II SA/Kr 1365/16

WyrokWSA w Krakowie2017-01-19

Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Beata Łomnicka, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nabywca nieruchomości, który nie był jej właścicielem w dacie ograniczenia prawa własności (np. na skutek budowy infrastruktury), może skutecznie domagać się odszkodowania za to ograniczenie na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeśli poprzedni właściciel nie otrzymał odszkodowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania i wykładnię prawa materialnego, uchylając zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Sąd wskazał, że choć co do zasady odszkodowanie przysługuje właścicielowi w dacie ograniczenia prawa lub jego następcy prawnemu w drodze sukcesji uniwersalnej, to w wyjątkowych okolicznościach, przy braku wcześniejszego ustalenia i wypłaty odszkodowania, obecny właściciel może mieć legitymację do jego dochodzenia, zwłaszcza jeśli poprzedni właściciel przeniósł to roszczenie. Organy nie zbadały wszechstronnie stanu faktycznego i prawnego w tym zakresie.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustalenia i wypłaty odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości w związku z decyzją z 1979 r. zezwalającą na budowę gazociągu. Organy administracji odmówiły, argumentując, że skarżący nabyli nieruchomość wiele lat po wydaniu tej decyzji i nie byli jej właścicielami w dacie ograniczenia prawa własności. Skarżący twierdzili, że przeszły na nich wszelkie roszczenia poprzednich właścicieli, którzy nie otrzymali odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że nie wyjaśniono wszechstronnie stanu faktycznego i prawnego, w szczególności kwestii legitymacji czynnej skarżących do dochodzenia odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty K. Zasądził od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędziowie: WSA Beata Łomnicka WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi I. B. i S.B. na decyzję Wojewody z dnia 16 września 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy ustalenia i wypłaty odszkodowania I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących I.B. i S.B. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda [....] decyzją z dnia 16 września 2016 r. (znak: [....] ), na podstawie: - art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 z późn. zm. – dalej jako: u.g.n.) oraz - art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 – dalej jako: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania I.B. i S.B. od decyzji Starosty K. z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr [....] , utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr [....] , Starosta K. orzekł o odmowie ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz I.B. i S.B. z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości ozn. jako dz. nr [....] , obr. B. , gm. Z. w związku z decyzją Naczelnika Gminy Z. z dnia 25 kwietnia 1979 r. nr [....] zezwalającą na wejście w teren nieruchomości w celu budowy gazociągu Ø 80 mm, zgodnie z decyzją zatwierdzającą plan realizacyjny z dnia 27 lipca 1978 r. nr [....] . W uzasadnieniu ww. decyzji organ I instancji wskazał, że w dacie wydania decyzji Naczelnika Gminy Z. z dnia 25 kwietnia 1979 r. nr [....] , wnioskodawcy nie byli właścicielami nieruchomości, gdyż dopiero po ponad 10 latach, umową sprzedaży z dnia 11 października 1990 r. nabyli ją oni od A.P. Odwołanie od ww. decyzji organu I instancji wnieśli I.B. i S.B. , podnosząc m.in., iż jako aktualni właściciele ww. nieruchomości legitymują się formalnoprawnym tytułem uprawniającym do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości ozn. jako dz. nr [....] , obr. [....] , gm. [....] . Wskazali ponadto, że to na nich, jako nabywców nieruchomości, przeszły wszelkie roszczenia, bowiem w myśl podpisanego aktu notarialnego zapłacili cenę za całą powierzchnię nieruchomości, zatem z uwzględnieniem także tej części, która jest zajęta pod gazociąg Ø 80 mm. Ponadto odwołujący poinformowali organ, że w 2010 r., wytoczyli w Sądzie Okręgowym w K. powództwo przeciwko Spółce [....] w sprawie o odszkodowane za bezumowne korzystanie z ich działek. Odwołujący wskazali przy tym, że wyrok oddalający powództwo zapadł w tej sprawie w dniu 17 czerwca 2014 r. (sygn. akt IC 1201/10). Następnie odwołujący podali, iż wnieśli oni do Sądu Apelacyjnego w K. apelację od ww. wyroku, która została również przez ten sąd oddalona (sygn. akt I ACa 1364/14). Wskazali przy tym, że w uzasadnieniu do ww. wyroku, na który powołał się Starosta K. w swojej decyzji, podano m.in., że mogą oni domagać się nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa lub odszkodowania za pogorszenie nieruchomości. Odwołujący podali, że według ustalonego przez Sąd stanu faktycznego w dniu zakupu ww. działek odwołujący nie wiedzieli o istnieniu linii gazowej pod ich powierzchnią, gdyż informacja taka nie była zawarta w aktach notarialnych umowy sprzedaży, ani na mapie i wyrysie z rejestru gruntów wydanym przez Urząd Gminy Z. z dnia 13 listopada 1990 r. Rozpatrując odwołanie oraz całość materiału dowodowego zebranego w sprawie, Wojewoda [....] wskazał, że przedmiotem postępowania była kwestia ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz I.B. i S.B. z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości ozn. jako dz. nr [....] , obr. B. , gm. Z. w związku z decyzją Naczelnika Gminy Z. z dnia 25 kwietnia 1979 r. nr [....] zezwalającej na wejście w teren nieruchomości w celu budowy gazociągu Ø 80 mm. Organ odwoławczy wskazał, że powyższa decyzja została wydana w oparciu o treść art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, zgodnie z którym organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach – zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową – ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Następnie organ odwoławczy podał, że osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługiwało prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją, natomiast w sytuacji, w której założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń spowodowało, że nieruchomość nie nadawała się do dalszego racjonalnego jej użytkowania przez właściciela na cele dotychczasowe, nieruchomość podlegała wywłaszczeniu w trybie i według zasad przewidzianych w tej ustawie dla wywłaszczenia nieruchomości. Organ II instancji przywołał również treść art. 36 ww. ustawy. Organ odwoławczy powołując się na aktualne orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że każda nowa ustawa obejmuje istniejące w chwili jej wejścia w życie stany faktyczne, a więc takie sytuacje, które powstały jeszcze zanim zaczęła obowiązywać. Podkreślił przy tym, że czasami to właśnie z przepisu ustawy wynika, że danej regulacji nie stosuje się do zdarzeń powstałych, np. przed jej wejściem w życie. Jeżeli jednak takiego przepisu nie ma – co zdaniem organu II instancji miało miejsce w przedmiotowej sprawie – to ustawa o gospodarce nieruchomościami będzie obejmowała swoim zakresem również sytuacje, które powstały przed dniem jej wejścia w życie, objęte są jej materią, a nadto nie zostały dotychczas ostatecznie rozpoznane przez organy administracji. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, stan prawny wywołany władczą ingerencją w prawo własności bez przyznania z tego tytułu odszkodowania trwa nadal. Organ odwoławczy podkreślił także, że zgodnie z art. 233 u.g.n. sprawy wszczęte, lecz niezakończone decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie tej ustawy, prowadzi się na podstawie jej przepisów. Przepisy te zaś przewidują, że wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej, odpowiadającym wartości tych praw (art. 128 u.g.n.). Organ II instancji podał przy tym, że odszkodowanie przysługuje także za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126 ww. ustawy i powinno ono odpowiadać wartości poniesionych szkód. Organ odwoławczy podkreślił również, że jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, w rozpatrywanej sprawie przyjąć należało, że materialno-prawną podstawą orzeczenia o odszkodowaniu był art. 128 ust. 1 i 4 u.g.n., a w związku z tym to starosta był uprawniony do wydania odrębnej decyzji o odszkodowaniu (art. 129 ust. 5 u.g.n.), m.in. w sytuacjach, gdy pomimo wywłaszczenia dokonanego w latach ubiegłych nie zostało na rzecz stron ustalone odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, pomimo ciążącego na organach w tym zakresie ustawowego obowiązku. Organ odwoławczy wskazał, że stan faktyczny przedmiotowej sprawy został ustalony w oparciu o dokumenty pozyskane w efekcie podjętych przez organ I instancji poszukiwań, jak również treść przywołanego w odwołaniu wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 27 czerwca 2014 r. (sygn. akt I C 1201/10) oddalającego powództwo I.B. i S.B. przeciwko [....] S.A. z siedzibą w W. o ustanowienie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie m.in. z dz. nr [....] . Organ II instancji podał, że decyzją z dnia 25 kwietnia 1979 r. nr [....] , Naczelnik Gminy Z. zezwolił na wejście na części nieruchomości położonych w gm. kat. B. , gm. Z. , w tym m.in. dz. nr [....] , stanowiącą wówczas własność S.S. (co zostało potwierdzone m.in. w opinii z dnia [....] listopada 2011 r. biegłego sądowego w zakresie geodezji S.B.). Ponadto organ odwoławczy zaznaczył, że w wyroku z dnia 27 czerwca 2014 r. (sygn. akt I C 1201/10) Sąd Okręgowy w K. ustalił, że A.P. – w procesie scalenia i wymiany gruntów – otrzymała w zamian za dz. nr nr [....] [....] [....] – dz. nr [....] , która została objęta kw [....] (obecnie: [....] ). Działka ta (nr [....]) w terenie była tożsama z częścią dz. nr [....] oraz częściami dz. nr nr [....] , natomiast sporny gazociąg przebiega przez dawne dz. nr nr [....] [....] [....] , które m.in. weszły w skład dz. nr [....] i [....] . Ponadto, organ odwoławczy wskazał, że jak podkreślił w ww. opinii z dnia 25 listopada 2011 r. biegły sądowy w zakresie geodezji, wejście na grunt i budowa gazociągu dotyczyła A.P. tylko w zakresie dz. nr [....] , ponieważ dz. nr [....] uzyskała ona dopiero po 1979 r. Następnie organ II instancji podał, że jak wynika z powyższych dowodów, a także treści księgi wieczystej (.....), umową sprzedaży z dnia 11 października 1990 r. II 15675/90, A.P. sprzedała ww. dz. nr [....] S.B. i I.B. Tym samym, w ocenie organu odwoławczego, wobec przywołanych przepisów, osobą uprawnioną do uzyskania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia bądź ograniczenia prawa własności nieruchomości jest wyłącznie aktualny w dacie pozbawienia (ograniczenia) tego prawa właściciel lub współwłaściciele tej nieruchomości, albo jego (ich) następca (następcy) prawni pod tytułem ogólnym, bowiem roszczenie o odszkodowanie jest prawem majątkowym dziedzicznym. Osobą uprawnioną w rozumieniu ww. przepisów nie będzie natomiast – zdaniem organu odwoławczego powołującego się na orzecznictwo sądów administracyjnych – każdy późniejszy właściciel nieruchomości, który nabył (w drodze sukcesji szczególnej) i korzystał z nieruchomości w stanie, w jakim znajdowała się ona już po ograniczeniu prawa do korzystania z niej. Dlatego też, w ocenie organu odwoławczego, za niezasadne uznać należy zarzuty podnoszone w odwołaniu, wskazujące na brak wiedzy odwołujących o istnieniu linii gazowej w chwili nabywania nieruchomości, tym bardziej, że osoba, od której ją nabyli, tj. A.P. również nie była właścicielką przedmiotowej nieruchomości (tj. części dz. nr [....] , która weszła w skład obecnej dz. nr [....] ) w momencie wydania zezwolenia na wejście w teren nieruchomości w celu budowy gazociągu Ø 80 mm, gdyż stała się nią już po 1979 r. Z kolei, odnosząc się do uwag Sądu Okręgowego w K. zawartych w przywoływanym wyroku z dnia 27 czerwca 2014 r. (sygn. akt I C 1201/10), zgodnie z którymi w dniu zakupu powyższych działek odwołujący nie wiedzieli o istnieniu linii gazowej pod ich powierzchnią, a nadto informacja taka nie była zawarta w aktach notarialnych umowy sprzedaży, ani na mapie i wyrysie z rejestru gruntów wydanym przez Urząd Gminy Z. z dnia 13 listopada 1990 r, organ II instancji wskazał, że formułowane były one w odmiennym kontekście, tj. w związku z prowadzonym postępowaniem o ustanowienie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości i w ocenie organu odwoławczego nie mają wpływu na niniejsze postępowanie. Jednocześnie, zdaniem organu odwoławczego, zawarte w tym orzeczeniu sformułowanie, iż strony mogą się także domagać odszkodowania za pogorszenie nieruchomości, ale nie na drodze procesu cywilnego, oznacza w istocie jedynie, że możliwe jest prowadzenie w tej sprawie w oparciu o istniejące przepisy prawa postępowania administracyjnego. Niemniej jednak, w ocenie organu odwoławczego, Sąd ten nie przesądził o wyniku takiego, odrębnego przecież postępowania. Tym samym wobec potwierdzenia, że wnioskodawcy nie są osobami wywłaszczonymi w rozumieniu u.g.n., gdyż nabyli przedmiotową nieruchomość w drodze umowy sprzedaży wiele lat po tym, jak doszło do czasowego ograniczenia jej prawa własności, należało – w ocenie organu – utrzymać w mocy prawidłową decyzję Starosty K. z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr [....] . Skargę na ww. decyzję wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżący – I.B. i S.B. , domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia organowi II instancji, a także zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji skarżący wskazali, że w ich ocenie błędny jest pogląd organu odwoławczego, zgodnie z którym tylko następca prawny może zgłosić takie roszczenie i jeszcze pod warunkiem, że jest sukcesorem uniwersalnym. Zdaniem skarżących, stanowisko takie nie ma oparcia w żadnym przepisie prawa i nie da się go pogodzić z treścią art. 30 § 4 k.p.a. Skarżący powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazali, że na mocy sprzedaży nieruchomości, na nabywcę nieruchomości przechodzą wszelkie roszczenia przysługujące zbywcy, w tym roszczenie do uzyskania odszkodowania za nabycie nieruchomości zajętej dla realizacji celu publicznego. Tym samym, w ocenie skarżących, w takiej sytuacji osobą będącą stroną w postępowaniu dotyczącym odszkodowania za zajętą nieruchomość, a zarazem uprawnioną do odszkodowania jest nabywca tej nieruchomości. Skarżący podali, że z akt sprawy wynika, iż w przeszłości poprzedni właściciele nieruchomości nie otrzymali żadnego odszkodowania. Jednocześnie podkreślili, że nabywając przedmiotową nieruchomość w drodze umowy zawartej w formie aktu notarialnego, to na nich jako nowych nabywców nieruchomości przeszły wszelkie roszczenia, w tym roszczenie do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie. Skarżący wskazali, że zapłacili cenę za całą powierzchnię nieruchomości, także z uwzględnieniem tej jej części, która jest zajęta pod sporną infrastrukturę. Podali przy tym, że w akcie notarialnym dotyczącym sprzedaży ww. nieruchomości brak jest jakiejkolwiek wzmianki, że cena nieruchomości została obniżona z powodu posadowienia na niej gazociągu, a to – zdaniem skarżących – pozwala uznać, że właściciele nieruchomości scedowali na rzecz jej nabywców uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w części, w jakiej zajęta jest na urządzenia infrastruktury. W ocenie skarżących, odmienna interpretacja tego przepisu sprowadza się do uznania, że osoby które utraciły w drodze wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości przed wejściem w życie u.g.n., a dla których do tej pory odszkodowanie za tę nieruchomość nie zostało ustalone wraz z wejściem w życie powyższej ustawy utraciły uprawnienie do uzyskania przedmiotowego odszkodowania. Takie stanowisko, zdaniem skarżących, naruszałoby konstytucyjną zasadę ochrony własności (art. 64 Konstytucji RP), a przede wszystkim zasadę wyrażoną w art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, gwarantującą prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia, a nadto pozostawałoby w sprzeczności również z art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r., a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz.U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175), który podkreśla konieczność utrzymywania uzasadnionego prawnie zaufania obywateli do Państwa i prawa od niego pochodzącego, jako elementu składającego się na zasadę praworządności i zobowiązującego władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego oraz naprawiania pozaprawnych praktyk. Ponadto zdaniem skarżących, analiza przepisów przejściowych u.g.n. wskazuje, że ustawa ta nie zawiera przepisów czasowych ograniczających zastosowanie normy wynikającej z art. 128 ust. 1 u.g.n. do stanów faktycznych powstałych po wejściu w życie ww. ustawy, co znajduje również oparcie w stanowisku Trybunału Konstytucyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 21 czerwca 2005 r. (sygn. akt P 25/02). W odpowiedzi na skargę Wojewoda [....] wniósł o jej oddalenie i podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona w zakresie wskazanym poniżej, z czego wynika, że nie cała jej argumentacja i podstawy zostały zaaprobowane przez Sąd. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, ), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 75a. Natomiast uwzględnienie skargi, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona przez Sąd, we wskazanym zakresie i według podanych powyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonych decyzji wykazała, że przy ich podjęciu doszło do naruszenia przepisów postępowania i wykładni prawa materialnego w stopniu uzasadniającymi ich uchylenie. W kontrolowanej sprawie jest bezsprzeczne, że decyzją Naczelnika Gminy Z. z dnia 25.04.1979 r. nr [....] na podstawie art. 35 i 36 ustawy z dnia 12.03.1958 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 64 z 1974r.) na wniosek Zarządu Autostrad w K. z dnia 23.04.1979 r. znak: [....] zezwolono na wejście na części nieruchomości położonych w gm. kat. B. , Gmina Z. stanowiących własność osób wymienionych w załączonym do decyzji wykazie. Celem zajęcia była budowa gazociągu zgodnie z decyzją zatwierdzającą plan realizacyjny z dnia 27.07.1978 r. znak: [....] . Według sentencji ww. decyzji: "Zgodnie z przepisem art. 35 powołanej ustawy odszkodowanie wynikłe za straty z budowy lub konserwacji w/w przewodów lub urządzeń wypłaci inwestor w drodze ugodowej na podstawie opinii szacunkowej biegłego ds. wywłaszczeń z listy Prezydenta Miasta K. , zaś w drodze sporu wysokość odszkodowania ustali Naczelnik Gminy na podstawie opinii biegłego z listy Prezydenta Miasta K. na wniosek zainteresowanej strony. Po ukończeniu robót inwestor niezwłocznie przywróci grunt do stanu przed zajęciem oraz przeprowadzi rekultywację gleby. Odszkodowanie za straty w uprawach, zasiewach i plonach winno być ustalone w ciągu 30 dni od daty złożenia wniosku w tej sprawie, przy czym roszczenie to przedawnia się z upływem 3 lat od powstania szkody" Natomiast zgodnie z ust. 3 ww. art. 35 "Właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody." W wykazie załączonym do ww. decyzji znalazły się pod pozycjami: nr 14, nr 15 i nr 16 działki: nr [....] [....] [....] gdzie jako właścicieli odpowiednio wpisane są: S.S. , E.S. , J.W. wraz z A.P. Na podstawie znajdujących się w aktach sprawy: wykazu synchronizacyjnego działek o numerach [....] i [....] z dnia 14.06.2011 r. wykonanego przez geodetę uprawnionego M.S. oraz opinii do sprawy cywilnej sygn. akt. I C 1201/10 z dnia 25.11.20111 r. biegłego sądowego w zakresie geodezji dr inż. S.B. ustalono, cytując ww. opinię, iż działki powstałe w wyniku scalenia i wymiany zostały z urzędu ujawnione w nowozałożonych księgach wieczystych. A.P. otrzymała w zamian za działki: [....] [....] [....] [....] działkę [....] , która została objęta kw [....] (obecnie ....). A zatem decyzją z dnia 25 kwietnia 1979 r. nr [....] Naczelnik Gminy Z. zezwolił na wejście na części nieruchomości położonych w gm. kat. B. , gmina Z. , w tym m.in. działkę nr [....] , stanowiąca wówczas własność S.S. (co potwierdził m.in. w swojej opinii z dnia 25 listopada 2011 r. biegły sądowy w zakresie geodezji S.B. , kserokopia: k. 54-52 administracyjnych akt sprawy organu I instancji). Działka [....] , która stała się przedmiotem (Rep .....) sprzedaży przez A.P. , I. i S.B. , w terenie była tożsama z częścią działki [....] oraz częściami działek [....] i [....] . Działka [....] Skarbu Państwa objęta kw [....] (obecnie ....), która stała się przedmiotem umowy sprzedaży (Rep ...) I.B. jest w terenie tożsama z działką [....] oraz częściami dz. [....] [....] i [....] . W kontrolowanej sprawie jest także bezsporne, że obecnie materialno-prawną podstawą orzekania o odszkodowaniu jest art. 128 ust. 1 i 4 u.g.n., a w związku z tym to starosta, zgodnie z prawem, jest uprawniony do wydania odrębnej decyzji o odszkodowaniu (art. 129 ust. 5 u.g.n.), m.in. w sytuacjach, gdy pomimo wywłaszczenia dokonanego w latach ubiegłych nie zostało na rzecz stron ustalone odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, pomimo ciążącego na organach w tym zakresie ustawowego obowiązku. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak również w przypadkach ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie przepisów art. 120 i art. 124-126 u.g.n. Kwestią budzącą wątpliwości w interpretacji przywołanego art. 129 ust. 5 pkt 3 jest natomiast zakres stosowania tego przepisu do zdarzeń zaistniałych przed wejściem w życie obowiązującej obecnie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Skład orzekający podziela, i uważa je za swoje, stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 sierpnia 2014 r. sygn. akt I OSK 147/13, w którym Sąd opowiedział się za dopuszczalnością stosowania aktualnie obowiązującej ustawy do stanów faktycznych sprzed jej wejścia w życie, pod warunkiem, że objęte nią uprawnienie nie zostało skonsumowane wcześniej, w szczególności sprawa nie została załatwiona w sposób, który wykluczałby tę możliwość, tzn. nie została zakończona wydaniem ostatecznej decyzji. Nowa ustawa może zatem ingerować w dawniej powstałe stosunki prawne, przy czym tylko skutki zdarzeń prawnych ocenia się na podstawie norm obowiązujących z daty zdarzenia. W uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r. sygn. akt I OPS 1/06 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do stosunków prawnych zastanych w dniu wejścia ich w życie. Choć przywołana uchwała podjęta została w sprawie o odmiennej sytuacji prawnej, to w ocenie Sądu cytowana konkluzja ma charakter reguły generalnej. Taką interpretację przepisu art. 129 ust. 5 przyjął m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 21 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 1111/08, z dnia 6 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 335/08, z dnia 6 marca 2012 r. sygn. akt 1 OSK 397/11, a także orzecznictwo wojewódzkich sądów administracyjnych. Sąd orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko , w myśl którego przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do wszystkich stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Odmienna interpretacja powyższego przepisu sprowadza się bowiem do uznania, iż osoby, które utraciły w drodze wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość przed wejściem w życie u.g.n., a dla których do tej pory odszkodowanie za tę nieruchomość nie zostało ustalone, wraz z wejściem w życie powyższej ustawy utraciły uprawnienie do uzyskania przedmiotowego odszkodowania. Takie stanowisko naruszałoby konstytucyjną zasadę ochrony własności (art. 64 Konstytucji RP), a przede wszystkim zasadę wyrażoną w art. 21 ust. 2 gwarantującą prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia. Pozostawałoby ono w sprzeczności również z art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175), który podkreśla konieczność utrzymywania uzasadnionego prawnie zaufania obywateli do Państwa i prawa pochodzącego od Państwa, jako elementu składającego się na zasadę praworządności i zobowiązującego władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego i naprawiania pozaprawnych praktyk. Analiza przepisów przejściowych u.g.n. wskazuje, iż ustawa nie zawiera przepisów czasowych ograniczających zastosowanie normy wynikającej z art. 128 ust. 1 u.g.n. do stanów faktycznych powstałych po wejściu w życie ww. ustawy. Powyższa wykładnia znajduje oparcie w stanowisku Trybunału Konstytucyjnego (por. wyrok z 21 czerwca 2005 r., sygn. P 25/02, OTK ZU nr 6/A/2005, poz. 65). Mając na uwadze, iż w realiach sprawy wniosek o ustalenie odszkodowania został złożony przez skarżących w dniu 14 kwietnia 2015 r. i to przez osoby niebędące właścicielami nieruchomości w dacie ograniczenia prawa własności, subsumcja oceny stanu faktycznego i prawnego przedmiotowej sprawy, poprzez pryzmat regulacji obowiązujących w dacie ograniczenia prawa własności, sprowadza się do ustalenia kręgu podmiotów, którym przysługuje aktualnie prawo skutecznego domagania się wypłaty odszkodowania za skutki jakie były następstwem orzeczenia organu administracji, które zapadło w dniu 25 kwietnia 1979 r., a zatem około 38 lat temu. W kontrolowanej sprawie sporna jest zatem wykładnia przywołanego przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. a to z uwagi na fakt, że zdaniem organu II instancji o odszkodowanie na zasadach określonych we wskazanym przepisie może się starać jedynie właściciel nieruchomości, którego prawa zostały ograniczone lub jego następcy prawni. Zdaniem organu II instancji, roszczenie odszkodowawcze jako szczególna instytucja prawa publicznego nie jest objęta następstwem prawnym w przypadku sukcesji pod tytułem szczególnym a więc w przypadku umowy kupna sprzedaży. Skład rozpoznający sprawę, jest zdania, że teza/pogląd sformułowana przez organ odwoławczy nie posiada charakteru absolutnego i w przekonaniu Sądu mogą zaistnieć okoliczności pozwalające na stwierdzenie, że prawo do odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. przysługuje także innym, niż uniwersalni, następcom prawnym właściciela uprawnionego do odszkodowania. A zatem kwestią do rozstrzygnięcia jest to, kto może być stroną w postępowaniu dotyczącym odszkodowania, a zarazem, kto jest uprawniony do skutecznego żądania odszkodowania. Rozważenia wymaga, czy mogą to być jedynie właściciele nieruchomości na dzień ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, względnie również ich następcy prawni w drodze sukcesji uniwersalnej. W opinii Sądu, dla wyjaśnienia tej kwestii podstawowe znaczenie ma wyrażona w Konstytucji zasada słusznego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, a także zasada sprawiedliwości społecznej. Osobą uprawnioną do odszkodowania jest oczywiście były, tj. w dacie wywłaszczenia, właściciel nieruchomości oraz jego następcy prawni na mocy sukcesji uniwersalnej. Nie oznacza to jednak, że uprawnionym do odszkodowania nie może być osoba, która jako aktualny właściciel nieruchomości, legitymuje się formalnoprawnym tytułem uprawniającym do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania. Należy to m.in. rozumieć w ten sposób, że poprzedni właściciel, któremu w związku z ograniczeniem prawa własności przysługuje roszczenie odszkodowawcze, może ew. przenieść w sposób wyraźny lub względnie dorozumiany to roszczenie na nabywcę nieruchomości. A zatem skład obecnie rozpoznający sprawę nie wyklucza, podobnie jak WSA w Poznaniu wyroku z dnia 14 maja 2015 r., sygn. II SA/Po 180/15, że w realiach konkretnej i zindywidualizowanej sprawy z zakresu administracji publicznej mogą zaistnieć takie szczególne okoliczności faktyczne i prawne, w świetle których roszczenie ze strony następcy wywłaszczonego i ograniczonego w prawie własności właściciela z tytułu umowy kupna sprzedaży o przedmiotowe odszkodowanie jest jednak uzasadnione. Jak wynika z akt sprawy, organy administracyjne nie rozważyły, czy w stanie faktycznym kontrolowanej sprawy nie zaistniały takie ww. lub zbliżone szczególne okoliczności, co narusza zasadę zaufania do państwa i prawa, a także zasadę pogłębiana zaufania do administracji publicznej w stopniu mogącym mieć istotne znaczenie dla rozpoznania sprawy(art. 8 k.p.a.). Przy czym Sąd zwraca uwagę, że w tym miejscu jest mowa o pewnym wyjątku od zasady, a zatem ze stanu prawnego i faktycznego kontrolowanej sprawy bezsprzecznie powinna wynikać okoliczność, że obecny właściciel posiada ten formalnoprawny tytuł do wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie. Odmawiając ustalenia odszkodowania organy obu instancji argumentowały, że przedmiotowa działka w dacie wydania decyzji zezwalającej na wykonanie przedmiotowej linii gazociągu nie stanowiła własności wnioskodawców, którzy ją nabyli na zasadzie swobody umów, a nie w drodze sukcesji uniwersalnej po osobach, które w dniu wydania decyzji byli ich właścicielami. Należy zwrócić uwagę w zakresie objętym regulacją art. 124 u.g.n. istotne znaczenie ma konstytucyjna zasada, że za odjęcie własności należy się słuszne odszkodowanie. Wobec hipotetycznego nieuregulowania sprawy odszkodowania w przeszłości, na dzień dzisiejszy potencjalnie nadal trwa stan, w którym ma miejsce ograniczenie prawa własności a kwestia zadośćuczynienia za to nie jest uregulowana, co z zasady, może dotyczyć każdoczesnego właściciela nieruchomości. Aby jednak, móc zasadnie prowadzić rozważania, czy w sprawie o odszkodowanie zachodzą szczególne okoliczności pozwalające na przyjęcie, że skarżący mogą skutecznie starać się o odszkodowanie, należy w pierwszej kolejności ustalić, czy należne odszkodowanie nie zostało wypłacone ówczesnej właścicielce S.S. , czy nie zostało złożone do depozytu sądowego, czy ew. został złożony wniosek o jego otrzymanie. Dopiero nie budzące wątpliwości ustalenie, że w przeszłości nie doszło do ustalenia i wypłaty właścicielom odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności w związku z lokalizacją spornych urządzeń gazociągowych pozwala na przejście do kolejnego etapu – ustalenia, kto ma legitymację czynną do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania z tego tytułu. W opinii Sądu w realiach niniejszej sprawy do tego etapu przystąpiono przedwcześnie, co narusza przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Idąc dalej Sąd stwierdza, że organy nie ustaliły, czy i jakie ewentualne znaczenie dla przedmiotowego odszkodowania mogło mieć postępowanie o scalenie i podział gruntów, na podstawie którego A.P. uzyskała tytuł prawny do działki, wywodzącej się z terenu, do którego uprzednio posiadała tytuł prawny S.S. Czy w związku z przedmiotowym scaleniem i podziałem nie było ew. ustaleń dotyczących odszkodowania za ograniczenie prawa własności działek objętych scaleniem. A zatem w sprawie, po wyeliminowaniu okoliczności polegającej na bezsprzecznym braku ustalenia i wypłaty przedmiotowego odszkodowania, zostały pominięte dowody m.in. z ew. wyjaśnień poprzednich właścicieli przedmiotowej działki lub odpowiednio ich następców prawnych, ew. dokumentacji scaleniowej i podziałowej, a organy administracyjne ograniczyły się w zasadzie do ustaleń stanu faktycznego podjętych w trzech wyrokach Sądów powszechnych w sprawach z powództwa skarżących przeciwko [....] S. A. w W. W aktach sprawy nie ma umowy notarialnej, na podstawie której została nabyta przedmiotowa działka przez skarżących. Sąd zaznacza, że skarżący co prawda podnoszą, że nie wiedzieli w dniu zakupu, iż prawo własności działki jest obciążone prawem do poprowadzenia na jej terenie gazociągu, które zostało wykonane, co w dużym stopniu podważa możliwość przeniesienia na ich rzecz przez sprzedającą A. P. roszczenia o odszkodowanie, ale niezależnie od tego, w pewien sposób wartość przedmiotu umowy kupna-sprzedaży połączona z ew. oświadczeniem sprzedającego może ew. świadczyć o tym, że sprzedająca określiła jej wartość w sposób zawyżony uwzględniając przeniesienie nie skonsumowanego przez siebie i przysługującego jej roszczenia odszkodowawczego. Oczywiście w takim przypadku sprzedająca, A. P. musiałaby mieć roszczenie o odszkodowanie wskutek określonych relacji/stosunków prawnych z ówczesną właścicielką działki (S.S. ) na dzień ograniczenia prawa własności przedmiotowej działki (jej odpowiednika), które też by wymagały odpowiednich ustaleń. Sąd zaznacza, że uchylenie decyzji organów obu instancji ma wyjaśnić okoliczności co do pewnego wyjątku, którego dopuszczalność Sąd przyjmuje z przyczyn wskazanych powyżej, a polegającego na tym, że organy powinny zbadać, czy w sprawie nie było jakiś okoliczności wskazujących na to, że skarżący nabyli od poprzedników formalne uprawnienie do odszkodowania. Należy podkreślić, iż kontrolując decyzje podejmowane w ramach postępowania administracyjnego, Sąd dokonuje oceny, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony, zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Podkreślenia nadto wymaga, że zgodnie z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpatrywanej sprawie wymogów tych nie dochowano, co stanowi o konieczności uchylenia wydanej w sprawie decyzji organu I i II instancji. Sąd uchylił decyzję organu I instancji, bowiem w przypadku ustalenia i uznania, że skarżący nie mają legitymacji do skutecznego złożenia wniosku o ustalenie wnioskowanego przez nich odszkodowania, a zatem, że nie zachodzą okoliczności wskazane przez Sąd, postępowanie organu I instancji powinno zostać umorzone, jako bezprzedmiotowe, zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. Odnosząc się z kolei do pozostałych zarzutów skargi Sąd wyjaśnia, iż w tej chwili jest przedwczesne, wobec ww. nieprawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego, wypowiadanie się co do możliwości wywodzenia ich legitymacji do złożenia wniosku o odszkodowanie w oparciu o art. 30 § 4 k.p.a. Przepis ten daje ew. taką możliwość, lecz wyłącznie w sytuacji, gdyby po pierwsze postępowanie wywłaszczeniowe lub odpowiednio oczywiście odszkodowawcze, były w toku. Z akt administracyjnych sprawy jak dotąd nie wynika, iż w przeszłości poprzedni właściciele nieruchomości złożyli wniosek o odszkodowanie. Podkreślenia ponownie wymaga, iż zgodnie z przepisem art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o odszkodowaniu organ administracji orzekał na wniosek. W tej sytuacji zarzut naruszenia przez organy art. 233 u.g.n. uznać należało za nie poddający się kontroli Sądu. Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji powinien uwzględnić wnioski zawarte w uzasadnieniu tego wyroku, w tym przedstawioną w nim interpretację art. 128 i art. 129 ust. 5 u.g.n. i po przeprowadzeniu postępowania dowodowego wydać decyzję w sprawie odszkodowania mając w pierwszej kolejności na uwadze, że ustalenia poczynione na etapie postępowania wyjaśniającego nie pozwalają obecnie jednoznacznie stwierdzić, że w przeszłości nie zostało ustalone odszkodowanie na rzecz osoby będącej właścicielami przedmiotowej działki. Sąd zaznacza ponownie, że w żaden sposób nie przesądza, że odszkodowanie skarżącym przysługuje. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art.135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji . O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło