II SA/Kr 1623/98
WyrokWSA w Krakowie2001-08-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy karę pieniężną za usunięcie drzewa bez zezwolenia można nałożyć na osobę trzecią, która nie jest właścicielem ani posiadaczem nieruchomości, na której rosło drzewo?Ratio decidendi
Kara pieniężna za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia może być nałożona wyłącznie na właściciela lub użytkownika nieruchomości, której częścią składową są drzewa. Przepisy te nie pozwalają na nałożenie kary na osobę trzecią, która nie jest właścicielem ani użytkownikiem nieruchomości, ponieważ taka osoba nie jest zobowiązana do utrzymania drzew i krzewów na cudzej nieruchomości ani nie jest upoważniona do uzyskania zezwolenia na ich wycięcie. Odpowiedzialność karna i cywilna osoby trzeciej wynika z innych przepisów prawa.Stan faktyczny
Wójt Gminy wymierzył Władysławowi D. karę pieniężną za usunięcie drzewa kasztanowca bez wymaganego zezwolenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Władysław D. złożył skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając niezgodność decyzji z prawem. Spór dotyczył ustalenia, czy kara mogła zostać nałożona na Władysława D., który nie był właścicielem nieruchomości, na której rosło drzewo, a jedynie posiadał ją w ramach umowy dożywocia.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Władysława D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 09 czerwca 1998 r., (...) w przedmiocie kary pieniężnej za wycięcie drzewa - uchyla zaskarżoną decyzję jak i utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; (...).
Decyzją z dnia 14.04.1998 r. (...) Wójt Gminy Z. działając na podstawie art. 48 ust. 1 i 2, art. 86g i 110 ust. 1b pkt 2 i ust. 3a ustawy z dnia 21 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm./ oraz par. 9 ust. 2 i par. 10 rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 1995 r. w sprawie wysokości, zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników różnicujących wysokość kar pieniężnych. /Dz.U. nr 79 poz. 399/ wymierzył Władysławowi D. karę pieniężną w wysokości 2.037 zł, za usunięcie w dniu 20.03.1998 r. bez wymaganego zezwolenia jednej sztuki drzewa kasztanowca na nieruchomości położonej w K. W uzasadnieniu podniesiono, że w dniu 31.03.1998 r. dokonano w obecności Władysława D. i jego syna Grzegorza D. oględzin w wyniku których ustalono, że w dniu 20.03.1998 r. Władysław D. przy pomocy wynajętego pilarza dokonał usunięcia z nieruchomości stanowiącej własność Grzegorza D. drzewa kasztanowca o obwodzie na wysokości ścięcia 210 cm, w wieku ponad 60 lat. Usunięty kasztanowiec pocięty został "na mniejsze kawałki", z których część jest w środku spróchniała.
Odwołanie Władysława D. nie zostało uwzględnione i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., decyzją z dnia 9.06.1998 r. (...) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu podniesiono, że odwołanie Władysława D. dotyczy dwóch zagadnień. Pierwszego, generalnego związanego z uporządkowaniem poboczy dróg dojazdowych będących we władaniu gminy zarastających drzewami i krzewami co utrudnia przejazd maszyn rolniczych i powoduje "zajeżdżanie" nieruchomości należącej do Grzegorza D. W sprawie tej złożona została skarga na bezczynność Wójta Gminy w Z. i jest przedmiotem rozpoznania Kolegium w odrębnym trybie. Drugiego, związanego z wydaniem zaskarżonej decyzji z dnia 14.04.1998 r., i ta sprawa jest przedmiotem rozpoznania przez Kolegium. W tej sprawie podniesiono, że podstawą do usunięcia drzewa jest wydanie przez Wójta Gminy zezwolenia. Zezwolenie takie może otrzymać tylko właściciel drzewa. Tymczasem w sprawie brak jest dokumentów dotyczących wystąpienia odwołującego się o wydanie takiego zezwolenia na wycięcie przedmiotowego kasztanowca. Decyzja o wycięciu drzewa "została podjęta prywatnie przez właściciela i na jego odpowiedzialność (...) a co traktowane jest przez prawo jako samowola i podlega karze zgodnie z art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska (...)". Samowolnego wycięcia drzewa nie usprawiedliwia poczucie odpowiedzialności i potrzeba zapobieżenia katastrofie, bowiem ocena ewentualnego zagrożenia należy do organu gminy. Dopuszczenie do indywidualnej oceny i decyzji spowodowałby nieobliczalne skutki w gospodarce zadrzewieniowej terenu. Art. 86d ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska dotyczy zaniechania pobierania opłat a nie uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew. W tej sytuacji zdaniem Kolegium zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję złożył Władysław D. i wniósł o jej "ponowne rozpatrzenie" i "umorzenie kary", zarzucając, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem i dla niego krzywdząca. W uzasadnieniu zarzucił, że Kolegium w swojej decyzji pomija treść ust. 1 art. 48 o ochronie i kształtowaniu środowiska a na tej podstawie swoją decyzję oparł organ I instancji. Skoro więc decyzję oparte są o "różne artykuły" przeto Kolegium nie powinno utrzymać w mocy zaskarżonej decyzji. Podniósł także, że dostarczy dowód w postaci zgnitego pnia kasztanowca i poprosi o zrobienie badań laboratoryjnych które stwierdzą, że nie miał wpływu na procesy gnilne zachodzące w drzewie, co dodatkowo potwierdzi świadek Zenon P., o którego wezwanie wniósł w skardze. Zakwestionował rozdzielenie przez Kolegium dwóch zagadnień związanych z uporządkowaniem stanu drzew we wsi K. i wycięciem przedmiotowego kasztanowca. Spór wynikł w okresie "przepisywania" gospodarstwa na rzecz syna Grzegorza i dlatego obaj czują się "odpowiedzialni za cała sprawę". Pismo Grzegorza D. z dnia 15.05.1997 r., jak i inne później wystosowane do organów dotyczyły innych drzew ale także przedmiotowego kasztanowca. Tym samym nie może pogodzić się z twierdzeniem Kolegium, że "akta sprawy nie zawierają żadnych dokumentów dotyczących usunięcia drzewa kasztanowca". Organy nie podjęły w tej sprawie żadnych kroków a jedynie skarżącego obciąża się wysoką karą za to, że chciał zapobiec "nieszczęściu".
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skargę należy uznać za uzasadnioną aczkolwiek nie z powodów w niej wywiedzionych. Zgodnie jednak z art. 51 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, Sąd nie jest związany granicami skargi, przeto może ją rozpoznać w pełnym aspekcie jej legalności, szerszym niż wynika to z zarzutów skargi. Orzekający w sprawie organ I instancji ustalała, że właścicielem nieruchomości na której rósł przedmiotowy kasztanowiec jest Grzegorza D. Tymczasem karę wymierzają jego ojcu Władysławowi D., nie ustalając, czy może on być podmiotem decyzji opartej o art. 48 ust. 1 i 2, art. 86g i 110 ust. 1b pkt 2 i ust. 3a ustawy z dnia 21 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm./. Istota sprawy sprowadza się więc do pytania, czy kara pieniężna, o jakiej mowa w art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska może być nakładana wyłącznie na podmioty wymienione w art. 48 ust. 1 tej ustawy, czy również na inne osoby nie będące właścicielami lub posiadaczami samoistnymi lub zależnymi nieruchomości, na których zostały usunięte drzewa lub krzewy? Kwestia ta była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. I tak w wyroku z dnia 2 lutego 2000 r. w sprawie SA/Rz 2248/99 /OSP 2001 z. 4 poz. 60/ Sąd stanął na stanowisku, że wykładnia art. 48 ust. 1 i 2 oraz art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska prowadzi do konkluzji, że karę pieniężną wymierza się za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia organu gminy, tylko właścicielom lub użytkownikom nieruchomości, której częścią składową są drzewa i krzywy. Przepisy te nie pozwalają na nałożenie kary pieniężnej na osobę trzecią nie będącą właścicielem lub użytkownikiem nieruchomości bowiem osoba taka nie jest zobowiązana utrzymywać we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na cudzej nieruchomości i z tej racji nie jest upoważniona do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów z takiej nieruchomości.
Osoba trzecia /będąca osobą fizyczną/ za wycięcie drzew i krzewów z cudzej nieruchomości bez zgody właściciela lub posiadacza ponosi odpowiedzialność karną /za występek lub wykroczenie/ i odpowiedzialność cywilną z tytułu czynu niedozwolonego /art. 415 Kc w zw. z art. 80 ustawy o ochronie środowiska/. Jeżeli natomiast taka osoba wycięła drzewa lub krzewy na zlecenie właściciela lub posiadacza nieruchomości, który nie posiadał zezwolenia na usunięcie drzew z jego nieruchomości, to wówczas karę pieniężną z art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie środowiska nakłada się na właściciela lub posiadacza nieruchomości.
Z oświadczenia Władysława D. do protokołu oględzin z dnia 31.03.1998 r., wynika, że nieruchomość z której wycięto drzewo kasztanowca stanowi własność Grzegorza D. "a on ma teraz ją w dożywociu, w umowie dożywocia nie zastrzegł sobie prawa wycinki drzewa". Obecny w czasie oględzin Grzegorz D. potwierdził, że nieruchomość z której wycięto drzewo jest w "dożywociu" rodziców i decyzję o wycięciu drzewa podjął jego ojciec Władysław D. Kolegium w uzasadnieniu swej decyzji podnosi, iż decyzja o wycięciu drzew "została podjęta prywatnie przez właściciela", a więc odmiennie niż organ I instancji, który ustala, że właścicielem nieruchomości jest Grzegorz D. Z materiałów sprawy nie wynika, żeby Władysław D. był właścicielem nieruchomości z której wycięto przedmiotowe drzewo. Nie można również w sposób nie budzący wątpliwości przyjąć, że był on posiadaczem tej nieruchomości. Nie wiadomo bowiem, co oznacza pojęcie "dożywocia" o którym wspominał do protokołu oględzin z dnia 31.03.1998 r.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, skarżący twierdził, że nieruchomość tę posiada wspólnie z synem. Dla nałożenia kary, konieczne jest ustalenie właściciela lub posiadacza /użytkownika/ nieruchomości, bo tylko on - może być podmiotem na którego można nałożyć karę pieniężną. Okoliczność ta nie została wyjaśniona w sposób jednoznaczny, co powoduje naruszenia art. 7 i art. 77 par. 1 Kpa. Z tych też względów, na mocy art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 oraz art. 29 i art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło