II SA/Kr 1563/18

WyrokWSA w Krakowie2019-02-06

Skład orzekający: Sędzia NSA Anna Szkodzińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, czy też powinien samodzielnie ocenić materiał dowodowy i rozstrzygnąć sprawę?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, naruszając art. 138 § 2 K.p.a. Sąd administracyjny uznał, że organ odwoławczy powinien samodzielnie ocenić materiał dowodowy, w tym sprzeczności między opinią biegłego a ekspertyzą inwestora, zamiast lakonicznie nakazywać ponowną ocenę organowi pierwszej instancji. Uchylenie decyzji było pochopne, ponieważ organ odwoławczy nie wykazał, że zakończenie postępowania odwoławczego w inny sposób nie było możliwe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu firmy A od decyzji Wojewody Małopolskiego umarzającej postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zatwierdzającego projekt budowlany i udzielającego pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej. Wnioskodawca K. B. domagał się wznowienia postępowania, powołując się na opinię biegłego kwestionującą parametry techniczne stacji i obszar jej oddziaływania. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając, że K. B. nie był stroną pierwotnego postępowania. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję, wskazując na konieczność analizy opinii biegłego. WSA w Krakowie uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając ją za pochopną.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 29 października 2018 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 lutego 2019 r. sprawy ze sprzeciwu Firma A od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia 29 października 2018 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wznowienia postępowania zatwierdzającego projekt budowlany i udzielającego pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz strony skarżącej Firma A z siedzibą w W. kwotę 600 zł (słownie: sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. II SA/Kr 1563/18 Uzasadnienie Starosta [...] postanowieniem z dnia 22 czerwca 2015 r. nr [...], po rozpoznaniu wniosku K. B., współwłaściciela działki nr [...] (dalej wnioskodawca) z dnia 1 czerwca 2015 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Starosty [...] z 14 listopada 2014 r., znak [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą [...] Sp. z o.o. pozwolenia na budowę "stacji bazowej telefonii komórkowej z wewnętrzną linią zasilającą oraz zjazdem publicznym, na działkach nr [...] i [...] w S. ". Postępowanie wznowieniowe było kilkakrotnie zawieszane z uwagi na konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego w innym toczącym się postępowaniu. Postanowieniem z dnia 20 października 2015 r. Starosta [...] na żądanie K. B., w oparciu o wskazaną w piśmie z dnia 2 października 2015 r. podstawę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., wznowił postępowanie w sprawie zakończonej tą samą ostateczną decyzją Starosty [...] z dnia 14 listopada 2014 r. Wnioskodawca przedłożył opinię dr inż. J. G., nr [...] z dnia 8 sierpnia 2015 r., biegłego sądowego w zakresie elektroniki, radiokomunikacji i telekomunikacji ruchomej, wpisanego na listę biegłych Prezesa Sądu Okręgowego w K., Nr wpisu [...], sporządzoną na zlecenie Urzędu Gminy S., w której zakwestionowano dokumenty kwalifikacyjne załączone do wniosku o pozwolenie na budowę ww. stacji bazowej telefonii komórkowej z uwagi na pominięcie w nich istotnych parametrów technicznych tej stacji. Na podstawie analizy oddziaływania na środowisko zawartej w opinii wnioskodawca wskazał, że obszar oddziaływania inwestycji nie zamyka się wyłącznie w granicach działki inwestycyjnej, lecz obejmuje większe tereny, w tym działkę nr [...] bezpośrednio sąsiadującą z terem inwestycji. Następnie powyższe postępowanie wznowieniowe zostało zawieszone. Podjęto je dopiero postanowieniem z 24 lutego 2017 r. Starosta [...] po rozpoznaniu wniosku o wznowienie decyzją z dnia 29 marca 2017 r. odmówił uchylenia decyzji z 14 listopada 2014 r. Decyzją z dnia 31 lipca 2017 r. organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wojewoda wskazał, że organ I instancji wznowił postępowanie z art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. na wniosek K. B., bez zbadania przesłanek wskazujących na zaistnienie okoliczności wskazanych w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., tzn. czy z wnioskiem tym wystąpiła strona. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Starosta [...] decyzją z dnia 4 października 2017 r., znak: [...], na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., umorzył w całości postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 14 listopada 2014 r. Organ uznał, że wnioskodawca nie mógł być stroną postępowania. Określony w projekcie budowlanym obszar oddziaływania inwestycji w postaci przewidywanego maksymalnego obszaru pola elektroenergetycznego o poziomach równych lub większych niż 0,1 W/m2 na wysokości zawieszenia anten - według przepisów Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 r. nr 192, poz. 1883), wskazywał, że zamyka się on wyłącznie w północnej części działki nr [...] - w terenie oznaczonym w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako teren rolny, z możliwością realizacji sieci, urządzeń i obiektów infrastruktury technicznej. Dlatego właściciele sąsiednich działek (m.in. dz. nr [...]) nie zostali uznani za strony i nie byli informowani o toczącym się postępowaniu. K. B. - współwłaściciel działki nr [...], sąsiadującej z działką nr [...] w S. - nie wskazał żadnego przepisu prawnego, który uzasadniałby przyznanie mu statusu strony. W oparciu o dokumentację projektową stwierdzono, że wybudowanie stacji telefonii komórkowej nie spowoduje jakichkolwiek ograniczeń w korzystaniu z działki wnioskodawcy i działka ta nie będzie narażona na jakiekolwiek uciążliwości ze strony tej inwestycji. Opinia [...] Po rozpatrzeniu odwołania K. B. Wojewoda decyzją z dnia 20 lutego 2018 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Organ wskazał na okoliczność dołączenia do wniosku o wznowienie opinii nr [...], wykonanej przez biegłego Sądu Okręgowego w K. dr inż. J. G.. Nie zgodził się ze stanowiskiem organu I instancji, że nie ma ona charakteru wiążącego dla organów administracji publicznej, które działają w oparciu o przepisy prawa i wydają na ich podstawie rozstrzygnięcia. Zauważył, że przedmiotowa opinia wykonana została na zlecenie Wójta Gminy w S. a więc organu samorządu, na którego to terenie stacja bazowa telefonii komórkowej ma funkcjonować. Podniósł, że dokonana przez opiniodawcę analiza parametrów technicznych przedmiotowej stacji bazowej wykazała liczne uchybienia, podważające wiarygodność przyjętych rozwiązań. Z opinii tej wynikało m.in., że zasięg osi głównych promieniowania anten sektorowych dla poszczególnych azymutów wyznaczony został niewłaściwie, co w efekcie powoduje zwiększenie obszaru oddziaływania, który niekoniecznie zamykać się będzie w granicy działki inwestycyjnej. Zdaniem organu odwoławczego wobec tak odmiennego stanowiska biegłego w stosunku do przyjętych przez inwestora założeń dotyczących parametrów technicznych anten sektorowych oraz dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz związaną z nimi analizą oddziaływania na środowisko, organ I instancji winien był wyjaśnić z inwestorem wykazane w powyższej opinii sprzeczności. Dopiero po dokonaniu konfrontacji z inwestorem, organ mógł przyjąć stanowisko, że wnoszącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o udzielenie przedmiotowego pozwolenia na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 30 maja 2018r., sygn. akt II SA/Kr 412/18, oddalił sprzeciw skarżącej Spółki [...] od w/o decyzji Wojewody. Sąd wskazał, że podstawą umorzenia postępowania wznowieniowego było ustalenie, że wnioskodawcy K. B. nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu poprzedzającym wydanie pozwolenia na budowę, a więc z tego powodu nie powinno się wznawiać postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Sąd przywołał argumenty Starosty [...], które legły u podstaw takiego rozstrzygnięcia. W szczególności zadecydowało o tym to, że przedmiotowa inwestycja nie wymagała przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko. Starosta podniósł, że zgodnie z przepisem zawartym w § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dn. 9.11.2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (j .t. Dz.U. z 2016 r. poz. 71.), opisywana stacja bazowa telefonii komórkowej w S. - o równoważnej mocy promieniowanej izotropowo dla mających tam być zainstalowanych dwóch anten o mocy 724 i 631 wat - nie została zaliczona do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Potwierdzeniem takiego ustalenia było dołączone przez inwestora do akt sprawy opracowanie specjalistyczne "[...] Kwalifikacja przedsięwzięcia", sporządzone we wrześniu 2014 r. przez mgr inż. R. K., a sprawdzone przez specjalistę, ds. Planowania Sieci K. B.. Organ podkreślił wówczas, że planowana inwestycja nie będzie powodować ponadnormatywnych oddziaływań w miejscach dostępnych dla ludzi, a w otoczeniu stacji, poza obszarem oddziaływania obiektu, nie wystąpi obszar ograniczonego użytkowania. Organ I instancji uznał zatem, że skoro brak było przymiotu strony jeśli chodzi o skarżącego w tamtym postępowaniu, postępowanie podlega umorzeniu. Sąd zauważył, że organ II instancji wydając decyzję kasatoryjną wskazał, że organ pierwszej instancji w ogóle nie ustosunkował się do opinii nr [...] wykonanej przez biegłego Sądu Okręgowego w K. dr inż. J. G. na zlecenie Wójta Gminy S.. Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego zauważając, że zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Opinia nr [...]. nie była w prowadzonym przez Starostę postępowaniu (dotyczącym wznowienia postępowania) "opinią biegłego" w rozumieniu art. 84 K.p.a. Natomiast był to niewątpliwie dowód z dokumentu zawierający stanowisko specjalisty w danej dziedzinie, na który powołuje się żądający wznowienia postępowania. Mógł on i powinien być przez organ potraktowany jako dowód w sprawie. Nie ma znaczenia, że dowód ten zgłasza osoba niebędąca, zdaniem organu, stroną w postępowaniu. Sąd wywiódł, iż w dokumencie, na który powołuje się żądający wznowienia – wyrażono stanowisko, że z analizy kwalifikacji przedsięwzięcia przedstawionej przez inwestora w postępowaniu o pozwolenie na budowę wynika, że w przestrzeni powietrznej należącej do sąsiednich działek w stosunku do działki nr [...] ( a więc również w stosunku do działki nr [...]) widoczne jest naruszenie jej, strefami ponadnormatywnego PEM - wiązkami promieniowania pochodzącymi m.in. od anten sektorowych. Sąd zaznaczył, że taka argumentacja dotyczy bezpośrednio rozważanego w sprawie problemu obszaru oddziaływania, a ponadto w dokumencie tym poddano krytyce kwalifikację przedsięwzięcia leżącą u podstaw sporządzenia projektu budowlanego i ustalenia zasięgu oddziaływania inwestycji. Zdaniem Sądu, organ w żadnym razie nie mógł przejść do porządku dziennego nad tym dowodem, powołując się wyłącznie na treść projektu budowlanego i stanowiących jego podstawę dokumentów poddanych krytycznej analizie. Sąd stwierdził, że organ powinien zbadać w sposób należyty, czy wnioskodawca jest stroną w postępowaniu wznowieniowym, a zatem czy winien być stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie, jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Stroną takiego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony planowanym zamierzeniem inwestycyjnym, ale też takie, na których nieruchomości planowane roboty budowlane mogą potencjalnie oddziaływać Sąd nie zaakceptował stanowiska organu I instancji o braku oddziaływania, opartego wyłącznie na aktach sprawy o pozwolenie na budowę, bez ustosunkowania się przezeń do dowodów przedstawionych przez inicjującego wznowienie. Wobec tego Wobec faktu, że problem do wyjaśnienia dotyczy pierwszoplanowej w sprawie kwestii przymiotu strony w odniesieniu do skarżącego, prawidłowe było zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a., gdyż organ odwoławczy nie mógł z uwagi na zasadę dwuinstancyjności badać tego zagadnienia po raz pierwszy w II instancji. Uniemożliwiło by to bowiem złożenie odwołania przez wnioskodawcę w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia, a tym samym pozbawiłoby go uprawnienia do rozpoznania sprawy w dwóch instancjach. Wyrokiem z dnia 9 listopada 2018 r. sygn II OSK [...] Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjna Spółki [...]. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że umorzenie postępowania wznowieniowego z uwagi na brak statusu strony w postępowaniu, którego dotyczy wznowione postępowanie (pozwolenie na budowę) przy pominięciu dokumentu (opinii biegłego J. G.), istotnego dla ustalenia czy K. B. powinien mieć przymiot strony w zakończonym ostateczną decyzją postępowaniu o pozwolenie na budowę (dokumentu, który wskazuje na inne niż wynikające z dokumentacji inwestora ustalenia w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji i rzeczowo uzasadnia te twierdzenia), wskazuje na wadliwość prowadzonego przez organ I instancji postępowania. Nie można uznać, że pomijając taką opinię dochodzi do zbadania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, który ma istotny wpływ na wydane rozstrzygnięcie. Wskazuje to na naruszenie art. 7, art. 77 i 80 K.p.a. Ocena opinii może mieć zasadniczy wpływ na ustalenie statusu strony K. B.. Jeśli potwierdzi się słuszność postawionych w opinii twierdzeń, co do innego niż w dokumentacji inwestora zasięgu promieniowania stacji, to konieczne będzie przyjęcie, że obszar oddziaływania stacji nie ogranicza się do terenu inwestycji (działki, [...]) ale wkracza także na działki sąsiednie, w tym działkę [...] należącą do K. B.. Ustalenia w tym zakresie nie są ustaleniami o charakterze uzupełniającym, które mógłby przeprowadzić organ odwoławczy na podstawie art. 136 K.p.a. Organ I instancji na etapie postępowania o wznowienie, badając czy K. B. ma status strony w postępowaniu, którego dotyczy wznowienie, nie ocenił w ogóle dokumentu w postaci przedłożonej opinii. Opinia ta wskazuje na nieprawidłowości w wyznaczeniu obszaru oddziaływania inwestycji dokonanego w dokumentacji inwestora przedłożonej w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Zatem pominięty został materiał dowodowy, który mógł mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy tj. ustalenia statusu strony na etapie postępowania o wznowienie w sprawie o pozwolenie na budowę. Nadto NSA zauważył, że organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu decyzji, jakie czynności należy podjąć by wyjaśnić wątpliwości zaistniałe w sprawie. Organ ten stwierdza, że wobec tak odmiennego stanowiska biegłego w stosunku do przyjętych przez inwestora założeń dotyczących parametrów technicznych anten sektorowych oraz dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych oraz związaną z nimi analizą oddziaływania na środowisko, organ I instancji winien był wyjaśnić z inwestorem wykazane w powyższej opinii sprzeczności. Dopiero po dokonaniu konfrontacji z inwestorem, organ mógł przyjąć stanowisko, że wnoszącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu o udzielenie przedmiotowego pozwolenia na budowę. Z tego wynika, że organ I instancji ma dokonać analizy opinii, umożliwić inwestorowi odniesienie się do argumentów tam zawartych i dopiero w oparciu o zgromadzony w ten sposób materiał dowodowy w ramach swobodnej oceny dowodów orzec czy K. B. posiada lub nie posiada statusu strony. Decyzją z dnia 11lipca 2018 r. znak [...] r. Starosta [...], na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., umorzył w całości postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 14 listopada 2014 r. Organ powtórzył poczynione w poprzedniej decyzji ustalenia i oceny i dodał, co następuje; W piśmie z dnia 29 marca 2018 r. K. B. przedstawił powody, dla których działka nr [...] powinna znajdować się w obszarze oddziaływania przedmiotowej stacji bazowej, a to art. 140 kc, art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, opinia biegłego Sądu Okręgowego w K. J. G. oraz wyrok NSA w Warszawie z 15 grudnia 2017 r. II OSK 596/17. Na wezwanie organu inwestor przedłożył zaś ekspertyzę techniczną z dnia 30 marca 2018 r. sporządzoną przez Laboratorium Technik Teleinformatycznych, a odnoszącą się do opinii dr J. G.. Dokumenty te uznano za wystarczające uzupełnienie materiału sprawy. Zdaniem organu, skoro stacja bazowa spełnia wszystkie wymagania techniczno-budowalne i jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, to nie można mówić o naruszeniu prawa własności czy też naruszeniu interesów osób trzecich. Chybione jest także odwoływanie się do w/w wyroku NSA, ponieważ "nie podano w nim przepisu normującego, kiedy w pozostałym obszarze – poza wyznaczonymi miejscami dostępnymi dla ludności, na których nie powinny być przekroczone dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych – będzie miała miejsce emisja fal elektromagnetycznych i o jakich parametrach, aby to było przesłanką do wyznaczenia obszaru oddziaływania w rozumieniu art. pkt 20 Prawa budowlanego. Podał też organ, że "z opinii J. G. mogłoby wynikać, że działka [...] powinna znajdować się w obszarze oddziaływania przedmiotowego obiektu, lecz kontr opinia w postaci "Ekspertyzy technicznej" Laboratorium Technik Teleinformatycznych wyklucza taką możliwość. Według tej ekspertyzy opinia dr. J. G. zawiera wiele uchybień i rażących błędów, łącznie z manipulacją danych oraz, że jest bezwartościowa i nieprzydatna w procesie oceny oddziaływania instalacji na środowisko. Wyniki przedstawionej przez inwestora ekspertyzy uznano za wiarygodne". Tak jak w poprzedniej decyzji organ stwierdził, że określony w wiarygodnej dokumentacji projektowej zasięg oddziaływania inwestycji nie budzi wątpliwości, a wybudowanie stacji telefonii komórkowej nie spowoduje jakichkolwiek ograniczeń w korzystaniu z działki wnioskodawcy i działka ta nie będzie narażona na jakiekolwiek uciążliwości ze strony tej inwestycji. Po rozpatrzeniu odwołania K. B. Wojewoda decyzją z dnia 29 października 2018 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy wskazał, że skarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 7, art. 75 § 1 art. 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa.; organ pierwszej instancji winien bowiem poddać szczegółowej analizie opinię dr J. G. i ekspertyzę techniczną przedłożoną przez inwestora i wyjaśnić zachodzące pomiędzy nimi sprzeczności. W sprzeciwie od tej decyzji P4 Sp. z o.o. zarzuciła naruszenie art. art. 138 § 2, art. 15, art. 107 § 3, 7, 77 § 1, 80, 75 § 1, 136 § 1 kpa. Skarżąca Spółka wskazała, że choć uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji nie jest szczególnie rozbudowane, to zawiera ocenę obu opinii i wynik tej oceny. Ta ocena i jej wynik są jedyną kwestia sporną pomiędzy organami różnych instancji. Organ odwoławczy nie wskazał jednak, z jakich powodów nie może w ramach własnego postępowania dokonać ponownej oceny, a nawet uzupełnić w stosowanym zakresie materiał dowodowy. Nie wskazał nawet, jaki zakres szczegółowej analizy spełniłby jego oczekiwania i nie określił, o jakie sprzeczności chodzi. W ten sposób sam dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, których naruszenie przypisał organowi pierwszej instancji. Podkreśliła przy tym Spółka, ze sama odmienna ocena materiału dowodowego nie może stanowić podstawy uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Wskazała też, że opinia dr J. G., podobnie jak ekspertyza przedłożona przez inwestora, nie była sporządzona na zlecenie organu prowadzącego postępowanie. Dokumentowi temu zatem nie można przypisywać większej wagi tylko z tego powodu, że został opracowany na zlecenie Gminy, a tak zdaje się dokument ten postrzegać organ odwoławczy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Kompetencje sądów administracyjnych określają przede wszystkim przepisy art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 – 5, art. 134 i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z przepisów tych wynika, że sądowa kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, zadaniem więc sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na akt administracyjny jest ocena zgodności z prawem tego aktu. Dokonując tej oceny sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, ani powołaną podstawą prawną. Granice sądowej kontroli ograniczają tylko granice sprawy i zakaz orzekania na niekorzyść skarżącego przy braku przesłanek do stwierdzenia nieważności aktu. W poprzednio zapadłych wyrokach zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, jak i Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśniły charakter decyzji kasacyjnej i zakres kompetencji Sądu rozpoznającego sprzeciw od takiej decyzji. Przypomnieć więc tylko można, że stosownie do art. 64e ppsa, rozpoznając sprzeciw, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 kpa. Sąd zatem bada, czy decyzja w pierwszej instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Istnienie tych przesłanek w zasadzie nie może być stwierdzone w oderwaniu od istoty rozpoznawanej sprawy i odnośnych norm prawa materialnego, co jednak nie oznacza, że Sąd zobowiązany jest do formułowania wiążących ocen prawnych. Celem przekazania sprawy do ponownego rozpoznania jest jej wyjaśnienie w mieszczących się w granicach sprawy zakresach, a które organ odwoławczy uznał za niewyjaśnione w związku z przyjętymi poglądami prawnymi. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy w decyzji z dnia 20 lutego 2018 r. Wojewoda wskazał na konieczność wyjaśnienia w postępowaniu pierwszoinstancyjnym statusu K. B. w kontekście przedłożonego przezeń dokumentu w postaci opinii dr. J. G.. Sąd administracyjny stanowisko to w prawomocnym wyroku zaakceptował uznając, że jest to okoliczność w sprawie rozstrzygająca, a więc winna być wyjaśniona w warunkach zapewniających zachowanie zasady dwuinstancyjności. Pogląd ten został wyrażony w nawiązaniu do stanu sprawy istniejącego w dacie podejmowania decyzji przez organ drugiej instancji i w nawiązaniu do uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji, w którym nie wypowiedziano się w ogóle na temat opinii dr J. G.. Po tej dacie jednak stan sprawy uległ istotnej zmianie. Wykonując zalecenia organu odwoławczego organ pierwszej instancji podjął czynności, w wyniku których co do źródeł własnego interesu prawnego wypowiedział się K. B., a inwestor złożył ekspertyzę, o której była wyżej mowa. W decyzji z dnia 11 lipca 2018 r. organ pierwszej instancji uznał za miarodajną krytyczną ocenę opinii J. G.. Uczynił to w sposób rzeczywiście skrótowy i bez pogłębionej analizy, tej okoliczności jednak nie można uznać za wystarczający powód do ponownego przekazania sprawy do rozpoznania w pierwszej instancji. Zadaniem organu odwoławczego jest rozpoznanie sprawy w pełnym jej zakresie, a to oznacza, że także do tego organu należy ocena materiału dowodowego sprawy. Nic nie zwalnia tego organu od poddania samodzielnej analizie i porównaniu złożonych w sprawie przez zainteresowane strony dokumentów i ewentualnym wskazaniu, jakich sprzeczności w nich się dopatruje, dlaczego mają one w sprawie istotne znaczenie i ewentualnie, w jaki sposób można je usunąć. Obowiązkiem wszak organu odwoławczego jest wskazanie okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpoznaniu sprawy, a wypełnieniem tego obowiązku nie jest lakoniczny nakaz dokonania ponownej oceny materiału dowodowego. Dopiero jeśli w wyniku tak przeprowadzonej oceny materiału sprawy miałoby się okazać, że ustalenie czy K. B. przysługuje przymiot strony wymaga przeprowadzenia ponownego, a nie uzupełniającego przeprowadzenia postepowania odwodowego, lub też, że wedle organu odwoławczego przymiot ten K. B. przysługuje, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji byłoby uzasadnione. W konsekwencji zaskarżoną decyzję należy uznać za podjętą pochopnie, z naruszeniem art. 138 § 2 kpa. Organ odwoławczy nie wykazał bowiem, aby w obecnym stanie sprawy zakończenie postępowania odwoławczego w inny sposób nie było możliwe i nie wskazał w należyty sposób okoliczności, które organ pierwszej instancji powinien wziąć pod uwagę. Dlatego na podstawie art. 151a § 1 ppsa zaskarżoną decyzję uchylono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło