II SA/Kr 170/24
WyrokWSA w Krakowie2024-04-18
Skład orzekający: Sebastian Pietrzyk, Małgorzata Łoboz, Monika Niedźwiedź
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, ponieważ wskazane przez stronę skarżącą okoliczności, takie jak skomplikowany charakter sprawy, konieczność znalezienia pełnomocnika czy brak znajomości prawa, nie stanowią przesłanki braku winy w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. Brak winy wymaga wykazania, że strona działała z najwyższą starannością, a mimo to dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia, nagłej przeszkody niezależnej od strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych. Strona skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, wskazując na skomplikowany charakter sprawy, konieczność znalezienia pełnomocnika i brak znajomości akt. Organ II instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że uchybienie nastąpiło z winy strony. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących przywrócenia terminu, postępowania dowodowego i słusznego interesu strony.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 PPSA.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Sebastian Pietrzyk Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) sędzia WSA Monika Niedźwiedź po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi D. sp. z o.o. z siedzibą w M. na postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 30 listopada 2023 r. nr 1002/2023 znak WOB.7722.74.2023.JNIZ w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę.
Przedmiotem skargi D. sp. z o.o. w M. jest postanowienie Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z 30 listopada 2023 r. nr 1002/2023 znak WOB.7722.74.2023.JNIZ w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
W stanie faktycznym sprawy postanowieniem nr 75/2023 z 20 stycznia 2023 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu krakowskiego ziemskiego w Krakowie wstrzymał inwestorowi D. sp. z o.o. w M. (dalej: inwestor lub skarżąca) prowadzenie robót budowlanych przy obiekcie budowlanym na działkach nr [...] w M. . Pismem z 22 lutego 2023 r. inwestor wniósł zażalenie na powyższe postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Wskazał, że postanowienie zostało wydane w bardzo skomplikowanej sprawie, podzielonej w zasadzie na 15 postępowań. Mając na uwadze względy organizacyjne przedsiębiorstwa strony, jak również konieczność poszukiwania specjalisty w zakresie prawa budowlanego, strona nie wniosła zażalenia w terminie przewidzianym przez prawo. Mając na względzie nieznajomość akt sprawy, jak również procedur, dopiero w dniu 20 lutego 2023 r., tj. po wykonaniu wglądu w akta sprawy przez pełnomocnika, inwestor powziął informację o konieczności złożenia zażalenia.
Postanowieniem z 30 listopada 2023 r. organ II instancji po rozpatrzeniu wniosku skarżącej odmówił przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia zażalenia. Organ wskazał, że postanowienie z 20 stycznia 2023 r. zostało doręczone skarżącej 26 stycznia 2023 r., zatem termin na wniesienie zażalenia upłynął 2 lutego 2023 r., a zażalenie zostało złożone na dzienniku podawczym 23 lutego 2023 r. Organ wskazał, że nie uprawdopodobniono, aby istniała taka przeszkoda, której strona nie mogłaby usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wniesienie zażalenia nie jest czynnością, która wymagałaby specjalistycznej wiedzy. Wystarczające jest, że wynika z niego niezadowolenie strony lub osoby trzeciej z treści zaskarżonego postanowienia. Nieznajomość prawa nie świadczy o braku winy.
W skardze na powyższe postanowienie inwestor podniósł zarzuty naruszenia:
a) art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia przez zażalenia, pomimo iż inwestor uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jego winy, podczas gdy z uwagi na znaczne rozbudowanie stanu faktycznego sprawy, liczbę dokumentów, z którymi należało się zapoznać, jak również konieczność znalezienia profesjonalnego pełnomocnika, który podjąłby się zajęcia sprawą, inwestor bez swojej winy nie dochował terminu do wniesienia zażalenia, a ponadto równocześnie z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu złożył zażalenie, czym spełnił przesłanki do przywrócenia terminu;
b) art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i 4 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący i wszechstronny całości materiału dowodowego, którym dysponował, co skutkowało uznaniem, że twierdzenia podnoszone przez inwestora w celu wykazania przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia nie zostały przez nią uprawdopodobnione;
c) art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przy wydawaniu zaskarżonej decyzji słusznego interesu inwestora, przejawiające się w zignorowaniu aspektu organizacyjnego przedsiębiorstwa inwestora, jak również wszelkich okoliczności faktycznych sprawiających, że gruntowne zapoznanie się z materiałami postępowania, a także sporządzenie i wniesienie zażalenia stanowiły proces czasochłonny, trudny do wykonania w ustawowym terminie na wniesienie zażalenia, co doprowadziło do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Inwestor wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania. Podkreślił, że zachował termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, składając je w terminie 7-dni od dnia dokonania wglądu w akta sprawy. Dodał, że w realiach niniejszej sprawy nie umożliwiono mu dokonania czynności, o których mowa w art. 10 § 1 k.p.a. Organ I instancji zachował się zatem nielojalnie względem strony, a pierwszą czynnością w sprawie, o której została poinformowana, było doręczenie jej postanowienia o wstrzymaniu inwestorowi prowadzenia prac budowlanych przez organ I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Dodał, że wbrew twierdzeniom skargi obowiązek umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów spoczywa na organach administracji publicznej przed wydaniem decyzji a nie postanowienia, co wynika z brzmienia art. 10 § 1 Kpa. Kolejno zgodnie z art. 73 § 1 Kpa strona ma prawo wglądu w akta sprawy na każdym etapie postępowania. Skarżącej doręczono zawiadomienie z dnia 14 listopada 2022 r. o wszczęciu postępowania w sprawie, kolejno w dniu 23 grudnia 2022 r. osoba upoważniona przez skarżącą zapoznała się z aktami sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie miał na uwadze, co następuje.
Zgodnie z art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., dalej: k.p.a.), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3).
Prawidłowo w zaskarżonym postanowieniu powołano się na orzecznictwo sądów administracyjnych, z którego wynika, że przez uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony należy rozumieć okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli tej strony i uniemożliwiło dokonanie czynności procesowej w terminie. Chodzi zatem o wskazanie przeszkody, której strona nie była w stanie przezwyciężyć nawet przy dochowaniu najwyższej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw, przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Nadto w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przeszkoda, o której mowa musi mieć charakter nagły. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy należy zaliczyć przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Ponadto ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie.
We wniosku skarżąca powołała się na skomplikowany charakter sprawy, konieczność poszukiwania specjalisty w zakresie prawa budowlanego, brak znajomości akt sprawy, brak znajomości prawa administracyjnego. Zdaniem skarżącej dopiero po przejrzeniu akt sprawy w dniu 20 lutego 2023 r. przez pełnomocnika, ustała przyczyna niemożności złożenia zażalenia. Zdaniem Sądu żaden ze wskazanych przez skarżącego powodów uchybienia terminu nie spełnia przesłanki "braku winy" w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy strona działała z najwyższą starannością, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony. Przeszkoda taka ma zwykle nagły charakter i nie można przezwyciężyć jej nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. (por. wyrok NSA z 10.11.2022 r., III OSK 2941/21, LEX nr 3441746.) Jak wskazuje się w orzecznictwie, oczekiwanie na poradę radcy prawnego nie jest przesłanką uprawdopodobniającą brak winy strony w uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej (wyrok NSA w Lublinie z 26.11.1997 r., I SA/Lu 1219/96, LEX nr 31857); trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej i inwestycyjnej, kłopoty w kontaktowaniu się z doradcą podatkowym nie można zaliczyć do przyczyn uzasadniających przyjęcie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego, nawet obciążonego tymi problemami, są to bowiem przyczyny subiektywne, którym skarżący przy zachowaniu należytej staranności mógł zaradzić (tak wyrok NSA w Poznaniu z 18.11.1997 r., I SA/Po 1868/96, LEX nr 31238); nieznajomość prawa nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminowi do wniesienia odwołania (niepublikowany wyrok NSA w Warszawie z 29.08.1997 r., III SA 101/96, LEX nr 30857) – A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, art. 58.
Skarżącej doręczono postanowienie organu I instancji w dniu 26 stycznia 2023 r. W postanowieniu tym zawarto pouczenie o terminie i sposobie wniesienia zażalenia. Postanowienie to zawiera również pełne brzmienie art. 48 oraz 48a ustawy prawo budowlane oraz pouczenie o możliwości złożenia wniosku o legalizację samowolnie wzniesionego obiektu. Wobec powyższego należało uznać, że termin do wniesienia zażalenia rozpoczął bieg 27 stycznia 2023 r. (piątek), a upłynął 2 lutego 2023 r. (czwartek). Tymczasem przedmiotowe zażalenie oznaczone datą 22 lutego 2023 roku zostało złożone na dzienniku podawczym organu w dniu 23 lutego 2023 r.
Skarżąca w swojej skardze nie podważyła skuteczności doręczenia postanowienia organu I instancji, jak i ustaleń organu odwoławczego co do terminu jego wniesienia. Argumentacja dotycząca wykazania braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia, również nie zasługuje na podzielenie. Powoływane argumenty dotyczą w istocie jedynie subiektywnych ocen samej skarżącej, co do skomplikowanego charakteru przedmiotowej sprawy. To jednak nie stanowi o podstawie do przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia zażalenia. Przytaczane natomiast okoliczności związane z zapoznaniem się z aktami sprawy dopiero w dniu 20 lutego 2023 roku, mogą stanowić jedynie o tym, że w tym dniu skarżąca zapoznała się z aktami sprawy, w tym z treścią wydanego postanowienia. Nie wskazała przy tym jednak skarżąca ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani też w skardze skierowanej do Sądu na jakiekolwiek okoliczności, które uzasadniałyby brak winy w uchybieniu terminu. Argumenty przedstawione przez pełnomocnika skarżącej na uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie pozwalają na przyjęcie, że strona nie ponosi winy za uchybienie terminowi. Zatem nie można uznać, że istniała przeszkoda niemożliwa do przezwyciężenia i niemożność dołożenia należytej staranności do złożenia w terminie zażalenia. Skarżąca twierdzi, że sprawa jest skomplikowana, bo jest to w istocie 15 różnych postępowań. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie dysponuje aktami sprawy dotyczącymi wszystkich toczących się postępowań, ale z tych które zostały sądowi przedstawione wynika, że postępowania te dotyczą piętnastu różnych samowolnie wzniesionych obiektów budowlanych. Zdaniem Sądu okoliczność ta nie ma wpływu na stopień skomplikowania sprawy.
Trzeba wreszcie zgodzić się z organem II instancji, że złożenie zażalenia w postępowaniu administracyjnym nie jest sformalizowane i w związku z tym nie jest konieczne posiadanie szczególnej wiedzy z zakresu prawa administracyjnego. W zażaleniu wystarczy jedynie wskazanie, że żalący nie zgadza się z rozstrzygnięciem. Środki odwoławcze tj. zażalenie czy odwołanie mogą być następnie w toku postępowania przed organem odwoławczym uzupełniane co do argumentacji, także przez ustanowionych pełnomocników. Te wymogi z pewnością nie przerastają możliwości skarżącej. Argumenty przedstawione na uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie pozwalają na przyjęcie, że strona nie ponosi winy za uchybienie terminowi. Zatem nie można uznać, że istniała przeszkoda niemożliwa do przezwyciężenia i niemożność dołożenia należytej staranności do złożenia w terminie zażalenia.
Dalej wskazać należy, że postępowanie zostało wszczęte przez PINB w już dniu 14 listopada 2022 r. o czym skarżąca została powiadomiona wraz z doręczeniem jej zawiadomienia 22 listopada 2022 r. Kolejno 23 grudnia 2022 r. przedstawiciel skarżącej zapoznał się z aktami sprawy i wykonał zdjęcia dokumentów. Skarżąca zatem od początku wszczętego postępowania przed organem I instancji – które do wydania postanowienia trwało ponad dwa miesiące - miała możliwość aktywnego i pełnego udziału w nim, a także miała dużo czasu na zwrócenie się o ewentualną pomoc do fachowego pełnomocnika. Nie jest zatem uzasadniony zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 10 k.p.a.
W świetle powyższego – wobec stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło