II SA/Kr 1749/99

WyrokWSA w Krakowie2003-06-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę, powołując się na brak zgody stron postępowania, czy też zgoda ta nie jest wymagana, a jedynie interesy stron muszą być chronione?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może uzależniać zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę od zgody wszystkich stron postępowania. Choć strony te muszą być chronione, a ich interesy uwzględnione, brak ich zgody nie stanowi przeszkody do merytorycznego rozpoznania wniosku inwestora, jeśli spełnione są wymogi prawa budowlanego. Postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia na budowę nie toczy się w trybie art. 155 Kpa, a zatem nie jest wymagana zgoda wszystkich stron.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, które zostało zmienione decyzją Starosty O. w związku z istotnymi odstępstwami od pierwotnego projektu. Sąsiedzi (Krystyna i Henryk J.) odwołali się od tej decyzji, zarzucając naruszenie ich własności i brak zgody na zabudowę w granicy. Wojewoda M. uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie, uznając, że brak zgody stron uniemożliwia zmianę decyzji w trybie art. 155 Kpa. Mirosława P. (inwestorka) wniosła o unieważnienie decyzji Wojewody, twierdząc, że uzyskała zgodę sąsiadów. Ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje organów obu instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody M. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty O.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Mirosławy P. oraz Krystyny J. i Henryka J. na decyzję Wojewody M. z dnia 4 sierpnia 1999 r. (...) w przedmiocie umorzenia postępowania - uchyla zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; (...). Decyzją z dnia 9 czerwca 1999 r. (...) Starosta O., na podstawie art. 28, art. 34 ust. 4, art. 36 i art. 36a ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, w związku z art. 155 Kpa, uchylił własną decyzję z dnia 28 października 1996 r. (...) pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego, oraz zatwierdził projekt budowlany /projektant Henryk W./ i udzielił Mirosławie P. pozwolenia na kontynuowanie budowy budynku mieszkalnego położonego w S. przy ul. O. z zastrzeżeniem, aby przed przystąpieniem do użytkowania budynku dokonać rozbiórki obiektów przeznaczonych do rozbiórki w II etapie. W uzasadnieniu podał, że Mirosława P. przedstawiła nowy projekt, ze zmianami w sposób istotny odbiegającymi od zatwierdzonego projektu. Budowa budynku została rozpoczęta /ławy i mury fundamentowe części płd. budynku/. Nowy projekt nie zmienił rzutów, zmienił zasadniczo kształt dachu, obniżono również wysokość budynku. W odwołaniu od tej decyzji Krystyna i Henryk J. zarzucili, że budowa zrealizowana została niezgodnie z pozwoleniem tj. z naruszeniem ich własności. Podali, że nie wyrażają zgody na zabudowę w granicy. Decyzją z dnia 4 sierpnia 1999 r. (...) Wojewoda M., na podstawie art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, decyzję organu I instancji uchylił w całości i umorzył postępowanie przed organem I instancji. W uzasadnieniu podał co następuje: Projektowany budynek mieszkalny ma być zrealizowany bezpośrednio przy granicy działki nr 2097/2 należącej do Henryka J. i być częściowo dobudowany do jego budynku. Organ I instancji uzyskał zgodę wszystkich stron tylko na uchylenie decyzji (...) z dnia 28 października 1996 r., a nie na jej zmianę, a wobec tego zgody te nie są wystarczające do zastosowania art. 155 Kpa. W przedmiotowej sprawie, zgodnie z zaleceniami decyzji Wojewody z dnia 27 kwietnia 1999 r., organ I instancji, na podstawie art. 155 Kpa i art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego, powinien był wydać decyzję o zmianie pozwolenia na budowę za zgodą wszystkich stron. Wobec nieuzyskana zgody wszystkich stron na zmiany projektu organ nie może zmienić decyzji o pozwoleniu na budowę. W tej sytuacji należy uznać, że inwestor legitymuje się ostatecznym pozwoleniem na budowę z dnia 28 października 1996 r. i może realizować budowę w oparciu o tę decyzję. Brak zgody o jakiej mowa w art. 155 Kpa, dyskwalifikuje możliwości podejmowania przez organ działań zmierzających do zmiany decyzji. Fakt złożenia odwołania przez stronę wskazuje na brak jej zgody, a tym samym postępowanie staje się bezprzedmiotowe. Skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyli Krystyna i Henryk J. oraz Mirosława P. Krystyna i Henryk J. wnieśli o unieważnienie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany (...) z powodu realizacji ław fundamentowych niezgodnie z projektem i z naruszeniem ich własności, oraz brakiem rozwiązania sposobu odprowadzania wód opadowych z wnętrza dylatacji ukształtowanej wadliwie na skutek wprowadzenia zmian w naturalnym spływie wody. Podnieśli, że decyzja ta została wydana w oparciu o wadliwe materiały /inwentaryzacja stanu istniejącego była fałszywa/. Mirosława P. podniosła, że przygotowując projekt uzyskała zgodę państwa J. na usytuowanie budynku w granicy. Już po uprawomocnieniu się decyzji sąsiad zaczął zgłaszać pretensje, że dach jest za wysoki. Prawdą jest, że projektant popełnił błąd, bo zaprojektował za wysoki dach w stosunku do komina sąsiada i dlatego projekt został zmieniony. Wyjaśniła też, że nie ma możliwości innego usytuowania budynku na działce. Strona przeciwna wniosła o oddalenie obu skarg podtrzymując motywy swego rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył: Od razu na wstępie zaznaczyć wypada, że w niniejszym postępowaniu Sąd nie może badać legalności decyzji z dnia 28 października 1996 r. (...) o udzieleniu Mirosławie P. pozwolenia na budowę. Decyzją tą zakończone zostało ostatecznie postępowanie w innej sprawie - wszczętej z wniosku Mirosławy P. o zatwierdzenie projektu i udzielenie pozwolenia na budowę. Jak wynika to z materiału sprawy, w związku z wnioskiem Mirosławy P. o "zatwierdzenie aneksu do projektu", organy podejmowały rozstrzygnięcia kilka razy. Pierwszą decyzją z dnia 15 października 1998 r. zatwierdzony został "aneks do udzielonego pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego (...) z dnia 28.10.1996 r." Organ odwoławczy tę decyzję uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując, że zgodnie z art. 36a ust. 2 w przypadku naruszenia ust. 1 właściwy organ uchyla decyzję o pozwoleniu na budowę, a budowa - zgodnie z art. 37 ust. 2 - może być podjęta dopiero po uzyskaniu nowej decyzji. Kolejna decyzją z dnia 14 stycznia 1999 r. organ I instancji zatwierdził projekt budowlany i udzielił Mirosławie P. pozwolenia na kontynuowanie budowy według projektu zamiennego. Również i ta decyzja została uchylona ze wskazaniem, iż wniosek o zatwierdzenie projektu zamiennego winien być rozpoznany w trybie art. 155, konieczne jest więc uzyskanie zgód wszystkich stron postępowania. Powyżej przedstawiony pogląd organu nie znajdują żadnego oparcia w przepisach prawa. Przepis art. 36 a ust. 1 Prawa budowlanego jest normą zupełnie odrębną od art. 155 Kpa. Z założenia wprowadzenie tego przepisu do Prawa budowlanego miało na celu ułatwienie procesu inwestycyjnego. Stworzona została możliwość realizacji budowy z istotnymi odstępstwami bez potrzeby uzyskiwania zupełnie nowego pozwolenia na budowę, a jedynie po uzyskaniu zmiany decyzji pierwotnej. Żadną miarą nie można zakładać, że zastosowanie takiego rozwiązania, mającego służyć inwestorowi, nie będzie możliwe bez zgody innych osób zainteresowanych. Jest oczywiste, że w postępowaniu o zmianę pozwolenia osoby te są stronami, a ich interesy muszą być chronione tak samo, jak w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Nie oznacza to jednak, że wynik postępowania ma zależeć od ich zgody na wprowadzenie zmian. Tak jak w każdej sprawie o pozwolenie na budowę, organ nie może nie uwzględnić wniosku inwestora, jeśli zostaną spełnione wszystkie wymagania określone prawem budowlanym, choćby nawet właściciele nieruchomości sąsiedniej temu się sprzeciwiali. Warunkowanie swobody inwestora w wyborze formy, rodzaju, sposobu wykonywania obiektu koniecznością spełnienia przesłanek, których ustawa nie przewiduje, stanowi niczym nieusprawiedliwione ograniczenie jego praw. Zakres ochrony interesów osób trzecich w postępowaniu o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę nie może być rozumiany szerzej niż w postępowaniu o pozwoleniu na budowę, bo nie ma ku temu racjonalnych podstaw. Oczywiście interes ten może konkretyzować się w kwestiach innych niż w postępowaniu pierwotnym, ale zawsze związanych z proponowanymi rozwiązaniami projektowymi i budową, a nie samą wolą inwestora wprowadzenia, dozwolonych prawem zmian. Z całą więc pewnością postępowanie o zmianę decyzji o pozwoleniu na budowę nie może toczyć się w trybie art. 155 Kpa, a co za tym idzie - dla uwzględnienia wniosku inwestora nie jest wymagana przewidziana tym przepisem zgoda wszystkich stron, postępowania. Z tego powodu zaskarżoną decyzję ocenić należy jako sprzeczną z prawem. W tej zaś sytuacji uznanie braku zgody wszystkich stron za przyczynę umorzenia postępowania, a nie za negatywną przesłankę merytoryczną, choć stanowiło istotne naruszenie prawa, nie decyduje o wyniku sądowej oceny. W postępowaniu prowadzonym w trybie art. 155 Kpa brak zgody wszystkich stron nie oznacza braku przedmiotu postępowania i nie zwalnia organu od wydania decyzji merytorycznej, ta jednak okoliczność ma w sprawie zupełnie drugorzędne znaczenie, a odnotowana została dla porządku. Choć w sprawie niniejszej uchybienia prawu zarzucić można przede wszystkim organowi odwoławczemu, to również i decyzja organu I instancji ostać się nie może. Zgodnie z sugestiami wyrażonymi w decyzji kasacyjnej z dnia 17 grudnia 1998 r. organ I instancji po ponownym rozpatrzeniu sprawy uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia 28 października 1996 r. i wydał nową decyzję o pozwoleniu. Zachował się więc tak, jakby w sprawie zachodził przypadek regulowany przepisem art. 36 a ust. 2 Prawa budowlanego. Nie przywołał jednak żadnych faktów, które miałyby uzasadniać stosowanie tego przepisu, a nie przepisu art. 36 a ust. 1. Jest zaś istotna różnica pomiędzy uprzednią zmianą decyzji o pozwoleniu na budowę, a skutkami istotnego odstąpienia od pozwolenia bez uprzedniej zmiany decyzji. O ile więc rzeczywiście inwestor działał zgodnie z prawem i nie dopuścił się samowoli, jego wniosek winien być załatwiony w trybie art. 36a ust. 1 poprzez zmianę, a nie uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę. Z powyższych względów, na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 2 pkt 1 i 3 i art. 29 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, decyzje organów obu instancji należało uchylić. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 55 ust. 1 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło