II SA/Kr 1562/98

WyrokWSA w Krakowie2002-02-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zażalenie wniesione w poniedziałek, po weekendzie obejmującym ustawowo wolny piątek i sobotę, zostało wniesione z uchybieniem terminu, jeśli ostatni dzień terminu przypadał na sobotę?
Ratio decidendi
Zażalenie wniesione w poniedziałek, po weekendzie obejmującym ustawowo wolny piątek i sobotę, zostało wniesione w terminie. Sąd uznał, że sobota, podobnie jak dzień ustawowo wolny od pracy, nie zapewnia stronie normalnych warunków do skorzystania z prawa do wniesienia skargi, co uzasadnia przedłużenie terminu do pierwszego dnia roboczego po weekendzie.
Stan faktyczny
Krzysztof M. złożył zażalenie na postanowienie Kierownika Urzędu Rejonowego w K. Wojewoda K. postanowieniem z dnia 20.06.1998 r. stwierdził, że zażalenie zostało wniesione z uchybieniem terminu, ponieważ zostało złożone w urzędzie pocztowym w dniu 4.05.1998 r., podczas gdy termin 7 dni upływał w dniu 1.05.1998 r. Skarżący zarzucił, że 1 maja 1998 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy, a 2 i 3 maja również były dniami wolnymi, co czyniło 4 maja pierwszym dniem roboczym po weekendzie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewody K.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Krzysztofa M. na postanowienie Wojewody K. z dnia 20 czerwca 1998 r., (...) w przedmiocie stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu - uchyla zaskarżone postanowienie, (...). Postanowieniem z dnia 20.06.1998 r. (...) Wojewoda K. działając na podstawie art. 134 Kpa stwierdził, że zażalenie Krzysztofa M. na postanowienie Kierownika Urzędu Rejonowego w K. z dnia 23.04.1998 r. (...) - zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego złożenia i w związku z tym pozostawił je bez rozpoznania. W uzasadnieniu podano, że żalący się został prawidłowo pouczony o możliwości złożenia zażalenia. Postanowienie organu I instancji zostało doręczone żalącemu się w dniu 24.04.1998 r., natomiast zażalenie złożone zostało w Urzędzie Pocztowym w dniu 4.05.1998 r., a więc po terminie 7 dni. Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższe postanowienie złożył Krzysztof M. i wniósł o jego uchylenie zarzucając, że 7-dniowy termin do wniesienia zażalenia upływał w dniu 1.05.1998 r., który to dzień był dniem ustawowo wolnym od pracy. Również dniami ustawowo wolnymi od pracy były dnie 2 i 3 maja 1998 r. Tak więc złożenie zażalenia w dniu 4.05.1998 r., powodowało zachowanie terminu do jego złożenia bowiem był to pierwszy dzień pracy po dniach wolnych od jej świadczenia. W odpowiedzi na skargę Wojewoda K. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu, dodatkowo podnosząc, że dzień 1.05.1998 r., przypadający w piątek był dniem ustawowo wolnym od pracy, a dzień 2.05.1998 r., był wolną sobotą, ale zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego wolne soboty nie są traktowane jako dni ustawowo wolne od pracy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Problem tzw. wolnych sobót, jako dni ustawowo wolnych od pracy był przedmiotem rozbieżnego stanowiska w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jak i Sądu Najwyższego, przy czym w większości przyjmowano stanowisko, że tzw. wolna sobota nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy w rozumieniu przepisu art. 57 par. 4 Kpa. Od tego poglądu orzecznictwo jednak odstąpiło, uzasadniając zmianę stanowiska tym, że przepisy określające zasady liczenia terminów ustawowych, których zachowanie warunkuje skuteczne dokonanie przez stronę czynności procesowych, powinny być interpretowane i stosowane przy uwzględnieniu konstytucyjnych gwarancji prawa do sądu, które wynikają z art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz tym, że przepis art. 57 par. 4 Kpa ma służyć nie tylko zdyscyplinowaniu strony do przestrzegania ustawowo określonego terminu do wniesienia skargi, ale równocześnie nakazuje tak liczyć ostatni dzień tego terminu, aby - obiektywnie rzecz ujmując - strona miała zapewnione normalne warunki dla skorzystania z prawa do wniesienia skargi także w ostatnim dniu terminu. Oznacza to, że - obiektywnie rzecz biorąc -w istniejących warunkach organizacji życia publicznego, także wtedy, gdy ostatni dzień do wniesienia skargi upływa w sobotę /analogicznie, jak to ma miejsce w dniu ustawowo wolnym od pracy/, strona nie ma zapewnionych normalnych warunków dla skorzystania z prawa do wniesienia skargi /zob. uchwała 7 sędziów NSA z dnia 25 czerwca 2001 r. PPS 7/00 - Monitor Prawniczy 2001 nr 14 str. 715, jak również postanowienia SN z dnia 22 lutego 2001 r. III RN 78/00 - OSNAPU 2001 nr 14 poz. 457 czy z dnia z dnia 3 lutego 2000 r., III RN 195/99 - OSNAPU 2000 nr 24 poz. 884/. Sąd w składzie obecnym podziela poglądy zawarte w wyżej przytoczonych orzeczeniach sądów, co w konsekwencji musi prowadzić do wniosku, że zażalenie zostało złożone w terminie. Dlatego też na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 oraz art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło