II SA/Kr 1576/14
WyrokWSA w Krakowie2015-02-20
Skład orzekający: Sędzia WSA Jacek Bursa, Sędzia WSA Mirosław Bator (spr.), Sędzia WSA Renata Czeluśniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, odmawiając stwierdzenia nieważności decyzji zezwalającej na usunięcie drzew, prawidłowo zinterpretowało definicję lasu zawartą w ustawie o ochronie przyrody i czy zastosowało się do wskazań zawartych w poprzednim wyroku WSA?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sposób rażący naruszyło przepisy postępowania, nie stosując się do wiążącej oceny prawnej zawartej w poprzednim wyroku WSA. Organ błędnie zinterpretował definicję lasu, uzależniając jego istnienie od prowadzenia gospodarki leśnej, podczas gdy kluczowe jest pokrycie terenu roślinnością leśną na odpowiedniej powierzchni. Ponadto, organ nie podjął wystarczających działań wyjaśniających, w tym nie odniósł się do przedstawionych przez stronę dowodów, co narusza zasady prawdy materialnej i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia nieważności decyzji zezwalającej na usunięcie 122 drzew. Wcześniejsza decyzja Burmistrza zezwoliła na usunięcie drzew, argumentując potrzebą zabiegów pielęgnacyjnych i poprawą warunków wzrostowych dla pozostałych drzew. Po wniosku RDOŚ i Stowarzyszenia, SKO stwierdziło nieważność tej decyzji, uznając ją za wydaną z rażącym naruszeniem prawa. WSA uchylił decyzję SKO, wskazując, że naruszenia nie były rażące, ale nakazał zbadać właściwość organu. SKO ponownie odmówiło stwierdzenia nieważności, uznając brak możliwości jednoznacznego ustalenia, czy teren był lasem. Stowarzyszenie wniosło skargę, zarzucając błędną wykładnię definicji lasu i naruszenie art. 153 P.p.s.a.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz Stowarzyszenia [...] w B. kwotę 457 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: WSA Mirosław Bator (spr.) WSA Renata Czeluśniak Protokolant: Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2015 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 25 sierpnia 2014 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji zezwalającej na usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję tego samego organu; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz Stowarzyszenia [...] w B. kwotę 457 ( czterysta pięćdziesiąt siedem ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją Burmistrza A. z dnia 25 lipca 2006 r. znak: [...] zezwolono A.R. i S.R. na usunięcie 122 sztuk drzew z terenu działek nr [...] i nr [...] położonych w R. i stanowiących własność wnioskodawców. W uzasadnieniu decyzji Burmistrz A. wskazał, że przyczyną zamierzonego usunięcia drzew są zabiegi pielęgnacyjne w drzewostanie. Wskazano w uzasadnieniu decyzji, że część drzew posiada posusz, rosną w zagęszczeniu, duża część drzew to wiatrołomy z połamanymi wierzchołkami i uszkodzonymi pniami. Usunięcie takich drzew miało poprawić warunki wzrostowe dla pozostałych oraz umożliwić przeprowadzenie prac remontowych wyciągu narciarskiego. Organ powołując się na art. 86 ust. 4 i ust. 9 ustawy no ochronie przyrody nie naliczył opłaty z tytułu usunięcia tych drzew. Organ za usunięcie 8 drzew naliczył opłatę uznając, iż usunięcie drzew jest związane z prowadzoną działalnością gospodarczą związaną z eksploatacją wyciągu.
Dnia 1 marca 2010 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wpłynęło wniosek Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K. o wszczęcie z urzędu postępowania i stwierdzenia nieważności opisanej wyżej decyzji Burmistrza A. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. RDOŚ zarzucił, że decyzja ta:
1) była niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego A. ;
2) nie była opiniowana przez Dyrektora Parku Krajobrazowego B. ;
3) nie naliczała opłaty, mimo że wycinka drzew była związana z celem prowadzenia działalności gospodarczej;
4) opierała się na bezpodstawnym przyjęciu, że stan drzew przeznaczonych do usunięcia uzasadniał ich wycinkę.
W dniu 16 marca 2010 r. do Kolegium wpłynęło pismo Stowarzyszenia [...] z siedzibą w B. , które zarzuciło decyzji Burmistrza A:
1) niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego A. ;
2) brak naliczenia opłaty, mimo że wycinka drzew była związana z celem prowadzenia działalności gospodarczej;
3) nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji (nieprawidłowości we wszczęciu postępowania, brak należytego uzasadnienia decyzji, brak prawidłowego oznaczenia stron postępowania).
SKO w K. wszczęło z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji, a następnie w dniu 8 listopada 2010 r. wydało decyzję [...] , którą stwierdziło z urzędu nieważność decyzji Burmistrza A. z 25 lipca 2006 r. Decyzja Kolegium została utrzymana w mocy przez ten sam organ decyzją z dnia 18 kwietnia 2011 r. znak: [...] .
W wyniku skargi A.R. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 31 stycznia 2012 r. sygn. II SA/Kr 1051/11 uchylił obydwie wydane w sprawie decyzje Kolegium. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że charakter i waga przepisów naruszonych w toku postępowania poprzedzającego wydanie kwestionowanych decyzji Burmistrza A. , nie uzasadniały zastosowania wyjątkowego trybu pozwalającego na wyeliminowanie tych orzeczeń z obrotu prawnego. Rozstrzygnięcie powyższe wspiera fakt, że stwierdzenie nieważności wskazanych decyzji wywołałoby szczególnie dotkliwe skutki dla adresatów objętych tymi decyzjami uprawnień. Także w perspektywie tych właśnie konsekwencji oceniać należało ewentualną konieczność odstąpienia od zasady trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 K.p.a.). W rozpoznawanej sprawie zestawienie ciężaru gatunkowego stwierdzonych uchybień ze skutkami, jakie dla adresatów decyzji Burmistrza A. nieść mogło wyeliminowanie tych decyzji z mocą wsteczną z obrotu prawnego, stanowiło dodatkowy argument na rzecz rozstrzygnięcia rysującego się konfliktu na korzyść zasady, o której mowa w art. 16 K.p.a. Jednocześnie w wyroku wskazano, iż SKO w K. , prowadząc z urzędu postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza A. , nie powinno ograniczać swej kontroli tylko do jednej z wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. podstaw. Zobligowane było do dokonania weryfikacji, czy oceniane decyzje nie były dotknięte żadną z wad wymienionych w treści powołanego wyżej przepisu.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy SKO w K. decyzją z dnia 6 czerwca 2014 r. znak: [...] odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza A. z dnia 25 lipca 2006 r. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że aktualnie, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i z uwagi na upływ czasu oraz wykonanie decyzji przez wnioskodawców, brak jest możliwości jednoznacznego stwierdzenia, czy drzewa usuwane na podstawie badanej decyzji rosły na gruncie będącym w istocie lasem - a więc na terenie pokrytym roślinnością leśną (uprawami leśnymi) - drzewami i krzewami oraz runem leśnym w zwartych powierzchniach. Jest tak dlatego, że z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika, iżby teren ten spełniał pozostałe przesłanki dla istnienia "lasu" zawarte w art. 3 ustawy lasach - to znaczy był przeznaczony do produkcji leśnej lub stanowił rezerwat przyrody lub wchodził w skład parku narodowego albo był wpisany do rejestru zabytków, czy też był związany z gospodarką leśną, zajęty pod wykorzystywane dla potrzeb gospodarki leśnej: budynki i budowle, urządzenia melioracji wodnych, linie podziału przestrzennego lasu, drogi leśne, tereny pod liniami energetycznymi, szkółki leśne, miejsca składowania drewna, a także wykorzystywany na parkingi leśne i urządzenia turystyczne.
Wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy w terminie złożył Prokurator Okręgowy w K. , a także Stowarzyszenie [...] z siedzibą w B .
Prokurator decyzji wydanej w pierwszej instancji zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 i 107 § 3 K.p.a. poprzez błędne ustalenie, że teren objęty decyzją Burmistrza A. z dnia 25 lipca 2006 r. nie stanowił lasu, na co zdaniem Prokuratora wskazywały rozliczne dowody - zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz rejestru gruntów, wniosek o stwierdzenie nieważności skierowanego przez RDOŚ w K. , protokół oględzin z dnia 5 września 2006 r., wniosek o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew.
Stowarzyszenie w swoim wniosku zwróciło uwagę na orzecznictwo Sądu Najwyższego w przedmiocie uznania powierzchni gruntu za las. Wskazało przy tym, że Kolegium przyznało, iż działki ewidencyjne objęte kontrolowaną decyzją stanowiły w części lasy i grunty leśne, co wynikało z rejestru gruntów. Podkreśliło, że możliwe było ustalenie, czy grunt był lasem na podstawie dokumentacji fotograficznej, gdyż do dokumentacji załączono mapę ewidencyjną, na której zaznaczono kierunek wykonania zdjęcia. Stowarzyszenie załączyło dwie ortofotomapy w skali 1:5000 obrazujący działki objęte postępowaniem w 2003 r. i 2009 r. i zaznaczyło, że na podstawie tych map można wywnioskować, że drzewa, na których usunięcie zezwolono, rosły w lesie.
Decyzją z dnia 25 sierpnia 2014 r. znak: [...] , SKO w K. orzekło, działając na podstawie art. 156 § 1, art. 157, art. 158 § 1 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., o utrzymaniu w mocy decyzji SKO w K. z 6 czerwca 2014 r. znak:[...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że kwestia istnienia przesłanki rażącego naruszenia prawa, jako podstawy stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza A. z dnia 25 lipca 2006 r. została już wiążąco oceniona we wskazanym wyżej wyroku WSA w Krakowie. W związku z powyższym Kolegium, związane wyrokiem Sądu, nie było już zobligowane, ani nawet uprawnione do badania istnienia tej przesłanki. Dlatego też zarzut pominięcia w analizowanym materiale dowodowym treści wniosku RDOŚ, który wskazywał na wady powodujące stwierdzenie nieważności kontrolowanej decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa, jest chybiony. Sąd orzekający w sprawie wskazał w wyroku, by Kolegium zbadało inne przesłanki stwierdzenia nieważności, w tym skupiło się na problemie naruszenia właściwości przy wydaniu kontrolowanej decyzji z uwagi na to, iż wymogu wydania zezwolenia przez wójta burmistrza prezydenta miasta nie stosuje się do drzew lub krzewów w lasach (art. 83 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Jest tak dlatego, że dla drzew rosnących w lasach nie są wydawane decyzje o zezwoleniu usunięcia wskazanych, konkretnych okazów drzew, a usuwanie drzew z zasobów leśnych odbywa się na zasadach pozyskiwania drewna, zgodnie z ustawą z dnia 28 września 1991 r. o lasach właściwy jest Starosta. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie należało dokonać stosownych wyjaśnień celem ustalenia, czy wnioskowane do usunięcia drzewa rosły na gruncie, który był lasem, czy też nie. Kolegium podkreśliło, że Sąd nie stwierdził i nie przesądził, czy kontrolowana decyzja była wydana z naruszeniem właściwości, jako decyzja zezwalająca na usunięcie drzew na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, gdy drzewa te rosły w lesie. Sąd wskazał także, iż ustaleń należy dokonać w oparciu o dostępne środki dowodowe.
Kolegium ponownie przeanalizowało cały materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy i stwierdziło, że brak było podstaw do jednoznacznego stwierdzenia, iż wnioskowane do usunięcia drzewa rosły na gruncie będącym lasem. Stwierdzono, iż działki ewidencyjne nr [...] i [...] położone w R. zgodnie z informacją z rejestru gruntów stanowią łąki trwałe, grunty orne - w części lasy i grunty leśne. Zgodnie zaś z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego części gminy A. w zakresie parceli położonych w miejscowości R. (uchwała nr [...] Rady Miejskiej w A. z dnia 31 sierpnia 2006r. działki te mają przeznaczenie ZL2, co oznacza przeznaczenie nie pod lasy (oznaczenie ZL1), a zieleń leśną. Kolegium wyjaśniło, że przeznaczenie terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, wbrew stanowisku Prokuratora Okręgowego w K. i Stowarzyszenia, a także informacji z rejestru gruntów nie przesądza o tym, co faktycznie rośnie na danym terenie, a zatem, czy dany teren stanowi las. Wskazano, że zgodnie z art. 3 ustawy o lasach, lasem jest grunt o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokryty roślinnością leśną (uprawami leśnymi) - drzewami i krzewami oraz runem leśnym - lub przejściowo jej pozbawiony przeznaczony do produkcji leśnej lub stanowiący rezerwat przyrody lub wchodzący w skład parku narodowego albo wpisany do rejestru zabytków bądź związany z gospodarką leśną, zajęty pod wykorzystywane dla potrzeb gospodarki leśnej: budynki i budowle, urządzenia melioracji wodnych, linie podziału przestrzennego lasu, drogi leśne, tereny pod liniami energetycznymi, szkółki leśne, miejsca składowania drewna, a także wykorzystywany na parkingi leśne i urządzenia turystyczne. Kolegium wyjaśniło, że w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez Burmistrza A. nie dokonywano ustaleń dotyczących miejsc usytuowania poszczególnych drzew na konkretnych działkach, w tym tego, czy rosną one w skupiskach będących lasem - wskazywano, że rosną w nierównomiernych, a zatem nie zwartych skupiskach, mogących być lasem. Ponadto w decyzji wydanej w tej sprawie w sposób zbiorczy określono, iż zezwolenie dotyczy 122 drzew położonych na dwóch wymienionych działkach ewidencyjnych. W wyjaśnieniu, jakie organ skierował w tej sprawie do Kolegium w dniu 28 czerwca 2010 r., stwierdzono, iż drzewa przeznaczone do usunięcia w chwili wydawania zaskarżonych decyzji (lata 2006-2008) zostały wyznaczone w terenie w czasie przeprowadzanych wizji lokalnych z udziałem organu i wnioskodawcy. Nie wykonywano schematu mapy uwzględniającej lokalizacje usuniętych drzew, w związku z czym brak jest również możliwości ustalenia położenia drzew. W ocenie Kolegium nie sposób na podstawie zdjęć załączonych do akt sprawy odpowiedzieć na pytanie, czy drzewa objęte postępowaniem stanowiły jakieś zwarte kompleksy o powierzchni 0,10 ha oraz na której dokładnie działce rosły. Wynika to z braku określenia umiejscowienia uwidocznionego na zdjęciu drzewa w odniesieniu do konkretnej działki ewidencyjnej, a określeniu jedynie kierunku robienia zdjęcia. Kolegium zaznaczyło, że decyzja Starosty W. z 12 sierpnia 2008 r. wskazuje, że lasem były działki nr [...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] we wsi R. , gmina A. , a zatem nie działki objęte postępowaniem w niniejszej sprawie. Z kolei na podstawie notatki z 2 lipca 2010 r. można wywnioskować, że wizję tę przeprowadzono w lasach, ale nie wskazano w niej, które dokładnie działki objęte zostały tą wizją i które działki stanowią lasy. Na podstawie dowodu 6, dotyczącego obszaru Natura 2000, Kolegium nie było w stanie wywnioskować jakichkolwiek istotnych w sprawie informacji (dotyczących położenia lasu). Z załącznika do umowy użyczenia z 1 maja 2010 r. wynika jedynie, które działki stanowią łąki i pastwiska. Zdaniem Kolegium artykuł stanowiący dowód 8 nie zawiera żadnej informacji, która pomogłaby w określeniu, czy tereny objęte postępowaniem stanowiły lasy. Podobnie jest z "Opinią w sprawie ośrodka turystycznego "[...] " i innymi dokumentami dotyczącymi budowy ośrodka narciarskiego (dowód [...] w aktach sprawy). Kolegium stwierdziło, że właściciele gruntu nie prowadzili gospodarki leśnej, lecz zajmowali się innym rodzajem działalności - niezwiązanej z produkcją drewna w lasach. Jednakże Kolegium uznało, że nie jest w stanie jednoznacznie ustalić, czy drzewa, na których usunięcie zezwolono decyzją Burmistrza A. z dnia 25 lipca 2006 r. znajdowały się na gruncie stanowiącym las. Zaznaczyło, że dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika taka możliwość, ale do stwierdzenia nieważności decyzji należałoby to jednoznacznie przesądzić, co w sprawie nie było możliwe. W ocenie Kolegium nie zachodziła zatem przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji zawarta w art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a., a Kolegium nie stwierdziło również innych przesłanek do stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji Burmistrza A.
Na powyższą decyzję SKO w K. skargę do WSA w Krakowie złożyło Stowarzyszenie [...] zaskarżając decyzję Kolegium w całości i wnosząc o uchylenie tej decyzji, zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego.
Zakwestionowanej decyzji zarzucono:
– art. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że według tego przepisu lasem jest grunt, o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokryty roślinnością leśną (uprawami leśnymi) - drzewami i krzewami oraz runem leśnym - lub przejściowo jej pozbawiony i dodatkowo spełniający jedną z przesłanek określonych w art. 3 pkt. 1 lit. a-c ustawy o lasach;
– art. 153 P.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że przeprowadzenie nowych dowodów w sprawie stanowiłoby naruszenie zasady związania organu oceną prawną sądu;
– art. 84 § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i brak powołania biegłego celem określenia dokładnego położenia drzew i ich odróżnienia od siebie na ortofotomapach powołanych jako dowody przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy;
– art. 107 § 3 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i brak wyczerpującego uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
W obszernym uzasadnieniu skargi przytoczono argumentację i orzecznictwo na poparcie postawionych decyzji zarzutów.
W odpowiedzi na skargę SKO w K. wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując zawarte w zaskarżonej decyzji argumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych – o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, ocenia legalność decyzji administracyjnej w szerokim zakresie niezależnie od trafności zarzutów sformułowanych w skardze jak i ponad te zarzuty – w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego bądź postępowania mające wpływ na wynik postępowania. Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem rozpoznania sądu jest odmowa stwierdzenia nieważności decyzji o zezwoleniu na usunięcie drzew. Zdaniem organu, aktualnie nie da się jednoznacznie stwierdzić czy drzewa te rosły w lesie a zatem czy zgody na ich wycinkę dokonał kompetentny organ. Poglądu tego nie podziela sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę a stanowisko organu, który na podstawie okoliczności wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej je decyzji organu tej samej instancji odmówił dokonania ustaleń czy decyzja o zezwoleniu na usunięciu drzew została wydana przez właściwy organ - w sposób rażący narusza przepisy postępowania.
Wskazać w pierwszej kolejności należy, iż zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziłoby do niespójności działania systemu władzy publicznej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że ciążący na organie i na sądzie obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, może być wyłączony tyko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2000r. sygn. akt I SA/Ka 2408/98, LEX 44392, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 16 czerwca 2009r. IISA/Ol 443/09).
Rozpoznając niniejszą sprawę sąd musi mieć na względzie fakt, iż sprawa ta byłą przedmiotem rozpoznania tutejszego sądu w postępowaniu II SA/Kr 1051/11 zakończonego wyrokiem z dnia 31 stycznia 2012 r. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, iż stwierdzone przez sąd uchybienia w postępowaniu prowadzącym do wydania decyzji o zgodzie na wycinkę drzew nie miały charakteru rażącego, jednakże organ winien zbadać, czy decyzję wydał organ właściwy. Właściwość organu wymaga natomiast ustalenia czy drzewa zostały usunięte z terenu nie będącego lasem czy też z lasu. Zgodnie bowiem z art. 83 ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, wymogu wydania zezwolenia przez wójta burmistrza prezydenta miasta nie stosuje się do drzew lub krzewów w lasach. Organy te nie mają zatem kompetencji do wydania decyzji zezwalającej na wycinkę drzew. Z kolei wydanie decyzji przez organ niewłaściwy jest przesłanką do stwierdzenia nieważności takiej decyzji (art. 156 § 1 pkt 1 K.p.a).
W uzasadnieniu wydanego przez siebie wyroku sąd wskazuje, iż "przedmiotem czynności wyjaśniających Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. winno być ustalenie rodzaju gruntów, na których rosły przeznaczone do usunięcia drzewa. Powołane wyżej dokumenty pozwalały w sposób uzasadniony przyjmować, że co najmniej część terenów, na których rosły podlegające wycince drzewa mogła mieć - według stanu na chwilę wydawania kwestionowanych rozstrzygnięć - charakter leśny. Zgromadzone dokumenty wskazywały, że tereny wymienione w decyzjach Burmistrza A. były gęsto zadrzewione, a nadto sąsiadowały z terenami leśnymi, na których była prowadzona gospodarka leśna". W tym samym uzasadnieniu sąd zwraca uwagę, iż "w świetle powołanej wyżej regulacji ustalenia wymagało, czy grunt, na którym rosły będące przedmiotem kwestionowanych decyzji drzewa nie był lasem. Niezbędne było przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, z wykorzystaniem dostępnych środków dowodowych. Podkreślenia wymaga, że podstawą ustaleń charakteru gruntu, na którym rosną przeznaczone do usunięcia drzewa uczynić należało nie tylko samą dokumentację geodezyjną tego terenu. Mieć bowiem należy na uwadze wyrażone w orzecznictwie sądowo - administracyjnym stanowisko, że w sprawie o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew, zapis w ewidencji gruntów ma jedynie charakter pomocniczy dla oznaczenia charakteru użytku (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 października 2010 r, sygn. akt: II SA/Wr 326/10, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 stycznia 2011 r., sygn. akt: l OSK 389/10, Lex nr 745227). Zgodzić się należy z poglądem, że zasadniczo zapis ewidencji będzie miarodajny dla ustalenia charakteru danego gruntu. W przypadku jednak rozbieżności danych ewidencyjnych ze stanem faktycznym - tak jak może to mieć miejsce w rozpoznawanej sprawie - decydować powinien rzeczywisty stan gruntu."
Pomimo, iż wskazania wyżej przytoczonym wyroku były dla organu wiążące organ do wskazań tych się nie zastosował. Podnieść w tym miejscu należy, iż powinnością organu było przede wszystkim ustalenie charakteru gruntu na którym rosły drzewa objęte zgodą na ich usunięcie decyzją z dnia 25 lipca 2006 r. Zgodnie ze wskazaniami sądu, zapisy w ewidencji gruntów mają miarodajny charakter, jednakże w sytuacji stwierdzenia rozbieżności tych zapisów ze stanem rzeczywistym (w rozumieniu definicji lasu zawartej w art. 3 ust 1 ustawy o lasach) decydujące znaczenie miał rzeczywisty stan gruntu.
Ponieważ sąd w w/w wyroku nie związał organu wskazaną przez siebie definicję lasu należało w sposób prawidłowy pojęcie to sformułować. Zgodnie z art. 3 pkt 1a ustawy o lasach; lasem w rozumieniu ustawy jest grunt:
1) o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokryty roślinnością leśną (uprawami leśnymi) - drzewami i krzewami oraz runem leśnym - lub przejściowo jej pozbawiony:
a) przeznaczony do produkcji leśnej lub
b) stanowiący rezerwat przyrody lub wchodzący w skład parku narodowego albo
c) wpisany do rejestru zabytków;
Zdaniem organu, lasem jest grunt który po pierwsze jest pokryty roślinnością leśną na powierzchni co najmniej 0,10 ha i który po drugie jest przeznaczony do produkcji leśnej. Organ wyraził stanowisko, że ponieważ na przedmiotowym gruncie (działki [...] i [...] ) nie jest prowadzona gospodarka leśna, grunt ten nie może być uznany za las. Stanowisko to jest wadliwe. Przepis ten wyraźnie rozróżnia dwa rodzaje gruntu, który ustawa definiuje jako las. Pierwszy do grunt pokryty roślinnością leśną o powierzchni co najmniej 0,10 ha, drugi natomiast to grunt tej roślinności czasowo pozbawiony. Zdaniem sądu warunek w pkt a, b oraz c przepisu art. 3 pkt 1 ustawy o lasach, odnosi się wyłącznie do gruntu przejściowo pozbawionego roślinności. W tym sensie lasem jest zawsze grunt o powierzchni co najmniej 0,10 ha pokryty roślinnością leśną a także grunt tej roślinności pozbawiony, jeżeli jest przeznaczony do produkcji leśnej lub stanowi rezerwat przyrody czy też wchodzi w skład parku narodowego albo też jest wpisany do rejestru zabytków. Takie same stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 stycznia 2009 r. sygn. IV CSK 353/08 wskazując, iż w świetle art. 3 pkt 1 ustawy o lasach za las należy także uznać grunt o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha pokryty roślinnością leśną (uprawami leśnymi) drzewami i krzewami oraz runem leśnym, który nie spełnia żadnego dodatkowego kryterium z art. 3 pkt 1 lit. "a"', "b" i "c". Dodatkowe kryteria dotyczą bowiem gruntów o powierzchni co najmniej 0,10 ha przejściowo pozbawionych roślinności leśnej, które za las będą uznane o ile spełniają dodatkowe kryteria wymienione w pod literami "a", "b" czy "c" art. 3 pkt 1 ustawy o lasach (LEX nr 527250, OSNC-ZD 2009/4/99). Identyczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 20 września 2012 r. IV CSK 41/12 (LEX nr 1232472) oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 5 kwietnia 2012 r. II SA/Bk 132/12 (Lex Nr 527250). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 2 grudnia 2013 r. II SA/Kr 1501/12 (LEX nr 1495344), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 11 lipca 2013 r. II SA/Po 343/13 (LEX nr 1513456), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 25 maja 2011 r. IV SA/Wa 547/11 (LEX nr 1100718). Pogląd ten uznać należy zatem za ugruntowany.
Pogląd wyrażony przez organ jest zatem poglądem wadliwym. Decydujące znaczenie dla określenia czy przedmiotowy grunt miał charakter leśny uzależniony był zatem od ustalenia czy obszar objęty zezwoleniem na usunięcie drzew (o powierzchni jak wynika z zapisów ewidencyjnych znacznie przekraczający 0,10 ha) był pokryty roślinnością leśną. Z zapisów ewidencyjnych wynika iż działka [...] to lasy, grunt leśny i łąki trwałe natomiast działka [...] grunty zadrzewione i łąki trwałe. Zapisy w ewidencji gruntów zgodnie z zaleceniami sądu nie miały znaczenia decydującego ale nie były też bez znaczenia. Skoro zatem z zapisów tych wynika, iż grunty te, to w przeważających częściach lasy, grunty leśne oraz zadrzewione, to tylko ustalenie przez organ, iż pomimo tych zapisów grunty ten w istocie lasem nie były, bo nie pokrywała ich roślinność leśna na powierzchni co najmniej 0.10 ha, pozwalałby organowi uznać, iż decyzję w sprawie wycinki drzew wydał organ właściwy. Ustaleń takich jednakże w sprawie brak.
Nie ma też podstawy do odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, (na który to argument w uzasadnieniu wydanej decyzji powołuje się organ) że organ nie jest w stanie dokonać ustaleń stanu faktycznego sprawy. Dokonanie tych ustaleń nie wydaje się zresztą w stosunku do działek [...] i [...] nadmiernie utrudnione. Skoro strona skarżąca była w stanie przedstawić ortofoomapy z okresu przed dokonaniem wycinki na których w sposób jednoznaczny można ustalić sposób zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości, sąd nie widzi przeszkód by dowody w tym zakresie pozyskał organ. Organ mógł pozyskać także inne dowody jak np. zdjęcia lotnicze z okresu przed 25 lipca 2006 r. pozwalające ustalić wszelkie elementy stanu faktycznego niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Mało tego, organ rozpoznając ponownie sprawę po wniosku złożonym przez stronę skarżącą, nie odniósł się w żaden sposób do przedstawionych przez nią ortofotomap, wykazujących zagospodarowanie przedmiotowych działek. Tym samym organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co powoduje, że kontrolowane postępowanie dotknięte jest wadami, które musiały prowadzić do wyeliminowania obu kwestionowanych decyzji z obrotu prawnego. Zaistniałe uchybienia miały bowiem istotny wpływ na sposób orzekania. Jedną z naczelnych zasad procedury administracyjnej jest wyrażona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy materialnej, zgodnie z którą organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta znajduje rozwinięcie w dalszych przepisach, między innymi w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie, z którym organ administracji publicznej winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy. Z kolei w myśl art. 80 k.p.a. udowodnienie danej okoliczności ma nastąpić na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Należy podkreśli, że art. 80 k.p.a. w doktrynie prawa administracyjnego powszechnie uznaje się za przepis, statuujący zasadę tzw. swobodnej oceny dowodów rozumianą w ten sposób, iż jest nią taka ocena, która wywiedziona po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego nie przekracza granic doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania.
Ponownie rozpoznając sprawę organ dokona ustaleń faktycznego sposobu zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości z daty przed wydaniem kontrolowanej decyzji mając na uwadze wskazania sądu, co do definicji lasu tj. iż lasem jest zawsze obszar pokryty roślinnością leśną jeżeli obszar taki ma co najmniej 0,10 ha i brak podstaw by wykazywać, że grunt ten jest przeznaczony do produkcji leśnej. Wskazać też należy, iż bez znaczenia jest kwestia dokładnej lokalizacji usuniętych drzew tj. jak wskazuje organ czy znajdowały się w zwartym obszarze co najmniej 0,10 ha. Istotnym jest tylko ustalenie czy obszar objęty kontrolowaną decyzją był lasem zgodnie z ustawową definicją. W jakich fragmentach tego obszaru rosły drzewa usunięte na podstawie decyzji z 25 lipca 2006 r. jest prawnie obojętne. Istotne jest tylko ustalenie czy rosły one w terenie będącym lasem czy poza takim obszarem.
Wskazać na koniec należy, iż sąd oddalił wniosek strony skarżącej o dopuszczenie dowodu z ortofotomap z uwagi na fakt, iż zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, przy czym do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (§ 5). Oznacza to, iż sąd orzekający w sprawach administracyjnych może przeprowadzić dowód z dokumentu w rozumieniu przepisów K.p.c. Ortofotomapa nie jest natomiast ani dokumentem urzędowym (art. 244 K.p.c) ani też dokumentem prywatnym (art. 245 K.p.c.) ale stanowi inny środek dowodowy o którym mowa w art. 308 K.p.c. Sąd nie mógł zatem dokonać ustaleń w oparciu o zawnioskowany środek dowodowy, co jednak nie wpływa na ocenę, iż brak jakichkolwiek przeszkód by uczynił to organ administracji.
Podnieść też należy, iż w niniejszym postępowaniu sąd nie badał legitymacji do złożenia skargi prze Stowarzyszenia [...] z siedzibą w B. , z uwagi na fakt, że stowarzyszenie to był uczestnikiem (podmiotem na prawach strony) postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym zakończonym wyrokiem z 31 stycznia 2012 r. (II SA/Kr 1051/11) oraz przed Naczelnym Sądem Administracyjnym zakończonym wyrokiem z 22 listopada 2013 r. (II OSK 1445/12) i w postępowaniach tych ich uprawnienia procesowe nie były przez sądy negowane. Niniejsze postępowanie stanowi zaś kontynuację postępowań o których mowa wyżej.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło