stanowiące własność S. D., I. D. i D. D.. W wyniku rozpatrzenia odwołania S. D. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 18 marca 2020 r. sygn. akt [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W wyniku rozpatrzenia skargi S. D. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 29 stycznia 2021 r. II SA/Kr 529/20 uchylił decyzję Kolegium i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia 28 września 2021 r. Wójt Gminy T. orzekł o odmowie nakazania właścicielom działek w miejscowości L. nr [...] – K. i M. G., [...] – S. D., [...] – A. D., A. D. i W. D., [...] – M. G., przywrócenia stanu wody do stanu poprzedniego wobec nie stwierdzenia wykonania przez w/w osoby działań, które mają szkodliwy wpływ na działki nr [...] i [...], stanowiące własność S. D., I. D. i D. D.. W uzasadnieniu organ przytoczył stan faktyczny sprawy i opisał zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Organ wskazał, że działki nr [...]; [...]; [...]; [...] i [...] wszystkie w miejscowości L. zlokalizowane są na u podnóża stoku, którego nachylenie jest w kierunku z północy na południe. Zatem działki nr [...] i [...] położone są zdecydowanie wyżej niż działki nr [...] i [...]. Tylko niewielka część, stoku, u jej podnóża, jest zabudowana osadniczo, reszta, zdecydowana większość, użytkowana jest rolniczo. Takie naturalne ukształtowanie terenu występuje w tym rejonie od zawsze, zabudowując i urządzając osadniczo działki u podnóża stoku pojawiły się na w/w działkach zabudowania mieszkalne i gospodarcze, a także ogrodzenia i mur oporowy. Jednak to tylko w pojawieniu się muru oporowego na pograniczu działek nr [...] i [...] z działką [...], a następnie kolejnego fragmentu pomiędzy działkami nr [...] i [...] S. D. przypisuje szkodliwy wpływ na stan wody na gruncie. Organ wskazał, że strony nie są zgodne co czasu w jakim powstał w/w mur, ani z czyjej inicjatywy. Jedni podają rok powstania 1998, inni 2005 lub 2010. Nie jest też istotne kto był inicjatorem i wykonawcą murka, bo zdaniem organu była to wspólna i zgodna inicjatywa właścicieli okolicznych działek. Ponieważ mur jest wykonany jako jedna całość, łączy się on z murkiem ogrodzenia działki nr [...], dalej biegnie między działkami nr [...] a nr [...], a ostatni fragment pomiędzy działkami nr [...] a nr [...]. Zatem w momencie budowania właściciele tych działek działali w porozumieniu. Istotny jest natomiast powód wybudowania ogrodzenia, a było to zagrodzenie trasy spływu wód powierzchniowych z działek położonych powyżej na działki nr [...] i [...]. Wybudowany mur, kiedyś miał postać wystającej ponad poziom terenu "zapory" i wtedy pełnił funkcję zatrzymującą wodę, do pewnego poziomu oczywiście, to zgodnie potwierdzają wszystkie strony postępowania. Jak wyjaśnił organ I instancji, z biegiem lat jednak płynąca woda osadziła po północnej stronie muru ziemię i rożne resztki roślinne i teraz muł jest na równi z poziomem działki nr [...] - teraz już nie pełni roli zapory. Według organu likwidacja muru nie zapobiegnie zalewaniu działek poniżej, woda powierzchniowa będzie płynęła w ich kierunku, bo taki jest naturalny spadek terenu. Obrazują to licznie zdjęcia, które uwidaczniają zalewanie większej ilości działek nie tylko tych należących do S., I. i D. D.. Z przedłożonych przez wnioskodawczynię fotografii można zaobserwować, iż wody opadowe przelewają się przez mur oporowy, ale wpływają one nie tylko na jej działki, ale również na działkę sąsiednią czyli nr [...]. Następnie płyną zgodnie z ukształtowaniem terenu i wpływają na działki, które są jeszcze niżej czyli nr [...] i [...]. Jest to bardzo dobrze widoczne na zdjęciach. Trasa przepływu wód nie jest "uregulowana"- wody te przelewają się z działki na działkę w zależności od tego która jest wyżej a która niżej i gdzie napotykają na naturalną bądź sztuczną zaporę (np. ogrodzenie pomiędzy działkami nr [...] i [...]). Potwierdza to szkic obrazujący spływ wód opadowych. Dalej organ ustalił, że strony podają, że nigdy nie było rowu pomiędzy działkami nr [...] i nr [...] a nr [...] i nr [...]. Właściciele działek nr [...] i nr [...] zgodnie zaprzeczają takiemu faktowi, mówią jedynie o naturalnym obniżeniu terenu, które zresztą do dziś istnieje, to właśnie tym obniżeniem terenu wzdłuż ogrodzenia płynie woda. Tylko S. D. mówi o rowie, ale nie określa jego wymiarów. Jednak gdyby przebiegał w wyżej opisanym miejscu rów, to widać byłoby jego ślady poniżej i zaznaczone byłoby miejsce gdzie rów ów przechodzi na działki sąsiednie albo na nr [...] albo nr [...]. Nie ma w terenie takiego miejsca. W obszernym uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że w niniejszej sprawie nie jest kwestionowany stan faktyczny. Działki skarżącej nr [...] i [...] lezą w naturalnym obniżeniu terenu, tak zresztą jak działki sąsiednie nr [...] i [...]. Opisana dokumentacja zdjęciowa zebrana przez organ doskonale obrazuje, jak wszystkie w/w działki podczas obfitych opadów deszczu są zalewane przez wody płynące z terenów północnych, które są usadowione wyżej. Tak więc woda z działek nr [...] i [...] spływa, zgodnie z naturalnym biegiem na tereny położone niżej. Podkreślono, że ze zdjęć wynika, iż wszystkie działki znajdujące się w tym terenie i leżące u podnóża stoku są zalewane przez wody powierzchniowe. Zdaniem Kolegium rację ma organ I instancji wskazując, że usunięcie muru pomiędzy działkami nr [...] i [...], a w konsekwencji pomiędzy działkami nr [...] i [...], nie spowoduje zmiany kierunku spływu wód, które nadal będą przepływać przez w/w działki kierując się w stronę południową. Stwierdzono również, że organ I instancji wykonał wszystkie wskazania wynikające z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 29 stycznia 2021 r., II SA/Kr 529/20. Kolegium podkreśliło, że w niniejszej sprawie skarżąca żąda usunięcia muru tamującego wodę na odcinku działki nr [...] w jej północnej części. Według oceny Kolegium w przeszłości poprzedni właściciele działki nr [...] w północnej części wykonali ogrodzenie. Na dzień budowy przedmiotowych urządzeń tj. murów, ówcześni właściciele działek nr [...] i [...] działali w porozumieniu, według własnego uznania kształtując stosunki wodne na swoich posesjach. W takim przypadku nie doszło wówczas do nieuprawnionej zmiany stosunków wodnych. W konsekwencji, na dzień dzisiejszy nie jest uprawnione twierdzenie, że istnienie muru stanowi naruszenie stosunków wodnych. Zatem w ocenie organu odwoławczego kwestia muru oporowego czy też rowu biegnącego wzdłuż spornych działek została przez organ wyjaśniona. Podkreślono dalej, że w odwołaniu S. D. oprócz powyżej przytoczonych okoliczności przywołała działania właścicieli działek nr [...] i [...], które mogą stanowić o zmianie stanu wody ze szkodą dla gruntów należących do skarżącej. W odwołaniu wskazano: "Zalana w czasie opadów łąka p. D. jest rzeczą naturalną. Natomiast odprowadzenie wody na moją posesję tych wód z dachów budynku blacharskiego, utwardzonego placu, jak również z całej posesji p. G., jest łamaniem przepisów Prawo wodne, czego Wójt nie dostrzegł". W aktach sprawy znajdują się zdjęcia (oznaczone nr [...], [...], [...], [...], [...]), na których dokładnie widać jak wody z działki nr [...] przelewają się na działkę nr [...] czyniąc szkody. W tym kontekście istotnym jest ustalenie, czy ma miejsce naruszenie stanu wody ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. Ponadto skarżąca wskazała, iż otwory w podmurówce ogrodzenia zostały zasypane przez właściciela działki nr [...], a z kolei właściciel działki nr [...] dokonał podniesienia terenu i posadził krzewy, przez co woda przelewa się przez mur na działkę nr [...]. Powyższe okoliczności wymagają przeprowadzenia ponownego postępowania w tym zakresie. S. D. upatruje bowiem naruszenie stanu wody poprzez takie działania właścicieli działek sąsiednich (nr [...] i [...]), które polegają na skierowaniu wody opadowej na działki należące do odwołującej. Koniecznym będzie ustalenie czy twierdzenia skarżącej są w tym zakresie zasadne, a właściciele działek sąsiednich zmienili stan wody ze szkodą dla działek nr [...] i [...], poprzez zmianę kierunku spływu wody na działki nr [...] i [...]. W tym celu koniecznym jest stwierdzenie czy faktycznie doszło do podniesienia działek sąsiadujących z posesją skarżącej, czy skierowano wody opadowe z budynków w kierunku działek S. D. i wreszcie czy doprowadzono do zatkania dziur znajdujących się w podmurówce ogrodzenia. Działania takie noszą znamiona zmiany stosunków wodnych i mogą mieć wpływ na szkody na działkach sąsiednich. Podsumowując organ odwoławczy podkreślił, że celem postępowania o naruszenie stosunków wodnych jest ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna należy ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich tj. czy powoduje powstanie szkody. Wobec zarzutów strony odwołującej w zakresie podanym wyżej, dla całościowego zakończenia przedmiotowej sprawy niezbędnym jest ustalenie okoliczności podnoszonych w odwołaniu. O ile zatem kwestia muru oporowego czy też rowu biegnącego wzdłuż spornych działek została przez organ wyjaśniona, o tyle koniecznym jest przeprowadzenie postępowania w zakresie takim jak to czy właściciele działek nr [...] i [...] swoim działaniem bądź zaniechaniem spowodowali, że wody opadowe kierowane są na działkę S. D.. Kolegium zdaje sobie sprawę, że sprawy dotyczące naruszenia stosunków wodnych są skomplikowane i pracochłonne, bowiem wymagają podjęcia wielu czynności. Gdy istnieje różnica stanowisk skarżącego i sprawcy zarzucanego zakłócenia stosunków wodnych, opinia biegłego może być jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu związku przyczynowego między określonym działaniem, a stanem wód na gruntach sąsiednich oraz wskazującym - w razie przesądzenia tego związku - rodzaj koniecznych do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła sprzeciwem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie S. D., która zarzuciła, że decyzję oparto o ustalenia urzędu gminy oraz informacje uzyskane od S. D. i jego krewnych. Nie uwzględniono wniosku skarżącej o zlecenie kontroli osobom spoza lokalnych urzędów. Pominięto tez jej wniosek o przywrócenie zawłaszczonego pasa ich działek, po których spływały wszystkie wody opadowe. Wyroki sądów w tej sprawie zapadły w oparciu o fałszywe dokumenty sporządzone przez przysięgłego geodetę. Skarżąca podkreśliła, że podany przez S. D. szkic spływu wód przed budową muru nie jest prawdziwy. Granica jego działki nr [...] przebiega 2 m od ogrodzenia skarżącej i jest na lekkim wzniesieniu. Nigdy nie była ona zalewana wodami opadowymi z pól. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) - dalej określanej jako "p.p.s.a." - sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Zgodnie z art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1). Stosownie do art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Z kolei w myśl art. 151a § 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. Punktem wyjścia do oceny zaskarżonej decyzji musi być treść art. 138 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którym "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". W ocenie Sądu ta norma prawna została wadliwie zastosowana w okolicznościach niniejszej sprawy. Zauważyć należy, że kontrolowane postępowanie toczy się od 2013 roku, toczyło się przed organem I instancji trzykrotnie (po wydaniu decyzji kasatoryjnej przez SKO w 2014 roku oraz po uchyleniu decyzji organów obu instancji przez WSA w Krakowie w roku 2020). Dalsze przedłużanie postępowania w świetle tych okoliczności należy ocenić negatywnie, jakkolwiek sprzeciw podlegałby oddaleniu, gdyby dalsze prowadzenie postępowania przed organem I instancji było konieczne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że przyczyną uchylenia decyzji organu I instancji są nowe okoliczności wskazane w odwołaniu: - odprowadzenie wód z dachów budynku blacharskiego, utwardzonego placu, jak również z całej posesji p. G., - zasypanie otworów w podmurówce ogrodzenia przez właściciela działki nr [...] i - podniesienie terenu oraz zasadzenie krzewów przez właściciela działki nr [...] - przez co woda przelewa się przez mur na działkę nr [...]. Jednocześnie podkreślono, że kwestia muru oporowego czy też rowu biegnącego wzdłuż spornych działek została przez organ wyjaśniona. Organ II instancji uznał, że ustalenie, czy faktycznie doszło do podniesienia działek sąsiadujących z posesją skarżącej, czy skierowano wody opadowe z budynków w kierunku działek S. D. i wreszcie czy doprowadzono do zatkania dziur znajdujących się w podmurówce ogrodzenia – wymagają przeprowadzenia postępowania dowodowego przed organem I instancji, co uzasadnia uchylenie decyzji tego organu. Konkluzja ta jest wadliwa. Organ I instancji w uzasadnieniu swojej decyzji wyraźnie wskazał, że rozpatruje sprawę na wniosek i w granicach tego wniosku, dlatego odnosi się do kwestii muru pomiędzy posesjami nr [...] i [...] – ponieważ inicjujący postępowanie wniosek zawierał podanie o jego demontaż. Kwestia ewentualnego podniesienia terenu działki nr [...] oraz zasadzenia na niej krzewów nie była wcześniej przedmiotem badania, jest nową okolicznością w tej sprawie. W tym zakresie trzeba podkreślić, że wykracza ona poza granice toczącego się od wielu lat postępowania, które dotyczyło naruszenia stosunków wodnych przez wybudowanie murku. Jeżeli skarżąca dopatruje się naruszenia stosunków wodnych poprzez dokonanie innych czynności, to nie można rozszerzać w ten sposób granic postępowania po ośmiu latach jego prowadzenia. W tym zakresie należy przekazać wniosek do organu I instancji celem rozważenia zasadności wszczęcia nowego postępowania. Z kolei w kwestii orynnowania budynków oraz otworów w ogrodzeniu organ I instancji na str. 5 – 6 swojej decyzji zawarł opis stanu faktycznego wskazując, że rynny z dachu na budynku mieszkalnym S. D. wyprowadzone są poza ogrodzenie na działkę sąsiednią nr [...] stanowiącej własność S. D.. Na budynku gospodarczym na działce nr [...] brak jest rynien, a woda spływa zgodnie ze spadkiem dachu w kierunku ogrodzenia pomiędzy działkami - a budynek ten jest bardzo blisko granicy. Tak samo w ogrodzeniu pomiędzy w/w działkami są wykonane otwory, wygląd otworów świadczy o tym, że powstały równo z ogrodzeniem, czyli są w terenie od dawna. Tymi otworami woda z terenu jednej działki może bez przeszkód przepływać, na działkę sąsiednią. Identycznie wygląda sposób odprowadzania wody na działkach sąsiednich; na budynku gospodarczym na działce nr [...] nie ma rynny, a woda spływa zgodnie ze spadkiem dachu w kierunku ogrodzenia pomiędzy działkami - a budynek ten jest bardzo blisko granicy. Podobnie jest na działce nr [...], gdzie na budynku gospodarczym są rynny, ale są one wyprowadzone rurami w kierunku ogrodzenia z działką nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze przytoczyło zresztą ten fragment w uzasadnieniu swojej decyzji. Niezrozumiałe jest więc dlaczego SKO uważa, że kwestia ta wymaga ponownego wyjaśnienia przez organ I instancji. Skoro z uzasadnienia decyzji Wójta wynika, że w ogrodzeniu pomiędzy działkami skarżącej a działką nr [...] są wykonane otwory, którymi woda z terenu jednej działki może bez przeszkód przepływać, na działkę sąsiednią – to Kolegium winno się do tych ustaleń odnieść, a nie twierdzić, że ustaleń takich w postępowaniu nie poczyniono. To samo należy odnieść do kwestii rynien. Jeżeli organ odwoławczy oceni materiał dowodowy w tym zakresie jako niepełny bądź zechce go zaktualizować – może uzupełnić go na podstawie art. 136 k.p.a. Nie można jednak twierdzić, że są to całkowicie nowe okoliczności, wymagające wyjaśnienia przez organy dwóch instancji. Jakkolwiek również i w tym zakresie Kolegium powinno rozważyć, czy okoliczności te mieszczą się w granicach sprawy prowadzonej dotychczas, czy też również powinny być wyjaśnione w odrębnym postępowaniu. Na koniec należy podkreślić, że w niniejszym wyroku Sąd nie oceniał, czy kwestia budowy muru została wyjaśniona w sposób dostateczny i prawidłowy, a jedynie to, czy istnieją podstawy do wydania decyzji kasatoryjnej. Zatem argumenty podniesione w sprzeciwie, a dotyczące istnienia muru i rowu nie mogły podlegać ocenie w tym postępowaniu. Z tych względów Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty składa się: kwota 100 zł tytułem uiszczonego przez skarżącą wpisu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło