II SA/Kr 196/07
WyrokWSA w Krakowie2007-12-18
Skład orzekający: Małgorzata Brachel-Ziaja, Renata Czeluśniak, Aldona Gąsecka - Duda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w sytuacji, gdy właściciel działki nawiezionej ziemią twierdzi, że czyni to w celu zabezpieczenia jej przed zalewaniem, a sąsiad obawia się podtopienia swojej nieruchomości?Ratio decidendi
Organy administracji obu instancji naruszyły prawo, uchylając zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Ustalenia organów, że zmiany na gruncie dokonane przez K.S. nie miały niekorzystnego wpływu na działkę skarżącego, były sprzeczne z materiałem dowodowym i logicznie niespójne. Organy pominęły istotne zarzuty skarżącego dotyczące systematycznego podnoszenia poziomu działki sąsiada oraz potencjalnego wpływu na stosunki wodne, a także nie wezwały do udziału w sprawie właścicielki sąsiedniej działki, co stanowiło naruszenie przepisów k.p.a. i prawa wodnego.Stan faktyczny
Skarżący S.K. złożył wniosek o nakazanie sąsiadowi K.S. przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że nawiezienie ziemi na działkę K.S. zmienia stosunki wodne i grozi podtopieniem jego nieruchomości. Organ I instancji odmówił wniosku, uznając, że nie stwierdzono zmian stanu wody na gruncie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że szkoda jest jedynie hipotetyczna. Skarżący zaskarżył obie decyzje, zarzucając organom nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i pominięcie istotnych okoliczności.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Brachel-Ziaja (spr.) Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak WSA Aldona Gąsecka - Duda Protokolant: Anna Chwalibóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi S.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [....] w przedmiocie odmowy nakazu przywrócenia stanu poprzedniego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji
Decyzją z dnia [....] - po rozpatrzeniu odwołania S.K. od decyzji Wójta Gminy P. z dnia [....] odmawiającej nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania na gruncie urządzeń zapobiegających szkodom wobec nie wystąpienia zmian stosunków wodnych - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Rozstrzygnięcie to zapadło na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 115, poz. 1229 ze zm.) oraz ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. nr 79, poz. 856 ze zm.) i § 1 pkt 6 lit c rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. Nr 198, poz. 1925 ).
W uzasadnieniu decyzji Kolegium opisało dotychczasowy przebieg postępowania, które zostało wszczęte na wniosek S.K. z dnia ........2006 r. o uregulowanie stosunków wodnych. We wniosku wskazano, że K.S. - właściciel działki nr ..... poprzez zmiany w ukształtowaniu jego działki (nawożenie ziemi) powoduje zmiany w przepływie wód powierzchniowych, przez co zmienia stosunki wodne w okolicy. Przekłada się to bezpośrednio na wzrost zagrożenia podtopienia upraw rolnych, a w przypadku dalszych zmian dokonywanych przez K.S. realnym staje się zagrożenie podtopienia domu wnioskodawcy.
W dniu .......2006 r. organ l instancji przeprowadził wizję lokalną w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy. W trakcie wizji stwierdzono, że S.K. jest właścicielem działki nr ......, zaś K.S. właścicielem działki nr ...... Działki te nie graniczą ze sobą, pomiędzy nimi znajduje się jeszcze działka nr .... stanowiąca własność H.S. . Powyższe działki graniczą z drogą powiatową S., która jest położona wyżej niż te nieruchomości. W chwili dokonywania ustaleń nie stwierdzono żadnych szkód powstałych w wyniku ruchów wody.
Decyzją z dnia [....] Wójt Gminy P. odmówił wnioskowi S.K. wskazując, że działka wnioskodawcy i sąsiednie działki znajdują się w takim naturalnym ukształtowaniu terenu, że od strony wschodniej - stok o dużym nachyleniu opadają w kierunku drogi powiatowej S. . Na działce nr ........ należącej do K.S. nawieziona została ziemia w ilości około 10 przyczep samochodowych, nie rozplantowana. W trakcie oględzin nie stwierdzono zmian stanu wody na gruncie, a zwłaszcza przepływu wody z działki K.S. , tym samym nie zachodzi przesłanka do zastosowania art. 29 ust. 1 pkt 1 i ust 2 oraz 3 prawa wodnego.
Od decyzji tej odwołanie wniósł S.K. wskazując, że w "normalnych" warunkach nie ma przepływu wód na jego działkę. Dzieje się to w czasie gwałtownych opadów lub szybkich wiosennych roztopów. W poprzednich latach także dochodziło do podtopienia jego działki, ale na mniejszą skalę. Jeśli K.S. dalej będzie nawoził swoją działkę ziemią, doprowadzi to do zwiększenia spływu wód na nieruchomość skarżącego, co spowoduje podtopienie znajdujących się na posesji budynków. Skarżący podniósł także, że K.S. systematycznie i "metodą małych kroczków" podnosi poziom swojej działki od ok. 3 lat. Zmiana stosunków wodnych nie ogranicza się do 10 przyczep ziemi, o których jest mowa w uzasadnieniu decyzji I instancji.
Według oceny Kolegium zebrany w sprawie materiał dowodowy nie uprawnia do nałożenia na K.S. obowiązku wynikającego z art. 29 ust. 3 wymienionej ustawy. W trakcie wizji lokalnej nie stwierdzono, aby zmiany na gruncie dokonane przez K.S. miały niekorzystny wpływ na działkę odwołującego się. Przyznaje to sam odwołujący, który stwierdził, iż do zalania jego działki w 2006 r. doszło dwukrotnie. Niemniej skarżący stwierdził, iż w poprzednich latach także dochodziło do zalania jego działki, jednakże na mniejszą skalę. W obecnym stanie faktycznym S.K. nie może jednak wykazać, iż faktycznie poniósł szkodę. Zdaniem Kolegium intencją wniosku S.K. była obawa przed dalszym nawożeniem ziemi przez sąsiada, bowiem według odwołującego działania takie mogą doprowadzić do zalewania jego działki. W trakcie wizji lokalnej odwołujący stwierdził wprost, iż żąda przedłożenia przez K.S. sposobu zabezpieczenia dziatki przed zalewaniem " w przypadku dalszego nawożenia działki". Zdaniem Kolegium szkodliwe zmiany na gruncie muszą mieć oddziaływanie rzeczywiste, a nie hipotetyczne. Art. 29 prawa wodnego nakazuje ingerencję organu w przypadku zaistnienia szkody, a nie w sytuacji, gdy szkoda ta tylko jest hipotetycznie możliwa. Kolegium zauważyło, że S.K. w sytuacji powstania szkody spowodowanej dalszym nawożeniem ziemi przez sąsiada będzie miał możliwość złożenia ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych.
S.K. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Wójta Gminy P. w całości. Skarżący zarzucił organom administracji nie wyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Nawiezienie ziemi przez K.S. miało na celu właśnie zmianę stosunków wodnych, co przyznał sam zainteresowany. Zmierzał on do zmniejszenia szkodliwego oddziaływania wody opadowej na jego działkę. Jednocześnie liczył się z tym, że takie postępowanie spotęguje spływ wody na działki sąsiednie. W trakcie postępowania K.S. wskazywał, że jest możliwe uregulowanie stosunków wodnych poprzez dokonanie oczyszczenia rowu biegnącego wzdłuż drogi powiatowej i gminnej. Brak przepustowości tego rowu powoduje zalewanie działki skarżącego i działek sąsiednich. Okoliczność ta została całkowicie pominięta przez organy administracji w rozstrzyganiu sprawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało swoją argumentacje przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W trakcie oględzin nie stwierdzono szkodliwego wpływu na działkę skarżącego nawiezienia ziemi przez K.S. , a zatem nie było przesłanek do zastosowania art. 29 prawa wodnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszają prawo w sposób, który powoduje konieczność ich uchylenia.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji znajduje się stwierdzenie: "w trakcie wizji lokalnej nie stwierdzono, aby zmiany na gruncie dokonane przez K.S. miały niekorzystny wpływ na działkę odwołującego się. Przyznaje to sam odwołujący, który stwierdził, iż do zalania jego działki w 2006 r. doszło dwukrotnie. Niemniej skarżący stwierdził, iż w poprzednich latach także dochodziło do zalania jego działki, jednakże na mniejszą skalę". Takie ustalenia są sprzeczne z materiałem dowodowym zebranym w sprawie.
W protokole oględzin (k. 6 - 8 akt administracyjnych) znajduje się zapis: "W chwili obecnej nie można stwierdzić, że ziemia wysypana na działkę przez Pana K.S. ma wpływ na zmianę stosunków wodnych na działce Pana S.K. ". Na takim też ustaleniu oparto decyzję I instancji przyjmując, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie. W świetle art. 29 ust. 3 prawa wodnego czym innym jest ustalenie, że do żadnej zmiany nie doszło (jak przyjął organ I instancji), a czym innym przyjęcie, że zmiana nastąpiła, lecz nie ma ona szkodliwego wpływu na działki sąsiednie, co stało się podstawą rozstrzygnięcia Kolegium. Organ odwoławczy na nowo rozpoznaje sprawę i w związku z tym miał możliwość dokonania odmiennych nić organ I instancji ustaleń faktycznych, niemniej powinien w takim wypadku wyjaśnić czym się przy tym kierował.
Kolejne zdania z przytoczonego wyżej fragmentu uzasadnienia zaskarżonej decyzji są sprzeczne logicznie. Stwierdzenie S.K. zawarte w odwołaniu, że we wcześniejszych latach jego działka była zalewana w mniejszym stopniu niż w 2006 r. w żadnym wypadku nie implikuje przyjęcia, że tym samym skarżący przyznał, jakoby nawiezienie ziemi przez K.S. nie oddziaływało negatywnie na jego działkę. Większa niż to tej pory ilość wód spływających na działkę skarżącego niewątpliwie stanowi pogorszenie jego sytuacji i oznacza szkodliwy wpływ zmiany na jego nieruchomość. S.K. na żadnym etapie postępowania nie wyraził stanowiska, że zmiany stanu wody na działce K.S. nie oddziałują szkodliwie na jego nieruchomość. Dowodem na to jest chociażby fakt złożenia wniosku o wszczęcie niniejszego postępowania administracyjnego, a następnie odwołania oraz skargi do sądu administracyjnego.
Organ odwoławczy pominął bardzo istotny zarzut odwołania. S.K. wskazał w nim, że podnoszenie poziomu nieruchomości przez K.S. nie ogranicza się do 10 przyczep ziemi, o których mowa w decyzji I instancji, lecz odbywa się systematycznie od ok. 3 lat. W świetle zebranych w sprawie materiałów nie można wykluczyć, że dwukrotne - bardziej intensywne niż w latach wcześniejszych - zalanie działki skarżącego w 2006 r. również było spowodowane działaniami K.S. . W trakcie oględzin K.S. przyznał, że nawozi ziemię na swoją działkę w celu zabezpieczenia jej przed zalewaniem wodami z wyżej położonych terenów, co częściowo potwierdza stanowisko S.K. . Działka skarżącego, działka S.K. oraz znajdująca się pomiędzy nimi działka H.S. znajdują się w naturalnym obniżeniu terenu. Od strony południowo - wschodniej spływa na nie woda, która nie znajduje ujścia po przeciwnej stronie działek, bowiem znajduje się tam droga, która położona jest wyżej niż przedmiotowe nieruchomości. Takie ukształtowanie terenu powoduje, że w przypadku podniesienia poziomu jednej z wymienionych działek, woda z tej nieruchomości może przelewać się na działki sąsiednie. Należy więc ustalić jaki był pierwotny poziom gruntu działki stanowiącej własność K.S. od kiedy właściciel dokonuje zmian na tej nieruchomości.
W dalszej kolejności wymaga wyjaśnienia, jaki wpływ miało nawożenie ziemi na stosunki wodne na gruncie. Nie można podzielić argumentacji organów obu instancji, że nie stwierdzenie w czasie oględzin nieruchomości przepływania wody na działkę wnioskodawcy wyklucza możliwość zastosowania środków, o których mowa w art. 29 ust. 3 prawa wodnego. Kolegium ponadto zasugerowało skarżącemu, by złożył kolejny wniosek w razie wystąpienia szkód na jego działce. Trzeba pamiętać, że zgodnie z art. 79 § 1 k.p.a. strona powinna być zawiadomiona o terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Pomiędzy złożeniem wniosku a przeprowadzeniem oględzin minie więc kilka tygodni, a tym okresie ulewne deszcze lub roztopy mogą przeminąć i może okazać się, że w trakcie oględzin ponownie stwierdzi się brak zawilgocenia na działce skarżącego. Sąd zwraca uwagę, że oględziny nie są jedynym dowodem, na podstawie którego można ustalić wpływ podniesienia poziomu działki nr ..... na działki sąsiednie. Organ administracji może np. na tę okoliczność przesłuchać strony lub świadków, sporządzić dokumentację fotograficzną, przeprowadzić dowód z opinii biegłego.
Nie można zaakceptować stwierdzenia, że skoro w trakcie oględzin nie stwierdzono przepływu wody na działkę skarżącego, to znaczy, że nie poniósł on żadnej szkody, a jego obawy są czysto hipotetyczne. Taka argumentacja jest jednoznaczna z naruszeniem obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co stanowi naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a.
W ponownym postępowaniu organy administracji powinny wezwać do udziału w sprawie w charakterze strony H.S. Jako właścicielka nieruchomości znajdującej się pomiędzy działką K.S. , na którą właściciel nawozi ziemię a działką skarżącego, ma ona interes prawny w uregulowaniu stosunków wodnych pomiędzy tymi stronami. Prowadzenie postępowania bez jej udziału wypełniało przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) i również powoduje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W przypadku stwierdzenia przesłanek, o których mowa w art. 29 ust. 3 prawa wodnego organ I instancji powinien rozważyć propozycję K.S. , by nie nakazywać mu zwiezienia ziemi, lecz zabezpieczyć cały teren przed zalewaniem za pomocą rowu odwadniającego wzdłuż drogi.
Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 "b" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło