II SA/Kr 1410/17
WyrokWSA w Krakowie2018-01-31
Skład orzekający: Jacek Bursa, Małgorzata Łoboz, Krystyna Daniel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki sąsiedniej, pomimo wielokrotnych postępowań i opinii biegłych, a także czy prawidłowo zastosowały art. 29 Prawa wodnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły materiał dowodowy, w tym opinie biegłych, i nie wykazały związku przyczynowego między zmianami na działkach sąsiednich a zawilgoceniem budynków na działce skarżącej. W związku z tym, brak było podstaw do nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 Prawa wodnego. Skarga została oddalona.Stan faktyczny
Skarżąca K. M. domagała się nakazania sąsiadom przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom z powodu podtopienia jej posesji i budynku mieszkalnego. Organy administracji, po wieloletnim postępowaniu, licznych opiniach biegłych i kontrolach sądowych, konsekwentnie odmawiały wydania takich nakazów, uznając, że zawilgocenie budynków skarżącej wynika z naturalnie wysokiego poziomu wód gruntowych, a nie ze zmian stanu wody na gruncie spowodowanych przez sąsiadów. Skarżąca kwestionowała ustalenia organów i opinie biegłych, domagając się powołania kolejnych specjalistów.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie : Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędzia WSA Krystyna Daniel Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 18 sierpnia 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom skargę oddala.
Postępowanie administracyjne zostało wszczęte w dniu 22.10.2010 r. na wniosek z dnia 4.10.2010 r K. M. - właścicielki nieruchomości nr [...] w P. , w sprawie zmiany stanu wody na gruncie dokonanej przez właścicieli nieruchomości sąsiednich nr [...] i nr [...] w P. , w wyniku czego nastąpiło podtopienie jej posesji oraz budynku mieszkalnego.
Po przeprowadzonym postępowaniu Wójt Gminy P. decyzją z dnia 23 grudnia 2013 r., w pkt 1 odmówił wydania decyzji nakazującej M. M. przywrócenie na działce ewid. nr [...] obręb P. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oraz w pkt 2 odmówił wydania decyzji nakazującej M. P. przywrócenie na działce ewidencyjnej nr [...] stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W dnu 8 listopada 2010 r. przeprowadzono oględziny, na których ustalono, że sprawa dotyczy odprowadzania wód deszczowych z budynków gospodarczych położonych na działce nr [...] i nowo wybudowanego budynku mieszkalnego położonego na działce nr [...], a ewentualne podniesienie terenu jest skutkiem budowy nowego domu (na dz.[...]) w P., wobec czego sprawę przekazano do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O.. W wyniku następnych pism ze strony K. M. w dniu 6 czerwca 2011 r. odbyły się kolejne oględziny, w wyniku których Wójt Gminy P. zaproponował stronom ugodowe rozwiązanie sprawy.
W uzasadnieniu decyzji opisano szczegółowo zakres prac które zostały uzgodnione ze stronami, a których wykonanie zapobiec miałoby dalszemu odpływowi wód na działkę K. M..
W dniu 11 kwietnia 2013 r. wpłynęło kolejne pismo K. M. dotyczące niewykonania przez pozostałe strony prac uzgodnionych w 2011 r. Wobec tego w dniu 6 maja 2013 r. przeprowadzono kolejną wizję w terenie, w której uczestniczyła tylko K. M.. Ze względu na to, że strony nie mogą dojść do porozumienia i zgody, w dniu 20.06.2013r. wszczęto postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie.
W ramach postępowania powołano biegłego z dziedziny gospodarki wodno-ściekowej, powierzając mu sporządzenie opinii w sprawie. W tym celu wyznaczono oględziny z udziałem biegłego na dzień 18 października 2013 r. Następnie nastąpiła korespondencja ze stronami w trakcie której m.in. K. M. zażądała, na jej koszt, odkopania rowu, na działkach sąsiednich, na co pozostałe strony nie wyraziły zgody. Następnie do organu wpłynęła opinia biegłego.
Organ analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności treść opinii biegłego, oświadczenia stron i świadków oraz treść art. 29 § 3 Prawa wodnego stwierdził, że opisane szczegółowo zmiany stanu wody na gruncie działek nr [...] i [...] ze szkodą dla działki ewid. nr [...]. Organ stwierdził, że zawilgocenie budynków należących do K. M.. jest wynikiem działania zalegających płytko wód gruntowych, których poziom podnosi się podczas intensywnych opadów przy słabo lub w ogóle nie działającym układzie odwadniającym. Organ podkreślił, że ze zgodnych oświadczeń stron postępowania wynika, iż na przedmiotowym terenie, przed jego zabudową występowały stawki, które strony zasypały.
W wyniku odwołania od ww. decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 24 lutego 2014 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Wójta Gminy P. z dnia 23 grudnia 2013 r.
Z powyższą decyzją nie zgodziła się K. M. zaskarżając ją w ustawowym terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Skarżąca zakwestionowała ustalony przez organ stan faktyczny sprawy. Zdaniem skarżącej zalewanie jej działki jest spowodowane działaniami właścicieli działek nr [...] i [...], którzy podnieśli teren działki na wysokość 4 schodów ze spadem w stronę nieruchomości skarżącej likwidując przy tym rów odpływowy poprzez zasypanie grubym kamieniem.
Po rozpoznaniu ww. skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 3 marca 2014 r. sygn.. akt II SA/Kr [...] uchylił obie decyzje organów administracyjnych. W wyroku tym Sąd wskazał, że opinia biegłego M. K. jest niekompletna i wymaga uzupełnienia.
Organ I instancji ponownie rozpoznając sprawę zwrócił się do biegłego z zakresu zmiany stanu wody na gruncie - M. K. o usunięcie wad w sporządzonej opinii, zgodnie z zaleceniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Pismem z dnia 16.02.2015r. autor wyczerpująco wyjaśnił zarzuty w stosunku do zapisów opinii. Uzupełniono materiał dowodowy o mapkę zasadniczą ilustrującą działki objęte postępowaniem. Ponadto w dniu 25 maja 2015 r. została przeprowadzona wizja w terenie, podczas której autor opinii wyjaśnił zarzuty do opinii w sprawie zmiany stosunków wodnych na działkach nr [...] i [...] ze szkodą dla działki ewid. nr [...] zawarte w wyroku z dnia 3 października 2014 r. wydanym do sygn. akt II SA/Kr [...].
Wójt Gminy P. stwierdził, że wyjaśnienia autora są wystarczające i wskazują, że opinia wykonana została rzetelnie, jest w pełni wiarygodna, poparta wiedzą merytoryczną i doświadczeniem zawodowym i nie wymaga dalszego uzupełnienia.
W związku z powyższym Wójt Gminy P. decyzją z dnia decyzją z dnia 31.08. 2015 r., orzekł o odmowie wydania decyzji nakazującej M. M. przywrócenie na działce ewid. nr [...] obręb P. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oraz o odmowie wydania decyzji nakazującej M. P. przywrócenie na działce ewid. nr [...] obręb P. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. W obszernym uzasadnieniu faktycznym organ I instancji przedstawił przeprowadzone postępowanie dowodowe. Na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego organ I instancji, w oparciu o oświadczenia stron i świadków, wizję w terenie oraz w oparciu o opinię biegłego wraz z jej uzupełnieniem, ustalił, że na działkach nr [...] i [...] nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki [...] Jak wskazano w uzasadnieniu decyzji, wody opadowe i roztopowe powierzchniowo nie spływają z ww. działek na działkę K. M.. Część tej wody wsiąka w grunt zielony oraz kamienisty, a część blokowana jest najpierw przez betonowy krawężnik zakopany na działce nr [...] a następnie przez murek ogrodzenia wkopany na głębokość ok. 12 - 20 cm w ziemię na działce nr [...]. Zatem nie ma podstaw do twierdzenia, że opisane powyżej zmiany stanu wody na gruncie - działkach nr [...] i [...] spowodowały szkody na działce nr [...], czy też w substancji budynków zlokalizowanych na tej działce. Istniejące w rzeczywistości zawilgocenie budynków (mieszkalnego i gospodarczego) na tej działce powstały wskutek działania zalegających płytko wód.
W odwołaniu od przedmiotowego rozstrzygnięcia, złożonym przez K. M., wskazano, że decyzja została wydana bez rzetelnego rozpoznania sprawy, w szczególności poprzez bezkrytyczne przyjęcie uzupełnionej opinii biegłego, pomimo treści orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz uwag odwołującej się, a zatem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa i jako taka winna być uchylona jako wydana z naruszeniem treści art. 7 i 77 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 1 grudnia 2015 r. utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy uznał, że decyzja organu I instancji, od której zostało złożone odwołanie jest prawidłowa. Nie ma podstaw do jej zmiany lub uchylenia. Stwierdził, że zgodnie z oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania organów administracji zawartymi w wyroku WSA w Krakowie z dnia 3 października 2014 r., wydanym do sygnatury akt II SA/Kr [...], organy administracyjne obu instancji oparły się na sporządzonej opinii, nie dokonując jej krytycznej oceny.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję wniosła K. M. która opisała szczegółowo przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie i wyraziła głębokie niezadowolenie z pracy biegłego i negatywną ocenę jego umiejętności.
Po rozpoznaniu ww. skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia z dnia 8 kwietnia 2016 r. sygn.. akt II SA/Kr [...] uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Zdaniem Sądu, w treści decyzji organu I jak i II instancji brak jest szczegółowego odniesienia się do tego, w jaki sposób poszczególne zalecenia Sądu zostały w opinii przez biegłego uzupełnione i jaki to odniosło skutek dla ustalenia stanu faktycznego a następnie prawnego sprawy. Takie działanie organu stanowi naruszenie postępowania administracyjnego w zakresie art. 7 w zw. z art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.m.in. przez sporządzenie uzasadnienia decyzji, które nie oddaje w sposób precyzyjny motywów działania organów, a co więcej nie wykazuje - w sposób nadający się do ponownej kontroli przez sąd - czy organy zrealizowały wskazówki sądu administracyjnego zawarte w wyroku sądu administracyjnego. Zarówno organ I jak i II instancji nie ustosunkowały się samodzielnie wprost do tego, czy uzupełniona opinia biegłego wyjaśnia wszystkie wątpliwości i problemy, które wskazał Sąd w wyroku z dnia 03.10.2015 - przez kolejne ich wyliczenie i odpowiednie skonkretyzowane odniesienie się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji. Drugą przyczyną uchylenia decyzji była zmiana stanu faktycznego polegająca na wybrukowaniu części działki nr [...], która to zmiana nie została w ogóle uwzględniona przez organy, a powinna, zgodnie z zasadą aktualności.
Biorąc pod uwagę zalecenia WSA w wyroku z 2016 r. organ l instancji powołał drugiego biegłego z zakresu hydrologii i hydrogeologii B. R.. W ocenie organu I instancji wykonana opinia potwierdziła ustalenia z poprzedzającej ją opinii M. K.. Obaj biegli doszli do wniosków, że zawilgocenie dz. [...], a tym samym budynków powstało poprzez działanie wód gruntowych, płytko zalegających na tym obszarze, przy słabo działającym układzie odwadniającym. Ponadto biegły z zakresu hydrologii i hydrogeologii wyczerpująco wyjaśnił kwestię braku wpływu utworzenia bruku na części dz. nr. [...] – na stosunki wodne.
W związku z powyższym Wójt Gminy P. decyzją z dnia 28 grudnia 2016 r. wydał decyzję, w której ponownie odmówił wydania decyzji nakazującej M. M. przywrócenia na działce nr [...] obręb P. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom oraz odmówił wydania decyzji nakazującej M. P. przywrócenia na działce nr [...] obręb P. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W wyniku odwołania od ww. decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 7 lutego 2017 r. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę celem ponownego rozpatrzenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że organ l instancji co do zasady prawidłowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające z wykorzystaniem opinii biegłego, jednak nie wykonał zaleceń zawartych, w wyroku WSA w Krakowie z dnia 08.04.2016r. i nie przeanalizował samodzielnie opinii biegłego pod kątem, czy stanowi ona kompletne i uzasadnione niearbitralne, poparte dowodami uzupełnienie poprzedniej opinii biegłego.
Organ ponownie rozpoznając sprawę w oparciu o oświadczenia stron i świadków, wizje w terenie, w oparciu o opinie dwóch biegłych oraz dokumentację wniesioną przez strony postępowania (skany zdjęć, filmy) doszedł do wniosku, że na działkach nr [...] i [...] nie nastąpiła zmiana stanu wody na gruncie ze szkodą dla działki [...]
W związku z powyższym decyzją z dnia 22 czerwca 2017 r. na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017r. poz.1121 ze zm.) w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016r. póz. 23 z późn. zm. – dalej jako: "k.p.a.") po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie zmiany stanu wody na gruncie - działkach [...] i [...] ze szkodą dla działki [...], Wójt [...] w P. w pkt 1. odmówił wydania decyzji nakazującej M. M. przywrócenie na działce ewid. nr [...] obręb P. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom; w pkt 2 odmówił wydania decyzji nakazującej M. P. przywrócenie na działce ewid. nr [...] obręb P. stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
W uzasadnieniu organ szczegółowo streścił przebieg dotychczasowego postępowania oraz powołał przepisy mające zastosowanie w niniejszej sprawie.
W dalszej części uzasadnienia stwierdził, że wody opadowe i roztopowe powierzchniowo nie spływają z działek nr [...] i [...] na działkę nr [...]. Widać to dokładnie na dokumentacji filmowej wykonanej bezpośrednio po ulewie w sierpniu 2016r., dołączonej do akt sprawy w dniu 11.10.2016r. Woda opadowa z działki nr [...] częściowo wsiąka w grunt zielony oraz kamienisty, częściowo odpływa w kierunku drogi gminnej po nowo wykonanym bruku. Podkreślił, że bruk na działce nr [...] wykonany został ze spadkiem w kierunku działki nr [...], gdyż woda płynie niewielką strużką przy granicy tej działki (169/2). Podniósł, że pomiędzy wykonanym brukiem a betonowym ogrodzeniem usytuowanym jeszcze na działce nr [...] występuje grunt na którym posadzono krzewy i wysypano kamieniem. Ale nawet z tego niewielkiego paska gruntu woda nie spływa w kierunku działki nr [...], ponieważ blokowana jest przez murek ogrodzenia wkopany na głębokość ok. 12 - 20 cm w ziemię na działce nr [...]. W części północnej działki nr [...] przy granicy z działką nr [...] występuje teren zielony obsadzony wzdłuż betonowego ogrodzenia krzewami. Na załączonej dokumentacji filmowej nie widać, aby woda z tej części działki spływała na działkę nr [...]. Zauważył, że teren ten nie jest grząski a zarówno osoba kręcąca film jak i osoba poruszająca się po działce nr [...] mają ubrane na nogach niskie obuwie nie dostosowane do chodzenia na gruntach, na których rzekomo występują podtopienia. Spływu powierzchniowego wody z działek nr [...] i [...] na działkę nr [...] nie dopatrzył się również biegły z zakresu hydrologii i hydrogeologii w trakcie wizji w terenie w dniu 04.10.2016r., chociaż odbywała się ona w warunkach praktycznie powodziowych (występujące deszcze rozlewne w ciągu 48 godzin przed wizją). W dniach 13 października 2016r. i 18 listopada 2016r. do akt sprawy został dołączony przez K. M. dodatkowy materiał fotograficzny, który zdaniem organu l instancji nie wnosi nic nowego do sprawy. Zdjęcia przedstawiają bowiem zawilgocenia posesji i budynków wnoszącej oraz posesję M. M. (w różnym stadium jej zagospodarowywania).
Organ I instancji nie zgodził się z zarzutem skarżącej zawartej w odwołaniu od decyzji z dnia 28.12.2016r., że na omawianym terenie zawilgocenia występują tylko na jej budynku. Podczas oględzin w dniu 5 maja 2017r. uwidoczniono zawilgocenia budynku gospodarczego (stajni) występujące na wysokości ok. 1 m od poziomu terenu, znajdującego się na działce nr [...]. Problemy zawilgoceń budynków występujących na omawianym terenie (przysiółek [...]) jest tematem dobrze znanym organowi l instancji, ponieważ znajdują się tam obiekty użyteczności publicznej (przedszkole, szkoła, budynek LKS). Zdaniem orzekającego tylko właściwa izolacja pionowa fundamentów budynków może w pełni zabezpieczyć je przed zawilgoceniem. Zresztą można to było zauważyć podczas wizji w terenie w dniu 05.05.2017r., gdzie z jednej strony budynku gospodarczego Pani K. M. fundament został odizolowany od gruntu folią kubełkową i jego ściana nie była zawilgocona. Jak już wcześniej wspomniano, przedmiotem tego postępowania jest zmiana stanu wody na gruncie ( a nie naturalny poziom zalegania wód w gruncie) oraz jej szkodliwy wpływ na działki sąsiednie. Obaj biegli wskazali, że przyczyną zawilgocenia gruntu i budynku Pani K. M. jest właśnie wysoko zalegająca woda gruntowa. Organ l instancji w pełni podziela w/w pogląd, gdyż wynika on z całokształtu postępowania dowodowego w niniejszej sprawie, w szczególności potwierdzony został w czasie wielokrotnych oględzin w terenie oraz wynika z twierdzeń samych stron postępowania.
Wobec powyższego nie ma podstaw do twierdzenia, że opisane powyżej zmiany stanu wody na gruncie - działkach nr [...] i [...] spowodowały szkody na działce nr [...] czy też w substancji budynków zlokalizowanych na tej działce.
Istniejące w rzeczywistości zawilgocenie budynków (mieszkalnego i gospodarczego) na tej działce powstały wskutek działania zalegających płytko wód gruntowych, których poziom podnosi się podczas intensywnych opadów, przy słabo wydolnym lub wcale nie działającym układzie odwadniającym w postaci izolacji pionowej i drenażu opaskowym. Należy podnieść również to, że podczas oględzin w dniu 18.10.2013r. strony zgodnie oświadczyły, że na całym terenie objętym niniejszym postępowaniem były stawki, ale wszyscy właściciele terenów zasypali je kiedy teren został przeznaczony pod budowę.
W świetle powyższego organ l instancji stwierdza, że w niniejszej sprawie nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie, w obrębie działek nr [...] i [...], które miałyby szkodliwie wpływać na grunty sąsiednie.
Od powyższej decyzji, w ustawowym terminie odwołalnie złożyła K. M.. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 77 i art. 7 k.p.a. Wniosła o jej uchylenie ponieważ nie jest oparta na prawdzie lecz na błędach i brakach rzetelności. W obszernym odwołaniu skarżąca opisała stan faktyczny sprawy wskazała, że w jej ocenie, popełnione zostały zarówno przez organ jak i biegłych nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 18 sierpnia 2017 r. znak: [...] działając na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2017 r. póz. 1121 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017, poz. 935); utrzymało zaskarżoną decyzję organu l instancji w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Organ odwoławczy podniósł, że organ l instancji ponownie rozpoznając sprawę, starannie przeprowadził postępowanie dowodowe, zarówno w terenie jak i uzupełnił dokumenty, do których został zobowiązany w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 03.10.2015r., sygn. akt II SA/Kr [...] oraz z dnia 08.04.2016r., sygn. akt. II SA/Kri [...], a także w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego znak: [...] z dnia 07.02.2017r.
Sąd w wyroku z dnia 03.10.2014r. wskazał, że opinia biegłego M. K. jest niekompletna i wymaga uzupełnienia. Zatem zwrócono się do ww. o usunięcie jej wad. Pismem z dnia 16.02.2015r. autor wyczerpująco wyjaśnił zarzuty w stosunku do zapisów opinii. Wyjaśnienia autora są wystarczające i wskazują, że opinia wykonana została rzetelnie, jest w pełni wiarygodna, poparta wiedzą merytoryczną i doświadczeniem zawodowym i nie wymaga dalszego uzupełnienia. Wyjaśnia ona wszystkie wątpliwości i problemy, które wskazał WSA w ww. wyroku
Z kolei biorąc pod uwagę zalecenia WSA w wyroku z 2016 r. sygn. akt. II SA/Kr [...], organ l instancji powołał drugiego biegłego z zakresu hydrologii i hydrogeologii. Wykonana opinia potwierdziła ustalenia z poprzedzającej ją opinii M. K.. Obaj biegli doszli do wniosków, że zawilgocenie dz. [...], a tym samym budynków powstało poprzez działanie wód gruntowych, płytko zalegających na tym obszarze, przy słabo działającym układzie odwadniającym. Ponadto biegły z zakresu hydrologii i hydrogeologii wyczerpująco wyjaśnił kwestię wpływu utworzenia bruku na części dz. nr. [...].
Organ odwoławczy zgadza się ze stanowiskiem organu l instancji, że powołanie drugiego biegłego miało na celu, sporządzenie nowej opinii przez biegłego o szerszym spektrum uprawnień adekwatnym do specyfiki sprawy, co zostało zasugerowane w wyroku WSA w Krakowie z dnia 08.04.2016r. Opinia hydrologa jest odrębnym dokumentem nie stanowiącym uzupełnienia pierwszej opinii. Obie opinie sporządzone przez biegłych zajmujących się różnymi specjalnościami wykazały, że w przedmiotowej sprawie nie występuje zmiana stanu wody na gruncie - działkach [...] i [...] ze szkodą dla działki nr [...]. Zostało to także stwierdzone podczas wielokrotnych wizji w terenie, również w okresach wzmożonych opadów deszczu. Obaj biegli wskazali, że przyczyną zawilgocenia gruntu i budynku Pani K. M. jest wysoko zalegająca woda gruntowa.
Podczas ostatnich oględzin w terenie w dniu 05.05.2017r. stwierdzono również, że na działce nr [...], są uwidocznione zawilgocenia budynku gospodarczego (stajni) występujące na wysokości ok. 1 m od poziomu terenu. Zdaniem biegłych tylko właściwa izolacja pionowa fundamentów budynków może w pełni zabezpieczyć je przed zawilgoceniem. Podczas wizji w terenie w dniu 05.05.2017r., stwierdzono również, że w miejscu gdzie z jednej strony budynku gospodarczego K. M. fundament został odizolowany od gruntu folią kubełkową to jego ściana nie była zawilgocona.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze powołało treść art. 29 ustawy Prawo wodne. Zdaniem organu, art. 29 ust. 3 ustawy należy rozumieć w ten sposób, że sam fakt dokonania określonej zmiany na gruncie nie jest wystarczający dla jego zastosowania. Konieczne jest nadto ustalenie, że zmiana zmodyfikowała stan wody na gruncie powodując pogorszenie stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Wskazało iż zmiana stosunków wodnych na gruncie może polegać także na zmianie kierunku odpływu wód opadowych.
Z kolei szkodliwe wpływanie na grunty oznacza powstanie konkretnej szkody na gruncie sąsiednim spowodowanej zmianą stosunków wodnych na gruncie. Ta szkoda ma być rzeczywista a nie potencjalna tzn., że może zaistnieć w przyszłości.
W ocenie organu odwoławczego ww. kwestie w zaskarżonej decyzji zostały wyjaśnione.
Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję wniosła K. M. – dalej skarżąca. Wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi opisała szczegółowo przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie. Uważa, że organ odwoławczy nie jest konsekwentny w swoich decyzjach. Pomimo treści decyzji z dnia 7 lutego 2Z17 r. i właściwie braku jakichkolwiek działań ze strony organu I instancji ponad zacytowanie po raz kolejny treści opinii biegłych w uzasadnieniu decyzji, organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zdaniem skarżącej organ I instancji nadal nie wykonał zaleceń wskazanych w obu wyrokach WSA wydanych w niniejszej sprawie. Nie doprowadził do prawidłowego uzupełnienia i przeprowadzenia opinii przez biegłych. Organ przyjął za kompletne i rzetelne obie opinie pomimo zastrzeżeń i zarzutów kierowanych co do ich treści, wniosków i przedstawionego w nich stanu faktycznego zarówno przez WSA jak i skarżącą. Skarżąca podkreśliła, że zarzuty zawarte w odwołaniu z dnia 12 stycznia 2017 r. zostały przemilczane przez organy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być nieuzasadniona.
I. Bezzasadny okazał się zarzut skargi dotyczący niewykonania przez organy
zaleceń Sądu w kwestii opinii biegłych, a w konsekwencji – jak należy rozumieć, naruszenia przez organy art. 153 p.p.s.a. Przypomnieć krótko należy, cytując za T. W. w: Komentarz do art. 153 p.p.s.a., Lex/el., iż "postanowienia art. 153 oznaczają, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, w którym zostało wydane, oraz poza zakres postępowania administracyjnego, w którym zostało wydane zaskarżone rozstrzygnięcie. Zasięgiem jego oddziaływania objęte zostają również wszystkie przyszłe – ewentualne – postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej (por. również wyrok NSA z dnia 22 marca 1999 r., IV SA [...], LEX nr 47275, i wyrok NSA z dnia 16 października 2014 r., II FSK [...], LEX nr 1598312). Przepis art. 153 ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże ich w sprawie (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 2014 r., I GSK [...], LEX nr 1487724, i wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2015 r., II FSK [...], LEX nr 1774161). Ustanowiona w art. 153 zasada związania oceną prawną powoduje, że skutki wyroku sądu administracyjnego dotyczą każdego nowego postępowania prowadzonego w zakresie danej sprawy i obejmują zarówno postępowanie sądowoadministracyjne, w którym orzeczenie zostało wydane, postępowanie administracyjne, w którym zapadło zaskarżone rozstrzygnięcie administracyjne, jak i wszystkie przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Zarówno organy administracji, jak i sądy, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 1998 r., I SA [...], LEX nr 44656, oraz wyrok NSA z dnia 27 listopada 1998 r., I SA [...], LEX nr 45119, i wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK [...], LEX nr 746364). Niezastosowanie się przez organ administracji publicznej przy ponownym wydaniu decyzji (bądź innego aktu czy czynności) do oceny prawnej wyrażonej przez sąd w wyroku, narusza zasadę związania organu oceną prawną i oznacza, że podjęty akt lub czynność są wadliwe. Stanowisko takie konsekwentnie reprezentuje NSA i wojewódzkie sądy administracyjne w swoim orzecznictwie (por. m.in. postanowienie NSA z dnia 16 lutego 1998 r., IV SA [...], LEX nr 43847; wyrok NSA z dnia 22 marca 1999 r., IV SA [...], LEX nr 47275; postanowienie NSA z dnia 25 maja 2001 r., V SA [...], LEX nr 57181; wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 marca 2006 r., VI SA/Wa [...], LEX nr 197247, i wyrok WSA w Gdańsku z dnia 3 września 2014 r., II SA/Gd [...], LEX nr 1534079). W orzecznictwie NSA na ogół zgodnie przyjmuje się, że naruszenie przez organy administracyjne zasady związania oceną prawną wyrażoną w wyroku sądu powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji (bądź innego aktu czy czynności) (por. wyrok NSA z dnia 21 października 1999 r., IV SA [...], LEX nr 47848, i wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2006 r., I FSK [...], LEX nr 187499).
Pozostaje zatem odpowiedzieć na pytanie, na czym polegało w niniejszej sprawie związanie treścią wcześniej wydanych rozstrzygnięć sądowoadministracyjnych oraz czy organy naruszyły zasadę z art. 153 p.p.s.a. Należy dostrzec, że sytuacja związania dotyczy dwóch wyroków sądów. W pierwszym wyroku z dnia 3 października 2014r. sygn. akt II SA/Kr [...] wydanym w tej samej sprawie, WSA w Krakowie odniósł się do wniosków sformułowanych przez biegłego M. K. /T.1, k. 196-124 akt adm./. Biegły ten stwierdził, że budynek mieszkalny na działce nr [...], powstały w latach 1961-1965 jest w istocie zawilgocony. Przypomnieć należy, że według skarżącej teren działki nr [...] został podniesiony, przez co woda opadowa kierowana jest na jej działkę, w wyniku jej spływu podmakają fundamenty zabudowań na jej działce i pękają ściany w budynkach. Dowodem na taką okoliczność miało być to, że pierwotnie do budynku gospodarczego wchodziło się po 3 schodach, a teraz po jednym. Biegły M..K. nie znalazł dowodów na to, aby teren działki nr [...] został podniesiony; przeciwnie, istniejący murek ogrodzeniowy ( od strony zachodniej) od kilkudziesięciu lat, w niezmienionej odległości od poziomu terenu przekonuje że takiej zmiany nie było. Brak również zdaniem biegłego dowodów na to, że na działce nr [...] nastąpiła zmiana stosunków wodnych; nadto konfiguracja tej działki wskazuje, że woda opadowa i roztopowa nie spływa w stronę działki nr [...] /k.176, T.I/. Wnioski autora opinii były takie, że zawilgocenie budynku powstało wskutek zalegających płytko wód gruntowych, których poziom podnosi się podczas intensywnych opadów, zwłaszcza że na całym terenie objętym opinią były stawki, które zostały zasypane, kiedy teren został przeznaczony pod budowę. W ocenie Sądu w sprawie II SA/Kr [...], tak sformułowane wnioski okazały się przedwczesne i nie wyjaśniają rzeczywistych powodów zalewania działki nr [...], które należy w sprawie ustalić. W ocenie Sądu teren działek nr [...] i [...] został nieznacznie podwyższony przede wszystkim w związku z budową budynków i przygotowaniem terenu pod drogę dojazdową i należy ustalić wpływ tego podwyższenia. Nie jest wyjaśnione usytuowanie ogrodzenia pomiędzy działką nr [...] i [...] a działką nr [...]. Nie wiadomo, jak biegły ustalił poziom zagłębienia podmurówki, a skarżąca kwestionuje jakikolwiek poziom zagłębienia. Nie wiadomo, czy obniżenie działki nr [...] w sąsiedztwie działki nr [...] wynika z faktycznie niższego poziomu w tym miejscu działki nr [...], czy też zostało spowodowane podwyższeniem działki nr [...]. Nie wiadomo, na jakiej podstawie biegły ustalił, że obniżenie poziomu tej działki zostało spowodowane przez skarżącą. Biegły nie wziął pod uwagę w sposób wystarczający zasypania rowu na działce nr [...] biegnącego wzdłuż ogrodzenia z działką nr [...] i wpływu tej okoliczności na stosunki wodne. Biegły nie wyjaśnił, w jaki sposób woda opadowa i roztopowa z działek nr [...] i [...] płynie w stronę ul. [...] i czy jest w sposób wystarczający zagospodarowana na obu tych działkach. Nielogiczny jest wniosek, że skoro cały teren był podmokły, to uzasadnionym jest zalewanie działki skarżącej. Do opinii nie dołączono mapy wysokościowej terenu. Bezkrytyczne przyjęcie opinii spowodowało w ocenie Sądu wydanie decyzji naruszającej prawo.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy biegły złożył wyjaśnienie /k.287-282, T.2/, w którym ustosunkował się do zarzutów wyrażonych przez Sąd. Wyraził też kilkakrotnie swoje negatywne stanowisko w odniesieniu do tez przez sąd formułowanych, zarzucając w ogólności niezrozumienie zagadnienia. Co do meritum, biegły stwierdził, przytaczając ponownie fragmenty swojej opinii, że:
1/ teren działki nr [...]/ jest płaski z niewielkim podwyższeniem przy budynku mieszkalnym od strony północnej i zachodniej; brak dowodów na podwyższenie terenu; ukształtowanie terenu ( spadek ze strony zachodniej na wschodnią tj. w stronę drogi gminnej) oraz murek ogrodzeniowy na działce nr [...] zabezpieczają ją przed zalewaniem, natomiast woda z działki nr [...] nie spływa na działkę nr [...] z uwagi na konfigurację oraz brak sąsiedztwa i murek ogrodzeniowy;
2/ Co do zagłębienia murku co najmniej na głębokość 10-15 cm, to potwierdziła tę okoliczność odkrywka dokonana podczas oględzin, dokumentowana materiałem zdjęciowym wskazanym przez biegłego;
3/ zdaniem biegłego działka nr [...] nie była podwyższana;
4/ fakt istniejącego obniżenia wzdłuż ogrodzenia na działce nr [...] biegły łączy z działaniem jej właścicieli, gdyż uważa, że został on świadomie wykonany w celu zabezpieczenia przed spływem wody w kierunku budynku mieszkalnego, najprawdopodobniej spływającej z rowu ul. [...] przez wykonany otwór w murku ogrodzeniowym od strony ulicy;
5/ autor opinii wskazał, że zasypanie rowu na działce nr [...] wzdłuż ogrodzenia z działką nr [...] ( na skutek decyzji PINB) nie było korzystne, gdyż rów ściągał wodę
( obniżał poziom wód gruntowych) zarówno z działki nr [...] jak i nr [...], chyba że w rowie nadal pozostał piasek lub żwir, co działa jak drenaż. Przy okazji biegły wyjaśnił, że czym innym jest zalanie powierzchniowe działki przez wody opadowe i roztopowe, przed czym chroni działkę nr [...] kierunek spływu wód z działek sąsiednich w stronę ul. [...] i murek na działce nr [...], od podtopienia działki przez wody gruntowe, które przy niekorzystnym położeniu ( w zaniżeniu, przy wysokim poziomie wód gruntowych lub obu tych przypadkach) powodują okresowe podtapianie. Wspomniany rów obniżał poziom wody gruntowej przez działanie leja depresyjnego, a jego likwidacja ( na wniosek skarżącej) przywróciła stan pierwotny wód gruntowych sprzed jego wykonania;
6/ według autora opinii kierunek spływu wód powierzchniowych z działek nr [...] i [...] jest w stronę ul. [...], wobec czego mapa wysokościowa jest niepotrzebna, natomiast kierunku spływu wód gruntowych nie można ustalić bez badan geologicznych. To ostatnie nie ma jednak w opinii biegłego żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż istotny jest jedynie poziom wód gruntowych w stosunku do terenu, co biegły wyjaśnił;
7/ biegły podkreślił, że w opinii wskazał, że ewentualne zasypanie zastoisk wody na działkach nr [...] i [...] nastąpiło przed wybudowaniem budynków, a zatem dawno temu i że wówczas nastąpiło podniesienie terenu i dlatego poziom wód gruntowych jest tam niższy niż na działce nr [...]. Jednak brak dowodów na to, że w stosunku do tej zmiany właściciele działki nr [...] wnosili zastrzeżenia. Biegły podkreślił, że sprawa spływu wód opadowych i roztopowych jest czymś innym od podtapiania działki nr [...] przez wody gruntowe i zwrócił uwagę, że na działkę nr [...] wpływa także woda z rowu przydrożnego drogi gminnej przez wybity otwór w ogrodzeniu.
Przy kolejnym rozpoznaniu sprawy organy stanęły na stanowisku jak poprzednio. Podkreślenia wymaga, że odbyły się ponowne oględziny na przedmiotowych działkach w dniu 25 maja 2015r. /k.309, t.2/. Podczas oględzin dokonano pomiarów łatą mierniczą i ustalono, że spadek terenu dojazdu do działek nr [...] i [...] podłużny - jest w stronę drogi gminnej, a spadek poprzeczny na dojeździe jest od strony działki nr [...] w stronę działki nr [...]. Pas terenu między ogrodzeniem wjazdu na działkę nr [...] a krawężnikiem ( gdzie były rury, których usunięcie na wniosek skarżącej nakazał PINB) jest wysypany żwirem na całej długości ogrodzenia i zdaniem biegłego M..K. jest to swoisty drenaż ściągający wodę z obu działek i kierujący w stronę drogi gminnej. W trakcie tych oględzin skarżąca przyznała również, że właściciele działki nr [...] dokonali obniżenia terenu wzdłuż ogrodzenia, "w celu zabezpieczenia drzewka owocowego przed zalaniem wodą spływająca od działki sąsiedniej". Skarżąca przyznała także od że ok. 2 lat woda z rowu przydrożnego wpływa na jej działkę. Ponadto dokonano odkrywki murku betonowego i stwierdzono, że głębokość posadowienia murku wynosi 20 cm.
Wyrok WSA w Krakowie z dnia 8 kwietnia 2016r. sygn. akt II SA/kr [...], uchylając skarżone decyzje i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, podnosił przede wszystkim, iż niezależnie od tego, że Sąd nie podziela wszystkich zarzutów skargi, to odniosła ona skutek wobec braku odniesienia się organów do wszystkich zarzutów skarżącej. Sąd podniósł przede wszystkim kwestię zmiany stanu faktycznego, a to wybrukowanie części działki nr [...], co może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a czego nie wzięto w ogóle pod uwagę. W takich okolicznościach powinien być przeprowadzony ponownie dowód z oględzin.
Co do opinii biegłego M.. K., Sąd przede wszystkim wyraził zastrzeżenia co do stosunku biegłego do wyrażonej poprzednio sądowej krytycznej oceny jego opinii, wskazując nadto, że biegły nie tyle uzupełnił opinię, co odniósł się do zarzutów. Natomiast organy I i II instancji nie odniosły się szczegółowo do tego, w jaki sposób poszczególne zalecenia Sądu zostały wykonane i czy uzupełniona opinia biegłego wyjaśnia wszystkie wątpliwości i problemy wskazane przez Sąd w poprzednim wyroku. W ocenie Sądu ani treść opinii biegłego, ani treść protokołu nie mogą zastąpić szczegółowego uzasadnienia decyzji administracyjnej.
Ponadto, z uwagi na zastrzeżenia skarżącej co do obiektywizmu biegłego, Sąd nakazał rozważenie, czy nie zlecić sporządzenia opinii nowemu biegłemu o szerszym spektrum uprawnień.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy zostały przeprowadzone oględziny z udziałem nowego biegłego B. R. w dniu 4 października 2016r. /k.445, t.2/ oraz kolejne w dniu 5 maja 2017r. /k.670/. Została także sporządzona opinia biegłego w zakresie hydrologii i hydrogeologii, dr hab. inż.B. R. /k.501-472/. Wnioski tej opinii zostaną przedstawione niżej, natomiast w ogólności biegły R. podzielił wnioski opinii biegłego M.. K.. Ponadto rozważył także biegły wpływ dokonanych zmian ( wybrukowanie wjazdu) na spływ wód opadowych. Organ I instancji w sposób szczegółowy odniósł się do obu opinii, a także do pozostałego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i obszernie wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia. W szczególności rozważył ponownie tezy opinii biegłego M..K.. Organ II instancji powielił argumentację organu I instancji. W ocenie Sądu stanowi to wykonanie zaleceń sądu administracyjnego zawartych w poprzednich wyrokach. Należy zwłaszcza zwrócić uwagę na specjalność biegłego wykonującego drugą opinię, która wskazuje na fachowość i szeroką specjalizację biegłego, adekwatną do potrzeb niniejszej sprawy. Nie ma zatem miejsca naruszenie art. 153 p.p.s.a.
II. Skarżąca podniosła zarzuty w kwestii naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. poprzez
brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego geodety na okoliczność podniesienia terenu działki nr [...], opinii biegłego geologa na okoliczność, czy dół chłonny zbudowany przy granicy działek nr [...] i [...] z działką nr [...] faktycznie działa jak dół chłonny i jest w stanie zabezpieczyć działkę nr [...] przed spływaniem wód powierzchniowych na działkę nr [...], w jaki sposób z działek o numerach [...] i [...] następuje spływ wód gruntowych i jakie znaczenie ku temu miało podniesienie terenu na działkach nr [...] i [...], a co stwierdzić może tylko biegły geolog według biegłego K. oraz badania wymiarów przedmiotowego rowu i materiału, którym jest wypełniony, skoro mają być wchłaniane przez ten dół /k.312, [...] Ponadto skarżąca kwestionuje drugą wydaną w sprawie opinię, jej zdaniem biegły nie pobrał z działek żadnych próbek gruntu, nie wykonał żadnych pomiarów, badan geotechnicznych – odwiertów. Wnioski wysnute przez biegłych oraz organ I instancji nie mają żadnego pokrycia w materiale dowodowym. Natomiast organ II instancji skupił się na cytowaniu opinii biegłych, nie odniósł się do zarzutów odwołującej się, które są przemilczane.
a/ Rozpoczynając od oceny przez organ I instancji opinii biegłego M. K., to ostatecznie organ wyraził opinię o jej przydatności, wskazując, że opinia jest kompletna, wyjaśnia wszystkie kwestie i nie wymaga uzupełnienia. Jakkolwiek sąd w obecnym składzie podziela wszystkie krytyczne uwagi wyrażone przez Sąd w sprawie II SA/Kr [...], a dotyczące niepotrzebnej i osłabiającej walor obiektywności polemiki biegłego z uwagami zawartymi przez Sąd przy okazji rozpoznania sprawy po raz pierwszy, to ostatecznie stanowisko organu zestawiające opinię tego biegłego z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie przekonuje. Po pierwsze, nie jest trafny zarzut, że biegły nie czynił przy sporządzaniu opinii żadnych pomiarów. Jak widać z materiału zdjęciowego, w trakcie oględzin posługiwano się poziomicą przy badaniu linii spadku terenu. Materiał uwieczniony na zdjęciach dowodzi bez wątpliwości tej okoliczności /k.125-124, 127, t.1/. W trakcie oględzin w dniu 25 maja 2015r. /k.309, t.2/ wskazano, że na podstawie pomiarów wykonanych łatą mierniczą ustalono, że spadek podłużny terenu dojazdu na działce [...] jest w stronę drogi gminnej, a poprzeczny od działki nr [...] do działki nr [...]. Biegły w swych wyjaśnieniach wskazał, że teren działki nr [...] jest płaski z niewielkim podwyższeniem przy budynku mieszkalnym od strony północnej i zachodniej /k.287/. Wynika z tego, że teren jest wyższy przy północno-zachodnim rogu budynku mieszkalnego ( a więc także od strony części budynku gospodarczego na działce nr [...]), a nadto spadek jest w stronę drogi gminnej. Biegły wyjaśnił także, że prawdopodobnie podniesienie terenu nastąpiło przy zasypaniu zastoisk wody przy rozpoczęciu budowy na tych działkach wiele lat temu, przeciwko czemu skarżący nie protestowali; brak natomiast dowodów na aktualne podniesienie terenu. Taka opinia znajduje potwierdzenie w przedstawionych materiałach będących mapami wysokościowymi, z których wynika, że przed postawieniem budynku na działce nr [...], przy zachodnim krańcu obecnego budynku gospodarczego na tej działce znajduje się kota wysokościowa 224.0, natomiast na tej działce zarówno przy granicy z działką nr [...], jak i od strony drogi gminnej na działce nr [...] i [...] znajdują się koty wysokościowe 223,7, a zatem nieznacznie niższe /k.339, t.2/. Oznacza to, że teren od północnego zachodu opadał nieznacznie w stronę wschodnią (droga gminna) i południową (działka nr [...]). Jeśli porównać z tą mapą - mapę zasadniczą z wrysowanym budynkiem na działce nr [...], to koty wysokościowe pozostają bez zmian /k.289, t.2/. Potwierdza to także twierdzenie biegłego o nieznacznym podwyższeniu terenu przy północno – zachodniej stronie budynku gospodarczego oraz co do linii spadku w stronę drogi. Potwierdza to również, że na mapach wysokościowych nie zaznaczono różnicy wysokości terenu po wybudowaniu budynku na działce nr [...]. Należy również zauważyć, że budynek gospodarczy na działce nr [...] oznaczony jest kotą 223.8, zaś budynek mieszkalny kotą 223.7. Oznacza to, że teren budynku mieszkalnego na działce nr [...] położony jest na takiej samej wysokości co wjazd na działkę nr [...] i teren dalszy na tej działce wzdłuż granicy pomiędzy obiema działkami.
W kwestii tej wypowiedział się także biegły R. /k.497, t.2/, który stwierdził, że jakkolwiek tylko dokładne pomiary geodezyjne mogłyby potwierdzić istnienie różnicy w poziomie działek nr [...] i [...], to skoro różnica ta nie jest zauważalna wizualnie ( co stwierdził biegły w czasie oględzin), to nie ma istotnego znaczenia dla stosunków wodnych. Dla takich stosunków znaczenie mają nasypy o dużej kubaturze i wysokościach znacznie przewyższających jeden metr. Biegły zwrócił w czasie oględzin uwagę na fakt, że deniwelacje na omawianych działkach są znikome i maksymalnie wynoszą kilkadziesiąt centymetrów łącznie ( na samych działkach oraz pomiędzy nimi); wobec tego omawiany teren jest niemal całkowicie płaski. Jak już wyżej stwierdzono, potwierdzają to mapy wysokościowe. Wobec tego bezzasadne było żądanie powołania biegłego z zakresu geodezji, albowiem różnice kilkudziesięciu centymetrów są w opinii biegłego R. bez wpływu na stosunki wodne.
W kwestii podmurówki starego ogrodzenia wzdłuż granicy między działkami nr [...] i 190 /k.144, 143, 142, t.1/, to kwestia zagłębienia jej została wyjaśniona przez biegłego M..K. /k.286, t.2/ który wskazał, że dokonywano odkrywki, co potwierdza materiał zdjęciowy /k.140, t.1/. Dodatkowo zmierzono głębokość jej posadowienia w trakcie oględzin w dniu 25.05.2015r. i stwierdzono, że w jednym miejscu głębokość posadowienia wynosi 20 cm a w innym miejscu 12-13 cm /k.307-307 verte, t.2/.
W kwestii obniżenia działki nr [...] wzdłuż granicy z działką nr [...] (k.127, t.1), to biegły K. rzecz wyjaśnił, wskazując jego zdaniem na logiczne wytłumaczenie tego, że obniżenia dokonali właściciele działki nr [...]. Potwierdziła to w czasie oględzin K. M. /k.307, t.2/.
Jak chodzi o rów zasypany na działce nr [...], to powstał on celem doprowadzenia rur odwadniających teren tej działki do drogi gminnej. Jednak na skutek interwencji K. M. organ nadzoru budowlanego nakazał właścicielom działki nr [...] zasypanie rowu i usunięcie rur /vide opinia biegłego R. k. 498/. Biegły K. wyjaśnił, że likwidacja wspomnianego rowu przywróciła stan stosunków wodnych sprzed jego wykopania, natomiast jeśli dalej zalega w nim żwir lub piasek, to dalej następuje drenaż i odprowadzanie wody w stronę rowu przydrożnego, czyli działanie korzystne dla działki nr [...] /k.284, [...] Trzeba przy tym powiedzieć, że w czasie oględzin w dniu 25 maja 2015r. stwierdzono, że w tym miejscu na działce nr [...] jest teren pomiędzy ogrodzeniem a krawężnikiem zasypany żwirem na całej długości ogrodzenia /k.147, t.1/, przy czym K. M. twierdziła, że znajduje się tam piasek /k.309 verte, t.2/. Tak czy inaczej, potwierdza to tezę biegłego o możliwym drenowaniu wobec zawartości żwiru bądź piasku na tym obszarze. Biegły K. nadto zwrócił uwagę, że przy istnieniu rowu (przed zasypaniem) jego działanie dotyczyło obniżania poziomu wód gruntowych ( lej depresyjny), a nie kwestii wód opadowych czy roztopowych /k.284, t.2/.
Ostatecznie w ocenie Sądu, wyjaśnienia biegłego w połączeniu z pozostałym materiałem dowodowym odpowiadają na wcześniej postawione pytania Sądu w sprawie II SA/Kr [...].
Natomiast co do wniosków opinii biegłego K. to przypomnieć należy, że były one następujące :
1/ brak dowodów na to, że nastąpiło w ostatnich latach podniesienie działki nr [...], woda opadowa i roztopowa z działki nr [...] i [...] nie spływa na działkę nr [...], przeciwdziała temu ukształtowanie terenu, czyli spadek od strony zachodniej na wschodnią ( w stronę drogi gminnej), nadto zabezpieczeniem jest murek ogrodzeniowy na działce nr [...]; woda z dachów budynku mieszkalnego i gospodarczego odprowadzana jest na własny teren zielony /k.177-176, zdj. k. 158, 156, 154, 63-t.1/;
2/ istniejące w rzeczywistości zawilgocenie budynków na działce nr [...] /k. 132-129, t.1/ powstało wskutek zalegających płytko wód gruntowych, których poziom podnosi się podczas intensywnych opadów, przy słabo wydolnym lub nie działającym układzie odwadniającym w postaci izolacji pionowej i drenażu opaskowym /k.175, t.1/.
Jak wiadomo, po sporządzeniu tej opinii zmieniły się okoliczności faktyczne, a to wybrukowano teren wokół domu na działce nr [...] i wjazd na tę działkę wzdłuż granicy z działką nr [...], przy pozostawieniu wyżwirowanego pasa wzdłuż ogrodzenia /k. k.444, 343, t.2/. W pierwszej kolejności należało ustalić zatem, czy zmienia to stan faktyczny na gruncie. Po przeprowadzeniu kolejnej opinii biegłego R. i oględzin dwukrotnie - organy nie stwierdziły takiej zmiany. Przede wszystkim biegły R. stwierdził /k.490,498, 488/, że na obszarze działek nr [...] i [...] teren nigdzie nie jest podniesiony w stopniu wpływającym na stosunki wodne otoczenia, gdyż na stan wody może wpływać podniesienie gruntu w wyniku bardzo dużych nasypów przekraczających metr. Wybrukowanie terenu nie spowodowało spływu powierzchniowego (jak to ma miejsce w takim przypadku na stromych stokach), gdyż ilość wód opadowych i roztopowych po wybrukowaniu nie zmieniła się i wsiąka w grunt także przy obecnej zabudowie, a ponadto teren jest niemal całkowicie płaski. Oczywiście wcześniej, przed zabudową, wody opadowe i roztopowe infiltrowały dosyć równomiernie na całej powierzchni, podczas gdy obecnie wsiąkanie odbywa się na niezbyt wielkich fragmentach, ale ilość wody nie uległa zmianie. Dodatkowo działki nr [...] i [...] są oddzielone od działki nr [...] litym, masywnym ogrodzeniem zagłębionym w grunt, co wyklucza spływ powierzchniowy. W ocenie biegłego R. , mimo nieznacznego nachylenia terenu w kierunku działki nr [...], to wody spływające z działki nr [...] mają gdzie wsiąkać na obszarze tej działki; ponadto między brukiem a granicą działki nr [...] pozostawiono pas terenu szeroki na około metr, gdzie woda może swobodnie wsiąkać. Biegły wykluczył, aby nadmierna wilgotność gruntu na działce nr [...] wynikała ze zmian pokrycia terenu na działkach nr [...] i [...], a szerzej, ze zmian użytkowania tego terenu. Stanowisko to podzieliły organy obu instancji.
W ocenie Sądu teza biegłego R. znajduje oparcie w materiale dowodowym sprawy. Przede wszystkim zaznaczenia wymaga, że wybrukowanie terenu nie spowodowało znaczącego podwyższenia terenu wjazdu na działkę nr [...] wzdłuż granicy z działką nr [...]. Potwierdzeniem tego, oprócz obserwacji biegłego, są zdjęcia obrazujące stan starego ogrodzenia między działką nr [...] i [...] (wzdłuż wjazdu na działkę nr [...]) przed i po wybrukowaniu, gdzie podmurówka tego ogrodzenia wystaje ponad teren mniej więcej tyle samo przed i po wybrukowaniu, podobnie jak brama wjazdowa na posesję [...] /k.444, 343 versus k. 342, t.2, oraz k. 151, 150, 148, 147, t.1/, oraz brama wjazdowa na posesję [...] /k.171, 165 i 163, t. 1 versus k. 444, t.2./. Wobec tego, oprócz faktu, że powierzchnia wsiąkania się zmniejszyła w stosunku do stanu, kiedy była sporządzana opinia biegłego K. , to stwierdzić trzeba, że wnioski obu biegłych co do braku spływu wód opadowych i roztopowych z działki nr [...] i [...] na działkę nr [...] są identyczne. Zwłaszcza wymaga podkreślenia, że biegli stwierdzili, że różnice w wysokości terenu nie mają wpływu na spływ wód, że działki nr [...] i 190 są oddzielone litym murem wkopanym w ogrodzenie, wzdłuż którego na działce nr [...] jest wyżwirowany pas terenu, gdzie woda może wsiąkać, a nadto podmurówką starego ogrodzenia wkopaną na głębokość od 20 do 12-13 cm. Nadto rynny odprowadzają wodę z dachu budynku na działce nr [...] na teren zielony. M. M. przedstawiła dodatkowo materiał zdjęciowy i filmowy z roku 2013 i 2016 na płytach CD. Na zdjęciach z 2013r. widać zastoiska wody na terenie zielonym działki nr [...] w czasie opadów /k.117, t.1/, natomiast na zdjęciach z roku 2016 widać, jak woda w czasie deszczu stoi na wjeździe na działce nr [...], ale wzdłuż granicy z działką nr [...], a nie 190 /k.447, t.2/.
b/ Co do przyczyn zawilgocenia budynków na działce skarżącej, organy wskazały, że jest nim poziom wód gruntowych płytko zalegających na tym obszarze przy słabo działającym układzie odwadniającym. Wnioski biegłego R. w tym zakresie, wskazujące na taką okoliczność, potwierdzają wnioski biegłego K. . Biegły R. scharakteryzował w ogólności teren, na którym położone są działki i jego niekorzystne uwarunkowania co do stosunków wodnych /k.492/. Poziom wód gruntowych jest tu bardzo wysoki, teren zaś jest płaski i tylko nieznacznie wyżej położony powyżej wód w ciekach powierzchniowych, a tylko one odprowadzają wodę z tego obszaru. Stąd woda nie ma gdzie odpływać z tego obszaru, do czego dochodzi jeszcze oddziaływanie wód opadowych i roztopowych /k.491, t.2/. Biegły R. znalazł potwierdzenie tej okoliczności w czasie oględzin w dniu 4.10.2016r. przeprowadzonych po bardzo intensywnych opadach deszczu, gdy nastąpił przybór w okolicznych ciekach wodnych /k.499-498, t.2/. Biegły stwierdził bardzo wysokie zaleganie wody w kanale biegnącym wzdłuż ul. [...], który stanowi jedyne odprowadzanie wód z posesji nr [...], [...] i [...] /zdj. k. 428, 427, 426, t.2/. Woda zalegała w kanale bardzo wysoko i niemal wcale nie odpływała, co powoduje, że teren nie jest odwadniany. W tej sytuacji dochodzi do spiętrzenia wód podziemnych, które są na tym terenie zasilone opadami /k.491, t.2/. Wobec tego w ocenie biegłego problemy na działce nr [...] wynikają z 1/ płytkiego zalegania zwierciadła wód podziemnych, co wynika z bardzo niskiego położenia terenu na dnie doliny W., 2/ dodatkowego podnoszenia się zwierciadła wód podziemnych przez infiltrację wód opadowych i roztopowych z powierzchni terenu – przy czym oba te czynniki są naturalne i nie mają nic wspólnego ze zmianami użytkowania terenu na działkach nr [...] i [...] /k.488/. Podkreślenia wymaga, że podobnie co do przyczyn zawilgocenia budynków wypowiedział się biegły K. .
W ocenie Sądu, organy prawidłowo podzieliły wnioski wskazanych opinii. Dodatkowo wskazać należy, że biegły R. w swojej opinii wskazał, że oględziny w dniu 4.10.2016r. odbywały się w warunkach po bardzo intensywnych opadach. Mimo to, biegły nie stwierdził, aby grunt na działce nr [...] przy granicy z działką nr [...] wykazywał jakieś nadmierne, nienaturalne zawilgocenie poza zawilgoceniem normalnym po intensywnych opadach /k.497/. Innymi słowy, biegły nie zaobserwował zastoisk wody na działce nr [...], mimo że opady poprzedzające oględziny były bardzo intensywne. Jest to ważne stwierdzenie, które potwierdza materiał filmowy ujęty na płycie CD z 2016r., na którym widać w czasie opadów fragment działki nr [...] i nie widać stojącej wody. Co więcej, mimo że w aktach znajduje się materiał potwierdzający zaleganie wody na działce nr [...], o czym już była mowa /k.117, k.63, k.58 t.1/, to brak materiału zdjęciowego potwierdzającego taką sytuację na działce nr [...]. W tych okolicznościach wnioski biegłych, że wilgoć podchodzi z uwagi na płytkie wody gruntowe, a nie z powodu zalewania od strony działki nr [...] i [...], znajdują dodatkowe potwierdzenie. Gdyby bowiem było inaczej, to najprawdopodobniej woda tworzyłaby zastoiska na działce nr [...] pomiędzy domem mieszkalnym a ogrodzeniem, co nie ma miejsca, skoro nie zostało udokumentowane /zdj. k. 424, t. 2, a nadto dla porównania k. 145, 144, 143, 142, 141, 139, t. 1/. Należy też wskazać, że przeprowadzono jeszcze jedne oględziny, po intensywnych opadach deszczu, trwających 3 tygodnie, a to w dniu 5 maja 2017r. /k.670, t.2/. Nie stwierdzono zastoisk wody na działce nr [...], co potwierdza materiał zdjęciowy /k.670 verte, zdj. k. 667/. Stwierdzono natomiast w odniesieniu do budynku gospodarczego na działce nr [...], że brak zawilgocenia na odcinku, który posiada izolację fundamentu /k.669/. Jak słusznie podkreśliły organy, wskazuje to na okoliczność, że prawidłowo wykonana izolacja przeciwdziała zawilgoceniom.
Bezzasadny jest argument skarżącej, że zawilgocenie czy podmakanie występuje tylko na jej działce. Można bowiem wskazać na fakt, że budynek na działce nr [...] także jest zawilgocony, co stwierdzono w czasie oględzin /k.670/ i jest widoczne na zdjęciach /k.668, k. 430, t.2/. Nadto materiał zdjęciowy na płytkach CD przygotowany przez M. M. /k.447, t.2 i 117, t.1/ oraz zdjęcia zalegające w aktach /k.60, 55, 54, 52, 51, t.1/ wskazują, że teren podmaka także na obszarze okolicznych posesji i to w stopniu prowadzącym do powstania zastoisk wodnych.
W ocenie Sądu wszystko powyższe prowadzi do wniosku, że został w sprawie zgromadzony obszerny i pełny materiał dowodowy, został on nadto prawidłowo oceniony przez organy ( zwłaszcza przez organ I instancji) i wysnuto w oparciu o tę ocenę poprawne wnioski. Bezzasadne jest w tym kontekście żądanie skarżącej powoływania kolejnych biegłych oraz przeprowadzania eksperymentów w postaci lania wody do rynien. Jak chodzi o biegłego geodetę, Sąd już się wypowiedział. Co do biegłego geologa, należy zauważyć, że skarżąca potrzebę przeprowadzenia tej opinii zgłaszała powołując się na stwierdzenia biegłego Kokoszki /k.311, t.2/. Należy jednak zauważyć, w kontekście żądania skarżącej przeprowadzenia opinii geologicznej na okoliczność działania rowu ( "dołu chłonnego") – k. 312, t.2 – że biegły K. zwrócił uwagę, że tylko biegły geolog mógłby się wypowiedzieć na temat kierunku spływu wód gruntowych w stronę odbiornika; jednakże biegły stwierdził, że nie ma to o tyle znaczenia, że w tym wypadku ważny jest nie kierunek spływu wód gruntowych (a nie opadowych, co zdaje się mylić skarżąca), ale poziom tych wód w stosunku do poziomu spornego terenu /k.283, t.2/. W tej ostatniej kwestii zaś wypowiedział się obszernie biegły o specjalności z zakresu hydrologii i hydrogeologii, a więc specjalności najbardziej odpowiadającej postawionemu problemowi poziomu wód gruntowych. Trzeba w tym miejscu stwierdzić, że powołanie biegłego o takiej specjalności, mającego niezbędną wiedzę specjalistyczną, także pogłębioną naukowo, w ocenie Sądu powoduje pewne domniemanie związane z fachowością biegłego. "Dowód z opinii biegłego jako jedyny nie jest oceniany z punktu widzenia wiarygodności, lecz podlega uznaniu - bądź nie - przez decydenta procesowego" (por. wyrok NSA z dnia 22 września 2016 r., I OSK [...], LEX nr 2142984). Sąd nie jest władny do tego aby podważyć merytoryczną treść oceny ekspertów dokonujących oceny wniosku. Oceny te sporządzane są przez osoby posiadające wiedzę specjalistyczną i jako takie w pewnym zakresie mają walor opinii biegłych - w znaczeniu procedury administracyjnej (art. 84 k.p.a.). Sąd ma natomiast obowiązek zbadania czy argumentacja zaprezentowana przez ekspertów nie jest dowolna i czy odnosi się do przedłożonej przez wnioskodawcę dokumentacji, nadto - czy jest ona wyczerpująca i przekonująca (tak wyrok WSA w Krakowie z dnia 9 listopada 2017 r., I SA/Kr [...], LEX nr 2401480). Sąd w niniejszej sprawie skontrolował ocenę opinii przedstawioną przez organy a także dokonał własnej oceny prowadzącej do takich samych wniosków o jej poprawności. W konsekwencji skoro skarżąca w sposób skuteczny nie podważyła logiki wywodu ani też metodologii sporządzenia opinii biegłego R. , nie może podważać jej tylko dlatego, że nie zgadza się z wnioskami biegłego, względnie żądać weryfikacji stanowiska biegłego poprzez jakieś badania na gruncie. Skoro w ocenie biegłego podjęte czynności (oględziny, analiza materiału dowodowego) i jego wiedza fachowa pozwoliły na wydanie opinii z zakresu jego specjalności, to skarżąca nie może skutecznie podważyć tej opinii tylko poprzez formułowanie własnych tez. Po to bowiem powołuje się biegłych, aby wypowiadali się w kwestiach tzw. wiadomości specjalnych, których co do zasady nie posiadają organy, sąd czy też strony. W związku z tym sam fakt, że skarżąca nie zgadza się z wnioskami opinii, nie jest wystarczający do jej zakwestionowania. Jak to słusznie stwierdził NSA w wyroku z dnia 18 sierpnia 2017 r. II OSK [...], LEX nr 2404549, "Postępowanie administracyjne nie może polegać na tym, że organy mają obowiązek tak długo powoływać kolejnych biegłych aż stanie się zadość żądaniu wnioskodawców, czyli tak długo aż biegły wyda opinię zgodną z ich oczekiwaniem. Stałoby to w sprzeczności z zasadą obiektywizmu oraz naruszało zasady zdrowego rozsądku, nie wspominając już o efektywności postępowania".
Reasumując, nie ma miejsca naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. Organ I instancji zgromadził pełny materiał dowodowy, obszernie go omówił w wydanej decyzji, wykonując wszystkie zalecenia Sądu administracyjnego i wyciągnął na jego podstawie prawidłowe wnioski.
Jedyne zauważone przez Sąd uchybienie, podniesione zresztą w skardze, dotyczy tego, że organ odwoławczy nie wypowiedział się na temat zarzutów odwołania dotyczących wniosków skarżącej w przedmiocie powołania nowych biegłych. Jest to prawda, niemniej jednak wobec przedstawionej wyżej analizy stanowiska organów w świetle materiału dowodowego, uchybienie to nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy.
W konsekwencji, skoro nie wykazano związku przyczynowego między zawilgoceniem budynków na działce nr [...] a jakimikolwiek działaniami właścicieli działek nr [...] i [...], brak przesłanek do podejmowania działań w oparciu o art. 29 ustawy Prawo wodne.
Z wymienionych przyczyn na zas. art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło