II SA/Kr 1597/16

WyrokWSA w Krakowie2017-05-12

Skład orzekający: Paweł Darmoń, Beata Łomnicka, Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, wydane na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, może zostać utrzymane w mocy, jeśli roboty są prowadzone na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, a zarzuty dotyczą braku wyczerpującego postępowania dowodowego na etapie wydawania postanowienia?
Ratio decidendi
Postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego ma charakter wstępny i zabezpieczający, stanowiąc pierwszy etap postępowania naprawczego. Organ ma obowiązek jedynie uprawdopodobnić istnienie potencjalnego zagrożenia dla środowiska, ludzi lub mienia, a nie udowodnić je na tym etapie. Weryfikacja tych przesłanek następuje w dalszej części postępowania. Fakt prowadzenia robót na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę nie wyklucza możliwości wstrzymania tych robót, jeśli wystąpią przesłanki zagrożenia.
Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wstrzymał roboty budowlane dotyczące budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym, stwierdzając, że są prowadzone w sposób mogący powodować zagrożenie dla środowiska. Przyczyną były m.in. zmiana technologii wykonania wykopu (zamiast ścianki szczelinowej zastosowano ściankę z profili stalowych typu Larsen), co spowodowało napływ dużej ilości wody i konieczność jej odpompowywania do kanalizacji bez wymaganych zgód. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał postanowienie w mocy. Spółka "M." Sp. z o.o. Sp. Komandytowa złożyła skargę do WSA, zarzucając bezpodstawne wstrzymanie robót i naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: WSA Beata Łomnicka WSA Małgorzata Łoboz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 maja 2017r. sprawy ze skargi "M." Sp. z o.o. Sp. Komandytowa w K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] nr [...] z dnia 14 października 2016 r., znak:[...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych skargę oddala Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem Nr [...] z dnia 25 sierpnia 2016 r. znak [...] na podstawie art. art. 50 ust. 1 pkt 2, art. 50 ust. 2 i 3 art. 80 ust 2 pkt. 1, art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7.07.1994 r. Prawo budowlane ( t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz 290 z późn. zm.) oraz art. 123 ustawy z dnia 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego ( t.j.: Dz.U. z 2016 r. póz 23 późn. zm.) wstrzymał inwestorowi tj. [...] Sp. z o.o. Sp. K., ul. [...] prowadzenie robót budowlanych polegających na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z trzykondygnacyjnym garażem podziemnym, na działce nr [...] ,[...] obr. [...] położonej w rejonie ul. [...] w K. realizowanych w sposób mogący powodować zagrożenie środowiska. Ustalił wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń -należało zabezpieczyć teren budowy przed dostępem osób trzecich; zamontować repery na obiektach budowlanych zlokalizowanych na działkach sąsiednich i prowadzić ich monitoring; prowadzić monitoring obudowy wykopu ścianek szczelnych wykonanych z larssena; zamontować piezometry kontrolne wewnątrz oraz na zewnątrz obudowy wykopu prowadzić ich monitoring; wykonać opomiarowanie na zrzucie ścieków do kanalizacji MPWiK w K . Nadto nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni od daty otrzymania postanowienia - ekspertyzy technicznej zawierającej inwentaryzację wykonanego zabezpieczenia wykopu z odniesieniem do granic działki, zaznaczeniem obiektów sąsiadujących i koryta rzeki [...] oraz zawierającej projekt uszczelnienia zabezpieczenia wykopu szerokoprzestrzennego dla ograniczenia odpompowywanej wody do poziomu nieprzekraczającego 5m3/dobę niewymagającego uzyskania pozwolenia wodno prawnego - mającego na celu doprowadzenie wykonywanych robót budowlanych do zgodności z prawem. Wskazał, że przedmiotowa ekspertyza techniczna winna być sporządzona przez osoby posiadające stosowne uprawnienia zgodne z art. 12 ust. 7 ustawy Prawo budowlane oraz winna precyzyjnie i jednoznacznie wskazywać rodzaj, zakres, technologię i sposób wykonania niezbędnych robót do wykonania w celu zabezpieczenia budowy oraz likwidacji wpływu głębokiego wykopu szerokoprzestrzennego i pompowania na zmianę poziomu wód gruntowych, warunków gruntowych posadowienia i środowisko oraz zwierać część graficzną i opisową. Organ I instancji wyjaśnił, że w dniu 5 lipca 2016 roku przeprowadzono rutynowe czynności kontrolne na terenie działki [...] obr. [...] . W trakcie czynności ustalono, że inwestor legitymuje się ostateczną decyzją Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 3 czerwca 2015 roku o pozwoleniu na budowę dla zamierzenia budowlanego pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze wraz z infrastrukturą techniczną, komunikacyjną i garażem podziemnym oraz zagospodarowaniem terenu na działce nr [...] ,[...] (stanowiących dz. nr [...] przed zmianami gruntowymi) obr. [...] położonej w rejonie ul. [...] w K. oraz dodatkowo w zakresie infrastruktury na działce [...] obr [...] " zmienioną ostateczną decyzją Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 31 maja 2016 roku. Ponadto organ wskazał, że zgodnie z projektem konstrukcyjnym zatwierdzonym decyzją zamienną, poziom posadowienia płyty dennej przedmiotowego obiektu wynosił 191,58 m npm. Ponadto zgodnie z tym projektem głównie z uwagi na wysoki poziom wód gruntowych - ok. 6,0 m - inwestycja miała być realizowana w technologii ścianek szczelinowych. Wskazuje na to zapis zawarty w projekcie, w myśl którego "Wykonanie pod obiektem trzykondygnacyjnego podziemnego garażu/w nie spoistym podłożu gruntowym o dużym stopniu filtracji i wysokim poziomie saturacji, wymaga zastosowania szczelnej ściany szczelinowej na całym obwodzie obiektu. Projekt wykonawczy ściany szczelinowej będzie opracowany przez specjalistyczną firmę wykonawczą. W niniejszym projekcie zakłada się, że szczelna ścianka szczelinowa będzie posiadać grubość d=60 cm i będzie zagłębiona około 1,2-1,5 m w mioceńskich zwartych iłach występujących na głębokości około 12 metrów poniżej poziomu terenu". W dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, że podczas przeprowadzenia ww. czynności kontrolnych stwierdzono, że prowadzone są prace przy wykonywaniu wykopu szerokoprzestrzennego. W dnie wykopu wykonane zostały przegłębienia, z których odpompowywana jest woda do kanalizacji opadowej przy użyciu powierzchniowych pomp pływakowych. Ponadto wykop nie był zabezpieczony ścianką szczelinową. Wykonane zostało zabezpieczenie wykopu w postaci obudowy ze ścianki szczelnej z profili stalowych typu larsen połączonej ze ścianką berlińską. Na części wykopu wykonano jedynie skarpowanie niezabezpieczone foliami. W trakcie kontroli stwierdzono również, że kierownik budowy nie posiadał na terenie inwestycji projektu zabezpieczenia wykopu, ani nadzoru autorskiego zmieniającego technologię wykonania obudowy wykopu. Ponadto inwestor nie posiadał zgody Miejskiego Przedsiębiorstw Wodociągów i Kanalizacji spółka akcyjna oraz Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. na zrzucenie wód odpompowanych z wykopu. Ponowne czynności kontrolne przeprowadzono w dniu 3 sierpnia 2016 r. sporządzając na tę okoliczność protokół wraz z dokumentacją fotograficzną. W trakcie kontroli stwierdzono, że nadal wykonywane jest ciągłe odpompowywanie wody z wykopu bez projektu oraz uzgodnień i stosownych pozwoleń, woda odprowadzana jest do trzech studni kanalizacyjnych. Kierownik w dalszym ciągu nie posiadał na budowie nadzoru autorskiego dotyczącego zmiany sposobu zabezpieczenia wykopu (zmiana zabezpieczenia wykopu w postaci ścianki szczelinowej na obudowę wykopu z ścianki szczelnej wykonanej Larsenów). Stwierdzono również nieprawidłowości w przestrzeganiu planu Bioz i BHP w postaci: zastawienia materiałami budowlanymi dróg komunikacyjnych, nieprawidłowego zejścia do wykopu, niezabezpieczonej instalacji elektrycznej (odsłonięte kable zasilające urządzenia elektryczne) oraz osunięcia się jednej ze skarp wewnątrz wykopu na wykonany podbeton i zbrojenie ściany fundamentowej. Ponadto stwierdzono wykonywanie prac budowlanych związanych ze zbrojeniem fragmentu płyty fundamentowej na poziomie -12,67 poniżej terenu oraz prace związane z montażem pierwszego rzędu podłużnie wykonanych profili HEB 300 na trzech stronach obudowy wykopu. Na powyższe postanowienie, zażalenie złożyła [...] Sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w K. działająca przez pełnomocnika, zarzucając rozstrzygnięciu naruszenie przepisów art. 50 ust 1 pkt 2 u.p.b, poprzez bezpodstawne wstrzymanie robót budowlanych pomimo braku przesłanek, w szczególności braku prowadzenia robót w sposób mogący spowodować zagrożenie środowiska, a także naruszenie przepisów procesowych - art. 7 i 77 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 81 ust. 4 u.p.b. w zw. z art. 10 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. Po wydaniu zaskarżonego postanowienia, do organu I instancji wpłynęła Opinia projektanta konstrukcji obiektu w sprawie odpompowywania wody z otwartego wykopu pod fundamenty budynku realizowanego przez Wykonawcą – Firmą [...] , z 31 sierpnia 2016 r. autorstwa mgr inż. Z.J. (upr nr [...] ) (akta PINB k. nr [...] ). Ponadto do PINB w dniu 6 września 2016 r. wpłynęło pismo inwestora informujące o przystąpieniu do wykonania zabezpieczeń wskazanych w zaskarżonym postanowieniu oraz koniecznych robót zabezpieczających wynikających z opinii projektanta konstrukcji (akta PINB k. nr [...] ). W aktach PINB zalega także kopia pisma Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. z dnia 16 sierpnia 2016 r. znak: [...] dotycząca warunków odprowadzania wód z wykopów do kolektora opadowego przebiegającego w ul. [...] poprzez istniejącą studnię rewizyjną, wskazaną przez Wykonawcę na terenie działki nr [...] obr. [...] ). Za pismem z dnia 6 października 2016 r. znak: [...] PINB przesłał dalszy materiał dowodowy w niniejszej sprawie tj. przedłożone przez inwestora dnia 30 września 2016 r. następujące dokumenty: - pismo z dnia 30 czerwca 2016 r.; - opinię hydrogeologiczną dla projektowanej inwestycji budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z usługami, garażem podziemnym, trzykondygnacyjnym, na działkach nr [...] ,[...] przy ul. [...] w K. z września 2016 r. autorstwa mgr inż. W.H. (uprawnienia nr [...] ; - opracowanie pn. "Wytyczne Robót Budowlanych" z września 2016 r. autorstwa mgr inż. Z.J. i mgr inż. J.S. . Po rozparzeniu ww. zażalenia, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. , postanowieniem Nr [...] z dnia 14 października 2016 r. znak: [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 123 i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm.) oraz art. 50 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i 3, art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 290 z późn. zm.) utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego podzielił stanowisko organu I instancji wyrażone w skarżonym postanowieniu. Podniósł, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazała, iż na działkach nr [...] i [...] obr [...] w rejonie ul. [...] w K. prowadzone są roboty budowlane na podstawie decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 3 czerwca 2015 r. znak: [...] o pozwoleniu na budowę dla zamierzenia budowlanego: " Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze wraz z infrastrukturą techniczną, komunikacyjną i garażem podziemnym, oraz zagospodarowaniem terenu na działacie nr [...] ,[...] dz. nr [...] przed zmianami gruntowymi) obr. [...] położonej w rejonie ul. [...] w K. , oraz dodatkowo w zakresie infrastruktury na działce [...] obr [...] " zmienionej ostateczną decyzją Prezydenta Miasta K . nr [...] z dnia 31 maja 2016 r. znak: [...] w zakresie projektu zagospodarowania terenu: zmiana (zmniejszenie) obrysu zewnętrznego garażu podziemnego, korekta przebiegu chodników, powierzchni utwardzonych na płycie garażu i poza nią, zmiana obrysu i lokalizacji placu zabaw, zmiana obrysu wolnostojącej klatki schodowej na płycie garażu, przeniesienie kontenerowego agregatu prądotwórczego zmiana wewnętrznej instalacji oświetlenia terenu, zmiana lokalizacji nasadzeń, w tym krzewów zgodnie z decyzją [...] z dnia 20.01.2015 r.) oraz w zakresie projektu architektoniczno-budowlanego (dodanie 3-ciej kondygnacji garażu podziemnego (głębokość ściany szczelinowej bez zmian) i reorganizacja układu funkcjonalnego poziomu -1, -2). W związku z powyższym w ocenie organu odwoławczego właściwym było wszczęcie postępowania przez organ I instancji w oparciu o ściśle powiązane ze sobą artykuły 50-51 u.p.b. Organ odwoławczy stwierdził również, że organ I instancji właściwie za przesłankę wstrzymania wykonywanych robót budowlanych uznał wystąpienie stanu zagrożenia dla środowiska. Organ odwoławczy powołał orzecznictwo sądowoadministracyjne zgodnie z którym prowadzenie robót budowalnych na podstawie ostatecznej decyzji pozwolenia na budowę nie stoi na przeszkodzie do ich wstrzymania w oparciu o art.. 50 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i 3 u.p.b. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji zgromadził materiał dowodowy wystarczający do wydania zaskarżonego postanowienia. W niniejszej sprawie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. dokonał m.in. analizy treści protokołów z dwukrotnych czynności kontrolnych i stwierdził, iż budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego prowadzona jest w sposób powodujący zagrożenie dla środowiska. Bowiem z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż w wykonanym szerokopowierzchniowym wykopie wypływa woda w ilości ok. 800 l/min (1152 m3/dobę wg treści zaskarżonego postanowienia), wg przedłożonej przez inwestora w dniu 30 września 2016 r. opinii hydrogeologicznej ilość odpompowywanej wody waha się w przedziale między 340 m3/dobę a 430 m3/dobę. Gromadzenie się takiej ilości wody w wykonanym wykopie, a następnie jej odpompowywanie do kanalizacji opadowej w ocenie organów nadzoru budowlanego ma znaczący wpływ na środowisko. Z dokumentacji geodezyjnej dołączonej do projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia 3 czerwca 2015 r. znak [...] , wynika, że przedmiotowa budowa realizowana jest na terenie, gdzie występują złożone warunki gruntowo-wodne. Z uwagi na to, iż poziom posadowienia projektowany jest na głębokości 10 ppt (wg. decyzji z 3 czerwca 2015 r., wg. projektu zamiennego poziom posadowienia 12,67 ppt), czyli ok. 5,5 m poniżej zwierciadła piezometrycznego wód podziemnych, zaleca się wykonanie robót fundamentowych w technologii ścianek szczelinowych (projekt budowlany zatwierdzony decyzją nr [...] k. nr [...] . W zatwierdzonym projekcie budowlanym, w części dotyczącej konstrukcji wskazano, iż kondygnacje podziemne należy wykonać przy zastosowaniu technologii ścian szczelinowych. Ponadto z uwagi na działanie sił wyporu wody gruntowej przyjęto konieczność zabezpieczenia stateczności kondygnacji podziemnej za pomocą żerdzi Tytan (projekt budowlany zatwierdzony decyzją nr [...] . Tożsamy sposób realizacji fundamentów przewiduje projekt budowlany zamienny zatwierdzony decyzją z 31 maja 2016 r. uwzględniający wykonanie dodatkowej - trzeciej kondygnacji podziemnej (w/w projekt k. nr [...] ). Z powyższego wynika, iż autorzy projektu budowlanego oraz inwestor mieli świadomość istnienia wody gruntowej na terenie budowy i jej wpływu na prace budowlane, wskazali w projekcie budowlanym takie rozwiązania konstrukcyjne i technologię budowy, która uwzględniała istniejące warunki geologiczne i zabezpieczała prawidłową realizację inwestycji. Zatem realizacja budowy niezgodnie z pozwoleniem na budowę w zakresie niezastosowania ścianek szczelinowych i zastąpienie ich ściankami z profili stalowych typu Larsen połączonych ze ścianką berlińską spowodowała, że w wykopie szerokoprzestrzennym pojawiła się woda i zaistniała konieczność jej odpompowywania w celu kontynuowania prac związanych z realizacją przedmiotowej inwestycji. To z kolei spowodowało zaistnienie zagrożenia środowiska. Przedłożone opracowania w toku postępowania zażaleniowego: opinia hydrogeologiczna (str.5) oraz opracowanie pn. "Wytyczne Robót Budowlanych" (str.3, rys.01-szczeg.F) potwierdzają istnienie zagrożenia środowiska. Powyższe bezsprzecznie wskazuje, iż roboty budowlane związane z przedmiotową inwestycją są prowadzone w sposób mogący zagrażać środowisku. Dodać należy, iż poziom saturacji wód gruntowych na terenie realizowanej inwestycji zależy jest od poziomu wód w rzece W. i zlokalizowanej przy budowie rzece B Organ odwoławczy podkreślił iż na terenie budowy występuje poziom wodonośny związany z czwartorzędowymi osadami piaszczysto-zwirowymi. Od poziomu ok. 1,9-3,2 m ppt dalej w głąb gruntu występują żwiry, a więc warstwy o dużej filtracji. Istnieje zatem, w sytuacji wypompowywania z gruntu znacznej ilości wody, ryzyko wypłukiwania warstw gleby spod płyty fundamentowej jak również przemieszczania się warstw gruntu. Efekt ten może uwidocznić się dopiero w przyszłości i stwarzać duże zagrożenie dla dalszej budowy oraz mieć wpływ na zrealizowany już budynek. Powyższe jak najbardziej uzasadnia podjęte przez organ I instancji działania polegające na wstrzymaniu robót budowlanych. Organ odwoławczy podzielił również stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. dotyczące naruszenia przez inwestora przepisów ustawy prawo wodne tj. art. 124 pkt 8 ww. ustawy, zgodnie z którym: "Pozwolenia wodnoprawnego albo zgłoszenia nie wymaga pobór wód powierzchniowych lub podziemnych w ilości nieprzekraczającej 5 m3 na dobą". Z akt sprawy wynika, iż wg inwestora ilość wody odpompowywanej miała wynosić 0,8 m3/min [48 m3/h, 1152 m3/dobę - przyp. MWINB] (akta PINB k. nr [...]), w przedłożonej opinii hydrogeologicznej wskazano, że wartość ta wynosi 14,2÷17,9 m3/h, tj. 340÷430 m3/dobę, co przekracza wartość wskazaną w cytowanym powyżej przepisie. W wyniku zmiany technologii realizacji fundamentów i kondygnacji poziemnych doszło do sytuacji, w której z uwagi na konieczność odpompowywania znacznej ilości wody, przekraczającej ustawowo dopuszczalne normy, inwestor winien uzyskać pozwolenie wodno-prawne. Odnosząc się do zarzutów zażalenia dotyczących błędnego zastosowania w sprawie normy prawnej wyrażonej w art. 124 pkt 8 u.p.w., organ wyjaśnił, że zasięg oddziaływania odwadniania wykopu wykracza poza teren inwestycji. Zgodnie z treścią pisma ZIKiT z dnia 16 sierpnia 2016 r. znak: [...] woda z wykopu odprowadzana jest do kolektora opadowego przebiegającego w ul. [...] poprzez istniejącą studnię rewizyjną, wskazaną przez Wykonawcę na terenie działki nr [...] obr. [...] . Zatem woda z wykopu trafia do miejskiej kanalizacji burzowej, ponadnormatywny zrzut wody do kanalizacji opadowej może mieć wpływ na środowisko. Powyższe potwierdza również przedłożona przez inwestora w dniu 30 września 2016 r. opinia hydrogeologiczna, w której dokładnie wskazano w jaki sposób woda z terenu wykopu jest odprowadzana do studzienki opadowej zlokalizowanej na terenie działki nr [...] , która to działka nie stanowi terenu budowy zgodnie z pozwoleniem na budowę. Organ odwoławczy przyznał rację skarżącej wskazując, iż sama w sobie zmiana technologii wykonania fundamentów nie musi stanowić istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego oraz warunków pozwolenia na budowę, w rozumieniu art. 36a u.p.b. Natomiast w przedmiotowej sprawie zmiana technologii wykonywania prac budowlanych pociągnęła za sobą konsekwencje w postaci pojawienia się w szerokopowierzchniowym wykopie wody i związanej z tym konieczności jej odpompowywania w ilości przekraczającej dopuszczalne ustawowo normy, a tym samym wymagała od inwestora konieczności uzyskania pozwolenia wodno-prawnego. Zgodnie bowiem z treścią art. 36a ust.5 u.p.b. za istotne odstępstwo od warunków pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu budowlanego należy uznać te zmiany, które wymagają uzyskania opinii, uzgodnień, pozwoleń i innych dokumentów. Odnosząc się do pozostałych kwestii podnoszonych w zażaleniu, organ odwoławczy wskazał, że czym innym są czynności kontrolne wykonywane na podstawie przepisów u.p.b., a czym innym oględziny określone w art. 85 § 1 k.p.a., co do których na podstawie art. 79 § 1 k.p.a. organ winien dokonać wcześniejszego zawiadomienia stron. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. działający na podstawie przepisów ustawy Prawo budowlane, posiada określony w art. 81 u.p.b. zarówno obowiązek sprawowania nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów tego prawa, jak i uprawnienie do dokonywania czynności kontrolnych przy wykonywaniu obowiązków. Powołując się na treść art. 81a u.p.b., organ odwoławczy wskazał, że udział w postępowaniu kontrolnym brał kierownik budowy – T.P. , co potwierdzają zalegające w aktach sprawy protokoły z dnia 5 lipca i 3 sierpnia 2016 r. Za niezasadny organ odwoławczy uznał zarzut dotyczący naruszenia art. 7 i 77 oraz 8 k.p.a. a także art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. W ocenie organu odwoławczego zebrany przez organ I instancji materiał dowodowy na tym etapie postępowania jest wystarczający. W sprawie wykazano prowadzenie robót budowlanych w sposób mogący zagrażać środowisku, a zatem została wypełniona hipoteza normy prawnej wyrażonej w art. 50 ust 1 pkt 2 u.p.b. Nie pominął przy tym organ I instancji, jak i organ odwoławczy dowodów składanych przez osoby działające na rzecz inwestora. Dokumenty te posłużyły do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Organ odwoławczy wskazał, że nie zgadza się z opinią zawartą w tychże dokumentach, iż realizowana budowa nie ma wpływu na środowisko. Podniósł również, że przedłożone przez inwestora dowody są ze sobą częściowo sprzeczne. Mgr inż. W.H. w sporządzonej opinii hydrogeologicznej z września 2016 r. wskazała, że zasięg leja depresyjnego mieści się w granicach wykopu zabezpieczonego szczelną ścianką, zagłębioną w utworach nieprzepuszczalnych, tworząc w ten sposób prawie "szczelną wannę". Z kolei mgr inż. Z.J. w opracowaniu - nadzór autorski nr [...] dotyczący "Opinia w sprawie braku możliwości obniżenia krzywej piezometrycznej wody gruntowej poza wykopem pod budynek przy ul. [...] , i powstania leja depresyjnego " z 10 kwietnia 2016r. cyt.: " Odpowiedzialnie stwierdzam, że w przypadku omawianej inwestycji przy ulicy [...] w udokumentowanych warunkach geologicznych, i przyjęty tej technologii robót, nie ma możliwości powstania leja depresji wód gruntowych. Na powyższe rozstrzygnięcie [...] sp. z o.o. Sp. K- dalej skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zaskarżając je w całości. Kwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie przepisów prawa administracyjnego procesowego i materialnego: - art. 50 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane, poprzez bezpodstawne nakazanie wstrzymania prowadzonych robót budowlanych, pomimo braku ku temu jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych, w szczególności pomimo braku prowadzenia robót budowlany w sposób mogący spowodować zagrożenie dla środowiska, - art. 7 i art. 77 oraz 8 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez nieustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy oraz niedokładne zbadanie materiału dowodowego, a także pominięcie istotnych okoliczności faktycznych, które miały wpływ na wynik sprawy, - art. 8 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, - art. 81 ust. 4 ustawy - Prawo budowlane w zw. z art. 10 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, ze względu na przeprowadzenie całego postępowania dowodowego w trybie czynności kontrolnych, poza postępowaniem administracyjnym, co narusza podstawowe uprawnienia strony postępowania administracyjnego, - art. 107 § 3 w zw. z art. 126 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez zbyt skrótowe sformułowanie uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia, a także brak wskazania motywów jakimi kierował się organ wydając zaskarżone postanowienie. - art. 138 § 1 pkt 1 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, poprzez utrzymanie w mocy błędnego rozstrzygnięcia organu l instancji, zamiast jego uchylenia. W związku z powyższym, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu l instancji. Wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przypisanych. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że roboty budowlane realizowane przez inwestora nie są i nie były prowadzone w sposób mogący spowodować zagrożenie środowiska. Wskazała, że wprowadzone zmiany projektowe zostały w pełni zaakceptowane przez projektanta w trybie dokonywanego nadzoru autorskiego. Tym samym wprowadzenie przedmiotowych zmian nie wymagało uprzedniego uzyskania zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę. Zmiany te nie miały bowiem istotnego charakteru w rozumieniu przepisu art. 36a ust. 5 ustawy - Prawo budowlane. Poległy one jedynie na zmianie zastosowanej technologii. Tym samym inwestor prowadząc roboty budowlane nie naruszył norm prawa budowlanego. Ponadto z wprowadzonymi zmianami projektowymi nie wiązał się wymóg uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, gdyż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z odwadnianiem wykopów budowlanych, których zasięg nie wykracza poza granice terenu, który należy do inwestora. Przyjęta zamiana technologii wykonania robót budowlanych nie skutkuje w niniejszej sprawie powstaniem leja depresji wód gruntowych, ani też zaistnieniem innego oddziaływania na nieruchomości sąsiadujące z terenem inwestycji. W związku z powyższym w ocenie skarżącej organ nadzoru budowlanego w sposób nieuzasadniony przyjął, że inwestor powinien koniecznie legitymować się pozwoleniem wodnoprawnym. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem organu odwoławczego, że ingerencja w stosunki wodne wykracza w niniejszej sprawie poza teren inwestycji. Bowiem jak już wcześniej wskazano, wykonanie robót budowlanych nie skutkuje w niniejszej sprawie powstaniem leja depresji wód gruntowych, ani też nie wiąże się z zaistnieniem innego oddziaływania na nieruchomości sąsiadujące z terenem inwestycji. Ponadto skarżąca nie zgodziła się z argumentacją, że odpompowywanie wody do kolektora opadowego poprzez istniejącą studnię rewizyjną, może mieć wpływ na środowisko. Bowiem organ wprowadza w tym zakresie jedynie domniemanie o możliwym wpływie na środowisko, a istniejący korektor może przyjąć znacznie większą ilość wody, co oznacza, że odpompowywanie prowadzone przez inwestora nie wpływa negatywnie na prace przedmiotowego urządzenia, a tym samym na samo środowisko. Inwestor posiada przy tym zgodę ZIKIT na korzystanie z omawianego korektora. Zdaniem skarżącej organy nadzoru budowlanego w sposób niewystarczający zebrały materiał dowodowy, a ponadto błędnie go oceniły. Natomiast uzasadnienie postanowienia organu l instancji to w dużej mierze zbiór przypuszczeń i domysłów organu, a nie przedstawienie ustalonego na podstawie zebranych dowodów stanu faktycznego w sprawie i konsekwencji prawnych z niego wynikających. Z treści uzasadnienia postanowienia zdaje się jedynie wynikać, że organ dopatrzył się przedmiotowego zagrożenia ze względu na stwierdzenie rzekomego obowiązku legitymowania się przez inwestora pozwoleniem wodnoprawnym upoważniającym odpompowywanie wody z wykopu budowlanego. Organy pominęły całkowicie znaczną część zebranych dowodów, które niewątpliwe miały istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy m.in. dokumentacja dotycząca zabezpieczenia wykopu, a także oświadczenia projektanta i kierownika budowy, z których wynika, że prowadzone roboty budowlane nie stanowią zagrożenia dla środowiska. Na poparcie swojego stanowiska, skarżąca przytoczyła treść orzeczeń sądów administracyjnych. W dalszej części, skarżąca podniosła, że przed wszczęciem postępowania organ przeprowadzał liczne czynności kontrolne, które zostały przez organ zakwalifikowane, jako działania wykonywane na podstawie art. 81 ust. 4 ustawy- Prawo budowlane, co zdaniem skarżącej - nie może stanowić podstawy do przeprowadzenia całego postępowania dowodowego poza postępowaniem administracyjnym, a co miało miejsce w niniejszej sprawie. Takie działanie organu narusza bowiem podstawowe uprawnienia strony postępowania zagwarantowane w ustawie - Kodeks postępowania administracyjnego. Tym samym skarżąca nie miała możliwości wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, czy też przedstawienia dowodów wskazujących na to, że realizowane roboty budowlane nie stanowią zagrożenia dla środowiska. Reasumując w ocenie skarżącej zaskarżone postanowienie zostało wydane bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wszechstronnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a jego uzasadnienie nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna. Na wstępie należy przypomnieć podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia i zasady stosowania omawianego przepisu. Otóż art. 50 ust. 1 pkt 2 p.b. wskazuje, że w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. Pierwszą istotną kwestią jest to, że, jak słusznie wskazuje A.G. w Komentarzu do art. 50 p.b. (publ. Lex/el.) – "stan zagrożenia, który może stanowić przyczynę wstrzymania robót budowlanych, nie jest związany z tym, czy roboty budowlane są prowadzone na podstawie pozwolenia na budowę, zgłoszenia czy też bez. Nie jest też tu istotne, czy prowadzone roboty budowlane wymagają zgodnie z prawem pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Problem legalności prowadzonych robót budowlanych jest w tym przypadku kwestią drugorzędną, chociaż nie bez znaczenia. Na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 2 organ nadzoru budowlanego może wstrzymać wykonywanie robót budowlanych nawet wtedy, gdy są one prowadzone na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (zob. wyrok NSA w Gdańsku z dnia 8 marca 2000 r., II SA/Gd 170/98, ONSA 2001, nr 3, poz. 108)". Zatem fakt, że budowa była realizowana w oparciu o ostateczne pozwolenie na budowę, nie jest okolicznością stanowiącą przeszkodę do wydania postanowienia w tym trybie. Istotne jest jedynie, aby wystąpiła jedna z przesłanek enumeratywnie podanych w omawianym przepisie i aby organ wskazał i uzasadnił jej wystąpienie. "Wstrzymanie wykonania robót budowlanych w oparciu o art. 50 ust. 1 pkt 2 p.b. może mieć miejsce przy realizacji każdego zamierzenia budowlanego, niezależnie od tego, czy roboty są wykonywane legalnie, czy też nie. Jedynym wymogiem warunkującym zastosowanie powołanego unormowania jest to, że prowadzone prace budowlane mogą spowodować stan zagrożenia dla ludzi, mienia lub środowiska" (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia z dnia 13 marca 2013 r., II SA/Sz 34/13, LEX nr 1303044 ). Drugim istotnym elementem jest tryb wydania tego postanowienia. "Wydanie postanowienia na podstawie art. 50 ust. 1 stanowi wszczęcie postępowania, które powinno zakończyć się wydaniem decyzji na podstawie art. 51 ust. 1. Przepisy art. 50 mają charakter incydentalny i prewencyjny, są związane z przepisami art. 51. W postępowaniu wszczętym na podstawie art. 50 ust. 1 nie rozstrzyga się sprawy ani jej nie kończy, to może mieć miejsce dopiero w dalszej części postępowania, kiedy zostanie wydana jedna z decyzji przewidzianych w art. 51 ust. 1 (wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2008 r., II OSK 655/07, LEX nr 483240; wyrok WSA w Krakowie z dnia 27 sierpnia 2008 r., II SA/Kr 453/08, LEX nr 518845)" -cytat za A.G. op.cit.). Wstrzymanie robót budowlanych na podstawie omawianego przepisu stanowi fazę wstępną tak wszczętego postępowania i okoliczności będące podstawą wstrzymania wymagają dogłębnego wyjaśnienia i potwierdzenia w postępowaniu dowodowym, dlatego w postanowieniu o wstrzymaniu robót budowlanych organ może nałożyć na adresata postanowienia obowiązek przedstawienia określonych dokumentów. Zgodnie z art. 50 ust. 3 obowiązek ten może dotyczyć przedstawienia inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych lub odpowiednich ocen technicznych bądź ekspertyz, w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia. Nałożenie obowiązku przedstawienia ekspertyzy technicznej robót budowlanych jest elementem postępowania naprawczego, jego pierwszym etapem. Po uzyskaniu ekspertyzy kolejnym etapem postępowania jest dokonanie przez organ nadzoru budowlanego oceny, czy istnieją podstawy do nałożenia obowiązków, o których mowa w art. 51 p.b. (tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2016 r. II OSK 3100/14, LEX nr 2167552). W przypadku uprawdopodobnienia zaistnienia przesłanek z art. 50 ust. 1 pkt 1, ust. 2-3 p.b., organ nadzoru budowlanego ma obowiązek wkroczyć z ingerencją i podjąć odpowiednie działania (obowiązek przedstawienia inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych, ocen technicznych, ekspertyz), które potwierdzą (lub też nie) ziszczenie się przesłanek i doprowadzą do wydania decyzji w następnym etapie postępowania naprawczego (wyrok WSA w Krakowie z dnia 1 lipca 2016 r. II SA/Kr 506/16, LEX nr 2120593). Postanowienie wstrzymujące prowadzenie robót budowlanych ma w związku z powyższym charakter zabezpieczający w interesie publicznym (tak m.in. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 kwietnia 2012 r. II SA/Ol 165/12, LEX nr 1138659)."Stan zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenia środowiska podlega ocenie organu, który potencjalne zagrożenie najczęściej może stwierdzić w trakcie kontroli bądź oględzin obiektu, w którym wykonuje się roboty budowlane. Stan zagrożenia bezpieczeństwa może być również związany z terenem budowy" (A.G. op.cit.). Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, przytoczone judykaty i wypowiedzi doktryny, wskazujące na prawidłową wykładnię przepisu art. 50 p.b., mają kapitalne znaczenie dla oceny zasadności zarzutów skargi. Skarga bowiem zarzuca brak przeprowadzenia dogłębnego postępowania dowodowego i wydanie postanowienia jedynie po czynnościach kontrolnych, co ma naruszać uprawnienia procesowe strony, jak i powodować niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy (art. 7, 77, 8, 81 ust. 4 k.p.a.). Tak sformułowane zarzuty wskazują na niedostrzeżenie wyżej omówionej istoty postanowienia o wstrzymaniu robót i jego roli w postępowaniu naprawczym. Bowiem podkreślenia wymaga, iż wydanie takiego postanowienia jest wstępnym elementem wszczynającym postępowanie naprawcze, gdzie organ ocenia w sposób potencjalny zaistnienie przesłanki zagrożenia dla środowiska lub dla bezpieczeństwa ludzi lub mienia, a co dopiero podlega właściwej weryfikacji na dalszym etapie prowadzącym do wydania decyzji. W sposób oczywisty, na tym wstępnym etapie wymaga się od organu nie udowodnienia, ale wykazania uprawdopodobnienia zaistnienia wskazanej przesłanki do wydania postanowienia, co organ winien umotywować w postanowieniu. Nie może zatem być mowy o naruszeniu przepisów w zakresie postępowania dowodowego, którego na tym etapie (przed wydaniem postanowienia) organ nadzoru siłą rzeczy nie prowadzi Nie można wobec tego zarzucać braku wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, skoro ustalenie stanu faktycznego ma nastąpić dopiero w drugim etapie postępowania naprawczego. W ocenie Sądu, wydając postanowienie, organ I instancji miał stwierdzić, czy występują na tym początkowym etapie takie okoliczności faktyczne, które wskazują na potencjalne zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia zagrożenie dla środowiska oraz ocenić, czy zachodzi prawdopodobieństwo takiego zagrożenia, a nadto wyczerpująco napisać o tym w uzasadnieniu postanowienia. Weryfikacja tego stanu rzeczy miała zaś nastąpić na drugim, dalszym etapie postępowania naprawczego. Przechodząc zatem do oceny powyższego, przypomnieć trzeba krótko nie budzące wątpliwości okoliczności sprawy. W czasie dokonanych w odstępie miesiąca kontroli (lipiec – sierpień 2016r.) organ nadzoru stwierdził, że ma miejsce zmiana technologii wykonywania prac ze ściany szczelnej na ściankę Larsena. Przypomnieć trzeba, że według niekwestionowanych ustaleń organu I instancji, zgodnie z projektem wykonanie 3 kondygnacyjnego garażu podziemnego w nie spoistym podłożu gruntowym o dużym stopniu filtracji i wysokim poziomie saturacji ( czyli nasycenia wolnych przestrzeni wodą) wymagało zastosowania szczelnej ściany szczelinowej na całym obwodzie obiektu, wedle projektu mającego być wykonanym przez specjalistyczną firmę wykonawczą. Szczelna ścianka szczelinowa miała mieć grubość 60cm i zagłębiać się 1,2-1,5 m w mioceńskich zwartych iłach. Podkreślenia wymaga rodzaj zaprojektowanej technologii wykopu, jako że przy takiej technologii projektanci nie zakładali zasadniczo podejścia wody do wykopu i konieczności jej odprowadzenia (odpompowywania). Wobec tego zastana na placu budowy zmiana w zakresie technologii wykopu powodująca napływ dużej ilości wody do wykopu, powodująca konieczność jej odpompowywania do kanalizacji opadowej /por. zdjęcia [...] w sytuacji braku na terenie budowy projektu zabezpieczenia wykopu oraz stanowiska nadzoru autorskiego zatwierdzającego technologię wykonania obudowy wykopu oraz zgody Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w K. ( dalej "ZIKIT") na zrzucanie wód odpływowych z wykopu w sposób ciągły - oczywiście nie mogła pozostać i nie pozostała bez reakcji organu nadzoru. Należy jeszcze dodać, że organ nadzoru stwierdził nadto zmianę technologii wykonania konstrukcji części podziemnej budynku. Po tych kontrolach organowi I instancji przedłożono 1/ opracowanie "tymczasowe zabezpieczenie wykopów" ze zmianą technologii ich wykonania z maja 2016r., 2/ kartę nadzoru autorskiego co do zmiany obudowy wykopu oraz zmiany konstrukcji podziemnej, nadto 3/ kierownik budowy zobowiązał się do pomiarów wody oraz uzgodnienia zrzutów wody z ZIKIT. W karcie nadzoru autorskiego z maja 2016r. Z.J. – konstruktor stwierdzał odpowiedzialnie, że w przypadku omawianej inwestycji przy ul. [...] w udokumentowanych warunkach geologicznych i przyjętej technologii robót nie ma możliwości powstania leja depresji wód gruntowych, zaś stosunkowo niewielkie ilości wody gruntowej będą do wykopu napływać przez nieszczelności na złączach grodzic Larsena. Dalej konstruktor wskazał, że zastosowanie innego niż projektowany sposobu zabezpieczenia wykopu będzie bezpieczne i skuteczne pod warunkami odprowadzenia wody z wykopu i utrzymaniu poziomu saturacji w wykopie na głębokości 50 cm poniżej dna wykopu (czyli obniżenia poziomu wody poniżej dna wykopu). Pokreślenia wymaga zatem, że niezależnie od zmian technologicznych i braku dokumentacji w czasie kontroli, w świetle karty nadzoru autorskiego przedłożonej dopiero po drugiej kontroli – z punktu widzenia bezpieczeństwa i skuteczności zmienionej technologii wykopu, w ogóle nie powinno dojść do sytuacji, że poziom wody w wykopie podejdzie powyżej jego dna, a taką sytuację stwierdzono w czasie pierwszej kontroli ( vide zdjęcia). W takich warunkach w ocenie Sądu w pełni zasadne było stanowisko organu I instancji, iż skoro inwestor uzyskał pozwolenie na budowę dla inwestycji zaprojektowanej do realizacji bez szerokoprzestrzennych wykopów oraz bez odpompowywania wody, to przyjęty sposób prowadzenia robót powodował możliwość powstania zagrożenia dla środowiska, biorąc pod uwagę odległość 500 m od rzeki [...] i pobór wody 1152 m3 na dobę, co znacznie przekraczało normy dozwolone przepisami prawa wodnego. Organ konstatował nadto, że ciągłe odpompowywanie wody może mieć negatywny wpływ na stan warstwy iłowej pod fundamentem. W efekcie wydano postanowienie w warunkach zmiany technologii prowadzenia prac na taką, która powodowała konieczność dużego poboru wody oraz zmiany technologii konstrukcji, w sytuacji, gdy w momencie kontroli brak było u kierownika budowy stosownych dokumentów sankcjonujących zmianę, a po ich uzupełnieniu okazało się, że z punktu widzenia bezpieczeństwa wykopu wody powyżej jego poziomu w ogóle nie powinno być. W ocenie Sądu, w sytuacji braku stosownych uzgodnień z ZIKIT (zezwolenie na tak znaczny zrzut wody do kanalizacji), oraz wobec nieznanego wpływu takiego poboru z wykopu na stan fundamentów, prawidłowa była ocena potencjalnej możliwości wystąpienia zagrożenia dla środowiska oraz dla ludzi i mienia. Co do organu II instancji, to procedował on w sytuacji uzyskania opinii hydrogeologicznej oraz wytycznych robót budowlanych wydanych przez Z.J. /k. [...] akt adm./, a także w sytuacji uzyskania potwierdzenia przez ZIKIT w K. możliwości odpompowywania wód /vide k. [...]./. Organ II instancji konstatował, że niezgodna z pozwoleniem na budowę technologia zabezpieczenia wykopu spowodowała gromadzenie się wody i konieczność jej odpompowywania w ilości wskazanej przez opinię hydrogeologiczną jako 340 m3/dobę do 430 m3 /dobę do kanalizacji opadowej, co ma znaczący wpływ na środowisko, albowiem na tym terenie występują złożone warunki gruntowo – wodne, co wynika z projektu budowlanego. Jest tak gdyż poziom saturacji ( nasycenia wodą) zależy od poziomu wód w W. i w rzece B. Zatem zwłaszcza w okresie jesiennym i związanym z nim wzrostem opadów atmosferycznych, istnieje duże prawdopodobieństwo występowania wody w wykopie, a nawet podnoszenia się zwierciadła wód gruntowych. Organ wskazał tutaj na treść pisma ZIKIT, że odpompowywanie wody może odbywać się jedynie w okresach bezdeszczowych, zaś w razie wystąpienia nawalnych deszczów lub przepełnienia zbiornika pompowanie należy przerwać. Nadto organ wskazał, że na terenie budowy występuje poziom wodonośny związany z czwartorzędowymi osadami piaszczysto – żwirowymi, gdyż od poziomu 1,9 – 3,2 m ppt dalej w głąb gruntu występują żwiry, a więc warstwy o dużej filtracji. Zatem w sytuacji wypompowywania znacznej ilości wody istnieje ryzyko wypłukiwania warstw gleby spod płyty fundamentowej jak również przemieszczania się warstw gruntu, co może mieć wpływ w przyszłości na bezpieczeństwo budynku. W ocenie Sądu tak przedstawiona argumentacja organu II instancji jak najbardziej odpowiadała wymogowi uprawdopodobnienia okoliczności powodujących potencjalne zagrożenie dla środowiska lub bezpieczeństwa ludzi i mienia. Trzeba ponadto mieć na uwadze, co już zostało powiedziane, że, jak wynikało z karty nadzoru autorskiego Z.J. /k. [...] ./ - zastosowanie zmienionej technologii wykopu miało być bezpieczne i skuteczne pod warunkiem odprowadzenia wody z wykopu i utrzymania jej poziomu poniżej dna wykopu. Jeśli zatem równocześnie z uzyskanej dopiero w trakcie postępowania zgody ZIKIT na odpompowywanie wody wynikało, że może się to odbywać tylko w okresach bezdeszczowych, to organ niezależnie od wcześniejszej kwestii, miał pełne prawo uznać, że - zwłaszcza w okresie jesiennym, gdy opadów siłą rzeczy jest sporo – brak odpompowywania może zagrażać bezpieczeństwu inwestycji. Co więcej, jak wynikało z przedłożonej na etapie po złożeniu zażalenia opinii projektanta Z.J. z 31 sierpnia 2016r. ( które dotyczy przedmiotowej budowy, mimo wskazania w tytule błędnych działek) – projektant przyznał, że wykonawca dokonał odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego polegającego na zamianie sposobu zabezpieczenia głębokich wykopów ze szczelnej ściany szczelinowej na szczelną z grodzic Larsena – oczekując niewielkich, poniżej 5m3/dobę, ilości odpompowywanej wody z wykopu /k.42/43 akt adm./. Tymczasem, jak wskazał projektant, ilość wody przekracza wielkości oczekiwane, jak również ilość wody odpompowywanej do kanalizacji przekracza wielkość dopuszczoną przepisami. Nadto wskazał, że zaprzestanie odpompowywania wody w obecnym stanie zaawansowania robót jest niemożliwe z uwagi na zalanie wodą wykopu, które, jeśli nastąpi, spowoduje rozluźnienie warstw, a w konsekwencji utratę stateczności przez ściany Larsena. Projektant zaproponował rozwiązanie odprowadzania wody z wykopu na teren budowy ( w obiegu zamkniętym), bez odprowadzania jej na zewnątrz, gdyż w zaistniałej na budowie sytuacji należy zapewnić jak najszybciej jej bezpieczną realizację. Warto przy tym podkreślić, że na etapie wydawania postanowienia odprowadzanie wody miało miejsce poza teren inwestycji, do studzienki zlokalizowanej na innej działce. Mając na uwadze to stanowisko projektanta, z którego jednoznacznie wynika, że odprowadzanie wody na zewnątrz stwarzać może zagrożenie dla budowy w przypadku konieczności jej zaprzestania w razie deszczów, czego z kolei wymagał kategorycznie ZIKIT - organ odwoławczy nie miał podstaw, by wyrazić inne stanowisko, niż uczynił to organ I instancji, w kwestii zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia. Co zaś do kwestii zagrożenia środowiska, jak chodzi o odprowadzanie takiej ilości wody na zewnątrz (zagrożenia dla środowiska), to wprawdzie Z.J. w przedstawionych opiniach stwierdzał stanowczo i odpowiedzialnie, że pompowanie wody z wykopu nie wywołuje leja depresji /k. [...] akt adm./, czyli obszaru obniżonego statycznego zwierciadła wód gruntowych w stosunku do jego naturalnego poziomu wokół miejsca ich poboru. Jednak wyrażone przez niego stanowisko w tej kwestii było sprzeczne z treścią opinii hydrogeologicznej z września 2016r., na co słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy. Z opinii tej wynika bowiem (str. 7 opinii), że zasięg leja depresji mieści się w granicach wykopu zabezpieczonego szczelną ścianką, zagłębioną w utworach nieprzepuszczalnych, co oznacza, że wbrew stanowisku projektanta lej depresji jednak występuje, lecz tylko jego zasięg miałby być ograniczony. Organ odwoławczy weryfikując stanowisko organu I instancji miał zatem do dyspozycji dwa sprzeczne stanowiska co do tego, czy na skutek odpompowywania wody (poza teren inwestycji) ma miejsce obniżanie się poziomu wód gruntowych, czy też nie. Tym samym na tym etapie, wedle Sądu, trudno było organowi II instancji przyjąć jako jednoznacznie przekonywujący wniosek opinii hydrogeologicznej co do ograniczenia zasięgu tego oddziaływania tylko do terenu inwestycji, skoro projektant zapewniał stanowczo o braku takiego zjawiska w ogóle. Mając na uwadze powyższe, w nawiązaniu do zarzutów skargi, stwierdzić trzeba, że 1/ organy nadzoru na wstępnym etapie postępowania nie były zobowiązane do przeprowadzenia pełnego i wyczerpującego postępowania dowodowego i ustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, lecz jedynie do uprawdopodobnienia przesłanki wstrzymania robót, w tym wypadku z art. 50 ust. 1 pkt 2 p.b.; 2/ organy opierały się nie tylko na przeprowadzonych w obecności kierownika budowy kontrolach, ale także na dostarczonej dokumentacji; 3/ organy obu instancji prawidłowo w okolicznościach faktycznych sprawy przyjęły potencjalną możliwość wystąpienia zagrożenia dla środowiska lub bezpieczeństwa ludzi i mienia (art. 50 ust. 1 pkt 2 p.b.). Jeszcze raz wymaga podkreślenia, że przebieg postępowania wskazuje na fakt wystąpienia w trakcie prac budowlanych sytuacji, której nie przewidział wykonawca, dokonując zmiany w stosunku do pozwolenia na budowę odnośnie technologii prowadzenia wykopów; że zmiana ta spowodowała nieoczekiwany wypływ wody w ilości stanowiącej o konieczności nieprzerwanego jej odpompowywania, w przeciwnym wypadku z zagrożeniem negatywnych następstw co do bezpieczeństwa - w sytuacji, gdy na takie nieprzerwane odpompowywanie w okresie deszczów nie było zgody ZIKIT. Oceny, że wystąpiło potencjalne zagrożenie, nie mogło zniwelować stanowisko projektanta, które wyraźnie się zmieniało na przestrzeni dwóch wydanych opinii ( z maja i sierpnia 2016r.), co do sposobu zapewnienia bezpiecznej realizacji wykopów, ani też treść sprzecznej ze stanowiskiem projektanta co do występowania leja depresji opinii hydrogeologicznej. Należy nadto wskazać, że w ocenie Sądu organy wyczerpująco umotywowały swoje stanowisko. Nie zachodzą zatem wskazane w skardze naruszenia art. 7, 77, 81 ust. 4 i 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a. Należy jeszcze odnieść się do stanowiska organów co do kwestii pozwolenia wodnoprawnego. W skardze, a przede wszystkim w piśmie procesowym skarżącej spółki /k. 53-60 akt sądowych/ stanowiącym jej uzupełnienie, stawia się tezę, że 1/ za zagrożenie dla środowiska nie można uznać braku pozwolenia wodnoprawnego, 2/ że nie można przyjmować w przypadku odpompowywania wody z wykopu, że mamy do czynienia z poborem wód gruntowych, a zatem nie ma zastosowania art. 124 pkt 8 prawa wodnego. Zarzuty te mają miejsce w związku z wyrażonym przez organ I instancji stanowiskiem, że inwestor uzyskał pozwolenie na budowę odnośnie m.in. zaprojektowanej technologii wykopów nie wymagającej wykonywania wykopów szerokoprzestrzennych i intensywnego odpompowywania wód gruntowych, a tym samym nie mającej negatywnego wpływu na środowisko i nie wymagającej pozwolenia wodnoprawnego. Tymczasem zmiana tej technologii powodująca pobór wody w ilości ponad 5m3/dobę znacznie przekracza ilości określone w prawie wodnym (art. 124 pkt 8 p.w.) oraz te, które dopuszczono w zatwierdzonym projekcie budowlanym. Wobec tego nie dopełniając koniecznych uzgodnień inwestor prowadzi prace z zagrożeniem dla środowiska. Organ II instancji zaś wskazał, że nie ma tutaj zastosowania art. 124 pkt 6 p.w., gdyż w ocenie MWINB zasięg oddziaływania odwadniania wykopu wykracza poza teren inwestycji, skoro woda odprowadzana jest do studzienki zlokalizowanej na terenie działki nr [...] a zatem poza teren budowy. W ocenie Sądu kwestia ta, a więc konieczności bądź nie uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, jest dla oceny prawidłowości postanowienia drugoplanowa. Rzeczywiście bowiem, sam fakt braku takiego pozwolenia nie jest decydujący dla oceny zagrożenia dla środowiska bądź dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Jednak, wbrew stanowisku skarżącego, nie jest w ogóle bez znaczenia dla oceny sprawy. W sytuacji, gdyby takie pozwolenie wodnoprawne na pobór wody było wymagane, oraz inwestor by nim dysponował, istniałoby mniej przesłanek dla dociekania przez organ, czy występuje zagrożenie dla otoczenia. Wówczas bowiem istniałoby domniemanie, że ta kwestia była zbadana przez uprawniony organ w stosownym trybie, a zatem inwestor może pompować wodę bezpiecznie niezależnie od zasięgu oddziaływania. Co zaś do domniemanej konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, to zgodnie z art. 37 pkt 1 szczególnym korzystaniem z wód jest m.in. pobór oraz odprowadzanie wód powierzchniowych lub podziemnych, na co potrzebne jest istotnie pozwolenie wodnoprawne w związku z art. 122 ust. pkt 1 p.w. Wyjątkiem jest tutaj m.in. przepis art. 124 pkt 6 p.w., zgodnie z którym pozwolenia nie wymaga odwadnianie obiektów lub wykopów budowlanych, a także wykonanie służących do tego urządzeń wodnych, jeżeli zasięg oddziaływania nie wykracza poza granice terenu, którego zakład jest właścicielem. Wobec tego dla ostatecznej oceny, czy potrzebne jest na odwodnienie wykopu pozwolenie wodnoprawne, koniecznym byłoby tutaj ustalenie zasięgu oddziaływania owego odwadniania. Wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, nie chodzi przy tym w kontekście ustalenia tego obszaru o sam fakt odprowadzania wody poza teren działki inwestycyjnej, skoro ZIKIT wyraził na to zgodę. Natomiast może chodzić o zasięg leja depresji. Jednakże na etapie wydania postanowienia trudno było jednoznacznie przesądzić zasięg tego oddziaływania, a to wobec wskazywanych przez organ odwoławczy sprzeczności co do faktu samego istnienia leja depresji w opinii projektanta i opinii hydrologicznej, a w konsekwencji braku wiarygodnego stanowiska w tej kwestii. Wobec powyższego, nie jest uprawnione kategoryczne stwierdzenie skargi, że organy błędnie przyjęły, iż w przypadku przedmiotowego odwodnienia, należało uzyskać pozwolenie wodnoprawne. W ocenie Sądu na etapie wydawania postanowienia o wstrzymaniu robót i rozstrzygnięcia odwoławczego kwestia ta w świetle przedstawionych dowodów nie mogła być jednoznacznie przesądzona. Innymi słowy, istniała możliwość, że wymagane byłoby takie pozwolenie, co stanowi dodatkowy argument za prawidłowością postanowienia. Reasumując, w ocenie Sądu organ I instancji uprawdopodobnił możliwość wystąpienia przesłanki z art. 50 ust. 1 pkt 2 p.b., zaś organ II instancji nie dysponował wiarygodnymi i spójnymi dokumentami, które by taką możliwość wykluczały. Skoro bowiem w projekcie budowlanym nie przewidziano technologii odpompowywania wody i nie dysponowano w związku z tym stosownymi uzgodnieniami co do zrzutu wody czy wręcz pozwoleniami, to przy wykonaniu projektu zmienioną technologią, nieoczekiwana konieczność odpompowywania wody przekraczająca limity ustalone prawem wodnym, przy niewyjaśnionej wiarygodnie sytuacji zasięgu oddziaływania odwodnienia, mogła stanowić zagrożenie dla środowiska ( obniżanie się poziomu wód gruntowych na działkach sąsiednich) czy dla bezpieczeństwa ludzi i mienia (wypłukiwanie terenu pod płytą fundamentową, brak bezpieczeństwa dla zabezpieczenia wykopu w sytuacji konieczności wstrzymania pompowania z uwagi na deszcze). Wobec tego przy rozpoczęciu sprawy istniało potencjalne zagrożenie, zaś wymienione kwestie winny być zweryfikowane na jej dalszym etapie. Nie miało miejsca wobec tego zarzucane w skardze naruszenie art. art. 50 ust. 1 pkt 2 p.b. W tej sytuacji skarga jako bezzasadna podlegała oddaleniu, w oparciu o art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło