II SA/Kr 141/19
WyrokWSA w Krakowie2019-04-11
Skład orzekający: WSA Paweł Darmoń, WSA Tadeusz Kiełkowski, WSA Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja zatwierdzająca projekt podziału nieruchomości, wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego (brak udziału strony), może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Organ administracyjny, rozpatrując wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, nie może uznać decyzji podziałowej za nieważną jedynie z powodu braku udziału strony w postępowaniu, nawet jeśli skutkowało to naruszeniem jej praw. Brak udziału strony może stanowić podstawę do wznowienia postępowania, ale nie do stwierdzenia nieważności decyzji, chyba że naruszenie prawa ma charakter kwalifikowany i rażący, co nie zostało wykazane w niniejszej sprawie. Ponadto, sąd administracyjny ocenia zgodność z prawem decyzji na podstawie stanu prawnego i faktycznego z daty jej wydania, a nie na podstawie późniejszych zmian czy toczących się postępowań dotyczących innych decyzji.Stan faktyczny
A. G. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy z 1992 r. zatwierdzającej podział nieruchomości, twierdząc, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa i pozbawiła go dostępu do drogi publicznej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając, że brak udziału A. G. w postępowaniu podziałowym nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Po uchyleniu przez WSA postanowienia SKO o odmowie wszczęcia postępowania, SKO ponownie rozpoznało wniosek i wydało decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności. A. G. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 156 § 1 k.p.a. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie : WSA Tadeusz Kiełkowski WSA Iwona Niżnik-Dobosz (spr.) Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 23 października 2018 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 23 października 2018 r. (znak: [...]) na podstawie:
- art. 156 § 1 i art. 157 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm. – dalej jako: k.p.a.) oraz
- art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.),
po rozpoznaniu wniosku A. G., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) orzekającej, po rozpatrzeniu wniosku R. K. i Z. C., o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości ozn. nr [...] o pow. 0,15 ha i nr [...] o pow.0,89 ha wieś [...] gmina [...] objętej KW [...] i KW [...],
odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego przekazał pismem z dnia 28 maja 2014 r. wniesiony przez A. G., reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosek o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) orzekającej, po rozpatrzeniu wniosku R. K. i Z. C., o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości ozn. nr [...] o pow. 0,15 ha i nr [...] o pow.0,89 ha wieś [...], gmina [...] objętej KW [...] i KW [...].
Postanowieniem z dnia 23 lipca 2014 r. (znak: [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia na wniosek A. G. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności opisanej we wniosku decyzji. Organ przyjął, że A. G. nie przysługiwał przymiot strony postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., a tym samym prawo wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]).
W wyniku złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, postanowieniem z dnia 5 września 2014 r. (znak: [...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie własne z dnia 23 lipca 2014 r., podtrzymując stanowisko w nim zawarte, tj. że A. G. nie posiadał legitymacji do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, gdyż nie był stroną postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]).
Na to postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł A. G., domagając się jego uchylenia oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie art. 28 k.p.a., poprzez jego błędną interpretację, a także naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez odmowę wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r., pomimo iż decyzja ta rażąco naruszała prawo.
W wyniku rozpoznania skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2015 r. (sygn. akt II SA/Kr 1647/14) uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 września 2014 r. (znak: [...]) oraz poprzedzające je postanowienie tego organu z dnia 23 lipca 2014 r. (znak: [...]). W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał przede wszystkim, że z brzmienia art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, nie sposób wywieść, iż stronami postępowania podziałowego są wyłącznie właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości będącej przedmiotem postępowania, a zatem, że stanowi on wyłom w stosunku do reguł określonych przepisem art. 28 k.p.a. Wskazano przy tym, że przepis ten stanowił jedynie o inicjatorach, a nie o wszystkich stronach tego postępowania, tj. odnosił się on do interesu prawnego osoby wnoszącej o podział – podmiotu uprawnionego do wszczęcia tego postępowania. Wyjaśniono zarazem, że w praktyce trudno faktycznie interesu tego upatrywać pośród innych osób niż właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości, aczkolwiek gdyby zamiarem ustawodawcy było takie ograniczenie to z pewnością zawarłby je w samym brzmieniu przepisu. Dlatego też przyjęto, iż stronami postępowania w sprawie podziału nieruchomości mogą być oprócz inicjatorów tego postępowania także inne osoby, których interesu prawnego ten podział dotyczy, tj. strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Dodano, że organ administracji prowadzący postępowanie obowiązany jest z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek. Jak podkreślono w przedmiotowym wyroku, skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej powołując się na rażące naruszenie prawa przy jej podejmowaniu oraz wskazywał, że do nieruchomości tej przysługuje mu ograniczone prawo rzeczowe, tj. prawo przechodu, przejazdu i przegonu, a skutki jakie wynikły z podziału uniemożliwiały mu wykonywanie tego prawa. Zdaniem Sądu, okoliczności tych organ nie zbadał, ani nawet się do nich nie ustosunkował, czym w sposób oczywisty dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w sposób mogący wpłynąć na rozstrzygnięcie. Podano też, że w sprawie tej skarżący powoływał się właśnie na tytuł prawny do nieruchomości, która uległa podziałowi ze wskazaniem, że dokonany podział uniemożliwia mu wykonywanie przysługującego prawa. Tym samym, w ocenie Sądu, w sposób ewidentny powoływał się on zatem na swój interes prawny, a nie tylko faktyczny, a organ fakt ten zignorował. Na zakończenie, w uzasadnieniu powołanego wyroku wskazano, że ponownie rozpatrując sprawę organ zbada interes prawny skarżącego, z tym zastrzeżeniem, iż ustalenie przez organ, że do nieruchomości, która uległa podziałowi decyzją z dnia 23 czerwca 1992 r., skarżącemu przysługuje ograniczone prawo rzeczowe, przesądza o istnieniu po jego stronie interesu prawnego w tym postępowaniu także w zakresie inicjowania postępowań nadzwyczajnych, a ponadto organ przyjmie, że skarżący powołuje się na przesłankę wskazującą na nieważność tej decyzji, a nie skutkującą wznowieniem postępowania podziałowego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w związku z ww. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, pismem z dnia 30 lipca 2015 r. wezwało pełnomocnika A. G. o wykazanie, że wnioskodawcy przysługuje ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości, która uległa podziałowi.
Pismem z dnia 10 sierpnia 2015 r. A. G., działający przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył na piśmie wyjaśnienia. Wyjaśniono przede wszystkim, że na mocy aktu notarialnego z dnia [...] września 1988 r., Rep. A nr [...] wskazano, iż służebność gruntowa przechodu obciąża dz. ewid. nr [...] na rzecz każdoczesnego właściciela i posiadacza dz. nr [...]. Podano także, że właścicielem dz. nr [...] (obecnie dz. nr [...]; nie odnotowane jeszcze w księdze wieczystej) był wnioskodawca – A. G.. Jednocześnie wskazano, że w kw nr [...] w dziale I istniał wpis prawa przechodu i przegonu przez dz. nr [...]. Podkreślono przy tym, że mocą decyzji z dnia 23 czerwca 1992 r. dz. nr [...] uległa podziałowi na dz. nr [...] i nr [...], natomiast służebność, ze względu na jej treść (prawo przechodu, przejazdu i przegonu, bezpłatnie i dożywotnie pasem szerokości 3 m południową stroną dz. nr [...] na rzecz każdoczesnych właścicieli i posiadaczy dz. nr [...]) obciążało obecną dz. nr [...], gdyż jej położenie odpowiadało treści służebności. Z kolei w odniesieniu do dz. nr [...] powstałej w wyniku podziału dz. nr [...] podniesiono, że jej część obejmowała kawałek działki oznaczonej uprzednio nr [...], która obciążona była służebnością na rzecz każdoczesnych właścicieli i posiadaczy dz. nr [...] (teraz [...]), a pozostała część na skutek kwestionowanego podziału obejmowała kawałek dawnej dz. nr [...]. Zdaniem wnioskodawcy, w związku z opisaną wyżej służebnością przez dawną dz. nr [...], która to służebność obejmowała swą treścią obecne działki ewidencyjne o numerach [...] i [...] (na tę działkę, jak podkreślono, służebności nie przeniesiono) powstałe na mocy decyzji z dnia 23 czerwca 1992 r., należało stwierdzić, że wnioskodawca posiadał interes prawny w stwierdzeniu nieważności tej decyzji. Zaznaczono, że do pisma dołączono: kserokopię aktu notarialnego z dnia [...] września 1988 r. Rep. A nr [...], kserokopię mapy archiwalnej wydanej przez Starostwo Powiatowe w K., aktualny odpis księgi wieczystej [...], kserokopię mapy uzupełniającej planu podziału dz. nr [...] i [...] wydanej przez Starostwo Powiatowe w K..
Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze pismem z dnia 21 kwietnia 2016 r. zawiadomiło strony o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji i wyznaczyło stronom termin do wniesienia uwag.
Pismem z dnia 28 kwietnia 2016 r. uczestnicy postępowania – A. K. i R. K. złożyli wyjaśnienia dotyczące wszczętego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 23 czerwca 1992 r., wskazując, że ich zdaniem wniosek A. G. nie zasługuje na uwzględnienie. Podniesiono przede wszystkim, że w wyniku przeprowadzonych czynności geodezyjnych (na zlecenie A. G.) geodeta uprawniony wskazał nieprawidłowości w oznaczeniu granic w ewidencji gruntów i budynków. Podano także, że w wyniku zmian katastru nieruchomości na ewidencję gruntów i budynków, część dz. nr [...], należącej do uczestniczki postępowania Z. C. o pow. 0,04 ha zostało "przypisane" do dz. nr [...] należącej do wnioskodawcy. Zaznaczono również, że zgodnie z treścią decyzji z dnia 20 maja 1992 r. (w przedmiocie wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów poprzez ujawnienie podziału dz. nr ew. [...] o pow. 0,65 ha na dz. ew. [...] o pow. 0,61 ha) zostały one wydane na wniosek A. G. i Z. C.. Podkreślono przy tym, że powierzchnia, o jaką zmniejszyła się działka wnioskodawcy nr [...] odpowiadała powierzchni o jaką zwiększyła się działka uczestniczki postępowania Z. C. nr [...]. Tym samym powyższe postępowania, zdaniem wyjaśniających, były zainicjowane w celu skorygowania błędnie określonych w ewidencji gruntów i budynków powierzchni tych działek, co ujawniło się w wyniku czynności przeprowadzonych przez geodetę uprawnionego. Jak podkreślono, wszystkie wskazane w piśmie działania były spowodowane skonfliktowaniem właścicieli sąsiadujących ze sobą nieruchomości. Ponadto za chybiony w ocenie wyjaśniających, należało uznać zarzut wnioskodawcy, iż kwestionowana decyzja podziałowa wydana została z naruszeniem jego interesów poprzez pozbawienie należącej do niego nieruchomości skomunikowania z drogą publiczną. Podkreślono bowiem, że na dzień wydania kwestionowanej decyzji podziałowej działka wnioskodawcy nr [...] (obecnie [...]) nie posiadała wspólnej granicy z dz. nr [...] i nr [...], a punktem stycznym nowo powstałej dz. nr [...] z dz. nr [...] był wspólny dla obydwu działek punkt narożny. Jak wyjaśniono taki stan rzeczy był wynikiem działania samego wnioskodawcy, gdyż podjął działania w przedmiocie zmiany w ewidencji gruntów (zmiany powierzchni działek zatwierdzone decyzjami z dnia 20 maja 1992 r.). Zdaniem wyjaśniających, wnioskodawca sam świadomie pozbawił się potencjalnej możliwości korzystania z ustanowionej na dz. nr [...] służebności gruntowej. Wobec powyższego, wyjaśniający podkreślili, że kwestionowana decyzja podziałowa nie została wydana z pokrzywdzeniem wnioskodawcy lub z naruszeniem jego interesów. Jednocześnie na potwierdzenie, iż wnioskodawcy nie przysługiwała legitymacja do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej podano wyroki sądów administracyjnych wskazujące, że osoba nieposiadająca tytułu prawnego do nieruchomości będącej przedmiotem podziału nie ma interesu prawnego do występowania w tym postępowaniu w charakterze strony, a ponadto nie jest legitymowana do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Niemniej jednak podkreślono, że gdyby organ uznał, iż A. G. posiadał legitymację do wszczęcia postępowania w sprawie decyzji podziałowej, to podniesiono, że stwierdzenie jej nieważności nie powinno mieć miejsca ze względu na trwałość rozstrzygnięć administracyjnych, wywołujących nieodwracalne skutki prawne. Podkreślono zarazem, że powstała w wyniku podziału dz. nr [...] stanowiła obecnie przedmiot odrębnej własności, w wyniku czynności cywilnoprawnej, a w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zaznacza się, iż dokonanie czynności cywilnoprawnych stanowi przesłankę niweczącą stwierdzenie nieważności decyzji ze względu na nieodwracalność skutków prawnych. Na marginesie wspomniano także, że A. G. nieskutecznie, ze względu na posiadanie odpowiedniego dostępu do dz. nr [...] poprzez działkę drogową nr [...], tj. od zachodniej części działki nr [...], dochodził ustanowienia służebności drogi koniecznej na dz. nr [...], na potwierdzenie czego przedłożono kserokopię sentencji wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia [...] czerwca 2015 r. (sygn. akt [...]).
W dalszej kolejności, pismem z dnia 21 czerwca 2016 r. organ wezwał pełnomocnika wnioskodawcy o uzupełnienie materiału dowodowego przez dołączenie do akt sprawy postanowienia Sądu Okręgowego Wydział [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. (sygn. akt [...]) wraz z uzasadnieniem oraz postanowienia Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] marca 2013 r. (sygn. akt [...]) wraz z uzasadnieniem, dotyczących spraw, w których A. G. był wnioskodawcą (sprawa o ustanowienie drogi koniecznej na dz. nr [...] dla każdoczesnego właściciela dz. nr [...]).
W odpowiedzi na powyższe w dniu 5 lipca 2016 r. wpłynęło pismo wyjaśniające pełnomocnika wnioskodawcy wraz z kserokopiami wskazanych w piśmie organu II instancji wyroków wraz z uzasadnieniami.
Mając na uwadze powyższe, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w związku z ww. wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 stycznia 2015 r. (sygn. akt II SA/Kr 1647/14) oraz po zapoznaniu się z całością akt sprawy wskazało na wstępie – powołując się na treść art. 153 p.p.s.a. – że organ był związany treścią ww. wyroku, z którego wynikało, iż rozpatrując sprawę ponownie organ powinien zbadać interes prawny skarżącego, z tym zastrzeżeniem, iż ustalenie przez organ, że do nieruchomości, która uległa podziałowi decyzją z dnia 23 czerwca 1992 r. skarżącemu przysługuje ograniczone prawo rzeczowe, przesądza o istnieniu po jego stronie interesu prawnego w tym postępowaniu także w zakresie inicjowania postępowań nadzwyczajnych. Wobec powyższego, organ wskazał, iż podjęto czynności w celu ustalenia, czy do działek będących przedmiotem postępowania rozgraniczeniowego (dz. nr [...] i dz. nr [...]), A. G. posiadał ograniczone prawo rzeczowe. W tym zakresie podano, że w wyniku podjętych działań oraz ustaleń Samorządowe Kolegium Odwoławcze stanęło na stanowisku, iż w dniu 23 czerwca 1992 r. wnioskodawca – A. G., jako właściciel dz. nr [...] posiadał ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości ulegającej podziałowi, a mianowicie dz. nr [...]. Podniesiono bowiem, że jak wynikało to z działu I księgi wieczystej nr [...], dla nieruchomości ozn. jako dz. nr [...] (obecnie dz. nr [...] – niemniej do dnia wydania decyzji przez organ nie wprowadzono zmian w KW) ustanowiono prawo przechodu, przejazdu i przegonu, bezpłatnie i dożywotnio pasem szerokości 3 m południową stroną dz. nr [...] na rzecz każdoczesnych właścicieli i posiadaczy dz. nr [...]. Zwrócono przy tym uwagę, że skoro sąd w ww. wyroku uzależnił legitymację A. G. do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej jedynie od posiadania ograniczonego prawa rzeczowego względem dzielonej nieruchomości, Kolegium wszczęło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) orzekającej, po rozpatrzeniu wniosku R. K. i Z. C., o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości ozn. nr [...] o pow. 0,15 ha i nr [...] o pow.0,89 ha wieś [...] gmina [...] objętej KW [...] i KW [...].
W dalszej kolejności organ zaznaczył, że kontrolowana w sprawie decyzja badana była w ramach postępowania nieważnościowego (art. 156-159 k.p.a.) – jednego z trybów nadzwyczajnych postępowania administracyjnego, opisując przy tym różnice pomiędzy kontrolą prawidłowości decyzji wydanych w postępowaniu zwykłym oraz w postępowaniu nadzwyczajnym, w szczególności zaś podkreślono, że celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest merytoryczna ocena postanowień takiej decyzji. Podniesiono bowiem, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że tego rodzaju postępowanie nadzwyczajne stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, określonej w art. 16 k.p.a., wobec czego zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została z naruszeniem przepisów określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Następnie organ przytoczył treść art. 156 § 1 k.p.a. wskazując, że wobec argumentów wniosku, zagadnieniem, które podlegało rozwadze organu była kwestia czy zaskarżona decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). W tym zakresie organ podał, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Dodano przy tym, że naruszenie prawa musi mieć zatem charakter kwalifikowany, tj. być na tyle istotne, aby można było przyznać mu walor "rażącego" naruszenia.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wnioskodawca tak naprawdę wyprowadzał przesłankę rażącego naruszenia prawa z pozbawienia go udziału w postępowaniu podziałowym zakończonym decyzją z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) oraz z pozbawienia go poprzez wydanie powyższej decyzji ograniczonego prawa rzeczowego poprzez pozbawienie jego nieruchomości w wyniku podziału jedynego dojazdu do drogi publicznej. Wobec powyższego, odnosząc się do argumentów zawartych we wniosku, dotyczących faktu, iż wnioskodawca A. G. powinien był być stroną postępowania zakończonego decyzją z dnia 23 czerwca 1992 r., a nią nie był, co stanowić miało naruszenie art. 28 k.p.a., organ zaznaczył przede wszystkim, że wskazane przez wnioskodawcę "uchybienie" w postaci braku udziału wnioskodawcy w postępowaniu podziałowym nie stanowiło przesłanki rażącego naruszenia prawa. Wyjaśniono bowiem, że ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (zastąpiona w 1997 r. przez ustawę o gospodarce nieruchomościami), obowiązująca w dniu wydania decyzji, w części dotyczącej podziału nieruchomości (art. 10) w ogóle nie wypowiadała się na temat, ani wnioskodawców, ani stron postępowania podziałowego, w związku z czym zastosowanie miała ogólna zasada wynikająca z art. 28 k.p.a., którego treść przytoczono. Tym samym podniesiono, że organ administracji prowadzący postępowanie obowiązany jest z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zwróciło przy tym uwagę, że interes prawny ma charakter materialnoprawny, co oznacza, że oparty jest na normach prawa materialnego (nie tylko administracyjnego, ale także prawa cywilnego), a nadto powołując się na jednolity i utrwalony pogląd judykatury dotyczący wykładni art. 28 k.p.a. wskazało, że stroną postępowania administracyjnego może być wyłącznie podmiot, który wykaże swój interes prawny w rozstrzygnięciu konkretnej sprawy. Mając na uwadze powyższe, w ocenie organu, sam fakt, iż wnioskodawca nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 23 czerwca 1992 r., znak: [...] (nawet będąc stroną tego postępowania), co do zasady stanowić może podstawę do wznowienia postępowania, natomiast z tej przyczyny nie przesądzał o tym, że decyzja dotknięta była wadą rażącego naruszenia prawa. Podkreślono bowiem, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji dotyczy wad materialno-prawnych decyzji, a zatem, czy wystąpiły takie wady w stopniu pozwalającym na uznanie ich za rażące, co podlegało ocenie w tym postępowaniu. Zaznaczono również, powołując się na treść art. 145 § 1 pkt 4 i art. 147 k.p.a., że zaniechanie przez organ uznania danej osoby za stronę postępowania, w przypadku istnienia takiego obowiązku, będzie stanowić podstawę do wznowienia postępowania zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a nie stwierdzenia nieważności. Jednocześnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że podstawą prawną decyzji z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) była nieobowiązująca już ustawa (zastąpiona ustawą o gospodarce nieruchomościami), tj. ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, a dokładniej art. 10 ust. 1 i 3 tej ustawy, których treść następnie przytoczono. Tym samym, zdaniem organu, po analizie akt sprawy nie było podstaw do stwierdzenia, aby decyzja z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) naruszała w sposób rażący ww. przepisy, które stanowiły podstawę wydania decyzji podziałowej.
Ponadto w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, po wnikliwej analizie akt sprawy, a w szczególności kwestionowanej decyzji podziałowej z dnia 23 czerwca 1992 r., należało dojść do wniosku, że decyzja ta w żaden sposób nie naruszała ograniczonego prawa rzeczowego ustanowionego na dz. nr [...] przed podziałem, a także nie spowodowała, że w wyniku podziału właścicielowi dz. nr [...] (dawniej [...]) został odebrany dostęp do drogi publicznej. Według organu, twierdzenie to znajdowało uzasadnienie w postanowieniu Sądu Rejonowego [...] Wydział [...] z dnia [...] marca 2013 r. (sygn. akt [...]) oraz w postanowieniu Sądu Okręgowego w Krakowie Wydział [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. (sygn. akt [...]). Podniesiono bowiem, że jak wynikało to z ww. postanowień A. G., jako właściciel dz. nr [...] (dawniej [...]), domagał się ustanowienia na rzecz każdoczesnego właściciela swojej nieruchomości prawa przejazdu i przechodu przez nieruchomość oznaczoną jako dz. nr [...], która powstała w wyniku podziału zatwierdzonego kwestionowaną decyzją z dnia 23 czerwca 1992 r., co uzasadniane było brakiem dostępu do działki drogowej nr [...] (droga publiczna). Niemniej jednak organ zwrócił uwagę, że jak ustalono to w wyniku toczących się postępowań przed sądami powszechnymi, dz. nr [...] (dawniej [...]) posiadała bezpośredni dostęp do drogi publicznej, jaką była droga gminna (dz. nr [...]). Wyjaśniono bowiem, że w ocenie sądu nie zachodziły podstawy, aby ograniczyć prawo własności uczestników postępowania – Państwa K. , poprzez ustanowienie służebności drogi koniecznej. Dodano przy tym, że bez znaczenia, zdaniem sądu był powołany fakt, że poprzedniczka prawna wnioskodawcy, sprzedając działkę uczestnikom (nr [...] przed podziałem) dążyła do zapewnienia sobie i swoim następcom służebności przejazdu, przechodu i przegonu, bowiem działka A. G. posiadała i posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej (dz. nr [...]). Wobec powyższego podniesiono, że brak było podstaw do uznania, iż decyzja podziałowa z dnia 23 czerwca 1992 r. "odebrała" wnioskodawcy dostęp do drogi publicznej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało także, iż z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego z dnia [...] czerwca 2015 r. wynikało, że A. G. korzystał z przysługującego mu prawa przejazdu do swojej nieruchomości przez powstałą w wyniku podziału dz. nr [...], która prowadziła do drogi publicznej (dz. nr [...]).
Podsumowując, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego brak było podstaw do stwierdzenia, że objęta postępowaniem decyzja Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) orzekająca, po rozpatrzeniu wniosku R. K. i Z. C. o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości oznaczonej nr [...] o pow. 0,15 ha i nr [...] o pow.0,89 ha, wieś [...], gmina [...] objętej KW [...] i KW [...] dotknięta była wadą określoną w art. 156 § 1 k.p.a. Podkreślono bowiem, że wskazane przez wnioskodawcę uchybienia – w świetle przedstawionej w treści decyzji analizy oraz poglądów orzecznictwa – nie powinny zostać zakwalifikowane również jako rażące naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem jej nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Organ zaznaczył przy tym, że decyzja ta nie zawierała także innych wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a.
Skargę na ww. decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, skarżący – A. G., domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego kosztów postępowania według wykazu wydatków, który zostanie przedłożony w terminie późniejszym.
Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 156 § 1 k.p.a., poprzez bezzasadne przyjęcie, iż brak jest podstaw prawnych do stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) w sytuacji, gdy ta decyzja została wydana w oparciu o wcześniejszą decyzję Wójta Gminy [...] z dnia 20 maja 1992 r. (znak: [...]), co do której toczy się także postępowanie o stwierdzenie jej nieważności.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął podniesione zarzuty, przedstawiając argumentację na ich poparcie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w tym zakresie stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Kompetencje sądów administracyjnych określają przede wszystkim przepisy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych( Dz. U. z 2017, poz. 2188 t.j.), oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 t.j. - dalej jako: p.p.s.a.). Z przepisów tych wynika, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania kontrolowanego aktu, zadaniem więc sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu.
Dokonując tej oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Granice sądowej kontroli ograniczają tylko granice sprawy i zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego przy braku przesłanek do stwierdzenia nieważności aktu. W myśl art. 145 p.p.s.a.: "§ 1. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach".
Sąd jednak podkreśla w tym miejscu, że w świetle zaś art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Skarga jest niezasadna i jako taka podlega oddaleniu. W ocenie Sądu kontrolowana decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego jest zgodna z obiektywnym porządkiem prawnym.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 października 2018 r. (znak: [...]), którą organ ten - po rozpoznaniu wniosku A. G. o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) orzekającej, po rozpatrzeniu wniosku R. K. i Z. C., o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości ozn. nr [...] o pow. 0,15 ha i nr [...] o pow.0,89 ha wieś [...] gmina [...] objętej KW [...] i KW [...], - odmówił na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]).
Podstawę materialnoprawną i ustrojową decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. stanowi art. 10 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, zgodnie z którym:
"1. Podział nieruchomości może nastąpić, jeżeli jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
2. Niezależnie od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podział nieruchomości może nastąpić w celu:
1) zniesienia współwłasności nieruchomości zabudowanej dwoma lub więcej domami jednorodzinnymi bądź innymi domami mieszkalnymi albo domami mieszkalnymi wraz z budynkami gospodarczymi związanymi z indywidualnym gospodarstwem rolnym, jeżeli podział ten ma polegać na wydzieleniu poszczególnym współwłaścicielom domów wraz z gruntem niezbędnym do prawidłowego korzystania z tych domów,
2) wydzielenia gruntu niezbędnego do prawidłowego korzystania z domu lub budynku wzniesionego przez samoistnego posiadacza w dobrej wierze,
3) wydzielenia gruntu nabytego w drodze zasiedzenia.
3. Podział nieruchomości następuje na podstawie decyzji rejonowego organu rządowej administracji ogólnej, zatwierdzającej projekt podziału.
4. Przepis ust. 3 nie dotyczy podziału, o którym orzeka sąd. Jeżeli dopuszczalność podziału jest uzależniona od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (ust. 1), sąd zasięga w tej sprawie opinii rejonowego organu administracji ogólnej."
Trzeba przy tym wyjaśnić, że zgodnie z orzecznictwem sądowym, którego poglądy podziela obecnie orzekający skład Sądu: "1. Podział dokonywany w trybie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. miał zatem do spełnienia tylko jeden cel tj. zapewnienie zgodności podziału nieruchomości z planem zagospodarowania przestrzennego. Podział ten był tylko podziałem geodezyjnym i miał jedynie znaczenie "pozwolenia" na podział prawny polegający na utworzeniu (w drodze dalszych czynności prawnych) z dotychczasowej nieruchomości, nowych nieruchomości. 2. Przepis dotyczył zarówno nieruchomości niezabudowanych jak i nieruchomości zabudowanych, przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego na cele zabudowy, z wyjątkiem gruntów zabudowanych, wchodzących w skład gospodarstw rolnych oraz związanych z państwowym gospodarstwem leśnym i położonych na obszarach przeznaczonych w planach zagospodarowania przestrzennego wyłącznie na cele gospodarki rolnej i leśnej (art. 1 cytowanej ustawy). Ustawa ta innych przesłanek, warunkujących podział nieruchomości nie przewidywała. 3. Kwestia prawidłowości wytyczenia granicy na gruncie nie jest badana przez organ w postępowaniu o wydanie decyzji o podziale tego gruntu i tym samym nie może być przedmiotem oceny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej. Wadliwość (jeśli istotnie taka zachodzi) wpisów w ewidencji gruntów i budynków również jest usuwana w odrębnym postępowaniu administracyjnym. Tak: Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt SA/Wa 227/08.
W tym miejscu trzeba także wyjaśnić specyfikę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności. Sąd w tym zakresie podziela stanowisko kontrolowanego organu podkreślając, że istotą tego trybu nadzwyczajnego jest weryfikacja przez właściwy organ, czy kwestionowany akt w swojej postaci materialnej i formalnej spełnia przesłanki o jakich stanowi art. 156 k.p.a. Korzystanie z trybu nadzwyczajnego polega zasadniczo na tym, że właściwy organ bada zgodność aktu z przepisami obowiązującymi w dniu jego wydania. Zasadniczo kontroli podlega zatem sama treść kwestionowanej decyzji/aktu, która może być ew. odpowiednio zweryfikowana materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Mając na uwadze, te konstatacje Sąd stwierdza, że w kontrolowanej sprawie samodzielne ustalenia SKO na czas wydania decyzji podziałowej mają wystarczający zakres dla prawidłowości oceny decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 23 czerwca 1992 r. z punktu widzenia treści art. 156 k.p.a. a odwołania dokonywane przez ten organ do wyroków i uzasadnień sądów powszechnych mają walor jedynie informujący, uzupełniający i ew. weryfikujący trafne stanowisko SKO w [...].
Jednoczenie kontrolowany organ nie naruszył w sprawie art. 153 p.p.s.a. i działał zgodnie z oceną wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2015 r. (sygn. akt II SA/Kr 1647/14)
W kontrolowanej sprawie jest bezsprzeczne, że wnioskodawca – A. G., jako właściciel dz. nr [...] posiadał ograniczone prawo rzeczowe do nieruchomości ulegającej podziałowi, a mianowicie dz. nr [...]. Wynikało to z działu I księgi wieczystej nr [...], dla nieruchomości ozn. jako dz. nr [...] (obecnie dz. nr [...] – niemniej do dnia wydania decyzji przez organ nie wprowadzono zmian w KW) ustanowiono prawo przechodu, przejazdu i przegonu, bezpłatnie i dożywotnio pasem szerokości 3 m południową stroną dz. nr [...] na rzecz każdoczesnych właścicieli i posiadaczy dz. nr [...].
Bezsprzeczne jest także to, że skarżący nie brał udziału w kwestionowanym przez niego postępowaniu podziałowym zakończonym ww. decyzją podziałową co do której wnioskuje o stwierdzenie jej nieważności. Zdaniem Sądu trafna jest ocena Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że skarżący wyprowadza przesłankę rażącego naruszenia prawa z faktu pozbawienia go udziału w postępowaniu podziałowym zakończonym decyzją z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) w bezpośrednim powiązaniu z wynikającym z niego w konsekwencji faktem pozbawienia go przez wydanie powyższej decyzji ograniczonego prawa rzeczowego, a to konkretnie przez pozbawienie jego nieruchomości, w wyniku kwestionowanego podziału, jedynego dojazdu do drogi publicznej. Skarżący także powołuje się w tym zakresie na wadliwość/nieważność decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 20 maja 1992 r. adresowanej do skarżącego i wydanej z jego inicjatywy, poprzedzającej zarazem wydanie kwestionowanej decyzji podziałowej, podnosząc, że toczy się postępowanie w sprawie stwierdzenia jej nieważności nie zakończone na dzień wydania kontrolowanej decyzji SKO prawomocnym wyrokiem NSA. Sąd w realiach kontrolowanej sprawy podziela także argumentację organu, że sam brak udziału skarżącego w kwestionowanym postępowaniu podziałowym nie stanowił przesłanki rażącego naruszenia prawa. Trzeba przy tym zauważyć, że organ działający w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. obowiązany jest z urzędu rozpatrzyć wszystkie okoliczności związane z tym przepisem w całości a nie tylko fakt, ewentualnej nieważności decyzji poprzedzającej wydanie decyzji, co do której prowadzone jest postępowanie nieważnościowe.
Zagadnieniem spornym jest zatem m.in. fakt, czy wydana przez Wójta Gminy [...] decyzja z dnia 23 czerwca 1992 r. orzekająca, po rozpatrzeniu wniosku R. K. i Z. C., o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości ozn. nr [...] o pow. 0,15 ha i nr [...] o pow.0,89 ha wieś [...] gmina [...] objętej KW [...] i KW [...], rażąco narusza prawo wskutek, jak twierdzi skarżący, pozbawienia nieruchomości skarżącego w wyniku podziału jedynego dojazdu do drogi publicznej.
Sąd podziela ocenę kontrolowanego organu tj. SKO w [...], że analizując treść kwestionowanej decyzji w odpowiednim nawiązaniu do materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, adekwatnym jednak do specyfiki postępowania wyjaśniającego trybu nadzwyczajnego jakim jest instytucja stwierdzenia nieważności, brak było podstaw do uznania, iż decyzja podziałowa z dnia 23 czerwca 1992 r. "odebrała" wnioskodawcy dostęp do drogi publicznej i wywołała rażące skutki materialnoprawne nie do przyjęcia w państwie praworządnym, o których stanowi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. Podstawą prawną decyzji z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) była nieobowiązująca już ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, a dokładniej art. 10 ust. 1 i 3 tej ustawy, których treść została powyżej przez Sąd przytoczona. Tym samym, w ocenie Sądu po dokonaniu porównania treści kwestionowanej decyzji podziałowej z dnia 23 czerwca 1992 r. ze wskazaną podstawą materialnoprawną uwzględniającego zarazem podnoszoną przez skarżącego okoliczność pozbawienia jego działki nr [...] obecnie nr [...] dostępu do drogi publicznej i posiadanej służebności gruntowej wobec działki nr [...] , prawidłowe i zgodne z prawem jest stwierdzenie SKO w [...], że w odniesieniu do weryfikowanej decyzji podziałowej nie było podstaw merytorycznych i materialnoprawnych do stwierdzenia, aby decyzja z dnia 23 czerwca 1992 r. (znak: [...]) naruszała w sposób rażący ww. przepisy, które stanowiły podstawę wydania decyzji podziałowej.
Zdaniem Sądu w wyniku analizy treści kwestionowanej decyzji podziałowej z dnia 23 czerwca 1992 r., należało dojść do uzasadnionego wniosku, że decyzja ta nie wywołała skutków prawnych rażąco sprzecznych z jej powyżej przytoczoną i wskazaną podstawą materialnoprawną ani też w żaden sposób wskutek jedynie swoich konsekwencji prawnych nie naruszała ograniczonego prawa rzeczowego ustanowionego na dz. nr [...] przed podziałem, a także, co najważniejsze, nie spowodowała, że w wyniku kontrolowanego podziału skarżącemu tj. właścicielowi dz. nr [...] (dawniej [...]) został odebrany dostęp do drogi publicznej.
Trzeba bowiem wyjaśnić, że na podstawie decyzji z dnia 23 czerwca 1992 r. dz. nr [...] uległa podziałowi na dz. nr [...] i nr [...], natomiast służebność, ze względu na jej treść (prawo przechodu, przejazdu i przegonu, bezpłatnie i dożywotnie pasem szerokości 3 m południową stroną dz. nr [...] na rzecz każdoczesnych właścicieli i posiadaczy dz. nr [...]) obciążało obecną dz. nr [...], gdyż jej położenie odpowiadało treści służebności. Jednocześnie, co istotne, na czas wydania ww. decyzji podziałowej – działka skarżącego nr [...] (dawniej [...]) posiadała bezpośredni dostęp do drogi publicznej, jaką była droga gminna (dz. nr [...]). Na marginesie można jedynie zauważyć, że z akt sprawy wynika, iż na dzień wydania kwestionowanej decyzji podziałowej działka wnioskodawcy nr [...] (obecnie [...]) nie posiadała wspólnej granicy z dz. nr [...] i nr [...], a punktem stycznym nowo powstałej dz. nr [...] z dz. nr [...] był wspólny dla obydwu działek punkt narożny. Taki stan rzeczy był jednak m.in. wynikiem działania skarżącego w przedmiocie zmiany w ewidencji gruntów (zmiany powierzchni działek zatwierdzone odpowiednio decyzjami z dnia 20 maja 1992 r.). Zgodnie z treścią decyzji z dnia 20 maja 1992 r. w przedmiocie wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów poprzez ujawnienie podziału dz. nr ew. [...] o pow. 0,65 ha na dz. ew. [...] o pow. 0,61 ha została ona wydana na wniosek A. G.. Powierzchnia, o jaką zmniejszyła się działka wnioskodawcy nr [...] odpowiadała powierzchni o jaką zwiększyła się działka uczestniczki postępowania Z. C. nr [...]. Decyzja ta była motywowana tym, że jak wynika z wyjaśnień zawartych w aktach sprawy, w wyniku zmian katastru nieruchomości na ewidencję gruntów i budynków, część dz. nr [...], należącej do uczestniczki postępowania Z. C. o pow. 0,04 ha zostało "przypisane" do dz. nr [...] należącej do wnioskodawcy. Dla prawidłowości wywodu kontrolowanej decyzji SKO nie ma także znaczenia okoliczność podnoszona przez skarżącego w piśmie kierowanym do SKO z dnia 6 sierpnia 2015 r., że "w odniesieniu do działki [...] należy podnieść, że jej część obejmuje kawałek działki oznaczonej uprzednio numerem [...], która obciążona była służebnością na rzecz każdoczesnych właścicieli i posiadaczy działki [...] (obecnie [...]), a pozostała część (na skutek podziału dokonanego na mocy decyzji Wójta Gminy [...] z 23 czerwca 1992 r.) obejmuje kawałek dawnej działki [...] (po zmianie granic pomiędzy działkami ewidencyjnymi [...] i [...] działka [...] zmieniła numer na [...] oraz zmniejszyła się z powierzchni 0,65 ha do 0,61 ha, zaś działka [...] zmieniła numer na [...] i zwiększyła swą powierzchnię z 0,85 ha do 0,89 ha. Działkę ewidencyjną [...] wydzielono z gruntu, który przed wydaniem decyzji znajdował się w granicach ewidencyjnych działki [...]). Działka nr [...] była własnością Z. C., która sprzedała tę działkę A. i R. K. wskutek czego nieruchomości będącej własnością wnioskodawcy odebrany dostęp do drogi publicznej". Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności nie stanowi bowiem "trzeciej instancji" orzekającej merytorycznie na podstawie na nowo i w całości prowadzonego postępowania wyjaśniającego w sprawie.
Dla powyższej oceny Sądu w przedmiocie nie spełniania przez decyzję podziałową przesłanek nieważnościowych zarówno w odniesieniu do podziału działki ozn. nr [...] o pow. 0,15 ha i nr [...] o pow.0,89 ha wieś [...] gmina [...] objętej KW [...] i KW [...], o których stanowi art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - nie ma znaczenia podnoszony przez skarżącego fakt, że kwestionowana decyzja podziałowa została wydana w oparciu o wcześniejszą decyzję Wójta Gminy [...] z dnia 20 maja 1992 r. (znak: [...]), co do której toczy się także postępowanie o stwierdzenie jej nieważności. Wbrew temu co twierdzi skarżący okoliczność ta nie stanowi przesłanki uzasadniającej zawieszenie postępowania w kontrolowanej sprawie, a nadto decyzja Wójta Gminy [...] z dnia 20 maja 1992 r. znajdowała się w obiegu prawnym w czasie wydawania decyzji podziałowej a rozstrzygnięcie w przedmiocie stwierdzenia jej nieważności nie jest prawomocne. Kontrolowany organ działa zgodnie z zasadą aktualności działania organów administracji publicznej. Zdaniem Sądu, stwierdzenie nieważności decyzji, w oparciu o którą wydano inną przedmiotowo zależną decyzję, może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji zależnej na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, a nie do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. Należy przy tym jednak zauważyć, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności "decyzji zależnej" jest samodzielnym postępowaniem, w którym oceniając przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. należy badać i uwzględniać również fakt uprzedniego wyeliminowania z obrotu prawnego tej "innej decyzji". Na chwilę obecną brak jest przesłanki skutecznego, prawomocnego wyeliminowania z obrotu prawnego tej "innej decyzji"
Dla kontrolowanej sprawy jedynie refleksowe, czysto "informacyjne" znaczenie może mieć wypowiedź sądu powszechnego przywoływana przez kontrolowany organ, że "jak ustalono to w wyniku toczących się postępowań przed sądami powszechnymi, dz. nr [...] (dawniej [...]) posiadała bezpośredni dostęp do drogi publicznej, jaką była droga gminna (dz. nr [...]). (....) w ocenie sądu nie zachodziły podstawy, aby ograniczyć prawo własności uczestników postępowania - Państwa K. , poprzez ustanowienie służebności drogi koniecznej. Dodano przy tym, że bez znaczenia, zdaniem sądu był powołany fakt, że poprzedniczka prawna wnioskodawcy, sprzedając działkę uczestnikom (nr [...] przed podziałem) dążyła do zapewnienia sobie i swoim następcom służebności przejazdu, przechodu i przegonu, bowiem działka A. G. posiadała i posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej (dz. nr [...]). A także, iż z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego z dnia [...] czerwca 2015 r. wynikało, że A. G. korzystał z przysługującego mu prawa przejazdu do swojej nieruchomości przez powstałą w wyniku podziału dz. nr [...], która prowadziła do drogi publicznej (dz. nr [...])". W tym zakresie co do przedmiotu i istoty obecnie kontrolowanej sprawy zasadniczo istotne są samodzielne i wystarczające ustalenia SKO w [...] co do samej treści decyzji podziałowej i związanych z nią administracyjnych akt sprawy. Decyzja podziałowa, co do której jest prowadzone kontrolowane postępowanie nieważnościowe w trybie nadzwyczajnym posiada w ocenie Sądu wystarczające zobiektywizowane podstawy prawne i nie jest z nimi rażąco sprzeczna, a także nie wywołuje skutków prawnych nie do przyjęcia w państwie praworządnym.
Mając na uwadze powyższe Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło