II SA/Kr 1672/24
WyrokWSA w Krakowie2025-03-25
Skład orzekający: Jacek Bursa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Małopolski zasadnie uchylił decyzję Prezydenta Miasta Krakowa odmawiającą zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 Kpa?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Wojewoda Małopolski niezasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 Kpa. Sąd stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji, odmawiająca pozwolenia na budowę z powodu niewykonania przez inwestora nałożonych obowiązków, powinna zostać utrzymana w mocy lub rozpatrzona merytorycznie, a nie uchylona z powodu potencjalnych wadliwości lub niejasności niektórych obowiązków. Sąd wskazał, że nawet jeśli część obowiązków była nałożona nieprecyzyjnie, to istnienie choćby jednego zasadnie nałożonego obowiązku, którego inwestor nie wykonał, uzasadnia odmowę pozwolenia na budowę.Stan faktyczny
Prezydent Miasta Krakowa odmówił zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku domu studenckiego. Organ pierwszej instancji wskazał na nieuzupełnienie przez inwestora projektu w zakresie zgodności z przepisami dotyczącymi m.in. szerokości elewacji, powierzchni biologicznie czynnej, wysokości budynku, nasłonecznienia, dojścia i dojazdu, przewodów kominowych oraz bezpieczeństwa użytkowników budynków sąsiednich. Wojewoda Małopolski uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na nieprawidłowo ustalony krąg stron postępowania oraz naruszenie przepisów postępowania. Inwestorzy (M. K., A. S., P. K.) złożyli sprzeciwy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając Wojewodzie bezpodstawne uchylenie decyzji organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Małopolskiego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Jacek Bursa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 marca 2025 r. sprawy ze sprzeciwów: M. K., A. S. i P. K. od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia 27 listopada 2024 roku, znak: WI-I.7840.4.2.2024.EU w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz skarżących: M. K. i A. S. kwoty po 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. III. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz skarżącego P. K. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezydent Miasta Krakowa po rozpatrzeniu wniosku Inwestora w sprawie pozwolenia na budowę, decyzją nr 59/6740.1/2024 z 19 stycznia 2024 r., znak: AU-01-3.6740.1.184.2023.MKU, odmówił zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu (dalej PZT) i projektu architektoniczno-budowlanego (dalej PAB) i udzielenia pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego pn.: Budowa budynku domu studenckiego z garażem podziemnym, podnośnikiem do transportu pojazdów, instalacjami wewnętrznymi wewnątrz budynku (wodnej, kanalizacji, elektrycznej i słaboprądowej, centralnego ogrzewania, wentylacji mechanicznej oraz oddymiającej), utwardzenia terenu dla układu komunikacji wewnętrznej oraz instalacji wewnętrznych na zewnątrz budynku (kanalizacji sanitarnej i deszczowej, en. elektrycznej) wraz z szczelnym zbiornikiem retencyjnym na wody opadowe oraz rozbiórka istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, likwidacja istniejących przyłączy (gazu, wody i kanalizacji, en. elektrycznej) na działce nr [...] obr. [...] jednostka ewidencyjna N. H., demontaż nieczynnej instalacji wodociągowej na działce nr [...] obr[...] jednostka ewidencyjna N. H., przy ul. F. w K..
Podjęte w przedmiotowej sprawie rozstrzygnięcie wynikało z faktu nie uzupełnienia przez Inwestora PZT i PAB, w zakresie wskazanym w postanowieniu wydanym na podstawie art. 35 ust. 3 Pb z 14 września 2023 r., uzupełnionym postanowieniem z 20 września 2023 r., a co za tym idzie nie doprowadzenia PZT i PAB do zgodności z przepisami w zakresie:
- minimalnej szerokości elewacji budynku,
- powierzchni biologicznie czynnej,
- wysokości budynku,
- nasłonecznienia i przesłaniania okien budynków sąsiednich,
- dojścia i dojazdu do projektowanego budynku,
- przewodów kominowych budynków zlokalizowanych na działkach sąsiednich,
- bezpieczeństwa użytkowników budynków sąsiednich oraz obniżenia ich przydatności do użytkowania.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł Inwestor: zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: art. 10 Kpa i art. 79a Kpa, poprzez ich niezastosowanie w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, art. 7, 77, 80 Kpa, poprzez błędną ocenę PZT i PAB w kontekście zapisów planu zagospodarowania przestrzennego.
Wojewoda Małopolski decyzją z 27 listopada 2024 r. Znak sprawy: WI-I.7840.4.2.2024.EU, na podstawie art. 138 § 2 Kpa i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j.: Dz.U.2024.725 ze zm.) – zwanej dalej Pb, uchylił się zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu podkreślono, iż z treści akt organu I instancji i PZT wynika, że ustalony przez organ I instancji krąg stron tego postępowania jest nieprawidłowy, a co za tym idzie organ I instancji prowadząc postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 10 Kpa, art. 109 § 1 Kpa, nie zapewniając wszystkim stronom prawa do czynnego udziału w tym postępowaniu, możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, jak również nie doręczenia decyzji. Z dokumentów zgromadzonych w sprawie (patrz wykaz stron postępowania wraz z podanymi numerami działek – akta organu I instancji str. 111, 161) wynika, że przymiot strony w prowadzonym postępowaniu organ I instancji przyznał właścicielom dz.ew.nr [...], [...] – teren zajęty pod inwestycję oraz właścicielom dz.ew.nr [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Ustalając w ten sposób krąg stron tego postępowania organ I instancji nie uwzględnił treści PZT i dołączonych do niego analiz nasłonecznienia (PZT str. 186-196) i przesłaniania (PZT str. 184 – 185), sporządzonych przez osoby posiadające uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej, tj. M. J. i K. C., i stanowiących integralną część PZT. Na podstawie tych analiz, stwierdzić należy, iż organ I instancji w prowadzonym postępowaniu pominął właściciela, zarządcę, użytkownika wieczystego dz.ew.nr [...], nr [...] i nr [...], na które projektowana inwestycja niewątpliwie oddziałuje w zakresie wskazanym w § 13 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (t.j. Dz.U.2022.1225 ze zm.), zwanego dalej WT, i wpływa na możliwą zabudowę tych działek. Na części rysunkowej PZT (str. 184-196) projektant w sposób graficzny przedstawił wpływ projektowanego budynku na ww. nieruchomości gruntowe w zakresie wynikającym z § 13 i 60 WT. Z analizy tej, wynika, że cień rzucany przez projektowany budynek pada na dz.ew.nr [...], [...] w godzinach od 7:00 do 11:30 w dniach równonocy. Ponadto projektowany budynek posiada wysokość 24,98 m i jest zaprojektowany w odległości 4,26 m od granicy dz.ew.nr [...]. Zatem projektowany budynek będzie wpływał na potencjalną zabudowę na dz.ew.nr [...], [...]. Zatem projektując zabudowę dz.ew.nr [...] [...] właściciel tych działek będzie musiał uwzględnić kwestie wynikające z cytowanych powyżej § 13 i 60 WT i dostosować swoje rozwiązania projektowe (w szczególności w zakresie rozmieszczenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) do budynku, który powstanie na dz.ew.nr [...], [...]. Już samo przewidywane rzucanie cienia przez projektowany budynek na nieruchomości sąsiednie, a z takim przypadkiem mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, pociąga za sobą obowiązek objęcia tych nieruchomości obszarem oddziaływania inwestycji (por. wyrok NSA z 21 lutego 2024 r., sygn. akt: II OSK 63/24). Bez znaczenia przy tym pozostaje okoliczność czy zachodzi tutaj epizodyczne (chwilowe) rzucanie cienia przez projektowany budynek. Istotne jest, że cień rzucany przez projektowany budynek występuje w godzinach wskazanych w cytowanym powyżej § 60 WT. Nadto z ogólnie dostępnych map (mapy.geoportal.gov.pl) wynika, że na dz.ew.nr [...] istnieją zabudowania mieszkalne wielorodzinne, dla których niezbędnym jest zapewnienie właściwej liczby miejsc postojowych, placu zabaw. Zatem projektując zabudowę dz.ew.nr [...] właściciel tej działki będzie musiał uwzględnić kwestie wynikające z § 19-21 WT (parkingi i garaże dla samochodów), § 39-40 WT (zieleń i urządzenia rekreacyjne). Z uwagi na lokalizację budynku względem dz.ew.nr [...] (4,26 m od granicy dz.ew.nr [...]) i zaprojektowane w ścianie od tej granicy okna z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi, nie będzie możliwa budowa placu zabaw w dowolnym miejscu na dz.ew.nr [...], tj. np. w granicy z terenem inwestycji, albowiem niezbędnym będzie uwzględnienie warunku wynikającego z § 40 ust. 3 WT. Ponadto, projektowany budynek jest zaprojektowany w odległości 4,26 m od granicy dz.ew.nr [...]. Budynek zaprojektowano jako nierozprzestrzeniający ognia. Niemniej jednak projektowany budynek będzie wpływał na potencjalną zabudowę na dz.ew.nr [...], a właściciel dz.ew.nr [...] projektując zabudowę tej działki, będzie musiał uwzględnić nie tylko kwestie wynikające z § 13 i 60, 19, 21, 39-40 WT, ale również w zakresie § 271-272 i dostosować swoje rozwiązania projektowe do warunków wynikających z ochrony przeciwpożarowej, w zależności od stopnia rozprzestrzeniania ognia elementów powierzchniowych budynku. Sam projektant oceniając spełnienie wymogów wynikających z przepisów przeciwpożarowych, uwzględnia w tej analizie budynek garażu wielostanowiskowego wybudowanego na dz.ew.nr [...] (patrz opis str. 176 PZT). Zatem projektując niniejszy budynek niezbędnym było uwzględnienie już istniejącej zabudowy tej działki, podobnie jak działek sąsiednich. Sam fakt, że na dz.ew.nr [...], w najbliższym otoczeniu terenu inwestycji znajduje się garaż wielostanowiskowy, nierozprzestrzeniający ognia (patrz opis str. 171 PZT), nie oznacza, że właściciel tej działki nie będzie chciał zmienić jej zagospodarowania. A co za tym idzie, w celu dostosowania się do warunków projektowanego w tym postępowaniu budynku będzie musiał nie tylko zastosować rozwiązania projektowe (dot. zastosowanych materiałów i klasy odporności ogniowej), ale również uwzględnić ewentualne zwiększenie odległości w zakresie wynikającym z treść § 271 ust. 4 i ust. 5 WT. W ocenie Wojewody Małopolskiego projektowany budynek może ograniczać swobodną zabudowę dz.ew.nr [...], [...], która jest dopuszczona zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przedmiotowa inwestycja oddziałuje zatem na ww. działki w zakresie wskazanym w art. 28 ust. 2 Pb. A co za tym idzie właścicielom, zarządcom, użytkownikom wieczystym ww. działek przysługuje przymiot strony w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Ponadto, w sprawie pozwolenia na budowę, obszaru oddziaływania nie można ustalać jedynie w stosunku do samego budynku (jako bryły), tj. w oderwaniu od sieci i przyłączy, umożliwiających użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem, albowiem są to zagadnienia pozostające ze sobą w ścisłym związku. Zarówno sieci, przyłącza będą podlegać budowie i rozbudowie (a co za tym idzie nie są obiektami istniejącymi, do których może nastąpić dowiązanie projektowanego obiektu). Jak wynika z założeń projektowych, roboty w tym zakresie zostaną zrealizowane w ramach odrębnych postępowań administracyjnych.
Analiza PZT i PAB, jak również akt administracyjnych organu I instancji, wykazuje że wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę nie obejmuje budowy przyłącza do sieci ciepłowniczej, jak również przyłącza wodociągowego, kanalizacji sanitarnej, elektroenergetycznego. Jak wynika z założeń projektowych, roboty w tym zakresie zostaną zrealizowane w ramach odrębnego zamierzenia inwestycyjnego i procedury administracyjnej. Na części rysunkowej PZT wskazano tylko część odcinka przyłącza do sieci ciepłowniczej, który przechodzi m.in. po dz.ew.nr [...]. Właścicielowi, zarządcy, użytkownikowi wieczystemu tej działki, jak omówiono powyżej, nie został przyznany przymiot strony w prowadzonym postępowaniu. Na części rysunkowej PZT w sposób graficzny (poza obrysem mapy do celów projektowych i sporządzonego na niej PZT) wskazano punkt włączenia do sieci ciepłowniczej. Tak sporządzona część rysunkowa PZT uniemożliwia jednoznaczną identyfikację numeru działki, na której następuje włączenie do sieci ciepłowniczej, która umożliwiać będzie użytkowanie zaprojektowanego obiektu zgodnie z przeznaczeniem. Analiza części rysunkowej PZT i ogólnodostępnych map (np. geoportal.gov.pl) wykazała, że włączenie do sieci ciepłowniczej następuje także na dz. nr [...]. Niemniej jednak z uwagi na treść § 15 ust. 2 rozporządzenia ws. PB niezbędnym jest przedstawienie tego rozwiązania na mapie spełniającej wymogi Prawa geodezyjnego i kartograficznego z 17 maja 1989 r. (t.j. Dz.U.2024.1151 ze zm.). Zatem – oprócz opisanego wyżej oddziaływania wynikającego z § 13, § 60, § 19-21 oraz § 39-40, 271-272 WT – działka, po której zaprojektowano sieci, przyłącza, umożliwiające użytkowanie obiektu zgodnie z przeznaczeniem, tj. dz.ew.nr [...], znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu, z uwagi na planowane na niej przyłącza integralnie związane z projektowanym budynkiem. Zatem właścicielowi tej działki niewątpliwie przysługuje przymiot strony w prowadzonym postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Stosując przepisy warunków technicznych organy administracji architektoniczno-budowlanej są zobowiązane ocenić, czy właściciel sąsiedniej nieruchomości będzie mógł zabudować swoją nieruchomość z zachowaniem takich samych odległości od granicy jak właściciel nieruchomości, który pierwszy podjął inwestycję. Dokonując takiej oceny, należy brać pod uwagę też możliwą zabudowę z uwzględnieniem ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (por. wyrok NSA z 7 września 2022 r., sygn. akt: II OSK 3248/19).
Ponadto w ocenie Organu odwoławczego, analiza akt niniejszej sprawy oraz treści zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że kwestionowana decyzja – poza okolicznościami w zakresie nieprawidłowo ustalonego kręgu stron tego postępowania – została wydana co najmniej przedwcześnie, bez pełnego ustalenia stanu faktycznego i przeanalizowania wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia.
Organ I instancji w pkt 18 lit. c postanowienia z 14 września 2023 r., stwierdził niezgodność zaprojektowanego budynku z ustaleniami m.p.z.p. w zakresie § 22 ust. 2 pkt 2 lit. d): § 22 ust. 2 pkt 2 lit. d): w terenach U.7, U.9, U.10, U.11 minimalna szerokość elewacji od al. J. P. I. – 25 m. Zaprojektowany budynek ma kształt nieregularny. Z części rysunkowej PAB wynika, że projektowana szerokość elewacji budynku, od strony zjazdu z drogi publicznej (ul. W. a, w rejonie skrzyżowania z al. J. P. I.), wynosi 7,89 m. Wg mapy do celów projektowych oraz sporządzonej na niej części rysunkowej PZT wynika, że budynek podlegający rozbiórce na dz.ew.nr [...], w miejsce którego planowana jest budowa nowego budynku, posiada numer posesyjny [...] przy al. J. P. I.. Niemniej jednak z Informacji opisowo-graficznej z mapy ewidencyjnej i rejestru gruntów (akta organu I instancji str. 160) wynika, że budynek ten posiada numer posesyjny [...] przy ul. F. W.. Numer posesyjny [...], przy ul. F. W. potwierdza również Wydział Geodezji Urzędu Miasta K. w piśmie z 4 listopada 2024 r., znak: GD- 08.6624.4.153.2024. Zmiana numeru posesyjnego nastąpiła 13 grudnia 2023 r. Powyższa okoliczność została pominięta całkowicie przez organ I instancji. Pominięta została również okoliczność, że zjazd na teren inwestycji, tj. dz.ew.nr [...] następuje z ul. F. W., a nie z al. J. P. I.. Bez znaczenia w takiej sytuacji pozostaje okoliczność daty nadania numeru posesyjnego i data uchwalenia m.p.z.p. Istotnym jest faktyczne zagospodarowanie terenu objętego inwestycją. Budynek zaprojektowano w bliskim sąsiedztwie skrzyżowania ul. J. i ul. F. W.. W przedmiotowej sprawie brak jest możliwości zaprojektowania zjazdu bezpośrednio z ul. J. P. I.. Sam fakt wrysowania na części graficznej m.p.z.p. nieprzekraczalnej linii zabudowy (patrz część graficzna m.p.z.p. - linia czarna z czarnymi trójkątami) nie przesądza z automatu, że kształtuje ona tylko warunki zabudowy od strony ul. J. , co wynika z definicja tej linii - § 3.1. pkt 6 m.p.z.p.: § 3.1. pkt 6: Ilekroć w uchwale jest mowa o nieprzekraczalnej linii zabudowy należy przez to rozumieć linię, poza którą nie można sytuować nowych bądź rozbudowanych budynków lub ich części. Określenie tej linii ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa użytkowników budynku i zachowanie ładu przestrzennego. Linia taka określana jest nie tylko od dróg, ale i od innych terenów jak lasy, cmentarze itp. Jeżeli z mapy do celów projektowych i treści części rysunkowej PZT wynika, że elewacja budynku usytuowana jest wzdłuż ulicy F. W., brak jest podstaw w przepisach prawa do przypisywania takiemu budynkowi warunków wynikających z ustaleń m.p.z.p. obowiązujących dla elewacji od al. J. P. I.. W kwestii powierzchni biologicznie czynnej ustalając teren wliczany do powierzchni biologicznie czynnej, istotnym jest fakt, aby powierzchnia, jak to ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, na stropodachu zielonym, spełniała warunki umożliwiającej zakwalifikowanie tego terenu do tej właśnie powierzchni. Z części rysunkowej PAB wynika, że stropodach zielony tworzy mata drenażowa o grubości 25 mm, ułożona na konstrukcji dachu własnego, a także geowłóknina filtracyjna, na której zastosowany zostanie siew natryskowy mokry. Projektant, korzystając ze swojej wiedzy i doświadczenia, lub z pomocą specjalisty, projektuje wdrażane rozwiązanie, dobierając konstrukcje dachu i kolejne jego warstwy oraz gatunki roślinności. Wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej ustalony został zapisami m.p.z.p. na poziomie 40% (§ 22 ust. 2 pkt 2 lit. a) m.p.z.p.). Projekt zakłada 43,91% tej powierzchni, przy czym do powierzchni biologicznie czynnej wliczono w 100% powierzchnię zieloną na terenie (144,28 m2) oraz liczoną w 50% powierzchnię stropodachu zielonego i stropodachu zielony nad garażem (odpowiednio 129,50 m2, 81,98 m2, razem 211,48 m2). Z powyższych danych wynika, że grunt rodzimy stanowi 17,81 % powierzchni biologicznie czynnej, a stropodach zielony aż 26,10% tej powierzchni. Już z tego wyliczenia wynika, że projektowane rozwiązania nie pozostawiają niewielką "nadwyżkę" powierzchni biologicznie czynnej, wysycając ją niemal do ostatniego metra kwadratowego. Z tego względu prawidłowym było potraktowanie tej kwestii w postępowaniu administracyjnym ze szczególną uwagą. Wymogi planu miejscowego muszą być zrealizowane nie tylko na etapie sporządzania projektu budowlanego, ale także później, podczas użytkowania obiektu budowlanego. Nie chodzi więc o fikcyjne, lecz o realne i trwałe zapewnienie powierzchni biologicznie czynnej w ramach danej inwestycji. Zasadnie organ I instancji stwierdził konieczność uzupełnienia PZT o wykazanie spełnienia warunku zachowania 40% powierzchni biologicznie czynnej. Niemniej jednak bardzo ogólne nałożony w tym zakresie obowiązek postanowieniem z 14 września 2023 r. (pkt. 18 lit. d ), na tym etapie postępowania, nie może przesądzać, że obowiązek w tym zakresie nie został wykonany. Organ zażądał szczegółowego przedstawienia wyliczenia tego wskaźnika oraz wykazania czy istnieją warunki naturalnej wegetacji roślin dla tej powierzchni wraz z rozrysowaniem (przekrojem) poszczególnych warstw i ich nawodnieniem oraz odprowadzeniem wód opadowych. Z treści PZT wynika, że ten warunek – w zakresie żądanym przez organ I instancji – został wykonany. Projektant zestawił jakie powierzchnie wliczył do powierzchni biologicznie czynnej (teren na gruncie, taras zielony), podał powierzchnie (w m2 i %), oraz przedstawił te rozwiązania w sposób graficzny (opis na przekrojach budynku). Treść 3 pkt 22 WT wymaga od projektanta każdorazowego wykazania spełnienia warunków nim dyktowanych, a od organu sprawdzenia czy w okolicznościach danej sprawy zaprojektowana powierzchnia faktycznie umożliwia naturalną wegetację i retencję wód opadowych. Inwestor, decydując się na zastosowanie konkretnej technologii (z użyciem konkretnych materiałów budowlanych), winien przedstawić dowód potwierdzający, czy i w jakim procencie zaprojektowany teren może być traktowany jako naturalnie wegetujący. Na inwestorze/projektancie spoczywa zatem obowiązek wykazania takiej możliwości, wraz z przedłożeniem dowodu na to, czy i w jakim procencie zastosowane rozwiązanie umożliwi naturalną wegetację tego terenu.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji, działając na podstawie art. 35 ust. 3 Pb, winien zatem doprecyzować nałożony w tym zakresie obowiązek, poprzez przedłożenie szczegółowego opisu obejmującego przyjęte rozwiązania, które w sposób niebudzący wątpliwości zapewnią stabilne i długotrwałe funkcjonowanie omawianego rozwiązania (stropodach zielony). Opis winien szczegółowo określać z jakich warstw składa się taras zielony: opis warstwy roślinności, warstwy wegetacyjnej, warstwy filtracyjnej, warstwy drenującej, warstwy ochronnej i rozdzielającej, warstwy izolacji termicznej, hydroizolacyjnej, z podaniem grubości każdej z tych warstw. Opis winien obejmować również sposób nawodnienia i utrzymania żywotności, wegetacji roślin na tarasie zielonym, a także sposobu odprowadzenia nadmiaru wody z tej powierzchni. Szczegółowe informacje mogą dodatkowo zostać poparte stosownymi certyfikatami, atestami itp. Nie podzielono też stanowiska organu I instancji, że błędne nazewnictwo poszczególnych elementów budynku zastosowane w projekcie (zamiast "stropodach"/"dach" użyto "taras"), może przesądzać o odmowie pozwolenia na budowę. W projekcie nie zaprojektowano drzwi wyjściowych na dach, a co za tym idzie ta część budynku nie jest dostępna dla osób postronnych (użytkowników budynku), nie pełni funkcji tarasu i nie wymaga zastosowania balustrad zabezpieczających przed upadkiem. W kwestii wysokości budynku i nie wykazania zgodności PAB w tym zakresie z ustaleniami m.p.z.p. (pkt 18 lit. f postanowienia z 14 września 2023 r.), nałożony w tym zakresie obowiązek postanowieniem wydanym na podstawie art. 35 ust. 3 Pb jest mało precyzyjny, a co za tym idzie nie można czynić zarzutu nie uzupełnienia PAB w tym zakresie. Organ I instancji nie wskazał konkretnie, jakie dane należy uzupełnić, aby możliwe było stwierdzenie zgodności z planem, tj. jakie elementy winny znaleźć się na części rysunkowej PAB, które w jego ocenie potwierdzą zgodność wysokości budynku z ustaleniami m.p.z.p. Wyjaśnienie takie znalazło się dopiero w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – że brak było wskazania w projekcie rzędnych oraz przebiegu terenu istniejącego i terenu projektowanego. W odpowiedzi na tak ogólne wezwanie, inwestor przedłożył przekrój budynku tylko w miejscu jednego wejścia, co okazało się niewystarczające. Nie sposób podzielić stanowiska organu I instancji, że wysokość budynku, przy uwzględnieniu cytowanej powyżej definicji, należy liczyć do wyrzutni, które są umieszczone na dachu projektowanego budynku. Ustawodawca, w zakresie § 3 pkt 16 WT, dokonując wyłączenia z definicji kondygnacji nadbudówek takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna kierował się ich rozmiarem. Z ich charakteru jednoznacznie wynika, iż są to urządzenia, które można nadbudować na dachu, w ewentualnie zainstalować je w niewielkich pomieszczeniach chroniących je przed czynnikami zewnętrznymi. Wyrzutnia powietrza jest elementem końcowym instalacji. Wyrzutnia nie stanowi zatem nadbudówek nad dachem, takich jak maszynownia, centrala, kotłownia, element klatki schodowej. Zasadnym jest uznanie takiej wyrzutni jako elementu tożsamego z kominem, do którego – zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 15 m.p.z.p. – nie jest liczona wysokość budynku. W świetle powyższego organ I instancji, działając na podstawie art. 35 ust. 3 Pb, winien wezwać ponownie Inwestora do przedstawienia rysunków (wszystkie przekroje, elewacje), na których projektant winien przedstawić spełnienie wymogów wynikających z ustaleń m.p.z.p., na których należy w sposób graficzny przedstawić całkowitą wysokość obiektu budowlanego (punkt początkowy i końcowy) mierzoną od poziomu terenu istniejącego w miejscu najniżej położonego wejścia, z uwzględnieniem (z uwagi na skomplikowaną bryłę budynku oraz zaprojektowanych kilku wejściach do budynku na różnych elewacjach i poziomach terenu), rzędnej każdego wejścia do budynku (podanej w m n.p.m.), usytuowanego ponad poziomem terenu istniejącego, do najwyżej położonego punktu budynku: przekrycia, attyki, nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna, kotłownia, elementy klatek schodowych. Na rysunkach należy uwzględnić również poziom terenu projektowanego i odróżnić go czytelnie i graficznie od terenu istniejącego. W kwestii wynikającej z § 13 i § 60 WT, organ I instancji stwierdzając nierzetelność przedłożonych analiz w tym zakresie odnosi się do kwestii nieprawidłowo usytuowanych okien w poddawanym analizie budynku lub też ich pominięcia przez projektanta. Przy czym organ nie ocenił czy kwestionowane przez niego okno dotyczy pomieszczenia przeznaczonego na pobyt ludzi czy też innego pomieszczenia, które nie będzie miało znaczenia dla analizy wynikającej z § 13 i § 60 WT. Z żadnego przepisu ustawy Prawo budowlane, czy też aktów wykonawczych do tej ustawy nie wynika obowiązek przedłożenia przez Inwestora inwentaryzacji budowlanej, obejmującej układ pomieszczeń budynków sąsiednich znajdujących się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku w zakresie wynikającym z § 13 i 60 WT, w celu potwierdzenia organowi spełnienia warunków wynikających z ww. przepisów. Odpowiedzialność za treść PZT i PAB, w tym analiz stanowiących ich część, ponosi projektant. W postępowaniu prowadzonym w sprawie pozwolenia na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej może posiłkować się np. będącą w jego zasobach dokumentacją archiwalną dotyczącą pozwoleń na budowę ww. budynków. W kwestii braku w projekcie rozwiązań dotyczących zamontowanej sygnalizacji świetlnej rozwiązania techniczne, a do takich należą rozwiązania instalacyjne, stanowią część projektu technicznego (patrz art. 34 ust. 3 pkt 3 Pb, § 23 i § 24 rozporządzenia ws. PB), który nie podlega ocenie organów administracji architektoniczno-budowlanej przed wydaniem pozwolenia na budowę. Odnosząc się do kwestii przewodów kominowych i żądanego przez organ I instancji wykazania zgodności z Polskimi Normami i § 142 WT dla zabudowy sąsiedniej, bądź objęcia wnioskiem o pozwolenie na budowę, PAB i PZT robót budowlanych polegających na nadbudowie kominów istniejących budynków (obowiązek nałożony postanowieniem z 20 października 2023 r. pkt 7 lit. d), organ właściwy do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę nie jest upoważniony do korygowania rozwiązań przyjętych we wniosku o wydanie decyzji. To inwestor samodzielnie dokonuje wyboru najbardziej korzystnych rozwiązań, mając na uwadze spowodowanie jak najmniejszych uciążliwości dla właścicieli nieruchomości sąsiednich. Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może nakładać na inwestora obowiązku rozszerzenia zakresu wniosku o pozwolenie na budowę, jeżeli nie wynika to z przepisów prawa. Organ I instancji, podważając pomiary uprawnionego projektanta, odnoszące się do odległości projektowanego budynku od kominów w budynku sąsiednim (wg projektu odległość ta wynosi 10,39 m, a wg organu I instancji odległość ta jest mniejsza niż 10 m), nie wskazał dowodów potwierdzających tą okoliczność, prócz ogólnego wskazania dowodu: ogólnodostępne mapy K.. Organ I instancji nie odniósł się do dowodów przedłożonych przez Inwestora w toku prowadzonego postępowania administracyjnego i nie wskazał okoliczności z powodu których nie dał im wiary, naruszając tym samym zasady wynikające z art. 77 Kpa. W dokumentach tych jednoznacznie wykazano, że odległość projektowanego budynku od kominów wynosi powyżej 10 m i spełniono warunki Polskiej Normy, powołanej w załączniku 1 do warunków technicznych (WT) PN-B-10425:1989: Przewody dymowe, spalinowe i wentylacyjne murowane z cegły – Wymagania techniczne i badania przy odbiorze. Organ I instancji nie może podważyć ww. dowodu jedynie na podstawie odczytów z ogólnodostępnych map w internecie. Reasumując Organ I instancji naruszył zasady wynikające w tym zakresie z przepisów prawa procesowego, poprzez błędnie ustalony krąg stron tego postępowania oraz zaniechał zastosowania w sprawie art. 10 Kpa, tj. nie poinformował stron tego postępowania o zakończeniu prowadzenia postępowania dowodowego oraz prawie zapoznania się z aktami i składania uwag. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji, zgodnie z uwagami zawartymi w uzasadnieniu niniejszej decyzji, w sposób prawidłowy ustali krąg stron prowadzonego przez siebie postępowania administracyjnego. Ponadto, organ I instancji uzasadni w sposób wyczerpujący okoliczności faktyczne i prawne, którymi kierował się przy ustalaniu stron tego postępowania administracyjnego. Zapewni również rozpatrzenie sprawy zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 8, 9 i 10 oraz 7 i 77 Kpa, a przede wszystkim w sposób określony w przepisach Prawa budowlanego, tj. art. 35 Pb. Wydając postanowienie o którym mowa w art. 35 ust. 3 Pb organ w sposób precyzyjny wskaże stwierdzone nieprawidłowości oraz określi sposób ich usunięcia, w celu późniejszej kontroli czy stwierdzone nieprawidłowości zostały usunięte w sposób określony przez organ tym postanowieniem.
Sprzeciwy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożyli M. K., A. S. i P. K..
M. K. i A. S. zarzuciły naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. i podniosły, iż decyzja I instancji jest prawidłowa i jako taka powinna się ostać. Organ II instancji niesłusznie uznał, że dotknięta jest ona błędami, które uzasadniają jej uchylenie. Organ II instancji powinien był orzec o utrzymaniu jej w mocy, albowiem w niniejszej sprawie nie zachodzą podstawy do udzielenia Inwestorowi pozwolenia na budowę dla objętego jego wnioskiem zamierzenia budowlanego. Wydanie decyzji udzielającej pozwolenia na budowę doprowadzi do naruszenia słusznych interesów skarżących jak i właścicieli pozostałych nieruchomości sąsiednich. Będzie stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ich nieruchomości, doprowadzi do obniżenia ich wartości rynkowej i stanowić będzie uciążliwość dla korzystania z zagwarantowanego im konstytucyjnie prawa własności. Szeroko odniesiono się do argumentacji organu odwoławczego w zakresie odmiennej oceny zastosowanej przez organ I instancji, przedstawiając swoją ocenę prawną i faktyczną.
P. K. również zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, pomimo że brak było przesłanek do zastosowania powołanego przepisu, gdyż decyzja organu pierwszej instancji nie była obarczona uchybieniami wskazanymi przez organ odwoławczy, odpowiadała prawu i winna zostać utrzymana w mocy. Wg skarżącego Prezydent Miasta Krakowa przeprowadził postępowanie z ustaleniem właściwego kręgu stron (wbrew stanowisku organu odwoławczego), przeprowadzając wszystkie, niezbędne do należytego i wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego dowody, jak również umożliwił inwestorowi uzupełnienie braków wniosku, czego jednak inwestor nie uczynił, pomimo wielokrotnych wezwań. W końcu organ I instancji zastosował właściwe przepisy prawa materialnego, w szczególności prawa budowlanego, i słusznie na ich podstawie odmówił inwestorowi zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę. Wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisami procedury.
Sprzeciwy podlegają uwzględnieniu albowiem zaskarżona decyzja kasatoryjna została wydana co najmniej przedwcześnie. Tym samym narusza ona art. 138 § 2 kpa, wobec czego wniesienie sprzeciwów skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 151a § 1 p.p.s.a.
Na wstępie należy wskazać, że kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną będzie więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 kpa, a więc odstąpienia od ogólnej zasady ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób.
Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 kpa, sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia.
Nadto zgodnie z brzmieniem art. 138 § 2 kpa, który to przepis jest podstawą dla wydania skarżonej decyzji, uchylającej orzeczenie organu I instancji, organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Przepis ten zatem wymaga, aby organ odwoławczy wykazał w sposób przekonywujący, że decyzja I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania i w sprawie nie poczyniono wystarczających i wymaganych ustaleń, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Tylko w przypadku zaistnienia tej przesłanki organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną tj. uchylić zaskarżoną decyzję organu I instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania. W innych przypadkach kpa wymaga wydania decyzji merytorycznej tj. albo utrzymania decyzji organu I instancji w mocy, albo jej uchylenia i albo orzeczenia co do istoty sprawy albo umorzenia postępowania w sytuacji zaistnienia takich podstaw. Z tymi uregulowaniami koresponduje art. 136 kpa wprowadzający obowiązek przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie.
Niniejsza sprawa dotyczyła rozpoznania wniosku o zatwierdzenie projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę (dalej pozwolenie na budowę), a zatem w świetle art. 35 ust. 1 prawa budowlanego, przed wydaniem takiego rozstrzygnięcia organ administracji architektoniczno-budowlanej zobowiązany był do dokonania określonych w tym przepisie sprawdzeń dokumentacji projektowej. W razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie określonym w art. 35 ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia. Natomiast w przypadku niewykonania, w wyznaczonym terminie postanowienia, o którym mowa w ust. 3, organ administracji architektoniczno-budowlanej wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Taka też sytuacja wystąpiła w przedmiotowym wypadku i niewykonanie w sposób kompletny obowiązków nałożonych na inwestora postanowieniem z dnia 14 września i 20 października 2023 roku, stanowiła dla organu I instancji podstawę do odmowy udzielenia pozwolenia na budowę.
Przywołany przepis art. 35 ust. 1 prawa budowlanego jasno wskazuje, jakie wymagania muszą być spełnione, aby wydać decyzję pozytywną w stosunku do wniosku inwestora. Tym samym, również w postępowaniu odwoławczym wymagania te muszą zostać poddane wyczerpującej analizie, a ich spełnienie lub niewypełnienie musi zostać przez organ II instancji wnikliwie przeanalizowane i wyczerpująco uzasadnione. O ile uzasadnienie organu II instancji jest bardzo rozbudowane, to jednak powyższego warunku nie spełnia. Nie wynika też z niego przekonująco, dlaczego po ewentualnym zastosowaniu art. 136 k.p.a., organ ten nie mógł wydać decyzji merytorycznej.
Przechodząc do meritum sprawy należy najpierw wskazać, że kwestia kręgu stron postępowania nie uzasadniała przy aktualnie przedstawionych poglądach organu odwoławczego, uchylenia decyzji organu I instancji. Związane jest to przede wszystkim z tym, że decyzja organu I instancji była decyzją odmowną. O ile ustalenie niewłaściwego kręgu stron jest wadliwością, to jednak nie tego rodzaju, aby w przypadku wydania decyzji odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę uzasadniała zastosowanie art. 138 § 2 kpa. Przesłanka do zastosowania tego przepisu zachodziłaby wtedy, jeśli organ II instancji rozpoznając odwołanie inwestora uznałby, że wbrew rozstrzygnięciu organu I instancji, zachodzą podstawy do udzielenia pozwolenia na budowę i jednocześnie w postępowaniu przed organem I instancji niewłaściwie ustalono krąg jego stron, zawężając go. Dalej należy zaznaczyć, że co do zasady nie są ponadto trafne (lub wymagają uzupełnienia) argumenty organu II instancji, że krąg stron w postępowaniu przed organem I instancji był nieprawidłowy. Co do kwestii zacienienia i przesłaniania, to w aktualnym stanie prawnym nie każde zacienienie, czy przesłanianie skutkuje automatycznym przyznaniem statusu strony podmiotowi, którego nieruchomość jest zacieniana, czy przesłaniana. Musi to być zacienianie, czy przesłanianie, które ogranicza zabudowę na jego działce. W zakresie szeroko rozumianych przyłączy, należy natomiast wskazać, że w myśl art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 1) i pkt 20) prawa budowlanego, stronami postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę nie są podmioty, będące właścicielami nieruchomości, znajdującymi się w zakresie oddziaływania potencjalnego przedsięwzięcia, przy czym nieobjętego wnioskiem o pozwolenie na budowę. Art. 28 ust. 2 prawa budowlanego odnosi się bowiem do nieruchomości mieszczących się w zakresie oddziaływania tego konkretnego zamierzenia, którego dotyczy wniosek o pozwolenie na budowę, a nie inwestycji, czy obiektów które mogą lub będą realizowane w przyszłości, w ramach odrębnych postępowań. Także jeśli chodzi o działkę nr [...], to dotychczasowe rozważania organu nie są wystarczające aby jednoznacznie uznać, że znajduje się ona w obszarze oddziaływania. Działka ta graniczy z terenem inwestycji jedynie na odcinku niecałych 4 metrów i aby uznać, że znajduje się ona w obszarze oddziaływania, koniecznym jest ustalenie, że jakakolwiek potencjalnie dopuszczalna prawem zabudowa na tej działce (a nie jej zagospodarowanie) doznaje ograniczeń wyłącznie ze względu na parametry zamierzanego przedsięwzięcia.
Również pozostałe argumenty organu II instancji są tak sformułowane, że uchylenie decyzji z tych powodów należy ocenić jako co najmniej przedwczesne. Organ II instancji nie wykazał bowiem podstaw do zastosowania art. 138 § 2 kpa oraz tego, że w sprawie nie zachodziły przesłanki do merytorycznego jej rozstrzygnięcia. Należy przypomnieć, że przyczyną odmowy udzielenia pozwolenia na budowę przez organ I instancji było niewykonanie przez inwestora postanowienia w przedmiocie nałożenia obowiązku usunięcia wskazanych w nim nieprawidłowości. Organ II instancji w dość ogólny sposób uzasadnił, że obowiązki nałożone tym postanowieniem były bądź nieuzasadnione, bądź określone nieprecyzyjnie, bądź też w sprawie zachodzą jeszcze dodatkowe wątpliwości, które należy wyjaśnić. Należy jednak podkreślić, że wydane na podstawie art. 35 ust. 3 prawa budowlanego postanowienie z dnia 14 września oraz uzupełniające i zmieniające je postanowienie z dnia 20 października 2023 roku, są obiektywnie obszerne i wskazują na obowiązek usunięcia przez inwestora szeregu różnych nieprawidłowości. W tej sytuacji, jeśli choć jeden z nałożonych obowiązków był nałożony zasadnie, a inwestor go nie wykonał, to zachodzą podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia, poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji. Kwestia niezasadności pozostałych lub niejasne ich sformułowanie, nie wpływa bowiem na ostateczny wynik sprawy, skoro choć jeden z koniecznych do udzielenia pozwolenia na budowę warunków, nie został przez inwestora spełniony. Tego rodzaju oceny postanowienia wydanego na podstawie art. 35 ust. 3 prawa budowlanego i określonych w nim obowiązków, organ II instancji natomiast nie dokonał. Ponadto należy wskazać, że organ II instancji będąc organem merytorycznym, w oparciu o dokumentację projektową winien ocenić kompleksowo zasadność obowiązków nałożonych w/w postanowieniem. Jeśli część z nich, których inwestor nie spełnił była nałożona bezzasadnie lub nieprecyzyjnie, a wszystkie konieczne do udzielenia pozwolenia na budowę zostały spełnione, to również wtedy zachodziły podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, poprzez uchylenie decyzji organu I instancji i udzielenia pozwolenia na budowę (przy założeniu, że krąg stron został ustalony przez organ I instancji prawidłowo).
Natomiast jeśli część zasadnie nałożonych na inwestora obowiązków została sformułowana nieprecyzyjnie lub jakieś konieczne do uzupełnienia braki organ I instancji przeoczył, to organ odwoławczy w pierwszej kolejności winien rozważyć zastosowanie art. 136 kpa. Dopiero jeśli przeprowadzenie uzupełniającego postępowania w tym trybie byłoby niedopuszczalne z uwagi na charakter prawny postanowienia wydawanego na podstawie art. 35 ust. 3 prawa budowlanego, zachodziłyby podstawy do zastosowania art. 138 § 2 kpa.
Rozstrzygnięcie na podstawie art. 138 § 2 kpa byłoby także dopuszczalne w przypadku (z uwagi na art. 15 kpa), jeśli organ II instancji dostrzegłby, że organ I instancji nie nałożył na inwestora jakiegoś obowiązku, którego spełnienie jest konieczne dla udzielenia przedmiotowego pozwolenia na budowę, a jego nałożenie nie byłoby dopuszczalne w ramach zastosowania art. 136 k.p.a. oraz wtedy, jeśli w ocenie organu II instancji analiza akt sprawy uzasadniałaby uchylenie decyzji organu I instancji i dawała podstawy do udzielenia pozwolenia na budowę, przy jednoczesnym i jednoznacznym ustaleniu, że krąg stron w postępowaniu przed organem I instancji był ustalony nieprawidłowy i był zawężony w stosunku do wymaganego prawem.
Z uwagi na powyższe, rozstrzygnięcie organu II instancji na obecnym etapie nie uzasadniało uchylenia decyzji organu I instancji z powołaniem się na art. 138 § 2 kpa, a tym samym zostało wydane z naruszeniem tego przepisu. W ponownym postępowaniu organ zastosuje się do wskazanych w uzasadnieniu wytycznych i poglądów prawnych, i ponownie rozstrzygnie sprawę.
Mając powyższe na względzie, Sąd na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję (pkt I wyroku). O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., które w przypadku M. K. i A. S. (pkt II wyroku) obejmują zwrot wpisu sądowego w wysokościach po 100 zł, a w przypadku P. K. (pkt III wyroku) zwrot wpisu sądowego w wysokości 100 zł, koszty zastępstwa profesjonalnego pełnomocnika 480 zł i opłatę od pełnomocnictwa 17 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło