II SA/Kr 20/26

WyrokWSA w Krakowie2026-03-17

Skład orzekający: Mirosław Bator, Jacek Bursa, Piotr Fronc

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina, która przez okres około 5 lat korzystała z usług wodnych polegających na odprowadzaniu wód opadowych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego, może skorzystać z odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 KPA, jeśli argumentuje, że naruszenie miało charakter formalny, a opłaty zmienne były regularnie uiszczane?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że długotrwałe (około 5 lat) korzystanie z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego nie może być uznane za znikome naruszenie prawa. Brak należytej staranności w ubieganiu się o nowe pozwolenie po wygaśnięciu poprzedniego, świadomość braku pozwolenia oraz jego długotrwały charakter wykluczają możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 KPA.
Stan faktyczny
Gmina K. Z. została ukarana administracyjną karą pieniężną za odprowadzanie wód opadowych do potoku K. bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego, które wygasło w 2020 r. Gmina argumentowała, że naruszenie miało charakter formalny, opłaty zmienne były regularnie uiszczane, a działania w celu uzyskania nowego pozwolenia podjęto po wykryciu błędu. Organy administracji utrzymały karę, uznając naruszenie za długotrwałe i znaczące. Gmina wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 189f § 1 pkt 1 KPA poprzez zaniechanie odstąpienia od wymierzenia kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: SWSA Mirosław Bator Sędziowie: SWSA Jacek Bursa (spr.) SWSA Piotr Fronc Protokolant: sekretarz sądowy Kamila Maśloch po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2026 r. sprawy ze skargi Gminy K. Z. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 28 października 2025 r., znak: K.RUT.477.74.2025 w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za korzystanie z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę. Dyrektor Zarządu Zlewni w Nowym Sączu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie decyzją z dnia 4 marca 2025 r., [...] nałożył na podmiot Gminę K. administracyjną karę pieniężną za korzystanie z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego polegających na odprowadzaniu do wód - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, wylotami "W" w km 5+851,5, "W-1" w km 5+582, "W-2" w km 5+559, "W-3" w km 5+750,5 do potoku K. w III kwartale 2024 r. w wysokości 2 950,00 zł. Od powyższej decyzji odwołał się ukarany, podnosząc zwykłe przeoczenie upływu terminu ważnego pozwolenia co winno skutkować odstąpieniem z art. 189f § 1 pkt 1 kpa. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie decyzją z dnia 28 października 2025 r., znak [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, w związku z art. 472aa ust. 1 pkt 1, pkt 2 i ust. 2 oraz art. 472c ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz.U. z 2025 r., poz. 960 z późn. zm. - dalej jako: "Prawo wodne"), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu przedstawiono przebieg postępowania podkreślając, iż analiza akt administracyjnych wskazuje na to, że strona nie posiadała ważnego pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z usługi wodnej polegającej na odprowadzaniu do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast - w czasie korzystania z usług wodnych w latach 2020 - 2024. Z danych zawartych w oświadczeniu strony wynika, że pozwolenie wodnoprawne udzielone przez Starostę [...] decyzją z dnia 4 sierpnia 2010 r., znak: [...], wygasło w dniu 4 sierpnia 2020 r. Aby zadośćuczynić terminom i spełnić warunki zapisane w art. 414 ust. 2 Prawa wodnego, tak by skorzystać z uproszczonej procedury postępowania administracyjnego w zakresie wydania decyzji na kolejny okres obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego strona winna była złożyć wniosek o ustalenie kolejnego okresu obowiązywania pozwolenia, co najmniej w maju 2020 r. wraz z załączonym operatem, na podstawie którego wydano dotychczasowe pozwolenie wodnoprawne oraz oświadczeniem, że zawarte w nim informacje zachowały aktualność. Gdyby nie było to możliwe z uwagi na brak możliwości złożenia powyższego oświadczenia, strona uwzględniając powyższe terminy powinna była podjąć działania związane z pozyskaniem dokumentów załączanych do wniosku o nowe pozwolenie wodnoprawne odpowiednio wcześniej. Strona nie skorzystała z możliwości jaką dawał art. 414 Prawa wodnego i nie składała w wymaganym terminie wniosku do PGW Wody Polskie. Natomiast była świadoma faktu, że uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego wiąże się posiadaniem i przedstawieniem koniecznych dokumentów (operat wodnoprawny). Świadczy o tym fragment uzasadnienia z pisma, znak: [...] z dnia 24 stycznia 2025 r., o odstąpienie od wymierzonej administracyjnej kary pieniężnej kierowanego do Dyrektora Zarządu Zlewni w Nowym Sączu. Strona była też świadoma faktu, że ważność pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną z której korzysta wygasła, świadczą o tym przedkładane po wygaśnięciu pozwolenia wodnoprawnego Oświadczenia podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne. W każdym z oświadczeń podmiot podawał informację o dacie obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego. W związku z powyższym niezgodne ze stanem faktycznym jest stwierdzenie strony, że podjęła działania niezwłocznie po wykryciu uchybienia wszelkie niezbędne kroki w celu sporządzenia operatu i uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Strona była również świadoma faktu, że brak ważnego pozwolenia wodnoprawnego przy jednoczesnym korzystaniu z usług wodnych zagrożone jest nałożeniem administracyjnej kary pieniężnej. Strona w tym przypadku nie może zasłaniać się nieznajomością prawa. Również argument o zmianach kadrowych tj. braku pracownika, który uzyskiwał pozwolenia wodnoprawne dla strony, nie jest dla organu odwoławczego wiarygodny i przekonywujący z uwagi na czas trwania naruszenia tj. od trzeciego kwartału 2020 roku aż do pierwszego kwartału 2025 roku . Ciężar gatunkowy naruszenia prawa polegający na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego jest znaczący. Pozwolenie wodnoprawne stanowi bowiem instrument zarządzania zasobami wodnymi w celu ochrony zasobów wodnych przed zanieczyszczeniami oraz niewłaściwą lub nadmierną eksploatacją. W przedmiotowym pozwoleniu wodnoprawnym ustala się bowiem istotne kwestie z punktu widzenia ochrony środowiska, takie jak warunki wykonywania uprawnienia oraz obowiązki niezbędne ze względu na ochronę środowiska, interesów ludności i gospodarki, w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód. Wydawanie pozwoleń wodnoprawnych ma na celu ochronę i poprawę stanu ekologicznego i chemicznego wód powierzchniowych, jak również zapobieganie lub ograniczanie wprowadzania zanieczyszczeń do wód podziemnych (por. wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 12 lipca 2023 r., sygnatura akt: XVII [...]). Organ odwoławczy podziela stanowisko organu l instancji uznając, iż w rozpoznawanej sprawie stopień naruszenia prawa należy uznać za większy niż znikomy. Między innymi również ze względu na jego długotrwałość, poprzednio obowiązujące pozwolenie wodnoprawne udzielone decyzją Starosty [...] z dnia 4 sierpnia 2010 r., znak: [...], obowiązywało do dnia 4 sierpnia 2020 r. Brak pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych spływających wylotami "W" w km 5+851,5, "Wl" w km 5+582, "W2" w km 5+559, "W3" w km 5+750,5 do potoku K. , powodował obciążanie środowiska w sposób niekontrolowany, zarówno pod kątem jakościowym, jak i ilościowym. Co w przypadku wielu podmiotów działających na obszarze dorzecza Wisły, w tym samym okresie i w sposób podobny jak strona tj. korzystających z usług wodnych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego (co miało miejsce), uniemożliwia wręcz właściwe zarządzanie zasobami wodnymi w celu efektywnej ochrony tych zasobów przed zanieczyszczeniami, niewłaściwą lub nadmierną ich eksploatacją podmiotom do tego powołanym. Wody opadowe ulegają zanieczyszczeniu już w trakcie opadu w wyniku kontaktu z powietrzem atmosferycznym, wychwytując z niego pyły, produkty niespalonego paliwa, substancje stałe i gazowe oraz inne. W następstwie opadu powstaje zaś spływ powierzchniowy, który ulega dalszemu zanieczyszczeniu. Wody opadowe odprowadzane z powierzchni uszczelnionych na terenach zurbanizowanych mogą być nośnikiem szeregu zanieczyszczeń niebezpiecznych dla środowiska, w tym dla wód powierzchniowych, do których są odprowadzane. W wodach opadowych odprowadzanych z powierzchni uszczelnionych, oprócz zawiesin (cząstek stałych) oraz substancji ropopochodnych, znajdują się również m.in. WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne), metale ciężkie czy mikroplastik. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 4 listopada 2022 r. w sprawie Planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły (t.j. Dz. U. z 2023 r., póz. 300) za jedno z głównych źródeł presji chemicznej uznano odpływ miejski (wody opadowe). Powyższe oznacza, iż odprowadzanie wód opadowych we wskazanym obszarze powinno następować w warunkach szczegółowych uregulowań i kontroli, przy zastosowaniu odpowiednich środków technicznych ograniczających ilość zanieczyszczeń, czemu właśnie służyć mają warunki i zobowiązania nakładane na korzystających z usług wodnych w pozwoleniach wodnoprawnych. Zauważyć należy również, iż cele środowiskowe określone w planach gospodarowania wodami na obszarach dorzeczy osiąga się między innymi poprzez wdrażanie działań ukierunkowanych na stopniową eliminację źródeł zanieczyszczeń powodujących presję na stan chemiczny. Dopiero zatem, na etapie prowadzonego postępowania o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego zaakceptowany zostanie (lub też nie) dobór zaproponowanego we wniosku rozwiązania technicznego do odprowadzania i podczyszczania wód opadowych, który zależny jest od rodzaju odbiornika oraz stopnia jego wrażliwości i warunków przestrzennych zlewni. Natomiast w sytuacji braku urządzeń do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych, gdy wody opadowe są odprowadzane bezpośrednio do odbiornika, uwzględniony zostaje w nowym pozwoleniu wodnoprawnym ich wpływ na zlewnię oraz określone zostają warunki brzegowe udzielonego pozwolenia wodnoprawnego w tym zakresie. Nie można również każdego złożonego odwołania strony rozpatrywać w oderwaniu od warunków makro w ochronie środowiska. Ilości podmiotów naruszających w tym samym okresie prawo w zakresie podobnym jak podmiot, czy jak w przypadku strony składającej odwołanie z zakresu naruszenia prawa dokonanego przez nią. A w tym przypadku, mówimy o korzystaniu z usług wodnych bez posiadania więcej niż jednego pozwolenia wodnoprawnego. Nie można zatem uznać, że nawet jeśli prowadzone przez stronę odprowadzanie wód opadowych odbywało się - w czasie, kiedy strona nie posiadała pozwolenia wodnoprawnego -w identyczny sposób jak miało to miejsce w czasie obowiązywania poprzedniego pozwolenia wydanego dla strony, to nadal będzie się tak odbywać niezależnie od wydania pozwolenia w przyszłości. Bowiem to dopiero uzyskane przez korzystającego z usługi wodnej pozwolenia wodnoprawnego reguluje zarówno samą możliwość odprowadzania wód opadowych do wód, jak i szczegółowe zastosowanie odpowiedniego rodzaju urządzeń do tego służących, czy sposób ich użytkowania. Temu między innymi służy prowadzone postępowanie administracyjne w sprawie wydania stronie nowego pozwolenia wodnoprawnego i związane z tym ustalenia, ile dany odbiornik jest w stanie przyjąć odprowadzanych wód bez szkody dla środowiska i otoczenia. Nadto podkreślić należy, iż samo składanie oświadczeń przez stronę, jak i rozpoczęcie procedury pozyskania dokumentów niezbędnych do złożenia wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego nie oznacza domniemanej zgody organu na korzystanie z usług wodnych, a tym samym nie powoduje zaprzestania naruszenia prawa polegającego na tym korzystaniu bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Nie można zatem stawiać znaku równości dla sytuacji odmiennych z punktu widzenia prawa, l traktować czynności związanych z korzystaniem z usług wodnych przez innych użytkowników działających zgodnie z przepisami ustawy Prawo wodne, tak samo jak działania strony w zakresie korzystania z usług wodnych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego czyli działania z naruszeniem istniejących przepisów prawa. Byłoby to legitymizowanie postępowania strony i jej działań jako równych pod względem tego kryterium i wynikających z niego konsekwencji. Podjęcie działań przez stronę, mających na celu pozyskanie dokumentacji niezbędnej do złożenia wniosku o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego dopiero w 2025r. nie może być uznane za działanie z zachowaniem należytej staranności. Podkreślić również należy, że to przede wszystkim zaniedbania strony i nie złożenie wniosku we wcześniejszym terminie miało decydujący wpływ na zaistniałą sytuację (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12.12.2011 r., II OPS 2/11). Stwierdzenie strony zawarte w uzasadnieniu odwołania, że odwołujący sam (tj. dobrowolnie) składał - za okres, w którym nie posiadał pozwolenia wodnoprawnego oświadczenia stanowiące podstawę naliczenia opłaty zmiennej i regulował wynikające z tego tytułu należności nie jest zgodne z istniejącymi przepisami prawa. Złożenie przez stronę "Oświadczenia podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast" zgodnie z art. 552 ust. 2g ustawy Prawo wodne" wynika z istniejących uregulowań prawnych. W związku z powyższym nie oznacza to, że podmiot korzystający z usług wodnych nawet bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego robi to dobrowolnie Strona w związku z brakiem właściwej dokumentacji nie złożyła wniosku o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego przed wygaśnięciem ważności posiadanego pozwolenia wodnoprawnego. Nie występując również przez okres prawie cztery i pół roku z wnioskiem o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego już po wygaśnięciu poprzedniego tj. po upływie okresu, na który było wydane, strona powinna się liczyć z negatywnymi skutkami takiego działania. Gmina K. jako podmiot realizujący zadania publiczne na podstawie przepisów prawa powinien dołożyć wszelkich starań, aby kompletny wniosek został złożony z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, co pozwoliłoby na szybkie załatwienie sprawy. Strona od IV kwartału 2020 r. przedkłada Dyrektorowi Zarządu Zlewni w Nowym Sączu "Oświadczenie podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast" zgodnie z art. 552 ust. 2g ustawy Prawo wodne. W przesłanych oświadczeniach podmiot wykazywał, iż dokonuje odprowadzania do wód - wód opadowych ze wskazaniem ich ilości w danym kwartale i zakresie ich retencjonowania z terenów uszczelnionych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego. Na podstawie powyższego Dyrektor Zarządu Zlewni w Nowym Sączu w okresie od IV kwartału 2020 r. do IV kwartału 2024 roku ustalał wysokość opłaty zmiennej. W związku z brakiem ważnego pozwolenia wodnoprawnego nie mogła być w tych latach ustalona oraz naliczona opłata stała zgodnie z przepisami art. 271 ust. 4 pkt l ustawy Prawo wodne. Trudno więc zgodzić się ze stwierdzeniem strony, że regulowała wszystkie należności przypadające na podmiot z tytułu korzystania z usług wodnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo wodne. Przyjęcie, że podmiot świadomie, długotrwale i z lekceważeniem aktualnych przepisów prawa korzystał z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, a sposób postępowania budzi uzasadnioną wątpliwość co do chęci szybkiego uregulowania przedmiotowej sytuacji w latach 2020 - 2024 oraz uzyskania stosownego pozwolenia wodnoprawnego wynika z ustalonego stanu faktycznego. Strona nie dostarczyła żadnych dowodów na to, że podejmowała w tym okresie działania związane z uregulowaniem swojego stanu prawnego w zakresie korzystania z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego. Na żadnym etapie prowadzonych dotychczas postępowań wyjaśniających, strona nie dostarczyła dowodów na podjęcie działań wskazujących na chęć uregulowanie przedmiotowej sytuacji przed wygaśnięciem pozwolenia w dniu 8 sierpnia 2020 roku, a następnie w latach 2020 -2024 na pozyskanie w tym czasie nowego pozwolenia wodnoprawnego. Jeżeli strona nie dostarcza organowi dokumentów niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy na jej korzyść, to trudno takie działanie strony nazwać lojalnym współdziałaniem w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych i przyjąć, że strona podejmowała wszystkie działania z zachowaniem należytej staranności. Niezasadnym w ocenie organu odwoławczego jest argument strony mający przemawiać za odstąpieniem od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, gdyż wg organu naruszenie prawa przez stronę było zdarzeniem ciągłym i długotrwałym, a nie działaniem krótkotrwałym i incydentalnym. Dodatkowo naruszenie to, w przypadku strony, odnosi się do więcej niż jednego przypadku korzystania przez podmiot z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Zgodnie z definicją zawartą w Słowniku języka polskiego PWN - incydentalny oznacza: Jednostkowy, zdarzający się bardzo rzadko, mający matę znaczenie, mający znaczenie uboczne w sporze, będący dziełem przypadku". Działania strony nie wpisują się w żaden z w/w zakresów powyższej definicji. Nie były dziełem przypadku, lecz wcześniejszych zaniedbań. Nie mają małego i ubocznego znaczenia w zaistniałym sporze, ponieważ wiążą się z nieprzestrzeganiem przez stronę istniejącego stanu prawnego do czego jako organ administracji publicznej jest zobowiązany. Ponieważ stwierdzony stan faktyczny trwał od sierpnia 2020 roku do 2025 roku, nie sposób podważyć ustaleń organu l instancji, iż są to działania ciągłe i długotrwałe. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożyła odwołująca zarzucając naruszenie art. 189f §1 pkt 1 kpa, poprzez zaniechanie odstąpienia od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej pomimo oczywiście istniejących ku temu przesłanek. Wg skarżącej po jej stronie nie było zamiaru uchylenia się od obowiązku korzystania z usługi wodnej bez pozwolenia i bez odprowadzania należnych z tego tytułu opłat. Świadczy o tym fakt regularnego odprowadzania opłat, na podstawie wystawianych przez uprawniony organ informacji ustalających wysokość opłaty zmiennej za usługi wodne, w pełnej wysokości. W sytuacji, w której fakt korzystania z usług był w pełni transparentny i dostrzegalny dla organu nie sposób deliktu potraktować inaczej, niż jako delikt o charakterze formalnym i w sytuacji niniejszej koniecznym jest odstąpienie od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189f §1 pkt 1 kpa. W niniejszej sytuacji naruszenie prawa nie miało charakteru intencjonalnego, pozwolenie na korzystanie z usług polega na zwykłym i naturalnym odprowadzaniu wody z dróg miejskich i dlatego zakwalifikowane być może i powinno jako mające charakter znikomy. Natychmiastowe, po wykryciu uchybienia, podjęcie wszelkich niezbędnych kroków w celu wytworzenia operatu i uzyskania właściwego pozwolenia powinno być potraktowane jako równoznaczne z zaprzestaniem naruszania prawa. Przemawia za tym dodatkowo to, że charakter korzystania jest tak oczywisty i społecznie niezbędny, że nie ma ryzyka merytorycznego nieuwzględnienia wniosku, przy załażeniu że dokumentacja służąca uzyskaniu pozwolenia będzie prawidłowa. Organ drugiej instancji do argumentów przedstawionych w odwołaniu nie odniósł się wprost, tylko przedstawił bardzo szerokie rozważania co do rozumienia przesłanek kwalifikacji deliktu jako znikomego oraz funkcji kary administracyjnej, przede wszystkim w zakresie prewencji ogólnej. Przeniesienia tych rozważań na grunt niniejszej sprawy organ dokonał w sposób zupełnie nie trafny. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ zarzuca stronie intencjonalne lekceważenie obowiązków, a zarzut ten wywodzi organ z faktu nieprzygotowywania dokumentacji potrzebnej do wznowienia pozwolenia. Gmina po wygaśnięciu pierwotnego pozwolenia nadal regularnie odprowadzała opłaty i to na podstawie wystawianych przez uprawniony organ informacji ustalających wysokość opłaty zmiennej za usługi wodne, w pełnej wysokości. Nie przygotowywała dokumentacji do uzyskania nowego pozwolenia nie dlatego, że chciała tego uniknąć, tylko przystąpiła wtedy, co jest absolutnie logiczne, gdy wykryła błąd co do faktu funkcjonowania w obrocie pierwotnego pozwolenia. Oczywiście, że zawsze rozważać trzeba wagę braku czujności w ramach zobowiązanej jednostki samorządu terytorialnego, ale "uśpienie" tej czujności można usprawiedliwiać faktem, że sprawa dotyczy wód odprowadzanych z istniejących dróg publicznych, z których wody odpływały i odpływają w sposób naturalny i co należy konsekwentnie powtarzać. Gmina przelewała z tego tytułu na rachunek organu opłaty, które uważała za należne i mające aktualny tytuł. Na marginesie, jeżeli organ przyjmował nienależne opłaty, a nie zwrócił odpowiednio wcześnie uwagi na to stronie, to co najmniej dyskusyjne jest podnoszenie przez organ orzekający dyskwalifikującego zachowania stronie. Podobnie na marginesie podnieść należy, że organy administracji w ramach współdziałania i realizacji dobrych praktyk po prostu mogły zwrócić uwagę stronie o zbliżającym się terminie wygaśnięcia pozwolenia wodnoprawnego i potrzebie wystąpienia o nowe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Pkt 1 lit. "c" wskazanego przepisu stanowi, że Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Natomiast w przypadku nieuwzględnienia skargi, Sąd w świetle art. 151 p.p.s.a. oddala skargę. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W sprawie nie było sporne, że zmaterializowały się przesłanki, wynikające z art. 472aa ust. 1 pkt 1, ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo wodne tj., że skarżąca podlega administracyjnej karze pieniężnej ponieważ korzysta z wód, wykonuje urządzenia wodne, roboty w wodach lub inne działania wymagające odpowiedniej zgody wodnoprawnej bez odpowiednio pozwolenia wodnoprawnego lub pozwolenia zintegrowanego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej. Nadto nie była kwestionowana wysokość obliczonej kary w zakresie stwierdzonego występującego w kontrolowanej sprawie odprowadzania wód, bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Natomiast istotne było, w świetle zarzutów odnoszących się tylko do braku odstąpienia przez organ od nałożenia spornej kary, iż skarżąca nie posiadała ważnego pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z usługi wodnej polegającej na odprowadzaniu do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast - gdyż sam ukarany podmiot potwierdził, że pozwolenie wodnoprawne udzielone przez Starostę [...] decyzją z dnia 4 sierpnia 2010 r., znak: [...], wygasło w dniu 4 sierpnia 2020 r. Jak wynika też ze zgromadzonych dowodów, skarżąca, świadoma była przy tym upływu terminu ważności pozwolenia i nie skorzystała z możliwości jaką daje art. 414 Prawa wodnego i nie składała w wymaganym terminie wniosku do PGW Wody Polskie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na kolejny okres, a zatem powinna była liczyć się z negatywnymi skutkami takiego działania. W tym też kontekście należy w pierwszej kolejności wskazać, iż zgodnie z dyspozycją art. 472c ust. 3 Prawa wodnego do administracyjnych kar pieniężnych, o których mowa w art. 472a ust. 1, art. 472aa ust. 1 i art. 472b ust. 1 przepisy działu IVa ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego stosuje się w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie. Zatem odnosząc się do zarzutu pominięcia oczywiście istniejących przesłanek odstąpienia, w ocenie Sądu, skarżony dokonał wystarczająco szerokiej oceny takich przesłanek. Ocena ta dała podstawę do stwierdzenia, że takie okoliczności nie zachodzą. Aby można było odstąpić w trybie art. 189f kpa od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestać na pouczeniu, waga naruszenia prawa musiałaby być znikoma, a strona musiałaby zaprzestać naruszenia prawa, zaś obie te przesłanki musiałyby zostać spełnione łącznie (por. np. uzasadnienia do wyroków NSA: z 30 listopada 2022r., sygn. akt II GSK [...]; IIGSK [...]; II GSK [...] oraz z 10 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK [...]; II GSK [...]). Organ do obu tych okoliczności odniósł się w swojej decyzji, zasadnie wskazując, iż waga naruszenia polegająca na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego przez okres 5 lat nie mogła być uznana za znikomą. Przeciwnie, ciężar gatunkowy naruszenia jest w związku z tym znaczący. Działania było więc ciągłe i długotrwałe. Pozwolenie wodnoprawne stanowi bowiem instrument zarządzania zasobami wodnymi w celu ochrony zasobów wodnych przed zanieczyszczeniami oraz niewłaściwą lub nadmierną eksploatacją. Wydawanie pozwoleń wodnoprawnych ma na celu ochronę i poprawę stanu ekologicznego i chemicznego wód powierzchniowych, jak również zapobieganie lub ograniczanie wprowadzania zanieczyszczeń do wód podziemnych. Jak wskazuje się w orzecznictwie "waga naruszenia prawa w rozumieniu art. 189f § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735) musi być oceniana z punktu widzenia zagrożenia dla realizacji tego celu (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2022 roku, sygn. II GSK [...]). Skoro zatem w kontrolowanej sprawie skarżąca w sposób świadomy, długotrwale korzystała z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, to wyklucza to możliwość uznania takiego działania za znikome naruszenie przepisów prawa. Jak zasadnie wskazał organ w niniejszej sprawie - ukarany podmiot nie dochował elementarnej staranności w celu uzyskania wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Skarżąca nie złożyła w odpowiednim terminie wniosku o wydanie nowego pozwolenia, będąc świadoma faktu, że uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego wiąże się z posiadaniem i przedstawieniem koniecznych dokumentów (operat wodnoprawny). Świadczy o tym fragment uzasadnienia z pisma z dnia 24 stycznia 2025 r., o odstąpienie od wymierzonej administracyjnej kary pieniężnej kierowanego do Dyrektora Zarządu Zlewni w Nowym Sączu. Strona była też świadoma faktu, że ważność pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną z której korzysta wygasła, o czym świadczą przedkładane po wygaśnięciu pozwolenia wodnoprawnego Oświadczenia podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne. W każdym z oświadczeń podmiot podawał informację o dacie obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego. W związku z tym nie zasługuje na uwzględnienie stwierdzenie strony, że sytuacja wynikała z przeoczenia. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez samą stronę, podjęte działania mające na celu pozyskanie dokumentacji niezbędnej do złożenia wniosku o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego podjęto dopiero w roku 2025. Działanie takie nie może być uznane za działanie z zachowaniem należytej staranności. Nadto przedmiotowe naruszenia polegające na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego stanowią poważne uchybienie, biorąc pod uwagę istotne znaczenie ochrony zasobów wodnych jako dobra wspólnego i narodowego. Naruszenie dotyczy także nieuregulowanego prawnie odprowadzania wód opadowych i roztopowych dlatego też nie sposób uznać, że stwierdzone naruszenie ma charakter znikomy. Nadto w sprawie nie można pominąć, iż celem sankcji jest doprowadzenie do działania zgodnego z prawem poprzez nakłonienie strony do uzyskania wymaganej zgody wodnoprawnej na korzystanie z wód, w efekcie zaś zapewnienia ochrony wód, w szczególności poprzez przestrzeganie warunków wprowadzania zanieczyszczeń zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu wodnoprawnym. Zatem wbrew argumentacji zawartej w skardze istotne znaczenie nakładanej administracyjnej kary pieniężnej ma prewencja ogólna polegająca na oddziaływaniu na podmioty korzystające z wód w sposób nieuregulowany w stosownym pozwoleniu wodnoprawnym, której brak może skutkować poniesieniem odpowiedzialności prawnej. Niezbędne jest nie tylko w celu przymuszenia podmiotu do realizacji obowiązków związanych z uzyskaniem uprawnienia do odprowadzania wód opadowych do wód, zgodnie z wymaganiami Prawa wodnego, ale także dla ochrony interesu publicznego (tzn. ochrony środowiska wodnego jako dobra wspólnego). Wobec powyższego skarga jako nieuzasadniona została oddalona na zasadzie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło