II SA/Kr 143/17
WyrokWSA w Krakowie2017-05-23
Skład orzekający: Mirosław Bator, Magda Froncisz, Beata Łomnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmowy zezwolenia na usunięcie drzewa, które według ekspertyzy stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Organ administracji, działając w granicach uznania administracyjnego, musi rozważyć zarówno interes właściciela nieruchomości, jak i interes społeczny, w tym ochronę przyrody oraz bezpieczeństwo ludzi i mienia. W sytuacji gdy drzewo stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, wartości przyrodnicze nie mogą dominować nad ochroną życia i mienia. Decyzje organów odmowne, które nie uwzględniają tego zagrożenia i nie wyjaśniają, czy zabiegi pielęgnacyjne eliminują ryzyko, są wadliwe i podlegają uchyleniu.Stan faktyczny
J.P. złożył wniosek o zezwolenie na usunięcie jesionu wyniosłego o obwodzie 305 cm rosnącego przy jego posesji. Organ I instancji odmówił zezwolenia, powołując się na dobry stan drzewa i brak zagrożenia dla budynku. Ekspertyzy biegłych wykazały znaczny ubytek w pniu drzewa i potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Organ II instancji utrzymał decyzję odmowną. J.P. zaskarżył decyzję do WSA, podnosząc, że drzewo stanowi zagrożenie dla jego domu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator (spr.) Sędziowie: WSA Magda Froncisz WSA Beata Łomnicka Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2017 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 17 listopada 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy zezwolenia na usunięcie drzew uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 19 sierpnia 2016 r. nr [....] działając na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, a także art. 104 K.p.a. po rozpatrzeniu wniosku J.P. i P.K. nie zezwolił na usunięcie jesionu wyniosłego o obwodzie 305 cm z terenu działki nr [....] obr. [....] . W uzasadnieniu organ wskazał, że prawo do władania nieruchomością ustalono w oparciu o przedłożone oświadczenie o posiadanym tytule prawnym władania nieruchomością. Wniosek był kompletny i zawierał wszystkie wymagane przez art. 83 b ust. 1 ustawy o ochronie przyrody dane. Podczas przeprowadzonej w dniu [....] 2016 r. wizji terenowej, przez pracownika Wydziału Kształtowania Środowiska UMK, posiadającego wyższe wykształcenie kierunkowe [....] z zakresu ochrony zasobów leśnych, stwierdzono, że zmierzony obwód drzewa na wysokości 5 cm przekroczył 25 cm w przypadku gatunków wymienionych w art. 83 f ust. 1 pkt 3 podpkt b, w związku z powyższym na usunięcie przedmiotowego drzewa wymagane jest uzyskanie zezwolenia administracyjnego. Ponadto ustalono, że jesion o obw. 305 cm (obwód skorygowano podczas oględzin) rośnie w odległości ok. 2,5 m od narożnika budynku nr [....] przy ul. [....] . Pień jest jednoprzewodnikowy, rozwidla się na wysokości ok. 10 m. Korona rozwija się od ok. 8 m i stanowi prawie 2/3 wysokości drzewa. Jest rozbudowana ponad dach ww. budynku oraz pas drogowy ul. [....] . Korona jest żywotna z niewielkim posuszeni, ok. 10% jej powierzchni, wynikającym z niecałkowitego doświetlenia aparatu asymilacyjnego. Na pniu widoczny jest podłużny ślad, Strona informuje, że po uderzeniu pioruna. Jest on jednak zakallusowany, co potwierdza wysoką witalność drzewa. Z uwagi na brak widocznych oznak osłabienia drzew, jak również ich wysoką wartość przyrodniczą i estetyczną postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2016 r. powołano mgr inż. J.Z. i mgr inż. arch. W.H. do wykonania ekspertyz dotyczącej określenia stanu zdrowotnego i zagrożenia dla budynków, jakie stwarzają 2 sztuk jesionów wyniosłych o obw. 305 cm i 290 cm usytuowane w rejonie ul. [....] z dz. nr [....] obr. [....] . W dniu 20 maja 2016 r. przeprowadzone zostały kolejne oględziny z udziałem biegłych, którzy wykonali niezbędne pomiary i poinformowali, że opinie przez nich sporządzone zostaną przekazane do organu odrębnymi pismami. W dniu 24 maja 2016 r. wpłynęła opinia sporządzona przez biegłego mgr inż. J.Z. stwierdzająca, że w pniu drzewa rozwija się ubytek. Badanie pnia wskazuje, że zgnilizna drewna postępuje od nasady w górę pnia. Można przypuszczać, że w rejonie szyi korzeniowej zniszczone jest ok. 30-40% powierzchni przekroju poprzecznego pnia. Biorąc pod uwagę fakt istnienia ubytku w odziomku pnia, rozmiary drzewa i jego stanowisku na skraju skarpy, można stwierdzić, że istnieje obawa o utratę statyki drzewa w wyniku ekstremalnych zdarzeń pogodowych (np. wichury, burze, ulewne deszcze). Drzewo w obecnym stanie, ze znaczną ilością posuszu w koronie nad ulicą i chodnikiem, stanowi stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia poruszających się ulicą. Zagrożenie to mogą zlikwidować właściwie wykonane cięcia sanitarne usuwające posusz z korony drzewa, a dla zniwelowania niebezpieczeństwa utraty statyki niezbędne są cięcia korekcyjne, zmniejszające rozmiary drzewa, które powinno objąć co najmniej ok. 20% masy korony. W dniu 23 maja 2016 r. wpłynęła opinia sporządzona przez mgr inż. arch. W.H. stwierdzająca, że współczynnik IP=0,83 klasyfikuje zagrożenie jako średnie i w związku z brakiem oznak negatywnego oddziaływania na budynek kwalifikuje się drzewo do pozostania. Zaleca się redukcję korony wraz z posuszem zgodnie z przepisami (do 30%). Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2016 r. powołano biegłego architekta. W dniu 19 lipca 2016 r. wpłynęła opinia sporządzona przez biegłego mgr inż. arch. W.H. stwierdzająca, że w dniu 27 czerwca dokonano powtórnie wizji lokalnej przedstawicieli UMK oraz właściciela posesji wraz z osobą towarzyszącą. Właściciel posesji wprowadził nas do wnętrza budynku pokazując pęknięcia tynków, zawilgocenie ścian oraz wilgoć występujące na ścianach przy podłodze. We wnętrzu wyczuwalne jest zawilgocenie raz prawdopodobnie zagrzybienie ścian oraz podłogi wraz z legarami. Stwierdzić należy, iż budynek zlokalizowany przy ul. [....] na dz. nr [....] obr. [....] jest obiektem drewnianym ściany zewnętrzne i wewnętrzne nośne wieńcowe posadowione na łączeniach ścian nośnych wewnętrznych ze ścianami zewnętrznymi. Stopy, te połączone są ścianami podwalinowymi, na których leżą ściany nośne zewnętrzne i wewnętrzne. Budynek nie posiada izolacji poziomej ani pionowej. Dach konstrukcji drewnianej pokryty dachówką na łatach. Dachówki częściowo popękane, a częściowo ich brak, dlatego widoczne są zacieki na ścianach. Pękanie tynku na ścianie drewnianej nie jest niczym wyjątkowym, gdyż są to materiały o różnej kurczliwości. Na ścianach podwalinowych widoczne są zarysowania, jednak jest to wynikiem płytkiego posadowienia, gdyż nośne są stopy. Właściciel twierdzi, a pani towarzysząca przy oględzinach potwierdza, że całemu temu nieszczęściu winien jest rosnący w narożniku domu jesion, gdyż łamiące się konary niszczą dachówkę, a korzenie rozsadzają dom od wewnątrz. Niestety nie można się z tą argumentacją zgodzić. Korona drzewa jest rzeczywiście bardzo rozbudowana, lecz z niewielkim posuszem i koronę można zredukować zgodnie z przepisami. Korzenie drzewa pewnie podchodzą pod dom, jednak nie widać skutków negatywnego ich oddziaływania na budynek, gdyż jak już wspominano wyżej budynek posadowiono na stopach, a te nie wykazują odkształceń. Budynek wymaga znacznego remontu, poczynając od wymiany zniszczonych belek spoczywających na ścianach podwalinowych i stopach, które należy odizolować poziomo papą 3 warstwową. Następnie wymienić pokrycie dachu, które zabezpieczy ściany i stopy budynku przed zaciekami. Koronę drzewa należy zredukować, jednak samo drzewo należy zachować, gdyż jest żywotne i nie stanowi zagrożenia dla budynku. W dniu 5 sierpnia 2016 r. do organu wpłynęło pismo J.P. , w którym stwierdził, że korzenie drzewa powodują erozję gruntu obok, ale też pod domem w wyniku tego pękają ściany bardzo starego domu oraz dochodzi też do niszczenia podłóg. Gałęzie drzewa przy podmuchach wiatru strącają lub uszkadzają dachówki z dachu i naruszają konstrukcję dachową. Organ uznał, że powyższe argumenty nie mogą kwalifikować drzew do usunięcia. Wskazane zagrożenia są to zagrożenia potencjalne, które nie mogą decydować o usunięciu drzewa, będącego w dobrym stanie fitosanitarnym. Idąc za takim tokiem myślenia należałoby usunąć każde drzewo usytuowane blisko zabudowy mieszkalnej czy traktów pieszych i jezdnych, gdyż w przyszłości może stanowić potencjalne zagrożenie dla otoczenia. Biorąc pod uwagę powyższe opinie oraz widoczny zadowalający stan żywotności drzewa, stwierdzono że wykonanie cięć pielęgnacyjnych może przynieść oczekiwany rezultat i możliwe jest zachowanie drzewa, przy jednoczesnym zminimalizowaniu potencjalnego zagrożenia. Drzewo posiada okazałe rozmiary, co świadczy o tym, iż od wielu lat rośnie na przedmiotowym terenie, stanowiąc cenny element krajobrazu i pełniąc ważne funkcje w środowisku przyrodniczym. Organ wskazał, że zezwolenie na wycinkę zieleni wysokiej jest wyjątkiem od ogólnej zasady mającej na celu ochronę przyrody.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł J.P. zarzucając błędną ocenę stanu faktycznego przez organ I instancji, poprzez błędne przyjęcie, iż drzewo nie oddziałuje w negatywny sposób na położony w jego pobliżu dom mieszkalny nr [....] przy ul. [....] w K.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzja z dnia 17 listopada 2016 r. nr [....] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że podstawę rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 83 ust. i ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody zgodnie z którym usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek: 1/ posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2/ właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Należy zauważyć, że ochrona przyrody w rozumieniu art. 2 ust. i pkt 7, 8 i 9 ustawy o ochronie przyrody polega na zachowaniu, równoważnym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, a celem ochrony przyrody stosownie do art. 2 ust. 2 pkt 5 i 7 jest ochrona walorów krajobrazowych, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień, nadto kształtowanie właściwych postaw człowieka wobec przyrody. Ochrona terenów zieleni i zadrzewień zgodnie z rozdziałem czwartym ustawy o ochronie przyrody, obejmującym swoim zakresem art. 83 ust. i jest realizowana m.in. przez nałożony na posiadacza danej nieruchomości obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa. Decyzja w zakresie udzielenia zezwolenia na wycięcie drzewa ma charakter uznaniowy i należy do organu, którego obowiązkiem jest dbałość o przyrodę. Ustawodawca przesłanki wyrażenia zgody pozostawił uznaniu organu, który winien poszukiwać rozwiązań korzystnych zarówno dla interesu publicznego, jak i podmiotu wnioskującego. W rozpoznawanej sprawie Kolegium przyjęło stan faktyczny stwierdzony przez organ I instancji w drodze dowodu z oględzin przeprowadzonych w dniu [....] 2016 r., jak i 20 maja 2016 r., opinii biegłych oraz materiału fotograficznego. W przedstawionym stanie faktycznym sprawy brak jest możliwości uznania konieczności usunięcia drzewa w działki nr [....] , obręb [....] , jedn. ewid. [....] . Drzewo jest w dobrym stanie fitosanitarnym, zatem nie stwarza ono zagrożenia dla otoczenia. Tym bardziej, iż jak zostało wskazane w opinii biegłego mgr inż. J.Z. , uszkodzenia spowodowane najprawdopodobniej przez uderzenie pioruna stanowią jedynie 20% ubytku w powierzchni przekroju poprzecznego pnia.
Należy ponadto zaznaczyć, iż brak jest możliwości uznania za słuszny argumentu Skarżącego, jakoby przedmiotowe drzewo powodowało rzeczywistą szkodę na domu mieszkalnym nr [....] przy ul. [....] w K. Takie stanowisko pozwala przyjąć wykonana dwukrotnie przez biegłego opinia. Potencjalność szkody nie może być przesłanką przesądzającą o konieczności wydania przez organ decyzji pozytywnej. Istotnym jest również fakt, że w celu wyeliminowania zaistnienia rzeczywistej szkody, wystarczy dokonać właściwych cięć pielęgnacyjnych w obrębie korony drzewa. Również częściowy zakres rozstrzygnięcia objęty decyzją należy uznać za poprawny. Zakres żądania dochodzony przez skarżącego wnioskiem, został rozstrzygnięty dwiema decyzjami tj. skarżoną decyzją oraz decyzją z dnia 19 sierpnia 2016 r., znak: [....] . Nie powoduje to wadliwości podjętego przez organ rozstrzygnięcia. Podzielny charakter przedmiotu postępowania pozwala na takie rozwiązanie prawne, którego praktycznym efektem może być możliwość wcześniejszego uprawomocnienia się części rozstrzygnięcia, gdyż w obrębie jednego wniosku organ słusznie wyodrębnił dwie sprawy administracyjne.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł J.P. podnosząc, że jest osobą niepełnosprawną, a drzewo jest zagrożeniem dla jego domu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych – o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, ocenia legalność decyzji administracyjnej w szerokim zakresie niezależnie od trafności zarzutów sformułowanych w skardze jak i ponad te zarzuty – w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego bądź postępowania mające wpływ na wynik postępowania.
Przedmiotem rozpoznania sądu w niniejszej sprawie jest ocena legalności decyzji organów administracji odmawiającej zgody na usunięcie drzewa - jesiona wyniosłego o obwodzie pnia 305 cm z terenu działki nr [....] obr. [....] ul. [....] w K. W ocenie organów obu instancji, wartości przyrodnicze tego drzewa, przy rozważeniu słusznych interesów wnioskodawcy (wpływ drzew na stan techniczny sytuowanego w pobliżu budynku i bezpieczeństwo ludzi i mienia) nie uzasadniają wydania zgody na ich wycinkę. Stanowiska tego sąd w składzie rozpoznającym sprawę nie podziela.
Zgodnie z dyspozycją art. 83 ust 1 ustawy1 z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 151 poz. 1220 ze zm.) usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek:
1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości;
2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń.
Rozstrzygnięcie sprawy o odmowie zgody na usunięcie drzewa odbywa się w granicach uznania administracyjnego. Organ administracji działając w granicach tego uznania, winien rozważyć które z prawnie dopuszczalnych rozstrzygnięć (zgoda na usunięcie drzew czy odmowa wyrażenia tej zgody) jest w danym przypadku właściwe. Musi przy tym rozważyć czy interes właściciela nieruchomości, który domaga się wyrażenia zgody na usunięcie drzew uzasadnia rezygnację z ochrony przyrody i interesu społecznego, którym z reguły jest zachowanie zadrzewienia. Stanowisko takie wielokrotnie wyrażane było w orzecznictwie sądów administracyjnych. Wskazać tu można dla przykładu wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 maja 2010 r. II SA/Gd 196/10 w którym wskazano, iż wydanie zezwolenia na wycięcie drzew następuje w sytuacji, gdy organ uzna, iż cel ustawy o ochronie przyrody jakim jest ochrona istniejących zadrzewień nie sprzeciwia się takiemu zezwoleniu, dokona rozważenia interesu społecznego oraz interesu właściciela nieruchomości składającego wniosek, uznając prymat interesu tego ostatniego. W każdej zatem sprawie organ indywidualnie winien rozważać kolizję interesu społecznego i interesu właściciela nieruchomości.
Wydanie zezwolenia na wycięcie drzew następuje zatem w sytuacji, gdy organ uzna, iż cel ustawy o ochronie przyrody - jakim jest zachowanie istniejącego zadrzewienia, nie sprzeciwia się takiemu zezwoleniu tj. dokona rozważenia interesu społecznego oraz interesu właściciela nieruchomości składającego wniosek, uznając prymat interesu tego ostatniego. Rozpoznając wniosek o zgodę na wycięcie drzewa, obowiązkiem organów było dokonanie oceny wartości przyrodniczych wnioskowanych do wycięcia drzew oraz oceny słusznego interesu wnioskodawców a w razie konieczności rozważenie także innych okoliczności przemawiających za wyrażeniem lub odmową wyrażenia zgody – co mieści się w ramach procedowania zmierzającego do wydania decyzji objętych uznaniem administracyjnym. Organy zobowiązane były do weryfikacji wskazanych przez wnioskodawców okoliczności, które ich zdaniem uzasadniają wyrażenie zgody na usunięcie drzew - co z kolei wynika z obowiązującej organy zasady praworządności wyrażonej w przepisie art. 7 k.p.a.
Jak zasadnie wskazuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w wyroku z dnia 21 grudnia 2016 r. II SA/Go 881/16 uznanie administracyjne nie oznacza dowolności co do rozstrzygnięcia. Każde rozstrzygnięcie podejmowane w ramach uznania administracyjnego powinno być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak, żeby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją, nie zaś efektem choćby ograniczonego woluntaryzmu. ( por. też wyrok SN z dnia 20 grudnia 1994 r., III ARN 79/94, POP 1999 r., Nr 2, poz. 31). Stanowisko organu orzekającego w ramach uznania administracyjnego w przedmiocie odmowy zgody na usunięcie drzewa musi być przekonywujące. W oparciu o zebrany materiał dowodowy organ w uzasadnieniu wydanej decyzji wyjaśnić musi, dlaczego uznał argumenty przemawiające za odmową udzielenia zgody na dokonanie wycinki za dominujące, czyli uzasadnienia wymaga ta okoliczność, że interes właściciela nieruchomości, ewentualnie wystąpienie innych okoliczności w istocie nie uzasadnia odstąpienia od zasady, iż przyroda podlega szczególnej ochronie.
Jak mowa wyżej, wnioskodawcy wskazywali na zły stan drzew wnioskowanych do wycinki (wniosek dotyczył dwóch drzew) i jak wynika z wniosku jedno z drzew zostało uszkodzone od uderzenia pioruna a drugie usycha. Zgodę na wycinkę jednego z dwóch zawnioskowanych do usunięcia drzew, odrębną decyzją organ udzielił. Zaskarżoną decyzją organ odmówił zgody na usunięcie drzewa motywując swe rozstrzygnięcie jego dobrym stanem fitosanitarnym (str. 4 uzasadnienia decyzji organu I instancji ) i tym, że nie stwarza zagrożenia dla otoczenia (str. 4 uzasadnienia decyzji organu II instancji). Swoje rozstrzygnięcie organy oparły o ustalenia dokonane między innymi w oparciu o ekspertyzę wykonaną przez J.Z. z maja 2016 r. Obszerne fragmenty organ I instancji zresztą przytracza. Jak wynika z tej ekspertyzy "w pniu drzewa rozwija się ubytek. Badanie pnia wskazuje, że zgnilizna drewna postępuje od nasady w górę pnia. Można przypuszczać, że w rejonie szyi korzeniowej zniszczone jest ok. 30-40% powierzchni przekroju poprzecznego pnia. Biorąc pod uwagę fakt istnienia ubytku w odziomku pnia, rozmiary drzewa i jego stanowisku na skraju skarpy, można stwierdzić, że istnieje obawa o utratę statyki drzewa w wyniku ekstremalnych zdarzeń pogodowych (np. wichury, burze, ulewne deszcze). Drzewo stanowi stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia poruszających się ulicą".
Znamiennym jest, iż bardzo zbliżona w treści opinia została przez tego samego eksperta sporządzona w sprawie dotyczącej drugiego zawnioskowanego do usunięcia drzewa. Opierając się o tą właśnie ekspertyzę organ na usunięcie drzewa wyraził zgodę. Także w opinii dotyczącej drzewa o obwodzone 290 cm. ekspert wskazuje na zgniliznę pnia drzewa i posusz zalegający w koronie drzewa. W zasadzie różnice w opiniach dotyczą stopnia zgnilizny obu drzew tj. co najmniej 50% w drzewie na usunięcie którego zgodę wyrażono i 30-40% w drzewie na wycinkę którego organ nie zezwolił. Dodatkowo w ekspertyzie dotyczącej drzewa, co do którego wydano decyzję odmowną, ekspert wskazuje, iż drzewo stanowi stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia poruszających się ulicą, przy której drzewo rośnie.
Organy obu instancji nie wyjaśniły, czy dokonanie jedynie zabiegów pielęgnacyjnych polegających na cięciu sanitarnym usuwające część posuszu całkowicie wyeliminują zagrożenie dla życia i mienia jakie drzewo stwarza z uwagi na znaczny stopień zgnilizny pnia drewna ale przede wszystkim jego umiejscowienie w bliskim sąsiedztwie ulicy. W tym zakresie ekspertyza jest zbyt enigmatyczna i nie wyjaśnia czy tego typu zabiegi są wystarczające, tym bardziej, że jak wynika z niej - drzewo stanowi realne, znaczne zagrożenie także dla bezpieczeństwa ludzi, co powinno organy szczególnie uczulić na konieczność dokonania kompletnych i jednoznacznych ustaleń. Drzewo nie może być w jednocześnie w dobrym stanie fitosanitarnym (ocenia organu I instancji i nie stwarzać zagrożenia (ocenia organu II instancji) - jeżeli organy powołują się na ekspertyzę wykazującą, iż z uwagi na znaczną zgniliznę pnia drzewa i dużą ilość posuszu w koronie drzewo stanowi stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Organ nie wyjaśnił jaki poza ochroną przyrody, cel społeczny przemawia za zachowaniem drzewa, które stwarza realne zagrożenie.
Celem społecznym jaki organ winien rozważyć w sprawie rozstrzyganej w ramach uznania administracyjnego a dotyczącej zgody na usunięcie drzewa, jest nie tylko ochrona przyrody ale także wzgląd na bezpieczeństwo ludzi i mienia. Jeżeli nawet drzewo wnioskowane do wycięcia jest przyrodniczo wartościowe, to jeżeli stwarza realne niebezpieczeństwo dla ludzi i mienia, wartości przyrodnicze nie mogą być dla oceny interesu społecznego determinujące. Wartość jaką jest bezpieczeństwo ludzkie jest wartością nadrzędną i nie może być podporządkowania ochronie przyrody. Okoliczności tych organy obu instancji nie tylko nie rozważyły ale wręcz jak się zdaje - nie dostrzegły. Przesądzaj to, iż decyzje organów obu instancji należało z obrotu pranego wyeliminować.
Przy niezmiennym stanie prawnym w zakresie ochrony drzew, zaleceniami sądy byłoby ponowna ocenia materiału dowodowego a w razie konieczności jego uzupełnienia, celem rozważenia interesu społecznego przemawiającego za pozostawieniem czy też usunięciem przedmiotowego drzewa w kontekście, o którym mowa wyżej. Ponieważ jednakże stan prawny uległ zmianie a przed uzyskaniem prawomocności wyroku wydanego w niniejszej sprawie może ponownie być zmieniony, zalecenia te mogą być nieaktualne.
Mając na uwadze powyższe okoliczności orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło