II SA/Kr 189/99
WyrokWSA w Krakowie2001-09-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję na podstawie art. 68 Prawa budowlanego nakazującą opróżnienie lokali mieszkalnych z powodu bezpośredniego zagrożenia zawaleniem, może ograniczyć się jedynie do protokołu oględzin, czy też powinien przeprowadzić szersze postępowanie dowodowe w celu wyjaśnienia sprzeczności w zebranym materiale?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, wydając decyzję na podstawie art. 68 Prawa budowlanego, nie może ograniczyć się jedynie do protokołu oględzin, nawet jeśli zawiera on wniosek o braku bezpośredniego zagrożenia zawaleniem. W przypadku istnienia sprzeczności w zebranym materiale dowodowym, w szczególności między protokołem oględzin a opiniami technicznymi, organ jest zobowiązany do przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego zgodnie z art. 7 i 77 § 1 Kpa, w tym ewentualnego zasięgnięcia opinii innego biegłego, aby wyjaśnić te sprzeczności i prawidłowo ocenić istnienie bezpośredniego zagrożenia zawaleniem.Stan faktyczny
Tomasz Z., właściciel budynku, wystąpił o wydanie nakazu opróżnienia lokali mieszkalnych, powołując się na zły stan techniczny budynku i konieczność przeprowadzenia remontu. Prezydent Miasta K. odmówił wydania nakazu, uznając, że stan budynku nie grozi zawaleniem, a jedynie wymaga remontu, który jest obowiązkiem właściciela. Wojewoda K. utrzymał tę decyzję w mocy. Tomasz Z. zaskarżył decyzje do NSA, zarzucając naruszenie przepisów Prawa budowlanego i sprzeczność ustaleń organów z materiałem dowodowym, w tym z opinią techniczną wskazującą na bezpośrednie zagrożenie budowlane. Strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, wskazując na protokół oględzin jako podstawę odmowy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody K. i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Tomasza Z. na decyzję Wojewody K. z dnia 15 grudnia 1998 r. (...) w przedmiocie odmowy wydania nakazu opróżnienia lokali mieszkalnych - uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; (...).
Decyzją z 26 czerwca 1998 r. (...) na podstawie art. 68 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, oraz art. 104 Kpa Prezydent Miasta K. odmówił Tomaszowi Z., właścicielowi budynku przy ulicy G. 6 w K. wydania decyzji nakazującej opróżnienie lokali mieszkalnych w tymże budynku.
W uzasadnieniu podano co następuje:
Tomasz Z. przedłożył ekspertyzę w zakresie konstrukcji budynku wykonaną przez inż. Stefana P. W dniu 28 maja 1998 r. przeprowadzono oględziny budynku z udziałem właściciela i autora ekspertyzy. Budynek był nieremontowany i przez lata nie podlegał bieżącej konserwacji. Skutkiem tego jest jego nieodpowiedni stan techniczny - bardzo zniszczone pokrycie dachowe, zniszczone elementy więźby z miejscową korozją biologiczną, stare spękania tynków na sufitach i ścianach mieszkań. Konstrukcja budynku nie grozi zawaleniem, a tylko taki stan obliguje organ do wydania decyzji w trybie art. 68 Prawa budowlanego. W odwołaniu od tej decyzji Tomasz Z. zarzucił, że organ nie wziął pod uwagę faktu, iż zachodzi konieczność wymiany dachu wraz z konstrukcją, przewody kominowe muszą ulec całkowitej przebudowie, a roboty te mogą być wykonane tylko pod nieobecność najemców mieszkań.
Decyzją z dnia 15 grudnia 1998 r. (...) Wojewoda K. na podstawie art. 138 par. 1 ust. 1 Kpa zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. Stwierdził bowiem, że z protokołu oględzin z dnia 28 maja 1998 r., będącego podstawą wydania decyzji, nie wynika, aby istniał stan bezpośredniego zagrożenia zawaleniem obiektu lub jego części. Wykonanie zaś stosownego remontu obiektu jest obowiązkiem właściciela, podobnie jak ewentualne przekwaterowanie lokatorów zgodnie z art. 15 ust. 4 ustawy o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych z dnia 2 lipca 1994 r.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Tomasz Z. zarzucił naruszenie przepisów art. 68 w zw. z art. 70 Prawa budowlanego przez to, że narzucono mu wykonanie w istocie remontu generalnego bez stworzenia odpowiednich warunków prawnoadministracyjnych i technologicznych, oraz sprzeczność ustaleń organu dotyczących braku stanu bezpośredniego zagrożenia zawaleniem z zebranym w sprawie materiałem.
W uzasadnieniu skargi Tomasz Z. podał:
Ocena stanu bezpośredniego zagrożenia zawaleniem z natury rzeczy jest trudna i musi opierać się na pewnym prawdopodobieństwie. Na żądanie organu dostarczona została opinia, ale jej treści organ nie uwzględnił. Z zawartego w opiniach opisu stanu dachu wynika, że grozi on zawaleniem. Konieczność dokonania remontu także pozostałych części budynku powoduje, że remont ten - mający charakter generalny - nie może być przeprowadzony przy zasiedlonych lokalach. Skoro organ opinii biegłego w tym zakresie nie podzielił, to dla jej obalenia konieczne było zasięgnięcie opinii innego biegłego.
W tym stanie skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi twierdząc, że zgodnie z art. 68 Prawa budowlanego organ obowiązany jest nakazać w drodze decyzji, na podstawie protokołu oględzin opróżnienie budynku w przypadku bezpośredniego zagrożenia zawaleniem. W protokole oględzin podpisanym przez skarżącego i autora opinii zapisano, iż konstrukcja budynku nie grozi zawaleniem. Była to dostateczna podstawa dla odmownego rozstrzygnięcia. Ponadto w opinii inż. P. opisującej stan budynku, nie zawarto wniosku o istniejącym bezpośrednim zagrożeniu, a wobec tego skarżący, sam nie będący biegłym, bezpodstawnie wniosek taki formułuje.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył:
Zgodnie z art. 61 Prawa budowlanego podstawowym obowiązkiem właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego jest utrzymanie tego obiektu w należytym stanie technicznym. W kontekście tego, generalnego zapisu należy odczytać sens regulacji zawartej w art. 68. Organ administracji obowiązany jest nakazać opróżnienie budynku nie w tym celu, aby właścicielowi ułatwić, czy nawet umożliwić wykonanie jego własnych obowiązków lecz po to, aby chronić mieszkańców przed bezpośrednio zagrażającym niebezpieczeństwem.
Jeśli remont budynku wymaga jego opróżnienia, właścicielowi służy droga przewidziana przepisami ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali i dodatkach mieszkaniowych, choć nie tylko - jak wskazuje organ II instancji - jej art. 15 ust. 4 lecz też artykułami 33, art. 35.
Nie ma więc racji skarżący, kiedy twierdzi, że jedynie w drodze nakazu opartego na przepisie art. 68 Prawa budowlanego możliwe jest doprowadzenie do opróżnienia budynku i w konsekwencji wykonanie remontu.
Rzeczą oczywistą jest, że w sytuacji, kiedy wydania nakazu w trybie art. 68 domaga się sam właściciel, obowiązkiem organu jest wyjaśnienie czy wniosek ten nie został złożony w celu nieuzasadnionego przerzucenia ciężaru dostarczenia lokali zamiennych na gminę /por. art. 68 pkt 2 Prawa budowlanego i art. 56 ust. 9 ustawy o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych/.
Nie zwalnia to jednak organu od pewnego ustalenia czy stan budynku rzeczywiście stwarza zagrożenie zawaleniem i to przy wykorzystaniu wszelkich dostępnych źródeł informacji. Wbrew twierdzeniu strony przeciwnej sformułowanie przepisu art. 68 pkt 1 /nakazać, w drodze decyzji, na podstawie protokołu oględzin, (...) opróżnienie (...)/ nie ogranicza zakresu środków dowodowych, którymi organ może się posługiwać. Zapis ten oznacza tylko tyle, że nakaz nie może być wydany bez dokonania oględzin. Sens takiej regulacji, zważywszy na przedmiot i konsekwencje /koszty społeczne/ pozytywnego rozstrzygnięcia, jest oczywisty.
Poza tym postępowanie w sprawie takiego nakazu rządzi się ogólnymi regułami określonymi przepisami art. 7 i art. 77 par. 1 Kpa. Zgodnie zaś z nimi organ zobowiązany jest do przeprowadzenia analizy całego materiału dowodowego, w razie potrzeby uzupełnienia tego materiału i wyjaśnienia zawartych w nim sprzeczności. Tego zadania organy nie wykonały należycie.
Prawdą jest, że w oględzinach w dniu 28 maja 1998 r. uczestniczył autor opinii technicznej ze stycznia 1998 r. inż. S. P., który protokół podpisał. W protokole zaś istotnie zawarty został - po opisie stanu budynku - wniosek : "nie grozi zawaleniem". Nie znajduje natomiast pokrycia w treści dokumentów twierdzenie strony przeciwnej, jakoby w opinii inż. S. P. nie było mowy o bezpośrednim zagrożeniu. Zarówno we wnioskach ekspertyzy ze stycznia 1998 r. (...), jak i w "projekcie technicznym" z 3 listopada 1998 r. (...) zawarto sformułowanie "występuje bezpośrednie zagrożenie budowlane". Wskazana sprzeczność między tymi zapisami i wnioskiem zawartym w protokole oględzin nie została w żaden sposób wyjaśniona. Sam fakt złożenia przez autora obu opracowań podpisu pod protokołem wyjaśnieniem takim nie jest, zwłaszcza w sytuacji, kiedy zarówno z protokołu, jak i z ekspertyz wynika, że stan pokrycia dachowego jest bardzo zły.
Stwierdzone uchybienie, niewątpliwie mogące mieć wpływ na wynik sprawy powoduje konieczność uchybienia, na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 w zw. z ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, decyzje organów obu instancji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 55 ust. 1 wyżej wymienionej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło