II SA/Kr 1373/15

WyrokWSA w Krakowie2016-01-21

Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Joanna Tuszyńska, Anna Szkodzińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, w szczególności datę i zakres samowoli budowlanej, a także czy prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, w tym czy uwzględniły wnioski dowodowe strony?
Ratio decidendi
Organy nadzoru budowlanego naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 10, 77 i 80 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie wystarczających dowodów do ustalenia stanu faktycznego sprawy, w tym daty i zakresu samowoli budowlanej. Brak należytego wyjaśnienia tych okoliczności uniemożliwił prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego, co skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki rozbudowanej i nadbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wykonanej bez wymaganego pozwolenia na budowę. Inwestorka E. M. kwestionowała ustalenia organów co do daty i zakresu samowoli budowlanej, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak przeprowadzenia wnioskowanych dowodów. Organy obu instancji wydały decyzje nakazujące rozbiórkę, jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał je za wadliwe z powodu niewystarczającego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. Zasądzono od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącej E. M. kwotę 740 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie: NSA Joanna Tuszyńska NSA Anna Szkodzińska (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi E. M. na decyzję nr [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 21 sierpnia 2015 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącej E. M. kwotę 740 zł (siedemset czterdzieści złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. decyzją Nr [...] z dnia 20 stycznia 2015 r. (znak: [...]), na podstawie art. 48 ust. 1 oraz art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 z późn. zm. – dalej jako: p.b.) nakazał inwestorowi E. M. rozbiórkę rozbudowanej i nadbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego, położonego na działce oznaczonej nr [...] w miejscowości Z. przy ul. A., które to roboty budowlane zostały wykonane przez inwestora bez wymaganej prawem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ wskazał, iż roboty rozbiórkowe dotyczyć mają rozbiórki "rozbudowanego pomieszczenia na poziomie przyziemia budynku (o wymiarach 4,83m x 2,10m) na elewacji północno-wschodniej oraz rozbiórki ścian kolankowych i szczytowych wybudowanych na płycie żelbetowej (w rzucie poziomym o wymiarach 11,74m x 12,0m) wraz z konstrukcją więźby dachowej". W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał: W dniu 20 marca 2014 r. przeprowadzono kontrolę na działce oznaczonej nr [...], w trakcie której ustalono, że na ww. działce istnieje budynek parterowy w stanie surowym z wysokim poddaszem bez podpiwniczenia przykryty dachem dwuspadowym (połać dachowa zadeskowana i przykryta papą), w którym prowadzone są roboty budowlane. W zakresie możliwym do oceny wizualnej stwierdzono, że widoczne są wykonane roboty budowlane polegające na tym, że wszystkie ściany budynku zewnętrzne i wewnętrzne w poziomie parteru zostały otynkowane. Oprócz tego na poziomie poddasza wykonane zostały nowe ściany kolankowe oraz szczytowe, które stanowią nadbudowę istniejącego budynku, przy czym na zewnątrz ściana szczytowa nieotynkowana, a pozostałe ściany otynkowane i przygotowane pod wykonanie elewacji, zaś wewnątrz ściany na poziomie poddasza są nieotynkowane. Dodatkowo wykonany został nowy dwuspadowy dach w konstrukcji drewnianej pokryty papą, na poziomie poddasza budowany jest nowy komin, a od strony wschodniej budynku zostały wybudowane trzy filary żelbetowe okrągłe, na których spoczywa płyta żelbetowa nad parterem powiększonego poddasza. Z przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół, do którego dołączono dokumentację fotograficzną oraz szkic sytuacyjny. Na wykonanie ww. robót budowlanych inwestor E. M. nie posiadała pozwolenia na budowę, a jedynie dysponowała zgłoszeniem zamiaru prowadzenia robót budowlanych dokonanym w Starostwie Powiatowym w C. w dniu 21 stycznia 2014 r., a dotyczącym "remontu pokrycia dachu, remontu tynków wewnętrznych i zewnętrznych, docieplenia budynku o wysokości do 12 m" z terminem rozpoczęcia robót budowlanych w dniu 21 lutego 2014 r. Zgłoszenie należy uznać za nieskuteczne, a to z uwagi na fakt, iż w treści zgłoszenia inwestor zadeklarował wykonanie robót budowlanych polegających na remoncie istniejącego budynku, a dokonane w toku postępowania ustalenia jednoznacznie wskazują, że inwestor wykonał roboty budowlane polegające na rozbudowie i nadbudowie istniejącego budynku mieszkalnego, które zgodnie z art. 28 ust. 1 p.b. wymagają dla ich wykonania uprzedniego uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W wyniku wykonanych robót nastąpiła zmiana charakterystycznych parametrów (powierzchni zabudowy i kubatury) bez stosownej dokumentacji formalno-prawnej, tj. ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Postanowieniem nr [...] z dnia 26 czerwca 2014 r. organ wstrzymał prowadzone roboty budowlane oraz zobowiązał inwestora do dostarczenia w określonym terminie (tj. 30 sierpnia 2014 r.) dokumentów wymienionych w art. 48 ust. 3 p.b. wskazując, że następnym etapem będzie ustalenie opłaty legalizacyjnej, albo – w razie niewykonania nałożonych obowiązków – nakazanie rozbiórki zgodnie z art. 48 ust. 4 p.b. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. nadmienił również, że nie przeprowadził dowodów z przesłuchania świadków wnioskowanych przez E. M., z uwagi na to, że ich zeznania nie zmieniłyby faktu, że wykonane przez inwestora roboty budowlane stanowiły samowolę budowlaną w rozumieniu przepisów p.b., a ponadto ich przesłuchanie przyczyniłoby się niewątpliwie do opóźnienia wydania przez organ stosownego rozstrzygnięcia w sprawie. Od ww. decyzji odwołanie złożyła E. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania pierwszej instancji w całości. E. M. zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, a to przepisu art. 7 w zw. z art. 8 w zw. z art. 77 § 1 kpa poprzez zaniechanie dopuszczenia oraz przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych na okoliczność ustalenia czy i kiedy doszło do samowoli budowlanej, ustalenia wymiaru samowoli budowalnej, zaniechanie dopuszczenia oraz przeprowadzenia dowodu zgodnie z wnioskiem dowodowym strony z dnia 30 października 2014 r. oraz zaniechaniem ustalenia konkretnej daty dokonania samowoli budowlanej, co ma istotne znaczenie dla wyboru przepisów, które będą miały zastosowanie w sprawie. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie art. 10 ust. 1 in principio k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia pełnomocnika strony o zaplanowaniu, a następnie przeprowadzeniu czynności procesowych polegających na oględzinach i wykonaniu pomiarów terenowych mających miejsce w dniu 6 listopada 2014 r. i uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do schematu sporządzonego w dniu 6 listopada 2014 r. przez Inspektora Nadzoru Budowlanego T. O.. E. M. zarzuciła, że jej pełnomocnik, który zgłosił swój udział w sprawie pismem z dnia 11 września 2014 r., został wprawdzie zawiadomiony o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, jednakże zawiadomienie to zostało nadane pełnomocnikowi strony w dniu 14 października 2014 r., a zatem nie obejmowało ono dokonanych po tej dacie kolejnych istotnych czynności w sprawie, w szczególności ponownych oględzin nieruchomości oraz pomiarów z dnia 6 listopada 2014 r. Ponadto skarżąca podkreśliła, że inspektor dokonujący pomiarów bez obecności strony nie sporządziła jakichkolwiek zapisków, fotografii, jak również nie opisała metody stosowanej przy ich wykonywaniu oraz nie wskazała jakimi urządzeniami posługiwała się przy dokonywaniu pomiarów, co w ocenie skarżącej było niezbędne dla umożliwienia oceny prawidłowości dokonanych czynności. Strona podkreśliła również, że powołana się przez organ mapa geodezyjna nie może stanowić wystarczającego dowodu w sprawie, nie jest wiadome, kto i dla jakich celów ją sporządził, nie wynika z niej w szczególności powierzchnia parteru, a tym bardziej powierzchnia poddasza, w tym ułożenie krokwi dachowych oraz ścian wewnętrznych i komina. Nadmieniła przy tym, że sam fakt naniesienia budynku na mapie geodezyjnej nie świadczy o tym, że jego budowa nastąpiła na podstawie pozwolenia na budowę lub też bez takiego pozwolenia, a oznacza tylko tyle, że faktycznie taki budynek w danym miejscu się znajduje. Odwołująca się wskazała, że brak jest w zgromadzonym materiale dowodowym dokumentacji technicznej budynku, względem którego istnieje podejrzenie o rozbudowę w warunkach samowoli budowlanej sprzed października 2013 r., w tym brak projektu architektonicznego, który to dokument jest niezbędny celem ustalenia zakresu przeprowadzonych prac bez pozwolenia na budowę lub bez zgłoszenia, co do których zgłoszenie lub pozwolenie jest wymagane. Ponadto skarżąca wskazała, że zgodnie z przepisem art. 49 p.b. w brzmieniu obowiązującym do dnia 11 lipca 2003 r. nie można było nakazać rozbiórki, jeżeli od zakończenia budowy obiektu budowlanego lub jego części upłynęło 5 lat, a jego istnienie nie narusza przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym. Ustalenie zatem, że samowola budowlana miała rzeczywiście miejsce, a następnie ustalenie, że 5-letni okres od zakończenia samowoli budowlanej upłynął przed dniem 10 lipca 2003 r. winno – w ocenie skarżącej – skutkować umorzeniem postepowania, Skarżąca podkreśliła, że wszystkie roboty budowlane objęte zgłoszeniem zostały dokonane po dniu 21 lutego 2014 r. w tym tynkowanie wewnętrzne oraz zewnętrzne ścian, jak również remont pokrycia dachu, nie dokonano przy tym powiększenia powierzchni poddasza. W tym zakresie – w ocenie skarżącej – ustalenia organu I instancji uznać należy za dowolne wobec braku dokumentacji porównawczej sprzed października 2013 r., stanowiącej datę rozpoczęcia remontu, pod pojęciem którego należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji. Dlatego też strona skarżąca podniosła, że faktycznego rozróżnienia charakteru poszczególnych robót budowlanych, z uwzględnieniem konieczności ewentualnego odróżnienia na podstawie kryteriów rzeczowych rekonstrukcji od remontu, może dokonać jedynie biegły z zakresu budownictwa. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego w K. decyzją Nr [...] z dnia 21 sierpnia 2015 r. (znak: [...]), na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 oraz art. 83 ust. 2 p.b. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i w tym zakresie na podstawie art. 48 ust. 1 p.b. w zw. z art. 48 ust. 4 p.b. oraz art. 80 ust. 2 pkt 2, art. 83 ust. 2 p.b. nakazał inwestorowi E. M. rozbiórkę rozbudowanej i nadbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego, położonego na działce oznaczonej nr [...] w miejscowości Z. przy ul. A., które to roboty budowlane zostały wykonane przez inwestora bez wymaganej prawem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ II instancji określił, iż roboty rozbiórkowe dotyczyć mają rozbiórki rozbudowanego pomieszczenia o wymiarach 4,83m x 2,95m zlokalizowanego na poziomie przyziemia budynku położonego na elewacji północno-wschodniej oraz rozbiórki ścian kolankowych i szczytowych wybudowanych na płycie żelbetowej w rzucie poziomym o wymiarach 11,74m x 12,0m wraz z konstrukcją więźby dachowej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ II instancji przytoczył definicję budowy określoną w art. 3 pkt 6 p.b. Wskazał również, że mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za udowodnione, iż E. M. rozbudowała dom jednorodzinny o pomieszczenie o powierzchni 4,83m x 2,95m zlokalizowane na poziomie przyziemia na elewacji północno-wschodniej oraz wykonała ściany kolankowe i szczytowe, które zostały wybudowane na płycie żelbetowej oraz konstrukcję więźby dachowej. Zgodnie zaś z treścią art. 28 ust. 1 p.b. na wykonanie nadbudowy i rozbudowy budynku mieszkalnego konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę, którego w niniejszej sprawie nie posiadał inwestor E. M.. Inwestor nie skorzystał z przysługującego mu prawa do legalizacji zaistniałej samowoli budowalnej, nie składając w zakreślonym terminie niezbędnych dokumentów, określonych w postanowieniu Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. Nr [...] z dnia 26 czerwca 2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. wydał prawidłową decyzję o rozbiórce rozbudowanej oraz nadbudowanej części budynku. Z uwagi na wskazanie w sentencji zaskarżonej decyzji działki nr [...] zamiast nr [...], na której były prowadzone samowolne roboty budowlane organ II instancji – uznając ww. błąd za oczywistą omyłkę – wydano rozstrzygnięcie reformatoryjne, doprecyzowując jednocześnie podstawę prawną oraz nr działki, a także wymiary rozbudowanego pomieszczenia na poziomie przyziemia korzystając ze szkicu sytuacyjnego. E. M. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego w K. Nr [...] z dnia 21 sierpnia 2015 r. (znak: [...]). W skardze powtórzone zostały zarzuty i wywody odwołania, przy czym skarżąca podkreśliła, że organ II instancji nie odniósł się w sposób wyczerpujący do powyższych zarzutów, część z nich zupełnie pomijając. Ponadto strona skarżąca podniosła, że w zakresie, w jakim organ II instancji przyjął, iż szerokość rozbudowanego pomieszczenia na poziomie przyziemia wynosiła 2,95m a nie jak określił to organ I instancji 2,10m został poszerzony zakres samowoli budowlanej. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał w całości swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014, poz. 1647 z późn. zm.) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego wyżej przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r, poz. 270 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.) w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). W ocenie Sądu zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C. naruszyły prawo w stopniu uzasadniającym uchylenie obu aktów administracyjnych, jako że zostały one podjęte bez należytego wyjaśnienia sprawy, z istotnym naruszeniem art. 7, 10, 77, 80 i 107 kpa. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że istota sporu pomiędzy stronami sprowadza się przede wszystkim do trzech zasadniczych kwestii, a mianowicie do ustalenia czy, kiedy oraz ewentualnie w jakim rozmiarze doszło w sprawie do samowoli budowlanej. Wszystkie te okoliczności są ze sobą integralnie powiązane, przez co łącznie wpływają na prawidłowość zastosowania w tej sprawie przepisów prawa materialnego. Dlatego też rację ma skarżąca twierdząc, że w rozpoznawanej sprawie – w razie przyjęcia przez organ, że do takowej samowoli budowlanej doszło – rozstrzygające znaczenie może mieć przede wszystkim ustalenie daty jej dokonania, jako że będzie ona decydować o trybie postępowania, podstawie prawnej, a w związku z tym także i o treści decyzji wydanej przez organy nadzoru budowalnego. Ustalenie więc tego faktu wymagać powinno od organu szczególnej dbałości w zebraniu i ocenie materiału dowodowego, czego w rozpatrywanej sprawie niewątpliwie zabrakło. Organy nadzoru naruszyły bowiem podstawowe reguły postępowania dowodowego, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie – w zasadzie – jakichkolwiek dowodów, które pozwoliłyby uznać za udowodnione ustalone w toku sprawy okoliczności, co m.in. słusznie zarzuciła skarżąca. Organy obu instancji nie podjęły bowiem wystarczających działań w celu zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego istotnego dla wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, a dokonana przez nie jego ocena naruszyła wynikającą z art. 80 k.p.a. zasadę swobodnej oceny dowodów. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w C., organy nadzoru budowalnego ustaliły stan faktyczny sprawy jedynie na podstawie protokołu kontroli przeprowadzonej w dniu 20 marca 2014 r. na działce nr [...] w miejscowości Z. przez inspektorów Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w C. wraz z załączoną do niego dokumentacją fotograficzną, dołączonego do akt administracyjnych sprawy (jako uzupełnienie materiału dowodowego) szkicu sytuacyjnego z dokonanych pomiarów rozbudowanego budynku mieszkalnego wykonanego w dniu 6 listopada 2014 r. przez T. O., pozyskanych z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego map ewidencyjnej i zasadniczej dla przedmiotowej nieruchomości oraz dokumentacji przekazanej przez Starostwo Powiatowe w C., zawierającej dokonane przez inwestora E. M. zgłoszenie robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę z dnia 21 stycznia 2014 r., obejmujące swoim zakresem "remont poszycia dachu, remont tynków wewnętrznych, zewnętrznych, docieplenie budynku o wysokości do 12 m.". Na tej też podstawie organ I instancji stwierdził, iż skarżąca w opisanym (w sentencji decyzji) zakresie dopuściła się samowoli budowlanej w opisanym w decyzji czasie i zakresie. Wynikiem "wizualnej oceny", do której organ się odwołuje, mogły być ustalenia co do istniejącej rzeczywistości, w tym opis wykonanych robót, z oczywistych względów nie mogły być to ustalenia co do daty wykonania tych robót. W protokole kontroli nie podano żadnych bliższych danych ani okoliczności, z których mogłoby wynikać kiedy i które z opisanych robót były wykonane. Niczego w tej mierze nie wyjaśnia ogólnikowe stwierdzenie, że "widoczne jest prowadzenie robót" bez wyjaśnienia czy roboty trwają i są właśnie wykonywane (i na czym dokładnie polegają) czy też owa "widoczność" dotyczy robót już wykonanych. Organ przyjął, że datę, w której doszło do wykonania opisanych robót wyznacza odnotowane w protokole kontroli oświadczenie skarżącej, z którego wynikało, że "przystąpiła ona do wykonywania remontu istniejącego budynku mieszkalnego od października 2013 r." Poprzestanie na takim oświadczeniu skarżącej było oczywiście niewystarczające, zwłaszcza w kontekście faktu, że zgłoszenie remontu obiektu rzeczywiście miało miejsce. W tej sytuacji koniecznością było co najmniej odebranie od skarżącej szczegółowych wyjaśnień na temat tego, kiedy i jakie konkretnie roboty wykonała ( w tym od października 2013 r.) Dopiero dokładne ustalenia w tej mierze pozwoliłyby ustalić, czy roboty te mieściły się czy też nie w ramach zgłoszonego remontu. Treść wyjaśnień skarżącej pozwoliłaby też na miarodajną ocenę co do zakresu koniecznych dalszych ustaleń i konieczności przeprowadzenia dowodów. Dla ustalenia dat wykonania poszczególnych robót nie były wystarczające mapy ewidencyjna i zasadnicza obejmujące swoim zakresem m.in. działkę nr [...] w Z., jako że wskazują one jedynie, iż w dacie ich sporządzenia na wskazanej nieruchomości istniał (bliżej nieokreślony) budynek mieszkalny. Nie można również na ich podstawie ustalić zakresu wykonanych robót budowlanych dokonanych w obrębie jednego budynku mieszkalnego, a określonych przez organ mianem rozbudowy i nadbudowy części budynku mieszkalnego, ponieważ nie wskazują one wymiarów poszczególnych obiektów budowlanych. Inną zaś dokumentacją dotyczycącą przedmiotowego obiektu organ nie dysponował. W świetle powyższych okoliczności, przyjąć należy, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C., a w ślad za nim organ odwoławczy, z naruszeniem art. 80 k.p.a. przyjęły dowolnie, że roboty budowlane określone jako samowola budowlana wykonane zostały obecnie i tylko pozornie "w ramach" dokonanego zgłoszenia. Data samowoli jest okolicznością istotną, bo od niej zależy tryb postepowania i rodzaj stosowanej sankcji. W zależności od tej daty, w miejsce zastosowanego w niniejszej sprawie art. 48 ust. 1 p.b. w brzmieniu obowiązującym na dzień wszczęcia postępowania legalizacyjnego, zastosowanie – jak słusznie zauważa skarżąca – mógłby mieć art. 49 p.b. w brzmieniu obowiązującym przed 11 lipca 2003 r., zgodnie z którym nie można nakazać rozbiórki, o której mowa w art. 48 p.b., jeżeli upłynęło 5 lat od dnia zakończenia budowy obiektu budowlanego lub jego części, a jego istnienie nie narusza przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym, w szczególności ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na właścicielu spoczywa wówczas obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, a jeżeli właściciel obiektu budowlanego nie uzyska pozwolenia na użytkowanie, o którym mowa w ust. 1, przepis art. 48 p.b. stosuje się odpowiednio. Przywołany przepis został co prawda wyeliminowany ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane, niemniej jednak w wyroku z dnia 18 października 2006 r. (sygn. akt P 27/05) Trybunał Konstytucyjny wskazał, że "art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718) w zakresie, w jakim wyłącza stosowanie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126, Nr 109, poz. 1157 i Nr 120, poz. 1268, z 2001 r. Nr 5, poz. 42, Nr 100, poz. 1085, Nr 110, poz. 1190, Nr 115, poz. 1229, Nr 129, poz. 1439 i Nr 154, poz. 1800 oraz z 2002 r. Nr 74, poz. 676), w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 lipca 2003 r., do budowy obiektu budowlanego lub jego części, mimo że pięcioletni termin od zakończenia budowy upłynął do dnia 10 lipca 2003 r., jest niezgodny z art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 2 Konstytucji", a jednocześnie, że "art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 93, poz. 888) w zakresie, w jakim wyłącza stosowanie art. 49 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 lipca 2003 r., do budowy obiektu budowlanego lub jego części, mimo że pięcioletni termin od zakończenia budowy upłynął do dnia 10 lipca 2003 r., jest niezgodny z art. 32 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 2 Konstytucji". Nie można wykluczyć, że w prawidłowo ustalonych okolicznościach sprawy cytowany wyrok Trybunału może mieć znaczenie istotne i że zastosowanie ewentualnie mógłby mieć przepis art. 3 ustawy z dnia 10 maja 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (DZ.U.200-7/99/665) (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2010 r. II OSK 1/10). Wobec braku prawidłowych ustaleń, bliższa analiza prawnych uwarunkowań każdej z wymienionych wersji jest zbędna, albowiem musiałaby ona mieć charakter czysto hipotetyczny. Rację ma również skarżąca podnosząc naruszenie jej praw w toku postępowania administracyjnego. Kontrola budowy miała miejsce w dniu 20 marca 2014 r. Dopiero w dniu 6 października 2014 r. sporządzono notatkę o wykonaniu szkicu sytuacyjnego "z posiadanych pomiarów", ale takiego szkicu w aktach nie ma: jest natomiast szkic naniesiony na fragment nieoznaczonej mapy z datą 6 listopada 2014 r., a więc późniejszą od deklarowanego przez organ I instancji zakończenia postępowania wyjaśniającego. Pomimo podnoszonych w odwołaniu zarzutów, okoliczności sporządzenia tego szkicu nie zostały wyjaśnione. Z akt administracyjnych nie wynika również, czy szkic powstał na skutek przeprowadzenia przez organ nadzoru budowlanego kolejnej kontroli (oględzin) na działce nr [...] w miejscowości Z., czy też stanowi on jedynie zobrazowanie dokonanych uprzednio, tj. w dniu 20 marca 2014 r. pomiarów na ww. nieruchomości. Wątpliwości budzi także sama treść omawianego szkicu, bowiem nie wynika z niego skąd organ dysponował podanymi tam wymiarami odnoszącymi się do ewentualnej samowoli budowlanej, w szczególności Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. nie wskazał jakichkolwiek wskaźników, skali, czy też metod, jakimi kierował się przy dokonywaniu stosownych pomiarów. Organ I instancji nie zdecydował się na przeprowadzenie dodatkowych, wnioskowanych przez skarżącą dowodów w sprawie (pismo z dnia 5 listopada 2014 r. – data prezentaty na dokumencie) z przesłuchania świadków uznając, iż "ich zeznania nie zmieniłyby faktu, że wykonane roboty budowlane przez inwestora stanowią samowolę budowlaną" oraz – w ocenie organu – prowadziłyby one jedynie do przewlekłości postępowania. Nie wziął jednak Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. pod uwagę, że nie można apriorycznie wykluczyć, iż dowody te (nawet przy założeniu ich irrelewantności dla ustalenia samego faktu wystąpienia samowoli budowlanej) mogłyby się przyczynić do ustalenia innych istotnych w sprawie okoliczności, takich jak np. data dokonania ewentualnej samowoli budowlanej, mogąca wpływać na wybór właściwej podstawy prawnej działania organu. Sąd nie przesądza, które z dowodów, czy to wnioskowanych przez skarżącą, czy też przeprowadzonych przez organ z urzędu, byłyby konieczne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, gdyż to na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek podjęcia odpowiednich czynności zmierzających do dokonania stosownych ustaleń wynikających z przepisów art. 7, 77 i 80 k.p.a. Zastrzec przy tym należy, że opis i zwymiarowanie rozbudowy i nadbudowy, ustalenie dat i zakres dokonania samowoli nie wymagają – wbrew zarzutowi skarżącej – wiadomości specjalnych, a jedynie należytej staranności. W kompetencjach i możliwościach inspektora nadzoru budowlanego mieści się takie określenie przedmiotu rozstrzygnięcia, które rzeczywiście odpowiada faktom i które nie wzbudzi wątpliwości także na etapie wykonania decyzji. Także i w tym kontekście jednak treść skarżonego rozstrzygnięcia należy poddać krytyce. Nie jest prawidłowym określeniem części obiektu mającej podlegać rozbiórce jako "rozbudowane pomieszczenie ...... na elewacji.." Sformułowanie to nie tylko nie jest poprawne językowo, ale w ogóle budzi wątpliwości co do przedmiotu rozbiórki i jego położenia. Opisanych powyżej braków nie naprawił również organ odwoławczy, który po ponownym rozpoznaniu sprawy, niemalże w całości zaakceptował ustalenia organu I instancji, ograniczając swoje reformatoryjne rozstrzygnięcie do zmiany nr działki błędnie określonej przez organ I instancji jako działka nr [...] zamiast nr [...]. Jednocześnie organ odwoławczy doprecyzował podstawę prawną decyzji oraz wymiary rozbudowanego pomieszczenia na poziomie przyziemia korzystając ze szkicu sytuacyjnego zalegającego w aktach administracyjnych, w następstwie czego o prawie 1 m. (z wymiarów 4,83m x 2,10m na 4,83m x 2,95 m) powiększył się zakres ustalonej przez organ samowoli budowalnej. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego w K. w uzasadnieniu swojej decyzji nie wskazał okoliczności, na podstawie których doszedł on do przekonania o konieczności poszerzenia zakresu samowoli budowlanej podlegającej rozbiórce. Tym samym również organ odwoławczy poprzez brak jakichkolwiek dowodów uzasadniających przyjęcie dokonanych przez niego ustaleń oraz jedynie lakoniczne ustosunkowanie się zarzutów skarżącej, dopuścił się naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a. Wobec powyższego stwierdzić należy, że sprawa wymaga przeprowadzenia ponownego postępowania administracyjnego, w którym – zgodnie z art. 141 § 4 in fine p.p.s.a. – organy nadzoru budowlanego będą zobowiązane uwzględnić poczynione powyżej uwagi. Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., w ten sposób, że zasądzono na rzecz skarżącej kwotę 740 zł, na którą składa się kwota uiszczonego wpisu od skargi w wysokości 500 zł oraz koszt zastępstwa procesowego w wysokości 240 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło