II SA/Kr 1425/03

WyrokWSA w Krakowie2005-07-26

Skład orzekający: Wiesław Kisiel, Dorota Dąbek, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzje organów inspekcji sanitarnej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej mogą być oparte wyłącznie na orzeczeniach lekarskich, które nie zawierają przekonywującego uzasadnienia i są sprzeczne ze sobą, a także czy brak udokumentowanego przekroczenia norm hałasu wyklucza stwierdzenie choroby zawodowej?
Ratio decidendi
Decyzje organów inspekcji sanitarnej o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego i proceduralnego. Orzeczenia lekarskie, na których się oparto, nie spełniały wymogów co do przekonywającego uzasadnienia i zawierały sprzeczności, a organy administracyjne nie dokonały ich wszechstronnej oceny. Ponadto, brak udokumentowanego przekroczenia norm hałasu nie wyklucza stwierdzenia choroby zawodowej, a każde uszkodzenie słuchu wywołane hałasem występującym w środowisku pracy, przekraczające fizjologiczne uszkodzenie związane ze starzeniem się, może być uznane za chorobę zawodową.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie, która utrzymała w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych. Skarżący pracował jako elektromonter-elektronik w narażeniu na ponadnormatywny hałas. Dwie jednostki medyczne orzekły o braku podstaw do rozpoznania chorób zawodowych. Skarżący zarzucił sprzeczność i nierzetelność uzasadnień orzeczeń lekarskich oraz pomijanie istotnych kwestii dotyczących uszkodzenia słuchu. Organy administracyjne podtrzymały swoje stanowisko, wskazując na brak rozpoznań chorób zawodowych przez placówki medyczne.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Kisiel Sędziowie AWSA Dorota Dąbek sprawozdawca AWSA Mariusz Kotulski Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lipca 2005 r sprawy ze skargi W. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia 16 maja 2003 r Nr : [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Krakowie decyzją z dnia 16 maja 2003 r., Nr [...] , wydaną na podstawie art. 138 §1 pkt 1 kpa oraz art. 5 punkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz §10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpatrywania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, po rozpatrzeniu odwołania W. P. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...].02.2002r., Nr [...] , w sprawie braku podstaw do stwierdzenia chorób zawodowych wymienionych w poz. 2,4,6 i 15 wykazu chorób zawodowych. W rozpatrywanej sprawie ustalono, że W. P. pracował w [...] S.A. w [...] w okresie od [...] .09.1969r. do [...].12.2000r. na stanowisku elektromontera-elektronika w narażeniu na ponadnormatywny hałas i w ekspozycji na pył nie przekraczający dopuszczalnych norm higienicznych. W kierunku choroby zawodowej badany był w [...] Ośrodku Medycyny Pracy w [...] oraz Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] tj. jednostkach służby zdrowia właściwych w myśl § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia [...].11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. Nr 65, poz.294 z późno zm.) do wydawania orzeczeń lekarskich o rozpoznaniu bądź braku podstaw do rozpoznania chorób zawodowych. Obydwa zespoły lekarskie orzekły o braku podstaw do rozpoznania zawodowej etiologii schorzeń. Wobec braku rozpoznania chorób zawodowych, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej działając w trybie przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie miały podstaw do stwierdzenia takich chorób w drodze decyzji administracyjnej. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego W. P. zarzucił, że uzasadnienia odmowne orzekających w sprawie zespołów lekarskich różnią się od siebie merytorycznie. Zarzuca, że [...] Ośrodek Medycyny Pracy nie stwierdził ciągłego narażenia na ponadnormatywny hałas co jest nieprawdziwe i zostało odmiennie przyjęte przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Podkreśla też, że problem prawego ucha, które jest znacznie gorsze niż ucho lewe, jest przez orzekające zespoły lekarskie delikatnie omijany i nie brany pod uwagę. Za nieprawdziwe uważa także twierdzenie, że dalsze pogarszanie się słuchu po zakończeniu pracy nie ma związku z pracą zawodową. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślono, że w myśl § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych, za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Skoro zaś żadna z placówek służby zdrowia orzekających w przedmiotowej sprawie nie rozpoznała u skarżącego chorób zawodowych wymienionych w poz. 2, 4, 6 i 15 wykazu chorób zawodowych, organ jest tym związany i nie mógł stwierdzić istnienia choroby zawodowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona w 2003r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą. W ocenie sądu wydane w niniejszej sprawie decyzje administracyjne naruszają prawo. Stosownie do treści § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18. 11. 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U nr 65, poz. 294 z późno zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Zgodnie z treścią § 10 cyt. powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18. 11. 1983r. w sprawie chorób zawodowych, podstawą wydania przez inspektora sanitarnego decyzji w sprawie choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie wydane przez upoważnioną jednostkę służby zdrowia i wyniki dochodzenia epidemiologicznego. Opierając się na orzeczeniach lekarskich, orzekające w niniejszej sprawie organy administracyjne stwierdziły, że skoro dwie upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych jednostki służby zdrowia nie znalazły podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, również inspektor sanitarny nie mógł wydać pozytywnej decyzji. Podnieść jednak należy, że przedmiotowe orzeczenia lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych są w istocie opiniami w rozumieniu art. 84 § 1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winny być przez organ wszechstronnie ocenione. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 kpa. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonywującego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Mając taką opinię, organ zobowiązany jest wezwać biegłych lekarzy do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia z zakreśleniem jej okoliczności, jakie winny być w opinii ustalone. Tymczasem wydane w niniejszej sprawie opinie lekarskie, na których obydwa orzekające w sprawie organy administracyjne oparły swe rozstrzygnięcia, nie spełniają tych wymogów, w szczególności zaś nie zawierają pełnego, przekonywującego i jednoznacznego uzasadnienia. Powoduje to wątpliwości co do powodów takiej a nie innej treści rozstrzygnięcia. Pomimo zatem kategorycznych stwierdzeń o rozpoznaniu schorzenia i jednocześnie niezakwalifikowaniu go jako zawodowego, nie uzasadniono tego poglądu w sposób nie budzący wątpliwości. Uzasadnienia odnoszące się do poszczególnych chorób są niezwykle lakoniczne, jednozdaniowe. Nieco bardziej rozbudowane jest jedynie uzasadnienie dotyczące schorzenia słuchu, także jednak i ono nie może być uznane za wystarczające. W szczególności za niewystarczająco uzasadniające przyczynę niezakwalifikowania rozpoznanego u skarżącego uszkodzenia słuchu uznać należy stwierdzenie [...] Ośrodka Medycyny Pracy, że powodem jest brak dostatecznie udokumentowanego ciągłego narażenia na ponadnormatywny hałas od 1990r. oraz to, że w przedstawionym audiogramie wykonanym w 2001r. a więc tuż po zakończeniu pracy zawodowej przez skarżącego stwierdzono jedynie obniżenie czułości słuchu ucha lepiej słyszącego, które nie powodując upośledzenia słuchu nie mogło być uznane za chorobę. Z uzasadnienia tego nie wynikają bowiem dokładnie nawet zasadnicze kwestie, a więc jakie uszkodzenie słuchu rozpoznano (jakiej wielkości i o jakim charakterze) i czy w ogóle przeprowadzono ponowne badania, czy też oparto się jedynie na powoływanym radiogramie z roku 2001. Także w sposób niedostateczny i nieprzekonywujący uzasadnił treść swoich rozstrzygnięć Instytut Medycyny Pracy w [...], ograniczając się do lakonicznych, jednozdaniowych stwierdzeń. Nie można zatem uznać, że w/w orzeczenia lekarskie w sposób wyczerpujący i przekonywujący uzasadniają treść dokonanego rozpoznania. W niniejszej sprawie organy administracyjne nie zwróciły także uwagi na istniejącą zasadniczą rozbieżność w treści orzeczeń lekarskich tj. [...] Ośrodka Medycyny Pracy w [...] i Instytutu Medycyny Pracy w [...] odnośnie schorzenia słuchu. [...] Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził, że powodem niezakwalifikowania rozpoznanego u skarżącego uszkodzenia słuchu jest brak dostatecznie udokumentowanego ciągłego narażenia na ponadnormatywny hałas od 1990r. oraz to, że w przedstawionym audiogramie wykonanym w 2001r. a więc tuż po zakończeniu pracy zawodowej przez skarżącego stwierdzono jedynie obniżenie czułości słuchu ucha lepiej słyszącego, które nie powodując upośledzenia słuchu nie mogło być uznane za chorobę. Stwierdzono, że wiedza medyczna dotycząca ekspozycji na hałas ponadnormatywny wskazuje, iż jego patologiczne działanie na narząd słuchu jest tylko w czasie trwania narażenia zawodowego, po ustaniu zaś tego narażenia dalsze pogarszanie się słuchu nie ma związku z praca zawodową, a wynika między innymi z naturalnych przyczyn wiekowych. Z tego powodu uznano brak związku przyczynowego między niedosłuchem a pracą zawodową. W orzeczeniu zaś Instytutu Medycyny Pracy w [...] stwierdzono m.in., że "stwierdzone zmiany nie są typowe dla skutków działania hałasu na narząd słuchu (asymetria niedosłuchu, brak cech ślimakowej lokalizacji niedosłuchu, upośledzenie funkcji prawego przedsionka)". Z tego orzeczenia zdaje się zatem wynikać, że w przeciwieństwie do wcześniejszej diagnozy, tym razem zawodowego charakteru uszkodzenia słuchu odmówiono z całkowicie innych powodów, zupełnie się nie ustosunkowując do wcześniejszych stwierdzeń MOMP w [...]. Organy administracyjne nie zwróciły się do organów orzeczniczych lekarskich o wyjaśnienie tej sprzeczności, w ogóle się do tego nie ustosunkowały. W uzasadnieniach wydanych w sprawie decyzji administracyjnych organy administracyjne przytoczyły treść obydwu tych orzeczeń lekarskich. Ograniczono się jedynie do ich zacytowania, w ogóle ich nie oceniając i nie ustosunkowując się do sprzeczności w ich treści. Nie można zatem uznać, że organy administracyjne wykonały ciążące na nich obowiązki dokonania wszechstronnej oceny opinii biegłych, na której oparły swe rozstrzygnięcie. Naruszone zatem zostały zasady wynikające z art. 80 kpa, organ nie dokonał bowiem należytej oceny zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych. Należy zatem stwierdzić, że decyzje organów obu instancji zapadły bez należytego wyjaśnienia sprawy, co naruszyło art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Należy również zauważyć, że uzasadnienia orzeczeń lekarskich zawierają też tezy sprzeczne z prawem. Podkreślić trzeba, że choroba zawodowa to pojęcie prawne, a nie medyczne. Lekarz nie orzeka więc w kwestii uznania choroby zawodowej, lecz stwierdza jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, narażające na dane schorzenie. W niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. §1 ust. 1 cytowanego powyżej Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18. 11. 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Jak wynika z treści orzeczenia [...] Ośrodka Medycyny Pracy, powodem odmówienia uznania rozpoznanego u skarżącego ubytku słuchu za chorobę zawodową była wielkość ubytku słuchu - uznano, że taki ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym nie uzasadnia rozpoznania choroby zawodowej. Uznano zatem za zasadny pogląd, że dopiero ubytek słuchu powyżej 30 dB odpowiada pojęciu choroby, podczas gdy mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Tymczasem w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyrok SN z 4 czerwca 1998r., sygn. akt III RN 36/98, OSNAPiUS 1999r., nr 6, poz. 192; także wyrok z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) przyjęty został pogląd, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takiego ograniczenia omawianej choroby nie przewidywały obowiązujące w chwili wydawania zaskarżonej decyzji przepisy prawa materialnego, wskazując jedynie ogólnie, że chorobą zawodową jest "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Każde zatem uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy. Niezgodny z prawem jest również kolejny argument powołany jako uzasadnienie braku podstaw do rozpoznania schorzenia zawodowego słuchu, tj. brak udokumentowanego ciągłego narażenia na hałas ponadnormatywny. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku pracy nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm - wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (wyrok NSA z dnia 7 stycznia 1994r., I SA 1640/93, aNSA 1995/1/28). Należy podkreślić, że istnieje przyjmowane i utrwalone w orzecznictwie domniemanie związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie (por. np. wyrok SN z dnia 3 lutego 1999r., III RN 110/98, Prok.i Pr. 1999/7-8/56). Może ono być obalone poprzez wykazanie, że w konkretnym przypadku schorzenie powstało na skutek innych przyczyn. Tego jednak organ w niniejszej sprawie nie zrobił. Powołany argument o braku udokumentowania przekroczenia norm hałasu jest tym bardziej nieuzasadniony, że jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ uznał, że praca odbywała się w narażeniu na hałas ponadnormatywny. Mając na uwadze powyżej wskazane okoliczności uznać należy, że wydane w niniejszej sprawie decyzje zarówno organu II instancji, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Stanowi to, stosownie do treści art. 145 §1 pkt 1 litera a, podstawę do ich uchylenia. Zastrzeżenia budzą też zbyt lakoniczne uzasadnienia decyzji organu I i II instancji, które nie spełniają wymogów art. 107 §3 kpa. Wadą przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania jest również naruszenie przez organ obowiązku pouczenia strony o prawie zapoznania się z aktami sprawy i złożenia końcowego oświadczenia. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego (por. m.in. wyrok NSA z 5 kwietnia 2001r., II SA 1095/00, LEX nr 53441 oraz wyrok NSA z 17 lipca 2003r., SA/Bd 1271/03, ONSA 2004/2/83) brak w aktach sprawy końcowego oświadczenia strony oraz dowodu, że organ prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie, uzasadnia wniosek, że organ naruszył obowiązek ustalony w art. 10 §1 kpa. Przeprowadzone zatem w przedmiotowej sprawie postępowanie administracyjne było dotknięte wadami. Stwierdzone przez Sąd naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz uchybienia proceduralne, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 litera c tej ustawy, stanowią podstawę do uchylenia decyzji obu instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracyjne winny w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadzić postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie choroby zawodowej, uwzględniając w tym zakresie zawarte powyżej wskazówki Sądu. Dopiero wydane w oparciu o takie postępowanie rozstrzygnięcie nie będzie obarczone wadami prawnymi. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło