II SA/Kr 1597/13
WyrokWSA w Krakowie2014-04-18
Skład orzekający: Mirosław Bator, Mariusz Kotulski, Waldemar Michaldo
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nakazie rozbiórki samowoli budowlanej (systemu odprowadzania wód opadowych) może zostać wydana bez uprzedniego ustalenia kręgu stron postępowania i bez zbadania możliwości doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ ten naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 i 80 k.p.a. Nie ustalił on bowiem prawidłowo kręgu stron postępowania, w tym zobowiązanego do wykonania nakazu rozbiórki, a także nie zbadał, czy istnieje możliwość doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał M.M. rozbiórkę przebudowanej studni na zbiornik do gromadzenia wód opadowych oraz wykonanej kanalizacji deszczowej. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność ustalenia stron postępowania i zbadania możliwości legalizacji robót. M.M. zaskarżyła decyzję Wojewódzkiego Inspektora, domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję organu odwoławczego za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędziowie : Sędzia WSA Mariusz Kotulski (spr.) Sędzia WSA Waldemar Michaldo Protokolant : Teresa Jamróz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi M.M. na decyzję nr [....] [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 4 października 2013 r., znak: [....] w przedmiocie nakazu rozbiórki skargę oddala.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. decyzją nr [.....] , z dnia 25 lipca 2012r., znak: [.....] , na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane nakazał M.M :
- dokonać rozbiórki przebudowanej istniejącej studni na zbiornik do gromadzenia wód opadowych w miejscowości R. , poprzez opróżnienie i zasypanie glebą gliniastą,
- dokonać rozbiórki wykonanej kanalizacji deszczowej, poprzez usunięcie rur odprowadzających wody opadowe z rynien i rur spustowych budynku gospodarczego do istniejącej studni oraz z budynku mieszkalnego nr [.....] , wraz ze studzienką chłonną, usytuowaną w narożu północno-wschodnim budynku,
- dokonać rozbiórki wykonanego odprowadzenia wód opadowych rurą PCV od studzienki zbiorczej do wylotu na działce nr [.....] , poprzez działki [.....] oraz [.....] , położonej w miejscowości R. .
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła M.M.
[.....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia 4 października 2013r., wydaną na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013r., poz. 267, dalej: "k.p.a.") oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. 2010 r., Nr 243 poz., 1623 z późn. zm., dalej: "u.p.b."), uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie jest zasadność wydania nakazu rozbiórki istniejącej studni przebudowanej na zbiornik do gromadzenia wód opadowych zlokalizowaną na działce nr ewid. [.....] w miejscowości R. , poprzez opróżnienie i zasypanie glebą gliniastą, rozbiórki wykonanej kanalizacji deszczowej, poprzez usunięcie rur odprowadzających wody opadowe z rynien i rur spustowych budynku gospodarczego do istniejącej studni oraz z budynku mieszkalnego nr [.....] wraz ze studzienką chłonną, usytuowaną w narożu północno-wschodnim budynku oraz rozbiórki wykonanego odprowadzenia wód opadowych rurą PCV od studzienki zbiorczej do wylotu na działce nr [.....] , poprzez działki [.....] oraz [.....] położonej w miejscowości R.
W ocenie MWINB, w niniejszej sprawie zostało ustalone, iż wykonany został systemem drenarski wraz z istniejącymi, powiązanymi wzajemnie studniami, który w całości stanowi urządzenie budowlane połączone z budynkiem gospodarczym oraz budynkiem mieszkalnym. Tym samym, zdaniem organu II instancji, przyjąć należy, że przedmiotowy system drenarski służy do umożliwienia odprowadzenia wód opadowych z budynków, więc należy zakwalifikować go jako urządzenie budowlane związane z konkretnym budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym zlokalizowanym na działce nr ewid. [.....] w R.
Następnie MWINB wskazał, iż z uwagi na charakter wykonanych robót budowlanych, stanowiących inne przypadki niż określone w art. 48 ust. 1 lub art. 49b ust. 1 ustawy budowlane, w odniesieniu do przedmiotowych robót budowlanych zastosowanie mają przepisy art. 50-51 w/w ustawy. W ocenie organu odwoławczego prawidłowo ustalono, że wykonane roboty budowlane zostały wykonane bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, co wypełnia przesłankę wskazaną w art. 50 ust. 1pkt 1 ustawy Prawo budowlane.
W dalszej kolejności wyjaśniono, że przepisy art. 50-51 ustawy Prawo budowlane regulują tryb i zasady tzw. postępowania naprawczego. Zasadniczym celem tego postępowania jest zbadanie przez organ nadzoru budowlanego czy wykonane, w warunkach określonych w art. 50 ust. 1 w/w ustawy, roboty budowlane spełniają wymogi sformułowane w przepisach prawa oraz czy są zgodne z zasadami wiedzy technicznej oraz w sytuacji stwierdzenia uchybień w w/w zakresie zobligowanie inwestora, właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego do doprowadzenia w/w robót do stanu zgodnego z w/w wymogami.
W tym miejscu MWINB w K. zwrócił uwagę, iż z uwagi na zakończenie prowadzenia robót budowlanych, organ I instancji winien wskazać w podstawie prawnej skarżonej decyzji również art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane.
Zdaniem MWINB, decyzję organu I instancji należało uznać za przedwczesną.
Następnie organ odwoławczy swoje rozważania odniósł do kwestii ustalenia kręgu adresów wydanego przez PINB rozstrzygnięcia. Wyjaśniono, iż przepis art. 52 ustawy Prawo budowlane wprost wskazuje podmioty zobowiązane do dokonania czynności nakazanych w postępowaniu naprawczym uregulowanym w art. 51 w/w ustawy, a znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie. Podmiotami tymi są inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego.
Organ II instancji stwierdził przy tym, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości czy M.M. jest inwestorem wskazanych robót budowlanych. Wskazano tu na brak potwierdzenia posiadania przez M.M. własności działki nr ewid. [.....] . Organ odwoławczy ustalił też, że w aktach PINB w W. znajduje się wypis z rejestru gruntów, na podstawie którego można stwierdzić, iż właścicielami działki nr ewid. [.....] jest S.P. i G.p. natomiast właściciel działki nr ewid. [.....] jest nieustalony, a jako władający wskazany jest W.S. , natomiast jako władającego działką nr ewid. [.....] wskazano M.M. , jednak właściciel jest nieustalony. Dodatkowo MWINB wskazał, iż zgodnie z oświadczeniem M.M. złożonym do protokołu oględzin "Do chwili obecnej Pani S.K. nie przeprowadziła pos. spadkowego po zmarłym właścicielu działki [.....] tj. P. W.S. " (vide: k-7 akt PINB). Powyższe oświadczenie potwierdza również oświadczenie S.k. z dnia 09 września 2011 r., złożone do protokołu w Urzędzie Miasta w A. , w którym zawarto "do chwili obecnej nie złożyłam wniosku do sądu o nabycie spadku po Panu W.S. " (vide: k-1 akt PINB).
W ocenie MWINB powyższe wskazuje, iż organ I instancji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy winien ustalić prawidłowy krąg stron postępowania zgodnie z art. 28 K.p.a. oraz w sposób nie budzący wątpliwości ustalić zobowiązanego w niniejszej sprawie.
Dopiero bowiem ustalenie, że nastąpiło niedające się usunąć naruszenie prawa zobowiązuje właściwy organ do wydania decyzji w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane.
Zdaniem organu II instancji PINB w Wadowicach nie zbadał czy istnieje możliwość nałożenia na inwestorów obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnie z prawem.
Ponadto wątpliwość organu odwoławczego budzi także wskazanie przez PINB w W. zakresu wykonanych robót budowlanych. MWINB wskazał przy tym, iż system drenarski stanowi z reguły roboty budowlane, które po wykonaniu ulegają zakryciu, zatem bez inwentaryzacji powykonawczej bądź wykonania odkrywek nie jest możliwym wskazanie dokładnego przebiegu trasy drenażu. Tymczasem PINB w W. w protokole kontroli wskazał dokładną trasę przebiegu drenażu, jednak w materiale dowodowym zgromadzonym przez organ I instancji brak jest dokumentacji fotograficznej, inwentaryzacji powykonawczej bądź informacji o wykonaniu odkrywek, które obrazowałyby ułożenie systemu drenarskiego na nieruchomości 10/4 oraz nieruchomościach sąsiednich.
Następnie podniesiono, że w sytuacji wykonania robót budowlanych, które następnie ulegają zakryciu, istnieją uzasadnione wątpliwości co do jakości wykonanych robót budowlanych. W pierwszej kolejności organ winien dokonać samodzielnej oceny wykonanych robót (z dokładnym wskazaniem podstawy przyjętej oceny) jednak gdy nadal będą istnieć uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości wykonanych robót, winien rozważyć zastosowanie w art. 81c ust. 2 ustawy Prawo budowlane, poprzez żądanie przedłożenia odpowiedniej oceny technicznej lub ekspertyzy technicznej. Wymienione wyżej uprawnienie umożliwia zebranie materiału dowodowego niezbędnego do dokonania porównania stanu faktycznego z wzorcem wynikającym z dyspozycji norm prawa budowlanego i wydanie decyzji mającej na celu usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości.
W dalszej części uzasadnienia MWINB wskazał, iż w myśl przepisów Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny podlegać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690), "1. Działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej. 2. W razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzanie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych" (§ 28 w/w rozporządzenia) oraz "Dokonywanie zmian naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione" (§ 29 w/w rozporządzenia). Zatem, zdaniem organu II instancji, nie budzi żadnych wątpliwości fakt, iż wody opadowe z budynku gospodarczego i mieszkalnego zlokalizowanych na działce nr ewid. [.....] winny być odprowadzane na własny teren nieutwardzony (w razie braku możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej) i zabronione jest dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód na teren nieruchomości sąsiednich. Wskazać jednak należy, iż w niniejszej sprawie część wykonanego sytemu drenarskiego znajduje się na nieruchomości nr ewid. [.....] , a część kierowana jest poprzez działki nr ewid. nr nr [.....]
Tym samym, zdaniem MWINB, nie budzi wątpliwości nakaz organu I instancji w stosunku do tej części wykonanych robót budowlanych, które wykraczają poza teren nieruchomości nr ewid. [.....] . Zbadać jednak należy czy istnieje możliwość nałożenia na inwestora bądź właściciela nieruchomości nr ewid. [.....] , obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych w granicach działki nr ewid. [.....] robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Bez dokładnego wyjaśnienie w/w kwestii nakaz wskazany w skarżonej decyzji należało uznać za przedwczesny.
W sprawie uwag zawartych w odwołaniu MWINB nadmienił, że ponowne postępowanie przed organem I instancji, wyjaśni podnoszone kwestie, a strony postępowania będą mogły w każdym stadium postępowania brać czynny udział i mieć możliwość wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M.M. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego lub ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Skarżąca zarzuciła w uzasadnieniu skargi, że MWINB wcale nie odniósł się do jej wniosku o umorzenie postępowania administracyjnego w sprawie. Ponadto wskazała, że PINB nie jest w stanie sprostać nałożonemu na niego obowiązkowi ustalenia stron postępowania, bowiem nie zostały przeprowadzone postępowania spadkowe dotyczące poprzednich właścicieli działek. W ocenie skarżącej także spory graniczne mogą ostatecznie doprowadzić do takiej sytuacji, że trudno będzie ustalić organowi administracyjnemu przez jakie działki przebiega sporna inwestycja. Zatem, zdaniem skarżącej, nie można się zgodzić z poglądem, że brak jest niniejszej sprawie podstaw do wydania decyzji o odmowie umorzenia postępowania.
W odpowiedzi na skargę, [.....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zaś w myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270), powoływanej dalej jako p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 p.p.s.a.).
Sąd rozpoznający sprawę nie orzeka i nie może orzekać merytorycznie w sprawie administracyjnej, nie może zmienić zaskarżonej decyzji (nie ma ku temu stosownych podstaw prawnych, a nadto wiązałoby się to z naruszeniem konstytucyjnej zasady trójpodziału władz), a jedynie uwzględniając skargę, Sąd uchyla ją bądź stwierdza jej nieważność, ewentualnie niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a., skarga zgodnie z art. 151 tejże ustawy podlega oddaleniu.
Wychodząc z tych przesłanek, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie uwzględnił skargi, gdyż stwierdził, że zaskarżona decyzja II instancji odpowiada prawu.
Rozważania w niniejszej sprawie wypada zacząć od zaznaczenia, że model orzecznictwa organu odwoławczego w procedurze administracyjnej uregulowany jest w art. 138 § 1 i § 2 k.p.a. Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 – 3 k.p.a. organ drugiej instancji po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję, bądź uchyla ją w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy względnie umarza postępowania pierwszej instancji, ewentualnie zaś – umarza postępowanie odwoławcze. Natomiast w myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Kodeks wyodrębnia zatem dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, a mianowicie:
1) stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu oraz/lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych,
2) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Użycie w art. 138 § 2 k.p.a. spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą; niezbędne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 grudnia 2012r., sygn. akt II SA/Kr 1366/12, dostępny w bazie orzeczeń http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Redakcja obu części art. 138 k.p.a. nie jest przypadkowa. Z kolejności, w jakiej wymieniono rodzaje rozstrzygnięć organu odwoławczego, a także z odmiennego uregulowania § 1, w którym użyto formy "wydaje" i § 2, gdzie ustawodawca posłużył się formą "może uchylić", wynika iż zasadą jest rozstrzyganie sprawy przez organ drugiej instancji co do jej istoty, a zatem utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji albo tez jej uchylenie, połączenie z merytorycznym załatwieniem sprawy. Rozstrzygnięcie kasatoryjne, o którym mowa w art. 138 § 2 k.p.a., należy postrzegać jako wyjątek od powyższej zasady, możliwy do zastosowania wyłącznie przy zaistnieniu ustawowych przesłanek.
Wykładnia art. 138 § 2 k.p.a. musi być dokonywana w ścisłym powiązaniu z zasadą dwuinstancyjności, wynikającą z art. 15 k.p.a. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego wyrażoną w art. 15 k.p.a., organ odwoławczy zobowiązany jest ponownie rozpoznać oraz rozstrzygnąć sprawę, w której orzekał organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy ustala stan faktyczny w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, mając możliwość jego uzupełnienia stosowanie do art. 136 k.p.a. Z zasadą wyrażoną w art. 15 k.p.a. pozostają w zgodzie przepisy art. 138 § 1 – 2 k.p.a. Natomiast skorzystanie z możliwości, jaką stwarza art. 138 § 2 k.p.a., winno dotyczyć przypadków zaistnienia wad o których mowa w art. 156 § 1, art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. albo innych, przy których wydanie przez organ odwoławczy merytorycznego rozstrzygnięcia prowadziłoby do naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 lutego 2011r., sygn. akt II SA/Kr 1442/1).
Sądowa kontrola zaskarżonego aktu administracyjnego sprowadza się zatem przede wszystkim do ustalenia, czy organ odwoławczy był uprawniony w realiach niniejszej sprawy do uchylenia się od obowiązku wydania decyzji merytorycznej i rozstrzygnięcia o uchyleniu orzeczenia organu pierwszej instancji, połączonego z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia. Należy zatem rozważyć, czy Wojewoda prawidłowo uznał, że organ pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, a jednocześnie, czy wobec tych naruszeń konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Przypomnieć należy, że na organie administracji publicznej ciąży wyrażony w art. 7 k.p.a. obowiązek dążenia do ustalenia prawdy materialnej. Obowiązany jest zatem do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes stron. Stosownie do art. 77 § 1 k.p.a. winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Należy zgodzić się z MWINB, że organ I instancji wymogu tego nie zachował, bowiem nie wyjaśnił i nie rozważył istotnych dla sprawy okoliczności. Wydanie rozstrzygnięcia nakazującego rozbiórkę ocenić należało jako przedwczesne. Po pierwsze bowiem organ I instancji nie ustalił prawidłowo kręgu stron postępowania, w szczególności zobowiązanego do wykonania obowiązku rozbiórki.
Zgodnie z art. 52 p.b. zasadą jest, że nakaz rozbiórki w pierwszej kolejności należy kierować do inwestora, niezależnie od tego czy jest właścicielem działki, na której zrealizowano określoną inwestycję. Zasada ta nie znajduje natomiast zastosowania, w sytuacji gdy inwestor w dacie orzekania nie ma już uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłby mu na wykonanie nakazu. Kryterium wyboru spośród wymienionych w art. 52 p.b. podmiotów jest więc jednoznacznie określone i jest nim posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie nakazu wynikającego z decyzji rozbiórkowej. W sytuacji, gdy decyzja o rozbiórce ma być skierowana do inwestora, stroną postępowania powinien być także właściciel (współwłaściciele) nieruchomości, na której obiekt ten stoi – czyli w przedmiotowej sprawie właściciele działek nr nr [.....] .
Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela pogląd wyrażony w wyroku WSA w Krakowie z dnia 1.03.2012 r., sygn. akt II SA/Kr 1658/11 zgodnie, z którym: Nakaz rozbiórki może być skierowany do inwestora, właściciela i zarządcy nieruchomości. Kryterium wyboru adresata decyzji spośród tych trzech podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji. Jeżeli inwestor utracił tytuł prawny do nieruchomości, zobowiązanie należy skierować do aktualnego właściciela obiektu.
Zaznaczyć trzeba również, odpowiadając przy tym po części na zarzut postawiony w skardze, że to, czy inwestor posiada ukształtowane prawo do nieruchomości, ma znaczenie przy ubieganiu się o pozwolenie na budowę, a także dla skutecznego zakończenia procesu legalizacji samowoli budowlanej. Jeśli jednak inwestor nie potrafi wykazać się prawem do nieruchomości i nie jest w stanie złożyć wymaganego oświadczenia, oznacza to, że nie mógłby uzyskać w tych warunkach pozwolenia na budowę, a więc nie ma też podstaw do tego, aby prawo chroniło go w sytuacji, gdy samowolnie wybudował obiekt, na który nie mógłby uzyskać pozwolenia (wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2008 r. sygn. akt VII SA/Wa 1613/07). Nieuregulowany stan prawny nie może chronić sprawcy samowoli budowlanej od konsekwencji administracyjnych z tego powodu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 lutego 2012r. sygn. akt VII SA/Wa 2265/11). Ponadto w wyroku z dnia 5 czerwca 2012r. sygn. akt II OSK 476/11 NSA orzekł, że "nie każdy przypadek wszczęcia sprawy cywilnej pomiędzy współwłaścicielami nieruchomości skutkować musi zawieszeniem postępowania w przedmiocie samowoli budowlanej" (wszystkie powołane wyżej orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że "każdorazowo należy rozważyć, na ile cywilne postępowanie sądowe daje realną możliwość usunięcia przeszkody do legalizacji samowoli budowlanej, a na ile służyć ma odwleczeniu rozstrzygnięcia w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego".
W świetle zgromadzonego materiału dowodowego oraz ustalonego stanu faktycznego wynika, że M.m. nie jest właścicielką działki nr [.....] . Fakt ten potwierdzają także kserokopie dokumentów złożone na rozprawie: postanowienie SR w W. z 5.10.2005r., sygn. akt I Ns 1068/02 i wypis z rejestrów gruntów. Z dokumentów tych wynika, że właścicielem działki [.....] (powstałej z działki......) jest M.M. , a skarżącej M.M. przysługuje jedynie osobista dożywotnia służebność mieszkania w budynku oznaczonym nr [.....] przy ul. [.....] w R. Słusznie zatem organ odwoławczy podniósł, że nie ustalono czy skarżąca była inwestorką przedmiotowej inwestycji oraz że nie jest ona właścicielką działki nr [.....] , a kwestie te wymagają jednoznacznego ustalenia przez organ I instancji. Podobnie zresztą jak i kwestie własnościowe dotyczące pozostałych nieruchomości. Wbrew obawom skarżącej organom administracyjnym na podstawie k.p.a. przysługują wystarczające kompetencje do podjęcia szybkich, niezbędnych i skutecznych działań w tym zakresie oraz wymuszenia na wszystkich zobowiązanych do bezwzględnego przestrzegania obowiązującego w Polsce prawa. W tym kontekście argumenty skarżącej zawarte w skardze są całkowicie bezzasadne, odnoszą się do zdarzeń przyszłych, niepewnych, a przede wszystkim nie mających żadnego znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. W konsekwencji trudno je ocenić inaczej niż jako nieudolną próbę wpływania na organy administracyjne poprzez odstąpienie przez nie od prawem przewidzianych obligatoryjnych działań. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że całkowicie nieuzasadnione jest żądanie pełnomocnika skarżącej zgłoszone na rozprawie o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jako skierowanych do osoby niebędącej stroną w sprawie. Po pierwsze właśnie ze względu na niewyjaśnienie kręgu podmiotowego i określenia statusu poszczególnych osób została decyzja I instancji (pamiętać przy tym należy, że obowiązki mogą być nakładane także na inwestora, a nie tylko na właściciela nieruchomości). Po drugie ze względu na uznanie przez organ I instancji M.M. za stronę postępowania służyło jej odwołanie do organu II instancji i miała w tym interes prawny, aby zwalczać skierowaną do niej decyzję administracyjną. Rozstrzygając w przedmiocie odwołania organ odwoławczy prawidłowo merytorycznie się do niego odniósł i skierował ją do osoby wnoszącej odwołanie – M.M. , z całą pewnością będącej strona postępowania odwoławczego. Tym samym zarzut skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie i ziszczenia się przesłanek z art.156 § 1 pkt 4 k.p.a. jest całkowicie nieuzasadniony i albo wynika z niewłaściwego zrozumienia przedmiotowej sprawy, albo z niezrozumienia przesłanek powołanego przepisu. Przyjmując konsekwentnie rozumowanie pełnomocnika skarżącej organ odwoławczy nie powinien rozpatrywać wniesionego przez nią odwołania, jako niepochodzącego od strony i stwierdzić jego niedopuszczalność na podstawie art.134 k.p.a. (choć i ono byłoby skierowane do osoby wnoszącej odwołanie, tak jak i każde rozstrzygnięcie wydane na podstawie art.138 k.p.a.).
Zatem organ nadzoru budowlanego miał obowiązek prowadzić kontrolowane postępowanie w istniejącym w dacie orzekania stanie faktycznym i prawnym przy uwzględnieniu wszelkiej dokumentacji, w tym treści księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowych nieruchomości oraz wszystkich znanych organowi okoliczności mających wpływ na krąg stron prowadzonego postępowania. Za pomocą wszelkich możliwych środków dowodowych organ administracyjny ustali strony przedmiotowego postępowania, w tym podmioty zobowiązane w oparciu o art. 52 u.p.b. do dokonania czynności nakazanych w postępowaniu naprawczym.
Ponadto w rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy prawidłowo przyjął, że decyzja organu I instancji wydana została bez należytego wyjaśnienia sprawy. Prawidłowo też przyjęto, że naruszenie to, dotyczące istoty sprawy, powoduje konieczność powtórzenia postępowania od początku. O ile nie budzi wątpliwości Sądu, ze wykonane przez inwestora roboty budowlane związane z odprowadzaniem wód opadowych z działki nr [.....] zostały wykonane w warunkach samowoli budowalnej, to jednocześnie Sąd podziela stanowisko MWINB w K. , że na tym etapie postępowania nie można jednoznacznie stwierdzić czy istnieje możliwość do doprowadzenia robot do stanu zgodnego z prawem czy też rzeczywiście niezbędna jest rozbiórka. Rację ma organ odwoławczy, że samo stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu skarżonej decyzji, iż "wykonaną kanalizację deszczową przez Panią M.M. nie można zaliczyć do naturalnego spływu wód opadowych, wobec czego przedmiotowa kanalizacja jest niezgodna z przepisami obowiązującymi w latach 80-tych XX wieku, jak i obecnych" nie może bowiem przesądzać o wystąpieniu naruszenia przepisów prawa, których usunięcie nie jest możliwe poprzez nakaz wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.
Uzasadnione wątpliwości MWINB budzi również ustalony przez organ i instancji zakres wykonanych robot budowlanych oraz brak ustosunkowania się odnośnie jakości wykonanych robót. Niezbędne będzie także prawidłowe określenie numeracji przedmiotowej działki. Jak wynika bowiem z dokumentów przedłożonych na rozprawie przez pełnomocnika skarżącej działka nr [.....] uległa dalszemu podziałowi na działki nr nr [.....] i to na pierwszej z tych działek usytuowany jest budynek oznaczony nr [.....] przy ul. [.....] w R.
Ponieważ poglądy organu II instancji praktycznie w całości zasługują na całkowitą aprobatę, a jednocześnie są wyczerpujące, nie ma konieczności ich powtarzania, szczególnie, że w części historycznej niniejszego uzasadnienia, zostały one w całości przytoczone.
W konkluzji powyższych rozważań stwierdzić należy, że organ I instancji naruszył przepisy prawa procesowego, a w szczególności art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a., co skutkowało koniecznością uchylenia decyzji, bowiem konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ l instancji obowiązany jest przeprowadzić postępowanie administracyjne z poszanowaniem jego zasad, w szczególności zadbać o jednoznaczne ustalenie stron prowadzonego postępowania administracyjnego, a także należyte wyjaśnienie sprawy, tak aby poczynione ustalenia w oparciu o prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy sprawy, pozwoliły na prawidłową subsumcję, czyli właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej stwierdzić należy, że brak jest podstaw do stwierdzenia bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Podnoszona w skardze okoliczność nieuregulowanego stanu prawnego nieruchomości poprzez, które przechodzi kanalizacja deszczowa bynajmniej nie stanowi uprawniającej do zastosowania przepisu art. 105 k.p.a.
Z całą pewnością więc, co do zasady, zaskarżona decyzja, jako zgodna z prawem, a w szczególności podana podstawa rozstrzygnięcia, zasługuje na aprobatę.
Z tego względu skargę wniesioną w niniejszej sprawie należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło