II SA/Kr 156/17
WyrokWSA w Krakowie2017-06-29
Skład orzekający: Aldona Gąsecka-Duda, Mariusz Kotulski, Małgorzata Łoboz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt scalenia gruntów, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, pomimo podniesienia zarzutu nieprawidłowego doręczenia decyzji z powodu zmiany numeracji adresowej?Ratio decidendi
Organ administracji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Samo powołanie się na błędną numerację adresową i wynikające z tego nieprawidłowe doręczenie decyzji nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy decyzja została doręczona w trybie przewidzianym dla tego typu spraw (obwieszczenie), a strona miała możliwość ustalenia prawidłowego adresu lub ustanowienia pełnomocnika. Skarga została oddalona na podstawie art. 151 P.p.s.a.Stan faktyczny
Starosta zatwierdził projekt scalenia gruntów. M.P. złożyła odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu i stwierdził, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, wskazując na prawidłowe doręczenie decyzji poprzez obwieszczenie. M.P. wniosła skargę do WSA, podnosząc, że nie otrzymała powiadomienia o scalaniu gruntów z powodu zmiany numeracji adresowej i przebywania za granicą, a także kwestionując wartość przyznanej działki. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Aldona Gąsecka-Duda Sędziowie: WSA Mariusz Kotulski WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi M. P. na postanowienie Wojewody [...] z dnia 20 grudnia 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu w sprawie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów skargę oddala.
Starosta B. decyzją z dnia 26 lutego 2014 r. znak: [....] zatwierdził projekt scalenia gruntów o powierzchni 563,6678 ha, położonych w obrębie ewidencyjnym S. , gmina S. , pow. [....] , woj. [....] .
W dniu 28 września 2016 r. M.P. złożyła odwołanie od ww. decyzji Starosty B. , wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania.
Postanowieniem z dnia 20 grudnia 2016 r. nr [....] Wojewoda [....] , działając na podstawie art. 3 ust. 1 zd. 2 ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o scalaniu i wymianie gruntów (t.j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 700 ze zm.) art. 59 § 2 w związku z art. 58 § 1 i § 2 oraz art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23) – dalej "k.p.a.", odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty B. z dnia 26 lutego 2014 r. znak [....] oraz stwierdził, że odwołanie M.P. od decyzji Starosty B. z 26 lutego 2014 r. znak [....] , zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego do jego wniesienia w art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał przepisy mające zastosowanie w niniejszej sprawie. Wskazał, m.in., że zgodnie z art. 49 k.p.a. strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny ta stanowi; w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dnia od dnia publicznego ogłoszenia. Jak wynika z decyzji Starosty B. z 26 lutego 2014 r. znak [....] , uczestnicy postępowania scaleniowego wsi S. , gmina S. , zostali powiadomieni o wydaniu ww. decyzji poprzez jej odczytanie na zebraniu uczestników scalenia zwołanym przez Starostę B. , a ponadto przez jej wywieszenie na okres 14 dni:
- na tablicy ogłoszeń w Starostwie Powiatowym w B. w okresie od 28 lutego 2014 r. do 14 marca 2014 r.
- na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy S. w dniach od 28 lutego 2014 r. do 17 marca 2014 r.
- na tablicy ogłoszeń wsi S. w okresie od 28 lutego 2014 r. do 17 marca 2014.
Z chwilą upływu ww. terminów decyzję Starosty B. uważa się za doręczoną wszystkim uczestnikom scalenia.
Z powyższego wynika, że datą doręczenia decyzji M.P. był dzień 17 marca 2014 r., bowiem nie była ona obecna na zebraniu uczestników scalenia zwołanym przez Starostę B.
Tymczasem M.P. złożyła odwołanie od ww. decyzji Starosty B. z 26 lutego 2014 r. w dniu 28 września 2016 r. (data wpływu do Starostwa Powiatowego w B. ), a więc z uchybieniem ustawowego terminu do dokonania tej czynności procesowej o którym mowa w art. 129 § 2 kpa.
W dalszej części, Wojewoda [....] odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przywołał treść art. 58 § 1 i 2 k.p.a. i wskazał, że z powyższej regulacji jednoznacznie wynika, iż istnieją cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą być spełnione łącznie, aby organ administracji mógł przywrócić termin do dokonania czynności wskazanej we wniosku o przywrócenie terminu tj.: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku winy; wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu; dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu; dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin.
Organ odwoławczy podkreślił, że aby przywrócić termin, zainteresowany winien uprawdopodobnić stosowną argumentacją, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się okoliczności losowe jak np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar a więc okoliczności których wystąpienie uniemożliwiło złożenie w terminie stosownego pisma - w tym przypadku odwołania. Do okoliczności wskazujących na brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania od decyzji należy również nieprawidłowe doręczenie stronie tej decyzji.
M.P. w odwołaniu od decyzji Starosty B. z dnia 26 kwietnia 2014 r. wskazała, że obecnie mieszka pod adresem [....] , natomiast przed zmianą numeracji był to adres [....]i z obu tych numerów opłaca podatek rolny od nieruchomości. Podniosła, że nie została poinformowana o scalaniu gruntów. Po sprawdzeniu w Sądzie Rejonowym w B. okazało się, że były do niej wysyłane 2 listy polecone na nieaktualny adres z aktu własności, czyli [....] . Gdy opłacała podatek rolny za działkę na przekazach wskazywała nadawcę [....] i nikt tego przekazu nie odsyłał, że jest błędny nr płatnika. Działka, którą posiadała przed scalaniem gruntów, była krótsza i szersza oraz znajdowała się bliżej drogi asfaltowej. Natomiast po scaleniu bez jej zgody odebrano jej własność a w zamian otrzymała działkę nr [....] , która jest wąska i długa oraz na dodatek graniczy ze stawem, który miejscami wciska się w działkę. W ocenie odwołującej się bez problemu można było ustalić prawidłowy adres, pod który listy powinny być dostarczane na podstawie rachunków za podatek rolny.
W związku z powyższym organ odwoławczy raz jeszcze podkreślił, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego lub jego pełnomocnika zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie stronie tej decyzji. Wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, w wyroku z 25 lutego 2016 r. sygn. akt II OSK 1622/14 stwierdził, że przepisy dopuszczające doręczenie przez obwieszczenie wprowadzają tzw. fikcję doręczenia, co jednoznacznie wynika z użytych w nich zwrotów "doręczenie uważa się za dokonane". Przyjęcie tej fikcji powoduje, że z upływem terminu określonego w przepisie następuje wskazany w ustawie skutek. Zapewnia to organowi administracji stanowczy wpływ na tok postępowania, a w konsekwencji służy realizacji zasady szybkości postępowania administracyjnego. Taki sposób doręczenia powoduje, że - inaczej niż w sytuacji, gdy doręczenie dokonywane jest bezpośrednio - przepisy określają najpóźniejszą datę, w której uznaje się, że czynność została dokonana. Jedynie w takim wypadku istnieje bowiem możliwość ustalenia daty, w której decyzja staje się ostateczna w rozumieniu art. 16 § l k.p.a. Powoływanie się zatem na zły adres do doręczeń nie może stanowić w tym przypadku uprawdopodobnienia braku winy zainteresowanej w uchybieniu terminowi.
Mając powyższe na uwadze organ wskazał, że skarżąca nie wykazała, że uchybienie terminu do złożenia odwołania od decyzji Starosty B. z 26 lutego 2014 r. znak [....] , nastąpiło bez jej winy. W związku z powyższym organ stwierdził, że przedmiotowe odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego do jego wniesienia w art. 129 § 2 k.p.a.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniosła M.P. – dalej skarżąca.
W skardze skarżąca wskazała, że nie mogła się odwołać w terminie 14 dni, gdyż powiadomienia o scalaniu gruntów w S. nie otrzymała. Z powodu zmiany numeracji domów jaką przeprowadziła Gmina B. w 80-latach nie dotarły do niej powiadomienia listowne. Poza tym przebywała u córki za granicą. Podniosła, jakim prawem mogło dojść do scalania gruntów i wyznaczenia jej innej działki, założenia na nią księgi wieczystej, skoro jej mąż W.P. nie żyje od 05.07.1991 r. Ponadto podkreśliła, że zawiadomienie na tablicach ogłoszeń było wywieszone w S. i w miejscowości S. , od których mieszka 10 km więc nie mogła wiedzieć o tym scalaniu. Nikt z urzędu z B. lub S. nie pomyślał o zamieszkałych poza tym terenem by tam rozwiesić powiadomienia.
W ocenie skarżącej nie została zachowana zasada, że uczestnicy scalania lub wymiany otrzymują grunty o równej wartości szacunkowej w zamian za dotychczas posiadane za równą wartość szacunkową, bowiem działka od której odprowadzała podatek rolny była czwartej klasy. Po scalaniu działka którą dostała nr. [....] jest to działka szóstej klasy, która graniczy jednym bokiem na całej długości z sąsiadującą działką około 140 metrów na której znajduje się wielki staw, którego brzegi wciskają się ww. działkę, przez to jest to działka o znaczne mniejszej wartości rynkowej. Skarżąca stwierdziła, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jej winy, lecz z przyczyn losowych. Do okoliczności wskazujących na brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania od decyzji należy m.in. nieprawidłowe doręczenie stronie tej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [....] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Dodatkowo organ wskazał, że samo powołanie się na błędną numerację domów oraz przebywanie za granicą nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Skarżąca miała bowiem możliwość ustanowienia pełnomocnika na okres nieobecności w kraju.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej P.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 P.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. wynika, że zaskarżone postanowienie winno ulec uchyleniu wtedy, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna, a stanowisko organu odwoławczego prawidłowe. Sąd badając legalność zaskarżonego postanowienia uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a wydane postanowienie nie narusza art. 134 k.p.a.
W świetle zarzutów przedstawionych w skardze oraz odwołaniu podkreślić na wstępie należy, że przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie było postanowienie Wojewody [....] odmawiające - w trybie art. 59 § 2 k.p.a. - przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty B. z dnia 26 lutego 2014 r. znak: [....] oraz stwierdzające, że przedmiotowe odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego do jego wniesienia w art. 129 § 2 k.p.a. W tej sytuacji zarzuty skarżącej dotyczące zagadnień merytorycznych - oceny przesłanek wydania decyzji Starosty B. z dnia 26 lutego 2014 r. - nie mogą mieć wpływu na ocenę legalności zaskarżonego postanowienia.
Odwołanie zgodnie z art. 129 § 1 i 2 k. p. a. wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania.
Decyzja Starosty B. z dnia 26 lutego 2014 r. znak: [....] w przedmiocie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów wsi S. , gmina S. , wydana została na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o scalaniu i wymianie gruntów (Dz. U. z 2003 r., Nr 178, poz. 1749 ze zm.), która w art. 28 ust. 1 i 2 reguluje problematykę związaną z doręczaniem decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu scalenia gruntów. Zgodnie z tym przepisem, decyzję w tym przedmiocie, poza jej odczytaniem na zebraniu uczestników scalenia, wywiesza się na okres 14 dni w lokalach urzędów gmin, na których terenie są położone scalane grunty oraz na tablicach ogłoszeń we wsiach wchodzących w obszar scalenia (ust. 1). Z upływem tego terminu decyzję uważa się za doręczoną wszystkim uczestnikom scalenia (ust. 2).
Jak wynika z akt sprawy, decyzja Starosty B. z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów wsi S. , gmina S. została ogłoszona na zebraniu ogólnym uczestników scalenia w dniu [....] lutego 2014 r., a następnie wywieszona na tablicach ogłoszeń: w Starostwie Powiatowym w B. w okresie od 28 lutego 2014 r. do dnia 14 marca 2014 r.; w Urzędzie Gminy S. w dniach od 28 lutego 2014 r. do dnia 17 marca 2014 r. oraz we wsi S. w okresie od 28 lutego 2014 r. do 17 marca 2014 r. Zatem w świetle art. 28 ust. 2 ustawy o scalaniu i wymianie gruntów należało uznać, że datą doręczenia decyzji M.P. był dzień 17 marca 2014 r., bowiem nie była ona obecna na zebraniu uczestników scalenia zwołanym przez Starostę B. w dniu 27 lutego 2014 r.
Tymczasem skarżąca M.P. złożyła odwołanie od decyzji Starosty B. z dnia 26 lutego 2014 r. w dniu 28 września 2016 r., a więc z uchybieniem ustawowego terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Jednocześnie skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. We wniosku tym skarżąca wskazała, na nieprawidłowe doręczenie decyzji w przedmiocie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów.
Jeżeli wraz z odwołaniem odwołujący się złożył wniosek o przywrócenie terminu to wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności wniosek ten rozpoznać, a następnie w zależności od oceny okoliczności i przyczyn wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia, bądź to wydać postanowienie, w którym stwierdzi, iż odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, bądź też, także w drodze postanowienia, przywrócić termin do złożenia odwołania i rozpoznać sprawę merytorycznie.
Zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której termin ów był ustanowiony. Stosownie do § 1 cytowanego artykułu przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest jednak możliwe jedynie wówczas, gdy strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W art. 58 § 1 i 2 k.p.a. ustanowione zostały zatem cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić kumulatywnie aby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania było prawnie dopuszczalne. Należą do nich: uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu, wniesienie przez stronę wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie 7-dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przeszkody oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony podlegający ewentualnemu przywróceniu termin. W myśl powołanego przepisu przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne jeśli strona dopuściła się jakiegokolwiek niedbalstwa i jeśli w istocie mogła albo sama, albo poprzez domowników złożyć odwołanie w terminie. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Katowicach z dnia 28 grudnia 2000 r., I SA/Ka 1781/99, LEX nr 47160). Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć więc tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 października 2000 r., I SA/Gd 560/00, LEX nr 46437). Nadto przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 1999 r., IV SA 1656/97, LEX nr 47891.). Jak słusznie wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się okoliczności losowe jak np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar a więc okoliczności których wystąpienie uniemożliwiło złożenie w terminie stosownego pisma - w tym przypadku odwołania. Do okoliczności wskazujących na brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania od decyzji należy również nieprawidłowe doręczenie stronie tej decyzji.
Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności przedmiotowej sprawy należy zdaniem tut. Sądu podzielić w całej rozciągłości pogląd organu II instancji, iż skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy albowiem nie wskazała żadnych obiektywnych przeszkód, które uniemożliwiłyby jej wniesienie odwołania w terminie. Do przeszkód takich nie można bowiem zaliczyć samo powołanie się przez skarżącą na błędną numerację domów, a tym samym zły adres do doręczeń, bowiem organ nie był zobowiązany do doręczenia skarżącej decyzji o zatwierdzeniu projektu scalenia gruntów na piśmie. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym, w świetle którego przepisy dopuszczające doręczenie przez obwieszczenie wprowadzają tzw. fikcję doręczenia. Przyjęcie tej fikcji powoduje, że z upływem terminu określonego w przepisie następuje wskazany w ustawie skutek. Zapewnia to organowi administracji stanowczy wpływ na tok postępowania, a w konsekwencji służy realizacji zasady szybkości postępowania administracyjnego. Taki sposób doręczenia powoduje, że - inaczej niż w sytuacji, gdy doręczenie dokonywane jest bezpośrednio - przepisy określają najpóźniejszą datę, w której uznaje się, że czynność została dokonana. Jedynie w takim wypadku istnieje bowiem możliwość ustalenia daty, w której decyzja staje się ostateczna w rozumieniu art. 16 § 1 k.p.a (zob. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2016 r. sygn. akt II OSK 1622/14, CBOSA). Jeżeli uznaje się, że decyzja zatwierdzająca projekt scalenia weszła do obrotu w tym trybie, to nie sposób twierdzić, że odwołujący się nie ponosi winy w uchybieniu terminu do zaskarżenia tej decyzji wyłącznie z tego względu, iż nie doręczono mu decyzji ( której się nie doręcza), względnie że nie wiedział o dokonanych w powyższym trybie obwieszczeniach. Niezależnie od tego skarżąca na rozprawie przyznała, że numer jej domu został zmieniony 40 lat temu, ponadto z dokumentów załączonych do odwołania wynika, że doręczenia jako takie są dokonywane przez organy na adres prawidłowy ( w tym przypadku chodzi o decyzje podatkowe). Niemniej sama zmiana adresu 40 lat temu nie ma wpływu na prawidłowość doręczenia w trybie obwieszczenia.
W konsekwencji stwierdzić zatem należy, iż skarżąca nie uprawdopodobniła, iż uchybiła terminu do wniesienia odwołania bez swojej winy. Tym samym organ II instancji poprawnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia przez M.P. odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt scalenia.
W tej sytuacji Wojewoda [....] , prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia. Podjęcie takiego rozstrzygnięcia było obligatoryjne, gdyż rozpatrzenie odwołania wniesionego po upływie ustawowego terminu, który nie został stronie przywrócony na jej wniosek, oznaczałoby weryfikację w trybie odwoławczym decyzji ostatecznej, co stanowiłoby działanie z rażącym naruszeniem prawa.
Trzeba jeszcze podkreślić, że w skardze M.P. powołała nową okoliczność mającą uprawdapadabniać brak winy w uchybieniu terminowi, mianowicie że dużo przebywała u córki w USA. Jednak takiej argumentacji nie przedstawiła organowi we wniosku o przywrócenie terminu, ograniczając się tylko do zarzutu wadliwego doręczenia decyzji /k. 13-14 akt II instancji/. Zatem organ odwoławczy nie miał możliwości zapoznać się z tą argumentacją. Ponadto powoływanie się w terminie późniejszym niż wynikający z art. 58 § 2 k.p.a. na zupełnie nowe okoliczności co do braku winy może świadczyć o złożeniu nowej prośby, co stanowi obejście przepisu ustanawiającego nieprzekraczalny termin dla tej czynności ( art. 58 § 2 i 3 k.p.a.). Na marginesie zauważyć tylko należy, że skarżąca w skardze nie podała w ogóle okresów, w których miała przebywać za granicą ani w żaden sposób nie uprawdopodobniła tej okoliczności. Zatem jej twierdzenia w tym zakresie należy traktować jako całkowicie gołosłowne.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło