II SA/Kr 1414/14
WyrokWSA w Krakowie2014-12-17
Skład orzekający: WSA Paweł Darmoń, WSA Krystyna Daniel, WSA Aldona Gąsecka-Duda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień wdowy po kombatancie, jeśli zmarły małżonek był deportowany do pracy przymusowej w III Rzeszy, ale nie posiadał statusu kombatanta w rozumieniu ustawy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z powodu naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w szczególności art. 10 § 1 K.p.a., poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu. Organ nie dotrzymał zakreślonego terminu na zapoznanie się z materiałem dowodowym, co uniemożliwiło skarżącej wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i złożenie ewentualnych wniosków dowodowych. Ponadto, sąd wskazał na potrzebę dokładniejszego wyjaśnienia, czy pobyt męża skarżącej w obozie pracy przymusowej spełniał przesłanki do uznania go za kombatanta w rozumieniu ustawy, co jest warunkiem przyznania pochodnych uprawnień wdowie.Stan faktyczny
Skarżąca J. U. wniosła o przyznanie uprawnień wdowy po kombatancie, zmarłym mężu W. U., który był deportowany do pracy przymusowej w III Rzeszy. Organy administracji odmawiały przyznania uprawnień, uznając, że W. U. nie spełniał kryteriów kombatanta w rozumieniu ustawy, a jedynie osoby deportowanej do pracy przymusowej. Po wcześniejszych uchyleniach decyzji przez WSA i NSA, organ ponownie odmówił przyznania uprawnień, wskazując na brak dowodów na status kombatanta. Skarżąca zarzuciła naruszenie procedury administracyjnej, w tym brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 30 lipca 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu z dnia 17 czerwca 2014 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Krystyna Daniel Sędzia WSA Aldona Gąsecka-Duda Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi J.U. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia 30 lipca 2014 r. znak: [....] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień wdowy po kombatancie uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 31 sierpnia 1998 r. nr [...] przyznał W. U. uprawnienie do świadczeń pieniężnych z tytułu deportacji do pracy przymusowej w III Rzeszy na podstawie art. 1 ust. 1, art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 3 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszą i ZSRR (Dz. U. z 1996 r. Nr 87, poz. 395 z późn. zm.). Jako podstawę przyznania tych uprawnień wskazano deportacje do obozu pracy w III Rzeszy.
W. U. zmarł [...] czerwca 1999 r. W dniu 22 marca 2011 r. do w/w Kierownika Urzędu z wnioskiem o przyznanie uprawnień przysługujących wdowie po kombatancie wystąpiła J. U..
Decyzją z dnia 11 kwietnia 2011 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania uprawnień przysługujących wdowie pozostałej po kombatancie. Kierownik Urzędu rozpatrzył wniosek w oparciu o art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 z późn. zm. - dalej "ustawa o kombatantach"). W uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że akta sprawy wyłącznie zawierają dowody deportacji męża strony do prac przymusowych w III Rzeszy. Wyjaśnił, że Kierownik Urzędu w decyzji z dnia 31 sierpnia 1998 r. przyznał małżonkowi wnioskodawczyni uprawnienie do świadczeń pieniężnych z tytułu deportacji do pracy przymusowej w III Rzeszy na podstawie ustawy z dnia 3 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszą i ZSRR (Dz. U. z 1996 r. Nr 87, poz. 395 z późn. zm.), która nie przewiduje przyznawania żadnych świadczeń dla wdów i wdowców po osobach uprawnionych z tytułu deportacji do prac przymusowych.
J. U. wystąpiła z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Decyzją z dnia 19 maja 2011 r. Kierownik Urzędu do Sprawa Kombatantów i Osób Represjonowanych nr [...], na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 20 ust. 3 i art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach, po ponownym rozpatrzeniu sprawy J. U., utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 1 kwietnia 2011 r. W uzasadnieniu tej decyzji wskazano, że mąż wnioskodawczyni posiadał uprawnienia przysługujące osobie deportowanej na podstawie ustawy z dnia 3 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym dla osób deportowanych do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszą i ZSRR, przyznane decyzją tego organu z dnia 31 sierpnia 1998 r. Przepisy tej ustawy nie przewidują przyznawania uprawnień na rzecz wdów lub wdowców po osobach deportowanych do prac przymusowych. Wprawdzie ustawa o kombatantach przewiduje nabywanie uprawnień przez wdowy lub wdowców po kombatantach, ale podniesione przez wnioskodawczynię przesłanki nie kwalifikują do przyznania takich uprawnień w tej sprawie.
Wyrokiem z dnia 2 marca 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 1149/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu skargi J. U. na decyzję Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia 19 maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień wdowy po kombatancie, na podstawie 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu.
Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 grudnia 2013 r. sygn. II OSK 1669/12 oddalił skargę kasacyjną.
W uzasadnieniu tego wyroku NSA w Warszawie wskazał, że należy zwrócić uwagę na treść wniosku J. U. z dnia 22 marca 2011 r., który jest wnioskiem o przyznanie uprawnień przysługujących wdowie po kombatancie. Nie jest to zatem wniosek o przyznanie uprawnień po osobie która otrzymywała świadczenie z tytułu pracy przymusowej lub pobytu w obozie pracy a za taki zdaje się uznał go organ rozpoznający sprawę. To skutkowało ograniczeniem postępowania wyjaśniającego jedynie do tej ostatniej kwestii, która zresztą jest oczywista. Organ nie zajął się jednak istotą sprawy, mianowicie czy W. U. spełniał wymagania do uznania go za kombatanta niezależnie od otrzymywanego świadczenia z tytułu deportacji do obozu pracy. Nie można, bowiem z góry wykluczyć, że taka sytuacja mogła mieć miejsce. Przy czym nie budzi wątpliwości to, że przyznanie pierwszego z tych uprawnień nie wyklucza późniejszego przyznania takiej osobie statusu kombatanta. Co jak zasadnie wywiódł Sąd pierwszej instancji z art. 22 ust. 2 ustawy o kombatantach a contrario - ustalenia takiego statusu może żądać także małżonka zmarłego, któremu taki status przysługiwał stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o kombatantach, ale wcześniej go nie potwierdzono. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie powtórzył za sądem I instancji, że powołany art. 22 ust. 2 ustawy o kombatantach wprost stanowi, że właściwy organ wydaje zaświadczenia potwierdzające uprawnienia wdowy (wdowca), z tym że w przypadku gdy zmarły małżonek (małżonka) posiadał potwierdzone uprawnienia, rekomendacja nie jest wymagana. Gdyby przepis ten nie pozwalał na wydawanie zaświadczenia potwierdzającego uprawnienia wdowy (wdowca) w sytuacji, w której zmarły małżonek spełniał przesłanki ustawowe uznania go za kombatanta, ale nie uzyskał decyzji potwierdzającej posiadanie takich uprawnień, to wówczas treść art. 22 ust. 2 zaczynająca się od słów "z tym że w przypadku gdy zmarły małżonek (małżonka) posiadał potwierdzone uprawnienia, rekomendacja nie jest wymagana" nie miałaby żadnego znaczenia i byłaby przepisem pustym. Brak potwierdzenia uprawnień kombatanta czyniłby bezprzedmiotowym przyznawanie jakichkolwiek uprawnień wdowie i to niezależnie od tego, czy rekomendacja właściwego stowarzyszenia byłaby pozytywna bądź negatywna dla tej osoby. Następnie NSA w Warszawie stwierdził, że skoro organ administracji nie rozpoznał sprawy zgodnie z wnioskiem, uznając niezasadnie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do rozpoznania wniosku z 22 marca 2011 r. to w świetle powyższych wywodów niewątpliwym jest niezastosowanie się przez ten organ do reguł postępowania dowodowego wynikających z treści art. 6, 7, i 77 § 1 k.p.a.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. decyzją z dnia 17 czerwca 2014 r., nr [...] odmówił J. U. przyznania uprawnień wdowy po kombatancie. W uzasadnieniu organ administracji wskazał, że sprawdził charakter pobytu męża strony w czasie pracy w fabryce [...] w O. Uzupełniono materiał dowodowy o akta złożone przez męża zainteresowanej w związku ze staraniami o odszkodowanie z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. W aktach tych zainteresowany wskazuje, że pracował w zakładach chemicznych w O., mieszkał w barakach robotniczych, potwierdzają to również przedstawieni przez niego świadkowie, w tym S. B., którego oświadczenie zostało złożone w celach uzyskania dłuższego okresu pracy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Organ zwrócił się również z zapytaniem o charakter pracy w [...] do Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau (pismo z dnia 2 kwietnia 2014 roku ). Z odpowiedzi z dnia 23 kwietnia 2014 roku, do której dołączono kserokopie dokumentów męża zainteresowanej, wynika, że zatrudnienie w fabryce chemicznej nie równa się pobytowi w obozie koncentracyjnym, co spełniałoby przesłankę z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. Przyznając uprawnienia przysługujące wdowie po kombatancie należy pamiętać, że są to pochodne (art. 20 ust. 3 ustawy o kombatantach (...) i zależą od tego, czy kombatant jakby żył miałby uprawnienia kombatanckie.
Po rozpoznaniu wniosku J. U. o ponowne rozpatrzenie sprawy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. decyzją z dnia 30 lipca 2014 r., nr [...] na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. oraz art. 1-4 w zw. z art. 20 ust. 3 Ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2012 r. poz. 400) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 17 czerwca 2014 r. Uzasadniając decyzję organ administracji wskazał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Organ nie zanegował dotkliwości zdarzeń, które dotknęły zmarłego męża strony W. U.. Stwierdzono jednak, że zgodnie z art. 6 kpa organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, a więc wszelkie podejmowane przez nie decyzje muszą znaleźć oparcie w treści przepisów bezwzględnie obowiązujących (w niniejszej sprawie przepisów ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego).
J. U. wystąpiła o przyznanie uprawnień wdowy po kombatancie po zmarłym mężu W. U.. Uprawnienia te zgodnie z art. 20 ust. 3 wskazanej powyżej ustawy nie są prawem samoistnym, lecz pochodnym, na co wielokrotnie zwracał uwagę w swych orzeczeniach Naczelny Sąd Administracyjny jak również Sąd Najwyższy /np. w uchwale z dnia 25 stycznia 1996r. sygn. akt III AZP 32/95 opublikowana w OSNAPiUS 1996 nr. 15 poz. 206 /. Ich nabycie uzależnione jest od tego czy pierwotnie uprawniony uzyskałby je, gdyby żył. W celu ustalenia czy do zmarłego męża strony mają zastosowanie przepisy art. 4 ust. 1 pkt. 1 lit a ustawy o kombatantach, Organ pismem z dnia 1 kwietnia 2014 r. zwrócił się do Państwowego Muzeum Auchwitz - Birkenau z prośbą wskazanie czy osoby zatrudnione przymusowo w fabryce [...] miały status osób uwięzionych w obozie koncentracyjnym. W odpowiedzi Muzeum w O. wskazało, iż praca robotnika cywilnego nie była równoważna z niewolnicza pracą więźnia obozu koncentracyjnego. Organ w toku postępowania dokonał również przeglądu akt administracyjnych o nr [...]. Powyższe postępowanie toczyło się również w sprawie przyznania uprawnień przysługujących wdowie po osobie pracującej w [...]. W tracie tego postępowania organ zwrócił, się Muzeum Auchwitz - Birkenau o wskazanie czy osoby pracujące w przedsiębiorstwie chemicznym posiadały status więźnia w KL Auchwitz. W odpowiedzi wskazano, iż fakt zatrudnienia w fabryce [...] w M. k. O. nie oznacza automatycznie, iż dana osoba była więźniem KL Auchwitz. Poza więźniami KL Auchwitz pracowało tam około 7000 polskich robotników cywilnych, których zakwaterowano w obozach barakowych oznaczonych numerami II, III oraz V. Pracownicy przymusowi byli poddawani różnego rodzaju ograniczeniom i szykanom ze strony personelu nadzorczego [...], ale warunków ich pobytu w O. nie można w żadnej mierze przyrównać do losu więźniów. Do powyższego pisma dołączone zostało opracowanie dotyczące historii obozów pracy [...] z którego również wynika, iż status osób osadzonych w KL Auchwitz nie był taki sam jak pracowników przymusowych. Powyższe znajduje również potwierdzenie w oświadczeniu świadka J. L., które znajduje się w dokumentach przekazanych Organowi przez Fundację Polsko-Niemieckie Pojednanie. Świadek J. L. zeznał, iż mieszkał i pracował wraz z mężem strony w [...], a skierowany do tej pracy został przez okupacyjny urząd pracy. Z powyższego wynika, iż więźniowie obozu pracy nie pozostawali w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Sama wnioskodawczyni we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazała, iż jej mąż nie był więźniem KL Auchwitz. Osadzenie w tym obozie wiązało się z nadaniem numeru obozowego (tatuowanego na przedramieniu czy noszonego na pasku na nadgarstku lub ubraniu) oraz noszenie odpowiedniego ubrania z naszytymi oznaczeniami obozowymi. Ponadto należy wskazać, iż miejsce gdzie przetrzymywany był mąż strony było obozem pracy stworzonym na potrzeby fabryki chemicznej, za co W. U. otrzymał uprawnienie do świadczenia pieniężnego przyznawanego na podstawie przepisów ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 z późn. zm.)
Wskazywana przez stronę okoliczność pracy przymusowej męża nie spełnia więc zdaniem organu przesłanek uprawniających do przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 4 ustawy o kombatantach. Strona nie przedłożyła również innych dowodów potwierdzających działalność męża określoną w art. 1, 2 i 3 cyt. ustawy.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J. U., wnosząc o jej uchylenie. Podniosła, że organ wydający decyzję naruszył art. 10 k.p.a. nie zapewniając jej dostępu do akt sprawy. Skarżąca mieszka w odległości kilkuset kilometrów od Warszawy, a zatem przyjazd do tego miasta w celu zapoznania się z aktami sprawy był znacznie utrudniony. Skarżąca wnosiła o przesłanie jej kserokopii akt, jednakże pismo to pozostało bez odpowiedzi. Ponadto zakwestionowała wiarygodność pisma z Państwowego Muzeum Auschwitz Birkenau twierdząc, że w zakresie zainteresowania muzeum pozostaje wyłącznie kwestia obozu koncentracyjnego, a nie obozu, w którym przebywał jej mąż. Podniosła, że zwróciła się w tej sprawie do Niemieckiego Instytutu Historycznego oraz do Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie i obecnie oczekuje odpowiedzi na te pisma. Brak możliwości zapoznania się z aktami sprawy uniemożliwił skarżącej wypowiedzenie się na ich temat. Dodatkowo skarżąca zarzuciła, że organ administracji nie wyjaśnił, dlaczego pominął inne przepisy, a oparł się tylko na wykluczeniu przesłanki z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o kombatantach.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do wniosku o przesłanie stronie kserokopii akt sprawy wskazał, że pismo strony wpłynęło już po upływie okresu wyznaczonego do zapoznania się z aktami sprawy.
W piśmie z dnia 10 grudnia 2014 r ( data nadania) skarżąca zaprzeczyła twierdzeniom jakoby osadzeni w Arbeitslager , gdzie przebywał jej mąż nie pozostawali w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Do pisma załączyła otrzymaną odpowiedz z Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie z dnia 11 września 2014 r, z której wynika że obozy koncentracyjne oraz podobozy podlegały Głównemu Urzędowi Bezpieczeństwa Rzeszy ( RSHA – Reich ssicherheitshauptamt). Natomiast obozy pracy przymusowej ( Arbeitslager ), które nie były obozami koncentracyjnymi oraz nie stanowiły ich podobozów - miały różny status. Obozy pracy przymusowej podlegały różnym organom: miejscowym dowódcom SS i policji, Gestapo, koncernom przemysłowym, Organizacji Todta czy administracji cywilnej ( Urzędu Pracy). Panujące w nich warunki życia i pracy często różniły się niewiele od warunków życia więźniów w obozach koncentracyjnych. Przetrzymywani w nich Polacy doświadczali rasowej dyskryminacji oraz fizycznego wyzysku. PAN w Berlinie wskazała ze aby wyjaśnić status obozu pracy przymusowej " Arbeitslager II Buchenwald Ost w Oświęcimiu " należy zwrócić się do Fundacji Polsko – Niemieckie Pojednanie w Warszawie ( ul. K., W.), która jest odpowiedzialna za sprawy byłych robotników przymusowych i posiada doświadczenie w kwalifikowaniu obozów pracy dla potrzeb odszkodowawczych.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 ustawy).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tych kryteriów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie doszedł do wniosku, że skarga jest zasadna i musiała doprowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Przy rozpoznaniu sprawy naruszono przepisy procedury administracyjnej w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ rozpoznający sprawę uchybił art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. nr 30, poz. 168 ze zm ) który stanowi że organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Decyzję wydano 30 lipca 2014 r, choć skarżąca miała zakreślony termin do 4 sierpnia 2014 r na zapoznanie się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i złożenie ewentualnych dalszych wniosków dowodowych.
Organ wydający decyzję negatywną dla skarżącej winien zakreślonego przez siebie terminu dotrzymać, tak by skarżąca mogła zapoznać się ze zgromadzonym materiałem dowodowy i do niego ustosunkować, w tym złożyć wnioski dowodowe. Możliwość uznania danej okoliczności za udowodnioną w postępowaniu administracyjnym uzależniona jest od umożliwienia stronom postępowania wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego. "Okoliczności faktyczne ustalone w postępowaniu w którym strona nie miała możliwości wzięcia udziału i wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów przed wydaniem decyzji, nie mogą być uznane za udowodnione - art. 81 kpa " – wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 1996 r , SA/Wr 2294/95 , Legalis ( komentarz do kpa , Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2014, s.60 - 61)
Niedotrzymanie zakreślonego terminu w sytuacji gdy skarżąca na etapie postępowania skargowego złożyła wnioski dowodowe w postaci pisma - informacji z Centrum Badań Historycznych PAN w Berlinie musiało skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji wobec wyraźnego naruszenia podstawowych zasad postępowania administracyjnego takich jak : zasada praworządności ( art. 6 kpa) , prawdy obiektywnej ( art. 7 kpa) , pogłębiania zaufania ( art. 8 kpa) , udzielania informacji i wysłuchania stron ( art. 9 i 10 kpa).
Niewątpliwie to na wnioskodawczyni spoczywa obowiązek udokumentowania uprawnień kombatanckich zmarłego męża ale to nie jest całkowite przerzucenie ciężaru dowodowego na stronę. Organ ma bowiem obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności gdy przedłożenie przez wnioskodawcę jednoznacznych dowodów na spełnienie przesłanek ustawy jest utrudnione. Organ ma obowiązek współdziałania w ustaleniu prawdy materialnej. To naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy i nie doprowadziło do wszechstronnego zgromadzenia i oceny materiału dowodowego.
Wbrew twierdzeniom organu zgromadzony w sprawie dotychczas materiał dowodowy, w kontekście złożonego przez skarżąca pisma PAN w Berlinie z dnia 11 września 2014 r nie daje podstaw do wyprowadzenia stanowczego wniosku że mąż skarżącej nie pozostawali w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, bowiem jak wynika z zawartych w nim informacji; " obozy pracy przymusowej podlegały różnym organom : miejscowym dowódcom SS i policji, Gestapo, koncernom przemysłowym, Organizacji Todta czy administracji cywilnej ( Urzędu Pracy). Panujące w nich warunki życia i pracy często różniły się niewiele od warunków życia więźniów w obozach koncentracyjnych. Przetrzymywani w nich Polacy doświadczali rasowej dyskryminacji oraz fizycznego wyzysku.".
Zeznania świadka J. L. złożone w dniu 16 września 1997 r świadczą wyłącznie o tym że to on został skierowany do pracy i przydzielony w 1941 r natomiast z jego zeznań wynika jedynie okoliczność że W. U. został przyprowadzony do pracy przez żandarmerię niemiecką jesienią 1942 r. Razem natomiast mieszkali i pracowali do wyzwolenia to jest 17 stycznia 1945 r.
Ze złożonych zeznań świadka S. B. z dnia 15 września 1997 r wynika natomiast, że W. U. od momentu aresztowania przez Gestapo z T. w dniu 27 października 1942 r do momentu wyzwolenia obozu to jest 17 stycznia 1945 r przebywał w obozie, w którym zatrudniony był do przymusowej pracy przy rozbudowie zakładów [...]. Obóz miał charakter zamknięty, z baraków do miejsca pracy ( po kilkanaście godzin na dobę) doprowadzano pod nadzorem niemieckim.
Stosownie do art. 4 ust 1 pkt 1 b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( t.j. Dz. U. z 2014 r poz. 1206 ze zm. ) przepisy ustawy stosuje się również do osób , które podlegały represjom wojennym. Represjami w rozumieniu ustawy są również okresy przebywania w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Kwestia czy mąż spadkodawczyni przebywając w obozie pracy przymusowej " Arbeitslager II Buchenwald Ost w O. " podlegał służbie bezpieczeństwa Rzeszy wymaga dokładnego wyjaśnienia. Należy w szczególności wyjaśnić jakie organy wchodziły w skład Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy ( Reichssicherheitshauptamt ) i czy któremukolwiek z nich podlegał przymusowo osadzony w obozie pracy przymusowej mąż skarżącej. Następnie należy wyjaśnić na podstawie wszystkich zebranych dowodów czy pobyt w obozie pracy różnił się (i jeśli tak to w jaki sposób ) czy też nie - od warunków w obozie koncentracyjnym a w konsekwencji czy spełnione były przesłanki ustawy do przyznania uprawnień kombatanckich W. U. z których wyprowadzane są pochodne uprawnienia wdowy po nim. W tym celu organ zwróci się ( w kontekście pisma PAN w Berlinie z 11 września 2014 r. ) do Fundacji Polsko - Niemieckie Pojednanie w Warszawie o informację w kwestii zakwalifikowania obozu, w którym przebywał mąż skarżącej , w szczególności charakteru represji i jego podległości w strukturze Rzeszy , rozpozna ewentualne dalsze wnioski dowodowe strony a następnie wyda rozstrzygniecie w sprawie.
Zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 kpa przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (wyrok NSA z dnia 18 maja 2006 r., II OSK 831/05, ONSA WSA 2006, nr 6, poz. 157; OSP 2007, z. 3, poz. 26), na przykład, że "niewydanie i niedoręczenie jej zawiadomienia, o którym mowa przed wydaniem decyzji, uniemożliwiło jej zgłoszenie wniosków dowodowych o przesłuchanie w charakterze świadka danej osoby" (postanowienie NSA z dnia 22 marca 2012 r., II GSK 431/12, LEX nr 1145527).
Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Skarżąca oczekiwała na informacje z PAN w Berlinie do którego zwróciła się pismem m z dnia 20 lipca 2014 r , a w zakreślonym terminie powiadomiła organ rozpoznający sprawę o potrzebie przesłania jej kserokopii dokumentów zawartych w aktach ,tak by mogła ustosunkować się do nich - z uwagi na kilkusetkilometrową odległość z jej miejsca zamieszkania od Warszawy. ( pismo nadane w dniu 2 sierpnia 2014 r ).
Wszystkie naprowadzone motywy sprawiły, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja tego samego organu podlegają uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c, ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 poz. 270), zgodnie, z którym Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchylenie obydwu decyzji nastąpiło w związku z art. 135 P.p.s.a , w myśl, którego Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło